Dodaj do ulubionych

KOMUNIKACJA

IP: 195.136.251.* 25.09.03, 14:17
Czy może ktoś ma jakieś wiadomości o autobusach Pruszków -Warszawa, czy my
się kiedykolwiek doczekamy normalnych autobusów i przystanków w podobie
MZK?????????
Obserwuj wątek
    • Gość: cop Re: KOMUNIKACJA IP: 195.136.248.* 27.09.03, 23:48
      nigdy sie nie doczekamy bo ci co wzieli lapowe aby wyrzucic z Pruszkowa MZK
      pilnuja interesu
      • Gość: XYZ Re: KOMUNIKACJA IP: 195.136.251.* 29.09.03, 10:09
        Chyba coś w tym jest skoro wszędzie w okolicach Warszawy jeździ MZK, a my z
        Pruszkowa mamy do wyboru PKP-WKD albo Wnuk-a. Popatrzmy chociaż na Legionowo,
        jest o wiele bardziej oddalone od W-wy, a jeździ tam i PKP, i MZK i Translud.
        Ja rozumiem że "KTOŚ"??? ma interes w tym żeby nie dopuścić MZK, a WKD jest
        wygodna i szybka, ale niestety dostaję zawału gdy wiem, że moje córki muszą
        schodzić tym ohydnym i niebezpiecznym zejściem na perony na Ochocie.
        Pomijając koszty przejazdu Wnuk-iem 4 zł, przystanki widma i rozkład jazdy,
        który nijak się ma do rzeczywistości.
        • stary.prochazka Re: KOMUNIKACJA 29.09.03, 14:52
          nie zapominaj o PKS - ie; niepozorny ale jednak jest. Myślę, że jednak nic
          takiego w tym nie ma, wystarczy przypomnieć że WKD przewozi dziennie około 30
          tysięcy ludzi. To chyba wyjaśnia, dlaczego nie ma popytu na przewozy
          autobusowe.Legionowo nie ma wukadki, a jeśli czasem popatrzę na stan tych
          autobusów to nawet się można cieszyć że nie jeżdżą. Chciał(a)byś żeby twoje
          córki jeżdziły rozpadającym się trupem 80 na godzinę, bo kierowca chce zgarnąć
          klientów konkurencji z przystanku?
          • Gość: xyz Re: KOMUNIKACJA IP: 195.136.251.* 29.09.03, 15:12
            Mimo wszystko wolałabym żeby jednak jeździła do nas "normalna" komunikacja typu
            MZK, niż czekanie na Wnuka-a, który być może przyjedzie, albo korzystanie z
            przejścia do kolejki, które przypomina zamknięty szalet.
            • stary.prochazka Re: KOMUNIKACJA 29.09.03, 16:08
              zgadzam się i nawet sam z tego powodu staram się z tego przystanku nie
              korzystać, ale nie można zaprzeczyć że po restrukturyzacji sporo sie zmieniło
              (od cen biletów poczynając) i między innymi zadbano o wygląd stacji - widać że
              mają na to pieniądze, skoro nawet koszą trawę przy torach, kiedyś nie do
              pomyślenia.A to, że okolice PKP Ochota okupują nieusuwalni handlarze wszystkim
              czym się da, nie leży już w gestii WKD ale raczej warszawskich służb miejskich.
              Abstrahując od tego, całe otoczenie dworca PKP/WKD Ochota przypomina zamknięty
              szalet:((
              • sloggi Re: KOMUNIKACJA 27.11.03, 10:22
                Jeśli miałby do Pruszkowa dotrzeć autobus rejsowy ZTM z Warszawy to którędy
                miałby jechać?
                Al.Jerozolimskie raczej wykluczamy, bo blisko jedzie WKD i jest korek?
                • sqh Re: KOMUNIKACJA 27.11.03, 15:53
                  O ile dobrze pamiętam (bo w tamtą stronę nie miałem jakoś potrzeby jeździć) 714
                  jechało faktycznie przez Ożarów i Ołtarzew. Oczywiście na Poznańskiej też
                  bywają korki, ale zauważ, że "siedemsetki" z Piastowa jeżdżą jednak Alejami
                  Jerozolimskimi i stoją codziennie w tych korkach.

                  Ja, nawet mimo tych korków, jadąc np. na Tarchomin, wolałbym kupić sobie bilet
                  dobowy podmiejski i na nim jednym odbyć całą podróż tam i z powrotem.
                  • stary.prochazka Re: KOMUNIKACJA 27.11.03, 16:07
                    siedemsteki docierają z pętli na Okęciu aż do Nadarzyna(przynajmniej tak
                    widziałem w rozkładzie), czy one nie jeżdżą przypadkiem trasą krakowską?
                    • sqh Re: KOMUNIKACJA 01.12.03, 09:59
                      Ano właśnie - mógłby jechać tak jak "Jankobusy", którymi sam jeżdżę do
                      Warszawy, gdy nie opłaca mi się kupować miesięcznego na WKD :-)))

                      Tylko oczywiście nie zajeżdżać już do Janek, lecz od razu skręcać na Raszyn.
                      • stary.prochazka Re: KOMUNIKACJA 01.12.03, 13:23
                        Jankobusy jeżdżą przed moim domem więc pomysł tym bardziej mi sie podoba. Mam
                        jednak wrażenie że to marzenia ściętej głowy i nieprędko(jeśli w ogóle)pojadę
                        700-ką do Warszawy.
                        A ja wiem że jest jeszcze jakiś tajniacki skrót wzdłuż trasy przez
                        Reguły,Michałowice i Salomeę którym wyjeżdza się na Okęcie i stamtąd raz dwa na
                        Bitwy Warszawskiej;kiedyś jechałem tym skrótem do szpitala.
                        • cat_s Re: KOMUNIKACJA 02.12.03, 11:43
                          Witaj,
                          Czy możesz podać jakieś szczegóły tego skrótu?
                          Będę wdzięczny, czasami (jak zaśpię) bardzo takich skrótów potrzebuję ;(

                          cat_s
                          • sqh Re: KOMUNIKACJA 02.12.03, 14:21
                            Jeżeli, jadąc z Pruszkowa, skręci się w prawo tuż przed przejazdem w Regułach i
                            pojedzie wzdłuż południowego skraju zabudowy Michałowic, koło cmentarza, potem
                            przez mostek, to wyjedzie się na szosę krakowską w Raszynie - ale nie wiem, czy
                            to o ten skrót chodziło. Z głowy nie potrafie też powiedzieć, ulicami o jakich
                            nazwach ten skrót prowadzi.
    • wolant Re: KOMUNIKACJA 27.11.03, 20:25
      Wydaje mi sie ze nie jest to kwestia przypadku , ze warszawska komunikacja
      miejska nie dociera do Pruszkowa chociaz mozna nia dojechac do dalekich wiosek
      pod Gora Kalwaria . Intryguje mnie tez uporczywe i konsekwentne milczenie w
      tej sprawie wladz miasta.Mimo , ze jest to problem czesto poruszany nie tylko
      tutaj. Przejawial sie bez przerwy w trakcie kampanii wyborczej ale nawet wtedy
      kandydaci zwiazani z wlodarzami miasta nabrali wody w usta.Potrzebna jest
      jakas spoleczna , oddolna akcja w tej sprawie.Tu nie chodzi o to ze
      komunikacja autobusowa MZK bylaby szybsza od WKD lub PKP bo raczej nie - ale o
      zintegrowany bilet. Majac bilet komunikacji MZK mozna podrozowac stosunkowo
      tanio i wygodnie po calej aglomeracji.Prosze zobaczyc jak czesto kursuje z
      Centrum autobus 517 do Ursusa - doslownie co 4 - 5 minut w szczycie .
      Tymczasem WKD od godz 20 jeden raz na godzine. Jeszcze jedno spostrzezenie .
      Zwroccie Panstwo uwage na razklady 2 linii jadacych po tej samej trasie WNUK i
      PKS jada zawsze o tych samych godzinach a potem godzina przerwy. Nie ma
      pomiedzy nimi porozumienia a przeciez gdyby autobusy roznych linnii jezdzily
      co 0,5 godziny byloby to samo a wygodniej dla paszazerow. Nie bede juz tu
      zanudzal informacjami , ze w autobusach PKS z Grodziska brud i kierowcy
      potwornie cmiacy papierochy przez cala droge , zupelnie nie liczacy sie z
      pasazerami. Dobrze ze przynajmniej zlodziejstwo ukrocili.
      • sloggi Re: KOMUNIKACJA 28.11.03, 09:36
        Istniało kiedyś w Pruszkowie coś takiego jak wewnętrzna komunikacja miejska -
        dobrze kojarzę?
        Co do ZTM to włodarze Pruszkowa zapewne chcieliby linię miejska z Warszawy ale
        bez dotacji.
        • bbastek13 Re: KOMUNIKACJA 28.11.03, 10:11
          byla "czerwona" linia 714 z osiedla Staszica przez Stację PKP na Żbików, ale z
          oczywistych względów ( finansowych ) padła - i wg mnie nie ma widoków na linię
          ZTM, na bo kto będzie jechał ponad godzinę autobusem do Warszawy, gdy ma do
          wyboru szybką WKD albo PKP
        • sqh Re: KOMUNIKACJA 28.11.03, 14:04
          Istnieje jeszcze; kiedyś były trzy linie, teraz zostały bodajże dwie. Obsługuje
          to-to PKS Grodzisk, jeżdżą na niej całkiem zgrabne midi-busy i wożą głównie
          powietrze.
          • sloggi Re: KOMUNIKACJA 02.12.03, 11:07
            Czyżby były za drogie?
            A może mają beznadziejne trasy?
            • stary.prochazka Re: KOMUNIKACJA 02.12.03, 13:46
              bilet ulgowy 1,60, za który możesz sobie oszczędzić 30 minut piechotą.W
              Warszawie 1,20 i możesz przejechać z Ursusa na Targówek.
          • cat_s Re: KOMUNIKACJA 02.12.03, 11:39
            Witaj,
            Czy można gdzieś odnaleźć rozkłady jazdy tych linii? Na www albo na jakimś
            konkretnym przystanku? Albo gdziekolwiek?

            Pozdrawiam
            cat_s
            • sqh Re: KOMUNIKACJA 02.12.03, 14:24
              Rozkład jazdy uchował się jeszcze (a może już nie?) na przystanku na
              Kraszewskiego przy WKD. Będę dziś wracał do domu, to sprawdzę, jeśli nie
              zapomnę :-)
      • stary.prochazka Re: KOMUNIKACJA 28.11.03, 16:50
        Gdyby autobusy jezdziły co pół godziny, byłoby wygodniej dla pasażerów ale nie
        dla przewoźników a ściślej nie dla WNUK-a, bo to raczej on dostosowuje się do
        rozkładu PKS.To jest całkowicie uzasadnione pazernością i wilczą
        konkurencją:chodzi o to żeby przyjechać wcześniej i zgarnąć PKS-owi pasażerów z
        przystanku.Ludziom jest wszystko jedno czym pojadą wiec jak czekają na PKS a
        przyjedzie WNUK to tez wsiądą.Jakby jeżdził co pół godziny to jedni jeździliby
        PKS-em a drudzy WNUK-iem i nie mozna by było tyle zarobić.To jest praktykowane
        na szeroką skalę na liniach otwockich i grójeckich, gdzie trzydziestoletnie
        trupy sprowadzone ze złomu z Niemiec ścigają się na trasie, żeby tylko zgarnąć
        klientów konkurencji.Słyszałem że ostatnio dobrała się do nich Inspekcja
        Transportu Drogowego.
        Dla grodziskiego PKS-u zlikwidowanie a poniekad przejęcie 714-ki było świetnym
        interesem i niełatwo będzie dojść w jaki sposób do tego doszło, bo pewnie jest
        wiele osób którym zalezy na tym,żeby to zostało w tajemnicy.Próbowaliśmy już to
        rozwikłać na forum, ale bez większych sukcesów(patrz:wątek Konkurs by
        Pruszkowiak)

        Pozdrawiam
        • bbastek13 Re: KOMUNIKACJA 28.11.03, 17:17
          w jednym sie nie zgodze - wielu ludziom nie jest wszystko jedno, duza grupa ma
          wykupione miesieczne i nie bedzie placila drugi raz u innego przewoznika zeby
          pojechac 5 minut wczesniej
          • stary.prochazka Re: KOMUNIKACJA 28.11.03, 17:30
            przepraszam, przyznaję rację.Tego nie wziąłem pod uwagę.
            Ktoś mi jeszcze mówił, że jeden z przewoźników ma umowę "na gębę" z ze
            znajomym "na bramie" i objeżdża Rondo Zesłańców przez teren Dworca Warszawa
            PKS, zamiast stać w korku.
            • derekpl Re: KOMUNIKACJA 28.04.05, 17:36
              Wnuczek rzecz jasna
    • deksik Re: KOMUNIKACJA 11.12.03, 12:26
      Kolejką jeździ dużo osób, ale sądze, że jeśliby jeździł normalny autobus
      większość z tych osób wolałaby jednak jeździć autobusem. Co do autobusów Wnuka i
      PKS Grodzisk Mazowiecki to jest tak jak ktoś już tu napisał jeżdżą parami, no i
      te ceny biletów nie ma ulgowych dla uczniów. A rozmieszczenie przystanków też
      dużo pozostawia do życzenia.
    • stary.prochazka Siedemsetki nie będzie 04.03.04, 20:33
      www.pruszkow.com.pl
      Jak podała Pruszkowska Telewizja Kablowa władzą naszego miasta nie udało
      osiągnąć porozumienia w sprawie przedłużenia lini MZA do Pruszkowa.
      Jak poinformował prezydent MZA wypowiedziało umowy w Piasecznie i Nadarzynie.
      Prawdopodobnie zostanie również wypowiedziana umowa w Piastowie. MZA planuje
      jedynie "skojarzenie" swoich biletów z biletami kolejowymi.
      Jak podała Pruszkowska Telewizja Kablowa władzą naszego miasta nie udało
      osiągnąć porozumienia w sprawie przedłużenia lini MZA do Pruszkowa.
      Jak poinformował prezydent MZA wypowiedziało umowy w Piasecznie i Nadarzynie.
      Prawdopodobnie zostanie również wypowiedziana umowa w Piastowie. MZA planuje
      jedynie "skojarzenie" swoich biletów z biletami kolejowymi. Wydaje się więc że
      jeszcze długo nie będziemy mogli zaśpiewać "Czerwony autobus przez ulice mego
      miasta mknie". Nie pozostaje nam nic innego jak obserwować czy rzeczywiście
      autobusy przestaną kursować do wcześniej wymienionych miast. Pruszków przecież
      nie jest bardziej oddalony od centrum Stolicy niż Piaseczno czy Nadarzyn.Ptr
      • fush Re: Siedemsetki nie będzie 04.03.04, 21:35
        Wątpliwa to wiadomość (zwłaszcza część o likwidacji linii do Piaseczna i
        Piastowa), podobnie jak umiejętności ortograficzne jej autora.
        • cat_s Re: Siedemsetki nie będzie 04.03.04, 21:45
          Witaj Fush,
          Dlaczego wątpliwa?

          A z umiejętnościami ortograficznymi to na klawiaturze różnie bywa, bo
          klawiaturka jak język giętka nie jest, niestety...

          Pozdrawiam
          cat_s
          • fush Re: Siedemsetki nie będzie 04.03.04, 22:25
            Witaj cat_s
            Blisko rok temu jechałem w godzinach popołudniowych autobusem MZA do Piaseczna.
            Jako że autobus był zapchany dosłownie po brzegi trudno mówić o nierentowności
            linii, więc odpada naczelny argument jej likwidacji (pieniądze).

            Co do ortografii to się nie zgodzę - wszak trudno nazwać "literówką" (czyli
            błędem wynikającym z wciśnięcia nie tego klawisza co potrzeba) a ordynarnym
            "bykiem" ortograficznym (vide: "władzĄ nie udało się dojść do porozumienia").

            Pozdrawiam.
            • cat_s Re: Siedemsetki nie będzie 04.03.04, 22:47
              Podejrzewam, choć wiedzy ni pewności nie mam, że kalkulacje odpowiednich służb
              komunalnych (miejskich, gminnych, innych?) uwzględniają przynajmniej kilka
              innych czynników szacowania opłacalności. Większość z nich pewnie nie ma nic
              wspólnego ze "zdroworozsądkowymi kalkulacjami" przeciętnego użytkownika.

              Odpuść "literówkom" i innym podobnym.
              Jak się człowiek na modemie albo w pracy spieszy - to różne rzeczy się
              zdarzają. Ja na przykład nigdy nie zapomnę swojego "railwaila" ;)

              Pozdrawiam
              • stary.prochazka Re: Siedemsetki nie będzie 05.03.04, 14:51
                wytłumaczenie które podało MZA, czyli przechodzenie na system
                biletów "łączonych" nie brzmi głupio, jest jednak kilka ale:
                -już od dawna MZA nie może się dogadać z PKP co do tej kwestii bo albo jedni
                albo drudzy chcą za dużo i jest to rozwiązanie ładnie brzmiące acz nieco
                teoretyczne, mgliste i może(choć nie musi) służyć jako ładna chorągiewka dla
                zasłonienia rzeczywistych intencji.
                -taka siedemsetka niekoniecznie opłacałaby się grodziskiemu PKS-owi, który
                dzisiaj obsługuje takie połączenie
                -PKS Grodzisk Mazowiecki obsługuje niektóre linie MZA i nie można wykluczyć że
                wykorzystując swoje kontakty, przyłożyli do tego swój paluszek.A mogliby, bo
                wystarczyłoby na przykład uzależnić od tego dalszą współpracę z MZA albo jakieś
                sprawy finansowe, chodzi po prostu o nie do końca przejrzysty lobbing.Równie
                dobrze takie nieformalne naciski mogły być skierowane w stronę naszych
                lokalnych władz, może nagle na przykład okazałoby się że te żółte pudełeczka do
                przewozu powietrza jeżdżące po Pruszkowie, też są nierentowne i trzeba je
                wycofać?
                Co do opłacalności-znam kilka linii które z tego samego powodu mogłyby być
                zlikwidowane a mimo to jakoś MZA się nie śpieszy.Jakby nie było, tak całkiem
                komercyjne MZA nie jest i władze Warszawy też mają co nieco do powiedzenia.
                A tak w ogóle-skąd nasi włodarze nagle zaczerpnęli inspirację do zajęcia się tą
                sprawą?
                • stary.prochazka Pirat z PKS-u 23.03.04, 15:13
                  Czy kierowcy grodziskiego PKS-u nie wiedzą że na terenie zabudowanym obowiązuje
                  jednak ograniczenie prędkości do 50 kilometrów a kiedy pieszy przechodzi przez
                  jezdnię to należy przynajmniej zwolnić?!Dzisiaj mało co nie zabiło mnie to
                  cholerne żółte pudło;faktem jest że przechodziłem w miejscu nieoznakowanym ale
                  nie ja jeden tam przechodzę i jeżdżąc tam kilkanaście razy dziennie chyba mogli
                  się przyzwyczaić?Przechodziłem z psem i chociaż ciężarówka przed nim się
                  zatrzymała, to ten dureń ją wyminął i jedzie prosto na mnie.
                  Codziennie przechodzę na dużo bardziej ruchliwym Krakowskim Przedmieściu i
                  jeszcze nigdy mi sie tam coś takiego nie zdarzyło, kierowcy się zatrzymują a
                  jeżdzą tam przegubowe Ikarusy a nie te zabawkowe busiki.
    • stary.prochazka Mniej chętnych na kupno WKD 07.05.04, 22:11
      zanim archiwum pochłonie:
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_040506/warszawa_a_16.html
      Wczoraj punktualnie o godz. 13 PKP zakończyły przyjmowanie ofert od firm
      chcących kupić Warszawską Kolej Dojazdową.

      - Jeszcze nie wiem, ile ofert zostało prawidłowo złożonych. To w czwartek
      ustali specjalna komisja. Wszyscy czekali na ostatnią chwilę - mówi Maria
      Wasiak, dyrektor Biura Prywatyzacji PKP.

      Wiadomo, że część firm wcześniej zainteresowanych zakupem kolejki porzuciła
      plany jej nabycia. Wśród nich m.in.: MVV Polska, Rail Polska, Alstom.
      Zmniejszone zainteresowanie kupnem WKD ze strony inwestorów to efekt mocnej
      samorządowej konkurencji. Mazowieccy samorządowcy są na razie faworytami.

      - Jeśli samorządy mają finansować przewozy, to powinny mieć swobodę doboru
      przewoźników. To nie było fair ze strony rządu, że z jednej strony kazał nam
      dopłacać przewoźnikowi, a z drugiej, sam chciał wybierać, kto nim będzie.
      Dlatego zdecydowaliśmy się złożyć ofertę na zakup WKD - mówi Bogusław Kowalski,
      marszałek województwa mazowieckiego. EMK

      Rzeczpospolita, 6 maja 2004
    • deksik Re: KOMUNIKACJA 06.08.04, 14:34
      Chyba nie ma szans
      • mr.jedi Mazowieccy samorządowcy..? 06.08.04, 22:55
        ja nie mam nic przeciwko nim, ale.. wszystko ładnie, pięknie do momentu kiedy
        jest kasa.. potem w polowie planu poprawy warunkow podrozowania i wygladu
        stacji pieniadze sie nagle skoncza, wyskoczy jakas afera lapowkarska, kto
        czegos nie podpisze, cos zgninie w drodze do kogos o czym nie wiedzial ktos..
        i utknie w miejscu.. :((
        a co do autobusów grodziskiego (i nie tylko) PKSu.. ja to bym chcial, zeby
        zarzad transportu drogowego dobrał im sie do tyłka, albo niech kazdy ich
        autobus skontroluje poz wzgledem technicznym drogowka.. ciekawym, ktory
        pojedzie dalej.. co 4..? co 5..? przeciez to wszystko ledwo zyje.. wczoraj
        prawie bym przywalił w takiego.. jade 50, bo tłoczno bylo, a ten ni z tego ni z
        owego sobie w prawo skręcił.. za chiny ludowe kierunku nie wrzucił, bo bym
        zauwazyl.. zresztą stop tez tylko prawy działał.. :(
        • stary.prochazka Re: Mazowieccy samorządowcy..? 06.08.04, 23:22
          mr.jedi napisał:

          > a co do autobusów grodziskiego (i nie tylko) PKSu.. ja to bym chcial, zeby
          > zarzad transportu drogowego dobrał im sie do tyłka, albo niech kazdy ich
          > autobus skontroluje poz wzgledem technicznym drogowka..

          proponuję zajrzeć tutaj:
          www.gitd.gov.pl/
          mało kto ich lubi ale jednak od tego są, dobrali się już do tyłka
          autobusowym "trupom" na liniach otwocko-karczewskich i innych.
    • stary.prochazka Wiadukt na Żelaznej 13.08.04, 10:28
      wkomentarzach do artykułu Stołecznej ktoś podał ciekawą propozycję
      przyspieszenia prac przy wiadukcie na Żelaznej. Wygląda na to że osoba piszaca
      ma coś wspólnego z takimi metodami budowlanymi:

      Re: Krótsza trasa WKD, pozamykane dworce

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      tarantula01 13.08.2004 10:02 odpowiedz na list


      Rozbiórka wiaduktu ma potrwać 2 tygodnie? A nie można wiaduktu wysadzić - tak
      jak to zrobiła firma remontująca wiadukty przy Połczyńskiej (nieopodal
      elektrociepłowni Wola) - bodajże mosty Łódź? Wysadzić oczywiście przyczółki, a
      pozostałą konstrukcję podnieść przy pomocy dźwigów. Co z tego, że centrum
      miasta - saperzy wiedzą jak wysadzać, aby nie naruszać konstrukcji innych
      budowli, choćby stojących 0,5 metra od obiektu. Wtedy ruch pociągów można by
      było wstrzymać na ok. 24 godziny - za to całkowicie, a w trakcie prac
      przygotowawczych (niezbędne wiercenia, zabezpieczenia miejsc eksplozji) pociągi
      kursowałyby innymi torami (są 3 pary torów, z czego 2 przelotowe). Wówczas
      harmonogram robót mógłby wyglądać następująco:
      13 sierpnia:
      21:00 - wstrzymanie ruchu pociągów dalekobieżnych na torze wysuniętym
      najbardziej na północ; ruch w obie strony po torze sąsiednim; pociągi
      podmiejskie bez zmian; wstrzymanie ruchu WKD - pociągi jeżdżą do dworca Ochota.
      21:10 - wyłączenie prądu i postawienie rusztowania, aby dokonać wierceń,
      założenie ładunków, zabezpieczenie obiektu, ponowne założenie trakcji i
      włączenie prądu.
      03:00 - przywrócenie normalnego ruchu.
      W nocy roboty by się skończyły i rano pociągi mogłyby kursować bez zakłóceń

      14 sierpnia:
      20:00 - wstrzymanie całkowite ruchu pociągów.
      20:10 - demontaż całej trakcji zaminowanie filarów
      21:00 - wysadzenie obiektu, po czym uniesienie dużego kawałka wiaduktu
      22:00 - porządkowanie terenu, itd.
      Ruch pociągów przywrócić można by było z rana 15 sierpnia.

      Daty można wybrać dowolnie. Wiadukt, po odchudzeniu go o ciężar asfaltu,
      instalacji, zbędnego balastu (balustrady, ziemia, chodnik, itd) ważyłby na moje
      oko jakieś 30-40 ton.
      • erleusortok Re: Wiadukt na Żelaznej 13.08.04, 10:33
        stary.prochazka napisał:
        > wkomentarzach do artykułu Stołecznej ktoś podał ciekawą propozycję
        > przyspieszenia prac przy wiadukcie na Żelaznej.

        Brzmi interesująco i całkiem realistycznie. Niewykluczone, że taka metoda faktycznie istnieje, jest tańsza i szybsza. A zatem - na pewno się u nas nie przyjmie ;)
        • stary.prochazka Re: Wiadukt na Żelaznej 13.08.04, 10:40
          Pracuję tuż obok tego wiaduktu i przyznam że coś tam zrobili ale ja jeszcze nie
          widziałem żeby ktos tam pracował.
          A jaki interes miałby Mostostal Siedlce w tym żeby było taniej(!) i szybciej?
          • erleusortok Re: Wiadukt na Żelaznej 13.08.04, 10:48
            stary.prochazka napisał:

            > Pracuję tuż obok tego wiaduktu i przyznam że coś tam zrobili ale ja jeszcze
            > nie widziałem żeby ktos tam pracował.
            A po co ? Jeszcze by się zmęczyli... Ale wiesz, ku mojemu zaskoczeniu w Wielkobrytanii widziałem podobne obrazki.
            > A jaki interes miałby Mostostal Siedlce w tym żeby było taniej(!) i szybciej?
            No z definicji raczej żaden. Ale trudno mieć pretensję do firmy - nadrzędnym celem każdej firmy jest generowanie jak największych przychodów przy jak najmniejszych kosztach. Sprawność i profesjonalizm mogą, ale nie muszą temu celowi służyć. Pytanie należałoby raczej do zleceniodawcy skierować: czy na pewno wybrał najlepiej ?
    • stary.prochazka Józefosław a sprawa pruszkowska 10.09.04, 12:07
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2278292.html
      Miejski przewoźnik jedzie zarabiać

      Krzysztof Śmietana 10-09-2004 , ostatnia aktualizacja 10-09-2004 01:04

      Miejskie Zakłady Autobusowe chcą uruchomić linię z Warszawy skrajem Piaseczna
      do Józefosławia. Przed ułożeniem rozkładu jazdy zamówili profesjonalne badania
      rynku

      Do mieszkańców nowych osiedli położonych na południe od Lasu Kabackiego pukają
      właśnie ankieterzy Miejskich Zakładów Autobusowych. - Informują, że niedługo ma
      zacząć jeździć nowa linia autobusowa. Wcześniej trzeba jednak wypełnić
      specjalne ankiety - mówi Marcin Przybyliński z Józefosławia.

      Mieszkańcy odpowiadają na kilka pytań, m.in. o jakich porach dnia chcieliby
      korzystać z komunikacji lub jakie rodzaje biletów chcieliby kupować. - Czasami
      w piątki i soboty zdarza mi się dłużej zostać w Warszawie. Byłoby super, gdyby
      można było wrócić do domu autobusem, bo kurs taksówką jest bardzo drogi -
      cieszy się nasz czytelnik.

      W MZA przyznają, że chcą utworzyć linię komercyjną. Teraz autobusy tej firmy
      kursują wyłącznie po trasach i według rozkładów jazdy wyznaczonych przez Zarząd
      Transportu Miejskiego. Za to MZA dostają pieniądze.

      I to co najciekawsze:

      - Szukamy nowych możliwości zarobku. Na początku myślimy o linii do
      Józefosławia, potem także o innych połączeniach, np. z lotniska do hoteli.
      Najpierw musimy się jednak dowiedzieć, czego oczekują pasażerowie - powiedział
      nam Janusz Ciepieńko z MZA, gdzie zachęcają mieszkańców innych peryferyjnych
      osiedli, by zgłaszali się, jeśli chcą mieć podobne połączenie.

      Nowa linia powstanie w październiku, jeśli badania wykażą, że opłaca się to
      MZA. Na początek na trasie do Józefosławia ma obowiązywać osobny system
      biletowy (ceny jeszcze nie są znane). W przyszłości mają tam jednak obowiązywać
      podmiejskie bilety ZTM (za 4 zł i 80 gr, niewykluczone, że w ofercie pojawią
      bilety na dziesięć przejazdów w cenie ośmiu).

      Władzom Piaseczna nowy pomysł MZA bardzo się podoba. - W Józefosławiu i
      Julianowie wciąż przybywa nowych osiedli. Mieszka tam już ok. 5 tys. osób,
      którzy nie mają dobrej komunikacji. Są skazani na rzadko kursujący prywatny
      autobus - przyznaje Andrzej Swat, wiceburmistrz Piaseczna.


      czyli co, najpierw kasuje się 700-ki do kilkudziesięciotysięcznego Pruszkowa
      czy Piastowa a potem zakłada się linie do 5000-ego Józefosławia gdzie z
      konieczności większość ludzi zdążyła już sobie kupić samochody?
      • bbastek13 Re: Józefosław a sprawa pruszkowska 10.09.04, 12:22

        > czyli co, najpierw kasuje się 700-ki do kilkudziesięciotysięcznego Pruszkowa
        > czy Piastowa a potem zakłada się linie do 5000-ego Józefosławia gdzie z
        > konieczności większość ludzi zdążyła już sobie kupić samochody?

        to zależy od władz miejskich, bo one współfinansują te trasy (prawie wszystkie
        linie podmiejskie są deficytowe dla MZA). W Piastowie jeżdżą 700ki, co więcej,
        ostatnio jadąc gdzieś przez Leszno (miasto niewielkie i dużo bardziej oddalone
        od Warszawy niż Pruszków) też widziałem autobus podmiejski MZA




        --------------------------------------
        www.przedszkolenr10.prv.pl/
        www.szkola.angielskiego.prv.pl/
        • stary.prochazka Re: Józefosław a sprawa pruszkowska 10.09.04, 12:49
          w takim razie mamy precedens bo okazuje się że ZTM zamierza stworzyć jak
          najbardziej komercyjną linię podmiejską, mało tego - jak wynika z opisu trasy:

          miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2278294.html
          będą nią jeżdziły nie normalne autobusy a'la Ikarus czy Solaris, które
          rzeczywiście mogłyby być niedochodowe (bo trudno je czasem zapełnić) tylko
          specjalnie oznakowane mikrobusy ZTM-u czyli prawdopodobnie takie, jakich używa
          np. PKS Grodzisk ale w których obowiązywał będzie bilet ZTM-u.
          A więc można, tylko trzeba chcieć.
          • deksik Re: Józefosław a sprawa pruszkowska 13.09.04, 11:57
            Chcieć to chcemy tylko co z tego??? o komunikacji MZA w Pruszkowie jak było
            cicho tak jest. A nam dalej zostaje WNUK.
            • ggajda Re: Józefosław a sprawa pruszkowska 14.09.04, 11:16
              Kolejka WKD z Pruszkowa do Warszay jedzie sie tylko 25 minut, to tylko o 5
              minut dluzej niz metrem z Kabat do Centrum. Ja codziennie dojezdzam WKD z Kan
              do Warszawy przez ostatnie 3 lata i jest to super polaczenie.
              • stary.prochazka Re: Józefosław a sprawa pruszkowska 14.09.04, 12:44
                zgadzam się w 100 % ale pojechać na jednym bilecie z Pruszkowa na Białołękę też
                nie byłoby źle, nieprawdaż?:)Tym bardziej że koszt nie musi być wcale taki
                wielki.
              • deksik Re: Józefosław a sprawa pruszkowska 15.09.04, 08:13
                oczywiście czas przejazdu jest krótki, kolejka jest fajna jeśli mieszkasz
                blisko stacji, ale jeśli nie? A po drugie dlaczego mam wykupywać dwa bilety
                miesięczne mieszkając ok.12km. od centrum.
                • ggajda Re: Józefosław a sprawa pruszkowska 16.09.04, 12:34
                  Zgadzam sie z tym w zupelnosci. Miasto Warszawa i WKD powinny sie jakos
                  dogadac, bo ceny za dwa bilety miesieczne to koszt stanowczo za duzy. Natomiast
                  co do komunikacji miejskiej (MZA) to z tego co wiem zasada jest taka, że jak
                  jakaś gmina chce, żeby autobus MZA do niej jezdzil musi pokryc połowę deficytu
                  jaki taki autobus generuje.

                  A druga kwestia - czy komunikacja miejska w Pruszkowie nie mozna latwo dojechac
                  do stacji WKD?
                  • stary.prochazka Re: Józefosław a sprawa pruszkowska 16.09.04, 12:56
                    ak najbardziej można ale nigdy nie zdarzyło mi się z tego skorzystać (inna
                    sprawa że mieszkałem blisko stacji) a poza tym bilety są podobno droższe niż w
                    Warszawie, ktoś mi ostatnio mówił o ulgowych za 1,60.Z mojego doświadczenia
                    wynika że z komunikacji miejskiej korzystają przede wszystkim ludzie starsi
                    wiekiem, którym ze względów zdrowotnych lepiej jest pojechać niż iść.
            • stary.prochazka Re: Józefosław a sprawa pruszkowska 14.09.04, 12:47
              deksik napisała:

              o komunikacji MZA w Pruszkowie jak było
              > cicho tak jest.

              to może trzeba się postarać żeby się zrobiło głośno?

              akurat w sam raz dziś znalazłem coś takiego:

              www.petycje.pl
    • deksik Re: KOMUNIKACJA 08.03.05, 11:27
      Może się coś zmieniło?
    • darekmg Re: KOMUNIKACJA 09.03.05, 16:02
      Jak często czyszczone są wewnątrz, łącznie z tapicerką, autobusy grodziskiego
      pekaesu. Zakreśl właściwą odpowiedź:
      a) co 15 lat,
      b) co 10 lat,
      c) co 8 lat.
      • cat_s Re: KOMUNIKACJA 09.03.05, 16:35
        "Zakreśl właściwą odpowiedź:
        ...
        d)co ... lat (wpisz właściwą liczbę)

        :-)
        Pozdrawiam
        cat_s
    • mike_007 Re: KOMUNIKACJA 09.03.05, 17:55
      O wy niedoinformowani ludzie !!
      Wszystkie informacje na temat trasy starej 714 i przyczynach jej zlikwidowania
      dowiecie się jeśli poszukacie na teju stronie www.przegubowiec.com
      A co do rosnącej popularności komunikacji szynowej, jest to ogólnoświatowy
      trend więc nie ma się czemu dziwić.
    • stary.prochazka Nowe kolory przyciągną pasażerów 11.03.05, 10:38
      pan z Kolei Mazowieckich po prostu mnie rozbroił; ładnie pomalujemy pociągi to
      więcej ludzi będzie nimi jeździć

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2596209.html
      Podmiejskie pociągi zmieniają kolor

      Małgorzata Zubik 11-03-2005 , ostatnia aktualizacja 11-03-2005 01:14

      W czwartek w trasę wyruszył pierwszy pociąg w nowych barwach Kolei Mazowieckich.
      Nowe barwy to dopiero początek zmian w wagonach

      poza tym ten pan ma chyba coś nie tak z poczuciem estetyki - będzie szaro,
      zielono i żołto:

      "Wagony przeszły kontrolę techniczną, usunięto usterki. W końcu dostały nowy
      wizerunek. Są pomalowane na szaro, zielono i mają logo takie jak spółka - żółte
      słońce. Oprócz kolorów pociąg zyskał też dwie nowe kabiny WC i wyświetlacze
      końcowych nazw stacji na czole pociągu"
      • stary.prochazka Re: Nowe kolory przyciągną pasażerów 24.03.05, 11:47
        wczoraj widziałem ten nowy pociąg, wygląda trochę lepiej niż pisali w gazecie
        (szary=biały a nie szary) tylko że to jest dalej ten sam
        zwykły "podmiejszczak":/
        • milenkaj Re: Nowe kolory przyciągną pasażerów 24.03.05, 12:02
          wolny, spozniajacy, pelny podroznych, na ktorego nie wiadomo ile trzeba czekac,
          dojechac nim w dni wolne to koszmar ...
      • derekpl Re: Nowe kolory przyciągną pasażerów 28.04.05, 17:50
        Szczeze mowiac - na dluzsza mete nie trafili z kolorem - zbyt jasny - po kilku latach bedzie brodny jak tory - przeciez PKP nie myje podmiejskich z zewnatrz (a jezeli juz to bardzo zadko)
    • stary.prochazka Kolejka w ogniu 25.03.05, 11:49
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2620889.html

      Gazeta.pl > Warszawa > Aktualności

      Piątek, 25 marca 2005

      Znowu popsuł się nowy pociąg WKD

      śmik 24-03-2005 , ostatnia aktualizacja 24-03-2005 23:19

      Kolejne kłopoty z nowym pociągiem WKD. Wczoraj nieoczekiwanie skład zaczął się palić

      Pasażerowie kolejki, która rano dojeżdżała do Warszawy, poczuli nieprzyjemny
      swąd. Okazało się, że zaczęły się palić przewody. - Pociąg trzeba było ściągnąć
      do lokomotywowni w Grodzisku. Oglądali go już przedstawiciele producenta. W
      piątek powinniśmy wiedzieć, co było przyczyną awarii i kiedy kolejka zostanie
      naprawiona - powiedziała nam Jolanta Dałek z zarządu Warszawskiej Kolei Dojazdowej.

      Wyprodukowany przez bydgoskie zakłady PESA pociąg jeździł na linii WKD od
      września zeszłego roku. Od tego czasu psuł się już kilkakrotnie.
    • stary.prochazka Re: KOMUNIKACJA 28.04.05, 06:49
      srutu tutu majtki z drutu a do tego z kolczastego
      czyli dlaczego nie można brać na poważnie tego, co mówią władze:

      "W piątek mija termin, w którym Szybka Kolej Miejska powinna zgłosić Polskim
      Liniom Kolejowym, by uwzględniły jej pociągi w przyszłorocznym rozkładzie jazdy.
      Tak się jednak nie stanie. W środę radni Warszawy dziwili się, że spółka, na
      którą w zeszłym roku przeznaczyli ponad 70 mln zł, jest jeszcze w powijakach

      Tysiące pasażerów porzucą autobusy i samochody, a perony od Falenicy po Dworzec
      Zachodni będą pękać w szwach - do centrum ludzi migiem dowiezie Szybka Kolej
      Miejska. Tak przynajmniej założoną przez siebie spółkę zapowiadał ratusz, gdy
      jesienią prosił radnych o przeszło 70 mln zł. Większość z tego poszła na sześć
      pociągów, które powinny wyruszyć pod koniec roku.

      Tymczasem już jutro mija ważny termin: Szybka Kolej Miejska musi poinformować
      Polskie Linie Kolejowe, że w przyszłym roku chce wozić pasażerów. Wtedy kursy
      SKM byłyby zaznaczone w rozkładzie jazdy obowiązującym od połowy grudnia."

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2679206.html
    • derekpl Re: KOMUNIKACJA 28.04.05, 18:00
      Szczeze powiedziawszy - przeciagniecie jakiejs linii ZTM do pruszkowa mialo by moim zdaniem, spore powodzenie.
      Praktycznie wszyscy dojezdrzajacy Wnukiem czy Grodziskiem do Warszawy przesiedli by sie do ZTM - czemu ?

      Ze wzgledow finansowych - ZTM jest operatorem na terenie aglomeracji - wystarczy nabyc miesieczny podmiejski i jezdzisz po calej warszawie "bezplatnie" a tak do ceny Wnuka czy Grodziska doliczyc trzeba cene miesiecznego na ZTM.

      Pomijam juz kwestie punktualnosci Wnuka i chamstwa jego kierowcow.
      • stary.prochazka Re: KOMUNIKACJA 28.04.05, 18:13
        > Praktycznie wszyscy dojezdrzajacy Wnukiem czy Grodziskiem do Warszawy przesiedl
        > i by sie do ZTM

        na pewno by się przesiedli i właśnie dlatego Piastów, Raszyn i Nadarzyn mają
        700-kę a my nie
        • deksik Re: KOMUNIKACJA 29.04.05, 14:48
          no i właśnie nie rozumiem dlaczego Piastów, Raszyn itp. mają a my nie?
          • splart Re: KOMUNIKACJA 29.04.05, 14:55
            pytasz powaznie czy zartujesz? :)

            jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze

            linie podmiejskie przynosza straty i miasto musi partycypować w kosztach
            utrzymania. Mozna wiec dogadac sie z np. z wnukiem i pozwolic mu byc
            jednym w miejscie a ewentualne sprzeciwy "uwalić" stroną finansową :)
            oczywiscie liczac na wdzięczność ze strony firm, ktore dzieki temu
            uratowaliśmy :)

            ale wymyslilem piękną teorię spiskową :) ciekawe czy prawdziwa? :) mam
            nadzieje, ze nie jest to raport pelikana ;-)
            • stary.prochazka Re: KOMUNIKACJA 29.04.05, 16:56
              co ciekawe, PKS Grodzisk, który również ma interes w niedopuszczaniu ZTM do
              Pruszkowa, obsługuje niektóre linie autobusowe ZTM na Pradze. Zastanawiam się
              czy tu nie siedzi jakiś haczyk
    • doris.mika Re: Komunikacja 20.09.13, 20:12
      Czesc!

      Pozdrawiam wszystkich! Jestem z Chorwacji i po raz pierwszy na tym forum.Nie wiem dokładnie gdzie zmieszczyć to pytanie. Od razu przepraszam za słaba znajomosc jezyka.

      Mam pytanie dotyczace transportu miedzy Warszawa a miastem Piaseczno. Mam tam pojechac na pare dni (szkolenie odbedzie sie w Piasecznym, ale tylko do południa i miałam zamiar wiekszosc dnia spedzać w Warszawie), ale nie udało mi sie znalezc trasy autobusow albo innego transportu na tej trasie :( Odwiedziłam strone PKS, ale nie dałam rade.

      Jesli ktos mogłby napisac tutaj numery autobusow albo prierwszy przystanek w Warszawie na tej trasie, to byłabym bardzo bardzo wdzieczna!

      Jeszcze raz przepraszam za złe pisanie. Polski to piekny jezyk i załuje ze go musze w ten sposob marnować.

      Pozdrowienia!

      Doris
      • sqh Re: Komunikacja 20.09.13, 22:23
        Z Warszawy do Piaseczna najłatwiej dojechać pociągiem Kolei Mazowieckich. Wyszukiwarka jest tutaj: PKP

        Można też autobusem podmiejskim z przystanku Metro Wilanowska - linie 709 i 727. Wyszukiwarka jest tutaj: ZTM

        I jest jeszcze taki fajny serwis do planowania podróży: jakdojade

        Jeżeli będziesz miała jakieś problemy z obsługą tych wyszukiwarek, to pytaj.

        Piaseczno ma też swoje forum: link

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka