Dodaj do ulubionych

sklep fajka

30.06.08, 10:39
Witam, byłam w sklepie Fajka na Kościuszki 15 i zostałam potraktowana w sposób
pozostawiający wiele do życzenia. Sprzedawca był nieprzyjemny wręcz agresywny,
miałam wrażenie, że jak za przeproszeniem stuknięty. Czy ktoś jeszcze miał
"przyjemność" z tym panem? Dodam, że raczej sprzedawcy nie reagują na mnie w
ten sposób.
Obserwuj wątek
    • monika3411 Re: sklep fajka 30.06.08, 10:46
      Ten facet z "Fajki" ma niestety taki sposób bycia. Owszem, możemy sobie
      dyskutować, czy powinien pracować jako sprzedawca skoro jest jaki jest. Ceny w
      "Fajce" są póki co na tyle konkurencyjne w stosunku do innych sklepów, że można
      przeżyć te jego ciągłe fochy... A najlepiej nie wdawać się w rozmowy, tylko
      kupić co ma się do kupienia i jak najszybciej stamtąd wyjść. Ja tak właśnie
      robię. Pozdrawiam.
      • wojf Re: sklep fajka 30.06.08, 11:24
        Niestety, ale już taki jest. Mam takie same odczucia. Szkoda, że musi sprzedawać gość obrażony6 na klientów.
    • zwierz.alpuhary Re: sklep fajka 30.06.08, 12:29
      heh, ostatnio byłem tam chyba 8 albo 10 lat temu i widzę, że od tego czasu nic się nie zmieniło:)
      • nika-4 Re: sklep fajka 30.06.08, 12:52
        zwierz.alpuhary napisał:

        > heh, ostatnio byłem tam chyba 8 albo 10 lat temu i widzę, że od tego czasu nic
        > się nie zmieniło:)
        PEWNIE TYLKO PAN SPRZEDAWCA JEST CORAZ STARSZY I CORAZ WIęCEJ RZECZY GO DENERWUJE
        • szwagier68 Re: sklep fajka 01.07.08, 19:06
          znam go osobiście , całkiem fajny gość, nie wiem czemu się tak
          dziwnie w sklepie zachowuje, odemnie kiedyś też nie chciał wziąć 5
          zł bo było za bardzo przykurzone....
          myślę że za bardzo niewiele uprzejmośći zyskałby masę klijętów....
        • giez2 Re: sklep fajka 01.07.08, 19:08
          nika-4 napisała:

          > zwierz.alpuhary napisał:
          >
          > > heh, ostatnio byłem tam chyba 8 albo 10 lat temu i widzę, że od
          tego czas
          > u nic
          > > się nie zmieniło:)
          > PEWNIE TYLKO PAN SPRZEDAWCA JEST CORAZ STARSZY I CORAZ WIęCEJ
          RZECZY GO DENE
          > RWUJE

          Gość kiedyś wygrał forumowy plebiscyt na największego chama wśród
          sprzedawców. Sklep jest jego, więc można mu... Mnie zaczął tolerować
          po kilku latach kupowania u niego tytoniu. Widać go to
          zafrapowało..:-)))
          Radzę przymknąć oko, bo ma po prostu taki sposób bycia. A może ma
          jakis problem, a my go oceniamy zbyt surowo?...
          • maulycy Re: sklep fajka 13.07.08, 17:26
            Gdyby lokalne gangi zabrały wam dwóch synów też byście tacy byli. W dodatku
            zdaje się, po dziś dzień, jak chyba każdy w tym mieście, musi odpalać dolę za
            prowadzenie biznesu. Jest jaki jest. Szanuję go i rozumiem. Wielu z was po tym
            co on przeszedł prowadziłoby najwyżej psa na smyczy. Nic więcej. On twardo
            przedzie dalej. Wybaczcie mu.
            • giez2 Re: sklep fajka 14.07.08, 00:50
              maulycy napisał:

              > Gdyby lokalne gangi zabrały wam dwóch synów też byście tacy byli.
              W dodatku
              > zdaje się, po dziś dzień, jak chyba każdy w tym mieście, musi
              odpalać dolę za
              > prowadzenie biznesu. Jest jaki jest. Szanuję go i rozumiem. Wielu
              z was po tym
              > co on przeszedł prowadziłoby najwyżej psa na smyczy. Nic więcej.
              On twardo
              > przedzie dalej. Wybaczcie mu.

              Masz 100% racji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka