Dodaj do ulubionych

Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ?

04.03.04, 14:52
Czy znacie takiego europejskiego kraju, gdzie zamiast wartościowego dubbingu,
jakiś nudny facet gada, nawet kiedy pokazuje się seksowna kobieta, lub kiedy
w filmu ważniejszy jest artyzm słów, artyzm w tekscie ???
A lepsze filmy są właśnie takie !

Pozdr.: Joe

Obserwuj wątek
    • mallina Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? 04.03.04, 14:58
      nie ma gorszej rzeczy niz dubbing!!!!!!!
      • Gość: Ja Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 05.03.04, 15:49
        Jest ! Brak dźwiękowej informacji !
    • masia27 Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? 05.03.04, 18:46
      obym nigdy nie doczekała czasów kiedy dubbing zacznie u nas królować!
      • akimer Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? 08.03.04, 16:47
        Cze !

        Skąd wiecie jakie to jest fachowy, artystyczny dubbing, skoro, że w Polsce
        czegoś takiego nie istnieje ???
    • Gość: mandala04 Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.04, 19:45
      Oglądam filmy z dubbingiem w niemieckiej telewizji.Ohyda !!!! To jest morderstwo
      kunsztu aktorskiego.
    • Gość: Piotr Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? IP: *.pai.net.pl 18.04.04, 15:01
      Ci są ciemni.

      Nie mają pojęcia co to jest fachowy dubbing !

      Cze !
      • Gość: piter Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.04.04, 15:49
        Nie nawidzę dubbingu. Jeynym wyjątkiem są filmy animowane.
    • Gość: Morelka Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.04.04, 17:37
      Dubbing to horror!!!
      Również oglądam czasem w niemieckiej TV filmy bądź seriale z dubbingiem i mnie
      to męczy i zupełnie mi się nie podoba! To chyba najgorsza rzecz jaką można
      wyrządzić aktorom z wesji oryginalnych. I pomimo najwyższych starań dubbing to
      nie to samo i wiele się przez to traci. Mam nadzieję, że dla polskiej TV to
      zawsze będzie za dużo roboty i że nigdy zwyczaj dubbingowania się u nas nie
      przyjmie!
      • Gość: xyz Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? IP: *.chello.pl 05.05.04, 18:34


        Na szczęście nie ma na to kasy!
        Dubbing tylko dla dzieci!
    • Gość: Mati Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.04, 23:53
      Masz oczywiście rację, ale ludzie Cię nie zrozumieją. W Polsce oszczędności TVP
      z jednej strony spowodowały, że brakuje ludzi dobrze robiących dubbing, a z
      drugiej - wychowały społeczeństwo tak przyzwyczajone do lektora, że nawet nie
      zdające sobie sprawy, jak takie jednostajne, dominujące nad wszytskim gadanie
      jednego faceta zabija ścieżkę dźwiękową filmu i redukuje grę aktorską do mimiki
      okraszonej jedynie barwą głosu.

      Nadzieja jedyna na zażegnanie tej żałości w tym, że - miejmy nadzieję - jakoś
      za niedługo na każdym programie będzie można sobie wybrać wersję oryginalną z
      napisami :)
      • akimer Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? 13.05.04, 18:00
        Witam !

        Gratuluję ! Ty jesteś moim człowiekiem !
        Ty rozumiesz o co chodzi !

        Reszte gada o prawdziwym dubbingu, kiedy jeszcze w Polsce w ich życiu
        nigdy nie był mistrzowskiego dubbingu.

        Je jestem obcokrajowcem. Widzę jaki to jest idiotyczny fenomen,

        kiedy ludzie mówią, że "nie potzrzebne dla polaków samochód, koń jest lepsza",

        ale jeszcze nigdy nie prowadzili samochodu.

        Rozumiecie, prawda !


        Zróbmy coś z tym !


        Pozdr. Joseph !
        • agata_to_ja Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? 15.06.04, 19:55
          Mylisz się kolego, w Polsce był mistrzowski dubbing. W latach 70 mieliśmy
          wspaniałe dzieła w tej dziedzinie, na przykład seriale Ja Klaudiusz i Saga rodu
          Forsythe'ów. Z najnowszych świetne filmy animowane, chyba nie muszę wymieniać
          Shreka, każdy to pamięta. Tak więc proszę nie dyskredytowac polskich osiągnięć
          w tej dziedzinie.
          Co do wyższości lektora nad dubbingiem czy odwrotnie, to ja osobiście przyznam,
          że mnie lektor nie przeszkadza. Odbieram film w warstwie językowej oryginalnej,
          słuchając głosów oryginalnych odtwórców ról odbieram ich emocje, a głos lektora
          traktuję jak tłumacza z offu, niesie jedynie informację. Najbardziej odpowiada
          mi wersja z napisami, ale lektor też może być. Przy dubbingu się natomiast nie
          upieram, nawet jeśli jesteśmy w stanie zrobić to doskonale, to jednak jest
          odarcie filmu z istotnej jego części - gry aktorów głosem.
          Pozdrawiam i życzyłabym sobie od kolegi mniej napastliwości wobec nas Polaków
          jak również zapoznania się z tematem zanim podejmie kolega dyskusje na
          jakikolwiek temat.
    • Gość: corgan dubbing w werasji czeskiej :) IP: *.chello.pl 19.04.04, 03:44
      Gwiezdne Wojny
      - Luku ja sem twoj tatinek!
      - neeeeee!!!!!!

      :))))) kuzwa ja niee chce zeby Rambo czy innym "elektronicny mordulec" gadal po
      polsku.

      Wyobrazacie sobie dubbing Louis de Funes'a? albo S. Stalone albo Szwarzenegger.
      Jak by to po polsku brzmialo przetlumaczone "a sta la vista babe" albo "i'll be
      back".

      ORYGINALNY GLOS AKTORA JEST BEZCENNY DLA WARTOŚCI FILMU. DUBBINGOWI MÓWIMY
      GŁOSNE I WYRAŹNE NIE!
      • wojtusia Re: dubbing w werasji czeskiej :) 19.04.04, 20:47
        albo Arnold w Predatorze :
        pane predatore, ne zabijate mne :))
        • soczewica Re: dubbing w werasji czeskiej :) 19.04.04, 21:11
          wojtusia napisała:

          > albo Arnold w Predatorze :
          > pane predatore, ne zabijate mne :))

          ne, ne!
          ne ma ne!
          :)
    • los_manta Przecz z dubbingiem 19.04.04, 12:33
    • radexior Ja to widzę tak: 05.05.04, 19:00
      Dubbing nie pasuje do naszego języka!
      Niemiecki równo się przekłada, słowa w miarę podobne sylabowo do angielskiego itp. I w ich kulturze to się dobrze zakorzeniło. U nas wygląda to szkaradnie, nie czuć w ogóle akcji. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem dubbingu na Polske.
      • cockerofil Re: Ja to widzę tak: 05.05.04, 20:52
        zadne dubbingi, zaden lektor, tylko orginaly i napisiki jak w kinie, i slychac wszsytko orginalnie a i jezyka mozna sie swietnie nauczyc, tak to robia w NL. i jakos swietnie im to zadzialalo
        • Gość: Kubuś Puchatek Re: A dzieci? IP: *.chello.pl 05.05.04, 21:08

          Dzieciom też zaserwujemy napisiki?
          To co będzie z Kubusiem Puchatkiem? Damy oryginał?
        • yawokim Re: Ja to widzę tak: 05.05.04, 21:09
          tylko napisy- rowniez do bajek /taki jestem hardkorowiec !/, male dzieci i tak
          ogladaja dla kolorowych obrazkow a wieksze naucza sie lepiej czytac i
          koncentrowac na tym co sie dzieje...

          w niemczech dubbinguja nawet dokumenty! kiedys widzialem taki o Bjork i ja tez
          zdubbingowali ...

          w polsce dubbing byl popularny w latach 60tych, glosy podkladal kwiat
          aktorstwa /tzw szkola miriam aleksandrowicz- np wszystko o ewie, darling,
          jakies seriale angielskie/ , jak dla mnie to lipa, nie da sie ogladac ...
          • Gość: Kubuś Puchatek Re: Ja to widzę tak:dzieci IP: *.chello.pl 05.05.04, 21:31

            Zgadzam się, dubbing to lipa - nie da się oglądać. Ale dzieci mają szczególne
            prawa - dla nich TRZEBA dubbingować. Przedszkolak jeszcze nie czyta a skaczące
            zajączki nie zastąpią mu polskich dialogów, które bawią i wzruszają a czasem
            spełniają funkcję edukacyjną. Jestem za Kubusiem Puchatkiem!
            Dubbing - tak, ale tylko dla dzieci.
            • Gość: mama Re: Ja to widzę tak:dzieci IP: *.icpnet.pl 05.05.04, 22:01
              zdecydowane tak dla dubbingu dla dzieci!!! kto twierszi że dzieciom wystarczą
              skaczące obrazki na ekranie to widać że sam nie ma dziecka i inteligencji
              dzieci nie docenia...
              • Gość: jj Re: Ja to widzę tak IP: *.chello.pl 06.05.04, 14:28


                Jest jeszcze droższy od napisów, więc bez obaw.
            • loginka1 Re: Ja to widzę tak:dzieci 06.05.04, 15:29
              Jak dla mnie dubbingować powinno się filmy animowane, ale nie tylko te typowo
              dla dzieci. Ja nie wyobrażam sobie aż takiego sukcesu Shreka w wersji
              oryginalnej, z napisami.
              Ale przeżyć życie nie znając prawdziwego głosu Clinta Eastwooda?! Stanowczo:
              nie !!!
              • gal100 Re: Ja to widzę tak:dzieci 06.05.04, 16:04


                Wreszcie ktoś zauważył, że filmy animowane są nie tylko dla dzieci.
                • linn_linn Re: Ja to widzę tak:dzieci 16.05.04, 17:24
                  Wlosi sa mistrzami dubbingu. Nawet oryginaly sa gorsze. Film "Kocham Cie na
                  zaboj" jest tego klasycznycm przykladem. Film w wersji angielskojezycznej traci
                  wiele.
                  • akimer Re: 15.06.04, 17:31
                    O to chodzi !

                    Dobry dubbing (co w Polsce brakuje) może być tak sam dobry jak oryginał,
                    a nawet lepszy. Tak sam jak film "A" może być lepszy od filmu "B".
                    • anmanika napisy 16.06.04, 08:53
                      Nie bedzie NIGDY!!!! napisow w polskiej tv, juz kiedys zrobiono taki
                      eksperyment i lament sie podniosl od tych 90% wtornych analfabetow.
                      • Gość: BolekLolek Re: napisy IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.06.04, 19:28
                        a - o ile pamiętam - były to filmy "bardziej" ambitne, ( chyba np. Saury ),
                        emitowane późną porą, których nawet z lektorem czy dup-pingiem przeciętne
                        telewarzywo by nie oglądało...
          • Gość: hihi Re: Ja to widzę tak: IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 16.06.04, 10:03
            Masz chyba na myśli lata 70-te i Zofię Dybowską-Aleksandrowicz, matkę
            wspomnianej Miriam Aleksandrowicz.
            • ogladacz Re: Ja to widzę tak: 16.06.04, 13:04
              Zalozmy Front Na rzecz Napisow! :)
              • sarah75 Re: Ja to widzę tak: 16.06.04, 13:58
                jestem za!
                niestety dubbing u nas sprawdza się tylko w przypadku bajek i to wielkich
                produkcji, reszta to starszna kupa której nie da sie słuchac. Albo napisy albo
                dobry lektor!
                • dark.raven Re: Ja to widzę tak: 16.06.04, 18:24
                  Kiedys myslalam ze dubbing to dobra rzecz...czesi swietnie dubbinguja, tak sie
                  do tego przyzwyczailam, ze dziwnie ogladalo mi sie moj ulubiony serial w wersji
                  oryginalnej z Polskimi napisami. Ale teraz stwierdzam, ze to jest najlepsze
                  wyjscie, wiem ze na poczatku sie jest trudno do tego przyzwyczaic, ale potem
                  chce sie tylko z napisami:)))
                  • Gość: P-77 Re:z dubbingiem jest trochę trudno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 21:14
                    Jedyną osobą, która znała się na dubbingu była pani reżyser Zofia Dybowska -
                    Aleksandrowicz, zamordowana w 1989 roku w napadzie rabunkowym. W latach 90
                    trochę próbowała Ewa Złotowska (czyli Pszczółka Maja), ale to jednak lepsza
                    aktorka niż reżyserka.
                    Zresztą ogólnie pod względem aktorskim polski dubbing jest na wysokim poziomie.
                    Zawsze tak było - np. w dobranocce "Proszę słonia" rodziców głównego bohatera
                    Pinia dubbingowali Irena Kwiatkowska i Edward Dziewoński a słonia Dominika
                    Ludwik Benoit.
    • amoniak2 Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? 17.06.04, 16:31
      Żaden dubbing- dźwięki najczęściej są tak nienaturalne że aż boli. Jestem za
      lektorem - z dobrodziejstw tv korzystają też ludzie ociemniali i niedowidzący.

      • Gość: Goran Re: Dubbing jest za duży kawał dla Polskiej tv ? IP: *.rene.com.pl 17.06.04, 22:53
        Widziałem w wersji niemieckiej film O jeden Most za daleko, jest tam scena gdy
        broniąca mostu garstka Anglików otzrymuje propozcyję poddania się. Skłąda ją na
        moście niemiec z białą flagą dwum Anglikom, z których jeden jest tłumaczem.
        Przy dubbingu przekłada więc z...niemieckiego na niemiecki. Absurd do kwadratu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka