Dodaj do ulubionych

Magiel Towarzyski

05.01.08, 23:44
To tu wklejamy propozycje imprez oraz tematy i lokalizacje owych uciech..
Proszę o wrzucenie jakiś linków, czy zdjęć, z pierwszego spotkania..
Pozdrawiam..
OZ.
;)
Obserwuj wątek
    • ramirez71 Re: Magiel Towarzyski 06.01.08, 11:49
      Pięknie się nam zaczął ten Karnawał.
      Dobre humory i gorące nastroje zmieniły atmosferę i podniosły temperaturę w okolicy (hurra, koniec mrozów!!).
      W celu podtzymania korzystnej aury (i nastrojów) padły propozycje dotyczące kolejnych spotkań.
      Niedziela w przyszłym tygodniu.
      Sobota za dwa tygodnie..
      Dacie radę??!
      Który termin bardziej pasuje?
      Pozdrawiam..
      :)
      • kol Re: Magiel Towarzyski 06.01.08, 12:40
        Zdjecia - postaram sie dzis wieczorem wrzucic. Pytanie tylko czy
        wszyscy sie zgadzaja, zeby ich publikowac w necie. Jesli nie, dajcie
        znac, na mejla czy tutaj.

        Co do spotkan to ja niesmialo sobote zaproponuje, bo niedziele
        siedze w pracy - kazda. Tudziez piatki wieczor.
      • kajetana_kinga Re: Magiel Towarzyski 06.01.08, 14:27
        W przyszłym tygodniu na ten moment pasuje mi i sobota i niedziela -
        miałam iść do teatru Jandy w sobotę ale w tej sytuacji
        stwierdziliśmy ze znajomymi że przełożymy, nie umiem tego
        wytłumaczyć ale po prostu teraz jakby chcieliśmy zostawić Panią
        Krystynę samą ze sobą, mimo tego że nie gra w tej sztuce.

        pozdrawiam

        Kaja
      • piotr.jasinski Re: Magiel Towarzyski 07.01.08, 10:16
        > Który termin bardziej pasuje?

        Pewnie żaden, ale postaramy się dostosować. Za tydzień najmniej
        chętnie, bo w sobotę jeden ze znajomych zmienia stan cywilny i
        mógłby opacznie zrozumieć tłumaczenie, że wolimy popstrykać...
        No chyba, że w niedziele :)
      • kk_011 Re: Magiel Towarzyski 08.01.08, 10:30
        ramirez71 napisał:

        > Niedziela w przyszłym tygodniu.
        > Sobota za dwa tygodnie..
        > Dacie radę??!
        > Który termin bardziej pasuje?

        Prawdopodobnie obydwa terminy o ile chodzi o wieczory/późne popołudnia byłyby
        dla mnie i ewentualnie moich Pań dogodne.

        Mama Kuby proponowała, żeby następnym razem inni też przyszli z dziećmi. Chętnie
        zabiorę swoje Panienki.
        Trzeba by tylko i dla nich zapewnić jakieś atrakcje. Może każdy przewidzi coś
        dla swojego dziecka/dzieci, a na miejscu będą się bawić w co zechcą.
        Tym bardziej jednak, przy udziale dzieci wskazane byłoby zaniechanie palenia
        papierosów w pomieszczeniu, w którym przebywaliśmy bo mnie też od razu wywęszono
        po powrocie do domu ;-).
        Chyba, że dym przyleciał do nas z dołu... to gorzej.

        Udział dzieci też przemawiałby za Art-Cafe w Komorowie bo jest tam oddzielne
        małe pomieszczenie, w którym dzieci mogłyby mieć swój stolik do
        zabawy/picia/jedzenia/oglądania bajek/etc.
    • orchidka77 miejsce spotkania 07.01.08, 11:15
      Ja proponuję zastanowić sie także nad miejscem spotkania, bo choć Art Cafe uwiebiam (głownie za obłędne ciasta:)) to po ostatnim spotkaniu, ku wielkiemu rozczarowaniu, wróciłam śmierdząca dymem papierosowym:(
      No i skoro to forum pruszkowskie to może cos w Pruszkowie?:)
      • ramirez71 Re: miejsce spotkania 07.01.08, 12:47
        Fakt. Troszkę nadymione mieliśmy. Mogło być też bliżej, choć część zacnych zawodników jest z Komorowa.
        Jakie inne miejsce da nam komfort zajecia pełnej, wydzielonej przestrzeni na wyłączność do miniumum 22 godziny?
        Znacie taki przybytek?
        • kol Re: miejsce spotkania 07.01.08, 16:18
          Samc nie pale, ale mowiac szczerze ciezko bedzie znalezc lokal z tak
          kameralna atmosfera jaka tam mielismy. Ja bym nie zmienial tego. No
          coz. To impreza w pubie, a takie sa uroki siedzenia w takich
          lokalach.
    • orchidka77 propozycja miejsca spotkania 08.01.08, 11:09
      A może tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=74078991
      Wesprzemy lokalny biznes i będzie blisko do domu:) Tylko trzeba wynegocjować wniesienie swojego alkoholu:)
      No i trzeba poodwiedzać pruszkowskie knajpy i zrobić rozeznanie:)
      • kol Re: propozycja miejsca spotkania 08.01.08, 12:48
        Tam stoły nawet są spore. Obawiam sie jednak, ze własnym alkoholem byłby
        problem. Musieliby lokal zamknąć dla nas, bo inaczej mieliby spore kłopoty. Poza
        tym też chcą na czymś zarobić.
        Tak naprawdę ten lokal w Komorowie jest ok. W Pruszkowie nic podobnego nie ma i
        nawet ma co szukać.

        Umówmy sie może na konkret - jeśli mogę zaproponować 18-nasta sobota najblizsza,
        a na kolejna sie dogadamy. Proponuje decyzje podjąc do jutrzejszego popołudnia
        pzd
        kol
          • piotr.jasinski Re: propozycja miejsca spotkania 08.01.08, 16:45
            sobota (12.01) dla mnie odpada (dla Kuby też, Szuberta też - a to
            było nie było czołowi zawodnicy :)).
            natomiast kolejna, 19.01, jest sporo lepsza.
            Oczywiście, że nigdy nie da się tak coby wszyscy mogli, natomiast ja
            głosuję za częstotliowscią dwutygodniową.
                • ramirez71 Re: propozycja miejsca spotkania 08.01.08, 22:10
                  Witajcie,
                  Fakt, dołączę się do moich aniołków z siatkówki,
                  :)
                  mi też ta sobota nie pasuje (prędzej niedziela), ale nie ma co Wam podcinać skrzydeł, zostało jeszcze sporo chętnych osób..
                  Co do terminu w weekend
                • ramirez71 Re: propozycja miejsca spotkania 08.01.08, 22:10
                  Witajcie,
                  Fakt, dołączę się do moich aniołków z siatkówki,
                  :)
                  mi też ta sobota nie pasuje (prędzej niedziela), ale nie ma co Wam podcinać skrzydeł, zostało jeszcze sporo chętnych osób..
                  Co do terminu w weekend
                  • ramirez71 Re: propozycja miejsca spotkania 08.01.08, 22:17
                    oj, ucięło mi wiadomość..
                    Co do terminu 19 stycznia w sobotę, to, ze względu na dzieciaki, warto by się spotkać wcześniej.
                    Proponowałbym 17..
                    Jeśli ktoś przyjdzie później, to oczywiście nie ma problemu..
                    Rajdy są czasochłonne, całe to rozkładania toru i pierwsza runda wyścigów trwa spokojnie 2 godziny..
                    Szykuję się do zaprezentownai jeszcze jednej gry, dla węższego grona (2-5 osób), postaram się jutro powklejać info..
                    Sprawdzę ten nowy lokal. Się rozumie, że poinformuję, co i jak..
                    ;)
                          • ramirez71 Re: propozycja miejsca spotkania 10.01.08, 18:33
                            Opatrzyłem się po nowym lokalu w Pruszkowie, obszerne sprawozdanie macie na
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=74078991&a=74240898
                            Co do zalet i wad można tam poczytać, jak na imprezy, inne niż orintalne, Art Cafe daje nam dużą swobodę (!), dostęp do sprzętu grającego i oddzielne pomieszczenie dla dzieciaków.
                            Na pewno chciałby odwiedzić odwiedzić wraz z Wami Kapadkyę, przy jakiejś okazji, ale teraz jeszcze (to jest w przyszłą sobotę 19 stycznia myslaęłm o Art Cafe, w mojej bowiem, pełnej psot, głowie zalęgł się pewien pomysł.
                            Otóż mamy karnawał, czas zabaw, takich też z przebierankami y kostiumami..
                            Otóż to, rzucam pomysł, by kolejne Party urządzić pod hasłem Złotych lat 80'. Bezwzględnie wymagane by było przebranie lub jakiś jego element. Czasem tak niewiele potrzeba, troszkę tylko pogmetrać w szafach (czy szmateksach..), wyciagnąć stosowny krawacik, t-szercik, czy czadową sukienkę.
                            Ożyją złote lata disco i rocka, wspomnienia młodzieńczych/dziecięcych/niemowlęcych lat.. Pierwsza coca-cola, słodycze z pewexu, tureckie dżinsy z bazaru, pszczółka Maja i ta dziwna parka - Żwirek i Muchomorek, pierwsze miłości i wymarzone wyjazdy do Bułgarii, czy NRD (pamiętacie, było takie państwo!)..
                            Obiecuję wprowadzić super kultową muzykę, tudzież dołożyć do programu imprezy stosowne igraszki w postaci konkursów, czy zabaw..
                            Oczywiście w kapsle się wtedy też się wtdy grało więc Pitch Carsy są jak najbardziej na miejscu, Prawo Dżungli też panowało (wystarczy wspomnieć kolejki po meble, czy mięso przed Wielkanocą..), więc pozostała by i ta gra w rozkładzie..
                            Co Wy na to??
                            Tym razem naprwdę oczekuję odpowiedzi, trzeba trochę czasu, by się na tip-top przygotować..
                            Piszcie drodzy moi!!
                            Pozdrawiam..
                            :)
                              • ramirez71 Re: propozycja miejsca spotkania 10.01.08, 20:42
                                Się robi, Psze Pani..
                                (mam nadzieję, że tym razem będziesz!)
                                :)
                                Oficjalna nazwa imperezy:
                                * * *
                                KICZ PARTY 80'
                                * * *
                                Miejsce w Art Cafe - Komorów zaklepane.
                                Termin 19 stycznia 2008, start - godzina 17-18 - do ustalenia..
                                Czekam na potwiedzenia, uwagi, pomysły (!), opinie od Was..
                                ;)
                                *
                                Drodzy Administratorzy, czy można prosić o wpięcie tematu na górę?
                                :)
                                  • ilekobietamalat Re: propozycja miejsca spotkania 11.01.08, 13:35
                                    zwierz.alpuhary napisał:

                                    > > Drodzy Administratorzy, czy można prosić o wpięcie tematu na
                                    górę?
                                    >
                                    > oczywiście, tylko z nieznanych mi przyczyn wątek nie daje się
                                    przypiąć. Już
                                    > wcześniej miałem takie problemy, może któryś z kolegów się tym
                                    zajmie?


                                    moze dlatego ze 3 to max;> o ile dobrze pamietam;D
                                      • zwierz.alpuhary Re: propozycja miejsca spotkania 11.01.08, 14:40
                                        > a jeszcze,bo juz wczesniej o tym myslalam,ze moze co ciekawsze i
                                        > stale uzywane watki zamiast podpinac,to zalinkowac w opisie forum:>
                                        > taka moja niesmiala propozycja:)

                                        Linkować każdy może w wątkach zalinkowanych na samej górze:) Linkowanie wątków w opisie trochę nam się nie uśmiecha, bo dopiero co robiliśmy porządek z opisem pod kątem jego przejrzystości i nie chcielibyśmy znowu go rozgrzebywać.
                                  • ramirez71 Re: propozycja miejsca spotkania 11.01.08, 15:15
                                    Dzięki za próby, może któryś z wątków (siatkówka, czy pitch cars) trzeba spuścić na dół.. Maksymalna liczba watków wyróżnionych, jaką zaobserwowałem na innych forach w ramach "gazety" to 3.. Ale może się mylę..
                                    ;)
                                    • ramirez71 Re: propozycja miejsca spotkania 11.01.08, 15:20
                                      Ha..
                                      :)
                                      Wszyscy udzielili odpowiedzi, zanim doczytali do końca temat..
                                      :)
                                      A, co drodzy forumowicze i Wy banda Aniołków, na rzucony pomysł imprezy.. Jak na razie jedna osoba zadeklarowała chęć i entuzjazm.. Ja wiem, że to ONA, sławna i powszechnie lubiana, ale moglibyście się też uaktywnić z opiniami..
                                      Pa..
                                      • burza_gradowa Re: propozycja miejsca spotkania 11.01.08, 16:46
                                        Generalnie jestem jak najbardziej za:) juz zaczelam obmyslac swoj image. Ale..
                                        nasunelo mi sie tez pare refleksji:
                                        Po pierwsze.. musialoby sie sporo osob zdeklarowac tak na 100% bo nie chcialabym
                                        ryzykowac tracenia czasu w lumpeksach, fryzjerach czy przyklejaniu rzęs zeby
                                        potem wystąpić przed trzema osobami, pograc w kaplse i lamac nogi w jakichs
                                        szpilkach wracajac piechota z komorowa do pruszkowa ;)
                                        Troche mnie tez niepokoi to, ze aby sie napic musialabym przyjechac kolejka a to
                                        znaczy paradowac przez caly pruszkow w jakims obciachowym stroju i fryzurze ;-)
                                        moze zorganizujemy sie jakos.. kto wie ze napewno przyjedzie samochodem to by
                                        sie jakos popodwozic.. choc w jedna strone haha
                                        Z uwagi na pitchcarsy odpada mi przynajmniej problem tipsów ;) ;) ;)
                                        • ilekobietamalat Re: propozycja miejsca spotkania 11.01.08, 16:52
                                          burzo,jesli okaze sie ze osob bedzie kilka nic straconego,nizej
                                          wspominana wystawe, mozemy ubarwic jakims kiczowatym performancem
                                          lat 80' ;P wiec ciuchy sie przydadza;P
                                          a wstyd paradowania po miescie, coz.. wezmiesz dlugi plaszczyk z
                                          kapturkiem i nikt nie zauwazy;P
                                          • ramirez71 Re: propozycja miejsca spotkania 11.01.08, 18:12
                                            Co do paradowania, to idziesz w towarzystwie, mężczyzna Cię obroni przed pochwyceniem i zapętleniem w kaftanik.. Eh, co ja mówię, przecież będzie jechać cała grupa jednym pociagiem, do tego mamy karnawał.. Hm.. Jaby, co weź buty na zmianę, zawsze będzie rozwiązanie, jak zmęczą Cię obcasy!P oza tym jestem pewien, że część przyjedzie samochodami więc spokojnie, zabierzesz się..
                                            * * *
                                            Aa, ŻEBY BYŁO JASNE, IMPREZA JEST KARNAWAŁOWĄ PRZEBIERANKĄ.
                                            NA POCZATEK (!) WYBRAŁEM NAJŁATWIEJSZY DO ADAPTACJI POMYSŁ..
                                            BYŚMY SIĘ WSZYCY DOBRZE CZULI, LUZ I PRZYMRÓŻENIE OKA, ZEWNĘTRZNIE OWOCUJACE STOSOWNYM STROJEM, JEST BEZWZGLĘDNIE WYMAGANE!
                                            JESLI MACIE JAKIEKOLWIEK PROBLEMY Z DOJAZDEM, STROJEM, POMYSŁAMI - PISZCIE DO MNIE I PODAJCIE TELEFON:
                                            maciejmarks@o2.pl
                                            NATYCHMIAST RAZEM COŚ WYMYŚLIMY I ZNAJDZIEMY ROZWIĄZANIE PROBLEMÓW.
                                            MODNY STYL VINTAGE, CYKLICZNIE WRACAJĄCA MODA NA LATA 70'-80' DOSTARCZA MASĘ POMYSŁÓW. W OSTATECZNOŚCI KIERUJECIE SIĘ W DOBORZE STROJU KICZEM. ZIELONA KOSZULA, RÓŻOWY KRAWAT, SPODNIE Z KOMUNII I GUSTOWNE SANDAŁKI PODBIJĄ SERCA KAŻDEJ MIŁOŚNICZKI/MIŁOŚNIKA TYCH SZALONYCH LAT..
                                            * * *
                                            fajnie, nie?!
                                            ;)
                            • ramirez71 Re: lokal obok artcafe 20.01.08, 13:05
                              :)
                              I oto, dzięki uczestnictwu wspaniałych Forumowiczek i dzielnych Forumowiczów, kolejna forumowa impreza, dobiegła końca..
                              Odnoszę wrażenie, że z wolna krystalizuje się Nam stały skład. Z jednej strony super, z drugiej dziwi mnie nieco to, że z licznego (?) grona bywalców forum, stosunkowo niewiele korzysta z możliwości dobrej zabawy
                              (czyżby wirtual reality wygrywało z reality?)..
                              Hm, chyba, że "dobra" to moja subiektywna ocena..
                              Dziękuę Wam bardzo, za pieczołowitość i fantazję w odtwarzaniu realiów epoki, bałem się, że może to być ciężkie do realizacji, ale stanęliście na wysokości zadania!
                              ;)
                              W program imprezy świetnie wpisała się gra przyniesiona przez Magdę i Przemka
                              (z chęcią bym zagrał, tak w 4-6 osób, na spokojnie, bo tkwi w niej wielki potencjał!), fajnie zadziałały też Kalambury przygotowane przez dzielnego KaOwca..
                              Pitch Carsy znalazły nowych fanatyków, tłuczek był namiętnie ściskany przez grono wiernych wielbicieli..
                              Pozostaje czekać na zdjęcia, by na trzeźwo odnowić wspomnienia.
                              :)
                              Pojawiły się propozycje nowych ymprez, trza rozwarzyć pasujące terminy, bo Karnawał nieodparcie namawia do szaleństw!!
                              "Noc w Kasynie", "Świat Baśni", "Lata dwudzieste, Lata trzydzieste"
                              Te tematy w najbliższym czasie czekaja na Wasze zainteresowanie!!
                              Goraco pozdrawiam!
                                  • mysza63 Re: lokal obok artcafe 21.01.08, 19:17
                                    Nie wiem jak inni ale ja się ubawiłam przednio. Dawo nie byłam na takim fajnym spotkaniu. Ostatnio wśród moich znajomych króluje nasiadówa. ja lubię gadać ale ile można.
                                    Ramirez jesteś super, po prostu wulkan energii i składnica pomysłów. Za moich młodych czasów miałbyś zapewniony etat kaowca.
                                      • kol Foto 21.01.08, 23:28
                                        picasaweb.google.pl/olszewik/Forumowegranie?authkey=zxiiOd5jWg4

                                        link do fotek z ostatniej balangi:)
                                        pzd
                                        kol
                                            • ilekobietamalat Re: Foto 22.01.08, 22:04
                                              burza_gradowa napisała:

                                              > Oczywiście, że wszyscy są, mniemniej dzieki za docenienie ;) pół
                                              dnia w wałkach
                                              > na głowie wymagalo troche samozaparcia ;) hheh


                                              kochana, walki to pikus;> ja sobie tapira walnelam (ktorego z reszta
                                              nie bylo widac) i ktorego do dzis skutki odczuwam,mimo codziennego
                                              mycia wlosow;>
                                              • mysza63 Re: Foto 24.01.08, 19:36
                                                Kol to, że się leniłeś to ja wiem (sama kilka z tych fotek robiłam) ale Burza też troszkę napstrykała.
                                                Burza ja cię proszę może będzie mnie u ciebie trochę więcej widać bo ja obiecałam znajomej, że jej pokżę jak wyglądałam a u Kola to albo sama głowa albo sam brzuch myszowy.
                                                  • ramirez71 Re: Foto 25.01.08, 17:13
                                                    to do Nas Burzo, "stara" się odnosi do staż..
                                                    * * *
                                                    co do imprezy, nic nie planowałem, bo i nikt nie pytał..
                                                    potencjalne tematy wrzuciłem jakoś w niedzielę, czy coś takiego, odzew zerowy,
                                                    nic na siłę, nie ma chętnych na imprezy, to bawię się sam..
                                                  • burza_gradowa Re: Foto 25.01.08, 18:37
                                                    A widzisz.. bo dla mnie to wyglada zupelnie inaczej. Stara gwardia to ta sprzed
                                                    siatkóki i pitchcarsow, niezmienna i nieliczna grupa osób, ktora od paru lat
                                                    spotyka się nie za często ale jakże ciekawie, na wycieczkach rowerowych,
                                                    spływach pontonem po stawach pruszkowskich;) i innych fotowycieczkach. Jakoś tak
                                                    sie złożylo, że na ostatnich spotkaniach z "mojej starej gwardii" pojawia sie
                                                    tylko Mysza, Kol i ja jeśli o kimś zapomnialam to poprawcie (Mag, Jaculka Wy
                                                    jesteś, jak dla mnie na pograniczu ;) Mam nadzieję, że na kolejnych Pitchcarsach
                                                    i innych atrakcjach zjawią się też Sqh, Wfe, Szczupak, Cat_s i inne osoby
                                                    ktorych nie wymienilam przez sklerozę ;-)
                                                  • salomon.pigg Stara Gwardia 28.01.08, 17:24
                                                    Właśnie to miałem na myśli, piszac o starej gwardii:

                                                    "Stara gwardia to ta sprzed
                                                    > siatkóki i pitchcarsow, niezmienna i nieliczna grupa osób, ktora
                                                    od paru lat
                                                    > spotyka się nie za często ale jakże ciekawie, na wycieczkach
                                                    rowerowych,
                                                    > spływach pontonem po stawach pruszkowskich;) i innych
                                                    fotowycieczkach"

                                                    Nie zdążyłem się nigdy dołączyć, ale conieco słyszałem o Waszych
                                                    spotkaniach (znam kogoś, kto był na tamim spotkaniu).
                                                    I miałem nadzieję, że jeszcze odbędą się spotkania w dawnej formule.
                                                  • salomon.pigg Re: Stara Gwardia 29.01.08, 14:48
                                                    ...kontynuując temat...
                                                    czytałem i słuchałem opowieści o Waszych spotkaniach.
                                                    I wydaje mi się (nic nie ujmując spotkaniom kapslowym, siatkówce, i
                                                    innym imprezom w szrszym gronie), że spotkania Starej Gwardii w
                                                    dawnej formule miały w sobie TO COŚ.
                                                    I z tego co pamiętam, nie były one zamknięte dla nowych osób.

                                                    Może warto wrócić (obok - nie zamiast! - imprez w nowym stylu
                                                    inicjowanych przez Ramireza) do spotkań w starym dobrym stylu ze
                                                    Starą Gwardią? Sam bym chętnie przyszedł.
                                                  • szczupak72 Re: Stara Gwardia 30.01.08, 09:50
                                                    Myślę że spotkania "SG" ;-) nie skończyły się tylko z tego co widzę trochę
                                                    zmieniły formułę (myślę że w dobrym kierunku). Zawsze był problem typu brak
                                                    frekwencji a teraz proszę ilu chętnych :-)
                                                    Ja niestety z racji zmiany miejsca zamieszkania nie zawszę mogę brać w tych
                                                    spotkaniach udział ale jeśli ktoś krzyknie konkretny termin to może uda mi sie
                                                    jakoś dopasować.
                                                  • wfe416n Re: Stara Gwardia 30.01.08, 10:28
                                                    Gra w kapsle to jedno a picie piwa po 9 zł to drugie. Spotkania są i będą, bardziej aktywni będziemy z nastaniem lepszej pogody, może od maja? Z tego co wiem ( nie oficjalnie ) to Burza zaczeła dmuchać ponton aby można było otworzyć sezon żeglarski na jeziorze pruszkowskim.
                                                    P.S.
                                                    Szczupaku, zmianą miejsca zamieszkania tak łatwo się nie wykręcisz.
                                                  • wfe416n Re: Stara Gwardia 30.01.08, 14:15
                                                    piotr.jasinski napisał:

                                                    > > Gra w kapsle to jedno a picie piwa po 9 zł to drugie.
                                                    >
                                                    > A gdzie takie drogie piwo w okolicy jest?

                                                    i to jest wielka tajemnica ale ja zdradzę - Sekret.
                                                  • piotr.jasinski Re: Stara Gwardia 30.01.08, 22:28
                                                    > i to jest wielka tajemnica ale ja zdradzę - Sekret.

                                                    To nie lepiej grać w kapsle i pić piwo po 6PLN? :)
                                                    Albo w inne prawo dżungli i dyskutować o różnych różnościach :)
                                                  • orchidka77 nowe osoby mile widziane!:) 30.01.08, 14:27
                                                    salomon.pigg napisał:

                                                    > ...kontynuując temat...
                                                    > czytałem i słuchałem opowieści o Waszych spotkaniach.
                                                    > I wydaje mi się (nic nie ujmując spotkaniom kapslowym, siatkówce, i
                                                    > innym imprezom w szrszym gronie), że spotkania Starej Gwardii w
                                                    > dawnej formule miały w sobie TO COŚ.
                                                    > I z tego co pamiętam, nie były one zamknięte dla nowych osób.
                                                    >
                                                    > Może warto wrócić (obok - nie zamiast! - imprez w nowym stylu
                                                    > inicjowanych przez Ramireza) do spotkań w starym dobrym stylu ze
                                                    > Starą Gwardią? Sam bym chętnie przyszedł.


                                                    Salomon
                                                    te też przecież nie są zamknięte:) rzekłabym, że wręcz przeciwnie... witamy kolejne osoby z otwartymi ramionami:)

                                                    I zapewniam, że dotychczasowe spotkania forumowe tez miały w sobie TO COS:)
                                                  • ramirez71 Re: nowe osoby mile widziane!:) 30.01.08, 17:31
                                                    Właśnie, za każdym razem, ciagniemy za uszy wszystkich chętnych i namawiamy do odwiedzin..
                                                    Gry sa własciwie pretekstem, dają wypełnienie czasowe, ale jeśli ktoś ma zamiar zapaść na moment w zamknięty krąg starej gwardi, to jest jeszcze jedno niewykorzystane pomieszczenie kanapowe i tam może się raczyć towarzystwem w mniejszym gronie..
                                                    ;)
                                                  • burza_gradowa Re: nowe osoby mile widziane!:) 30.01.08, 18:14
                                                    he he zamkniety krąg, phi! ;-)
                                                    Otóż ja się tam zgadzam z przedmówcami, wszystkimi ;-)
                                                    tzn. Po pierwsze, rzeczywiście spotkania przedpitchcarsowe mialy w sobie "cos".
                                                    Po drugie, spotkania pitchcarsowe i inne najnowsze też mają w sobie "coś" Ludzi
                                                    też bym generalnie nie dzialiła na gwardie, myslę że to raczej przypadek, może
                                                    brak czasu, że część osób nazywanych starą gwardią nie zawitała na ostatnich
                                                    imprezach. I mam nadzieję, że szybko zawitają. Jednocześnie ja zrobię co w mojej
                                                    mocy, by kontynuować również spotkania podobne do tych, które odbywały sie
                                                    wcześniej. Ktoś słusznie zauwazył, że one zazwyczaj były w okresie nie-zimowym,
                                                    zatem jak tylko zrobi się cieplej to dmuchamy ponton, robimy wycieczki rowerowe
                                                    i fotospacery. A dzieki pomysłom Ramireza do tych rozrywek dochodzi nam jeszcze
                                                    gra w kapsle i wypady na siatkę gdzies w plenery, i pewnie jeszcze inne
                                                    atrakcje. I spodziewam się, że wszystkie możliwe "gwardie" będą się pojawiać :)
                                                  • salomon.pigg Re: nowe osoby mile widziane!:) 30.01.08, 22:43
                                                    Nie zrozumcie mnie, proszę, źle- ja niczego nie krytykuję, nie
                                                    marudzę, nie krzywię sie pod nosem. Nawet nie byłem na żadnym
                                                    spotkaniu - ani w starej, ani w nowej, szerszej formule. I mam
                                                    zamiar wcześniej lub później się dołączyć.
                                                    Akurat o spotkaniach Starej Gwardii conieco słyszałem lub czytałem
                                                    (same dobre rzeczy - i nabrałem na nie apetytu). Ale z tego co
                                                    czytałem na forum, Stara Gwardia często narzekała, że mało świeżej
                                                    krwi sie pojawiało. Więc to chyba dobrze, że teraz przychodzi więcej
                                                    ludzi - na kapsle czy cokolwiek innego.
                                                    A ludzie i tak dobiorą się wg upodobań, zainteresowań czy wiedzeni
                                                    pokrewieństwem dusz.

                                                    PS. Nie mogę juz doczekać się wiosennego słoneczka...

                                                  • burza_gradowa Re: Foto 25.01.08, 18:38
                                                    aha... co do imprez to ja sie na wszystkie piszę defaultowo, nawet nie czekaj
                                                    na moje potwierdzenia ;) no.. powiedzmy, ze czasem cos wypada, ale jesli wiem z
                                                    wyprzedzeniem to wszystko sobie poustawiam :)
                                                  • ramirez71 Re: Foto 27.01.08, 14:44
                                                    heja, heja, heja..
                                                    To ja Wasz KaOwiec..
                                                    Kiedy impreza z grami towaryskimi, to nie wiem, osobiście lansował bym (;)) terminy 9 luty lub 16 luty..
                                                    To do ustalenia..
                                                    :)
                                                    A teraz...
                                                    Zbliżają się walentynki, w linku
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=74078991&a=74905997
                                                    jest propozycja spędzenia tego szczególnego dnia w Pruszkowie.
                                                    Będziemy mieli szansę, grupowo, obadać nowy lokal, o którym już troszkę pisaliśmy indywidualnie.
                                                    Walentynki wypadają w czwartek, za dwa i pół tygodnia.
                                                    Poczekamy na propozycję właścicieli-rozkład czasowy atrakcji.
                                                    Jak sądzę, sensowne godziny imprezy to od 18-19 w górę, zdążymy wrócić z pracy i się przebrać..
                                                    Co Wy na to?
                                                    (będzie taniec brzucha..)
                                                    ;)
                                                  • madee1 Walętynki ;) 29.01.08, 16:06
                                                    kol napisał:

                                                    > ja popieram Waletynki

                                                    Ja i Przemo niestety nie możemy. Wybieramy się na koncert Muzyki Końca Lata,
                                                    który to zespół serdecznie Wam polecamy :)
    • sqh Może fotospacer w sobotę? 31.01.08, 19:33
      Czy ktoś byłby chętny na fotospacer około, powiedzmy, 12:00 w
      najbliższą sobotę?

      Zbiórka pod Pałacykiem, a w planie - trochę kamienic i podwórek na
      Kościuszki, Prusa, Kraszewskiego, Kościelnej.
        • sqh Re: Może fotospacer w sobotę? 31.01.08, 22:23
          Po cichu liczę jednak na przebłyski Słońca... :-)

          Zresztą do fotografowania architektury dobra jest i szarówka. Grunt,
          że zieleni wiosennej jeszcze nie ma, a jesienną już zmyło i zwiało.
              • ramirez71 Re: sobota 12. palacyk slubow 02.02.08, 21:04
                Witajcie o Wy, nadobne Forumowiczki i Wy drodzy Forumowicze..
                Chcę Was poinformować o rozkładzie rezerwacji w lokalu Kapadokya (Prusa, kole Rossmana), w terminie Dnia Chorych na Padaczkę, nieprzypadkowwo zestawionym z Świętem Zakochanych, czyli 14 lutego.
                Nie jest dobrze.
                Wprowadzenie piwa z cenie 6 zł spowodowało nagły wzrost zainteresowania lokalem i obłożenie wolnych terminów.
                Zarezerwowałem dwa stoliki (osiem osób) na godzinę 20.00, proszę o info, kto by się pisał, na imprezę.
                Umawiałem się, że w razie czego dorzucę jeszcze rezerwacje.
                Z tego, co rozumię impreza ma charakter przechodni,
                co godzinę powtarza się program artystyczny z tancerką i inne (?) atrakcje.
                Nie wiem, czy po godzinie pożegnają Nas czule, wiem, że są przed nami rezerwacje na Nasze stoliki, w godzinach 19-20.
                * * *
                Dotarły do mnie delikatne poszturchiwania, że czas by się ruszyć i się spotkać.
                *
                No, ja jestem za, zwłaszcza, że pewne nieoficjalne,
                ale doskonale poinformowane źródła donoszą,
                jakoby w okolicach tego dnia umiejscowiły się
                urodziny (!)
                i imieniny (!!),
                Naszego kochanego(!!!)
                KaOwca..
                Wzruszony upływem czasu i tchnięty sentymentem za bezpowrotnie oddalającym się dzieciństwem,
                nadaję tej imprezie charakter powrotu do korzeni, w tym wypadku pieluch.
                *
                TEMAT IMPREZY:
                "ŚWIAT BAŚNI"
                *
                Zakładam program dostosowany do tematu plus tradycyjne gwoździe programu - pitchcarsy i gry stolikowe.
                *
                Teraz ważne pytanie do Was, czy chcecie, by to była impreza kostiumowa?
                *
                Czekam na sugestie, pomysły i oczywiście deklaracje łobecności..
                Uściski..
        • ramirez71 Bajeczne Party 16 luty 2008 04.02.08, 11:50
          Założę oddzielny wątek, zgodnie z sugestiami, co by się imprezy nie myliły..
          * * *
          Co do własnego pytania, o to, czy wprowadzamy akcenty bajkowe do strojów, to jestem, jak najbardziej ZA..
          :)
          • ramirez71 Texas Holdem 09.02.08, 15:30
            Witajcie, oto krótka, acz kompletna prezentacja nowej gry.
            Jest to poker, odmiana znana z ostatniego Jamesa Bonda - Casino Royal, tam to podpatrzyłem i złapałem bakcyla..
            Masa możliwości, do końca nie wiadomo, jak potaczą się losy rozdania. Sporo zabawy ze statystyką, ale i dla lubiących poszaleć - jest miejsce do wykazania się.
            Żetony kupione - można rozpocząć rozgrywki!!
            ;)
            Texas Holdem
            Cel gry
            Celem gry jest utworzenie najlepszego pięciokartowego układu z siedmiu kart. Tworzymy ten układ z dwóch kart, które otrzymujemy na początku, oraz pięciu, które w trakcie gry zostaną wyłożone na stole przez rozdającego.
            Rozpoczęcie gry
            Zakłady w ciemno
            Przed rozdaniem wybrani gracze stawiają zakłady „w ciemno” tzw. blindy. Dwóch graczy na lewo od dealera (rozdającego karty) stawia odpowiednio małą i dużą ciemną (small blind i big blind).
            Są to jedyni gracze, którzy wpłacają żetony do puli przed rozdaniem kart.
            Dealer
            W pokerze Texas Hold’em znaczek z literką „D” informuje, który gracz jest „rozdającym”. Dealerami zostają kolejno, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, wszyscy gracze siedzący przy stole.
            Przebieg gry
            Dealer rozdaje karty, zaczynając od gracza siedzącego najbliżej jego lewej strony. Karty rozdawane są zgodnie z ruchem wskazówek zegara - wokół stołu. Każdy otrzymuje najpierw jedną, a następnie drugą kartę, których nie ujawnia. Rundę licytacji zawsze rozpoczyna osoba siedząca z lewej strony gracza z „dużą ciemną” (big blind). Gracz ten nie może sprawdzać (check) – może jedynie pasować (fold), wejść (call) lub podnieść (raise) stawkę „dużej ciemnej”.
            Licytacja przesuwa się kolejno do każdego siedzącego przy stole gracza. Każdy ma do wyboru spasowanie, wejście lub podniesienie stawki, dopóki kolejka nie dojdzie do tego, który zgłosił „dużą ciemną”. Jeśli do tego momentu nikt nie podniósł stawki, ma on możliwość sprawdzić (wchodząc z zakładem z „dużej ciemnej”) lub podnieść stawkę.
            Flop
            Po zakończeniu pierwszej licytacji dealer wykłada na stół trzy karty widoczne dla wszystkich graczy, tzw. „community cards”. Konfigurując je z kartami trzymanymi w ręku, każdy gracz może już tworzyć swój układ. W tej fazie gry mamy już informacje nie tylko na temat własnych kart, ale także o jakości trzech wspólnych. Decyzja, jaką teraz podejmiemy, będzie prawdopodobnie najważniejszą podczas całej partii.
            Po otrzymaniu „flopa” następuje druga runda licytacji. Zaczyna się ona od gracza, który znajduje się najbliżej rozdającego karty. Może on sprawdzić (check) lub wejść (bet). Jeśli któryś z graczy postanowi wejść, pozostali gracze nie mogą już korzystać z opcji sprawdzania w danej rundzie licytacji – mogą jedynie pasować, wejść lub podnieść stawkę.
            Turn
            Po zakończeniu drugiej rundy licytacji na stole pojawia się kolejna, czwarta karta widoczna dla wszystkich - turn. Turn jest niezwykle ważną rundą licytacji w Texas Hold’em. Na tym etapie licytacji wysokość zakładów wzrosła. Obowiązuje też ograniczenie liczby podniesienia stawki do trzech. Możemy teraz użyć wszystkich sześciu kart do utworzenia naszego najlepszego układu. Licytacja również rozpoczyna się od gracza znajdującego się najbliżej rozdającego karty i przesuwa się zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
            River
            Po skończonej licytacji odkrywana jest piąta karta (river). Na stole są więc trzy karty z flopa, czwarta karta - turn i piąta karta - river. W tym momencie w grze jest pięć kart leżących na stole i po dwie karty w ręku każdego gracza. Rozpoczyna się kolejna runda licytacji, znów począwszy od pierwszego pozostającego w grze gracza z lewej rozdającego. Gracze mogą sprawdzać, wchodzić, podnosić stawkę lub pasować. Najważniejsze na tym etapie gry są umiejętność kontynuacji gry ze średnimi układami, które mają jednak szanse na wygraną, a z drugiej strony rzucenie kart we właściwym momencie, kiedy jesteśmy przekonani, że przegraliśmy. Po zakończeniu licytacji gracze wykładają wszystkie karty na stół i na podstawie hierarchii układów określany jest zwycięzca.
            Wygrywający gracz nie musi pokazywać kart, jeśli wygrał dlatego, że wszyscy pozostali gracze spasowali.