Dodaj do ulubionych

kino ZZK "OŚWIATA"

05.12.03, 14:49
Właśnie odbywa się ostatni seans już nie w kinie a samego kina "OŚWIATA".
Kto chce zobaczyć niech się spieszy.
Właśnie rozpoczęła się rozbiórka kina.
Odchodzi stary Pruszków.
Obserwuj wątek
    • bbastek13 Re: kino ZZK "OŚWIATA" 05.12.03, 14:53
      a wiecie moze co ma powstac w tym miejscu ?
      • stary.prochazka Re: kino ZZK "OŚWIATA" 05.12.03, 15:43
        jak czytamy w wypowiedzi prezydenta:

        Będzie tam budynek o trzech funkcjach. Wydana już została decyzja o warunkach
        zabudowy. Wszystkie zainteresowane strony o tej decyzji zostały poinformowane.
        Wiem, że wpłynęły jakieś odwołania. Pierwsza funkcja to będzie mieszkaniówka,
        około 60 mieszkań, druga – około 3 tys. metrów kwadratowych powierzchni
        biurowej, (podpisane są już listy intencyjne z firmą, która chce tam
        zlokalizować swoje biura i zatrudnić na stanowiskach administracyjnych ok. 250
        osób), zaś trzecia to część handlowa. W jej skład wejdzie sklep o powierzchni
        sprzedaży ok. 1100 metrów kwadratowych plus sklepy galeryjkowe.

        Red.: A co będzie z domem kultury?

        J. Starzyński: Pójdzie pod młotek.

        Red.: Czyli rezygnujecie państwo z kultury?

        J. Starzyński: Nie, to nie my rezygnujemy z kultury. Ten budynek był własnością
        ZNTK (Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego)

        Red.: A co w zamian?

        J. Starzyński: Będą innego rodzaju inne oferty. Funkcjonuje MOK, funkcjonują
        trzy kluby spółdzielcze.

        jak do tej pory nie było innych wieści na ten temat.
        Pozdrawiam
    • sqh Re: kino ZZK "OŚWIATA" 05.12.03, 15:25
      No to trzeba się przejść z aparatem. Przy wejściu wisiała pamiątkowa tablica
      fundacyjna - czy jeszcze wisi, czy ktoś się już nią zaopiekował?
      • szczupak1972 Re: kino ZZK "OŚWIATA" 06.12.03, 00:49
        Tablica w dniu kiedy zwiedzalismy ZNTK byla. Po zakonczeniu naszej wycieczki ja
        przechodzac kolo Oswiaty wszedlem tam i nawet pare fotek zrobilem, niestety te
        z wnterza slabiutko mi wyszly (brak dobrej lampy blyskowej :-(( ), po prostu
        obraz nedzy i rozpaczy, szczegolnie ze sam budynek w ostatnim czasie byl kilka
        razy podpalany. Ostatnim razem podobno nawet niedawno gdzies w polowie
        listopada plonelo ostatnie pietro.Jak ja bylem to bylo czuc jeszcze swad
        spalenizny.
        Jak znajde chwilke czasu to zeskanuje kilka zdjec i gdzies je umieszcze.
    • shpinak Re: kino ZZK "OŚWIATA" 05.12.03, 22:06
      szkoda,
      pamiętam że właśnie w Oświecie pierwszy raz widziałem Pulp Fiction, było to już
      po reanimacji kina, czyli wszystkie fotele z dolnego poziomu zostały usunięte
      na potrzeby potańcówek jakie przez jakiś czas tam się odbywały a następnie
      kiedy znów puszczano filmy zatąpiono je zwykłymi drewnianymi krzesłami
      pokojowymi. co to był za seans 2,5h na twardym krześle:))) kto tego nie przeżył
      niech żałuje.

      pozdrawiam.
      • smitte Re: kino ZZK "OŚWIATA" 06.12.03, 14:44
        No, pamiętam, jak żeśmy z tatą "Pana Tadeusza" oglądali, też 3 godz na
        krzesłach, ale byliśmy twardzi! Ale ile to przygód tam było! Nigdy nie wiadmomo
        było co zleci z góry, papiery i butelki to pikuś, raz dostałam całkiem dobrym
        snickersem, zjadłam oczywiście. Raz film poleciał z pierwszej i ostatniej
        szpuli, środek obejrzałam później w tv, albo nie było dzwięku przez pół seansu
        i robiliśmy sobie dubbing ad hoc, albo się w ogóle taśma w połowie zerwała. Raz
        oglądałam film sama samiutka na balkonie, na dole jeszcze ktoś siedział, było
        ciemno i zimno i w ogóle środek grudnia, dobrze, że to nie był horror! ET w
        pierwszym rzędzie oglądałam i potem mi tata musiał opowiedzieć co się działo. A
        osiemnastek ile, wesel, innych imprez! Kawał życia, szkoda, ze go już nie
        będzie.
        • stary.prochazka Re: kino ZZK "OŚWIATA" 06.12.03, 18:03
          byłem tam chyba pierwszy raz w życiu w kinie.To było bodajże w przedszkolu,
          oglądaliśmy "Bolka i Lolka".O tych wszystkich osiemnastkach i studniówkach
          nawet nie wspominam.
          Cóż,moja droga Smitte - idzie nowe.
          • smallec Re: kino ZZK "OŚWIATA" 07.12.03, 00:44
            Tam byłem pierwszy raz "w kinie". Pamietam "Popiol i diament". No a potem
            dziesiatki seansow szkolnych. Taaak kawal historii. Jak to Stazynski
            okreslil ??? Kultura idzie pod mlotek? hahaha ... to chyba jedyne, co jest w
            stanie powiedziec o kulturze.
            No i doprowadzą (oni;)do upadku resztek historii miasta. Idzie NOWE, stare musi
            odejsc. Barany!

            Jedno co pocieszajace, to pomysl na zagospodarowanie -
            biurowo/mieszkalno/handlowe - bo mysl o jakims "plastikowym centrum rozrywki"
            byla przerazajaca.

            Ciekawi mnie tylko jedno ... udziały poszczególnych radnych w przyszlym
            przedsiewzieciu.

            pozdrowienia
            Smallec
            • stary.prochazka Re: kino ZZK "OŚWIATA" 07.12.03, 11:28
              ale czy zauważyłeś smallcu kto jest za to odpowiedzialny?Przeczytaj uważnie:
              "Red.: Czyli rezygnujecie państwo z kultury?
              J. Starzyński: Nie, to nie my rezygnujemy z kultury. Ten budynek był własnością
              ZNTK (Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego)"

              no i jak sam widzisz, to jest wina ZNTK-u a nie miasta.Przecież to nie do
              pomyślenia żeby miasto przejęło budynek od ZNTK.A zresztą "jest inna oferta",
              trzy domy kultury.Co prawda tylko jeden z nich pochodzi sprzed wojny ale co
              tam, przecież to tylko jakaś stara kanciapa, nieprawdaż?
              • smallec Re: kino ZZK "OŚWIATA" 07.12.03, 12:09
                stary.prochazka napisał:

                > ale czy zauważyłeś smallcu kto jest za to odpowiedzialny? Przeczytaj uważnie:
                > "Red.: Czyli rezygnujecie państwo z kultury?
                > J. Starzyński: Nie, to nie my rezygnujemy z kultury. Ten budynek był
                > własnością ZNTK (Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego)"
                > no i jak sam widzisz, to jest wina ZNTK-u a nie miasta.

                No pewnie ...
                Kto na tym zyska? Ja sie pytam. Odpowiedź na to pytanie z pewnością wyjaśni nam
                kwestię odpowiedzialności.

                > A zresztą "jest inna oferta",

                jak zwykle ... w koncu kadencja trwa tylko 4 lata.

                > trzy domy kultury.

                tak .... dla 60 tys. ludzi.

                > Co prawda tylko jeden z nich pochodzi sprzed wojny ale co
                > tam, przecież to tylko jakaś stara kanciapa, nieprawdaż?

                Prostaki!!! Ot jaka mamy "elite" Kiedys stoliki, potem budy, teraz sklepy i
                supermarkety. A ostatnia ksazke jaka czytali, byl "lysek z pokladu idy" ...

                pozdrowienia
                Smallec
                • bwc Re: kino ZZK "OŚWIATA" 07.12.03, 15:08
                  Zrobiłem zdjęcie tablicy pamiątkowej umieszczonej (jeszcze) przy wejściu
                  do kina "OŚWIATA".
                  Kto wyrazi chęć mogę udostępnić.
                  Niestety napis nie jest za bardzo czytelny.
                  Ale "wprawne oko" odczyta wszystko.
                  Pozdrawiam
                  bwc
                  • szczupak1972 Re: kino ZZK "OŚWIATA" 07.12.03, 15:16
                    ja tez zrobilem zdjecie tej tablicy ale faktycznie nienajlepiej wygladalo i
                    musialem sie troche nim pobawic aby bylo czytelniejsze, zamiescilem je w
                    albumie.
    • szczupak1972 Re: kino ZZK "OŚWIATA" 07.12.03, 15:11
      Jakby ktos chcial zobaczyc fotki kina wykonane przeze mnie w dniu 22 listopada
      to zapraszam pod ten adres --> www.album.com.pl/album.php?id=3153
      haslo --> kino

      niestety zdjecia z wnetrza nie bardzo wyszly z powodu panujacych tam
      ciemnosci :-((
      • stary.prochazka Re: kino ZZK "OŚWIATA" 07.12.03, 16:09
        Dzięki.Za tym barkiem jeszcze 4 lata temu uśmierzałem fenomen nieznośnej
        lekkości bytu siedząc na jakimś stołku i prowadząc bardzo egzystencjalne
        rozmowy z otoczeniem przy ogłuszających dźwiękach Boney M:)))
    • shpinak Re: kino ZZK "OŚWIATA" 07.12.03, 18:06
      pamiętam jak w okresie gdy organizowane tam były 'potańcówki' (połowa lat 90)
      zwabiony dochodzącymi odgłosami postanowiłem sprawdzić jak to się bawi ówczesna
      młodzież pruszkowska, niestety, nie było mi dane sprawdzić tego dogłębnie gdyż
      przed wejściem do 'sali zabaw' natrafiłem na trwającą właśnie bójkę dwóch
      przedstawicielek płci pięknej, wyrywających sobie pokaźne pukle farbowanych
      włosów z zaciekłością której pozazdrościłaby im sama Anita z komisji śledczej.
      Wokół walczących białogłowych zebrała się całkiem spora grupka kibiców w
      spodniach z trzema lampasami, pokrzykujący co i raz i zagrzewających do walki
      swoją faworytkę. Po tak traumatycznym doświadczeniu na samym początku
      zrezygnowałem z dalszej eksploracji w obawie o swoje zdrowie, zarówno fizyczne
      jak i psychiczne.
      Tak więc jeśli miałaby tam się odbywać taka właśnie 'kultura i oświata' to może
      i dobrze że powstanie coś nowego.
      Ale Pulp Fiction na krzesłach i tak było ponad wszystko.
      • bwc Re: kino ZZK "OŚWIATA" 08.12.03, 15:15
        No i stało się.
        Widowni już nie ma.
        Reszta jeszcze stoi.

        bwc
      • stary.prochazka Re: kino ZZK "OŚWIATA" 08.12.03, 15:34
        > Tak więc jeśli miałaby tam się odbywać taka właśnie 'kultura i oświata' to
        może
        >
        > i dobrze że powstanie coś nowego.
        > Ale Pulp Fiction na krzesłach i tak było ponad wszystko.

        W pełni się z tobą zgadzam ale nie o taką kulturę i oświatę mi chodziło.Z Domu
        Kolejarza przy pewnym nakładzie środków możnaby zrobić
        niesamowicie "klimatyczne" miejsce które z takimi scenami nie miałoby nic
        wspólnego, bez lotniczych foteli z uchwytem na kubek i smrodu popcornu.Wyobraź
        sobie elegancki wystrój z lat trzydziestych albo czterdziestych,ciężkie
        aksamitne kotary, kanapy albo fotele zamiast krzeseł(tak jak w Lunie albo w
        Warsie na rynku Nowego Miasta) - kino studyjne które równie dobrze mogłoby być
        teatrem i jakąkolwiek inna przestrzenią dla kultury, miejscem na
        spotkania,koncerty i na Bóg wie co jeszcze.
        W Łodzi jest na przykład kino Charlie w którym powstała m.in akcja ratowania
        starych kin:
        www.charlie.pl
        I o coś takiego raczej mi chodzi bo nawet przyznam rację prezydentowi że to co
        się tam działo ostatnio, niewiele miało wspólnego z kulturą.Ale z drugiej
        strony te "inne oferty" raczej mnie odstraszają niż przyciągaja.
        A w ogóle co to za maniera wyrażać się o kulturze "oferty"?Oferty moga być w
        supermarkecie a nie w kulturze.Po tym jednym słówku widać jakie jest rozumienie
        tego słowa wśród pruszkowskich urzędników
        • shpinak Re: kino ZZK "OŚWIATA" 08.12.03, 19:38

          > W pełni się z tobą zgadzam ale nie o taką kulturę i oświatę mi chodziło.Z Domu
          > Kolejarza przy pewnym nakładzie środków możnaby zrobić
          > niesamowicie "klimatyczne" miejsce które z takimi scenami nie miałoby nic
          > wspólnego, bez lotniczych foteli z uchwytem na kubek i smrodu popcornu.Wyobraź
          > sobie elegancki wystrój z lat trzydziestych albo czterdziestych,ciężkie
          > aksamitne kotary, kanapy albo fotele zamiast krzeseł(tak jak w Lunie albo w
          > Warsie na rynku Nowego Miasta) - kino studyjne które równie dobrze mogłoby być
          > teatrem i jakąkolwiek inna przestrzenią dla kultury, miejscem na
          > spotkania,koncerty i na Bóg wie co jeszcze.
          > W Łodzi jest na przykład kino Charlie w którym powstała m.in akcja ratowania
          > starych kin:
          > www.charlie.pl
          > I o coś takiego raczej mi chodzi bo nawet przyznam rację prezydentowi że to co
          > się tam działo ostatnio, niewiele miało wspólnego z kulturą.Ale z drugiej
          > strony te "inne oferty" raczej mnie odstraszają niż przyciągaja.
          > A w ogóle co to za maniera wyrażać się o kulturze "oferty"?Oferty moga być w
          > supermarkecie a nie w kulturze.Po tym jednym słówku widać jakie jest rozumienie
          >
          > tego słowa wśród pruszkowskich urzędników
          >


          Sugestia starego prochazki o tym że można by zrobić świetne, klimatyczne miejsce jest oczywiście oczywista, jednak osobiście nie wierzę aby ktokolwiek się na taką inwestycję odważył, z dwóch powodów.
          1. kasa jaką trzebaby włożyć w kino (jeszcze do zrobienia)
          2. kasa włożona jest z regułu po to aby można ją było po jakimś czasie wyjąć z nawiązką i z tym byłby większy problem.
          Oczywiście zakładając że byłoby to miejsce takie jak napisałeś czyli raczej kultura niszowa (gdyby zrobić tam dancing dla podstarzałych gangsterów zwróciłby sie pewnie szybko o ile doczekałby w całości takiego dnia). Inaczej rzecz ujmując w mieście wielkości Pruszkowa wcale niełatwo znaleźć grupę stałych bywalców takiego przybytku. W Warszawie z powodzeniem funkcjonują takie miejsca jak Wars, Paradiso, Muranów, Dom Sztuki Wiolinowa czy KinoLab jednak swoich bywalców werbują z rzeszy ponad 2 milionów mieszkańców + kilkaset tysięcy osób dojeżdzających i pracujących w Warszawie, którzy swój wolny czas spędzają właśnie tam i pomimo tak dużej liczby potencjalnych zaiteresowanych w Warszawie działa tylko kilka takich miejsc a nowe jakoś nie powstają. W dodatku te które działają mają za sobą dość poważne instytucje/firmy kulturalne które zarabiają na ich utrzymanie swoją działalnością główną (Wars, Muranów - Gutek Film, Paradiso - Solopan, KinoLab - CSW dotowane z budżetu min. kultury)
          reasumując - ryzykowna byłaby to inwestycja i raczej nieprędko sie jej doczekamy i chcąc nie chcąc pozostaje Warszawa.

          PS. a propos tematu, w ostatnią sobotę nawiedziłem warszawskie Paradiso gdzie dali przegląd twórczości warszawskiego Zespołu Filmowego 'SKURCZ' (kręcą m.in. teledyski Kazika), jak ktoś ma ochotę na wieczór absolutnego filmowego absurdu nie przestrzegającego żadnych zasad nie tylko sztuki filmowej ale i często dobrego smaku to naprawdę polecam. ja umarłem ze śmiechu. Gadałem z ludźmi z Paradiso i zamierzają organizować takie przeglądy cyklicznie bo zawsze mają nadkomplet, więc trzeba uważnie śledzić repertuar. więcej info tu:
          www.skurcz.robbo.pl/
          • stary.prochazka Re: kino ZZK "OŚWIATA" 11.12.03, 18:29
            smutne ale trudno temu odmówić racji.Może jednak, gdyby nie było to tylko kino
            ale miejsce na koncerty, spektakle i tym podobne, takie miejsce publiczne i
            gdyby znalazł sie jakiś dobry animator, dałoby się stworzyć w Pruszkowie takie
            miejsce?Może nawet niekoniecznie w Oświacie bo tego już się chyba nie uratuje
            ale gdzieś indziej?
            Patrzę trochę krzywo na Warszawę i na to że wszystko jest tak jak mówisz w
            Warszawie, bo tym sposobem prędzej czy później zostaniemy jej najgorszym
            pipidówkiem a to mi sie nie uśmiecha:(
    • sqh Tablicy już nie ma :-( 13.12.03, 20:19
      Zapytani przeze mnie robotnicy powiedzieli dziś, że ktoś z jakiegoś muzeum się
      dowiadywał o nią, ale czy wziął - nie wiadomo. "Jakieś muzeum" - to ani chybi
      Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego, bo innych w pobliżu nie ma. Poszedłem
      więc tam i pytam o tablicę dyżurującą panią. I tu się zaczyna historia jak z
      filmu Barei.

      Pani mówi, że nic nie wie. Sugeruję więc, że Muzeum powinno być zaineresowane
      sprawą, jako że jest największą placówką kulturalną w Pruszkowie. Odpowiedź
      rozkłada mnie na łopatki: "Tam w parku jest inna" (pani miała chyba na myśli
      MOK w dawnym Domu Kultury Pedagoga). Mówię dalej: "Ale tu jest przecież jedyne
      muzeum w Pruszkowie". Pani odpowiada: "Ale archeologiczne!".

      Niniejszym obwieszczam więc wszem i wobec, ze ponieważ zajmuję się historią
      okresu międzywojennego, od dziś nie będę reagował na jakiekolwiek próby
      nielegalnej eksploracji stanowisk archeologicznych przez
      różnorodnych "wykrywaczy", a jeżeli trafią mi kiedyś w ręce jakieś wytwory
      kultury sznurowej, czy innej dołkowo-grzebykowej, to z dziką przyjemnością je
      potłukę :-P

      **********

      Na tablicy informacyjnej podane są namiary na wykonawcę robót rozbiórkowych,
      więc jeżeli nie są one fikcyjne (czasem tak się zdarza) to może w poniedziałek
      będę coś więcej wiedział.

      Czy ktoś wie, ile kosztuje kilogram złomu? Ile złotych trzeba przygotować, by
      wykupić tablicę, ważącą na oko jakieś 30-40 kg?
      • stary.prochazka Re: Tablicy już nie ma :-( 14.12.03, 16:24
        sqh napisał:

        > Zapytani przeze mnie robotnicy powiedzieli dziś, że ktoś z jakiegoś muzeum
        się
        > dowiadywał o nią, ale czy wziął - nie wiadomo. "Jakieś muzeum" - to ani chybi
        > Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego, bo innych w pobliżu nie ma. Poszedłem
        > więc tam i pytam o tablicę dyżurującą panią. I tu się zaczyna historia jak z
        > filmu Barei.
        >
        > Pani mówi, że nic nie wie. Sugeruję więc, że Muzeum powinno być zaineresowane
        > sprawą, jako że jest największą placówką kulturalną w Pruszkowie. Odpowiedź
        > rozkłada mnie na łopatki: "Tam w parku jest inna" (pani miała chyba na myśli
        > MOK w dawnym Domu Kultury Pedagoga). Mówię dalej: "Ale tu jest przecież
        jedyne
        > muzeum w Pruszkowie". Pani odpowiada: "Ale archeologiczne!".
        >
        sqh, wcale nie jestem pewien czy to na pewno było Muzeum Starożytnego Hutnictwa-
        wieść mogła się roznieść daleko, ja sam napisałem o tym na kilku innych forach
        a taka tablica to łakomy kąsek.Jakby nie patrzeć, oni naprawdę nie mają z tym
        nic wspólnego więc być może odpowiedź tej pani była prawdziwa i jedyna jakiej
        mogła udzielić(zresztą dla nich to też może być irytujące że są tutaj uważani
        za oazę kultury i wszyscy się do nich zwracają ze sprawami które ich zupełnie
        nie dotyczą).
        nie znam się na "aktualnym kursie" ale wydaje mi się że taka tablica na złomie
        może kosztować około 120 złotych, zależy z czego jest zrobiona.
      • szczupak1972 Re: Tablicy już nie ma :-( 14.12.03, 21:01
        > Czy ktoś wie, ile kosztuje kilogram złomu? Ile złotych trzeba przygotować, by
        > wykupić tablicę, ważącą na oko jakieś 30-40 kg?
        >


        Szczerze mówiac, nie sadze aby ktos wzial ta tablice w celu sprzedazy na zlom.
        Bylo tam wiecej rzeczy wartosciowszych, jesli juz to raczej podejzewam jakiegos
        pseudokolekcjonera ....... ale moze i lepiej ze chociaz on sie tym
        zainteresowal skoro ani muzeum ani wladze miasta nie wykazaly cienia inicjatywy
        w celu zachowania sladow historii. Przynajmniej moze w ten sposob faktycznie
        nie trafila ona na zlomowisko :-((
        No coz, mamy smutna nauczke, ze o historie naszego miasta musimy sami dbac a w
        tym wypadku miejmy nadzieje ze ta tablice jeszcze kiedys bedziemy mogli
        obejrzec nie tylko na zdjeciach.

        • bwc Re: Tablicy już nie ma :-( 03.02.04, 14:22
          Właśnie dziś wzięli się za główny budynek.
          Odchodzi stary Pruszków.
          • sqh Pozdrowienia z chorobowego... 05.02.04, 19:19
            Na razie krótkie sprostowanie.

            Okazało się, że tablica nie była przedwojenna - dolne rzędy tekstu, wykonane
            drobną czcionką, zawierające m. in. datę fundacji tablicy, skutecznie zakrywały
            nanoszone od lat warstwy farby.

            Nie zmienia to jednak faktu, że tablica ta stanowi pamiątkę po Starym
            Pruszkowie i - o ile to jeszcze możliwe - warto by ją ocalić. Teren pod
            wyburzanym DKK jest własnością firmy "Dorlew", z którą jak do tej pory nie
            udało mi się nawiązać kontaktu.
            • pio-te-rek Re: Pozdrowienia z chorobowego... 05.02.04, 19:24
              Wracaj do zdrowia :)
              • sqh Re: Pozdrowienia z chorobowego... 05.02.04, 19:31
                Dziękuję, dziękuję, jest już na tyle dobrze, że mogę przejść z pozycji leżącej
                do półsiedzącej i trzymać laptopa na kolanach.

                ****

                Hm, rozwalają zatem też salę, w której oswego czasu od Wojskowej Komisji
                Lekarskiej dostałem zasłużoną a zaszczytną kategorię "E"... :-)))
                • stary.prochazka Re: Pozdrowienia z chorobowego... 06.02.04, 16:25
                  sqh napisał:

                  >
                  > Hm, rozwalają zatem też salę, w której oswego czasu od Wojskowej Komisji
                  > Lekarskiej dostałem zasłużoną a zaszczytną kategorię "E"... :-)))
                  >

                  nie marudź, zamiast tego będziesz miał nowoczesny i estetyczny kompleks
                  handlowo-usługowy w którym mieszkańcy Pruszkowa po ciężkim i pracowitym tygodniu
                  odnajdą chwilę wytchnienia i zasłużonego odpoczynku.

                  (czytaj:przeszklony blaszany barak, do którego nie przyzna się żaden architekt)
            • szczupak1972 Re: Pozdrowienia z chorobowego... 06.02.04, 00:18
              eee, przesadzasz z ta drobna czcionka i ta farba. Na zdjeciu zamieszczonym
              przeze mnie w albumie wyraznie widac caly napis który brzmi:

              DOM KULTURY KOLEJARZA
              WYBUDOWANY W LATACH 1936-1939
              ZE SKLADEK CZLONKOWSKICH ZZK
              OBIEKT PRZEKAZANY
              PRZEZ ZARZAD GLÓWNY ZZK
              UCHWALA NR 10 Z DNIA 13 XII 1974r
              ZALODZE ZNTK W PRUSZKOWIE

              Ale faktycznie nie zmienia to faktu ze byla pamiatkowa i ze nalezalo ja
              zachowac.
              • sqh Re: Pozdrowienia z chorobowego... 07.02.04, 19:23
                Ha, no to ja nie mam pojęcia, dlaczego swego czasu przepisując treść tablicy,
                tego małego nie przepisałem. Może ktoś ją przejechał szczotką drucianą przed
                odkręceniem?

                Jakby nie było - szkoda jej.
                • szczupak1972 Re: Pozdrowienia z chorobowego... 08.02.04, 20:27
                  Wiesz co, mam wrazenie ze mówimy o dwoch innych tablicach.
                  Na tej o której ja mowie caly napis razem z data jest wykonany jednakowa
                  czcionka i zdjecie, wykonane bylo przeze mnie 22 listopada, wtedy co bylismy w
                  ZNTK'u
                  oto link do zdjecia a haslo to oczywiscie --> kino
                  www.album.com.pl/zdjecie.php?p=11&al=3153&start=0&start_opinie=0&prestop=0&prestzd=0&zm=zo&lz=12&so=&sz=&n=&a
                  =&s=&o=&pns=11

                  jak widac na nim, napis nie jest namalowany tylko odlany i sa to wypukle litery
                  to nawet po zamalowaniu je nadal widac.
                  Moze byla jakas inna tablica??

                  Faktycznie, jakby nie bylo - szkoda jej, gdybym wiedzial ze tak skonczy to
                  pewnie sam bym poszedl i odkrecil ja :-((
                  • sqh Re: Pozdrowienia z chorobowego... 09.02.04, 13:14
                    Nie, z pewnością ta sama... Nie pamiętam, kiedy dokładnie przepisywałem z niej
                    tekst, ale fakt jest faktem - z jakichś przyczyn przepisałem tylko pierwszą
                    część.

                    No nic, może trochę mniej żal.
    • szczupak1972 Re: kino ZZK "OŚWIATA" 18.02.04, 20:47
      Od kilku dni na miescie mozna bylo zauwazyc nekrologi, szczególnie w okolicy
      WKD i Urzedu Miasta, ten który mozna sobie obejrzec pod ponizszym linkiem byl
      wywieszony kolo kolejki. Od razu zastrzegam ze zostal zdjety jak byl juz
      zaklejony innymi ogloszeniami.
      Swoja droga ciekawa inicjatywa

      www.album.com.pl/zdjecie.php?p=11&pns=11&al=3153&lz=13&so=&sz=&n=&a=&s=&o=&start=0&start_opinie=0&prestop=0&p
      restzd=0&zm=zo
      • szczupak1972 Re: kino ZZK "OŚWIATA" 18.02.04, 20:49
        sorry, nie ten link, i haslo jesli komus sie nie otwiera to --> kino

        www.album.com.pl/zdjecie.php?p=12&pns=12&al=3153&lz=13&so=&sz=&n=&a=&s=&o=&start=0&start_opinie=0&prestop=0&p
        restzd=0&zm=zo
        • stary.prochazka Re: kino ZZK "OŚWIATA" 20.02.04, 15:26
          Proste i skuteczne, inicjatywa bardzo ciekawa, ciekawe kto się tego "dopuścił"?
          miło by było gdyby twórca trochę bardziej to rozpowszechnił ale odradzam słupy
          podlegające Urzędowi Miasta-jest sporo innych dobrych miejsc:)
    • sqh Architekt-autor 20.02.04, 15:08
      Autorem projektu DKK był ponoć sam Stanisław Brukalski. Jeżeli jednak wziąć pod
      uwagę inne jego realizacje, to albo DKK został zaprojektowany na kolanie (może
      miasto za mało zapłaciło), albo mocno oszpecony po wojnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka