keksz
10.04.04, 10:56
Oglądałam wczoraj po raz setny ;)) Samych
swoich i zaskoczyly mnie mnie jedna rzecz,
której wczesniej nigdy nie dostrzegłam:
Na początku filmu, gdy cała rodzina wybiera
sie witać Johna Witia i Jadźka znacznie
postarzeni ;) prowadzą na stacje kolejową
dwójkę dzieci. Wynikałoby z tego, że Ania
była dopiero ich trzecim dzieckiem! W
kolejnych częsciach tych dzieci (nawet
doroslych) nie ma. Zawsze myslałam, że Ania
była jedynaczką :)
A ponadto:
1. Wydaje mi się, że to samo niemowlę "grało"
małą Anie i ostatniego synka Pawlaków, który
przyszedł na świat w filmie.
2. W roli sąsiadki Pawlaków i karguli na
chwile miga twarz Aliny Janowskiej. Też jej
nigdy wcześniej nie dostrzegłam.
Czy ktoś zwrócił na te szczegóły uwagę?