kachad
15.09.08, 09:03
Szanowny Panie Prezydencie!
Poruszę sprawę nowobudowanego placu zabaw w Parku Anielin.
Po pierwsze, dlaczego prace prowadzone są tak mozolnie i nieudolnie?
Plac powinien służyć dzieciom latem nie zimą.
Po drugie, nieukończony plac jest słabo zabezpieczony, momo
tabliczek i ogrodzeniea (porwana siatka) dostęp jest bardzo łatwy,
co dzień widzę wiele dzieci bawiących sie na tym niebezpiecznym
terenie (potłuczone szkło, wystające metalowe pręty, niestabilne,
chwiejące się huśtawki).
Kiedy wreszcie prace zostana ukończone? Trudno sie dziwic dzieciom,
które widzą wiele atrakcyjnych urządządzeń niedostępnych dla nich,
jest to jak "lizanie cukierka przez papierek", nic dziwnego że
ignorują niebezpieczeństwo i wchodzą na teren nieukończonej budowy.
Ale jak widać dla władz miasta bezpieczństwo dzieci nie jest ważne.
Wychodzę z dzieckiem na mniejszy plac zabaw codziennie o różnych
porach, ani razu nie widziałam tam straży miejskiej, nie mówiąc juz
o poprawieniu porwanych i zniczonych siatek.
Czyli co, wspólnie czekamy na tragedię? Może wtedy ktoś pójdzie po
rozum do głowy. Bo mam wrażenie że prace nabiora tempa dopiero przed
wyborami.
Pozdrawiam i mam nadzieję że moje słowa nie okażą sie prorocze.
Katarzyna
---------------------------------------------------------------------
-----------
Odpowiedź Prezydenta:
Szanowna Pani Katarzyno!
Pani obserwacje dotyczą okresu kiedy trwała budowa. Nie zgadzam się,
że prace poruszały się ślamazarnie, po prostu była to inwestycja
podzielona na etapy. Plac zabaw został wybudowany zgodnie ze sztuką
i zgodnie z wszelkimi formalnymi uregulowaniami w tym zakresie.
Pozdrawiam
Jan Starzyński – prezydent Pruszkowa