14.03.09, 17:35
Ile czasu idzie z Krakowa lub Rzeszowa przesyłka priorytetowa? Wiem, zaraz ktoś odeśle mnie na na stronę Poczty, tyle że nie mam ochoty czytać bajek.
W ostatnim czasie zaginęły 2 przesyłki kierowane do mnie. Jedna wysłana 3 tygodnie temu, druga 10 dni. Ale co dziwne, są to przesyłki zwykłe priorytetowe - polecone priorytetowe naturalnie dochodzą, bo ich drogę można prześledzić, a przy odbiorze potwierdzić.
Dostaję dreszczy na samą myśl o tej instytucji, nie mówiąc o wizycie w jej progach. Złodziejska skamielina, która już dawno powinna splajtować.

Są jakieś szanse na reklamację ?? Zgłosiłem sprawę wysyłającym, oni mają reklamować również ze swojej strony.
Obserwuj wątek
    • etzel Re: Poczta 14.03.09, 19:26

    • monika3411 Re: Poczta 14.03.09, 19:42
      A na którą pocztę przychodzi Twoja korespondencja? Jeśli na
      Helenowską, to trochę sobie poczekasz. Na przesyłkę z Krakowa
      czekałam ponad 3 tygodnie. Na tę z Warszawy podobnie. Nie licz też,
      że listonosz dostarczy Ci przesyłkę do domu. Po wielu dniach
      wyczekiwania znajdziesz awizo w skrzynce. Teraz podaję adres
      korespondencyjny na Kopernika, którą to ulicę obsługuje poczta na
      Kraszewskiego. Przesyłka wysłana przedwczoraj z Gdańska wczoraj była
      dostarczona do domu :-) Życzę dużo cierpliwości ;-)
      • szczupak72 Re: Poczta 14.03.09, 21:10
        No cóż, poczta na ul. Helenowskiej ma bardzo złą sławę, ja również
        przeniosłem cała swoją korespondencję na inną pocztę i .... presyłki
        dostaję najwyżej po 3 dniach!!! Gdy ostatnim razem złożyłem
        reklamację o zaginięcie przesyłek (zginęło mi już kilka na tej
        poczcie) tylko tym razem na poczcie głównej nawet pani z tej
        placówki nie mogła się dodzwonić na Helenowską. Ja próbowałem
        wielokrotnie o różnych porach .... raz nawet stojąc w kolejce do
        okienka na poczcie przy Helenowskiej. Tam nikt po prostu nie odbiera
        telefonów. Panie aby nie zakłucać im spokoju wyłączyły dzwonek i
        używają telefony tylko jak same zechcą gdzieś zadzwonić. Listonosze
        nie roznoszą przesyłek i nawet nie zostawiają awiz. Miałem już wiele
        sytuacji, że musiałem ponownie płacić za przesyłkę bo została
        zwrócona do nadawcy a ja nawet nie wiedziałem, że ona już dotarła do
        mnie bo nie było awiza.
        Sytuację tą może chyba zmienić tylko jedno ..... likwidacja tej
        placówki i stworzenie nowej z nowymi ludźmi :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka