divaa
07.12.09, 09:50
Ten duet jest beznadziejny, Rusin przekrzykuje Bartka, ciągle się wpieprza i
robi z niego półgłowka:/, w sumie to nawet mi go trochę szkoda, ze wychodzi na
ciapę przy niej:/. Poza tym ten jej głupi smiech, masakra:(. Zupełnie inaczej
ogląda się Mołek i Sołtysika, u nich jest tak sympatycznie i spokojnie.