Gość: cytryna
IP: 195.94.196.*
08.02.04, 18:38
Czytam rozne opinie o Lisie, Faktach, tvn itp... A cala sprawa jest banalnie
prosta. Pewien lysy pan (nazwijmy go np. Adam P.) posuwa pewna prezenterke
(dajmy na to, Justyne P.). Coz zrobic, by jej nieba przychylic? Najlepiej
(poza rozowdem z zona oczywiscie) dac jej prowadzenie jednego z najlepiej
ogladanych dziennikow - Faktow 19.00. Pan Adam i jego koledzy i kolezanki z
TVN24, ktorzy obecnie przejeli wladze w Faktach i ktorzy kompletnie na
telewizji sie nie znaja (nie zrobili nigdy w zyciu zadnego materialu)
wprowadzaja tam w ogole wszelakich swoich znajomych, krewnych i protegowanych.
Przyklad 1. Kto wydaje magazyn 17.30 w TVN 24? Narzeczony coreczki pana
Adama. Czemu? Moze trzeba bylo jakos wynagrodzic coruni rozwod... 4 tysiace,
mozna jakos przezyc.... inni z takimi kompetencjami (z ulicy) nie zarobia
nawet 1500....
Przyklad 2. Czemu na ekranie pojawila sie sympatyczna, aczkolwiek obdarzona
IQ podobnym do paczki gwozdzi prezenterka Anna K., ktora opowiada na wizji
o "skrzydlach smiglowca" itp niestworzone bzdury?
Odpowiedz: protegowala ja ciocia Slawomira z Krajowej Rady. No coz, koncesja
sie konczy, rozumiemy....
Przyklad 3. Czemu nazywana przez was "lodolamaczem" Anitka vel Helga obdarza
nas swoim chlodnym spojrzeniem?
Zapytajcie Tate Prezeska, Wielkiego Mariusza... On takze moze odpowiedziec
wam na pytanie, czemu jest konflikt z RMF FM. No coz, wujek Tyczynski, jak
jego zonie (Gabryjelskiej dla niekumatych) proponuje sie seks. (naogladal sie
prezesik Zlotopolskich, czy co?)
A wiec, kto z nami i kogo my lubimy, ten ma dobrze. Nie wazne co umie i ile
jest wart. Taka jest prawda. Cala prawda cala dobe czy jakos tak.