leo48
08.12.08, 18:10
Zeszłoroczny wątek jako zarchiwizowany nie dał się wyciągnąć z
niebytu. Ponawiam go zatem bo sezon jest odpowiedni.
Preferencje dla Helenowskiej nadal w pełni aktualne. Musiałem dziś
wykupić komuś dość kosztowne leki. Jeden z nich, dostępny od ręki w
innej aptece kosztowałby 354 PLN. Na Helenowskiej ta cena wynosiła
298 PLN i złożyłem receptę o godz 11-tej a o 15-tej już leki były do
odbioru, dostarczone z hurtowni.
Cały rachunek za wszystkie leki wyniósł ok 430 złotych, co w
porównaniu z tamtą apteką dało mi blisko 100 PLN oszczędności.
Karty lojalnościowe to kicha. Parę dni wcześniej kupowałem drobiazgi
w Carefurze i tamta apteka przy rachunku ok 15 PLN dała mi na kartę
bonifikatę 38 groszy. Proporcjonalnie można przyjąć, że od rachunku
430 złotych odliczonoby mi niespełna dychę rabatu.
Moim zdaniem tylko Helenowska.