Dodaj do ulubionych

powtarzające się motywy w filmach

03.05.04, 23:59
Czasem się ogląda filmy Mistrza i analogie wprost same się nasuwają. Skąd my
to znamy?

1. podwieszanie pod śmigłowce i urywanie się wielkich dziwnych postaci
-Miś
-wielka mysz w Zmiennikach

2. brudna woda:
przez całego Misia jakiekolwiek próby nalania do czegoś wody z kranu kończą
się fiaskiem - woda jest tak brudna, ze nie nadaje sie do użytku - np Stuwała
chce dolać wody do upitego spirytusu, a potem jeden z towarzyszy chce nalać
wody do goździków.


3. informacje o zakupach:
w Misiu: gdzie pani tę kawę dostała? - a nie, to córka przysłała mi z Łomży
w Co mi zrobisz: gdzie pani tego karpia dostała? - a nie, to szwagier mi
przywiózł z Gdańska
podobne teksty są tez na pewno z Alternatywach i Zmiennkach ale teraz nie
pomnę dokładnej chwili.


sens tych scen mnie zresztą zastanawia - czy tak się wtedy mówiło? Czy te
informacje są fałszywe (tak mi się wydaje) na odczepnego albo żeby nie
zdradzać źródeł? Bo że ludzie wozili z róznych miejsc rzeczy to sam pamietam,
ale mimo wszystko kawy przysłanej w paczce nie nosi się w siatce na zakupy, a
karp był całkiem świeży...


4. niezbyt rozgarnięci młodzieńcy mówiący cienkim głosikiem i z nieodłącznym
wąsikiem na twarzy, pracują w jednej firmie z bohaterami
- w co mi zrobisz: chłopak który zastepuje Romana Ferde w kolejce.
- w alternatywach: chłopak który ma bilety na mecz polska anglia.
- w zmiennikach: marian koniuszko.
Obserwuj wątek
    • malafm Re: powtarzające się motywy w filmach 04.05.04, 19:14
      Sory ale czy z Łomzy to czasem nie herbata była?
    • jagaciarz Re: powtarzające się motywy w filmach 04.05.04, 19:26
      1Ja jeszcze bym dodał może niezbyt smaczny:-),ale zawsze motyw-tak chyba będzie
      najlepiej-sikania.
      Robi to i Zenek conajmniej w 2krotnie w Nie ma rózy
      Kierownik budowy w Co mi zrobisz oraz 1 z pracowników w przedsiębiorstwie
      Krzakoskiego
      W Misiu świetna scena na komendzie(15 lat,ale będę apelował)-no i oczywiście
      Stuwała Pawlik bodaj 3krotnie.
      Sceny te po prostu są powalające
      2.Poza tym i w Misiu i W co mi zrobisz sprzątaczki spełniają rolę chóru
      greckiego komentujacego wydarzenia-świetne nawiązanie do tragedii greckiej:-)-
      poza tym ważną rolę odgrywają sprzątaczki w Mężu swojej żony,Brunecie("paprotki
      muszą mieć wilgoć"),a w Zmiennikach jest babka(nie pamiętam niestety w tej
      chwili nazwiska),która przenosi grypsy z więzienia.
      3.Liczne nawiązania do tandetnej muzyki rozrywkowej
      -piosenka pana Koracza o zdrowiu
      -gość stylizowany na Cwynara i pieśń o Trasie łazienkowskiej oraz parodia
      Kunickiej w "żadnych kartek ja w twoim paszporcie"(że o Jarząbku nie wspomnę)
      -teksty Lusi w Nie ma rózy:Połomski jest słodki i wstawki o Sipińskiej i Koconiu
      -oburzenie śpiewaczki Kolińskiej-nie jestem Sipińską(coś lubił panią Ulę) ani
      esradową Rodowicz i oczywiście piosenka Banaszak-Mam ochotę na chwileczkę
      zapomnienia
      Na razie to na tyle skojarzeń-pozdrawiam.
    • jagaciarz Re: powtarzające się motywy w filmach 04.05.04, 19:39
      mock napisał:


      >
      > 2. brudna woda:
      > przez całego Misia jakiekolwiek próby nalania do czegoś wody z kranu kończą
      > się fiaskiem - woda jest tak brudna, ze nie nadaje sie do użytku - np Stuwała
      > chce dolać wody do upitego spirytusu, a potem jeden z towarzyszy chce nalać
      > wody do goździków.
      >
      > > Ja jeszcze dodałbym,że pani Burskiej wyskoczyła z kranu kijanka:-).
      • pyge Re: powtarzające się motywy w filmach 19.10.04, 00:34
        To się do gazet nadaje!
        Tylko!
      • mediterraneo1978 Re: powtarzające się motywy w filmach 11.04.06, 13:28
        no, z wodą tez kojarzy mi się napis w "Brunecie..." w kinie: " Z powodu awarii
        hydroforu seans odwołany"
    • hiolka Re: powtarzające się motywy w filmach 04.05.04, 21:49
      Niezrozumialy belkot plynacy z glosnikow zamiast komunikatow - na dworcu (Mis,
      scena w ktorej Ochodzki z Ola Kozel ukladaja Palucha na schodach wiodacych na
      peron), na lotnisku: "Pasendżer Stanislaw Paluch plis ..... " itd.

      • jagaciarz Re: powtarzające się motywy w filmach-bełkot 11.07.04, 23:50
        Taki bełkot jest też w Zmiennikach przy zapowiedzi pociągu na Dworcu Centralnym
        w Warszawie w odcinku bodaj Fartowny dzień.Do bełkotu dorzuciłbym jeszcze
        swietny wynalazek,czyli szklanki dżwiękowe(Miś i Zmiennicy),które o dziwo nawet
        w Anglii były na stanie(ten Murzynek na lotnisku w Londynie).
        • egon.olsen Re: powtarzające się motywy w filmach-bełkot 15.12.05, 16:34
          A w Bangkoku na lotnisku był dzwoneczek :)
          No i jeszcze hitem sezonu był AN24 jako samolot wiozący filmowców i Kraszana.
          (dla niewtajemniczonych AN24 to samolot krótkiego zasięgu na trasy krajowe)
    • derduch Re: powtarzające się motywy w filmach 07.05.04, 14:10
      Droga do pracy którą opisuje w "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" Józef
      Nalberczak i w "Zmiennikach" Jacek kierowca taxi podobną drogą do pracy
      zmierzał.
      • goldwasser Re: powtarzające się motywy w filmach 20.05.04, 12:46
        Bareja musiał chyba nie lubić dozorców. Pomijam Anioła, ale w "CMZJMZ" i
        w "Zmiennikach" jest motyw ciecia, który wykonuje skomplikowaną koncepcyjnie
        pracę polewania wodą z węża ogrodowego kaloszy albo wlewania wody do
        studzienek. No ale zupełny rekord to jest scena z młodym Koniuszką, który leży
        sobie na jakimś leżaku turystycznym w przydomowym ogródku, z wężem dłoni i
        tępym wyrazie na twarzy. "Co tam u ciebie słychać, co porabiasz?" - zapytała
        się Kasia. "A polewam, to taka fajna robota".
        • kudlaty_001 Re: powtarzające się motywy w filmach 21.05.04, 09:57
          Motyw przebierania się czyli: W.Pokora za Marysię Rochowicz (Poszukiwany-
          Poszukiwana),E.Błaszczyk za Mariana Koniuszko(Zmiennicy),S.Tym za Szwedkę
          (Rozmowy Kontrolowane reż.S.Chęciński)
          • raul73 Re: powtarzające się motywy w filmach 31.05.04, 09:51
            pijaczki w autobusach
            w brunecie wieczorową porą
            "- ...jakiemu Panu, możemy zaraz wypić brudzia. Wacek jestem, a Ty?
            - dajcie spokój temu obywatelowi, zaden brudzio"
            i w Alternatywach
            "-...daj mi setę i coś na ząb. I lody dla małej..."
            • raul73 Re: powtarzające się motywy w filmach 16.06.04, 15:18
              Motyw nie wpusczania ludzi do określonej strefy.
              Np. w "Misiu" scena przed wejściem na lotnisko
              [Bileter sprawdza bilety przy wejściu na halę odlotów. Do wejścia zbliża się
              Syn z Matką]
              Bileter: Z biletami wpuszczamy. Proszę bardzo.
              Starsza Pani: Dziękuję.
              [Bileter zatrzymuje syna]
              Syn Pani: Ale, ja mamę odprowadzam !!
              Bileter: Chwileczkę ! Zajrzę do instrukcji. Mmm, Maa ... Maaa, matka. Matkę
              możecie pożegnać machaniem z tarasu widokowego.
              [Syn z Matką zbliżają sie do tarasu widokowego i widzą wywieszkę]
              Syn Pani: Przepraszamy. Taras widokowy nieczynny. Najbliższy czynny taras
              widokowy dla odprowadzających we Wrocławiu !
              Starsza Pani: A może ty byś poleciał synku ?
              Syn Pani: Przecież to mama ma mieć operację ! A nie ja !!
              [Syn do Biletera]
              Syn Pani: O! Ale tylko walizkę na bagaż !
              Bileter: Nie bądźcie natrętny ! Natrętny pasażer. O ! A gdyby tu wasz synek z
              grupą stuosobową odlatywał, i każdy z rodziców chciałby wejść ... to jaki był
              by tłok ... sami widzicie, i nie mówcie, że nie macie synka, bo w każdej chwili
              mieć możecie !!! Sprawdzić czy nie ksiądz ?!?!
              Miś: Przepraszam, ja mam bilet !

              I podobna scena w "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" przed wejściem na teren
              ośrodka jak Roman Ferde śledzi żonę Krzakoskiego. Wartownik nie chce wpuścić
              jakiegoś gościa z dziećmi, tłumacząc mu ze potrzebna jest legitymacja. Ferde
              pokazuje przed wejściem jakiś świstek i wartownik go wpuszcza.

              • frank_76 Re: powtarzające się motywy w filmach 04.10.04, 09:23
                > I podobna scena w "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" przed wejściem na teren
                > ośrodka jak Roman Ferde śledzi żonę Krzakoskiego. Wartownik nie chce wpuścić
                > jakiegoś gościa z dziećmi, tłumacząc mu ze potrzebna jest legitymacja. Ferde
                > pokazuje przed wejściem jakiś świstek i wartownik go wpuszcza.

                Pozwól, że sprecyzuję, bo to jedna z moich ulubionych scen w całym polskim
                kinie! Ferde chce wejść na teren ośrodka, ale strażnik go nie wpuszcza, bo nie
                ma przepustki (albo kogoś innego nie wpuszcza, a Ferde to widzi). Więc co robi
                nasz dzielny Roman? Podchodzi do kiosku Ruchu, kupuje pompowane kółko dla
                dzieci i odrywa od niego metkę (sam pamiętam, jak przy wielu towarach tzw.
                przemysłowych były takie kartonowe metki wielkości legitymacji). Idzie z tą
                metką do bramy, pokazuje strażnikowi, a ten nachyla się, zerka i puszcza
                Romana. I w tym momencie zawsze pękam ze śmiechu, więc nie wiem co jest
                dalej... Mistrzostwo świata! :))))
              • egon.olsen Re: powtarzające się motywy w filmach 15.12.05, 16:36
                W Zmiennikach w Krzyku Ciszy wartownik ie chciał wpuścić bez przepustki na teren
                zakładu papierniczego w Konstancinie.
              • mediterraneo1978 Re: powtarzające się motywy w filmach 11.04.06, 14:00
                raul73 napisał:

                > Motyw nie wpusczania ludzi do określonej strefy.

                W Brunecie: Michał Roman ma pilna robote - korekte musi do poniedzialku zrobic.
                Ale ucieka z domu gdyz boi sie przepowiedni o brunecie ze "kiedy slonce sie
                schowa (...) - nie chcesz a zabijesz" Wiec do swojej pracy próbuje isc - gdzies
                w ministerstwie pracowal, ale tam straznik (ktoremu nota bene przy pozegnaniu z
                Michalem Romanem wypadl karabin) nie chce go wpuscic: "Panie Roman, gdyby to
                ode mnie zalezalo to ja bym pana wpuscil (tu nastepuje tlumaczenie Michala ze
                to sluzbowo) No ale po co korekte? Pan sie nameczy, a oni i tak z błędami
                wydrukuja?" Potem w muzeum sprzataczka : " Co to jest? To jest muzeum a nie
                klubokawiarnia. Kazden by se mogl. "
                • default Re: powtarzające się motywy w filmach 01.09.06, 12:29
                  I jeszcze dodam scenę z Alternatyw - Ewa i Manc zostają przegonieni z parku, do
                  którego weszli przez dziurę w ogrodzeniu. Podobno - jak twierdzi strażnik -
                  park stanowi tajemnicę państwową. Przypuszczam, że chodziło o jakiś rządowy
                  ośrodek wypoczynkowy.
              • blanka_e Re: powtarzające się motywy w filmach 01.09.06, 14:05
                Nie jakiś świstek, tylko metkę od przedmiotu dmuchanego rekreacyjnego
      • mati_77 Re: powtarzające się motywy w filmach 01.12.04, 11:39
        Ja bym rowniez dodal tu scene z "Bruneta" z Józefem Nalberczakiem i Krzysiem
        Kowalewskim gdy wracja panowie z warsztatu, Krzyś probuje znalezc spokojne
        miejsce do pracy i ostatecznie trafia do domu.
      • mediterraneo1978 Re: powtarzające się motywy w filmach 11.04.06, 13:37
        derduch napisał:

        > Droga do pracy którą opisuje w "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" Józef
        > Nalberczak i w "Zmiennikach" Jacek kierowca taxi podobną drogą do pracy
        > zmierzał.

        I jeszcze pan doktór Kotek czy Kołek(Kryszak) tez w szpitalu na szybie
        pokazywal jaka to super droge ma do pracy z nowego mieszkania.
    • j.k.l.o.s1 Re: powtarzające się motywy w filmach 08.07.04, 10:34
      No i w ogóle wszelkiej maści "margines społeczny":
      MIŚ: Stanisław Paluch i cała jego ekipa :)
      BRUNET: "Pij!" "Nie piję..." "NO PIJJ!", a potem w warsztacie... "Baśka, jaka
      jest, taka jest, ale jest torelancyjna":) itd.
      CO MI ZROBISZ: Mój ukochany od "właśnie zastanawiam się"
      ALTERNATYWY: chyba Balcerek i jego znajomi też się w to wliczają...
      ZMIENNICY: włamywacz-Kobuszewski (zadzwoniłem do Basi, ale ona nie zapisała, bo
      też od szkoły nie praktykuje i już zapomniała alfabetu - czy jakoś tak)
      Chyba jeszcze pare sie znajdzie takich przykladow
      • jagaciarz Re: powtarzające się motywy w filmach 04.10.04, 23:03
        j.k.l.o.s1 napisała:


        > CO MI ZROBISZ: Mój ukochany od "właśnie zastanawiam się"
        No i haslo-Marginesowi spolecznemu mówimy nie":)
        >
        > ZMIENNICY: włamywacz-Kobuszewski (zadzwoniłem do Basi, ale ona nie zapisała,
        bo
        >
        > też od szkoły nie praktykuje i już zapomniała alfabetu - czy jakoś tak)
        Przepraszam,ze w tym momencie sie madrze i poprawie,ale to moja ulubiona scena-
        ta pani,do której Kobusz dzwonil to byla Zocha,a ona z kolei przekazala sprawe
        Cmadze,który poszedl sie wzmocnic i go nakryli.
        Pozdro-KJ
      • default Re: powtarzające się motywy w filmach 01.09.06, 12:33
        Zocha od szkoły nie praktykuje, poza tym denatura mózg jej wyżarła :))
        Fajny jest jeszcze pijaczek pod blokiem Oli w Misiu:
        - Misiu, śpi, śpi jak bóbr (Ola do Misia o Paluchu)
        - No i co, śpię, bo się chce spać, proste? (drzemiący na chodniku pod klatką
        pijaczek)
    • betty.la.fea Re: powtarzające się motywy w filmach 15.07.04, 19:54
      zamurowane mieszkanie: w "Alternatywy 4" znajduja je panowie Kozek i Kotek, a w "Zmiennikach" Kasia z Jackiem. Chociaż mi się zawsze wydawało, że to drugie mieszkanie należało kiedyś do towarzysza Winnickiego, nawet "Bitwa pod grunwaldem" chyba tam była, oczywiście przed inwentaryzacją :)
      • goldwasser Re: powtarzające się motywy w filmach 21.07.04, 23:36
        Inną "sympatią" Barei była inteligencja z nadania peerelowskiego. Przy czym
        zasadniczo mistrz Stanisław przedstawił jej dwa typy w osobach dwóch docentów.
        Pierwszy - Zenobiusz Furman - klasyczna docentura z marca 68 ("w marcu 68
        zostałem docentem, potem miałem dostać mieszkanie po jednym syjoniście, ale
        ech... nieważne, napijmy się" itd.). Drugi to docent grany przez Friedmanna
        w "Zmiennikach" (zapomniałem już nazwiska filmowej postaci). O ile Furman to
        był wzór komunistycznej bezproduktywności, o tyle ten od Friedmanna wyróżniał
        się swoiście pojmowaną operatywnością - wiedział, że opłaca się handlować
        kremem "Nivea" w Bułgarii. Przypomina to motyw jednego naukowca z "Madame"
        Libery. Tam też koleś pojechał na sympozjum naukowe i współtowarzysz podróży
        nakrył go na przemycie jakiegoś g... towaru na handel. Aha, i przypomniało mi
        się jeszcze, jak Anioł tłumaczył Miećce, że "Dąb-Rozwadowski to nie jest z tych
        profesorów, co ich w telewizji pokazują".
        • myshen82 Re: powtarzające się motywy w filmach 02.08.04, 00:18
          wiem, ze nie na temat, ale Madame, to jedna z moich ulubionych ksiazek:))
        • koolka docent Kwiatek:))) 04.10.04, 23:09
          Friedmann grał docenta Kwiatka
          • pyge Re: docent Kwiatek:))) 19.10.04, 00:40
            A czy przypadkiem on w ogóle nie miał żadnego nazwiska? Kwiatek sie trafił, jak
            szukali docentów w ogóle... Nie jestem pewna, czy personalia finalnie zostały
            podane...
            (- A jeden taki Malinowski to napisał życie seksualne dzikich.
            - To by się nawet zgadzało. Ty wiesz, że on często jeździł z niveą do
            Bułgarii?...)
          • szatanciekocha Re: docent Kwiatek:))) 29.12.05, 19:05
            friedmann grał docenta!
            docent kwiatek trafil się podczas szukania docenta, podobnie jak docent
            malinowski który pojechał do Tesu
        • mediterraneo1978 Re: powtarzające się motywy w filmach 12.04.06, 11:29
          goldwasser napisał:

          > Inną "sympatią" Barei była inteligencja z nadania peerelowskiego.

          Doc. Furman u prezesa spoldzielni w Alternatywach:
          "A wie pan, prezesie, dlaczego przesladował mnie taki pech? Bo działałem sam, w
          pojedynkę. A teraz działamy w jednej takiej grupie kolegów docentów Popieramy
          sie...
          Prezes spółdzielni (G. Lutkiewicz) : A, solidarnie...
          Doc. Furman : Nie, wzajemnie!
    • miss_dronio Re: powtarzające się motywy w filmach 11.08.04, 12:38
      Mało inteligentni narzeczeni:
      Brunet wieczorową porą - lakiernik, którego narzeczona zawarła szybka znajomość
      z taksówkarzem;)
      Nie ma róży bez ognia: Zenek, narzeczony Lusi;) (vide Jerzy Dąbczak:" Luśka
      kiedy Zenek wychodzi?" Zenek:"GDZIE?!?!?!:)
    • raul73 Re: powtarzające się motywy w filmach 12.08.04, 11:37
      "wyposażenie" sklepów
      np. w "Misiu" w kiosku ruchu można kupic mięcho
      a w "Brunecie" Gołas wchodzi do nie wiem dokładnie - chyba jakaś rzeźnia - i z
      zamrażarki wyciągają mu linkę od sprzęgła do syrenki, a sam rewanżuje się
      podwójnym wózkiem w kwiaciarni na Wolskiej
      • mediterraneo1978 Re: powtarzające się motywy w filmach 11.04.06, 13:41
        raul 73 napisał:

        > "wyposażenie" sklepów
        > np. w "Misiu" w kiosku ruchu można kupic mięcho
        > a w "Brunecie" Gołas wchodzi do nie wiem dokładnie - chyba jakaś rzeźnia - i
        z
        > zamrażarki wyciągają mu linkę od sprzęgła do syrenki, a sam rewanżuje się
        > podwójnym wózkiem w kwiaciarni na Wolskiej

        Tak! tak!
        "To co, schabik czy polędwiczka?"
        "Nie, nie ma pan linki? Od sprzęgła, od syrenki?"
    • goldwasser Re: powtarzające się motywy w filmach 17.08.04, 22:37
      Przedstawicielkami tzw. inteligencji pracującej były zaangażowane społecznie
      nauczycielki. Pani z wycieczką szkolną w "Brunecie" poucza dzieci, że szlachta
      rozpijała chłopów i dokonuje przeglądu przez wieki flaszek po okowicie. Z kolei
      mgr Lewicka z "A4" proponuje odstawienie sąsiadom akademii propaństwowej.
      Recytująca Celińska to jedna z moich ulubionych scen. No i jeszcze ta
      wzmianka: "plon niesiemy plon, w gospodarza dom", co na słowa "gospodarzu tych
      dożynek" kończy się wejściem smoka - pardon - Anioła.
    • cls Re: powtarzające się motywy w filmach 11.10.04, 11:07
      Poczta!
      Okienko pocztowe z niezbyt rozgarniętą urzędniczką.
      Jest w "Misiu" - nie ma takiego miasta Londyn;
      jest w "CMZJMZ - urzedniczka wystawia kartkę i wcina (ale jak) truskawki;
      jest w "NMRBO" - jak Janek chce odebrać paczkę za Jerzego.
      To tak mi się przypominało ad hoc - pewnie w innych filmach też jest.
    • lukasz889 Re: powtarzające się motywy w filmach 05.12.05, 21:57
      Jest też motyw policjanta.w misiu i alternatywach policjant zatrzymuje fure i
      czepia się czegoś(chyba że koń taki brudny jest).w misiu zatrzymuje S.Tyma i
      jego kumpli a w alternatywach kumpli Balcerka jadacych tą fura właśnie do
      niego.pzdr dla wszystkich fanów S.Barei!
      • lukasz889 Re: powtarzające się motywy w filmach 05.12.05, 22:00
        a propos poprzedniego postu:(alternatywy 4)następuje tam fajny tekst policjanta
        (gra go chyba sam Bareja)proszę nie tamować ruchu a to przecież pusta droga
        nowo zbudowana.Nic tam nie jezdzilo!
      • walosz Re: powtarzające się motywy w filmach 06.12.05, 10:59
        A w Zmiennikach milicjant zatrzymuje brudną taksówkę jadąca do Krakowa, bo
        wjechała w jakiś pył. "To jest przecież pył z waszego terenu!" Na co
        milicjant: "Ale samohcód powinien być w stanie uniemożliwiającym robienie
        napisów". Na samochodzie ktoś napisał, że Bolek to idiota, chociaż nie wiadomo
        gdzie to miałby napisać, bo taksówka się spieszyła i nie robili postojów.
      • mati_77 Re: powtarzające się motywy w filmach 15.12.05, 17:38
        W Alternatywach sami sie zatryzmali pytajac milicjanta (Bareje) o kierunek drogi
        do Balcerka.
      • mediterraneo1978 Re: powtarzające się motywy w filmach 12.04.06, 09:27
        lukasz889 napisał:

        > Jest też motyw policjanta.w misiu i alternatywach(...)

        z milicją w Brunecie: "obywatel w futrzanej czapce proszony jest o przejście na
        zebrę. O tak, dziękuję. Przechodniu, trzymaj się zebry."
    • lukasz889 Re: powtarzające się motywy w filmach 06.12.05, 17:26
      Jest też motyw przelewania paliwa z/do poszczególnych pojazdów.w Co mi
      zrobisz...faceci przelewaja benzynę z fiata 125p(brązowe taxi) do stara lub na
      odwrót.w zmiennikach jest z scena w której przelewane jest paliwo z białego
      poloneza do żuka albo odwrotnie.w którymś odcinku strażak(K.Kaczor)przelewa
      benzynę z wagonu do pożarnego stara tłumaczac się nowymi metodami gaszenia.W
      alternatywach 4 faceci przelewają benzynę do autobusu w pierwszym odcinku.
      • clint_eastwood Re: powtarzające się motywy w filmach 12.12.05, 13:06
        Pułtusk - patrz Anioł w Alternatywach i cichodajka w Zmiennikach

        jasne wytłumaczenie, że chodzi o k....y: Cezary Julski w Nie ma róży bez ognia
        i Adam Ferency w Zmiennikach
    • e_katt powtarzające i przeplatające się: 26.12.05, 01:46
      w odc. 14 i 15 "Zmienników" Kasia z Jackiem znajdują pustostan przy ul.
      Alternatywy 4, w którym straszy
    • kszo.pany Re: powtarzające się motywy w filmach 18.03.06, 13:41
      Motyw przerostu zatrudnienia, odwalania i nudzenia się w pracy z tegoż powodu:
      MIŚ
      - scena w kawiarni - na zapleczu siedzi mnóstwo kobiet, jedna z nich jest
      oklapła i dlatego prosi o trochę kawy, gdzie na szklance zostawia ślad szminki;
      - plan filmu "Ostatnia paróweczka..."
      - biuro wytwórni filmowej u Janka Hoffandera - było tyle ludzi w biurze, że
      nie miał kto zawołać Staśka Palucha przez okno.
      - dekoratorzy grający w karty (To Hoffander, kierownik planu, przyszedł z
      kobitą i szpanuje)
      - kultowa scena w kotłowni
      - bar APIS
      - biuro esbeków - sekretarka i kobieta z mięsem
      - Kiosk Ruchu, a nie salon damsko-męski - kolejna kobieta z mięsem
      -(tu mi się nasuwa koleja kobieta z mięsem - niejaka Lewandowska z CMZJMZ)
      - sprzątaczki w ubkacji w Klubie Tęcza (Mój mąż miał przeziebiony pęcherz to
      ja wiem, co to za ból)
      - Klub Tęcza - biuro - bez komentarza
      - Pałac Kultury i Nauki - dźwigowy dla Pana Ministra Władka
      - lotnisko na Okęciu - osobny człowiek do szklanki dźwiękowej
      - scena na poczcie, gdy Miś próbuje wysłać depeszę (nie ma takiego miasta
      Londyn...)
      - tragarze od Pana Ministra Władka i Ireny Ochódzkiej

      CO MI ZROBISZ JAK MNIE ZŁAPIESZ
      - Spółka POLOPIM
      - scena węgierska
      - scena z inżynierem Kwaśniewskim

      ALTERNATYWY 4
      - Budowa bloku przy ul. Alternatywy
      - Spółdzielnia mieszkaniowa

      Może w tym temacie coś jeszcze Wam przyjdzie do głowy?
      • arbb Re: powtarzające się motywy w filmach 23.03.06, 02:21
        Chyba nikt jeszcze nie wspomnial o motywie tzw. bicia sie o "Zlota Patelnie". W
        Misiu i w Zmiennikach to sie pojawia, byc moze jeszcze w czyms.
        A jak juz mowimy o kuchni, to mozna dodac motyw nadawania dlugich i
        egzotycznych nazw potrawom: indyk à la losos, karp specialité, itp...

        Slynne "Podroz koleja skraca czas" tez pojawia sie w dwoch filmach (CMZJMZ i
        Zmiennicy).
        • pyge Re: powtarzające się motywy w filmach 07.04.06, 18:52
          w "zmiennikach" forma jest troszke inna:
          - podrozny pamietaj! podroz pociagiem skaraca czas przejazdu koleja!

          :))))
          • josip_broz_tito Re: powtarzające się motywy w filmach 15.07.06, 00:07
            To nie tak. W CMZJMZ była później relacja z wystawy plakatu kolejowego i tam
            dyrektorowa Krzakoska mówiła że "mottem naszej wystawy jest to, że podróż
            koleją skraca czas przejazdu pociągiem".
      • walosz Re: powtarzające się motywy w filmach 24.03.06, 09:45
        Akurat w spółdzielni to dwie kobity siedziały. Faktem jest, że przez większość
        czasu poruszały tematy kolejkowe, ale też czasami pracowały. Mam wrażenie że ta
        cała spółdzielnia to prezes + te dwie baby, więc chyba przerostu nie bylo
      • mediterraneo1978 Re: powtarzające się motywy w filmach 11.04.06, 13:48
        Odpowiadasz na :
        kszo.pany napisał:

        > Motyw przerostu zatrudnienia, odwalania i nudzenia się w pracy z tegoż
        powodu:
        > Może w tym temacie coś jeszcze Wam przyjdzie do głowy ?

        Brunet - uciekający Kowalski (Pokora) udaje odśnieżającego gdy inni gadają
        (np. "Rysiu, jak ciebie ktos ruszy, to cala Kwiatowa i pol Mokotowa pojdzie za
        tobą") - tu dziadek do wnuczka:
        - Zobacz, wnusiu, i znow jeden pracuje, a reszta sie gapi.
        W ogole dalej to wnuczek mowi: "Dziadku, a ja sie juz wierszyka w szkole
        nauczylem"
        Dziadek: - Nie mow tych swinstw.
        Wnuczek: - Hula hula wiatr zimowy(...)
        Wicher wieje w twarz!

        Nagle Michal Roman, glowny bohater: - W twarz?!!

        Co mi zrobisz - dyrektor rozwiazujacy krzyzowki: Oczekujemy nieoczekiwanej
        kontroli. Musze robic!


    • kszo.pany Re: powtarzające się motywy w filmach 25.03.06, 09:26
      Zwracam honor - w Spółdzielni nie było przerostu zatrudnienia, ale co do
      stosunku do pracy - jedna z pracownic przyjęła od Ewy mydełko, na które to Ewa,
      tak się nieszczęśliwie złożyło, sama miała uczulenie.
      Przypomniałem sobie też, że pracownice spółdzielni musiały wykonac tablicę -
      gazetkę pt.
      • kszo.pany Re: powtarzające się motywy w filmach 25.03.06, 09:28
        Tytuł tej gazetki brzmiał - Nasza odpowiedź wichrzycielom - czyn społeczny.
        • zawiszanieczarny Re: powtarzające się motywy w filmach 06.04.06, 14:19
          Bardzo ciekawym, powtarzającym się motywem w Filmach Barei to pokazywanie
          palcem.
          1. W Co Mi Zrobisz Jak Mnie Złapiesz, na dworcu PKP, redaktor wyciąga z kolejki
          dwóch jegomości i każe pokazywać palcem w bliżej nieokreślone miejsca, po czym
          montażysta sprytnie wplata ten motyw w film i widzowie widzą na ekranach
          wielkie zainteresowanie publiczności wystawy "Podróż koleją skraca czas..."
          2 Druga scena z pokazywaniem palcem to w Zmiennikach w drugim odcinku pt
          Ostatni Kurs, redaktor prosi pilota śmigłowca przewożącego wielką MYSZĘ "o
          pokazanie palcem na dół..." (pilot wyciąga rękę, pokazuje gdzieś a redaktor
          łapiąc za ręke kieruje ją w inną stronę) "... i osobistą refleksję na temat
          jakiegoś szczegółu technicznego lotu
          3 a trzeci motyw Palca jest w Misiu, a ma na imię Stanisław, Stanisław Paluch
          • zwierz.alpuhary Re: powtarzające się motywy w filmach 06.04.06, 17:01
            > Bardzo ciekawym, powtarzającym się motywem w Filmach Barei to pokazywanie
            > palcem.

            dodałbym jeszcze "Widzisz synku, tak wygląda baleron" z Misia i scenę ze
            sklepową z CMZJMZ
            • arbb Re: powtarzające się motywy w filmach 06.04.06, 17:27
              No i jeszcze w Alternatywach. "Popatrz synku, tak wyglada kapus"
            • peter.steele Re: powtarzające się motywy w filmach 24.08.06, 13:38
              jeszcze w CMZJMZ
              dwoch pracowników (z czego jeden ma bardzo prostą drogę do domu bo wstaje o 3 i
              jedzie rowerem ect.) pokazują palcem po obrazach z wystawy " jazda koleja
              skraca czas jazdy pociagiem"
              • jedzoslaw Re: powtarzające się motywy w filmach 28.08.06, 21:17
                peter.steele napisał:

                > jeszcze w CMZJMZ
                > dwoch pracowników (z czego jeden ma bardzo prostą drogę do domu bo wstaje o 3
                i
                >
                > jedzie rowerem ect.) pokazują palcem po obrazach z wystawy " jazda koleja
                > skraca czas jazdy pociagiem"

                ...a w "Zmiennikach" Jacek Żytkiewicz dojeżdża do pracy rowerem, łódką, PKS-em,
                koleją, tramwajem oraz autobusem.
                • blanka_e Re: powtarzające się motywy w filmach 01.09.06, 14:20
                  No i Tym- Dudała dłubiący palcem w nosie
    • jedzoslaw Re: powtarzające się motywy w filmach 24.08.06, 12:04
      mock napisał:

      > 2. brudna woda:
      > przez całego Misia jakiekolwiek próby nalania do czegoś wody z kranu kończą
      > się fiaskiem - woda jest tak brudna, ze nie nadaje sie do użytku - np Stuwała
      > chce dolać wody do upitego spirytusu, a potem jeden z towarzyszy chce nalać
      > wody do goździków.

      Nie tylko w "Misiu". W "Alternatywach", w odcinku z weselem u Balcerka, majster-
      hydraulik usiłuje zatrzymać wodę w bloku i z piwnicznego hydrantu tryska na
      niego potok brązowej wody (takiej jak w przypadku Stuwały).
      • jedzoslaw Re: powtarzające się motywy w filmach 29.08.06, 20:15
        Motyw ciemnoskórych obcokrajowców, którzy tłumaczą się ze swego pobytu w
        Polsce: w "Zmiennikach"- Kasia i Jacek szukają docenta na ulicy Alternatywy 4 i
        znajdują dwóch studentów, którzy kiepska polszczyzną tłumaczą swoją obecność;
        w "CMZJMZ" -ciemnoskóry turecki handlarz, który tłumaczy się ze swej
        domniemanej działalności handlowej.
        • peter.steele Re: powtarzające się motywy w filmach 30.08.06, 11:17
          Muzyn z Alternatywy 4
          dodatkowo.
          No i milicjant idtiota:
          Atrenatywy, Zmiennicy, CMZJMZ
          • jedzoslaw Re: powtarzające się motywy w filmach 30.08.06, 12:40
            peter.steele napisał:

            > Muzyn z Alternatywy 4
            > dodatkowo.
            > No i milicjant idtiota:
            > Atrenatywy, Zmiennicy, CMZJMZ
            Również "Miś"- milicjant-idiota uczy się na pamięć tego, co ma mówić.
            • peter.steele Re: powtarzające się motywy w filmach 30.08.06, 14:27
              w rozmowach kontrolowanych jest milicjant, co prawda generał ale tez idiota i
              Ubek jeszcze na dokładke
              • jedzoslaw Re: powtarzające się motywy w filmach 31.08.06, 12:15
                peter.steele napisał:

                > w rozmowach kontrolowanych jest milicjant, co prawda generał ale tez idiota i
                > Ubek jeszcze na dokładke

                Ale to już nie jest film Barei, a jedynie kontynuacja jego twórczości.
                • peter.steele Re: powtarzające się motywy w filmach 31.08.06, 15:48
                  w brunecie był trez milicjant, ktory dziwił się d;laczego czerwony kapelusz
                  mial tyle drobnych.
                  kapitan Sowa to tez milicjant.
                  • jedzoslaw Re: powtarzające się motywy w filmach 12.09.06, 16:00
                    "Miś" i "CMZJMZ": motyw awanturującego się klienta sklepu, który ma na imię
                    Kazimierz i którego uspokaja jego żona. "Daj spokój Kaziu"- woła w "Misiu" łysa
                    kobieta, potraktowana szamponem "Samson", gdy jej mąż walczy w "kiosku" o
                    sprawiedliwość; "uspokój się Kaziu"- woła w "CMZJMZ" kobieta, której mąż kłóci
                    się z dyrektorem sklepu o brudną ścierkę.
                    • peter.steele Re: powtarzające się motywy w filmach 14.09.06, 12:24
                      komunikacja MPK
                      W Alternatychwach przeprowadzka Lewickiej
                      w brunecie jak wyciaga milicjant pijaka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka