Dodaj do ulubionych

Nergal vs. Domagalik

20.03.10, 19:09
Bardzo przyjemny a przede wszystkim b. inteligentny facet ten pan Darski.
Pani Domagalik robi się coraz bardziej manieryczna i czy mnie się wydawało,
czy pani Domagalik się mizdrzyła?
Obserwuj wątek
    • sid.leniwiec Re: Nergal vs. Domagalik 20.03.10, 19:11
      Oglądałam jednym okiem, Nergal ujdzie, ale na kolana bym nie padała.:)
      • victor.von.frankenstein Re: Nergal vs. Domagalik 20.03.10, 19:46
        co by nie mówić o M.Domagalik dla mnie jest nieziemsko seksowna
        • czyczydwa Re: Nergal vs. Domagalik 20.03.10, 22:38
          z akcentem na NIEZIEMSKO. Ja wolę ziemsko
          • m_arita Re: Nergal vs. Domagalik 21.03.10, 08:59
            Pani Domagalik siedzi przed gościem koszmarnie,czyli w krótkiej
            spódnicy i brzydko "rozkraczona".
            Obserwuję to przy każdym gościu,żadnej poprawy.Wczoraj wyjątkowo
            "szeroko" siedziała.Koszmar!
        • dr.verte Re: Nergal vs. Domagalik 22.03.10, 10:46
          victor.von.frankenstein napisał:

          > co by nie mówić o M.Domagalik dla mnie jest nieziemsko seksowna


          no , tak zombiastycznie
          • ewa9717 Re: Nergal vs. Domagalik 22.03.10, 11:03
            dr.verte napisał:

            > victor.von.frankenstein napisał:
            >
            > > co by nie mówić o M.Domagalik dla mnie jest nieziemsko seksowna
            >
            >
            > no , tak zombiastycznie

            Też miałam takie skojarzenia, ale nie chciałam wyjść na zawistną
            babę ;)
    • grek.grek Re: Nergal vs. Domagalik 21.03.10, 12:53
      Inteligentny człowiek nie drze Biblii publicznie.

      Jako oczywisty bezbożnik, zapamiętały grzesznik i antyklerykalna szownistyczna świnia stwierdzam, ze Darski to Idiota, który mnie osobiście, i moje idee oraz dążenia, obraża swoimi demonstracjami na poziomie 5-letniego Dyzia, popisując się przed jakąs barbarzyńską hołotą, która jego kuriozalne i szkodliwe wyczyny przyjmuje z wyciem aprobaty.

      A przyjemny będzie Darski jak na kolejnych "słynnych" wakacjach na Barbadosie dostanie amnezji i zapomnid drogi do domu.

      Howgh !
      • kkryss Re: Nergal vs. Domagalik 23.03.10, 13:18
        greku, byłeś kiedyś w teatrze, w operze, na balecie albo czymś
        równie dziwnym? przecież tam też ludzie robią z siebie idiotów,
        często wykonując gesty, których normanie nigdy by nie zrobili.

        co byś pomyślał o jakiejś najwięszkej divie operowej , która np. na
        środku ulicy marszałkowskiej zaczęłaby śpiewać swoje arie? albo o
        bardzo znanej aktorce tarzającej się w trocinach na np. rynku w
        krakowie? no ja bym pomyślał, że to co najmniej chore umosłowo usoby.
        ale jeśli to samo się dzieje w operze czy w teatrze to już bardziej
        przystoi.

        podobnie jest z darskim. pomalowany ryj, skórzana kapota i darcie
        książki na scenie to jest szoł. ktoś płaci za to, żeby coś takiego
        oglądać, podobnie jak ktoś płaci, żeby zobaczyć w teatrze aktora
        udającego chorego psychicznie menela.
        to nie ma nic wspólnego z normalnym życiem. na prawdę tego nie
        rozumiesz?
        • grek.grek Re: Nergal vs. Domagalik 23.03.10, 14:01
          Może napisałem nieprecyzjnie, to pewnie moja wina, więc powtórzę - Darski jest Idiotą, bo drze Biblię publicznie, pragnąc dać tym czynem wyraz swoim "poglądom". Moze i osiąga swój cel, ale przy okazji ośmiesza antyklerykałów, którzy swoją niechęć wobec Kościoła i jego ksiąg wyrażają swoim życiem, a nie głupimi manifstacjami. Szkodzi procesowi laicyzacji, bo przyczynia się do tego, ze wszystkim katolickim hunwejbinom daje do ręki idealny oręż - zobaczcie, jakie chamstwo jest przeciw Kościołowi, jak chamstwo postępuje z naszymi świętościami. Uwzniśla coś, co uwznioślenia nie powinno dostąpić, leje wodę na młyn kleru i jego przyd,pasów. To dowodzi jego głupoty. Prawdziwa zmiana nie dokonuje się za pomocą darcia Biblii, a życia, w którym nie ma miejsca dla Kościoła i religii oficjalnej, głosowania na polityków, którzy mogą przeprowadzić ważne zmiany w prawie i uchylić absurdalne zakazy i normy oparte na dogmatach katolickiej wiary. Widać Darski tak bardzo się w lusterko zapatrzył, ze nie wie, o co tutaj chodzi i że niechcący chyba, ale grać na boisku trochę większym niż estrada w jakimś klubiku.


          • kkryss Re: Nergal vs. Domagalik 24.03.10, 09:38
            greku, jesteś niestety w błędzie.
            darski drząc biblię na swoich koncertach robi po prostu szoł. nic
            więcej. on nie walczy z klerem, ani z ojcem durektorem. on ma w
            d.pie proces laicyzacji czy jego brak, on "nie naprawia świata". on
            po prostu robi teatr, tak trudno to zrozumieć?

            nie wiem dokładnie jak to jest u nergala, ale inny polski artysta (z
            vader) z tego samego nurtu, też znany bardziej zagranicą niż w
            polsce, czyni podobnie na koncertach czy w tekstach, a na co dzień
            jest zwykłym polskim zjadaczem chleba, który dziatki swe ochrzcił,
            posłał do komuni, itd.

            tak po prosty jest w tej dziedzinie muzyki, że tam się wyje o
            szatanie, końcu świata i tym podobnych bzdurach, ale potem się
            schodzi ze sceny i zapomina o wcześniej wykrzyczanych do mikrofonu
            dyrdymałach.

            to, że ty uznajesz, że nergal i jemu podobni mają misję uwolnienia
            ludzi od macek kleru to tylko twoja wyobraźnia. możesz wierzyć lub
            nie, ale oni mają to głęboko w d.upie. oni po prostu robią muzykę
            którą lubią, robiąc przy okazji teatr na scenie.

            oczywiście możesz nazywać nergala idiotą, ale na boga (nomen omen)
            nie za to że drze biblię na scenie bo twoim zdaniem powinien jednak
            w inny sposób nawracać ludzi na dobrą drogę.
            • grek.grek Re: Nergal vs. Domagalik 24.03.10, 15:07
              A mówił co innego - że podarł, bo chciał w ten sposób wyrazić swój sprzeciw wobec religii i tego, co tam w Biblii zawarte jest.

              Wiedział dobrze, a jesli nie, to kolejny objaw jego głupoty, że
              sprowokuje w ten sposób rozmaite reakcje obrażonych religijnie-uczuciowo, że się rozejdzie i on wyjdzie na katożercę, a katole na
              ofiary terroru.

              Jesli chcesz zamienić głupotę na bezmyślnośc, to nie wiem, czy dasz radę :)
              Kto nie umie przewidywać skutków własnych poczynań, robi coś bezwiednie albo "dyrdymali ku zapomnieniu", ten nie jest mądry, a także niekoniecznie ma zdolność myślenia, a już na pewno nie rozpoznaje rzeczywistości dookoła siebie.

              Wiem, jaki jest to rodzaj muzyki i o co w nim chodzi. Chodzi mi o skutki jego bibliodarcia, które sam nazywał "protestem przeciw religii", tudziez "wyrażeniem swoich poglądów", więc nie przekonuj mnie, ze on robił coś innego niż sam deklarował, bo się przekonać nie dam :).

    • menisk Re: Nergal vs. Domagalik 21.03.10, 23:32
      Twórczość Nergala mnie nie interesuje, ale akurat rozmowę słyszałam.
      Byłam zaskoczona poziomem jego wypowiedzi, swobodą, z jaką mówił,
      łatwością formułowania myśli. Inteligentny, zrównoważony facet. Do
      tego ładne, regularne rysy i bardzo, ale to bardzo przyjemny timbre
      głosu. Pani Domagalik też sprawiała wrażenie pozytywnie
      zaskoczonej ;).
      • victor.von.frankenstein Re: Nergal vs. Domagalik 21.03.10, 23:43
        menisk napisała:

        > Twórczość Nergala mnie nie interesuje, ale akurat rozmowę słyszałam.
        > Byłam zaskoczona poziomem jego wypowiedzi, swobodą, z jaką mówił,
        > łatwością formułowania myśli. Inteligentny, zrównoważony facet.


        a wyobrażałaś sobie, że to prymitywny, charczący typek, który nie potrafi sklecić z sensem jednego zdania, a co drugie słowo trzeba będzie wypikać? :)
        • menisk Re: Nergal vs. Domagalik 21.03.10, 23:48
          Nie, no aż tak to nie :). Myślałam, że jest bardziej, ja wiem?
          Tupeciarski? Taki trochę w stylu Dody.
    • reniatoja Re: Nergal vs. Domagalik 22.03.10, 08:02
      A czy jest możliwość obejrzenia tej rozmowy w necie?
    • deczko Re: Nergal vs. Domagalik 22.03.10, 09:11
      Podchodzilam do tego wywiadu dwa razy, ale za kazdym razem musialam
      zmienic kanal.

      Oczywiscie juz tysieczny raz uslyszalam jak to Nergal za pieniadze z
      komunii, kupil gitare i jak pozniej zarabial fizycznie na wymarzone
      wioslo. Rozumiem, nie mial burzliwych przezyc, ale ile razy mozna to
      samo powtarzac w kazdym wywiadzie. Poukladany, sprytny koles, ktory
      lubi to co robi, ale w miare czasu zapragnal pudelkowej
      popularnosci. Co kto lubi...


      Domagalik mnie odpycha. Ona jest takim tworem zadufanej,
      niesympatycznej baby, ktora gdzie tylko moze musi zaznaczac swoja
      mdla osobowosc.
    • karina997 Re: Nergal vs. Domagalik 24.03.10, 15:43
      Nergal to nie moja działka ale z ciekawości wysłuchałam co ma do powiedzenia, słuchało się przyjemnie ale za cholerę nie mogłam sie skupić, bo ciągle zastanawiałam sie co z tymi nogami pani Domagalik, co program to szerzej rozstawione, za tydzień idę na spacer :)
      • pomarancha88 Re: Nergal vs. Domagalik 25.03.10, 21:03
        A Domagalik nie ma przypadkiem czegoś z nogami nie teges? Coś lata temu w
        Mieście Kobiet na TVN Style mówiła. Pewnie dlatego nie zakłada nogi na nogę albo
        ma kłopoty z trzymaniem złączonych nóg.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka