znam_karola 16.06.11, 11:52 Ostatnio powtarzali na Kulturze - Machalica je coś "na wynos", kubki i pudełka paierowo - styropianowe, co to mogło być w Wawie w 1987roku???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misiania Re: Zabij mnie glino 16.06.11, 15:02 Opakowania były chyba z McDonald's, w każdym razie nie mogłam od nich oderwać oczu, bo wyglądały jak z kosmosu, jak z zupełnie innej bajki. jeszcze tylko donutów brakowało. Odpowiedz Link Zgłoś
stalowyszczur Re: Zabij mnie glino 16.06.11, 15:12 No plis... to była amerykańska bajka. Nie miała związku z sytuacją w 1987, w porównaniu z tym "07" to film dokumentalny:-) Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: Zabij mnie glino 16.06.11, 17:55 a jak komputer zidentyfikował tan pistolet i ładnie pokazał obrazek w megapikselach? śliczne. ubeccy informatycy;)) Odpowiedz Link Zgłoś
nioma Re: Zabij mnie glino 16.06.11, 22:36 dawno temu w Warszawie na Marszalowskiej (blizej centrum - chyba okolice Hozej) byl bar/restauracja z hamburgerami wzorowanymi na Mc Donald's. Byly tez kartonowe opakowania ale nie pamietam czy to byl koniec 80tych. Zabij mnie Glino uwielbiam, tak w ogole Odpowiedz Link Zgłoś
gianni_vonsacze Re: Zabij mnie glino 16.06.11, 23:36 nioma napisała: > dawno temu w Warszawie na Marszalowskiej (blizej centrum - chyba okolice Hozej) > byl bar/restauracja z hamburgerami wzorowanymi na Mc Donald's. Byly tez karton > owe opakowania ale nie pamietam czy to byl koniec 80tych. > Zabij mnie Glino uwielbiam, tak w ogole ja też :) + ten Knorr w ACAPULCO :)) Odpowiedz Link Zgłoś
blawatek33 Re: Zabij mnie glino 17.06.11, 09:26 Był, był (w tym samym budynku co delikatesy "Tokaj". ale powstał zdecydowanie po 1989 r.! Odpowiedz Link Zgłoś