Dodaj do ulubionych

Pomarańczowy gaz

20.10.15, 10:25
Od pewnego czasu mam pomarańczowy gaz w kuchence, najpierw nie zwaracalam na to uwagi, bo nie raz tak bylo pozniej wracalo do normy no, ale teraz to juz dluzszy czas jest taki pomaranczowy. Dzisiaj moze troche lepiej, bo jest niebieski u podstawy, a pomaranczowy na końcach. Pojde pozniej do sasiadow i zapytam sie jaki oni maja kolor, jesli tez taki to pewnie gazowni, ktora dorzuca czegos do gazu, ale jesli nie to co moze byc nie tak z kuchenka?
Obserwuj wątek
      • anetam1984 Re: Pomarańczowy gaz 20.10.15, 14:41
        Chyba jednak wina gazowni, bo teraz jest niebieski, tylko sa takie małe przebłyski pomarańczowego czy to już jest normalne? Nie wiem czego oni tam dodają do tego gazu, ale czytałam, że podobno jak sie własnie tak źle spala gaz to i rachunki są później większe.
      • miki.77 Re: Pomarańczowy gaz 20.10.15, 22:35
        W centrum Pruszkowa też mam tak samo od kilku dni. Wcześniej płomień był ładny niebieski a teraz stał się jakiś nieregularny i pomarańczowy. Awarie kuchenki absolutnie wykluczam.
        • anetam1984 Re: Pomarańczowy gaz 21.10.15, 22:56
          U mnie już niebieski,ale wczoraj przez pół dnia znowu był pomarańczowy, u sąsiadów był niebieski więc już nie wiem czego to wina. Gdyby to była wina płyty gazowej to pewnie przez cały czas byłby pomarańczowy, a jest raz niebieski, raz pomarańczowy. Płyta ma trochę ponad rok,ale może zadzwonię do serwisu żeby ktoś przyjechał sprawdził i tak jest na gwarancji z tym,ze jak zobaczą,że płomień jest znowu niebieski to nie wiem czy sie w ogóle tym będą zajmować.
          • maariusz01 Re: Pomarańczowy gaz 22.10.15, 10:27
            Gaz dla wszystkich pruszkowian jest z jednego źródła, wiec wszyscy mają taki sam jakościowo. Ja mieszkając na oś. Staszica nie zauważyłem innego niż niebieski koloru płomienia gazu.
            Do autorki tematu. Nie napisałaś czy jest problem z jednym palnikiem czy wszystkimi. Jeśli problem pojawia się co jakiś czas, może być to spowodowane rozregulowaniem się zaworu odpowiedzialnego za mieszankę gazu i powietrza. Przy wyższym ciśnieniu atmosferycznym mogą być problemy z odpowiednim doborem ilości powietrza i gazu, przez co następuje niepełne spalanie. Po pewnym czasie przy pomarańczowym płomieniu zauważysz że garnki są bardziej okopcone.
            • anetam1984 Re: Pomarańczowy gaz 22.10.15, 13:28
              No i znowu jest pomarańczowy, zupa stoi w miejscu, na szczęście dzisiaj przyjeżdza serwisant więc zobaczy co tam się dzieje. Płomień we wszystkich palnikach jest pomarańczowy.
    • varsovinn Re: Pomarańczowy gaz 22.10.15, 08:27
      Myślę że nie ma tu co szukać dziury w całym, po prostu wraz z okresem jesienno-zimowym gazownia zaczyna bardziej nawaniać gaz, a że substancja nawaniająca spala się na żółto/pomarańczowo to w tym okresie zmienia się barwa płomienia.
    • anetam1984 Re: Pomarańczowy gaz 22.10.15, 15:16
      Był serwisant, kuchenka podobno sprawna, kazał mi otworzyć okno na oścież, przewietrzyć porządnie kuchnie i zobaczyć jaki będzie płomień, bo prawdopodobnie jest za mały dopływ powietrza i faktycznie zrobił się niebieski. Dzwoniłam już do administracji, ma przyjść kominiarz,ale szlag mnie trafia z ta spółdzielnią, bo w styczniu zgłaszałam że coś jest nie tak z wentylacją, bo mam w domu za wilgotno i okna mi parują! Przyszli sprawdzili, weszli na dach powiedzieli,ze wszystko ok. Teraz sprawdziłam świeczką i kartką i nie ma ciągu, płomień stoi w miejscu.
    • miki.77 Re: Pomarańczowy gaz 23.10.15, 08:47
      Udało mi się znaleźć przyczynę pomarańczowego płomienia, przynajmniej u mnie. Wraz z rozpoczęciem jesieni nasze dziecko zaczęło się przeziębiac więc zaczęliśmy stosować inhalator tzw nebulizator. Rozpyla on wodny roztowor soli w mgiełkę która następnie jest wdychana. Po takim 10 minutowym zabiegu powietrze w domu pełne jest słonej pary wodnej, która po zetknięciu z płomieniem barwi go na pomarańczowo. Po wywietrzeniu mieszkania powróciła barwa niebieska.
      • tomek4.2 Re: Pomarańczowy gaz 21.11.18, 13:40
        Coś czuję że coś kręcisz. Moja teoria spiskowa jest taka że każdy kto na tym forum tłumaczy płomień czerwony pomarańczowy czy żółty zamiast niebieskiego jakimś złym stanem kuchenki nebulizacją czy słabym wietrzeniem pomieszczenia to tylko ktoś kto wciska ludziom ciemnotę bo jest pracownikiem czy osoba zatrudnioną w PGNiG czy innym dostawca gazu ziemnego. Straszą nas że ekspertyza którą wezwiemy możemy za nią zapłacić z własnej kieszeni po to tylko żeby nikt nie walczył o swoje. Tak naprawdę to 99 procent takiego stanu rzeczy to gaz gorszej jakości który ma mniejszą kaloryczność i którego potrzeba więcej żeby jego spalenie było podobne i dlatego rosną nam potem rachunki a dostawcy paliwa rosną miliony na koncie bo sprzedało coś w jakości trzeciego sortu w cenie pierwszej jakości. Tyle w temacie. Może ktoś wytłumaczy dlaczego nie wietrzone mieszkanie używamy nebulizatora nie czyścimy kuchenki i dzisiaj jest płomień czerwony a za dwa dni jak gaz słabej jakości odbiorą klienci w tym my to zaczyna się gaz niebieski. Pierdu pierdu jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Pozdrawiam wszystkich naiwniaków

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka