Dodaj do ulubionych

PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!!

IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 10.01.04, 00:10
es_el ! Ja właśnie w sprawie tej nudy, co o niej w innym wątku piszecie.
Otóż chciałem zaznaczyć, że ja się raczej nie nudzę, bo mnie to wszystko na
tym świecie interesuje. Ale gdybym przypadkiem się jednak trochę nudził to
se natychmiast popierdzielam coś na forum nagryzmolić... Jednak skoro Wy się
nudzicie, to ja bardzo chcę Wam pomóc. Uwierz mi, to nie było łatwe.
Podjąłem dezycję - choć przypłaciłem to atakiem torsji - że nie możemy
pozwolić dłużej czekać światu i sikającym w majty fankom i zakładamy
wreszcie w cholerę ten boys-band. Zainspirował mnie Boraks. Boraksa -
spadkobiercę Miodka i Bralczyka - na lidera bezdyskusyjnie wyznaczam. Bo
wygadany jest i piękne listy pisze. Boraks będzie Jimem Morrisonem. Lennonem
będzie, Frankiem Zappą i Waldemarem Koconiem też. Ciebie, es_el, widziałbym
też w składzie kapelki, no i siebie po znajomości bym wcisnął. To
oczywiście byłby tylko zalążek składu. Propozycje personalne mile widziane.
Moglibyśby zacząć od trash-metalu, bo muza to melodyjna i łatwo w ucho
wpadająca szerokiej rzeszy melomanów - począwszy od niemowlaków ssących
cyca, a na kombatantach spod Lenino i Tobruku skończywszy. Zrobilibyśmy
szybko pierwszego hiciora. Tytuł kawałka byłby taki : "Poranny wytop surówy
w hucie im. Tadeusza Sendzimira w Krakowie". Ten numer chodziłby wszędzie,
bez - kurwasz - najmniejszego wyjątku. Graliby go nawet DJ Rydzyk w swoim
radiu oarz kultowi propagatorzy undergroundu jak choćby Marek Gaszyński
i Chris Szewczyk z Mary Szabłowską. Na wiosnę zrobilibyśmy całą płytę,
a latem platynę byśmy oblewali. No i oczywiście wszystkie te towarzyszące
pierdoły - stada groupies bez staników, wciąganie kresek co pięć minut,
wyrzucanie boyów hotelowych przez okna, odgryzanie gołębiom głów na
koncertach, picie krwi, demolki, liczne aresztowania i równie liczne wyjścia
na wolność. Co Ty na to es_el ? Mogłoby być w pyteczkę, tylko mi się trochę
nie chce i zdrowia już do takich zadymek nie mam. Ale spróbować można...
Takiego hita pierwszego to byśmy błyskawica zrobili. Po cztery
mózgojeby "Karat" na głowę - po 5,60 butelka - i mamy pierwszy kawałek
w dwie godziny zrobiony. A pierwszy plac na liście Niedźwiedzia po tygodniu
od debiutu łapiemy, Ci mówię stary... Tylko ten... no... imidż by se trzeba
było zrobić konkretny, żeby nie mówili, że burki jesteśmy... No to Boraks by
se włosy na zielono pyknął - bo na różówo to już kurwa jest zajęte przez
cekiniarza z Łodzi. Ja bym se język przekłuł i hak od elektrowozu bym se
w tę dziurę zainstalował. A Ty es-el to se już coś wymyślisz, np. możesz
z Mansona szyderę na koncertach robić i se chirugicznie wszystkie żebra
usuniesz, a nie tak jak on - festyniarz tani, odpustowy siurek - tylko dwa.
Albo możesz fryzurą odpałową błysnąć - z przodu, nad czołem równo od garnka
obcięte, a z tyłu miotła, znaczy ten - chlapacz aż do łopatek zwisa
i szpanersko przy podmuchach wiatru powiewa. Tera tak... Menadżera dobrego
pasiłoby skręcić, żeby zadymę na nasz temat robił. W telewizorze wywiady
muszą być, tylko "kurwa" i "chuj" trzeba często rzucać, to będzie lepiej
nasz debiutancki long schodził. No i trzeba iść na maksa, tak jak ten
Maleńczuk, bo on się nie cyka tylko pali zielsko i prosto na wizję zasuwa.
Ale on już w branży tyle lat siedzi i wie dobrze co robić, nie tak jak my
żółtodzioby. Dalej - dziary koniecznie trzeba se wszędzie porobić - no nie
ma zmiłuj - wszyscy mają : nasi z kraju, bambole z Bronxu, ten cały Eminem
Rabbit z Detroit i Freddy Durst też ma. A Ozzy to nawet nie mówię, bo jemu
wolne miejce to już tylko w małżowinach usznych pozostało. A jak nam nie
spasi się się wydziarać na poważkę, to se takie zajebiste tatoo z gumy do
żucia zrobimy - jak Milowicz w filmie - tylko całą paczkę trza se kupić,
żeby więcej było. I jeszcze - kurewsko ważna sprawa - z tą Janosz Alicją
trza się skontaktować, bo ona wie jak z tym anorektykiem z Polsatu załatwić,
żeby się nie czepiał bez powodu.
es_el ! To ja tyle bym wstępnie miał na temat naszego boys-bandu.
Pasowałoby, żeby groupies szybko dały znać, bo to jest bardzo ważny element
w funkcjonowaniu każdego bandu, a co dopiero boys... I w ogóle jak ktoś ma
jakieś pomysły i podpowiedzi to niech pisze, bo my dopiero pakę montujemy
i trzeba ludzi...
Obserwuj wątek
    • mallina Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 10.01.04, 01:04
      a menadzer musi byc mezczyzna?;-)
      • es_el pikawa mnie siada 10.01.04, 03:23
        pierwsze primo mallina - babki menago rzadza w swiecie szolbizz jako, ze maja
        wieksza sprawnosc w dopadaniu do gardzieli komu trzeba, szczekoscisk tez
        niczego, do krwi ostatniej krotko mowiac, czyli az kasiora na stole - wiec w
        razie czego sie szykuj
        vincent! wizja twoja apokaliptyczna porazila mnie o godzinie 0304, to, co w
        lozku lezy ani chybi mniema, ze wlasnie jakies stronki zakazane rozpracowuje
        czytam i mysle nerwowo 'nie te lata, nie te lata, na publike trza zaczac
        pracowac od wczesnego wieku siusmajtecego'
        az doszedlem do momentu, gdzie piszesz, ze niby ja bez tych zeber w ogole i to
        czad jest dopiero, tak do mnie mow, to mnie bierze!!!!!
        musze to sobie w pale posegregowac i bedziemy in touch
        przypomnialo mi sie rzewnie jak w szkole sredniej miast zglebiac chemie,
        wbijalem sobie agrafke w ucho bez znieczulicy, opaliwszy ja uprzednio
        przytomnie nad gazem, krople krwi na podrecznik padaly... dlugo mialem ten
        podrecznik, trzymalem na pamiatke bo to wazny etap byl... i przez zacisniete
        zeby wyswistywalem ze there's no future...
        mlodosc rzecz piekna, ale nieprawda, ze mija
        pozdrawiam!
        czy vincent vega z przejscia granicznego ze szczecina (kolbaskowo) to ty? pytam
        z czystej ciekawosci
        • Gość: balin Re: pikawa mnie siada IP: 212.14.60.* 10.01.04, 09:11
          no chopoki gut ajdija popieram! Boorak(s) w zielonych wlosach gryzaca golabka-
          to przeciez bedzie hicior nad hiciory:) a na menago proponuje... no juz chyba
          wiecie... prawda? oczywiscie detektyw Monczyk vel Bonczyk:) no i pierwsze
          miejsca na listach gwarantowane a jesli nawet nie to Silnoreki to zalatwi;P
          • Gość: balin Re: pikawa mnie siada IP: 212.14.60.* 10.01.04, 09:12
            gryzacy oczywiscie a nie gryzaca (no chyba ze chopok jest bi ale o to go
            jeszcze nie podejrzewam... chociaz ze wzgledow marketingowych moze i wskazane
            to by bylo?)
          • Gość: vincent vega Re: pikawa mnie siada IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 10.01.04, 19:21
            balin ! Nieźle czaisz, ale ja bym Cezara Mończyka na naszego menago
            przynajmniej na razie nie kołował. Bo Cezar raczej w Cepelii robi - wiesz po
            wiochach i PGR-ach, a tu o wykop chodzi mocny i wielki świat. A ponadto Cezar
            ma misję i on nie może jej przerywać, szczególnie teraz, gdy Klaudię w takim
            wypasionym apartamentowcu w Raduszcu wyhaczył. I jaki figlarz, od razu jej pod
            kołdrę wjeżdża... To jest Cezara świat... To jest jego żywioł - miejscowości
            poniżej trzech tysięcy mieszkańców, gdzie psy dupami szczekają, dyskoteki
            w Pierdziszewach Górnych i Dolnych i tego typu zakątki. Niech Cezar ćwiczy,
            niech terminuje i się wyrabia. Może coś z niego będzie i może kiedyś się go
            weźmie, ale na razie jest mało wyjściowy. Nasz menago musi miażdżyć... Myśl
            dalej, jak coś wymyslisz - pisz. Pzdr
        • Gość: vincent vega Re: pikawa mnie siada IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 10.01.04, 10:38
          es_el ! Co za zamotka... Jeśli Cię dobrze zrozumiałem to trafiłeś na swej
          drodze na jakiegoś VV na przejściu granicznym w Kołbaskowie ? W mordę - jak
          możesz mnie o to pytać - czy to ja, przecież wiesz, że ja naszej granicy
          południowej i wschodniej strzegę oraz w tamtej części Lechistanu razem z moim
          mob-em działam. Ej es-el ? To ostatnie pytanie z Twojego posta jest jakieś
          podejrzane. Skąd Ci ten Szczecin wpadł do głowy, hę... Pozdrawiam

          P.S. Nie spałem całą noc, tylko kombinowałem jakby tu wypasiony bojsbendzik
          skuteczie na rynek wypuścić. Później napiszę o paru tematach, które mi jeszcze
          do głowy w tej sprawie wpadły. Na razie rozważ czy nie było by dobrze -
          z marketingowego punktu widzenia - gdyby jeden z nas sugerował
          w wywiadach, że jest lekkim transwestem z odchyleniem masochistycznym, co ?
          • Gość: trinni Re: pikawa mnie siada IP: *.pila.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 10:40
            lepiej zasugeruj ze nie stuknąłes Gorniaczki to bedzie szok dla SE i Fucktu.
          • oleena Re: pikawa mnie siada 10.01.04, 11:19
            Z marketingowego punktu widzenia:
            - musieliście mieć trudne dzieciństwo- sam alkoholizm rodziców nie wystarczy,
            to w naszym kraju- raju ma 70% populacji; żeby zrobic wrażenie trzeba mieć
            matkę lesbijkę, ojca eks- księdza, rodzeństwo po kilkukrotnych zmianach płci,
            za sobą doświadczenia mistyczne albo poprawczak o zaostrzonym rygorze, do
            którego trafiło się przez własną szlachetność (legendę się dopracuje wspólnymi
            siłami);

            -nie możecie sami pojawiać się w mediach; na Boraksie musowo będzie się wiła
            Klałdia (tochę jej się image zmieni, by do jego zielonych włosów pasowała), a
            pozostali- no nie ma siły- muszą być bi, więc jakichś partnerów Wam
            zorganizujemy.

            O platynę się nie martwcie- sama kupię kilkadziesiąt ezg. (to u nas wystarcza
            chyba na złoto, przy obecnych nakładach) i do Niedźwiedzia maile nonstopowo
            będę słać- 1m-sce w Trójce już macie.
          • mallina Re: pikawa mnie siada 10.01.04, 22:02
            Gość portalu: vincent vega napisał(a):

            > że ja naszej granicy
            > południowej i wschodniej strzegę oraz w tamtej części Lechistanu razem z moim
            > mob-em działam.

            a Sianki..znasz Sianki?
            • Gość: vincent vega Re: pikawa mnie siada IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 11.01.04, 13:45
              mallina ! Sianki ? Jak możesz pytać !!??? A co ? Było się w najbardziej
              niesamowitym i klimatycznym zakątku naszego kraju ? Już bardziej na południe
              nie można... I ten klimat, te krajobrazy, ta cisza, ten spokój, ta
              antycywilizacja i wreszcie niepewność czy coś tu za chwilę się czasem nie
              wydarzy... Troszeczkę klimatów "Twin Peaksu" przynajmniej ja tam zawsze
              czuję....I jeszcze świadomość, że tu kiedyś byli i żyli ludzie, że swoimi
              radościami i troskami, a potem ich już zabrakło, zniknęli, odeszli... A gdzieś
              tam, niedaleko, tylko spojrzeć po ukraińskiej stronie tętni żyje, aż się to
              niewiarygodne wydaje. Ale jazda... Czy o tym myślałaś ?
              • mallina Re: pikawa mnie siada 11.01.04, 15:10
                tak, o tym myslalam..
                jak tylko przeczytalam Twoja odpowiedz do l_s, to wschodnio-poludniowa granica
                zaraz mi sie z Siankami skojarzyla..
                zawsze chcialam tam byc i w ktorys sierpien sie udalo, choc to dosyc daleka
                droga;-)(pamietam ze nocleg wtedy akurat byl w Dwerniczku, naprzeciw tej
                hehehehe rezydencji pana Dominika;-) )
                ech, zreszta Bieszczady dla mnie to temat-rzeka...
                bylam juz tam praktycznie o kazdej porze roku, dwa razy swieta i Sylwestra
                spedzilam, rok temu tez.

                czytalam troche na temat Sianek i mam swiadomosc, ze kiedys to miejsce zyciem
                tetnilo, a teraz to mozna z polany jedynie na ukrainska czesc przez lornetke
                spojrzec..

                pozdrawiam:-)))
          • es_el Re: pikawa mnie siada 11.01.04, 02:12
            na forach szczecinskich vv sie udziela, gdzies pisał o tym przejsciu gr. gdzie
            robi, wydalo mi sie to malo prawdopodobne, zebys tak po przekatnej kraju
            dzialal i zasieg tak daleki od post-upa terenow obejmowal, ale wolalem sie
            upewnic
            mysle, ze to okrutne wyzwanie ten twoj boysband, trza by opracowac cos czego
            jeszcze nie bylo, a przeciez wszystko juz bylo... total wywrot
            moze wiesz, zupelnie w inna strone, twarze jak maski nieprzeniknione, figury
            jak martwe, ale zero czerni, bo czern juz wyeksploatowana, lyse paly, mrok w
            muzyce, mrok w tekstach, ale zero ognia i efektow spec., tylko lod chlod mroz,
            noz na szkle, siku w gaciach, zeby wszyscy zebami szczekali, trzesli zadkami ze
            strachu, magnetyzm ze sceny potworny
            taka rzecz, ze wszyscy czekaja, ze zaraz sie cos strasznego stanie a nic sie
            nie dzieje, do konca cisnienie rosnie i konczy sie w pol dzwieku, widownia
            blaga, zebrze o drugie pol, zeby zakonczenie bylo, zeby sie mogli obudzic i isc
            do domu czy na hamburgera a tu nic, zostawiamy ich w koszmarze i to my idziemy
            na hamburgera, albo na cos znacznie fajniejszego, bo stac nas, bo jestesmy
            panami swiata
            • mallina Re: pikawa mnie siada 11.01.04, 02:28
              :-)))))))))))))))))))
              to jest pomysl!!!
              taki troche Rammstein z innym image i bez tej koncertowej otoczki?:-)
              • es_el Re: pikawa mnie siada 11.01.04, 03:03
                wlasnie, nawet otoczke celowo zredukowalbym do zera, boysband nieprzenikniony
                (przynajmniej na starcie), zero plotek - tu wyzwanie dla agenta
                legenda rosnie ale nikt nic nie wie na pewno
                potem np. po wizycie w hotelu - w nocy nic nie slychac, a po bezszmerowym
                opuszczeniu hotelu pokojowki zastaja pokoj kompletnie pusty - gole okopcone
                sciany, spalony dywan, zero mebli
                prase zrobic/podkrecic jest najlatwiej
                jeszcze na poczatek panny wynajac, ze niby zapraszane do pokoju, po wyjsciu sa
                jak w letargu i nic nie opowiadaja, jak kolezanka laury palmer (jak jej cholera
                bylo?) gdy ja znalezli na torach
                mowie wam, caly narod dostanie sraczki i nawet dobrze nie zrozumie dlaczego,
                zaraz sie zorganizuja bojowki lpr na wszelki wypadek, reklama za friko niemal,
                a potem to juz tylko dobry ksiegowy potrzebny
                • mallina Re: pikawa mnie siada 11.01.04, 15:13
                  klimat wiec jak u S.Kinga czasem;-)))))))) albo nawet jak u mistrza Lyncha..

                  a kolezanka to Ronette Pulasky..choc nie jestem pewna czy prawidlowo jej imie
                  napisalam:-)
                  • Gość: vincent vega Re: pikawa mnie siada IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 11.01.04, 15:17
                    Prawidłowo napisałaś !!! Brawo !
                    • mallina Re: pikawa mnie siada 11.01.04, 15:24
                      a dzis w Dzikosci serca widzialam Laure jako Dobra Wrozke, jej matke jako blond
                      walnieta kuternoge;-), Audrey umierajaca na poboczu..

                      ech, zawsze wyszukuje w jego filmach bohaterow Twin Peaks - on chyba tez bardzo
                      ich lubi;-)

                      i moze nie znam sie na kobiecej urodzie, ale Laura Dern hmmm, okropna wg mnie..
                      dzis sie zastanawialam ze lepsza w tej roli bylaby Juliette Lewis..
                      • Gość: vincent vega Re: pikawa mnie siada IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 11.01.04, 15:45
                        mallina ! "Te" sprawy przyciągają... I znów chodzisz niebezpiecznymi
                        ścieżkami - jak to u Lyncha... Juliette Lewis.... Rzeczywiście, zgadzam się,
                        byłaby o wiele lepsza od wyschniętej i brzydkiej Dern.. Przy okazji "Dzikości
                        serca" - jest tam jeden geniusz i jeden z moich ulubieńców w drugoplanowej
                        roli. Facet Willem Dafoe się nazywa. W "Dzikości" występuje jako niejaki Bobby
                        Peru, wyjątkowo syfiasta i syfiaście pokazana postać. Ale zagrana
                        perfekcyjnie. I finał jego udziału w tym zajebistym filmie - odstrzelona
                        z shotguna głowa w nałożonej pończosze odrywa się od tułowia, leci w górę
                        i spada turlając się po ziemi. Lynch w całej krasie.
                        • mallina Re: pikawa mnie siada 11.01.04, 15:54
                          Dafoe pamietam z "Ostatniego kuszenia Chrystusa", ktore kiedys widzialam..nigdy
                          wczesniej bym nie podejrzewala ze ten aktor moze tak doskonale wcielic sie w
                          role Chrystusa!kojarzylam go bardziej policyjno-gangstersko
                          a w "Dzikosci serca" to prawda, paskudny jest:-))

                          a co do Laury Dern, byc moze ma "cos" w sobie, ale ja tego niestety nie widze,
                          Lewis tez pieknoscia(chyba?) nie jest, a przyciaga jednak wzrok i
                          zainteresowanie..
                          i wypowiadanie slow "jestes piekna" do Luli...ech milosc jest slepa;-)))

                          ps.
                          mam nadzieje ze to nie jest problem, ze czasem odbiegamy od glownego tematu
                          bojsbandowego zahaczajac o Bieszczady, Lyncha i urode czy jej brak roznych pan:-
                          )))))
                        • Gość: dezerter Re: pikawa mnie siada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 18:56
                          Bobby Peru' przypomniałeś mi tego typa, który namówił Sailora na robotę, a
                          potem moralnie zbeszczecił jego kobietę, brrr, jeden z najbardziej
                          odpychających oblechów w historii kin
                  • es_el Re: pikawa mnie siada 11.01.04, 22:19
                    ha! mnie kolezanka jak mucha natretna zasnac nie dawala w nocy, wreszcie sie
                    udalo, a po przebudzeniu pierwsza mysl: ronette pulasky! jaka ulga... a
                    pierwsza zamordowana to chyba teresa banks byla...
                    • mallina Re: pikawa mnie siada 12.01.04, 21:53
                      es_el napisał:

                      > ha! mnie kolezanka jak mucha natretna zasnac nie dawala w nocy, wreszcie sie
                      > udalo, a po przebudzeniu pierwsza mysl: ronette pulasky! jaka ulga... a
                      > pierwsza zamordowana to chyba teresa banks byla...

                      Tobie musialo wiec sie snic Twin Peaks, ani chybi;-)))))
      • Gość: vincent vega Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 10.01.04, 11:12
        mallina ! Laska też może być menago w naszym bojsbendzie, bo niby czemu nie...
        Sięgnijmy do przykładów juz sprawdzonych. Np. Sharon Osbourne jest menago
        Ozziego i jest full wypas. I se żyją... Dwa - w mordę - domy mają, jeden
        w Anglii, a drugi koło Hoollywood i torty ciąglę jedzą, po dwa kawałki nawet
        nabierają albo ciasto marchewkowe z polewą śmietanową albo buritto bez przerwy
        wchrzaniają. I jeszcze psy karmią tymi tortami, a tych psów jest
        dziewiętnaście czy ileś tam... Także mallina możesz byc menago, tylko żebyś te
        torty tak od razu skołować potrafiła...
        • mallina Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 10.01.04, 22:04
          torty? spoko, dlaczego bym nie miala potrafic ich zalatwic
          bylebym kazdego nie musiala probowac;-)))
          i licze na nieco wiekszy zakres czynnosci niz catering hehehehe:-)
        • es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 11.01.04, 02:18
          od sharon mozna sie uczyc, w torty wchodze, pieski moga byc, tylko, zeby
          wiedzialy gdzie lac i powazniejsze sprawy zalatwiac
    • Gość: Sikor Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.walcz.sdi.tpnet.pl 10.01.04, 20:06
      Pilnie cynk do kolorowych gazetek radzę dać (Bravo, Dziewczyna i inne
      periodyki).Przekupić jakiegoś wybitnego pismaka z tychże, sukces murowany.
      Porobić jakieś gadżety, typu kartoniki w czipsach, dla kolekcjonerów.
    • Gość: Boraks Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 00:00
      Mam chwilowy nerw bo mi sie gość do mojego wontku wpierdzielił i mie zburzył.
      Ale biore otdechy i jusz lepiej.
      Wincenty niewjem co masz na pomyśle. Jaki cel to jes. Czy jes on na markietink
      nakierowany czy na sztuke. Bo ja tylko na kobjete sie nakierowałem stym
      pomysłem. Ale moge sie zastanowić. Zabardzo niewjem co sie dziewczynom podoba,
      brat z bratową suchają takiej muzyki wiencej bejsbondowej i sie znają. Ja stare
      rzeczy sucham. Mam takie kasety jeszcze ot pierszego ze statku dostałem.
      Najwiencej to Bitlesuw, Dorsuw i Simon z Garfunklem ale to bardziej romantyczne.
      Do grania mam taki krutki kibort na pasku (sie nosi jak gitara).
      Napisz jaki cel.
      Jeszcze co mie zburzyło. Nie dam ze siebje ztwożyć zboczeńca zboki jedne. Za
      nic. Co za pomys wogle. Ajeszcze rzebym się za babe pszebrał to wykluczam na
      amen.
      Jak mie ras chłopaki z pot bandery zrobili. Zapoznali mie z tajlancką
      dziewczyną w Bangogu ras. Rzebym sie ośmielił do kobjet. Dziewczyna wyglondała
      na pszecudnej urody. Ato była szydera bo to był trans czyli facet.
      Najstraszniejsze z mojego rzycia. I muwie wam teras nigdy pszenigdy wiencej.
      Zdaleka odemie stakim pomysłem. W Indji tesz mają nie złą chołote z cyckami i
      brodami ale ja ot tego zdaleka.
      Pozdrawiam
      • Gość: vincent vega Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 11.01.04, 10:47
        Boraks ! Nie czeba myśleć za durzo. Do bojsbenda przystempuj bez rzadnych
        upszedzeń. Nastawimy się na fszystko - na markietink i na sztókie tesz. To
        znaczy - jak markietink wyjdzie, to sztóka tesz sie jakoś wytfoży. A Ty dla
        siebie jeszcze jeden cel mugbyś sobie załorzyć - że Klałdie przes ten bojsbend
        zdobendziesz i z ramjom hamstwa pospolitego definityfnie wyrwiesz. Ona Cie
        zaraz doszczeże jak tylko piersza wzmianka o nas pujdzie w teleekspresie, że
        pijemy kref i mamy kontakty z lóćmi kturzy zaginęli... Ona Cie zobaczy
        i nastempnego dnia kópi z emocji nowe striłgi w kolorze wajlet oraz nabendzie
        tesz Brawo, Pop Korn i Sóperekspres i se Tfoimi zdjeciami i naszego calego
        bojbendu salon w Radószcu oblepi, bo jusz miłość u niej sie do Ciebie znaczna
        wytforzy... Co Ty na to ? Przeciesz to jest i mondre ( bo piniondze bendą
        i sława) i romantyczne ( bo ukohaną na zafsze zdobendziesz). A kibord Twuj
        krótki do grania - "taki na pasku" - pewnie rze się przyda , bo na takim
        kibordzie ekstra morzna udawac, rze się gra, jak fszytko z plejbeka leci...
        Boraks to tak by ta cała ideologja wyglondała - zguć się, bo nie ma na co
        czekać...
        • Gość: Boraks Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 23:50
          Dobże. Oto zgode moją masz i potfierdzenie mojego udzielenia sie. Rzeby tylko
          Mama nie musiała sie wstydu najeść.Gdyby rzyła.
          Taniec troche mam wkrwi bo w potstawuwce tańczyłem taniec toważyski. Pszes rok
          w ognisku "Kumkate Rzapki". Potem mie zwolnili, że za durzy byłem do parnerki.
          A w domu trenuje brejkdens otkond się zsafcynowałem tym tańcosportem jak
          oglondaliśmy sobje Manchatan to tam jes taki durzy park wśrotku i chłopaki
          tańczyli że szok.
    • macguyver Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 11.01.04, 13:25
      Sorki, iż nieproszony wcinam się do bojsbandowej dyskusji, ale pamiętać należy
      o tym, że aby popularności masowej w Lechistanie zaznać, należy wykazać się:
      1. poziomem inteligencji znacznie poniżej 100 IQ;
      2. używaniem kuref i nazewnictwem genitaliów w formie przerywników;
      3. hacjende trzeba wynająć i program ekschibicjonistyczny zrealizować;
      4. miuzik jest nie ważny bo naród łyknie każden glut (patrz przykład
      Czerwonogłówca);
      5. sponsora trzeba koniecznie wyczesać (np. Polmos Siedlce lub Browar Warka);
      6. żelaztwo na paszczy zainstalować jest koniecznością;
      7. w centrum popularności znaleźć się można rozpuszczając plotę o koligacjach
      z Lwem, Adaśkiem lub Jean-Marie oczywiście z nieprawego łoża, oraz o
      szykowanej specjalnej komisji sejmowej w sprawie działalności bojsbandu.
      Pozdr
    • Gość: Rojek Artur Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.provider.pl / *.provider.pl 11.01.04, 13:55
      Myśmy kurde też tak chcieli zrobić, kidy zaczynaliśmy! Dokładnie tak było jak
      piszesz, no może kilka wyjątków: rąbnęliśmy se taki utworek luźny na początek,
      żeby sprawdzić czy do gitarek prąd dochodzi i czy gary równo pracują (później
      się kurna okazało, że nasz perkusista ma nogę krótszą prawą i dwa miechy
      testów w plecy). Wrzuciliśmy ten utworek w eter, żeby zobaczyć reakcję
      (napalony wtedy byłem na taką jedną laskę z sąsiedniej parafii) i się kurna
      zaczęło jak w "seksmisji" - telefony, autografy, wizyty w zakładach pracy (u
      nas w Mysłowicach to same kopalnie więc się kurzyło jak cholera). A co do
      napalonych fanek - na początku mnie to rajcowało ale po którejś balandze to
      już nawet nie wiedziałem czy to fanka czy fan więc postanowiłem zluzować nieco
      i zacząłem przebierać, te co ładniejsze z ryja, przepraszam z buźki se brałem
      a reszta szła dla managera (jemu i tak wszystko jedno, bo ma potworną żonę i
      patrzy na nią tylko jak się chce wyrzygać). Na początku więc było git, ale
      potem się zrobiło nieciekawie, zwłaszcza jak zadzwonił koleś z MTV i
      powiedział, że mu wszystkie kobiety odbiliśmy i że jest tak napalony, że z
      nerwów się jebnął i nas dał na wizję (kurna rozumiećie to? puścił nas ćwok na
      cały świat!!). Wtedy się zaczęło piekło - jakieś jęki, zgrzyty, takie dziwne
      odgłosy ssania, i to wszystko pod moją meliną. Jak wychodziłem się..., znaczy
      do ubikacji (w naszej kaminicy jest jak u Kiepskich), to nie było siły żeby
      jakiegoś nagiego torsu nie musnąć (piszę torsu, bo to głównie były męskie
      klaty niestety). Zacząłem z tego wszystkiego mieć polucje (a może to były
      halucynacje, już sam nie wiem?). Tak to wszystko trwało dość długo, aż
      doszliśmy (tzn. ja i moi kolesie z zespołu) do wniosku, że trzeba coś szybko
      wykombinować, bo inaczej dojdzie do jakiejś tragedii albo czegoś gorszego
      jeszcze. Zrobiliśmy tak: nagraliśmy szybko (normalnie piorunem mówię wam,
      żadnej próby my wcześniej nie mieli) taki protest song (teraz po latach się
      dowiedziałem, że to ma taką odjazdową nazwę), w którym żeśmy podali scenariusz
      dla naszych sąsiadów, żeby wiedzieli, że mamy dość. Na kilka miesięcy pomogło,
      więc se odpoczęliśmy i trochę podleczyli. Potem spróbowaliśmy z innej beczki:
      żeby zrobić jakąś selekcję rzuciliśmy numerek, że wolelibyśmy takie, z twarzą
      Mayrlin Monroe - to się cholera okazał strzał w dyszkę, wszystkie fanki poszły
      precz (zostało jeszcze nieco przebierańców, co niestety wychodziło dopiero
      przy bliższym poznaniu) i teraz mamy względny spokój. Jest w miarę w porzo,
      tylko cholera przez te kilka lat co się bawimy w show biznes widzę coraz
      więcej tych negatywnych stron sławy: po pierwsze się okazało, że na tym
      teledysku co go dali w MTV miałem wiejską fryzurę i się musiałem na łyso
      ogolić, bo zaczęli się już podśmiechiwać; dalej - ten sam teledysk - się
      okazało, że jedna z gitarek w ogóle do prądu nie była podpięta i tylko tak
      charczała dziwnie (cholera dopiero w telewizorze to było słychać), w
      konsekwencji żeśmy się nieco zbłaźnili i doszliśmy do wniosku, że musimy się
      nauczyć grać (MTV zobowiązuje) i mówię wam jak nam było przykro patrzeć na
      naszego perkusistę - jak on się z tą nóżką krótszą męczył. Teraz widzisz, że
      posiadanie własnego boys-bandu nie jest sprawą łatwą i wymaga wiele
      poświęcenia i mówię ci, że czasem to już mam tego dosyć. Dobra teraz muszę
      kończyć, bo mam nową fankę do przestestowania. 3m się.
      • mallina Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 11.01.04, 15:19
        :-((((((((((((((
    • ron_obvious Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 11.01.04, 14:34
      Opierajac sie na dobrze sprawdzonych wzorcach (których sie nie wstydzimy)
      najlepiej by było gdyby:
      1. Dwóch facetów wystepowało w mundurkach szkolnych made in późny PRL,
      najlepiej ze wszywkami "Wzorowy uczeń" lub "Dobrze czytam" itp.
      2. Jeden z członków w dzieciństwie był oddany do domu dziecka a terza szukał
      zemsty na okrutnych rodzicach, do tego potrafił na zawołanie zrobić mine
      pobitego psa przed kamerami gdy tylko dzieniikarz tefałenu o tym dzieciństwie
      wspomina.
      3. Codziennie rano przez dwie godziny cały bojzbend ćwiczył do upadłego wymowę
      arcytrudnego słowa "zajebiscie" we wszelkich mozliwach odmaniach (przez osoby,
      rodzaj, przypadki, liczbę itd).
      4. Kazdy umiał odpowiednio trzymać pochodnie.
      5. Arcyważna jest choreografia. Obowiazkowo rozkładanie rąk (ala obejmowanie) i
      wyciaganie do ukachanej/go. Obowiakowo łapanie się za krocze.
      6. Stworzenie ideologi pod istnienie i teksty bojzbendu. Np "jestesmy po to by
      młodzi ludzie uwierzyli w siebie", "nasze piosenki mówiom o tym, ze ludziom
      jest zle i powinno być lepiej", ewentualnie cos ala lider Bayer Full "to som
      takie rytmy ułańsko-kozackie, śpiwamy o zabawie, wódeczce...prosty rytm-stopka,
      stopka i przybitka"
      ----------------------------------------------------------------------
      Listen, strange women lyin' in ponds distributin' swords is no basis for a
      system of government! Supreme executive power derives from a mandate from the
      masses, not from some farcial aquatic ceremony! You can't expect to wield
      supreme executive power just because some watery tart threw a sword at you!
    • Gość: dezerter Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 19:09
      jak usłyszałem co się kroi, to zaraz na strych się kopsnąłem poszukać starej
      basiorki, która w osiemdziesiątym piątym, czy też szóstym poszła w odstawkę z
      powodu serii muzycznych porażek jakie wówczas odniosłem, choć udzielałem się w
      muzie najprymitywniejszej z możliwych. Sprzęt niestety myszy wpierdzieliły i
      pająki siecią oplotły tak gęstą, że strach do ręki było wziąć. Tak więc ja
      odpadam, ale jakby co to kupię waszą płytę.
      • Gość: vincent vega Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 11.01.04, 20:04
        dezerter ! Zara... nie tak szybko... Co od razu pękasz ? To, że Ci basowę
        zwierzyna na strychu zamieszkująca wpierdzieliła, to jeszcze nic nie znaczy...
        Pragnienie stworzenia bojsbendu takiego tak Tejk Det albo Bekstrit Bojs
        i sławy pragnienie muzycznej - to jest najważniejsze. Weź głęboki oddech,
        przymknij oczy i przypomnij sobie lata 80-te... Jarzysz ? Idź do łazienki
        i sprawdź w lustrze jakie masz pióra. Jak dłuższe to zostaw, niech z tyłu
        szpanersko rosną w taką mietłę, aż Ci do łopatek dojdą. Z przodu podcinaj od
        garnka. Pióra z tyłu długie, a z przodu od garnka obcięte - takie jak klasa
        robotnicza w NRD miała - są ważne, bo jak się takie pióra ma to od razu się
        jak Kadżagugu wygląda i już jest dobrze. I jeszcze trzeba wąsy koniecznie
        pierdzielnąć takie jak Leszek Wałęsa. Grzesiek Stróżniak z Lombardu miał wąsy
        i wtedy największe sukcesy odnosili. A teraz zgolił i se gra, ale
        hobbistycznie w piwnicy. Widzisz ? No ! Muzę na razie olewaj. Na początku
        i tak będziemy lecieli z plejbeku (albo zawsze będziemy lecieli jak nam się
        nie będzie chciało), więc się nic nie martw. Skocz jeszce raz na strych
        i skołuj trochę sklejki, farby i tektury... No i zrób basowę. Będziesz jak
        gdyby nigdy nic pruł na basówie z dykty i gówno z tego... I tak się tłuszcza
        nie skapnie, bo mjuzik będzie z automatów szedł full wypasiony, a przede
        wszystkim dlatego, że motłoch będzie nas - rozumiesz - NAS przeżywał. Nasz
        imidż zajebisty... Także dezerter montujemy skład. Ćwicz przed lustrem kocie
        ruchy... I na razie. Potem daj znać jak Ci idzie.

        • Gość: dezerter Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.04, 21:21
          kocie, tudzież tygrysie wygibasy to ja przed lustrem co dzień ćwiczę, ale
          wspomniana fryzurka w komplecie z wąsem na moich terenach źle się kojarzy, boć
          to znak rozpoznawczy czeskich TIR-owców i jak by mnie kolesie na TV zobaczyli
          to bym musiał zmienić tożsamość. Także ja ewentualnie mogę występować spowity
          na dyni chustką arafatką, tudzież w czapeczce ala Stan Borys - Reaktywacja. Co
          do fejka z dyskietki też mi mało pasi, bo ja choć grać nie umiem to grać lubię
          i karpi do mikrofonu nie będę strzelał i w ogóle czas się zdecydować, bo albo
          jedziemy z grubej rury aż wszystkim szczeny na glebę pospadają, albo umcia
          umcia na Polsacie. Poza tym chciałbym mieć w kontrakcie klauzulę, że jakby
          zgłosiła się lepsza kapelka to mógłbym odejść za milion euro.
          • mallina Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 11.01.04, 21:38
            ja p......., jeszcze nic nie ruszylo a ten juz o dezercji mysli;-)))))))))))
          • es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 11.01.04, 22:31
            a ja ci dezerter, kuzwa, tej basiorki zazdroszcze
            i nic z nia chlopie nie kombinuj, pajeczynki zostaw i obgryzki tez, to jest
            dopiero haj, tego nigdzie nie bylo
            ja mam w domu tylko w tej chwili taki kolorowy mikrofon podlaczany do rownie
            kolorowego magneta dla trzylatkow, ale moje latorosle wielkie hity na tym
            stworzyly wiec nie pekam i ide na calosc z mikrofonikiem niczym wolnosci
            statuja ze zniczem
            jak masz praktyke w tej muzycznej szufladce co mysle to juz w ogole...
            'jestesmy dosc renomowanym zespolem..., na weselu hanki i marcina...'
            pzdr
            • Gość: dezerter Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.04, 10:10
              ty to masz łeb sl po co po strychach biegać i stare duchy straszyć jak można do
              dziecinnego pokoju zajrzeć i szybko cały zestaw młodego bojsbendowca tam
              skompletować. W kolorowym magnefotonie mojej córki mikrofon wprawdzie dawno z
              korzeniami wyrwany, ale cymbałki, bębenek i mini-keybord casio jeszcze całkiem
              się kupy trzymają. Casio można by na gumce powiesić jak gitarę i tak wyskoczyć.
    • es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 11.01.04, 22:38
      no vincent, rzuciles wyzwanie, zglosil sie wiernie tlum 'wujkow dobra rada',
      sqad tez sie jakby z grubsza rysuje
      teraz musisz sprostac i wszystko uporzadkowac, biznes plan przedstawic
      moja zgode masz in blanco w razie jakby co
      pozdrawiam
      s_l
      widzialem kiedys jak kelly osbourne jedzie na zakupy swoim mesiem kl a w takich
      rozowych, futrzanych mega krolikach na nogach, czy ja tez tak bede mogl? bardzo
      bym chcial, chociaz raz do centrum handlowego madison w gansku przy rajskiej
      zajechac...
      • Gość: vincent vega Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 11.01.04, 23:24
        Słuchajcie strasznie zagoniony i zdenerowany jestem dzisiaj. No bo tak - do
        netu latam co chwilę, żeby z Wami gadać, a tu czasu w mordę nie ma i trzeba
        ćwiczyć pod kątem bojsbendu. Ja se w trabkę nie lecę, tylko poważka... Bo jak
        bojsbend ma być, sława, modelki rozwiązłe, proszki białe lecznicze nosem
        wciągane, procesy, zamachy, picie krwi i piniondze to trzeba się poświęcić
        i nad sobą trochę - w mordę - popracować. I dlatego ja se dzisiaj obiad
        zjadłem taki mniejszy, żeby upasienia zbyt dużego nie odczuwać
        i postanowiłem, że aż do wieczora choreografię ćwiczył będę. I tak se
        kombinuję od czego by zacząć. I zaraz skumałem, że zacznę od tego
        bajeranckiego podjazdu co go Freddy Mercury zawsze robił, czyli mikrofon na
        stojaku se pod podwozie zapodawał i tym mikrofonem se pod podwoziem jeździł
        w te i z powrotem. No to poszedłem do łazienki i mopa wyjąłem. Przed lustrem
        w przedpokoju zaparkowałem i jadę... Nawet mi ekstra wychodziło, tylko z kija
        szczotę zapomniałem zdjąć i se lekki ślaczek w syfiasto-brunatnym kolorze na
        ścianie zrobiłem, ale nic - myślę - w koszty pójdzie, a np. taki Balzac jak na
        pisarza wielkiego się ćwiczył to nawet ostatnie portki sprzedał, z tego co
        wiem przynajmniej. No i tego... Potem spasowało mi kolejny ważny element dla
        bojsbendu dobrego funkcjonowania poćwiczyć czyli demolkę na scenie. Tu
        profesorem był ten... no... Pete Townshend z The Who, no ten, co to potem olał
        muzykę i pedofilem głównym został. No to poszedłem do kuchni, gary wszystkie
        na zewnątrz wydarłem - nawet szybkowar wziąłem taki stary, ruskiej produkcji
        jeszcze pod Lenino przez dziadka używany. A potem se myślę - bojsbend kurwa ma
        być, a nie program Makłowicza - no i poszedłem na całość i Zeptery wszystkie
        za ciężkie pieniądze wyjąłem. Żeby klimat zrobić to se "Siekierę" puściłem - z
        moich lat młodzieńczych obowiązkową kapelkę - i mopem - jeb po tych garach
        i jeszcze raz, a potem z buta w garczki i tak się poczułem jakbym
        w Kongresowej występował, że na koniec - żeby efektownie i autentycznie
        wyszło - plunąłem jeszcze na to wszystko. No kuna, fajnie było, tylko ten
        bukiet co mieszka piętro wyżej ( ten co o nim kiedyś pisałem, co z żoną
        mieszka, dwójką dzieci, teściową, psem, drugim psem teściowej i chuj wie z kim
        jeszcze) zadzwonił czy u mnie wypadku jakiegoś nie było... Jeszcze - kurde -
        trzeci punkt programu miałem na dzisiaj - ćwiczenia takie z odgryzaniem
        główek ptakom, ale go już dziś chyba nie dam rady zrealizować. Bo tego...
        ciemno już jest. Patrzyłem nawet - w mordę - przez okno, bo latarnie ładnie
        świecą, czy coś nie chodzi przed domem - koty jakieś, albo coś, żebym se
        złapał i poćwiczył, ale szans nie ma... A gołębie to chyba jutro dopiero
        przylecą... Tak mi wpadło do głowy, że pójdę jutro do piwnicy, że niby po
        ogóry kiszone czy coś, to może jakiegoś kota wyhaczę albo coś żywego, to bym
        to picie krwi poćwiczył tak do południa, tylko trochę nie wiem czy mi
        wyjdzie... Taka jest jeszcze alternatywa, bo se przypomniałem, że w sobotę
        2 kilo schabu kupiłem i do zamrażalnika włożyłem. To jakby tak nie za długo
        trzeba było czekać, żeby to się rozmroziło, tobym se Ozziego poćwiczył na tym
        schabie zamiast na zwierzakach z piwnicy. No jeszcze się zastanowię... No to
        piąteczka na razie, trzymajcie kciuki i też ćwiczcie...
        • ron_obvious Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 12.01.04, 19:48
          Oj Vincencie, póki co Townshendowi dali spokój bo on te strony otwierał
          zbierając materiały do książki swojej....no i pedofilem głównym nie został, bo
          ten zaszczytny tytuł ma juz swojego godnego i niedoscignionego
          właściciela...Mr. Czarek M. za flirtowanie z "Podnietką" w pozycji siedzacej
          bez spodni.
      • Gość: vincent vega Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 12.01.04, 12:49
        es_el ! Nieprawdopodobna burza mózgów powstała w związku z naszymi
        przymiarkami do bojsbendu, to fakt... Muszę zacząć to wszystko ogarniać
        i resume jakieś sensowne stworzyć. Tak czy inaczej skład się zajebisty
        wreszcie rysuje. No bo tak - jesteś Ty, ja wchodzę też oczywiście, Boraks mi
        wczoraj potwierdził, że wchodzi... Dezerter się jakby cyka z różnych powodów,
        ale czuję, że wejdzie... Tylko to wszystko jest ciągle mało. Bo ja to widzę
        tak, że skład musi być naprawdę duży. Tzn. tak naprawdę to powinny być trzy
        albo i cztery składy, które będą się dublowały. No bo - es_el - my nie
        wyrobimy sami... Patrz ! Dla przykładu - jest pierwszy wykon
        w katowickim "Spodku". Gramy jako gwiazda, a przed nami supportuje jakieś
        gówno typu Metallica albo Pink Floydzi jacyś. No i wreszcie nasza kolej,
        szaleństwo, full ekstaza na widowni, laski drą majtasy i staniki, omdlenia,
        złamania, zwichnięcia i oparzenia, pogotowie ratunkowe nie wyrabia - a my
        czad, dajemy piórami headbanging, klaty owłosione wystają, łańcuchy złote od
        szyi aż do genitaliów zwisają i jedziemy z koksem. Potem demoleczka, parę
        gołębi kasujemy, krew pijemy, na publikę plujemy, no i koncert się kończy. No
        jeszcze wiadomo - dajemy z wielkiej łachy te trzydzieści jeden bisów i potem
        schodzimy do garderoby. I nie myśl, że to jest tak, że się wykąpiemy i do domu
        pojedziemy i se w bambosze wskoczymy, ostatnie wiadomości na TVN obejrzymy
        i lulu. To trzeba będzie zostać, ciężko harować i dopiero być prawdziwym
        bojsbendem. Więc tak : trzeba będzie chlać, te groupies bez bielizny latające
        przerabiać, proszek biały wciągać, potem wywiady, no to wiadomo - dziennikarki
        trzeba będzie też przerabiać, a potem chlać i prochy i wtedy VIP-y wejdą,
        znaczy kobity ważniejsze z branży i znowu trzeba je przerabiać i wóda i
        prochy, a potem znowu groupies, bo się stęskniły... es_el ! Ja to pierniczę,
        bo ja tego nie wytrzymam... Stary ! My tego nie damy rady przerobić... Dlatego
        skumałem, że sensownie byłoby trzy albo cztery składy wystawiać. Czyli tak -
        my gramy zajebisty koncert, potem trochę obowiązków bojsbendowych wypełniamy -
        ile kto może oczywiście - a potem wchodzą nasi podmieniacze i dokańczają
        obowiazki bojsbendowe i grają następnego dnia, w następnej hali np. na
        Torwarze. I potem wchodzi trzecia ekipa i taki cykl się chytry wytwarza. I my
        dzięki temu możemy przeżyć tę nawałnicę i kaskę ciężko zarobioną możemy pójść
        wydać do Galerii Mokotów albo w Madison, czy gdzie tam chcesz... I co Ty na
        to ?

        P.S. Ludzi trzeba nadal do naszego bojsbendu !!! Chętni zgłaszać się...
        P.S 2 es_el !!! Jak bojsbend ruszy to se wszystko będziesz mógł robić. Po tym
        Madisonie będzie se jeździł mesiem-kabrio, po piętrach w stroju płetwonurka
        i w fioletowych piórach na głowie. A jak Ci się znudzi to pojedziemy i kupię
        Ci Zoo w Oliwie i cały pieprzony Port Pónocny w Gdańsku, kumasz brotha ?!
        • es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 12.01.04, 13:29
          vincent!
          twoj ps2 tak mnie wzruszyl doglebnie, ze paluchy odmowily wspolpracy z
          klawiatura przez chwile, juz sie wystraszylem, ze to wylew z wrazenia i
          bojsbendu nici, ale juz opanowalem emocjonalnosc
          pomysl ze striplowana zaloga jest hiper nowatorski i rewolucyjny - kraj bedzie
          nasz!
          tym bardziej, ze na wielkie okazje moga nas zapraszac za popiatna gaze w calym
          squadzie - wyobrazasz sobie jakie wyjebiaszcze uklady choreograficzne mozna
          stworzyc? korea niech sie schowa, startujmy od razu w 4D!
          jakos nie mialem nic zywego pod reka procz dzieci, wiec dla wprawy trenowalem
          wgryzanie sie na surowej kapuscie, ale glowke zmarznieta miala i rozoralem
          sobie dziasla i to dopiero czad jak krew po tej kapuscie zaczela struzkami sie
          saczyc... ciary jak tu siedze, ciary po prostu
          • es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 12.01.04, 13:33
            rozwazalem jeszcze opcje po linii gorillaz - kapela animowana albo inne
            kukielstwo
            a oto grupa, ktora niech nam guruje - tyle, ze musimy, wyzej, szerzej, mocniej,
            ostrzej itd
            spinaltapfan.com/
    • Gość: Butch_Coolidge Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: 80.55.171.* 12.01.04, 13:54
      Cze Vince!
      Twój bojsband się kształtuje, a kwestia ochrony leży, a ja jako były
      mordotłuk, do tej roboty nadaję się, sam wiesz, doskonale. Potrzeba ochrony
      jest, bo zgraja melomanów, groupies, hien dziennikarskich i różnego
      autoramentu chołoty was rozszarpie, a i do gardeł rzucić się może niechybnie.
      Przy okazji mogę wpłynąć w sposób gwałtowny i zdecydowany na postawę
      Powiatowego, Prokopa, pana Mietłę i każdego kogo wskażesz, tylko nie wyzywaj
      mnie więcej od ciołków.
      Pozdr
      • Gość: vinncent vega Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 12.01.04, 14:20
        Butch ! I to jest to, o co chodzi... Ja się bać zaczynam, bo to się robi
        poważna sprawa... My - kurwasz - do historii przejdziemy, jak tak dalej
        pójdzie z tym naszym bojsbendem. Patrz co się dzieje ! Kapelkę tworzymy na
        oczach świata, w czasie rzeczywistym, przy otwartej kurtynie i trudno się
        dziwić, że robi się coraz bardziej gorąco... Dlatego przypomnienie Twoje,że
        bodyguardów trza skołować jest bardzo przytomne i na miejscu. Jeśli chodzi o
        mnie to ja w stresie też mogę nieźle po ryju przylutować, ale wiadomo, że
        zaraz paparazzi podchwycą i skandal na maksa... Także montuj kilerkę
        i wstępnie bossem ochrony będziesz...

        P.S. Tylko tego wyzywania od ciołków nie skumałem, bo ja Cię przecież nigdy
        złym słowem nie potraktowałem, więc wyjaśnij o co chodzi... Pzdr
        • Gość: Butch_Coolidge Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 14:41
          Vince!
          Dowód na taśmie mam, żeś mnie od ciołków przy ludziach wyzwał, ale żeś zawsze
          kolo prywczy był, więc anyłej!
          Vince! Odnaleźć nam trzeba do ekipy bodygłardów Julesa Winnfielda, czarnuch to
          czarnuch, ale na robocie się zna, ma nerw stalowy jak liny okrętowe, w
          literaturze religijnej oczytany, a tu w KULTURZE robić będziemy, więc taki
          kolo jest niezbędny!
          • Gość: vincent vega Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 12.01.04, 15:57
            Butch ! Absolutnie rewelacyjnie kombinujesz... Bambusów musimy mieć
            maksymalnie dużo w security. Jak będziesz kilerkę już konkretnie montował to
            koniecznie pamiętaj o chłopakach z Bronxu. Czują rytm jak nikt, gibaja się jak
            gepardy na boki, zajebiście wyglądają i w razie zadymy nie bawią się w jakieś
            dywagacje, tylko od razu do rzeczy przechodzą... Wypasieni są też bombole
            z południa Stanów, ci z okolic Missisipi, których dziadkowie pamiętają jeszcze
            czasy KKK - tfu ! niech ten skrót przeklęty będzie... Rób dobrą robotę. Pzdr
            • Gość: Butch_Coolidge Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.piasta.pl 12.01.04, 16:44
              Vince!
              Czarni kolesie są konieczni! Kupę kasiory zaoszczędzimy na kominiarkach, a na
              początek przelewać się nie będzie. Spledor przy tym na bojsband spłynie, bo w
              Lechistanie - kurwasz - nikt takich gostków nie zatrudnia. Nie muszą być z
              Bronxu, mogą być z Burkina Fasso, Nigerii a najlepiej z Somalii bo tym
              ostatnim religia chlać zabrania przez co trzeźwo obserwować rzeczywistość
              ulotną będą. Obawiam się tylko o ich kocie ruchy i skłonność do rypania
              wszystkiego co się rusza i na drzewo nie ucieka, co zagrozić żywotnym
              interesom członków (nieobrażając) bojsbandu zagrozić może!
              Pozdr Butch C.
    • szkoda_lata Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 12.01.04, 15:28
      vinc, streszczam sie bo tranzytem dzis przez chalupe tylko, ale sprawa zwloki
      nie cierpi
      trza sprawie nadac tempa bo groupies juz mi skrzynke mailowa zapchały majtkami
      i piskami, odsylam im kalmsy, melise w saszetkach, prozaku dwie draze spod
      lozka, lorafen i melisane klosterfrau ale to w plynie cholerstwo, trudno bylo w
      cyberprzestrzen wpakowac, jakos w koncu poszlo
      nie wiem jak dlugo uda mi sie ten zywiol powstrzymywac
      zglosila sie tez agencja imprez artystycznych BART z sopotu, mamy propozycje
      show w hali olivii na 15 marca nie wiem czy sie cholera wyrobimy... chca bilety
      przedsprzedawac od jutra
      jako saport poleci rewia holiday on ice, piora i gole cycki i duzo dymu
      co mam im odpowiedziec?
      spadam z chaty bo mnie tu znajda
      baj
      s_l
      • es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 12.01.04, 15:30
        kuzwa, to piaslem ja, s_l
        cos sie pojebawszy w loginach
        pzdr, spadam do podziemia
      • es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 12.01.04, 16:32
        znowu tranzytem przelatujac wrzut czynie
        sprawozdanie z pracy nad imydzem:
        po pierwsze wygoliwszy dwa rownolegle pasy na czaszce od czola po potylice,
        trzy piekne irokezy postawilem
        po drugie nosze na szyi uwiazane ciezkie przedmioty, zebym po tej scenie
        pozniej z lancuchami hasac mogl bez bolu
        po trzecie kupilem dzis dolary (bardzo spadly), z setek poskrecalem lufki i
        trenowalem wciaganie (do treningow zastosowalem rozgnieciona krede co mi z
        trzech kroli zostala), cudnie mi juz wychodzi
        po czwarte mowe dopracowuje, nie ukrywam, ze na Boraksa licze, bo nie wszystko
        wiem na ten temat
        dzis opanowalem:
        przyszlem, wzielem, rozgnietlem (krede)
        jest super, tylko dzieci sie o magneciak poobrazaly - i tak sie kurzyl
        nieuzywany, no i w ogole w domu wszyscy nagle zaczeli szeptac, a obiad jedlismy
        w milczeniu
        niewazne, teraz jestem czym innym zajety
        aha, jeszcze mowie 'wziasc'
        wybywam, do wieczora
        • Gość: vincent vega Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 12.01.04, 17:14
          es_el ! Cudownie, cudownie... czyli wszyscy ćwiczymy. Fantastycznie... Ja
          właśnie na dzisiejszy wieczór zaplanowalem,że będę chemię ćwiczył, znaczy
          wszystkie te, no... wziewy i połyki. Funfel mi powiedział, że aby kreski jak
          profesjonalista wciągać kinolem, to trzeba poćwiczyć najlepiej na
          proszku "Bryza", tym czterokilowym, w promocyjnym worku. Podobno zajebiście
          wchodzi, kopa nieziemskiego daje i krwi mało z nosa przy okazji leci. Także
          bym se to właśnie poćwiczył - tylko - kurde - bezpośrednio przed spaniem, żeby
          zemdleć od razu do łóżka, a nie na podłogę... Dżointy teraz przed "Faktami"
          będę robił, takie ćwiczebne - wiadomo - dla treningu. Nie bardzo wiedziałem
          jak się do tego zabrać, ale se przypomniałem, że w drugim tomie "Winnetou"
          jest dokładnie opisane co oni do tych fajek pokoju wkładają, także już wiem -
          co i jak. No bo tak - paznokcie mam, skóry wyprawionej skrawki skombinuję,
          tylko suszonego nawozu końskiego jakoś kurde nie widzę, bo pod domem śnieg
          leży, a poza tym tu koło mnie, to raczej furmanki nie jeżdżą, także jednego
          składnika mi zabraknie, ale nic, może dodam pasty czarnej do butów "Kiwi",
          żeby mnie bardziej sponiewierało... No nie wiem, jeszcze zobaczę... Tak czy
          inaczej ćwiczę i wy też ćwiczcie, bo lada moment ten koncert w "Spodku" może
          wypalić... Ale denerwować, to się nie ma co na zapas, sukces i tak pewny, bo
          przed nami jako support jakieś mało znane z Ameryki zespoły wystapią - Red Hot
          Chilli Coś Tam, Jakiś Bizkit i Lublin Park, czy jakoś tak. Także luzik
          i ćwiczymy spokojnie...Pzdr
    • Gość: owera uporządkujmy IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 12.01.04, 15:52
      Właśnie się zastanawiałam czy sięgnąć po nagrodę Nobla w dziedzinie literatury
      czy też może po Oskara za scenariusz filmowy, gdy trafiłam na ten wątek. Do tej
      pory nie udzielałam sie zbytnio na forum, bo i nie było takiej potrzeby. Teraz
      nadeszła chwila , żeby zabrać głos i zaznaczyć swoją obecność. Postanowiłam
      przydać się na coś potomności i zasłużyć na nieśmiertelność. Chcę wziąć udział
      czynny w tworzeniu nowego boysbandu. Zgłaszam swoja kandydaturę na do
      stanowiska managera zespołu. Talenty swoje rozliczne wymienię:
      Po pierwsze: Mam nadzieję , że nie umknęła waszej uwadze moja nienaganna
      pisownia. Język polski opanowałam do perfekcji , posługuję się nim biegle w
      mowie i piśmie. Jest to umiejetność rzadka i cenna niezwykle. Językiem
      angielskim byle kto już teraz się posługuje i żadna to rewelacja. Nie używam
      słów powszechnie używanych. Jeśli chcę powiedzieć komuś "spierdalaj!" to
      wyrażam to taki sposób, zeby poczuł dreszcz emocji na myśl o czekajacej go
      podróży. np : "Nie odpowiada mi przebywanie z tobą w tym samym towarzystwie,
      więc proszę cię być grzecznie je opuścił, w przeciwnym razie ja bedę zmuszona
      sięgnąć po mniej wyszukane słownictwo lub po mocniejsze argumenty". Działa bez
      pudła , bo większość gubi wątek już przy pierwszym zdaniu złożonym a ci
      zrozumieją trzecie zdanie zapominaja co było w pierwszym. Przykłady
      zastosowania poprawnej polszczyzny mogę mnożyć na specjalne życzenie. Jakbym
      miała kłopoty z porozumieniem to znam też angielski, niemiecki, rosyjski i
      łacinę klasyczną. Homera w oryginale czytać mogę.
      Po drugie: Blondynką jestem naturalną a IQ posiadam 168. Połaczenie to
      niezwykłe dezorientuje wszystkich mężczyzn heteroseksualnych w 15 sekund.
      Uzbrojona w dekolt lub krótka spódnicę (w sytuacjach drastycznych jedno i
      drugie) jestem w stanie poradzić nawet z Urzędem Skarbowym.
      Po trzecie charakter mam odpowiedni, bo nieobliczalny i nieprzewidywalny. Na
      dowód powiem , że postrzegana jestem w sąsiedztwie jako "ta wariatka, która
      uciekła od męża, chociaż jej nie bił".
      Po czwarte znajomości i koneksje w kręgach wielce przydatnych posiadam. Znam
      dwóch polityków partii rządzącej (wstrzymam się z podawaniem nazwisk), jednego
      dyrektora banku, kierownika komórki VATu w Urzędzie Skarbowym, dwóch złodzieji
      samochodów, własciciela agencji towarzyskiej, kilkunastu przemytników, kilku
      policjantów w tym jednego komendanta, paru dziennikarzy, dwóch aktorów, jedną
      aktorkę , dobrą księgową i kilku dobrych hakerów. Prócz tego moja mama jest
      gospodynią na plabanii.
      po piąte: zdolna jestem niesłychanie i niezbędne umietności szybko nabywam.
      Myślę , że to na początek wystarczy.
      Zajmę sie wizerunkiem zespołu w mediach i zarządzaniem finansami. Howg
      • moniq_c Re: uporządkujmy 12.01.04, 16:03
        kochaniutka: tak na gorąco: "złodziei" i "plebanii"
        a tak poza tym myślę że chopaki swoje som i nie bedom robili problemuf rzebyś
        sie z nimi wykreować mogła ;-)))
        • owera Re: uporządkujmy 12.01.04, 16:23
          moniq :-)cieszę się , że Tobie również mowa ojczysta obca nie jest. Dzięki
          wielkie żeś mi tych złodziei i plebanię wyłapała. Na usprawiedliwienie
          powiem , ze to nie z niewiedzy a z emocji błędy mi sie wkradły. Gdybyś jeszcze
          coś zauważyła wytykaj mi bez litości.
          • moniq_c Re: uporządkujmy 12.01.04, 16:42
            owera napisała:

            > moniq :-)cieszę się , że Tobie również mowa ojczysta obca nie jest. Dzięki
            > wielkie żeś mi tych złodziei i plebanię wyłapała. Na usprawiedliwienie
            > powiem , ze to nie z niewiedzy a z emocji błędy mi sie wkradły. Gdybyś
            jeszcze
            > coś zauważyła wytykaj mi bez litości.


            nie no aż taka podła baba to nie będę.... a i to niezłośliwie było - po prostu
            mam nieraz taką głupawkę (do czego człowieka szkolne stresy mogą doprowadzić ;-
            )))) a że emocje górę wzięły - nic dziwnego, też mnie chłopaki rozgrzali tylko
            ja to raczej taka nieśmiała z natury jestem więc gdzie mi do bojsbendu....
        • Gość: vincent vega Re: uporządkujmy IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 12.01.04, 16:28
          Jessssu ! Dziewczyny, zaraz, bez nerwów... Dotąd z facetami rozmowy
          strategiczne prowadziłem, no bo to przecież bojsbend ( pozostańmy przy tej
          spolszczonej, ale za to zajebiście dla oka wyglądającej pisowni) ma być...
          Jeśli chodzi o dziewczyny to z malliną tylko na razie rozmawiałem i ona by na
          menago chciała wskoczyć... I fajnie. Ale słuchajcie dobrze jest, bo tak jak
          pisałem do es_el-a, skład bandu będzie rotacyjny ( przyczyny we wspomnianym
          poście) i dlatego menadżerek powinno być kilka. Tylko - kurde - żeby się nie
          pozabijały. No i fajne by mogły być. Miłe i ładne. Bo ja lubię... Mnie to na
          przykład podoba się Charlize Theron i Sophie Ellis Baxter, tylko jak jest
          brunetką z prostymi włosami, a nie teraz, w tym ostatnim klipie, gdzie sobie
          niepotrzebnie piórka na blond przefarbowała... Aaaa... Tak się rozmarzyłem
          trochę. Ćwiczyłem właśnie szpanerskie ukłony i pozdrawianie lasek w pierszych
          rzędach siedzących, ale mi lustro zaparowało to se przerwę zrobiłem
          i piszę... Teraz idę ćwiczyć rozdzieranie koszuli zapiętej na guziki, co
          będzie zawsze potrzebne podczas trzeciego bisu, żeby amok i histerię
          powiększyć. Kurde szkoda mi trochę, bo se w Big Starze właśnie trzy nowe
          kupiłem, ale trudno - dla sławy te katusze cierpię...
        • Gość: vincent vega Re: uporządkujmy IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 12.01.04, 16:28
          Jessssu ! Dziewczyny, zaraz, bez nerwów... Dotąd z facetami rozmowy
          strategiczne prowadziłem, no bo to przecież bojsbend ( pozostańmy przy tej
          spolszczonej, ale za to zajebiście dla oka wyglądającej pisowni) ma być...
          Jeśli chodzi o dziewczyny to z malliną tylko na razie rozmawiałem i ona by na
          menago chciała wskoczyć... I fajnie. Ale słuchajcie dobrze jest, bo tak jak
          pisałem do es_el-a, skład bandu będzie rotacyjny ( przyczyny we wspomnianym
          poście) i dlatego menadżerek powinno być kilka. Tylko - kurde - żeby się nie
          pozabijały. No i fajne by mogły być. Miłe i ładne. Bo ja lubię... Mnie to na
          przykład podoba się Charlize Theron i Sophie Ellis Baxter, tylko jak jest
          brunetką z prostymi włosami, a nie teraz, w tym ostatnim klipie, gdzie sobie
          niepotrzebnie piórka na blond przefarbowała... Aaaa... Tak się rozmarzyłem
          trochę. Ćwiczyłem właśnie szpanerskie ukłony i pozdrawianie lasek w pierszych
          rzędach siedzących, ale mi lustro zaparowało to se przerwę zrobiłem
          i piszę... Teraz idę ćwiczyć rozdzieranie koszuli zapiętej na guziki, co
          będzie zawsze potrzebne podczas trzeciego bisu, żeby amok i histerię
          powiększyć. Kurde szkoda mi trochę, bo se w Big Starze właśnie trzy nowe
          kupiłem, ale trudno - dla sławy te katusze cierpię...
          • moniq_c Re: uporządkujmy 12.01.04, 16:51
            Vince, bożyszcze Ty nasze - jakie nerwy?????????? to nie tak ;-)))
            po prostu udowadniamy, że zarówno wielbicielki jak i menedżerki Waszego
            bajsbendu są nie tylko fajne i łądne ale i kumate ;-)))))))))
            a tak na marginesie - macie już nazwę?????? na piersi sobie wyryję...
            • owera nazwa 12.01.04, 16:56
              proponuję nazwę DOSTAWA GRATIS
              Wiele mówi i na piersi się zmieści:-)
              ps. Mnie wątek tak wciagnął, że stan podgoraczkowy termometrem zarejestrowałam.
              A może to grypa?
              • moniq_c Re: nazwa 12.01.04, 17:04
                owera napisała:

                > proponuję nazwę DOSTAWA GRATIS
                > Wiele mówi i na piersi się zmieści:-)
                >
                no wiesz..... jak ja sie potem z takim hasłem rozbiorę?????
                • owera Re: nazwa 12.01.04, 17:08
                  moniq_c napisała:

                  > owera napisała:
                  >
                  > > proponuję nazwę DOSTAWA GRATIS
                  > > Wiele mówi i na piersi się zmieści:-)
                  > >
                  > no wiesz..... jak ja sie potem z takim hasłem rozbiorę?????


                  Ostrożnie:-)))
            • Gość: vincent vega Re: uporządkujmy IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 12.01.04, 17:34
              moniq ! Ja w sprawie tej piersi tylko na sekundkę... Słuchaj - a propos tej
              piersi Twojej - to ja rozumiem, że skoro sobie na niej dziargniesz nasze logo,
              to ta pierś chyba raczej taka ofensywna jest bardziej, niż defesywna, taka
              krągła, pełna, odważna, polska taka, patriotyczna, pszeniczna, z pól i łąk
              kwiatem malowanych, dzielna taka i waleczna, wiosenno-letnia, optymistyczna,
              słoneczna i obiecująca, hę ? Uff - co ja piszę... moniq - wybacz, ale od tej
              atmosfery bojsbendowej priorytety mi się mieszać zaczęły. Najpierw - w mordę
              treningi i mordercza harówa jak Dżastin Timberlejk - a dopiero potem
              z Britnejami przygody sercowe. Odmeldowuję się zawstydzony i do ćwiczeń
              powracam. Pzdr
              • moniq_c Re: uporządkujmy 13.01.04, 09:15
                Gość portalu: vincent vega napisał(a):

                > moniq ! Ja w sprawie tej piersi tylko na sekundkę... Słuchaj - a propos tej
                > piersi Twojej - to ja rozumiem, że skoro sobie na niej dziargniesz nasze
                logo, to ta pierś chyba raczej taka ofensywna jest bardziej, niż defesywna,
                taka krągła, pełna, odważna, polska taka, patriotyczna, pszeniczna, z pól i łąk
                > kwiatem malowanych, dzielna taka i waleczna, wiosenno-letnia, optymistyczna,
                > słoneczna i obiecująca, hę ?
                >
                mowa!!!!!!! pikna jest jak cholera!!! druga zresztą też ;-)
                chłopaki kochane przecież wiem, że nie chcielibyście żeby ktoś Waszego logosa z
                lupką szukał....
          • mallina Re: uporządkujmy 12.01.04, 22:56
            Gość portalu: vincent vega napisał(a):

            >> Jeśli chodzi o dziewczyny to z malliną tylko na razie rozmawiałem i ona by
            na
            > menago chciała wskoczyć... I fajnie.

            no pewnie ze fajnie:-)
            i vinc ty spostrzegawczy jestes zapewne(przynajmniej ja mam o tobie takie
            mniemanie heheh)wiec wiesz dlaczego moja kandytatura najlepsza jest
            ;-)
    • owera co do wizerunku 12.01.04, 16:14
      Drogi Vincencie, myslę ze jeśli chcemy naprawdę zaszokować publiczność to
      trzeba zmienić zupełnie strategię i porwać się na niemozliwe wręcz:
      - jeden członek musi być wyłącznie heteroseksualny żonaty od conajmniej kilku
      lat , wierny żonie, niepijący i niepalący.
      - drugi powinien otwarcie przyznawać sie do tego że jest impotentem od
      urodzenia i wszelkie próby leczenia spełzły na niczym w zwiazku z tym realizuje
      się w śpiewie
      - trzeci powinien chodzić do kościoła w niedziele i święta
      - czwarty mógłby umieć śpiewać lub tańczyć.
    • Gość: Butch_Coolidge Strategię będę ćwiczył IP: 80.55.171.* 12.01.04, 17:25
      A ja zapuszczę zaraz gierkę Blitzkrieg i strategię obrony i ochrony bojsbendu
      ćwiczyć będę. Bejsbola z piwnicy wyciągłem i odkurzyłem i od jutra wieczór po
      parkach będę w celach treningowych chodzić.
      • es_el Re: Strategię będę ćwiczył 12.01.04, 17:53
        butch, twoj udzial w tym enterprajzie jest nieoceniony!!!!! podstawa to ideowo-
        profesjonalne podejscie do bodygardztwa, propozycja bambusowa zwalila mnie z
        nog - niebawem lece do stanow na dni pare, przywioze dla ciebie i chlopakow hi-
        tech bejzbole z laserowym celownikiem, takie weglowe z wkladem tytanowym, mozna
        nimi walic do stanu trupa i najmniejszy slad nie zostaje (w dodatku celnie!)
        mam nadzieje, ze nie nosisz zegarka tam, gdzie zwykl byl ojciec twoj
        bohaterski, jezeli jadnak tak, to blagam wydobadz go przed manewrami w parku
        w ogole musimy cie ubezpieczyc
        pzdr
        s_l
        • Gość: Butch_Coolidge Re: Strategię będę ćwiczył IP: 80.55.171.* 12.01.04, 18:05
          s_l!
          Ubezpieczony jestem starym zwyczjem u bukmacherów, u ośmiu chyba, więc spoko i
          kamienna twarz. Zegarek ojca niestety starym zwyczajem, mam tam gdzie zwykle,
          ale przed akcją wieszam go na kangurku. Bejsbola nowej hi-tech generacji
          chętnie wypróbuję, a i miecz samurajski gdzieś mnie wcieło, więc jak mógłbyś
          przy okazji to pliz bardzo!
          pzdr
          Butch C.
          • es_el samurajski miecz 12.01.04, 19:57
            sprawie miecza bieg nadalem z miejsca i wynik taki - jak przy kazdym szanujacym
            sie muzeum rowniez w muzeum japonskiej zbroi sredniowiecznej i sztuki wojennej
            w osace maja galerie, w ktorej handluja kopiami eksponatow, wykonanymi zgodnie
            z dawnymi regulami kowalstwa
            samurajski miecz w drodze
            pzdr
            s_l
            • Gość: Butch_Coolidge Re: samurajski miecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 21:49
              Tanksy wielkie s_l!!!
              Póki co strategię ćwiczę jak głupi, ale wydaje mi się, że ten cały Blitzkrieg
              gówniany jest jakiś, bo tu czołgi i samoloty, a nam ręczna robota potrzebna
              jest raczej. Myślałem o Kozakach - Ewropejskie Boje, bo towarzycho tu bardzo
              wielonarodościowe i ręcyma się zwłaszcza posługujące. O sugestie więc proszę
              bo mistrzem w swym fachu zostać pragnę zdecydowanie!
              Pzdr
              Butch C.
            • Gość: dezerter Re: samurajski miecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 21:50
              mam teksty na pierwszy hicior, słowa i muzyka wprawdzie ludowe, autor
              nieznany, ale na debiutanckiego singielka się nada:
              Mówił wuj do wuja: mój ty stary wuju, hej całe wiadro wody podnoszę na ...
              schody
              Maryś, moja Maryś, nie zamiotłaś izby, hej, za to czarna mucha wleci do ...
              ucha
              Maryś, moja Maryś, coś ty za niechluja, hej, że przy mojej mamie trzymasz mnie
              za... ramię

              może być na początek ?
              • Gość: dezerter Re: samurajski miecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 21:54
                ale żeby nas pismaki z Leszczyńskim na czele za szybko nie zaszufladkowali na
                disco polszmatolo, to na drugiej stronie singla zapodamy z grubej rury:
                lecą samoloty, bomby pod skrzydłami
                wszystko rozpierdolą, koniec będzie z nami

                muzyka: max rzeźnia ze wszystkich wzmacniaczy (i tu można by te gołębie
                poobgryzać)
                • Gość: vincent vega delikatnie napocznijmy kwestię nazwy kapelki IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 12.01.04, 23:55
                  Umordowany jestem treningiem nieustannym do naszego bojsbendu, więc siadłem na
                  chwilę na tyłku i kumam, że nad nazwą bajerancką pasowałoby zacząć myśleć.
                  Tylko tera tak... Jeszcze do końca nie jest w Sony Music zaklepane jaki rodzaj
                  muzyczki będziemy przycinać, a przecież - w ryj - rodzaj muzyczki niesamowicie
                  rzutuje na nazwę kapelki, co nie ? Czyli tak na razie trochę po omacku trza by
                  było nazwy proponować... No nic, ale zacząć trzeba, bo potem może zabraknąć
                  czasu. Więc tak - zakładając, że Sony widziałoby nas jako jakąś trochę
                  mocniejszą kapelkę, która gra czad, siarę lub wytop surówy itp., to ja -
                  wstępnie oczywiście - proponuję tak :

                  1) KRWAWE SKRZEPY (trash metal)
                  2) NIEPRZEWIDZIANA RESEKCJA ŚLEDZIONY (speed metal z elementami pogotowia
                  ratunkowego)
                  3) DR. YASK-ERNYA (punk polityczny)
                  4) THE MOTHER-CMOKERS (gangsta rap z odchyłem erotycznym)
                  5) THE TARANTINO BOYS (hard core z wyraźnymi elementami rzeźni)

                  Eeee... chyba te patenty są do dupy, więc wymyślajcie, bo tylko burza mózgów
                  pomoże... Pzdr
                  • Gość: Butch_Coolidge Re: delikatnie napocznijmy kwestię nazwy kapelki IP: 80.55.171.* 13.01.04, 00:09
                    W przerwie treningu też myślałem o nazwie:
                    PARALIŻ ZWIERACZA - hip-hop punk
                    ORGAZMUS - disco polo R'N'B
                    PIKAWA MNIE SIADA - kardio rock
                    pzdr
    • melaska Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 12.01.04, 23:43
      Melduje się pierwsza grupi:)

      Słyszałam, że niektórzy członkowie bojsbenu boją się, że nie sprostają
      oczekiwaniom takich jak ja. Chciałam się dowiedzieć czy to prawda. Zależy mi
      szczególnie na Boraksie. Poza tym - martwi mnie jego przywiązanie do
      Klałdi...
      • Gość: vincent vega Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 13.01.04, 00:21
        Ja Cię przepraszam - historyczna chwila !!! Pierwsza groupie się zgłosiła
        droga elektroniczną. A imię jej - uwaga - melaska ! I to jest wypas ! I o to
        chodziło. Mówiłem Wam chłopaki... Ha,ha... Zaczęło się - myszki jak do sera
        lecą... es_el ! Ćwicz, ćwicz na miłość boską. By the way - ten nick "melaska"
        obiecujący niesamowicie... Ale mowy nie ma - laseczka wyraźnie Boraksa
        preferuje i pięknie, przeszkadzać zakochanym nie będziemy. Boraks mieszankę
        nastrojów ostatnio przeżywa - może go melaska pocieszy po niepowodzeniach
        z Klałdią. A Vince swój honor ma i się nie wcina i nie rusza co nie jego. Może
        się jeszce znajdzie jakaś fanka jedna chociaż, co raczej zdecydowanie Vince'a
        będzie preferowała. Ale na razie dobrze jest, trzeba teraz pierwszy kawałek
        zrobic i nad nazwa dalej myśleć...

        P.S. melaska - jeśli chodzi o nasze możliwości to są spore, ale my raczej
        techniczni zawodnicy jesteśmy, a nie buldogi z Texasu na hamburgerach
        upasione.
        • mallina Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 13.01.04, 00:25
          vinc bylyby mily i luknal na moj wpis z ok 22 chyba
          tak bezczelnie zasugeruje;-)
          • Gość: es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 00:55
            mallinka! jak o mnie chodzi to jestes pierwsze primo czy jest podobienstwo do
            szarliz czy nie
            mniammelaske pozdrawiam jak i wszystkie pozostale piszczace grupisy
            z tego co wiem boraks chwilowo eremituje sie, ale po medytacji dluzszej (asana
            kwiat lotosu i paczka fajrantow) niechybnie powroci, bo z daleka widac, ze to
            solidna firma a mowa jego jest tak-tak, nie-nie
            the motha cmokas jak narazie rozwalilo mnie najbardziej...chyba
            ja ide sie przekimac z ajdijami - jak mnie olsni odezwe sie z ranca
            ale kurna lekko nie jest, cos za duza harowa sie zapowiada, a mialo byc lekko,
            przyjemnie i kasiasto
            miecz bedzie jutro po osiemnastej fedeksem, a ty butch teraz z quake'm wystartuj
            ja trenuje tez u corki the sims - gwiazda
            see ya brothas'n'sistas
            • mallina Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 13.01.04, 01:30
              to sie uspokoilam na te nocna pore;-)))
              o wszelkich podobienstwach nie mialabym smialosci nawet sie wypowiadac!!
              Ch. jest jedyna i niepowtarzalna!

              tez lece spac zaraz, jutro miejmy nadzieje ze przyjemny dzien bedzie!
        • moniq_c Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 13.01.04, 09:32
          o rety rety żeby nie to że jako prezes fanklubu mam go kochać nieprzytomnie to
          bym się chyba normalnie obraziła!!!!!!!! to ja własną pierś poświęcam na nazwę
          grupy , drugą na podobiznę lidera a on mnie nadal nie zauważa!!!!!
          Vince!!! nic się nie martw, swoją fankę też już masz ;-)) aby zapoczątkować
          działania marketingowe właśnie w pocie czoła smaruję długopisem marki bic w
          serduszku Twoje imię na równie optymistycznym co pierś pośladeczku...
    • owera Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 13.01.04, 08:20
      Moi przyjaciele wzruszeni do łez tworzącą się na ich oczach historią muzyki
      podstawili dziś pod mój dom limuzynę do dyspozycji zespołu. Nie znam się za
      bardzo ale to chyba roysroys (nie wiem jak to sie pisze). Czarny , ale trzeba
      go będzie przemalować. Na początek napisałam na szybię szminką "I love you" i
      narysowałam serce przebite strzałą. Samochód dostarczyli bez kierowcy, w barku
      jest pół butelki koniaku i papierki po ferrero rocher. Nie wiem czy zjedli po
      drodze czy taki kupili. Jakby co to limuzynę mozna odebrać spod mojego bloku.
      Czwarty blok po lewej stronie za apteką.
      • es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 13.01.04, 08:49
        witaj owera, spisalas sie na medal
        trzeba szybko te nazwe wydumac co by na limuzynie wymalowac
        tu jest sprawa, bo najostrzej to wszystko brzmi po niemiecku, niewazne co
        znaczy, wazne, zeby brzmialo i do tego, zeby potem w mtv mogli latwo nazwe
        powtarzac, na vivie i polsat szczesliwa siodemka
        z jezykow to jeszcze wchodzi w gre hiszpanski i angielski, bo francuski i
        wloski odpadaja z powodu miekkosci i ogolnego rozmemlania
        ja wymyslilem
        ku czci ozziego - pissen sofa
        z gatunku warzywnego (rhcp, blind melon, smashing pumpkins etc) - rotten
        peaches - jak za mocne moze byc co inne rotten, byle nie johnny
        - pruk-pruk
    • Gość: Butch_Coolidge Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: *.piasta.pl 13.01.04, 09:20
      Siema Brotha'n'sistha!
      Quejka całą noc ćwiczyłem i teraz krew ze ścian, podłogi, monitora i
      klawiaturki ścierać muszę. Mój pies jak tylko zobaczył zakrwawioną koszulkę od
      razu do gardła mi się rzucił, widać wilcza krew w nim się odezwała i zajadłego
      wroga pode własnym dachem tera mam. Nic to, dla chwały ścierpię nie jedno. We
      władaniu mieczem samurajskim ćwiczenia podjąłem, na razie Solingenem
      ząbkowanym do krojenia chleba z braku oryginału. Wyprofilowany jest tak
      bardziej na japońską modłę, więc jak przymrużę oczęta to złudzenie 100% i full
      wypas. Wieczorkiem bejsbola w garść i odbędę tour de parki okoliczne.
      Letko nie jest, Vince i es_el, letko nie jest!
      Pzdr
      Butch C.
    • es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 13.01.04, 09:33
      www.rathergood.com/moon_song/
      juz kiedys dawalem to na forum, ale tu tez i czas i miejsce
      glosniki na full
      pzdr
      • es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 13.01.04, 09:41
        cos nieaktywnie wlazlo
        jeszcze raz:
        www.rathergood.com/moon_song/
    • es_el jeszcze nazwy 13.01.04, 10:41
      leakin' hose
      the huge synchronized puke
      mensa boys
      full ass
      garlic power
      fake boobs

      jakos tak po angielsku polecialo, a lepsze by byly jakies miksy jezykowe,
      troche polskiego, o, zoologicznych tez nie bylo (locha jalocha, zbroja losia, -
      tu sam sie ocenzurowalem-, bracia kreta)
      wszystkie najlepsze sa juz zajete niestety (z branzy domowej - doors, windows,
      stairs)
      • Gość: Butch_Coolidge Re: jeszcze nazwy IP: *.piasta.pl 13.01.04, 11:43
        ścierwo prezesa
        wściekłe psy
        obleśne knury
        underground szambo
        myślące bydło

        P.S. Z krwi co ją zebrałem po Quejkowym treningu, kaszanki narobiłem coś koło
        27 kg, więc brotha'n'sistha, kasiorkę pierwszą mamy, na cele bojsbendowe!

        pzdr
        Butch C.
        • Gość: vincent vega WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 13.01.04, 13:49
          Ruch jest w sprawach bojsbendu, że szok... Koncepcyjnie tej nocy dużo nad
          kapelką pracowałem i skumałem, że pasowałoby - oczywiście nie przerywając ani
          na chwilę naszych treningów - sprawdzić jakie w ogóle tryndy aktualnie panują
          na rynku. No bo może nie ma co zakładać kapelki o nazwie "AGRESYWNE JELITA"
          i grać speed metalu z elementami pastorałek i wyładowań atmosferycznych - bo
          to się akuarat nie sprzeda, bo tłuszcza gustuje w czym innym aktualnie. No to
          odpaliłem TV, żeby zobaczyć przy czym się aktualnie bujamy i co nastolaty na
          całym świecie do demolowania bielizny osobistej zachęca. I - kurde - wiem już
          wszystko. Więc jest tak : najpierw MTV odpaliłem i patrzę. A tam trzech
          nigasów, napakowanych jak baleron w siatce cały ekran zajmuje. Kolesie gibają
          się na prawo i lewo jak gepardy pijane i widać, że zdenerwowani są
          maksymalnie. Rękami tak strasznie dawali, że aż się od ekranu odsunąć
          musiałem. Czarne pantery ubrały się tak - bluzy długie, koszykarskie,
          kolorowe. Na nogach Nike'i białe i czerwone, kajaki, na oko 45 numer. Na
          głowach podwójnie zabezpieczeni - przed upałem chyba - najpierw mycki na
          zgolona czachę i dopiero na to kapelusz albo bejsbol dachem do tyłu. I dają
          tymi rękami bez przerwy, a od strony literackiej to madafaka non stop leci
          i bejbe oraz mis ju soł macz dużo zapodawali. Full sprzętu rolniczego
          osobistego użytku mieli przy sobie - każdy ze cztery czy pięć łańcuchów, nie
          wiem czy złote... No i chyba cała trójka tych bamboli była dopiero co
          u komunii, bo Rolexy wszyscy mieli takie same i wielkie i nimi też
          wymachiwali. Jak jedną zwrotkę dali i refren, to do nich zza takich palm, co
          przy basenie wielkim rosną sto szesnaście laseniek w bikini wyskoczyło i się
          na nich wieszać zaczęło. A oni zlew pełny, laski z siebie strząsają i madafaka
          krzyczą. A laski dla nich tańczą i biustami strasznie ich atakują, a oni dalej
          nic, tylko do dżipa takiego wypasionego wsiadają i jadą se środkiem pomiędzy
          palmami - chyba przez ten... no... Sunset Boulevard. I już myślałem, że
          prawdziwi twardziele, ale oni rundkę zrobili i do tych lasek wracaja i już ich
          nie strząsają z siebie, tylko się klip kończy. Szkoda, bo tu też trza by było
          się trochę poduczyć - jak później, znaczy po wykonie taktycznie z laseczkami
          w garderobie sprawy rozprowadzać ? Czy np. produkować się najpierw trzeba, no
          na przykład, że ja dzieciństwo opowiadam, jak ministrantem byłem,
          i w harcerstwie, i też kronikarzem klasowym w podstawówce, a one w tych bikini
          siedzą wszystkie w tych szminkach i słuchają, czy może tego wstępu teoretyczno-
          wspomnieniowego nie trzeba by było robić, tylko można od razu się bliżej
          zapoznać, hę ? Ale wracając do klipów. Jeszcze jeden dokładnie
          przeanalizowałem. Śmieszny był bardzo i fajny. Najpierw muzyczki w ogóle nie
          było tylko takie sceny z garderoby dla artystów. A potem nagle - ja Cię
          pierdolę - szok ! Taki chudziutki nigas - jak Sven Hannavald, tylko niższy -
          przebrany za konika polnego, znaczy zielony taki cały na estradę wyskoczył
          i jedzie z koksem na maksymalnych obrotach, jakby go ze smyczy spuścili...
          A przygrywa mu z dziesięciu takich samych jak on chudziutkich bamboli
          o twarzach bardzo do tego konika polnego podobnych, bracia jego czy co ? Ale
          nie ważne, bo niesamowicie dawali. A laski na widowni szaleństwo po prostu.
          Ale widzę, że ciężko nam - przynajmniej na początku będzie - bo ten bamboos za
          chrząszcza majowego przebrany przez pięć minut bez wytchnienia skakał.
          Strasznie darło go na boki - mi by panewki w biodrach poszły w cholerę po
          jednym wykonie. No ale niezły był. Strasznie walczył na scenie i od myszek
          potworne aplauzy dostawał. Czyli wnioski wstepnie by były takie, że jednak
          choreografię trzeba ćwiczyć i kondychę ogólnie, no i rękami trzeba też dużo
          dawać. Ciuchy trza w sklepie sportowym skręcić. I ćwiczymy dziś przez cały
          dzień ważne słowa, które dla prawdziwego bojsbendu bankowo się przydadzą.
          Czyli tak : madafaka, fakin, bicz, pis of, tunajt, parti, ju mejk mi krejzi,
          szoł mi jo nejked badi, aj low jo anbyliwybyl bubs, mor drags pliz, am gonna
          piuk, kol daktor Kłin pliz i łer is de nirest hospital.
          Chyba oszaleję !!!! Pozdrawiam. I ćwiczcie do nagłej cholery. Si ja,
          maderfakers !

          • Gość: dezerter Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.04, 14:23
            yo Vega madafakin' nigga, nie jest tak do końca jak zapodajesz. Ja widziałem
            kilka dni temu na nocnym koncercie w Polszmacie ciemnego kola z juesej o ksywie
            Ice T, i owszem były tam i fucki i gibanki i zaangażowane teksty chłopców z
            ghetta ("cop-killer" by ci się spodobał), ale był w tej niesamowitej kapelce
            taki jeden, co stał nieruchomo jakby go ze spiżu odlali. Wielki, gruby i łysy
            czarnuch wymiatał na basie tak, że dawno czegoś takiego nie widziałem i nie
            słyszałem. Wcale więc nie trzeba tyle ćwiczyć co każesz, wysilać się i w ogóle,
            można jak ten tłuścioch stacjonarnie robić czad. Widzę w naszym bojbendzie taką
            właśnie rolę dla siebie, choć trochę masy mi jeszcze brakuje.
            moja propozycja nazwy: Drinkin' Park
            • Gość: vincent vega Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: *.smlw.pl / 195.117.76.* 13.01.04, 15:16
              Joł dezerter ! Fuckin' ghetto nigga !!! Jak zobaczyłem, że piszesz o czarnym
              gangsterze, napakowanym skurwielu, królu slumsów - co go od zawsze Ice T
              nazywają - to mało w majty się nie zlałem... Powiem tylko tyle - poruszyłeś
              zajebisty i mocny temat. Ja Ice'a T. trzymałem w odwodzie, ale skoro
              otworzyłeś Puszkę Pandory to nie ma sprawy i jedziemy... Zacznijmy od tego, że
              na Ice T. i wszystkim co z nim związane bazować będziemy przy agresywno-
              gangstersko-więzienno-slumsowym wcieleniu naszego kurewsko wypasionego
              bojsbendziku. Pozwól brotha, że jako sentymentalny czarnuch w pierwszych
              słowach mojego gównianego listu cofnę się o kilka lat do cenionej przeze mnie
              hard-corowej kapelki Body Count (Ice T. na wokalu) i do ukochanej przeze mnie
              płyty "Born Dead". Z niej to - kurwa - czarny bracie będziemy czerpać naszą
              inspirację do ostatecznego zerwania kajdanów ucisku tych białych skurwieli
              i poderwania naszych braci, którzy czekają nasz znak na całym świecie,
              w kurewsko zasmrodzonych gettach Bronxu i Soweto. Ćwiczmy bez ustanku, by już
              wkrótce zanieść białym skurwielom naszą pieśń wolności i niezliczoną ilość
              prezentów w postaci dziewięciogramowych kulek ołowiu. A teraz czarny
              smrodziarzu napisz swojemu czarnemu bratu pucybutowi - jak udało Ci się dorwać
              do telewizora w tej twojej nigasowskiej norze. Napisz co to był za koncert.
              Gdzie, co i jak. Co grali i jak wymiatali. I czy będzie fuckin' powtórka tej
              jazdy. I najważniejsze - jak dawał nasz czarny brat Ice T. On już jest wolny
              i wzywa nas do czynu. My też wkrótce uwolnimy się z zafajdanego jarzma białych
              farmerów. Będziemy wolni - tak jak Missisipi długa i szeroka. O Lord ! Ześlij
              na nas rytm, muzykę, siłę do śpiewu i tańca i ześlij na nas gniew, by zerwać
              kajdany niewoli. Tysiące naszych braci czekają. My już chwytamy za broń. Nasz
              śmierdzący wyziewami nowojorskiego metra, pieprzony i brudny jak zaułki Bronxu
              bojsbend rusza niebawem...

              • es_el Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! 13.01.04, 15:35
                fucken fathafuckas, a nie daloby sie polaczyc konwencji?
                bo ja caly ranek tutaj z ceratowych xmasowych obrusow skrecam sobie pcv
                wdzianko, jak mial busta rhymes holibka, nawet szerokokatny obiektyw na kamerke
                przywalilem, do odbiornika kabelkami elegancko i trenuje zblizanie fejsa do
                tego obiektywu i whoa!whoa! morde dre rytmicznie
                zajebjacho wychodzi mowie wam, potem kilka krokow w tyl i podskoki, ale nie na
                paluszkach, na pelnych stopach cwicze, up'n'down-up'n'down, potem znowu nochal
                w obiektyw
                choinka sie wyrabala, znaczy na podloge przewalila, ale i tak juz do rozbiorki,
                wiec nie peniam tylko po bombkach daje up'n'down-up'n'down i do przodu w
                obiektyw
                pale mam juz lysa jak cza, ktos mi w nocy moje irokezy opitolil na blache,
                troche sie wscieklem z ranca, ale juz mi przeszlo bo do nowej konwencji jak ulal
                jak chodzi o tryb postepowania z laskami w garderobie, to zadnych opowiesci z
                dziecinstwa, tylko totalna zlewka rozpali je do czerwonosci (wprawdzie jakies
                elle przyslalo mi list do skrzynki gazetowej, ze dlaczego faceci kobiet nie
                traktuja itd, ale to taka kokieteria)
                no, to fuck ya!
                • dobbi Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! 13.01.04, 19:16
                  chlopaki...ja tam sie bujac w strindżach nie bede kolo was ale hurki mohie
                  robic...spiewalam w chorze kiedys to doswiadczenie merytoryczne jakby
                  mam...moglabym z malino robic te chorki na przyklad jako zywo, hę?
                  • dobbi Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! 13.01.04, 19:19
                    dodam jeszcze ze z choru pan deregęto mnie wypiedzielil gdyz za wesola bylam :)
                    • Gość: vincent vega Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: 193.19.164.* 13.01.04, 20:00
                      Nie, no bierzemy w ciemno taką śmieszkę jak Ty... A przepraszam bardzo,przy
                      okazji - tak dla ogólnej wiedzy - Ty bardziej do Charlize Theron podobna
                      jesteś czy do Sophie Ellis Baxter. Nie... no luzik, tak tylko chciałem
                      wiedzieć... Ćwicz gamy i dynamicznie pracuj biodrami przed lustrem...
                      I w ogóle gibaj się jak tygrys bengalski, bo od tego kocie ruchy się
                      w psychice utrwalają, a nie ma to jak perfekcyjny chórek... Raz - że śpiewa, a
                      dwa wzrok tłuszczy przyciąga. Pzdr
                      • es_el jeszcze gesty 13.01.04, 20:16
                        jeszcze gestow nie opracowalismy
                        trza omowic paluchowe gesty-znaki, np ja jako windsufer to robie tak I...I i
                        mamy surf connection, metalowcy wola tak .I..I, inni hiphopowcy zaginaja
                        sereczny i srodkowy, albo tylko serdeczny III.I, musimy miec jakies gangsta
                        pozdrowienie, bez tego nie ma co wychodzic na scene
                        i zadne tam oklepane jak np. ..I.., czy ....., czy .II.. (to ten walesy)
                        probowalem zaginac ten najmniejszy, ale to trudne i w ogole nie da sie, zeby
                        wyszlo nonszalancko-od niechcenia-na luzie
                        wiec proponuje to czego nigdzie nie spotkalem - zaginanie samego kciuka do
                        srodka
                        super latwe i robi wrazenie, mozna tez od serca odbijac w strone groupies
                        to szczalka men,
                        .IIII
                      • dobbi Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! 13.01.04, 20:51
                        ok, to wchodze w chorki jakies sialalala zapodam pieknie; co urody sie tyczy to
                        bardziej ide w strone sophie ale oczy mam mniej skosne co nie znaczy ze mniej
                        ogniste pszesz:))
                        z gibaniem bedzie gorzej bo starosc nie radosc i mnie strzyka w biodrze, ale
                        najwyzej z balkonikiem po scenie bede zaiwaniac, dam rade.balkonik ubierze sie
                        w bibule czy inny szit i bedzie gicik.

                        dobranoc

              • Gość: dezerter Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 20:21
                hamuj się trochę Vega czarnuchu, bo mnie rozśmieszasz, a jeśli mamy robić za
                ghetto killas to mordy musimy zachowywać posępne. Ice T + Body Count byli na
                Polsacie kilka dni temu jakoś tak o 2 albo 3 w nocy. Tam czasem można wyhaczyć
                jakiś fajny koncercik sprzed lat chociaż zawsze przypadkiem, bo w programie TV
                tego nie podają. Nie wiem skąd było to nagranie, publika była paskudnie biała
                w 100 procentach, więc niewykluczone, że to z Polski. W każdym bądź razie
                czarni jechali z koksem aż miło. No i ten gruby bydlak nie oszczędzał się na
                basie.
                • Gość: vincent vega Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: 193.19.164.* 13.01.04, 22:08
                  Czekaj dezerter, bo już się motam lekko.... To robimy tych gangsta-nigasów
                  z pół kilogramem proszku w kieszeni i gunem za paskiem czy nie robimy ?
                  Pomyślałem też, że pasowałoby maksymalnie wypasiony teledysk do pierwszego
                  kawałka z płyty zrobić. Trzeba zastanowić się nad odpałowym scenariuszem do
                  klipu. Kumam, że w klipie mogliby zagrać znani aktorzy - ktoś z grona naszych
                  absolutnych faworytów - dla osiągniecia full zajebistego efektu !
                  • es_el Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! 13.01.04, 22:11
                    o, to ja chcialbym zobaczyc jak kondrat ze swira przeobraza sie w demona
                    harlemu...
                    • Gość: vincent vega Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: 193.19.164.* 13.01.04, 22:21
                      es_el, witaj ! Można brać naszych i zagranicznych aktorów do klipu. Ja
                      proponuję wybrać ze dwóch, trzech z następującego zestawu : Gary Oldman,
                      Willem Dafoe, James Gandolfini, Michael Madsen, Tommy Sizemore, Benicio del
                      Toro, Tim Roth, Johnny Travolta, Samuel L. Jackson, Kyle MacLachlan, Tommy Lee
                      Jones, Sean Penn, Barry Pepper, Tom Berenger, David Duchovny i Ice T.( bo on
                      też jako aktor zapierdziela). Ta ekipa jest mi szczególnie bliska. To
                      z zagranicznych skurczybyków. A z polskich to się jeszcze zatanowię. Ale
                      scenariusz klipu - kurde - scenariusz jest potrzebny...
                      • es_el Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! 13.01.04, 22:32
                        cieszy mnie twoj wybor, bo i mnie on jakos bliski, szczegolnie w tej konwencji
                        jeszcze bym foresta withakera dorzucil, z bialasow davida boviego i micka
                        jaggera, ale w sensie aktorskim tylko, duchovny u mnie wchodzi tylko za twin
                        peaks - mial gosciu szczescie, ze go lynch zauwazyl, bo dzieki temu ma u mnie
                        kredyt forever, i woody harleson, i reno jan
                        • es_el Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! 13.01.04, 22:39
                          to ja bym moze tak na pierwsze danie samuel l jackson i moze extra na dokladke
                          brat pitt
                          a na drugie sean penn i forest opadajaca powieka withaker
                        • Gość: dezerter Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 22:47
                          S_l błąd maleńki ! Duchovny wskoczył do Twin Peaks kiedy Lynch już nie miał z
                          tym nic wspólnego, odcinki z Moulderem w roli transwestyty reżyserowała Diane
                          Keaton, niestety.
                          • es_el Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! 13.01.04, 22:51
                            fucktycznie...
                            ale i tak byl tam niezly ;)
                            pod walkenem sie podpisuje
                            to teraz trzeba ich na casting zaprosic - oczywiscie najpierw scenariusz
                      • Gość: dezerter Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 22:45
                        vega, zadziwia mnie zbieżność wybranych przez ciebie gości z tymi, których ja
                        bym sobie życzył, zapomniałeś jedynie o Krisie Walkenie
                        • Gość: vincent vega Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: 193.19.164.* 13.01.04, 23:36
                          Widzisz zerter ! Tacy my inni, a tacy sami.... A pieprzony Chris Walken
                          oczywiście, że zabiera się z wyżej wymienionym składem najlepszych
                          skurczybyków Hollywoodu. By the way, skoro o Chisie Walkenie mowa... Zakładam,
                          że pamiętasz "Prawdziwy romans" wg scenariusz Quentina "Psychola" Tarantino.
                          Scena w której Dennis Hopper wyjaśnia Chrisowi Walkenowi skąd na ziemi wzięli
                          się Sycylijczycy. Kurwasz, czad i majty - jak zwykle w takich sytuacjach - do
                          wymiany. Kto tego nie oglądał, stracił bardzo, bardzo wiele...
                          • Gość: dezerter Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 23:48
                            piękną śmierć miał tam Dennis H. Będąc emerytem sprowokować sycylijskiego
                            gościa co to od lat krwią się już nie musi kalać to mistrzostwo świata. Może
                            nie dożyję wschodu słońca, ale mi się też wydaje, że czarna krew płynie w
                            żyłach tych skurczysynów.
                      • mallina Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! 13.01.04, 22:49
                        przeciez nie ma co sie nad polskimi aktorami zastanawiac -glowna rola w klipie
                        Mirek Baka, reszta to tylko tlo dla niego!!!
                        dobrac mu jakas fajna dupencje a moze i dwie i bedzie akcja na sto dwa!
                  • Gość: Boraks Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 22:23
                    Czejść.
                    Niemam nastrojenia na rozrywke. Nawet jak to praca. Ale przyżekłem. Tylko
                    czytam tu i czytam i widze że pomyślunku macie za wiele. Anawet rzadne
                    spotkanie nie naznaczone.Ja stego nic niewjem. Nawet niewjem czy to wreście
                    serjo czy jaja.
                    Wincenty ty jako kerownik wiencej chyba wiesz. To mie daj w punktach pokoleji
                    czarne na bjałym co mam zrobić. I gdzie na prube pszyjechać. Jeźli to na serjo.
                    Pozdrawiam.
                    Aha, gram sobje dla pszypomienia taką melodje "Schody do Nieba". Ajak się trohe
                    znudzi to dla otmniany "Dym na Wodzie". Inne nie znam na kibort. Jak dostane
                    nuty to moge prubować co wiencej. Tylko nuty takie C, D, E, F, G, A, H, C, anie
                    takie jak są czarne z ogonkami i pienciolinją. Na rysowanych się nie umję tylko
                    na pisanych literami.
                    • Gość: dezerter Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.04, 22:51
                      to ty i tak boraks najbardziej z nas wykształcony jesteś muzycznie, będziesz
                      więc kompozytorem i pierwsze skrzypce (tudzież keybord na gumce zawieszony) ci
                      przypadną.
                      • Gość: Boraks Re: WAŻNE ! PODGLĄDAŁEM CZARNYCH BRACI w MTV !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 22:57
                        Do kąponowania to tszeba się jeszcze na charmonji umnieć. To nie dla mie.
                        Tszeba kogoś nająć co sie na charmonji rozumie i wyznaje. Się musi muzyka kupy
                        tszymać a nie o! karzdy źwienk w inna strone sobie idzie. Charmonja musi być bs
                        dwuch zdań.
                    • Gość: vincent vega OH MY GOONESS ! MTV JUŻ O NAS WIE IP: 193.19.164.* 13.01.04, 23:26
                      Boraks ! Pszede wszystkim odethij trohę i daj nerwom ókojenie. Nie morze być
                      tak, rze sztókę bendziemy tfożyć pod pszymusem. Nasz bojzbent wydażeniem
                      będzie niesamowitym, dlatego pszygotowania dłógie i menczące. Prubuj cały czas
                      na kiborcie swoim wszytkie melodje jakie znasz. Deszcze niespokojne i Siedem
                      dziefcząt z albatrosa tesz. Na razie jest na tapecie koncepcja taka, rze
                      mużynami bendziemy z getta okrutnymi w łańcuchah i czapkach z daszkami do
                      tyłu. Pszeklinać trzeba durzo, bo za to Em Ti Wi dodatkowo piniondze wykłada.
                      Czeba tesz proszek biały przez nos wciongać i do kobiet sie bez przerwy
                      wyrywać.
                      Tak to sie na razie zapowiada. Ale to wcionsz pszymiarki. Koncepcja morze być
                      jeszcze inna. Dóżo zalerzy od tego ile wytfórnie dadzą keszu. Na razie jest
                      walka miendzy wytfórniami. Wiem że Sony Mjuzik o nas marzy, bo to by była
                      sensacja dla całego świata, że biali chlopcy z Ełropy mużynami okrutnymi
                      zostali z łańcuhami na szyjah, narkotyki jedzą dużymi partjami i grają na
                      kibortach i o swoim okrótnym losie i brakó miłości piosenki wyspiewójo.
                      Także nie denerwój się Boraks, nie myśl jusz o Klałdi - jesli morzesz
                      oczywiście - bo jest cynk od lódzi z Em Ti Wi, że w Stanach jusz o nas wjedzą
                      i Kelli Ozborn bardzo chce Cie poznać. Bardzo Cie pozdrawiam i sie nic nie
                      martw.
                      • Gość: Boraks Re: OH MY GOONESS ! MTV JUŻ O NAS WIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 23:44
                        Dobra, niech jusz bendzie na Twoje.Otkont z Raduszcza Starego się wruciłem
                        obojentność na śwjat zewnentszny mie nie opuszcza. Ata Keli to taka wiencej
                        zwarjowana jest? No niewjem. Sie zobaczy. Puki co robię jak nakazałeś co
                        oznacza: ćwicze.
                        Pozdrawiam.
                        Aha. Jagbyś poczebował to jednego Mużyna znam. Jes on Endi (pisze sie ANDY) i
                        mjeszka Miami stan Florida. Rzartowny taki. Poza wszystkim to ućciwy.
                        • Gość: dezerter Re: OH MY GOONESS ! MTV JUŻ O NAS WIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 00:00
                          sęk w tym, że boraks jak go znam nie od dziś, nie poleci ne byle co, a córcia
                          Osbourna jest wyjątkowo paskudna, gruba, głupia i w ogóle zdziwa, że jeszcze
                          nie na odwyku. Dajmy lepiej boraksowi Avril Lavingne,albo Pink , choć w tym
                          drugim perzypadku boraksowski będzie musiał najebać temu anorektykowi z Motley
                          Crue, co jeszcze nidawno Pamelę Anderson maltretował, ale spokojny jestem, bo
                          dziarane suchary to Boraks je na śniadanie.
                          • es_el Re: OH MY GOONESS ! MTV JUŻ O NAS WIE 14.01.04, 00:09
                            kelly zabawna jest dziewucha, ale material na zone zerowy, avril troche za
                            mloda sie widzi, ale pink to strzal w dyszke dezerter! trza jakas fotke
                            skombinowac i boraksowi podeslac na oslode, bo po tym co przeczytalem wlasnie w
                            jego wontku to tragedie chlopak przezywa i pozytek z niego w bojsbendzie
                            niewiele powyzej zera... puki co ;)
                            • Gość: bb Re: OH MY GOONESS ! MTV JUŻ O NAS WIE IP: *.rene.com.pl 14.01.04, 02:27
                              Martwię się bardzo stanem duszy Boraksa, lecz uważam, że jego smutek może być
                              dla bojsbendu wielce przydatny. Przecież najpiękniejsze utwory powstają, gdy
                              serce poety czy kompozytora krwawi. Poza tym panny straszliwie lecą na takich
                              rozdartych wewnętrznie, nieszczęśliwie zakochanych.
    • owera Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 14.01.04, 09:06
      dobra chłopaki , wy tu się gibacie przed lustrem jak nie przymierzając Klaudia
      Boraksowa a ja ciężką robotę odwalam.
      po pierwsze mam łańcuchy w dowolnej ilości i grubości od takiej firmy co jachty
      produkuje i łańcuchy im przywieźli przez przypadek. One jeszcze ładnie nie
      wygladają , ale ocynkować je mozna na poczatek. Ta firma od jachtów ma też
      jeden jacht do oddania. Własciciel trochę napalony jest na mnie ale , moze uda
      mi się załatwić to bez seksu. Erotycznie on raczej mało apetyczny jest więc
      poswięcenia proszę ode mnie nie wymagać.
      po drugie zgłosił się do mnie jeden teksćiarz. Pisał teksty dla Ekstazy i
      Milano, ale najważniejsze że rymować umie. Jakby totalną chałę stworzył to sie
      to będzie od końca śpiewac i będzie dobrze.
      po trzecie Piotr Bałtroczyk prosty prezenter na współpracę się zgodził bo
      zmienia image. Motor WueSkę sobie kupił i wdzianko ze skóry. Fryzura mu sie od
      myslenia robi awangardowa.
      Boraks ma rację spotkać się musicie. Ja już konferencję prasową załatwiłam.
      Tylko podajcie datę i miejsce.
    • Gość: Butch_Coolidge JA SIĘ -W MORDECZKĘ- WYPISUJĘ !!! IP: 80.55.171.* 14.01.04, 12:48
      Wczoraj wieczorkiem nie odzywałem się, bo napotkałem nieoczekiwane trudności w
      temacie dostępu do netu z przyczyn ode mnie niezależnych zupełnie. A było tak,
      jak za chwilę zapodam.
      Jak tylko głębszy zmrok zapadł, walnąłem mózgojeba Wisienka, chwyciłem mego
      starego druha bejsbola w garść i chyłkiem, omijając uczęszczane szlaki
      wędrówek pieszych i węzły komunikacyjne, udałem się do najbliższego parku w
      celach treningowych. Dreszcz emocji przeszywał me ciało, a dopływ adrenaliny
      sprawiał, że świat wydawał się piękniejszy. Ale pech nie opuszczał mnie od
      samego początku. Z powodu panującego mroku wdepnąłem w coś miękiego i
      ciepłego, co się rychło okazało gigantyczną - ja pierdzielę - psią kupą. Myślę
      sobie, nic to, dam radę i wytarłem shit w śnieg zalegający park, a nerw już
      naruszony lekko miałem. Zacząłem się rozglądać za pierwszą ofiarą, ale pustka
      w koło i z nikąd nadzei. Nagle wiewiórkę zobaczyłem co posuwa dziarsko krokiem
      defiladowym przez alejkę, więc sprężyłem wszystkie muscle i jak tygrys
      syberyjski z bejsbolem nad głową jak warszawska syrenka, się na nią rzuciłem.
      Ale mówię wam wiewóry, to bydło chytre i tchórzliwe, chyc, chyc spierdziela
      zaraz na drzewo zamiast dzielnie stawić czoła niebezpieczeństwu. Zajebiste
      wkurwienie z tego powodu opadać mnie zaczeło, bo dwie porażki na sam początek
      niczego dobrego - kurwasz - nie wróżą. W mordeczkę, nic to, myślę, dla sztuki
      i kultury poświęcać się trzeba, a nikt nie obiecywał, że letko będzie. Idę se
      dalej, dziarsko bejsbolem wymachując jak kapel major co go na jakimś
      amerykańskim filmie przylukałem, pod nosem podśpiewując daj mi tę noc, tę
      jedną noc oraz nie kochać w taką noc to grzech, które w swoim czasie
      zajebistymi hiciorami przecież były. Nagle zza krzaka wyskoczył kolo i
      rozchyla na oścież poły paltocika. Zaskok totalny, ale adrenalinka i mózgojeb
      Wisienka w układzie krwionośnym płynące szybko do równowagi psychicznej mnie
      przywróciły. Lukam uważnie na kola, a że ornitologiczne wykształcenie trochę
      mam, to to co mi gostek chciał pokazać, to był orzełek włochaty (Hieraetus
      pennatus), ptak z rodziny jastrzębiowatych, w rozmiarze XXXL. Jako facet,
      miłością do ptaków się kierujący oszczędziłem kola, a do ekshibicjonizmu
      przyzwyczajony jestem, bo oglądam tefałen i polszmatę.
      Ciąg dalsz nastąpi
      pzdr
      Butch C.
      • es_el Re: JA SIĘ -W MORDECZKĘ- WYPISUJĘ !!! 14.01.04, 13:27
        butch spokojnie, nie pekaj, oddechy cwicz po przepone, boraksowi pomoglo to i
        tobie pomoze
        a ja tu zaczatek tekstu wyskrobalem

        nasampierw stakato:
        I put it straighta
        My mum is righta
        She says that I am lazy
        But ya bab' make me crazy

        a teraz refren legato i tak internacjonalnie:
        Come with your tasty body
        Over my filthy body
        Inaczej nie da radi
        Inaczej nie da radi

        tyle
        na ra
      • Gość: Butch_Coolidge JA SIĘ -W MORDECZKĘ- WYPISUJĘ !!! 2 cz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 19:41
        Nerw nadszarpnięty i emocje odkryć ornitologicznych zwiększyły w znaczący i
        niebezpieczny dla życia sposób, poziom krwi w stosunku do substancji
        pomocniczych. Siadłem więc na ławeczce i wyciągłem zza pazuchy "Wisienkę", co
        ją przezornie na akcję treningową zabrałem. Kontemplowałem parkową ciszę i
        doskonały trunek krajowej produkcji w 100% składający się przecież z
        biokomponentów. Nowa energia we mnie wstąpiła, mówię wam czad, jąłem więc
        zastanawiać się nad przyczyną pustki w parku. Z dala usłyszałem szczekanie
        psów. Tknięty przeczuciem udałem się świńskim truchtem w tym kierunku, trochę
        z zimna, trochę z ciekawości wrodzonej. Truchtam, truchtam, aż tu do nagłej
        kurwy, widzę na polance zlot dresiarzy z mutantami na smyczach. Mając w
        pamięci świeży przypadek z psim shitem, w delikatnych, acz stanowczych
        słowach, zwróciłem się do łysych pał, żeby - do kurwy nędzy - sprzątali po
        swoich mutantach popromiennych. I wtedy nastąpiła reakcja, której żaden
        spokojny i bogobojny obywatel nie spodziewałby się. Dresiarze spuścili ze
        smyczy swoje bestie (a były to przeważnie amstaffy) i poszczuli mnie nimi.
        Śmierć zajrzała mi w oczy, bo każdy z mutantów paszczę miał jak krokodyl
        różańcowy co go na Animal Planet kiedyś widziałem. Majty pełne miałem z
        przerażenia. Ale "Wisienka" życie mi uratowała, gdyż speedu dostałem
        nieziemskiego i jasność umysłowa na mnie spłynęła. Aby ciosu zdradzieckiego od
        tylca uniknąć, oparłem się o pień drzewa parkowego i mocno oburącz druha
        bejsbola chwyciłem. Rozpoczęła się bitwa, a ja, jak Podbipięta pod
        Częstochową, co w tatarską zasadzkę wpadł, stanąłem twarzą w pysk z
        przeważającymi siłami wroga. Jeb i trzy mutanty wyeliminowane, jeb i dwa
        następne niegroźne dla otoczenia, jeb i jeszcze dwa, jeb i jeszcze jeden. Na
        placu boju pozostał tylko doberman, kurewsko zwinne bydle, którego nijak
        bejsbolem dosięgnąć nie mogłem. I wtedy olśnienie! Przypomniałem sobie o
        Solingenie ząbkowanym do krojenia chleba, co go na wszelki wypadek przylepcem
        do łydki przykleiłem. Udałem, że bezbronny jestem i opuściłem bezradnie
        bejsbola gotując się na śmierć niechybną. Bydle rzuciło mi się do gardła, a
        ja, ciach Solingenem ząbkowanym, ciosem w japońskim stylu, co go sobie wczoraj
        przyswoiłem i było po zawodach. Dresiarze purpurowości na paszczach dostali,
        jakby mieli zaraz na zawał pierdolnąć. Więc aby uniknąć dalszej konfrontacji
        oraz kontaktu ze zmotoryzowanym patrolem policji, świńskim truchtem oddaliłem
        się z pola bitwy. Nie bez znaczenia była również nagła potrzeba wymiany
        bielizny osobistej. Bez przeszkód dotarłem do domu i po oblucji, nerw
        rozdygotany koić musiałem zapasem "Wisienki", w związku z tym dzisiaj wątroba
        i czacha mnie napierdziela niemiłosiernie i ja chromolę - wypisuję się.
        pzdr
        Butch C.

        P.S. Bejsbol to broń straszna i okrutna.
        P.S.P.S. Bojsbend na pamiątkę zdarzenia powinien się nazywać AMSTAFF KILLER,
        ale może być KACZA GU GU, mnie tam nie zależy.
    • Gość: Butch_Coolidge ZAJEBISTY POMYSŁ DLA ODMIANY !!! IP: 80.55.171.* 14.01.04, 14:19
      Przejęty rolą bodygłarda i zniechęcony porażkami, ja pierdzielę, zapomniałem
      zupełnie, przeca wykształcenie muzyczne posiadam zajebiste, a i praktykę
      sceniczną również. W młodości mej popierdzielałem równiutko na
      instrumentarium, które MANDOLINA się nazywa, a obecnie zapomniana jakoś i nie
      doceniana. A przecież sam sławny Nikodem "Stallion" Dyzma ukojenia zaznawał
      starganych nerwów, grając na tym sławnym instrumencie: zazuzi zazuza, zazuzi
      zazuza. Tak więc mogę zostać mandolinowym Slash'em, Frankiem Zappą lub Eddim
      Vanhalenem. Co wy na to?
      pzdr
      Butch C.
    • Gość: Boraks Muj tekst do piosęki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.04, 14:25
      Domyśliłem się, że chodzi o słowa w jenzyku opcym. Ja władam trohę angielskim
      jedynie w mowje. Spisaniem jes kłopot. Wienc zrupcie sami poprawki potem. Jak
      było slowo co wogle nieznałem jako mi opce to brałem z słownika. Wtęczas nie ma
      błendu scałą pewnością. Rymowanie terz żecz kłopotliwa była. Wienc dorupcie
      rymy jak czeba.
      Oto moja piosęka.

      Łos gerl in New Orlinz
      Szi łos puur and sed
      Mama tel to szi yu ar stjupid not go to skul
      Yu beter work witz yor bady
      Szis bady łos pritti
      Szis face łos pritti tu
      Szis hair łos long and pritti and light
      Bat szi smile sed sed smile
      Szi become dancer in najtklap
      Łidzałt bra only pants on szis
      Łan day come old fat men
      Hi tel to szi come łidz mi
      Aj be yor papa
      But not
      Hi tejk szi tu the motel baj the hajłej
      Hi pej macz maney to szi
      Nał szi is rich
      Hev maney for evryfink
      But love is notforseil
      Oł yes, love is notforseil
      Szi smile sed sed smile
      Bat yu si tear in szis aj
      Yu dont noł szis tru acziczjud
      Tis is end of story
      ebaut gerl in New Orlinz

      Napiszcie wasze zdanie co myślicie o tym utwoże. Choć to wiencej blusowa
      balada. O błendach nie piszcie lecz poprawcie. Bo sam wiem prawde w ym temacie.
      To sie jednagże nie zmnieni. Nato nie liczcie. Tak muwiła ta bapka sporadni.
      Pozdrawiam.
      • amadea_22 Re: Muj tekst do piosęki 14.01.04, 15:10
        listen to me :

        doszłam do wniosku, że takiej właśnie kapeli potrzebuje na moje wesele.
        tylko za bardzo nie znam nazwy, bo ni chciało mi się teeego wszystkiego czytać.
        poproszę w takim razie o nazwę grupy, ilośc członkówo raz pseudonimy , cena za
        granie na weselu oraz o spis utworów.
        dziękuję :-)
        pozdrawiam

        zastanawiam się również nad zaproszeniem Czarka Bończyka z dziewczętami oraz
        Biesa z kisielem - he he tzn. żeby walki w kisielu i makaronie zoorganizował a
        nie z kisielem jako gośc weselny przybył :-)
        • Gość: a to ja Re:do vinsa v. IP: *.iig.pl / *.iig.pl 14.01.04, 15:34
          Radosna twórczość - że boki zrywać !!!
          Tylko nie przegnijcie zbytnio, bo bardzo zalatujecie w "kiepskich" kierunku.
          Mam nadzieję,że bojsbendowy język nie wejdzie wam w krew i że zabawa słowami
          jest tylko zabawą...
          Powodzenia!!!
          P.S:Zrób coś,żebym czytając twoje posty nie miała przed oczami Travolty;)))
          • Gość: vincent vega Do - a to ja IP: 193.19.164.* 14.01.04, 16:17
            Cześć ! Fajnie, że wpadłaś. Przyznam się szczerze, że Twój post ma tę rzadką
            wartość, iz można go dwojako interpretować. Byłoby miło, gdybyś zechciała
            napisać jeszcze kilka słów i wyrazić się odrobinę precyzyjniej. Wtedy -
            z najwyższą przyjemnością - odniosę się do warstwy merytorycznej Twojej
            wypowiedzi. Czekam niecierpliwie i pozdrawiam.
        • Gość: vincent vega HISTERIA POWOLI SIĘ ZACZYNA IP: 193.19.164.* 14.01.04, 16:10
          Ja Cię pierdzielę !!! I was downtown today. To było szaleństwo. Dotykali mnie,
          chcieli autografów, pytali się gdzie reszta chłopaków, kiedy płyta, kiedy
          koncerty, kiedy teledysk, czy jesteśmy wolni czy zajęci... Pasztetu z gęsi
          (17.99 zł/kg) chciałem w Tesco ze 40 deko kupić, bo zajebiście dobry. Nie dało
          rady. Cudem spierdoliłem. Na obiad jakąś paciarą z torebki poleciałem.
          Spróbuję wyskoczyć na zakupy wieczorem, jak się ściemni. Na razie tragedia...
          • amadea_22 Re: HISTERIA POWOLI SIĘ ZACZYNA 14.01.04, 16:19
            uuuu ! czyli nie mam na co liczyć jeśli chodzi o moje wesele ? histeria się
            zaczyna, fanki szaleją, a tak bardzo chciałam Was chłopaki mieć. a jeśli powiem
            że Mończyk wyraził zgodę i przyjeżdża ? co wy na to ? on zoorganizuje jakąś
            fajnę bitewkę w makaronie lub flaczkach wieprzowych, a jako gwiazdy wieczoru
            wystapicie WY !!!! dobry pomysł ?

            proszę tylko o nazwę zespołu, imiona członków:-),spis utworów i gitara gra !
          • dobbi Re: HISTERIA POWOLI SIĘ ZACZYNA 14.01.04, 16:29
            aloha moi cudni bojs!
            sluszjatie, jesli chcecie isc w gangsta to moze tak do klipu zatrudnic Zyge
            Kestowicza co robilby za padre...hm?mysle ze jako stary jajcarz lyknalby ta
            fuche, no i ciocia stasia zaparzuby herbatki za kulisami...

            ide na krupnik
          • Gość: micho HISTORIA, A NIE HISTERIA POWOLI SIĘ ZACZYNA IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 14.01.04, 16:29
            Że też jeszcze żaden dupek z tivi nie zaproponował Ci kasy za ten scenariusz!
            Emalie krążą po kraju, ludzie boki zrywają, a Ty talent w miejscu (za
            przeproszeniem) publicznym wytracasz.
            Pozdro i tak trzymaj
          • dobbi Re: HISTERIA POWOLI SIĘ ZACZYNA 14.01.04, 16:31
            poza tym wins, to co ci sie przytafilo w dauntaun to pikus...armagedon sie
            zbilza...
            uwazaj jak pojdziesz do tesko...tam kasjerki, albo te co na mopach na kolkach
            jezdza leca na takich jak ty. wszystkie kicie beda twoje
        • Gość: vincent vega SKŁAD KAPELKI - PODEJŚCIE PIERWSZE IP: 193.19.164.* 14.01.04, 17:01
          Podaję skład kapelki. Może się on oczywiście zmieniać, bo to wciaż jest faza
          przygotowań, prób i presji ze strony gigantycznych wytwórni płytowych.
          Na razie jest tak :

          Boraks - wokal, kibort krótki na pasku, lyrics, pogadanki
          krajoznawczo-przyrodnicze, drobne naprawy sprzętu
          gospodarstwa domowego, ekscesy miłosne

          es_el - wokal, gitarra, sample, skracze, rzeźba w drewnie, opieka
          nad dziećmi do lat 5-ciu porzuconymi przez rozhisteryzowane
          matki-fanki, picie krwi, testowanie biopaliwa

          dezerter - wokal, bejs gitar, wycieczki jednodniowe do Bronxu bez
          biletu powrotnego, świeże dostawy sypkich atrykułów
          wziewnych, promocja Sudetów

          vincent vega - wokal, gitarka, podpalanie gitarki, gaszenie gitarki,
          kontakty ze zorganizowaną przestępczością, honorowe
          krwiodawstwo

          butch coolidge - security (na razie, może wejdzie do składu jako muzyk),
          prezes światowego kongresu na rzecz praktycznego
          zastosowania pały bejsbolowej

          • amadea_22 Re: SKŁAD KAPELKI - PODEJŚCIE PIERWSZE 14.01.04, 18:11
            łokej chopaki , dobre ksywy macie, takie w sam raz na kapelę :-)

            ino jeszce spis utworów mnie interesuje i cena tego interesu.
            a czy kasetkę Vhs z waszych występów można zobaczyć ?
            porozmawiam sobie z Narzeczonym i dam wam znać jak i kiedy możemy się
            spotkać :) uczie się ino pilnie piosenek bo Romuś groźny jest- przywalić
            potrafi !
            a jakie proponujecie konkursy i jakie macie stroje(niektóre kapelki przebierają
            się kilkakrotnie w ciągu wesela) ?
            czekam na Wasze sugestie .
            • Gość: Margaret halo halo IP: *.ssnet.pl / 80.55.131.* 14.01.04, 19:11
              Znam sie ja na markietinku.Kiedys-jak byl BigBrader robilam koszulki z Pawlem
              Iwiczem na nich. Super byly i rozchodzily sie jak cieple buleczki, poza tym
              robilam jeszce stringi z nim i bikini. LAski szalały.
              Poza tym spiewac umiem, to mowe w chorkach zaspiewam?>
          • Gość: dezerter Re: SKŁAD KAPELKI - PODEJŚCIE PIERWSZE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.04, 19:37
            ekipa zabójcza, ale mam wątpliwoci logistyczne, no bo tak:Boraks aktualnie
            rezyduje w Raduszcu Starym, a kto wie czy za Klałdią do Italii nie wyruszy s-l
            na wybrzeżu morsy dokarmia, Vega w Bieszczadach płonącą żagwią odgania
            wygłodniałe wilki, ja też na rubieży odległej, laski po kraju rozproszone,
            Coolidge to już w ogóle diabli wiedzą gdzie. Przy takich odległościach
            pospolite lincolny continentale można o kant doopy roztrzaskać. Potrzebne więc
            będą prywatne Gulstreamy takie jakimi latają szejkowie z Kataru, albo chociaż
            po Mi-8 z demobilu.
    • Gość: Wujek dobra rada Dobra rada! PILNE ! IP: 212.14.60.* 14.01.04, 19:16
      Jako doswiadczenia miesiecy ostatnich pokazuja - do najwiekszych sukcesow
      dochodza jednak sklady mieszane. Musicie chlopy se do kapelki na poczateczek
      jakas laseczekie przy(g)ruchac, coby wam spiewne refreniki (jak marja karej u
      busty rajmsa) w przerwach mniedzy wzrotkami zapodawala.
      Po jakichs 2 miesiacach rozstaniecie sie i bedzie szum w massmediach - tym
      lepiej dla grupy.
      Oto moje typy:
      - Edzia Gurnik
      - Mnietek Szczesniak (trzeba charakteryzowac!)
      - Renia Begier
      - Asia Naturalny
      - ... lub jakas "modelka" od Cezarego
    • es_el Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! 14.01.04, 19:59
      zakupilem dwuletnia skode felicje heczbek z kratka jak trzeba, z komisu, wiec
      fakture otrzymalem do rozliczenia, czyli pierwszy sluzbowy pojazd mamy i juz
      mozna nim gdzies dojechac - na poczatek do amadei mozna na to wesele w
      olesnicy, zeby byla kasa na fajki, przy okazji mozna sie spotkac i obgadac
      biznesy przy tradycyjnej wyzerce
      potem skode sie da murzynowi najchudszemu z ochrony
      .IIII
      • Gość: Butch_Coolidge Re: PILNE ! JEST NABÓR DO BOJSBENDU !!! IP: 80.55.171.* 14.01.04, 20:03
        > potem skode sie da murzynowi najchudszemu z ochrony
        > .IIII
        Pod waunkiem, że wyjmie się przednie fotele i wytnie dziurkę w dachu!
        • es_el skoda 14.01.04, 20:07
          jasne jasne, mozna rznac, wazne, zeby kratka polciezarowkowa zostala
          jak tam butch chlopino, doszedles do siebie?
          musze tobie miecz nadac, piekny jest i lsni jak laserowy i w ogole groznie
          wyglada jak jasna cholera
          • Gość: Butch_Coolidge Rekonwalescent! IP: *.piasta.pl 14.01.04, 20:11
            Wiaderko wit. C i alkaprim działają cuda!
            Z tym mieczem to super, ale do Solingena teraz sentyment mam nieziemski, sam
            rozumiesz, więzy krwi i takie inne pierdoły!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka