POGRZEB MILEWICZA

14.05.04, 19:52
Ogladaliscie transmisje z mszy pogrzebowej ?
Zrobili z tego taki teatr.
Zenujace to bylo.
Pokazywali placzaca corke (?) czy zone (?).
I jeszcze puscili kawalek "I feel you" Depeche Mode, bo Waldek sobie tego
zyczyl...
Szkoda gadac.
    • Gość: eroll Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.chello.pl 14.05.04, 19:56
      oglądałem, ja nie odebrałem tego w taki sposób.
      • Gość: jo Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.04, 20:58
        ja tez tego tak nie odebralem
    • Gość: maja Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.acn.pl 14.05.04, 21:02
      Nie wiem, o co Ci chodzi.Puscili to, bo On tego chcial i ja nie widze w tym nic
      zlego. Ja tez nie odebralam tego jako teatr. Nie skupialam sie nad tym jako nad
      widowiskiem, bo tez plakalam i bylo mi najzwyczajmniej w swiecie bardzo
      smutno,ze On nie zyje
    • Gość: wowo Re: POGRZEB MILEWICZA IP: 62.233.204.* 14.05.04, 21:14
      A ja się z adre_naliną zgodzę. Ze śmierci Milewicza straszna szopka wyszła.
      Rozumiem, że media chcą uczcić kolegę, więc Milewicz pojawia się na każdej
      okładce. Ale ten order, który dostał, to już moim zdaniem lekka przesada. Bo za
      co ten order? Za to, że był znany? Nie poległ bohatersko na polu walki, nie
      wykazał się niesłychaną odwagą w obliczu przeważających sił wroga. Ot, pojechał
      do pracy za granicę i zginął. Zapewne codziennie ginie jakiś nasz rodak na
      obczyźnie - czy ktoś robi taki raban wtedy? Mam wrażenie, że pod presją mediów
      nikt już trzeźwo nie ocenia sytuacji. Szef TVP złożył wniosek o order i order
      się znalazł, ale chyba tylko dlatego, że sprawa Milewicza jest taka głośna.
      • Gość: pwkjfewojeh Order IP: 217.153.116.* 15.05.04, 13:33
        Ale ten order, który dostał, to już moim zdaniem lekka przesada. Bo za
        >
        > co ten order? Za to, że był znany? Nie poległ bohatersko na polu walki, nie
        > wykazał się niesłychaną odwagą w obliczu przeważających sił wroga. Ot,
        pojechał
        >
        > do pracy za granicę i zginął. Zapewne codziennie ginie jakiś nasz rodak na
        > obczyźnie - czy ktoś robi taki raban wtedy? Mam wrażenie, że pod presją
        mediów
        > nikt już trzeźwo nie ocenia sytuacji. Szef TVP złożył wniosek o order i order
        > się znalazł, ale chyba tylko dlatego, że sprawa Milewicza jest taka głośna.

        Nieprawda. Order (Złoty Krzyż Zasługi) dostał też pośmiertnie Mounir Bouamrane,
        choć nie był znany. I nawet o tym pewnie nie wiesz, bo nikt w TVP tego faktu
        nie nagłośnił, bo i nie było takich intencji, wbrew temu co sugerujesz. Poza
        tym mam jeszcze jeden bad news dla Ciebie: rozmaite ordery od lat dostają różni
        żyjący dziennikarze i nie tylko dziennikarze, więc nie łącz przyznawania
        odznaczeń państwowych z faktem tragicznej śmierci.
    • moc_ca Re: POGRZEB MILEWICZA 14.05.04, 21:38
      Pogrzeb był z honorami na jakie zasłużył. Spełniono jego życzenie i odegrano
      "I feel You" - Depeche Mode. Co Cię tak zniesmaczyło?
      • joasia-ja Re: POGRZEB MILEWICZA 14.05.04, 22:51
        na moim pogrzebie tez bedzie dm...
        • mameluch Re: POGRZEB MILEWICZA 14.05.04, 23:19
          hmmm...ale to chyba nie byl pogrzeb, tylko pozegnanie? poprawcie jesli sie
          myle. jesli chodzi o temat to moim zdaniem autorka sie czepia troche... ale
          takie jej prawo.
      • Gość: macięg Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 15.05.04, 14:12
        >Spełniono jego życzenie i odegrano "I feel You" - Depeche Mode

        Czy odprowadzono składkę do ZAIKS-u?
    • Gość: trooper Tyjatr i szopka, zgadzam się IP: *.revers.nsm.pl 15.05.04, 00:00
      Teatr, zgadzam się. Takie było ryzyko związane z Jego pracą. Zabijają się
      kierowcy rajdowi, piloci myśliwców, alpiniści, nawet zwykli ludzie. I nikt
      takiej szopki nie odstawia. Było to wypucowane do urzygu moim zdaniem.
      Kompania, strzały - ale czy On sobie by tego życzył?
      • Gość: Ruda Re: Tyjatr i szopka, zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 00:03
        Żałosne..............................
        • moc_ca Re: Tyjatr i szopka, zgadzam się 15.05.04, 00:05
          Gość portalu: Ruda napisał(a):

          > Żałosne..............................

          Żałosne???
          Zginąć na wojnie??? Tak myślisz, Ruda?
          • Gość: pn Re: Tyjatr i szopka, zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 11:59
            moze nie tyle co na wojnie ale w pracy...
            • Gość: jgi4jgrhh Re: Tyjatr i szopka, zgadzam się IP: 217.153.116.* 15.05.04, 13:26
              > moze nie tyle co na wojnie ale w pracy...

              A co, był pracownikiem browaru i utopił się w kadzi z piwem???
          • Gość: ruda Re: Tyjatr i szopka, zgadzam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 20:57
            Nie zginąć na wojnie bo my jej nie wywołaliśmy tylko ten teatr z
            pogrzebem.Dlaczego jak chowają żołnierza zmarłego w Iraku to takiej fety nie ma
            co oni są inni? Żenada i już
    • Gość: goa Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.gwardii.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 15.05.04, 00:37
      to nie był pogrzeb tylko pożegnanie i msza pogrzeb odbędzie sie w innym
      terminie i tylko dla rodziny
      • x-bella Re: POGRZEB MILEWICZA 15.05.04, 00:43
        mysle, że uzycie słów "teatr" i "szopka" jest w tym kontekście po prostu
        niestosowne.
        można po prostu powiedzieć, że "mnie się nie podobało"...
    • Gość: gosia Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 12:06
      Przeginasz.
      Nie rozumiem takiego gadania - przecież nikt Ci nie kazał w tym uczestniczyć.
      Dla Ciebie to była szopka, dla innych nie.
      Poza tym nie patrzyłabym na czyjkolwiek i jakikolwiek pogrzeb w
      kategoriach "podoba mi się" lub "nie podoba".
      • ekstradycja Re: POGRZEB MILEWICZA 15.05.04, 12:56
        Kiedy grali marsza pogrzebowego, to aż mnie ciarki przeszły. Moim zdaniem ten
        człowiek zasłużył na te wszystkie honory.
    • Gość: e HIPOKRYZJA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 13:14
      Kiedy widze zalewjaca sie lzami Jole Pienkowska, zobolala twarz Durczoka i
      skaldajacych kondolencje szefow telewizji to cisnie mi się na usta jedynie slowo
      HIPOKRYZJA. Czy nikt w tym środowisku nie pamieta ze kilka tygodni temu szef
      Widomosci- senatorski synalek i wielkie zero niejaki Slawinski do spolki z Jola
      i Kamilem przygotowali liste zwolnien która otwieral Milewicz. Mysle ze ta lista
      była jednym z waznych motywow Milewicza do podjecia decyzji o wyjezdie.
      Zastanawia mnie dlaczego przy okazji dziesiątków artykułów i materiałów
      telewizyjnych nikt o tej liscie nie wspomnial, tylko gdzieniegdzie platalo się
      enigmatyczne stwierdzenie ze ‘miał jakies kłopoty z dogadaniem się z szefami TVP’.
      ewa
      • Gość: hipokryzja ewa IP: *.homeip.net / 212.14.49.* 15.05.04, 13:22
        Ale ty jestes głupia cipa.
    • Gość: mycha Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.04, 14:00
      Ogladalam czesc uroczystosci o 13 i skrot o 20 . I bardzo nie podobalo mi sie
      kilka rzeczy w tej o 13 :
      -to ciagle pokazywanie zrozpaczonej rodziny, prawie kilkuminutowe zblizenie na
      corke kiedy przyjmuje kondolencje
      -masa fotoreporterow przemykajaca gdzies pomiedzy ksiedzem, jeden prawie wszedl
      na oltarz
      a najbardziej zniesmaczyly mnie odglosy dzwoniacych w kosciele komorek ale to
      akurat wina ludzi , ktorzy nie pomysla zeby wylaczyc komore ew. wlaczyc opcje
      milcz
      • Gość: edkflkdfmgldef Komórki IP: 217.153.116.* 15.05.04, 14:06
        > a najbardziej zniesmaczyly mnie odglosy dzwoniacych w kosciele komorek ale to
        > akurat wina ludzi , ktorzy nie pomysla zeby wylaczyc komore ew. wlaczyc opcje
        > milcz

        Zgoda, ale zapewniam Cię, że to zwykłe gapiostwo, karane natychmiast karcącym
        spojrzeniem sąsiadów z ławki. Zdarzyło się, że komuś zadzwonił telefon, ten
        ktoś natychmiast zrobił się czerwony jak burak i gdyby mógł, to by ten telefon
        połknął.
    • Gość: Kasyx Zwykła propagandówka IP: 213.25.168.* 15.05.04, 14:26
      Ciekawe, że jak zmarł Tomasz Beksiński, który też był związany z TVP to jakoś
      mało go żegnali w telewizji, chyba nawet w ogóle.
      • Gość: trooper Re: Zwykła propagandówka IP: *.revers.nsm.pl 15.05.04, 14:44
        Tomasz Beksiński... aaaaa! - Pół-papuga, pół-struś i trzy ćwierci krwi borsuka
        syn murzyńskiego bigamisty, który nie nauczył się grać na banjo i w ogóle jakoś
        tak? :)))
    • Gość: eta Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.aster.pl / *.acn.pl 15.05.04, 16:15
      Mnie tez sie wydaje, ze zrobili z tego cyrk. I to nie tylko z mszy pozegnalnej
      ale z calego faktu. To prawda, tragedia, zginąl czlowiek, znakomity
      dziennikarz. Pewnie na polu zawodowym dlugo nie bedzie mial godnego siebie
      nastepcy. Ale... Zmiana programu tv w piatek, przez caly tydzien spikerzy w tv
      ubrani na czarno, no i ta transmisja... Nie wiem, kogo w tym kraju zegnano z
      takimi honorami. Podobne wrazenie mialam po smierci Kupczyka gdy zorganizowano
      na jego czesc koncert... A przeciez i jeden i drugi zgineli podczas pracy na
      ktora sami sie zdecydowali. Byli za nią dobrze oplacani ale wiedzieli, jakie
      wiaze sie z nią ryzyko.
      • Gość: telewidzka Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.04, 17:09
        Nikt z Was nie slyszal powiedzenia "o zmarlych albo dobrze albo nic?" Wasza to
        sprawa jak kto gdzie i kiedy go zegnal? Troche taktu moi panstwo. W lozka innym
        wchodzicie to trudno ale do trumny juz chyba nie musicie?????
        • Gość: sisi Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.04, 17:30
          mi sie wydaje, ze ten czlowiek zasluzyl sobie na cos takiego, na ten order, na
          te honory... pominmy juz te hipokryzje, dzwoniace komorki, reporterow na olatzu
          i placzaca rodzine... Dajmy juz spokoj temu czlowiekowi, niech spoczywa w
          pokoju... Nie mniej jednak, uwazam, ze to Mu sie nalezalo...bo to byl wielki
          czlowiek, mowcie co chcecie, ale dla mnie to wielki autorytet.
          • reniatoja Re: POGRZEB MILEWICZA 15.05.04, 18:29
            Gość portalu: sisi napisał(a):

            > ale dla mnie to wielki autorytet.

            Mozesz rozwinac te deklaracje? W jaki sposob np bralas z niego przyklad? Czego
            sie od niego uczylas? Jaki mial wplyw na Twoje zycie, ze nazywasz go swoim
            autorytetem?
      • bm_ka Re: POGRZEB MILEWICZA 15.05.04, 20:09
        Gość portalu: eta napisał(a):
        Zmiana programu tv w piatek, przez caly tydzien spikerzy w tv
        > ubrani na czarno, no i ta transmisja... Nie wiem, kogo w tym kraju zegnano z
        > takimi honorami. Podobne wrazenie mialam po smierci Kupczyka gdy
        zorganizowano
        > na jego czesc koncert... A przeciez i jeden i drugi zgineli podczas pracy na
        > ktora sami sie zdecydowali. Byli za nią dobrze oplacani ale wiedzieli, jakie
        > wiaze sie z nią ryzyko.

        TVP była zakładem pracy Milewicza, czy to dziwne że szefostwo i koledzy
        pożegnali go tak jak powinni? Czy dziwi Cię np. sznur taksówek jadący na sygnale
        na pogrzebie kolegi taksówkarza? Czy np. orkiestra strażacka na pogrzebie
        strażaka?
        Milewicz zginął na wojnie w której udziału większość Polaków nie akceptuje, owo
        pożegnanie było, po części, wyrazem braku zgody na to aby nasi koledzy ginęli
        w imię powiedzenia 'dla towarzystwa, cygan dał się powiesić' a także szacunku
        dla tych z nas którzy nie musieli na tej wojnie stracić życia.
        I nijak tu ma się wypominanie pieniędzy za tę pracę, żołnierze także je
        dostają, pojechałabyś tam za nich, za Niego? Ktos to musi robić acz nie zawsze
        sam o tym zadecydował, raczej zadecydowano za Niego.
        • myslenie-szkodzi Re: POGRZEB MILEWICZA 15.05.04, 20:13
          Wydaje mi się, że słowa bm_ki są dobrym podsumowaniem.

          pozdrawiam.
          • Gość: wojtek Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 20:43
            nie zgodzę się ze stwierdzeniem ze zginął na wojnie,zginął w czasie pracy,nawet
            żołnierz tam nie pojedzie jeżeli tego nie chce.To nie jest 2 wojna światowa w
            której ludzie gineli tysiącami i często ich śmierć miała na celu osiągnięcie
            celów taktycznych,które można było osiągnąć inaczej bez narażania życia.
            • bm_ka Re: POGRZEB MILEWICZA 15.05.04, 21:21
              Gość portalu: wojtek napisał(a):

              > nie zgodzę się ze stwierdzeniem ze zginął na wojnie,zginął w czasie
              pracy,nawet
              > żołnierz tam nie pojedzie jeżeli tego nie chce.To nie jest 2 wojna światowa w
              > której ludzie gineli tysiącami i często ich śmierć miała na celu osiągnięcie
              > celów taktycznych,które można było osiągnąć inaczej bez narażania życia.

              A gdzie zginął, gdzie wykonywał swoją pracę? Był tam po to aby informować
              Ciebie i mnie o tej wojnie, o wojnie która nie nazywa się DRUGĄ WOJNĄ Światową,
              ale jest WOJNĄ na której 'giną ludzie a ich śmierć ma na celu osiągnięcie celów
              taktycznych które można osiągnąć bez narażania życia'.
              Czy równie łatwo umiejszałbyś wagę śmierci człowieka, który podczas trwania
              II Wojny światowej napisał na murze 'Hitler kaput' i za to go rozstrzelano?
              To był jego udział w tej wojnie a wyjazd Milewicza do Iraku był Jego udziałem
              w wojnie z Irakiem.
              Na wojnie nie tylko się strzela z broni do wroga, tam pracuje cały sztab ludzi
              w dziedzinach pozornie z wojną nie mających nic wspólnego.
              Na tym polega nowoczesna WOJNA.
    • Gość: moboj Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.magma / *.magma-net.pl 16.05.04, 07:34
      uważam, że autorka wątku się czepia.
      Waldemar Milewicz - mój ulubiony od wielu lat dziennikarz - zasłużył na to, by
      go pożegnać (nie pochować, bo to nie był pogrzeb) z wszelkimi honorami. czy to
      takie dziwne, że jego koledzy z pracy chcą go pożegnać? że jest im smutno i źle
      po stracie kolegi? a co do orderu - od wielu lat także ludzie kina, teatru,
      telewizji, sportu dostają takie odznaczenia. dostał je i Milewicz, nic w tym
      dziwnego. swoją postawą jak najbardziej sobie na to zasłużył, swoją odwagą,
      bezkompromisowością, swoją ciężką pracą.
      a dlaczego mieli nie puścić "i feel you", skoro taka była wola Milewicza?
    • Gość: juzef Re: POGRZEB MILEWICZA IP: 80.50.17.* 16.05.04, 11:06
      Milewicz - dziennikarz zatrudniony w TVP w 1981 roku, w Dzienniku Telewizyjnym.
      Niech wam, młodzi, ta data i miejsce coś mówią. Jakie warunki i oczekiwania
      musiał pan Walduś spełniać, przez kogo być rekomendowanym, aby podjąć taką pracę?
      • Gość: Monika Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.elpos.net 16.05.04, 11:36
        Jak możesz w tak cyniczny sposób pisać o czowieku który tydzień temu zginął w
        tak tragicznych okolicznościach!!!!
        Weź pod uwage to że od 81 roku w Polsce całkowicie zmienił się ustrój,
        zmieniały się także władze telewizji a ON ciągle tam pracował, czy to o czymś
        nie świadczy. Moim zdaniem to był najlepszy dziennikarz w kraju. Polska
        straciła kogoś bardzo ważnego...
      • bm_ka Re: POGRZEB MILEWICZA 16.05.04, 12:31
        Gość portalu: juzef napisał(a):

        > Milewicz - dziennikarz zatrudniony w TVP w 1981 roku, w Dzienniku
        Telewizyjnym.
        > Niech wam, młodzi, ta data i miejsce coś mówią. Jakie warunki i oczekiwania
        > musiał pan Walduś spełniać, przez kogo być rekomendowanym, aby podjąć taką
        pra
        > cę?

        Sugerujesz że Milewicz był owocem nepotyzmu socjalistycznego? A może pracował
        dla KGB? W prosty sposób można wykazać brak logiki w Twojej ohydnej plotce:
        jeśli tak było to wytłumacz nam dlaczego został w TVP do dziś? Dlaczego Go nie
        wyrzucono po transformacji?
        Otóż dlatego że od początku był PROFESJONASLISTĄ w każdym calu i wyłącznie
        z tego powodu trzymano GO w TVP i dobrze opłacano.
        To obrzydliwe mówić publicznie źle o zmarłym a jeszcze gorzej jeśli owe plotki
        wysysa się z brudnych paluchów! A propos .. co robiłeś w 81' roku?
    • Gość: dana Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.04, 13:35
      Chciałoby się powiedzieć - trochę ciszej nad tą trumną !
      Ludzie opamiętania, ludzie bólu, ludzie ciszy, ludzie zadumy, ludzie szacunku,
      ludzie głupoty...
    • Gość: Duncan Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 15:11
      Hej, co też za bzdury pieprzycie wy co po niektórzy !
      Przecież redaktor Milewicz nie miał żony ani tym bardziej córki.
      • Gość: eroll Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.chello.pl 17.05.04, 15:53
        Miał i żonę i córkę.
        • Gość: eta Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.05.04, 17:37
          Z zoną rozwiódł sie 3 lata temu, córka (jak podała prasa) ma 23 lata,mieszka w
          Usa i niedawno urodziła dziecko.
          Pamietam taki wywiad w Elle, chyba rok 2000-Milewicz mowił wtedy, ze zyje
          własciwie tylko dla córki, która studiuje gdzies w Nowym Sączu cos związanego z
          zarządzaniem czy biznesem (juz nie pomne dokladnie).
          • Gość: pokrybala Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 17:58
            Z zoną rozwiódł sie 3 lata temu, córka (jak podała prasa) ma 23 lata,mieszka w
            > Usa i niedawno urodziła dziecko.
            > Pamietam taki wywiad w Elle, chyba rok 2000-Milewicz mowił wtedy, ze zyje
            > własciwie tylko dla córki, która studiuje gdzies w Nowym Sączu cos związanego
            z
            >
            > zarządzaniem czy biznesem (juz nie pomne dokladnie).
            To Nowy Sacz jest już w USA? Super, zaraz tam jadę.
            • Gość: eta Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.aster.pl / *.acn.pl 17.05.04, 18:34
              Milewicz mowil w 2000 roku, ze corka studiuje w Nowym Saczu a to, ze teraz
              mieszka w USA przeczytalam w Newsweeku tydzien temu.
              Sa wiec dwie mozliwosci:
              a)Corka przeprowadziła sie do Stanow po 2000 roku
              b)Dziennikarz z Newsweeka nie doczytał tamtego wywiadu i wziął Nowy Sacz za
              Nowy York...
              Ale jesli rzeczywiscie mieszka w USA to musiala chyba do Polski przyleciec
              pierwszym mozliwym samolotem bo w sobote, kiedy była msza w kosciele Srodowisk
              Tworczych z cała pewnoscia byla (operatorzy kamer nie mogli sobie odpuscic
              pokazania zaplakanych corek, zarowno Pana Mundka jak i Pana Milewicza)
              • scoutek Re: POGRZEB MILEWICZA 17.05.04, 18:41
                corka Milewicza witala zreszta Jerzego Ernsta na lotnisku w sobote.... a
                uczelnia w Nowym Saczu nazywa sie Wyzsza Szkola Biznesu - National Louis
                University i w polowie jej powstanie sfinansowali Amerykanie, moze stad
                nieporozumienie z polozeniem geograficznym New Sacza.....
                • Gość: dorka Re: POGRZEB MILEWICZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.04, 18:55
                  Na lotnisku Ernsta witały siostra i partnerka Milewicza Agnieszka.
    • zrudnicka Re: POGRZEB MILEWICZA 17.05.04, 18:40
      Eh, praso kochana...
      Ja tez ostatio czytałam, ze mieszkał w Międzylesiu a dzisiejsza Gala podała cos
      o wielkim domu w Miedzeszynie. Nie to, zeby to była dla mnie jakas różnica, ale
      jak to swiadczy o wiarygodnosci prasy...
Pełna wersja