Dodaj do ulubionych

rowerem po sochaczewie

IP: *.zielman.pl 13.05.01, 17:33
Czy uwazacie ze w waszym miescie jest mozliwe, aby prawie polowa mieszkancow
korzystala z roweru w celu dojazdu do szkoly, do miasta, lub do sklepu?
Jak w ponizszym artykule widac, jest to mozliwe.
Tylko ze w POlsce jakby nikt o tym nie wiedzial, nie buduje sie sciezek
rowerowych, a rowerzysci boja sie jezdzic po ulicach wsrod samochodow. Nie
ludzmy sie, bez sciezek rowerowych ludzie rowerami jezdzic nie beda, bo sie
boja o swoje zdrowie.
Co więcej, wydaje się że władze miasta nie dostrzegaja korzyści z rozwoju ruchu
rowerowego i wręcz są jemu przeciwne, uważając korzystanie z roweru w celu
odbycia podróży miejskich za niepoważne.
MY WIEMY, ŻE ROWER MOŻE STAĆ SIĘ BARDZO WAŻNYM, A NAWET GŁÓWNYM ŚRODKIEM
TRANSPORTU W MIEŚCIE.
A jakie jest wasze zdanie?

_________________________________

Polityka rowerowa Groningen
Groningen - miasto w północnej Holandii, 170 tysięcy mieszkańców. Przejazdy
rowerem stanowią tutaj 48% wszystkich podróży i 58% podróży niepieszych. Jeśli
po przybyciu do miasta chcesz je szybko i wygodnie zwiedzić, nie możesz obejść
się bez roweru - na szczęście zaraz przy stacji kolejowej znajduje się
olbrzymia wypożyczalnia.

Kilkanaście lat temu władze Groningen przeprowadziły badania, których wyniki
wyraźnie wskazały, iż najlepszą drogą rozwoju miasta jest inwestowanie w
promocję komunikacji rowerowej. Podróżowanie rowerem pozwala lepiej wykorzystać
cenne miejsce w centrum miasta, likwiduje korki uliczne, zanieczyszczenia i
hałas, ale przede wszystkim oszczędza pieniądze i czas. Infrastruktura rowerowa
jest znacznie tańsza niż samochodowa, dzięki czemu miasto może przeznaczyć
więcej pieniędzy na inne cele. W 1987 Rada Miasta przyjęła uchwałę dotyczącą
specjalnej polityki transportowej, która dawała zielone światło rowerzystom
oraz komunikacji publicznej, ograniczając jednocześnie ruch samochodowy.

Podstawowym elementem tej polityki jest zaoferowanie możliwości bezpiecznej i
wygodnej podróży wszystkim, którzy chcą jeździć na rowerze. Sieć ścieżek
rowerowych w Groningen jest dobrze rozwinięta i daje taką możliwość. Składa się
ona z odrębnych ścieżek rowerowych wzdłuż głównych ulic i przez tereny zielone,
pasów dla rowerów wydzielonych z jezdni oraz ulic o ruchu uspokojonym. Zawiera
również mosty i tunele przeznaczone wyłącznie dla rowerzystów i pieszych. Ruch
rowerowy jest regulowany oddzielnym systemem świateł. Aby zwiększyć komfort i
bezpieczeństwo cyklistów oczekujących na zmianę światła, przestrzeń dla rowerów
na skrzyżowaniach została powiększona o pas przed samochodami, które muszą
czekać aż rowerzyści przejadą. Dzięki temu rowerzyści nie wdychają spalin
samochodowych, uniknięto też ryzyka wypadku przy skręcie w lewo.

Groningen rowiązało pojawiający się wraz ze wzrostem liczby rowerów problem
parkowania poprzez zainstalowanie ogromnej liczby stojaków. Są one niemal
wszędzie: przy stacjach kolejowych, przed biurami, sklepami, szkołami,
bibliotekami, kościołami... Istnieją też strzeżone parkingi rowerowe, zazwyczaj
w podziemnych garażach.

Odpowiedzialność za utrzymanie infrastruktury rowerowej ponosi miasto. Ono
zleca budowę nowych ścieżek i dba o utrzymanie istniejących. W budżecie na 1999
rok zapisano ponad 13 milionów guldenów (26 mln zł) na te cele. Dla porównania -
roczne wydatki Warszawy (miasta dziesięciokrotnie większego) na ścieżki
rowerowe nie przekraczają 1 miliona złotych.

Polityka transportowa Groningen jest skorelowana z fizycznym planowaniem
zagospodarowania miasta. Urbaniści próbują utrzymać zintegrowaną strukturę
miasta z większością funkcji miejskich w centrum, co redukuje potrzebę
podróżowania na duże odległości. Śródmieście zostało zamknięte dla ruchu
samochodowego (z wyjątkiem aut mieszkańców oraz dostawców) i obecnie jest
strefą pieszo-rowerową. Aby zniechęcić do ruchu w centrum miasta zostało ono
podzielone na cztery sektory. Żeby przejechać samochodem pomiędzy sektorami,
należy najpierw wyjechać na obwodnicę i dopiero nią można dostać się do innego
sektora, co ewidentnie wydłuża czas podróży i zniechęca do poruszania się
autem. Większość ulic jest jednokierunkowa dla samochodów i dwukierunkowa dla
rowerów (czasem również dla autobusów). Samochód można zaparkować jedynie w
podziemnych garażach, oczywiście za odpowiednią opłatą (2-3 guldeny za
godzinę). Obecnie planuje się rozszerzenie systemu poza centrum.

Mieszkańcy Groningen są motywowani do podróży rowerami również za pomocą
bodźców ekonomicznych. Część biur i firm wypłaca dodatek do pensji za
dojeżdżanie do miejsca pracy rowerem. Przykład daje urząd miasta, gdzie premia
ta wynosi 100 guldenów (200zł) rocznie lub dwa razy więcej, jeżeli odległość
przekracza 10km. Natomiast urzędnicy dojeżdżający własnym samochodem muszą
płacić za parking i mogą z niego korzystać jedynie wtedy, gdy dowożą innych
pracowników (jest to tzw. car-pooling).

Magda Zowsik

TEKST POCHODZI Z :http://free.ngo.pl/rowery/Polityka rowerowa
Obserwuj wątek
    • Gość: ZeuS Re: rowerem po sochaczewie IP: *.*.*.* 14.05.01, 15:03
      Sam chetnie kozystam z tego srodka lokomocji.
      Niestety polacy nie robia tego zdyt chetnie.
      Niestety w bliskim mi Sochaczewie brakuje sciezek rowerowych, a to jest jeden z
      podstawowych warunkow popularyzacji tego srodka trazsportu. A pozatym czeka nas
      sporo pracy by zmienic... mentalnosc ludzka - to jest drugi warunek ;-)

      pozdrawiam
      • Gość: W Re: rowerem po sochaczewie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.02, 20:30
        Gość portalu: ZeuS napisał(a):

        > Sam chetnie kozystam z tego srodka lokomocji.
        > Niestety polacy nie robia tego zdyt chetnie.
        > Niestety w bliskim mi Sochaczewie brakuje sciezek rowerowych, a to jest jeden z
        >
        > podstawowych warunkow popularyzacji tego srodka trazsportu. A pozatym czeka nas
        >
        > sporo pracy by zmienic... mentalnosc ludzka - to jest drugi warunek ;-)
        >
        > pozdrawiam


        Chyba Polacy!!!
    • Gość: Tomek Re: rowerem po sochaczewie IP: *.*.*.* 23.05.01, 10:00
      Ludzie czy wyscie poszaleli?
      By wyjechac rowerem do miasta, trzebaby uzywac minimum ze trzech klodek!
      Nikt o zdrowych zmyslach nie zostawia roweru sam...

      • Gość: grzesiek Re: rowerem po sochaczewie IP: 212.244.249.* 23.05.01, 17:53
        Człowieku ja do domu boję się wejść zostawiając rower koło bloku(parter)
        • Gość: 79 Re: rowerem po sochaczewie IP: *.sochaczew.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 15:25
          Czy wtym roku będzie organizowany rajd rowerowy? Kto wie coś na ten temat????
        • adliszew Re: rowerem po sochaczewie 16.05.02, 17:21
          Bo roweru sie nigdzie nie zostawia. Z rowerem w Socho to chyba tylko do banku
          badz Globi nie mozna wejsc.
    • Gość: fiona Re: rowerem po sochaczewie IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 21:51
      Utopia. Nie wierzę, że takie coś mogłoby sie udać w Sochaczewie.
      • Gość: 79 Re: rowerem po sochaczewie IP: *.sochaczew.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 14:51
        No przecież rok temu był rajd?
    • Gość: bla..bla Re: rowerem po sochaczewie IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.02, 15:16
      No i co z tym rajdem rowerowym-jest,czy go nie ma???Wie któś?????
      • adliszew Re: rowerem po sochaczewie 16.05.02, 17:22
        Ech, cierpliwosci, bedzie wiadomo w odpowiednim czasie. A tak wogole to pani
        Krawczyk pewnie wie, tylko sie trzeba do niej przejechac.
        • Gość: adliszew Re: rowerem po sochaczewie IP: *.ch.pw.edu.pl 21.05.02, 17:08
          No wiec rodzinny rajd rowerowy bedzie prawdopodobnie dnia 8.V.2002r.
          • Gość: fiona Re: rowerem po sochaczewie IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 18:31
            8 maja?
            • Gość: bla..bla Podróż w czasie,hehe... IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 21:28
              No to skoro 8.V to czas najwyższy,żebym wyciągnęła z piwnicy mój wehikuł czasu-
              wreszcie się na coś przyda...(to ma być 8.VI. tak???????)
              • Gość: 79 Re: Podróż w czasie,hehe... IP: *.sochaczew.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 08:47
                Wyczytałem w lokalnej prasie, że rajd w tym roku podąża do Tułowic. Tam też
                będzie piknik. Start z Wypaleniska chyba o 10.00.
              • adliszew Re: Podróż w czasie,hehe... 29.05.02, 15:23
                Kurde, oczywiscie, ze 8.VI . Trudno, zeby rajd byl miesiac przed dniami
                Sochaczewa. Moze sie jeszcze cos dowiem, ale info dam dopiero po niedzieli.
                Tak wiec sugeruje albo szukac plakatow, albo przejechac sie do sklepu
                rowerowego "U Krawczyka", ( za stacja benzynowa w strone Warszawy, chyba ul. 17
                stycznia ) i sie zapytac, ewentualnie w urzedzie miasta. Czy ktos cos wie o
                zderzeniu dwoch samochodow, ktore mialo miejsce podczas poprzedniego rajdu ?
                Chyba byl to Trabant i Fiat Marea Weekend.
    • Gość: bla..bla Re: rowerem po sochaczewie IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 14:33
      Kurczę-to jest niezły kawał trasy-35 kilometrów.Samo 35 bym jeszcze
      przełknęła,ale muszę sobie dołożyc jeszcze z jakieś 15 i wychodzi mi wycieczka
      rowerowa do zaawansowanej Warszawki w tę i naabarot
      • Gość: TYtus Re: rowerem po Sochaczewie IP: *.sochaczew.sdi.tpnet.pl 30.05.02, 10:10
        Rodzinny Rajd Rowerowy im. T Krawczyka odbędzie się 8 czerwca start o 9.30 na
        ypalenisku. Trasę podaje Express Sochaczewski - jeden z organizatorów drugim
        jest Wydział Promocji Starsotwa Powiatowego w Sochaczewie 1 Maja 16 p. 61 i tam
        trzeba się zapisywać na rajd, aby wziąć w nim udział i otrzymać certyfikat. To
        jest ważne również ze wzgledu na ubezpiecznie uczestników. Prajktycznie w tym
        roku w rajdzie mogą wziąć udział jedynie osoby zapisane wcześniej, chodzi o
        bezpieczeństwo itp. Co do kolizji totrabanta z faitem weekend to osbiście
        bralem w niej niestety udział. Stało się to za sprawą dwóch walniętych
        rowrzystów, którzy w tym roku mogą sie pożegnać z udziałem w rajdzie.
        • adliszew Re: rowerem po Sochaczewie 04.06.02, 16:21
          No, wreszcie ktos, kto wie cos o tej kolizji. Tez bylem w poblizu. Troche
          pozniej sie dowiedzialem, ze gosc, co jechal trabantem nie mial waznego
          przegladu technicznego. A z tego, co sie dowiedzialem ostatnio, to kierowca
          Fiata naprawil swoj samochod za swoja kase - tzn nic nie udalo mu sie wyciagnac
          z ubezpieczenia.
    • Gość: emu Re: rowerem po sochaczewie IP: *.sochaczew.sdi.tpnet.pl 30.05.02, 10:12
      Trasa radju jest pdoana w "Expressie Sochaczewskim"
      • Gość: 00 Re: rowerem po sochaczewie IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 13:07
        Ja tam kurde jade. W zeszłym roku dostałem kilka fajnych gadżetów: bidon,
        breloczki, i certfikata zajebisty.
      • Gość: 00 Re: rowerem po sochaczewie IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 13:08
        No i może w tym roku bedą jechały jakieś niezłe dupy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka