Dodaj do ulubionych

Wiara, która dzieli

14.04.11, 09:06
Pani Joanno!
Jeśli używając porównania "widowisko staje się równie atrakcyjne, co godzinna rozmowa przez domofon ze świadkami Jehowy" chciała Pani podkreślić nieatrakcyjność, to trafiła kulą w płot.
Bo czy rozmowa ze wspomnianymi przez Panią 'braciszkami z "Imienia Róży"',ale prowadzona przez domofon - byłaby atrakcyjna, czy wręcz możliwa?
Kto ma temat na godzinną rozmowę, zapewne wolałby ją odbyć twarzą w twarz, nie zaś poprzez gadżety.
Chyba, że woli pozostać na stanowisku, z którego - gdyby rozmowa wymagała zbytniej szczerości czy niewygodnej analizy własnej duchowości - może w każdej chwili ją zakończyć, po prostu szarmancko odkładając słuchawkę.
Mam nadzieję, że nie czerpała Pani tego porównania z własnych życiowych doświadczeń.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka