Dodaj do ulubionych

Ginace przesylki

IP: 62.141.217.* 15.03.06, 22:12
Zaczyna mnie to powoli wkurzac, bo zwykle listy na trasie UK-Polska
zwyczajnie rozplywaja sie bez sladu. Nie ma w nich nic cennego-raz byly to
zdjecia, pozniej ksiazka a teraz lektura z biblioteki, ktora zostawilo w UK
moje dziecko. Wysylam co miesiac do siostry gazety i spokojnie sobie do niej
docieraja.
Po ktorej stronie jest wina: czy to nasza wspaniala poczta czy Royal Mail tak
lubi trzepac listy i przesylki.
Listy polecone dostaje zawsze, ale przewaznie sa pootwierane i ostemplowane,
ze przesylka doszla uszkodzona z zagranicy.
Tez macie takie przypadki? Ja rozumiem, ze cos moze zginac ale przeciez byle
pie..nie bedziemy wysylac tylko poleconymi
Obserwuj wątek
    • Gość: Aen Re: Ginace przesylki IP: 213.83.100.* 16.03.06, 09:25
      Wysylalam kilka razy przesylki Anglia - Polska, dostaje tez czasami jakies male
      paczki z Polski. Zawsze nadaje je jako paczki, choc w przypadku ksiazek
      proponowali mi na poczcie wysylke jako list... Ale nie skorzystalam :) Nie wiem,
      czy to robi jakas roznice w traktowaniu przesylek, aczkolwiek do tej pory
      (odpukac) wszystkie dochodzily do miejsca przeznaczenia nienaruszone. Ja bym
      stawiala na Poczte Polska niestety - wiadomo, paczka za granice/z zagranicy to
      moze cos cennego bedzie, a i trudniej winowajce znalezc :/

      Pozdrawiam,
      A.
    • kali_25 Re: Ginace przesylki 16.03.06, 10:00
      W Polsce na poczcie robią kipisz
      • reallondoner Re: Royal Mail swiety nie jest 16.03.06, 13:58
        Kilka lat temu wysylalem srednio okolo 100-130 listow i innych przesylek do UK.
        Otrzymywalem podobne ilosci z powrotem, w tym polecone. Wielokrotnie byly one
        otwierane w UK o czym swiadczy foliowanie z logo Royal Mail. Dwa kolejne swieta
        Bozonarodzeniowe wysylalem paczki do Polski i rok temu doszlo pod koniec lutego
        (wyslane na poczatku grudnia) za drugim razem nie doszlo wcale. Wyslalem
        wartosciowa przesylke jako packet (do 2 kg) z ubezpieczeniem i poleconym na
        £100 i ... nic. Wsiaklo jak kamfora.
        • Gość: Zlorf Flanelostopy Re: Royal Mail swiety nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 14:45
          > Otrzymywalem podobne ilosci z powrotem, w tym polecone. Wielokrotnie byly one
          > otwierane w UK o czym swiadczy foliowanie z logo Royal Mail.

          W latach 80tych otrzymywałem listy z Włoch, ŻADEN nie przyszedł cały,
          każdy miał rozdarta koperte i pieczątkę Poczty Polskiejw stylu: "przesyłka nadeszła uszkodzona"

          > (wyslane na poczatku grudnia) za drugim razem nie doszlo wcale. Wyslalem
          > wartosciowa przesylke jako packet (do 2 kg) z ubezpieczeniem i poleconym na
          > £100 i ... nic. Wsiaklo jak kamfora.

          Dostałeś odszkodowanie z ubezpieczenia?

          Co myślicie o tych firmach?
          www.eagleexpress.pl/
          eagletransport.net.pl/
          Chcę wysłać komputer do Uk, można im zaufać?
          • Gość: doris Poczta Polska:( IP: 83.168.96.* 16.03.06, 15:49
            niestety nie tak dawno reporterzy Uwagi czyli TVN. zrobili dochodzenie. jechali
            za samochodem Poczty Polskiej. i udowodniono, ze pracownicy wyciagaja z tylu
            samochodu worek z przesylkami. w kabinie samochodu przegladaja i je
            najzwyczajniej kradna. jeden pracownik wypowiadal sie, anonimowo oczywiscie, ze
            robi tak od ponad 15 lat bo ma za niska place. nie pamietam dokladnie ale jego
            "ekstra zarobki" wynosza ok.800zl tygodniowo. zalezy co sie trafi. przewaznie sa
            to rzeczy ze sklepow internetowych albo z zagranicy. po otwarciu przesylki i
            wyciagnieciu pieniedzy przybijaja pieczatke, ze przesylka ulegla uszkodzeniu za
            granica. o jeszcze bylo o tym, ze ktos zamiast zamawianego towaru dostal
            sloiczki z keczupem.
            moze i Royal Mail nie jest calkowicie niewinny, ale ja uwazam, ze to na naszej
            Poczcie kradna przesylki.
            jezeli ktos to ogladal to moze cos jeszcze dopisze.
            pozdrawiam
            • Gość: kasia Re: Poczta Polska:( IP: 62.141.217.* 16.03.06, 19:05
              BBC byl jakis czas temu podobny filmik na temat Royal Mail-tez nie jest tam za
              ciekawie. Podobnie jak pracownicy poczty-maja nudna i nisko oplacana robote
              wiec musza sie troche rozerwac.
          • Gość: kasia Re: Royal Mail swiety nie jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 16:00
            Nie wysylalam nigdy przesylek za posrednictwem tych firm, ale z tego co wiem
            eagletransport cieszy sie dobra opinia.
            • Gość: matt Re: Royal Mail swiety nie jest IP: 194.187.32.* 16.03.06, 16:14
              no i jeszcze nie wysylac fajek i kasy!:)
    • Gość: Maciek Re: Ginace przesylki IP: 164.143.240.* 16.03.06, 16:52
      Mialem podobne zdarzenie. Dwie przesylki doszly "uszkodzone", jedna wsiakla
      kompletnie a dokumenty do banku wyslane "priority" doszly do Polski po trzech
      tygodniach. To tylko doswiadczenia 2006.

      Pozdrowienia z zimnego Londka-Zdroju
    • Gość: Marlboro Re: Ginace przesylki IP: *.lns4-c10.dsl.pol.co.uk 16.03.06, 18:22
      Ojciec przysyła mi regularnie papierosy z Polski do UK - ostatnie 4 przesyłki
      były rozerwane - przypadek ??? ale wszystko było. Ojciec jest przestrzegany w
      Polsce, że nie można wysyłać papierosów i przesyłka może zaginąć - jeszcze się
      to nie zdarzyło - wydaje mi się, że "rozrywają" je w Polsce - kiedyś (dawno
      temu) przyszła do mnie paczka z Polski jak jeszcze mieszkałem w Szkocji (teraz
      Anglia) i była zafoliowana przez pocztę brytyjską z listem z przeprosinami...
      ostatnie przesyłki nie zawierały żadnego listu czy nawet pieczątki świadczącej o
      tym gdzie nastąpiło uszkodzenie paczki...Hmm hmm hmmm
    • Gość: sdf Re: Ginace przesylki IP: 62.69.102.* 16.03.06, 19:02
      dwa razy wysylalem listy do polski
      oba zniknely bez sladu

      wiecej nie wysylam

      za to paczki z polski do anglii zawsze dochodza
      • Gość: jaca Re: Ginace przesylki IP: *.server.ntli.net 16.03.06, 20:20
        Dokladnie to samo miala moja zona-wysylala 2 razy listy do mnie do Polski z UK
        i zadna nie doszla, ja jak wysylalem z Polski do UK to wszystkie doszly - nawet
        po 3 dniach-takze w Polsce kradna bo mysla ze ludzie przesylaja po pare funtow,
        wiec czekaja na duzy i szybki zarobek
        • Gość: kasia Re: Ginace przesylki IP: 62.141.217.* 16.03.06, 21:01
          Ja rozumiem, ze przesylki sa sprawdzane. Rozumiem, ze niedoinwestowani
          pracownicy szukaja latwych pieniedzy. Ale po co komus zdjecia Tower czy
          woskowej Jennifer Lopez, nie mowiac juz o lekturze dla kl.I pamietajacej czasy
          wczesnego Gierka. Ale to chyba nasza rodzima Poczta Polska tak dziala, bo rok
          temu wysylalam siostrze paczke z podrecznikami do polskiej szkoly. Wedlug
          zapewnien pani z poczty powinna isc tydzien-szla ponad miesiac. Jak juz mi
          puscily nerwy-u nas nikt nic nie wiedzial. Natomiast na stronce RM maja
          tracking-od momentu pojawienia sie numeru na trackingu na www, minely dwa dni i
          paczka byla u adresatki :)
          • snake77 Re: Ginace przesylki 16.03.06, 21:10
            Moja mama wyslala paczke z Polski na poczatku grudnia. Paczka byla zaplacona
            jako ekspresowa i miala dojsc w max. 10 dni. Na poczatku stycznia znalazlam pod
            drzwiami awizo. Od razu zadzwonilam pod podany numer aby umowic sie na ponowne
            dostarczenie. Numer byl zajety i poczta glosowa iformowala, ze jezeli
            dostarczyli po raz pierwszy i mnie nie bylo to dostarcza drugi raz w nastepny
            dzien roboczy i ze nie trzeba dzwonic.
            Oczywiscie nie dostarczyli. Zadzwonilam i poprosilam aby zostawili (za malutka
            oplata) paczke na najblizszej poczcie. Miala byc nastepnego dnia, ok. 12. O 15
            paczki jeszcze nie bylo. Wrocilam do domu i zadzwonilam ponownie (dodam, ze na
            polaczenie czeka sie nawet pol godziny). Powiedzieli mi, ze paczka jest w
            drodze i zaraz bedzie na poczcie. Wrocilam na poczte i czekalam do zamkniecia.
            Paczka nie doszla.
            Nastepnego dnia rozmawialam juz z managerem. Rozmowy trwaly 2 dni bo nie mogli
            tej paczki znalezc. W koncu zadzwonil do mnie ze zostala ona wlasnie
            dostarczona.... pod inny adres!!! Manager nie potrafil wytlumaczyc dlaczego pod
            inny skoro ja bylam w domu. Pod podanym adresem paczki jednak nie bylo.
            Cale szczescie tego samego dnia jakis dobry czlowiek, mieszkajacy niedaleko
            mnie, przyniosl mi ta paczke do domu mowiac, ze dostarczyli ja przez pomylke.
            Paczka byla w okropnym stanie. Adresu juz prawie wogole nie bylo widac, nie
            wspominajac o wedlinach, ktore byly w srodku - wszystko do wyrzucenia.
            • Gość: Jez Re: Ginace przesylki IP: *.ukonline.co.uk 17.03.06, 10:09
              Odpukac w niemalowane, jak do tej poy wszystkie paczki z Polski dochodza w ciagu
              3-10 dni. Inna sprawa, ze sa wygniecione, podziurawione, a ostatnio ktos awet
              nie pofatygowal sie, zeby zakleic dziure, ktora zrobil na brzegu, zeby sobie
              poogladac wnetrze. Na szczescie nic nie zginelo, ale dziwi mnie fakt, ze wladze
              PP i RM nic z tym nie robia....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka