Dodaj do ulubionych

UL. Promyka

03.12.05, 14:45
Nareszcie zaczeli remontowac ulice Promyka. Bardzo mnie to cieszy, a w
zasadzie to zawieszenie mojego samochodu sie ucieszy.
Obserwuj wątek
    • mike_007 Re: UL. Promyka 03.12.05, 16:40
      Hurrraa !!! :-)
      • 69x96 Re: UL. Promyka 04.12.05, 03:06
        A może by tak dać na Mszę za skrzyżowanie Poznańskiej i Żbikowskiej
        • mike_007 Re: UL. Promyka 04.12.05, 11:13
          Jeśli już to 3-go Maja i Żbikowskiej, ale fakt faktem to mogliby wybudować tam
          takie rono jak jest przy zjeździe z wiaduktu. A przy okazji to mogliby
          wyremontować też ulice odchodzące od tego skrzyżowania, gdyż nie chce myśleć co
          pomyśleli sobie o naszym mieście ludzie którzy przyjechali na cmentarz
          Żbikowski w listopadzie. Na zakończeniu Żbikowskiej przydałoby się też rozebrać
          wiadukcik pod którym przebiegały kiedyś rury z niedoszłej EC Pruszków II.
          Niemniej aby doszło to do skutku to powiat musi dogadać się z wojewodą.
          Niemniej można by zamówić msze w tej intencji.
          • 69x96 Re: UL. Promyka 04.12.05, 13:47
            "Jeśli już to 3-go Maja i Żbikowskiej" - wg mojej wiedzy i planu miasta ul. 3-
            go Maja dochodzi do ul.Poznańskiej na wys. kościoła mniej więcej. Ale mogę się
            mylić. Najważniesze, że myślimy o tym samym miejscu. A może mała petycja do
            władz? Jak myślicie, czy zebranie podpisów coś by pomogło?
            • mike_007 Blokada 04.12.05, 18:33
              Najlepsza byłaby blokada tego skrzyżowania. Poprośmy o pomoc pana Leppera, on
              jest ekspertem w tej dziedzinie.
    • millerek Re: UL. Promyka 04.12.05, 14:17
      Bardzo się cieszymy! Szkoda, że robia tylko do ul. Robotniczej, ale dobre i to.
      • mwirek Ciekawe kto za to zapłaci. 04.12.05, 15:13
        Podejrzewam, że robią ten remont za pieniądze z naszych podatków. Ignorancja
        władz jest zadziwiająca. Bo pytanie - dlaczego ulica Promyka jest w takim
        stanie? Te "kocie łby" są pozostałością wykonywanej w ulicy kanalizacji. Pytam
        zatem, dlaczego władze Pruszkowa, czy też powiatu (bo zdaje się, jest to ulica
        powiatowa) nie dopilnowały prawidłowego położenia nawierzchni przez wykonawcę.
        Czy z tego tytułu wykonawca miał potrąconą zapłatę za wykonaną usługę?
        • alex_ja Re: Ciekawe kto za to zapłaci. 05.12.05, 11:40
          robią to za pieniądze z unijnych dotacji które muszą wykorzystać do konca roku
          dlatego teraz ten remont Promyka.

          I dzięki tym dotacjom wyremottowali wiele innych ulic. Ale jest jeszcze mnóstwo
          do wyremontowania np ulica Działkowa.
          • grinti Re: Ciekawe kto za to zapłaci. 05.12.05, 11:43
            myślę, że działkowa poczeka, bo przy niej powstaje osiedle Agromana i będzie
            nią (ulicą tą) jeździło sporo cięzkiego sprzętu
          • deptaczek Re: Ciekawe kto za to zapłaci. 19.04.06, 12:46
            przepraszam ale skad ta informacja o dotacji unijnej na ul. Promyka, tudzież
            inne remotny ulic?? bo ja szukam, szukam i nie widze. A moze na Promyka stoi
            jakas tablica informacyjna?
    • leo48 Re: UL. Promyka 06.12.05, 16:52
      Ulica Promyka nigdy nie miała (i niestety nadal nie ma) szczęścia do utrzymania
      jej nawierzchni w godziwym stanie.Jak tylko pamiętam od czasu, gdy była
      jeszcze "kociołbowa" i jeździli nią głównie wozacy ze składu węgla, nigdy stan
      jej utrzymania nie był adekwatny do natężęnia ruchu.Od szeregu lat jest
      traktowna doraźnym nieudolnym łataniem największych dziur.Pobocza okresowo
      zawalone są kołpakami zgubionymi na wybojach przez samochody.Nie ma się zresztą
      co dziwić, skoro dwie zimy wstecz jakiś pruszkowski geniusz od drogownictwa
      nakazał miejskim służbom zasypać dziury szutrem.To było widowisko na miarę XXI
      wieku, ta przyczepa ciągnikowa i ludzie z łopatami.I nawet byłoby to śmieszne,
      gdyby nie było smutne.Natychmiast samochody a szczególnie TIR-y, które
      teoretycznie ulicą Promyka nie jeżdżą, cały szuter rozsypały na chodniki i
      pobocza.Zapraszam na spacer o dowolnej porze a przekonacie się, którą stroną
      ulicy ludzie chodzą.Stary chodnik po przeciwnej stronie nadal dobrze służy...A
      można było zrobić ten chodnik znacznie węższy, co pozwoliłoby choć trochę
      poszerzyć jezdnię, stanowiącą horror dla rowerzystów zagrożonych przez
      auta.Wreszcie radość z rozpoczęcia tego remontu także może się okazać
      przedwczesna.Zdrapanie starych resztek asfaltu miało miejsce w sobotę i do dziś
      (a jest wtorkowe popołudnie) na placu boju nie widać żywej duszy.A tu przecież
      mamy grudzień, pogoda się psuje, zima za pasem - komu teraz będzie w głowie
      remont? Patrzę na kalendarz i mapę i coś mi nie pasuje: Polska, Europa,
      grudzień w XXI wieku - czy na pewno..?
      • cinkciarzyna Re: UL. Promyka 08.12.05, 10:35
        Może się pospieszyłem z tą radością. Żeczywiście nic nie robią od soboty.
        • mike_007 Re: UL. Promyka 08.12.05, 13:13
          Bo pewnie chodziło im tylko o to żeby roboty zacząć w 2005.
    • leo48 Re: UL. Promyka 08.12.05, 15:45
      Wróciłem z pracy, siadłem sobie i tak siedzę osłupiały z wrażenia aż słowa
      wykrztusić nie mogę bo oto na krzyżówce z Robotniczą odbywa się ogromny spęd
      sprzętu drogowego maści wszelakiej.Ani chybi - cosik będą robić.Tylko co?
      Defiladę, manifestację czy może blokadę skrzyżowania..?Bo jeśli broń Boże wezmą
      się za nawierzchnię ulicy Promyka to będzie mi wstyd, że już w nich zwątpiłem.
      • millerek Re: UL. Promyka 09.12.05, 08:00
        Zaczęli robić nową trasę!
        • wandzia1 Re: UL. Promyka 09.12.05, 14:20
          co ty nie powiesz millerek :)))
          • millerek Re: UL. Promyka 12.12.05, 07:57
            Wandziu1 powiem, że robią, ale ciekawe kiedy skończą??
    • leo48 Re: UL. Promyka 12.12.05, 08:23
      Geniusze od drogownictwa mnie nie zawiedli.Wiedziałem, że rozbebeszą robotę i
      znikną bez śladu.Po co wobec tego zaczynali przed zimą?Potwierdza się aktualne
      u nas powiedzenie, że miało być dobrze a wyszło jak zawsze..
      • leo48 Re: UL. Promyka 10.04.06, 08:07
        Po kilku miesiącach od wykonania, partactwo zaczyna się ujawniać. Jezdnia na
        całej długości jest lekko pofalowana. Obok warzywniaczka w zatoczce po deszczu
        tworzy się jeziorko. Studzienki jedne trochę wystają, inne nieco się zapadły. A
        to dopiero początek. Dzieła zniszczenia dokonają TIR-y, które teoretycznie tędy
        nie jeżdżą. Widzę ich dziennie nawet kikadziesiąt, a przecież nie stoję cały
        dzień na ulicy.
        Ta ulica mogłaby stać się źródłem znacznego dochodu dla miasta. Fotoradar
        rejestrujący byłby tu inwestycją nad wyraz opłacalną bo bardzo szybko by się
        zamortyzował. Oprócz bowiem kilkudziesięciu TIR-ów na dobę byłby w stanie
        wyłapać sporo "wściekłych" nawet gdyby mu ustawić próg czułości na wysokim
        pułapie 80 km/h.
        Niebagatelna wartość dodatkowa takiego przedsięwzięcia to podniesienie poziomu
        bezpieczeństwa na tej ulicy. Niezorientowanych zapraszam na wizję lokalną w
        godzinach 6.30 - 8.00 kiedy samochody wiozą ludzi do pracy w firmach na Gąsinie.
        • millerek Re: UL. Promyka 10.04.06, 10:27
          Fakt, że trasa trochę jest pofalowana i studzienki trzeba slalomem omijać bo
          jedna wystaje, a następna wpadła do środka, ale wyobraź sobie jak by ta ulica
          wyglądała gdyby nie było tego remontu?
          • leo48 Re: UL. Promyka 11.04.06, 07:31
            Gdyby tego remontu nie wykonano to też nic by się nie stało. Od Ronda do
            krzyżówki przy wysypisku jest prawie 2,5 km. Ten odcinek tak po partacku
            zrobiony to zaledwie ok 1/4 całego dystansu. Zatem po prostu na całej długości
            ulica wyglądałaby tak samo, co zresztą niebawem i tak nastąpi. Wystarczy trochę
            pory deszczowej oraz następna zima. Na pewno temat powróci.
            • millerek Re: UL. Promyka 11.04.06, 07:55
              Może i powróci, ale póki co dziur jest mniej niż było więc chyba to lepsza
              sytuacja niż przedtem.
        • martens1 Re: UL. Promyka 11.04.06, 17:52
          Niestety TIR-y o których piszesz MOGĄ tędy jeździć, są to samochody użytkowe
          wielu firm jak i ich klienci! Bo jak sobie wyobrażasz, że masz firmę a Twój
          samochód nie może do niej dojechać :-)

          Pozdrawiam
          • leo48 Re: UL. Promyka 11.04.06, 20:07
            Jeśli chodzi o transport ciężarowy, uprawniony do przejazdu ul Promyka to
            stanowi on margines tego, o czym tu mowa. Dotyczyłby tylko tych kursów, których
            dokumenty przewozowe opiewają na adres docelowy ul Promyka do nr ok 140.
            Reszta, z czego gros stanowią kolosy jadące na składy celne i magazyny
            usługowe, to transport zobowiązany do jazdy ul Żbikowską od strony dawn sp-ni
            Alfa.
            • martens1 Re: UL. Promyka 13.04.06, 00:21
              Pośród nich są kierowcy z całej Polski, którzy jadą na skład pierwszy raz i
              kierując się tylko mapą wybierają tą trasę, bo jest najkrótsza i najprostsza!
              Proponuję przejażdżkę do centrum w Krakowie, jeśli tam (samochodem osobowym)
              nie złapiesz kilku mandatów, tzn. że jesteś fuks. Trzeba trochę wyrozumiałości.
              Co do radaru... owszem przydałby się, ale bardziej na pędzących
              pseudokierowców - driesiarzy popisujących się na drodze. Cóż, paliwo "idzie w
              górę" może to ograniczy ich tylko do sobotnich wyjazdów :-)
              • leo48 Re: UL. Promyka 13.04.06, 05:26
                Niestety, nie mogę się zgodzić z argumentem,że są to kierowcy z całej Polski bo
                jeśli się nie mylę, to na terenie całego kraju obowiązują jednolite przepisy i
                znaki drogowe np te, które dotyczą całkowitego ciężaru pojazdów.
                Taka wyrozumiałość skutkuje katastrofalną dewastacją drogi, która z założenia
                nie została technicznie przystosowana do takich obciążeń. A poza tym o
                wyrozumiałość można apelować, jeśli samemu doświadczy się wątpliwej rozkoszy
                mieszkania przy takiej wylotówce z miasta, kiedy co chwilę regał z całą
                zawartością wpada w wibracje a ciepłą porą przy otwartych oknach nie słychać
                fonii z telewizora ustawionego prawie na maksa mimo że dom jest odsunięty od
                ulicy na ponad 20 metrów.
                Jest to porównywalne momentami z tym co przeżywają mieszkańcy Opaczy dzięki
                nisko lecącym samolotom. Niestety te TIR-y również latają całkiem nisko
                Moim skromnym zdaniem czytelne oznakowanie już na ulicy Waryńskiego powinno
                informować zbłąkanych o możliwości nawrotu przy rampie oraz wskazać prawidłową
                drogę przez Rondo i obok wysypiska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka