Gość: milusia
IP: *.gazetaolsztynska.pl
13.03.02, 14:28
Oglądałam wczoraj TVN7.
Tańczono w rytm Madonny.
Najbardziej ubawił mnie Ken swoim narcystyczno-pedalkim
tańcem - ineczej tego nazwać nie mogę.
Ruszał się tak jakoś miękko i dziwnie...
Najbardziej pracował jego tyłek i ramionka. Śmiem
twierdzić, że tyłek Kena to najbardziej zapracowana
część jego ciała. Szkoda, że nie głowa ;-)))