Dodaj do ulubionych

Kolejny muzyczny piątek

31.10.04, 08:09
Kto się wybiera 26 listopada? Będzie koncert fortepianowy f-moll Chopina i IX
symfonia e-moll Dvoraka. Co prawda do tego koncertu jest jeszcze prawie
miesiąc, ale jeśli skrzykniemy się wcześniej, to będzie można kupić bilety w
dobrym rzędzie. :-))
Obserwuj wątek
    • ernest_pinch Re: Kolejny muzyczny piątek 02.11.04, 22:16
      No ja i moje panie sie wybieramy ;-)
      A rzad mialem wtedy dobry. I teraz chetnie przypisze sobie stała miejscowke ;-)
    • intruder Re: Kolejny muzyczny piątek 04.11.04, 23:36
      Muszę powiedzieć, że bardzo mi się podoba stronka orkiestry i możliwość
      rezerwacji przez internet jak to ktoś z forumowiczów zauważyl:)
    • santia Re: Kolejny muzyczny piątek 05.11.04, 17:42
      Roman kupiłeś już bilecik?
      • roman_j Re: Kolejny muzyczny piątek 05.11.04, 18:16
        santia napisała:

        > Roman kupiłeś już bilecik?

        Jeszcze nie. Wybiorę się najwcześniej w połowie przyszłego tygodnia.
    • roman_j Idę dziś kupić bilety, dla kogo jeszcze? 16.11.04, 07:59
      Ide dziś zakupić bilety. Dla kogoś jeszcze mam kupić oprócz siebie? Proszę się
      szybko decydować i najlepiej dać znać na komórke, bo może mnie nie być w Sieci
      do wieczora, a muszę te bilety kupić dzisiaj.
      • santia Re: Idę dziś kupić bilety, dla kogo jeszcze? 16.11.04, 20:45
        no i za późno ;-(
        • roman_j Re: Idę dziś kupić bilety, dla kogo jeszcze? 16.11.04, 22:12
          Mam dobra i złą wiadomość. Dobra jest taka, że nie kupiłem jeszcze biletów, bo
          byłem dziś zbyt zajęty załatwianiem innych spraw. Może więc nie jest jeszcze za
          późno. Zła jest taka, że najwcześniej będę się mógł po nie wybrać w
          poniedziałek i wtedy może już być za późno.
          • ernest_pinch Re: Idę dziś kupić bilety, dla kogo jeszcze? 16.11.04, 23:41
            roman_j napisał:

            > Zła jest taka, że najwcześniej będę się mógł po nie wybrać w
            > poniedziałek i wtedy może już być za późno.

            Bilet możesz kupic przed koncertem. Łazi taki kolak i szepcze: "sprzedam..
            sprzedam..sprzedam..."... ;-)
          • santia Re: Idę dziś kupić bilety, dla kogo jeszcze? 17.11.04, 22:49
            to kup mi jeden cały, czyli dla dorosłych, bo wiesz ja już jestem dorosła ;-))
            • roman_j Re: Idę dziś kupić bilety, dla kogo jeszcze? 19.11.04, 19:49
              santia napisała:

              > bo wiesz ja już jestem dorosła ;-))

              No to gratuluję! ;-))
              Jeśli będa jeszcze w poniedziałek, to kupię. Ale nie gwarantuję dobrego rzędu...
              • ernest_pinch Re: Idę dziś kupić bilety, dla kogo jeszcze? 19.11.04, 20:21
                Bilety jeszcze dzis były. Co prawda rzad dalej niz chcialem, ale taka cena
                poznego ruszenia tylka ;-)
                Jakbyscie nie dostali biletow - wezme dyktafon, to se odsluchacie ... hy hy
                hy ;-)
                • santia Re: Idę dziś kupić bilety, dla kogo jeszcze? 19.11.04, 20:50
                  z tego dyktafonu, to by była ostra egzaltacja dźwiękiem, przy późniejszym słuchaniu ;-))
                • roman_j Re: Idę dziś kupić bilety, dla kogo jeszcze? 19.11.04, 21:05
                  ernest_pinch napisał:

                  > Jakbyscie nie dostali biletow - wezme dyktafon, to se odsluchacie ... hy hy
                  > hy ;-)

                  Preferuję organiczny kontakt z muzyką, dlatego za koncert z dyktafonu dziękuję.
                  Ale ponieważ nie chciałbym, żeby Twoje dobre chęci na nic się nie przydały,
                  dlatego proponuję, żebyś w razie czego ten cały koncert nam... zanucił. ;-))
        • roman_j Kupiłem :-)) 23.11.04, 01:43
          Niestety, rząd ten co ostatnio. Chociaz w sumie mnie on odpowiadał. Miałem dobry
          widok na prześliczną wiolonczelistkę. ;-))
          • santia Re: Kupiłem :-)) 23.11.04, 22:50
            man_j napisał:

            > Niestety, rząd ten co ostatnio. Chociaz w sumie mnie on odpowiadał. Miałem dobr
            > y
            > widok na prześliczną wiolonczelistkę. ;-))

            ja również go miałam ;-))

            ps. to o której się umawiamy? i koniecznie w środku przy drzwiach, bo na dworzu jest za zimno ;-))
            • roman_j Re: Kupiłem :-)) 24.11.04, 06:24
              santia napisała:

              > ps. to o której się umawiamy? i koniecznie w środku przy drzwiach, bo na
              > dworzu jest za zimno ;-))

              Proponuję tak, jak ostatnio: o 18.45. Tyle, że w środku. :-))
          • ernest_pinch Re: Kupiłem :-)) 23.11.04, 23:12
            roman_j napisał:

            > Miałem dobry
            > widok na prześliczną wiolonczelistkę. ;-))

            Tiaaa.... chlopaki na mieście gadają, że przez dwa dni nuciłeś: "...
            przesliczna wio... wiolo..wioloneczelistka lalalaa..jej oczy... lalallaa.." ;-
            )))
          • mielbi Re: Kupiłem :-)) 24.11.04, 02:47
            roman_j napisał:

            > Niestety, rząd ten co ostatnio. Chociaz w sumie mnie on odpowiadał. Miałem
            dobr
            > y
            > widok na prześliczną wiolonczelistkę. ;-))
            >
            ciekawe że nie specjalnie przykładacie wagę do miejsca, co w przypadku tej
            sali "koncertowej" ma poważne znaczenie. według mnie ta sala jest głucha. rząd
            pierwszy i drugi daje odsłuch z orkiestry i odbicie z głośników. a od piątego
            słuchać dźwięki z kolumn i w tle orkiestrę. osobiście wolał bym koncerty w
            teatrze, a tu niech grają uczniowie.
            • roman_j Re: Kupiłem :-)) 24.11.04, 10:49
              Jak się kupuje bilety na kilka dni przed koncertem, to trudno mieć jakieś
              wygórowane życzenia, co do miejsca. Poza tym prawdopodobnie nie zauważyłbym
              różnic w odbiorze w zależności od usytuowania mojego miejsca. Może za jakiś
              czas, po wypróbowaniu wielu wariantów i wielu konfiguracji wyrobię sobie na ten
              temat jakieś zdanie. :-))
              • santia Re: Kupiłem :-)) 27.11.04, 16:21
                sorry, że nie mogłam być, ale takie życie w wielkiej korporacji, podsumowanie sprzedaży i nie wyrobiłam się; na grudniowy świąteczny na pewno pójdę ;-))


                ps. jak Ci się podobało i nie mówię tu o wiolonczelistce ;-))
                • roman_j Re: Kupiłem :-)) 27.11.04, 17:16
                  santia napisała:

                  > sorry, że nie mogłam być, ale takie życie w wielkiej korporacji, podsumowanie
                  > s przedaży i nie wyrobiłam się; na grudniowy świąteczny na pewno pójdę ;-))

                  Nie pisz "na pewno", bo może znowu coś ci wypadnie. :-))

                  > ps. jak Ci się podobało i nie mówię tu o wiolonczelistce ;-))

                  Wiolonczelistkę najpierw zasłonił mi fortepian, a potem w polu widzenia miałem
                  wiolonczelistę, którego urody nie podejmuję się oceniać, więc kwestii sekcji
                  smyczkowej nie będę poruszał. :-))
                  Co do reszty, to koncert Chopina nie przypadł mi do gustu. Ale nie ze względu na
                  wykonanie. Po prostu ten akurat utwór do mnie nie przemawia. W przeciwieństwie
                  do IX Symfonii Dvoraka. Lubię to dzieło i na tyle, na ile potrafię to ocenić,
                  podobało mi się jego wykonanie przez POS. Najbardziej z całej symfonii podoba mi
                  się czwarta część - Allegro con fuoco. Aż ciarki przechodzą, jak się tego
                  słucha. Summa summarum wyszedłem z koncertu zadowolony. :-))
                • roman_j W grudniu nie idę na koncert... :( 29.11.04, 17:45
                  santia napisała:

                  > na grudniowy świąteczny na pewno pójdę ;-))

                  A ja dla odmiany na koncert grudniowy prawdopodobnie nie pójdę. Jeszcze nie
                  podjąłem ostatecznej decyzji, ale skłaniam się raczej ku zostaniu w domu. Mam co
                  robić ostatnio, a poza tym schyłek roku, to u mnie taki okres, kiedy najchętniej
                  zamykam się w chałupie i mam wszystko w... nosie. ;-))
                  • santia Re: W grudniu nie idę na koncert... :( 29.11.04, 20:32
                    wyczuwam pewne przygnębienie, co z Tobą ????

                    >Mam c
                    > o
                    > robić ostatnio, a poza tym schyłek roku, to u mnie taki okres, kiedy najchętnie
                    > j
                    > zamykam się w chałupie i mam wszystko w... nosie. ;-))


                    to brzmi okropnie, chyba, że wkurzyłeś się na mnie, że nie zdołałam przyjść na listopadowy koncert? ;-))
                    • roman_j Re: W grudniu nie idę na koncert... :( 29.11.04, 21:30
                      santia napisała:

                      > wyczuwam pewne przygnębienie, co z Tobą ????

                      Przygnębienie? Nie. To raczej zmęczenie. Ostatnie dwa tygodnie miałem dość
                      pracowite, a następne też nie zapowiadają się luźniejsze.

                      > > Mam co robić ostatnio, a poza tym schyłek roku, to u mnie taki okres, kiedy
                      > > najchętniej zamykam się w chałupie i mam wszystko w... nosie. ;-))
                      >
                      > to brzmi okropnie, chyba, że wkurzyłeś się na mnie, że nie zdołałam przyjść na
                      > listopadowy koncert? ;-))

                      Nie. Nie o to chodzi. Po prostu jakoś mi ten grudniowy koncert "nie leży". Ani
                      repertuarowo, bo niespecjalnie gustuję w solowych popisach wokalnych, ani jeśli
                      chodzi o termin, bo im bliżej Gwiazdki z tym większą niechęcią ruszam się z
                      domu. Ale może się przełamię. Dam znać w najbliższy piątek, czy się jednak
                      zdecydowałem pójść. :-))
                      • roman_j Re: W grudniu nie idę na koncert... :( 03.12.04, 21:02
                        roman_j napisał:

                        > Dam znać w najbliższy piątek, czy się jednak zdecydowałem pójść. :-))

                        Zgodnie z obietnicą daję znać. Niestety, nie idę. W ogóle ograniczam wyjścia z
                        domu poza tymi koniecznymi, bo musze przysiąść fałdów i dokończyć pisanie
                        doktoratu. Myslałem, że jestem blisko końca, ale po ostatniej rozmowie z
                        promotorem zacząłem w to poważnie wątpić...
                        • santia Re: W grudniu nie idę na koncert... :( 07.12.04, 20:44
                          uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!
                          • roman_j Re: W grudniu nie idę na koncert... :( 07.12.04, 23:18
                            santia napisała:

                            > uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!

                            Ładny koncert. :-))
    • roman_j Re: Kolejny muzyczny piątek 06.01.05, 17:23
      Zastanawiałem się, czy nie wybrać się na koncert POS w kolejny piatek, ale
      Santia się ostatnio nie udziela na forum. Poza tym chyba podnieśli ceny biletów.
      Może uznali, że trzeba je podnieść, żeby podnieść poziom na widowni. Może
      powinienem ubierać się na koncerty bardziej odświętnie. ;-))
      • ernest_pinch Re: Kolejny muzyczny piątek 06.01.05, 17:41
        roman_j napisał:

        > Poza tym chyba podnieśli ceny biletów
        > Może uznali, że trzeba je podnieść, żeby podnieść poziom na widowni.

        Faktycznie, bilety sa po 25zl, ale wczoraj byl juz tylko wolny 1,2 rzad i
        balkon. No ja powiedzialem ze bede chodzil i chodze - chyba ze podjada z
        cenami, to wtedy bede kupowal bilet i w domu bedziemy losowali kto pojdzie ;-))

        > Może powinienem ubierać się na koncerty bardziej odświętnie. ;-))

        Nie zartuj, ostatnio widzialem Cie w kreacji od Armaniego przeciez :-))
        • roman_j Re: Kolejny muzyczny piątek 06.01.05, 18:34
          ernest_pinch napisał:

          > Faktycznie, bilety sa po 25zl, ale wczoraj byl juz tylko wolny 1,2 rzad i
          > balkon.

          Tak szybko się rozeszły??? Nie do wiary...

          > > Może powinienem ubierać się na koncerty bardziej odświętnie. ;-))
          >
          > Nie zartuj, ostatnio widzialem Cie w kreacji od Armaniego przeciez :-))

          Źle przeczytałeś metkę (bo oczywiście wzorem pana prezydenta dumnie noszę metki
          na obu rękawach), gdyż to była kreacja od Ara Maniego pół-Ormianina, pół-Turka,
          który handluje rozrabianym spirytem, żywym towarem i podróbkami Adidasa na
          płockim Manhattanie. ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka