mwirek
12.09.07, 15:50
Właśnie żona pytała czy słyszałem jakiś potężny huk nad głową. Jakiś
huk, brzęki blachy, a tu czytam o awaryjnym lądowaniu F-16:
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9201603&rfbawp=1189604732.202&ticaid=14737
Niewątpliwie leciał nad Pruszkowem. Samego samolotu nie widziała, bo
był w chmurach.