Dodaj do ulubionych

FIBIN to ...

14.03.02, 15:19
Fibin, jesteśidiotą nieskończonym. Obrażasz wszystkich tylko dlatego, że ktoś
ogląda BB. Żeby być takim "intelektualistą" jak ty (pożal się Boże)to cały czas
trzeba czytać książki? Jesteś piśmienny i nie przeczytałeś, że te forum nie
jest dla takich dupków jak ty. B====> ci w dupę. Chcesz być misjonarzem jedź do
Afryki. Tam dopiero chamy książek nie czytają.
Obserwuj wątek
    • Gość: Misiu Re: FIBIN to ... IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 15:57
      Bravo e...cysta (cienzkie imie), ale lutłeś temu molu ksionzkowemu! Z glana mu
      jeszcze! jestes swuj hłop jak jaro. Jak pienknie muwi jaro, niech wypierdala do
      ksionżek albo do afryki, jak ty piemknie muwisz! Tu sie muwi o warznych
      rzeczach a nie o pierdołach i makulatuże!
      W jakim dresie lóbisz chodzić? Lubisz Mode ns sekces i inne seriale? A Agenta?
      Precz z fibbinem! Niech rzyje BB!
      Misiu
      • Gość: Agata Re: FIBIN to ... IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 16:14
        Oj fibin, fibin... Niesamowite poczucie humoru.

        Śnieg się w Korbielowie stopił?
    • fibin Do egzorcysty 14.03.02, 16:22
      Egzorcyzmy odprawiasz, dobry człowieku? I zamiast szatana wypędzasz z BB fibina?
      Mimo wszystko dzięki za dobre, ciepłe i szczere słowa, przyjacielu:)
      Nadstawić Ci drugi policzek, oddać płaszcz czy iść z Tobą? Pewnie i tak nie
      wiesz, o czym mówię, ale nie szkodzi, początki są zawsze trudne.
      Dla takich m.in. jak Ty i Twój kolega Misiu, który pewnie w życiu żadną ksiażką
      się nie zhańbił, tu jestem i cierpliwie znoszę wasze obelgi, bo wiem, że nie
      wiecie co mówicie.
      Zapraszam na forum książki, kilku z Was już tam zresztą trafiło, tak więc mój
      pełen trudu, poświęceń i wyrzeczeń misjonarski wysiłek nie idzie na marne:)
      Pzdr:)
      • Gość: andre Re: Do egzorcysty IP: 217.153.112.* 14.03.02, 16:45
        do: fibbin czy jak mu tam


        powinienes wystapic w 4 edycji BB




      • ellivia Kto trafil ? 14.03.02, 16:53
        fibin napisał(a):


        > Zapraszam na forum książki, kilku z Was już tam zresztą trafiło, tak więc mój
        > pełen trudu, poświęceń i wyrzeczeń misjonarski wysiłek nie idzie na marne:)
        > Pzdr:)

        A kto trafil? możesz podac ksywki?
        Bo jesli o mnie chodzi to ja tam bywalam wczesniej z własnej inicjatywy.
        • fibin Re: Kto trafil ? 14.03.02, 17:03
          Wiem, czytałem, bardzo mi miło:)
          Nie powiem, kto! Ciekawi niech sami sprawdzą:)
          Pzdr:)
    • fibin Na egzorcystów i misjonarzy:) 14.03.02, 17:01
      Egzorcyści, misjonarze,
      Jakże to odmienne twarze!
      Niby po tej samej stronie,
      Niby to w dobra obronie,
      Lecz gdy jeden, twarda sztuka,
      Zagubionych owiec szuka,
      Drugi jadem strasznym zionie,
      Oddechem nieświeżym wionie,
      I przeklina, i złorzeczy,
      Nie patrząc na sedno rzeczy!
      Bo na tym ziemskim padole,
      Czy to w pracy, czy to w szkole,
      Czy tez w kinie, czy na plaży,
      Nikt tej prawdy nie podważy:
      Wszak jesteśmy równi wszyscy,
      Misjonarze, egzorcyści...
      Pzdr:)
      • znafca Re: Na egzorcystów i misjonarzy:) 14.03.02, 17:21
        Zbychu, już ktoś Ci w krótkich żołnierskich słowach objaśnił, żebyś sie stąd
        wynosił.
        A jak nie, upubliczni się coś niecoś o Tobie, yntelektualisto hy hy.
        • fibin Re: Na egzorcystów i misjonarzy:) 14.03.02, 17:39
          Znamy się, dobry człowieku? Bardzo mi miło, choć nie bardzo kojarzę skąd.
          Z mitingu, z innego forum, z kościoła, z kortu albo stoku?
          Co chcesz upublicznić? Wszystko na pokaz, jak w BB?
          Proszę bardzo, wchodząc tu i zaczynając tę zabawę wiedziałem, że ryzykuję:)
          Pisz, ekran, jak papier, cierpliwy jest i wszystko zniesie. Pamietaj tylko, że
          mówiąc o innych, najwięcej mówisz o sobie:)
          Pzdr:)
        • Gość: Misiu Re: Na egzorcystów i misjonarzy:) IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 09:40
          Susznie znafco, muwisz tak ladnie jak moi pszyjaciele jaro i cysta!
          Siostra tesz zawsze muwi ze z hamstwu nalerzy sie przecistawiac!
          fibbin niech wypierdala w krutkich rzołnierskich slowach do ksionzek! Jak nie
          to z glana mu i z bejsbola pod kolor oczywista!
          Lubisz tesz Mode na seksces? to muj ulubiony serjal!
          Twuj Misiu
          • Gość: Agata ? IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 16:23
            Przypadek to li, że z Bielska nadajsz? (dla niewtajemniczonych - fibin też z
            tych stron pochodzi). Nie podejrzewam samego fibina, ale może to ktoś z
            bliskiej rodziny?

            • fibin Re: ? 15.03.02, 16:58
              Agata, jakież to piękne imię:)
              A Misiu-pensjonariusz to mój bliski przyjaciel, nie róbcie mu krzywdy, życie
              wystarczająco go kopie od dziecka:)
              Pzdr:)
              • Gość: Agata Re: ? IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 17:44
                Fibinie, śnieg się skończył, że nie masz co robić? A może lepiej pobiegać,
                poćwiczyć trochę na sucho, za rok kondycja jak znalazł. Zdrowsze to, niż
                krucjatę przeciw BB prowadzić.

                A ta akcja z Misiem, to naprawdę dobrze o Twoim zdrowiu nie świadczy. Rozumiem,
                raz zażartować. Ale ciągnąć to tak długo?
                • vwdoka Re: ? 15.03.02, 17:45
                  A moim zdaniem całkiem zgrabie Panie Fibin to robisz. Gratulacje.
                  • fibin Re: ? 15.03.02, 22:19
                    Dziękuje w imieniu swoim i Misia:) Pzdr:)
      • ellivia Re: Na egzorcystów i misjonarzy:) 15.03.02, 22:41
        fibin napisał(a):

        > Egzorcyści, misjonarze,
        > Jakże to odmienne twarze!
        > Niby po tej samej stronie,
        > Niby to w dobra obronie,
        > Lecz gdy jeden, twarda sztuka,
        > Zagubionych owiec szuka,
        > Drugi jadem strasznym zionie,
        > Oddechem nieświeżym wionie,
        > I przeklina, i złorzeczy,
        > Nie patrząc na sedno rzeczy!
        > Bo na tym ziemskim padole,
        > Czy to w pracy, czy to w szkole,
        > Czy tez w kinie, czy na plaży,
        > Nikt tej prawdy nie podważy:
        > Wszak jesteśmy równi wszyscy,
        > Misjonarze, egzorcyści...
        > Pzdr:)

        Dobre ;)
        A może by to tak na jakąs melodie zaspiewać? Ja bede spiewac ( "bo ja sie wcale
        nie chwale, ja naprawde mam talent" wokalny :)) Ty piszesz teksty i jakiegos
        kompozytora skombinujemy i będziemy konkurencją dla Ich 3

        • fibin Re: Na egzorcystów i misjonarzy:) 16.03.02, 08:59
          Co by ni, pojadymy - jak mówił Gustlik w słynnym serialu o nieustającej polsko-
          radzieckiej przyjaźni:) Wiecie jakim? Pzdr:)
    • fibin O egzorcystach 15.03.02, 10:13
      Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
      Opowieśc ta straszna będzie!
      Bylem wczoraj na spacerze,
      I oczom własnym nie wierzę!
      I oczy mocno przecieram!
      Myślę sobie: o cholera!
      Bo oto na wielkim murze,
      Widnieją litery duże,
      Czarnym sprayem napisane,
      Z lekka tylko rozmazane.
      Pomyślałem z wielkim bólem,
      Kto postąpił tak nieczule?
      Co za straszny to bluźnierca,
      Zdrajca, łotr i innowierca!
      Musze jednak wyznać szczerze,
      Choć sam jeszcze w to nie wierzę,
      Choć drży całe jeszcze ciało,
      Że na murze jak byk stało:
      "Już niedługo zamiast liści
      Bedą ...... egzorcyści!"
      Wyraz w środku ktoś zamazał,
      Niewybaczalna to skaza!
      Spać nie mogę, jeść nie mogę,
      Kto pocieszy mnie, niebogę,
      I wyjaśni, i pomoże,
      Co to za słowo byc może?
      Pzdr:)
      • kon_by_sie_usmial Re: O egzorcystach 15.03.02, 12:12
        fibin napisał(a):

        > Ciemno wszędzie, głucho wszędzie,
        > Opowieśc ta straszna będzie!
        > Bylem wczoraj na spacerze,
        > I oczom własnym nie wierzę!
        > I oczy mocno przecieram!
        > Myślę sobie: o cholera!
        > Bo oto na wielkim murze,
        > Widnieją litery duże,
        > Czarnym sprayem napisane,
        > Z lekka tylko rozmazane.
        > Pomyślałem z wielkim bólem,
        > Kto postąpił tak nieczule?
        > Co za straszny to bluźnierca,
        > Zdrajca, łotr i innowierca!
        > Musze jednak wyznać szczerze,
        > Choć sam jeszcze w to nie wierzę,
        > Choć drży całe jeszcze ciało,
        > Że na murze jak byk stało:
        > "Już niedługo zamiast liści
        > Bedą ...... egzorcyści!"
        > Wyraz w środku ktoś zamazał,
        > Niewybaczalna to skaza!
        > Spać nie mogę, jeść nie mogę,
        > Kto pocieszy mnie, niebogę,
        > I wyjaśni, i pomoże,
        > Co to za słowo byc może?
        > Pzdr:)

        Wiesz co Fibin, tak czytam sobie i czytam i te czestochowskie rymy (niedokladne momentami zreszta) swiadcza tylko o zupelnym braku talentu pisarskiego. Do Twojej wiadomosci: czestochowski rym jest typowy dla tworczosci mlodziezy szkolnej i licealnej. Niezly poziom brachu reprezentujesz.
        • fibin Re: O egzorcystach 15.03.02, 17:05
          Dzięki za komplementy i miłe słowa:)
          Czyż Chrystus w swoim czasie nie powiedział, że nie wejdziemy do Królestwa
          Bożego, jeśli nie staniemy się jako dzieci?
          Zresztą jaki może byc poziom na forum wielbicieli BB? Taki Misiu np. i tak nic
          z tego nie zrozumie, a BB, Agenta i swoje ukochane seriale ogląda (jak mu
          siostra oddziałowa pozwoli, oczywiście).
          Pzdr:)
          • znafca Re: O egzorcystach 15.03.02, 18:45
            Paranoja się rozwija. Porównujesz się do Chrystusa, piszesz pod dwoma
            nickami "Misiu" i "fibin" i żeby było śmieszniej ,Zbychu, sam ze sobą
            polemizujesz.
            Co to będzie dalej?
            Może ogłosisz się guru poezji częstochowskiej?
            • fibin Do znafcy 15.03.02, 22:18
              Znafco, dobry człowieku, nie bluźnij, prosze:)
              Jeżeli już się do kogoś porównuję, to do dziecka, kochany, do dziecka, a na
              pewno nie do Chrystusa! Skąd Ci to zresztą przyszło do głowy? Czytasz między
              wierszami coś, czego tam nie ma? Rence opadajom, jakby powiedział Misiu:) Pzdr:)
              • egzorcysta Panie Fibin 18.03.02, 08:40
                Panie Fibinie,
                Ja Wiem, że miał Pan pewnie ciężkie dzieciństwo i odbijasz Pan sobie teraz na
                forum agitując do czytania książek. Proszę mi polecić jakąś. Chętnie nawrócę
                się i być możę porozmawiamy inetelkualnie na forum książki, ale nie tutaj.
                Domyślam się, że przypadkiem nie doczytał Pan, bo małe literki były, że tu jest
                forum BB. Idź PAn do siebie i czekaj, aż wszyscy Pana rozmócy z forum
                książkowego wrócą z BB.
                • fibin Re: Panie Fibin 19.03.02, 16:47
                  egzorcysta napisał(a):

                  > Panie Fibinie,
                  > Ja Wiem, że miał Pan pewnie ciężkie dzieciństwo i odbijasz Pan sobie teraz na
                  > forum agitując do czytania książek. Proszę mi polecić jakąś. Chętnie nawrócę
                  > się i być możę porozmawiamy inetelkualnie na forum książki, ale nie tutaj.


                  Co to znaczy "inetelkualnie" dobry człowieku? Normalnie to bym to potraktował
                  jako tzw. literówkę, ale nie mogę nie doceniać jakże potężnego umysłu Egzorcysty
                  i straszliwych sił za nim stojących, więc pokornie proszę o wyjaśnienie:)
                  W żadnej bowiem z dotychczas przeczytanych książek ( a było ich trochę) z takim
                  słowem się jeszcze nie spotkałem.
                  A może to jakieś straszne zaklęcie? Mam się już bać? Mleko mi skwaśnieje w
                  lodówce, czy nie daj Boże, ksiażki spłoną na egzorcystycznym stosie?
                  Misiowi to słowo pewnie by się strasznie spodobało, bo on też tak lubi pisać, ale
                  ostatnio siostra oddziałowa niestety nie dopuszcza go do kompa:)
                  Pzdr:)
                  • vwdoka Re: Panie Fibin 19.03.02, 16:56
                    Drogi fibinie, od dawna wiadomo. iż kwaśnienie mleka jest dowodem na istnienie
                    krasnali (krasnale sikają do mleka, mleko kwanieje) dlatego zamiast przejmować
                    się tekstami egzorcysty proponuję trzymać lodówkę dobrze zamkniętą.
                    Pozdrawiam,
                    vwdoka
                    • fibin Re: Panie Fibin 20.03.02, 09:49
                      Z lodówką to jest mały problem, bowiem niby jest normalnie zamknięta, ale moje
                      wrodzone łakomstwo sprawia, że stanowczo zbyt często do niej zaglądam:)
                      Pzdr:)
                      • topol Re: Panie Fibin 20.03.02, 10:41
                        No tak, poskromić łakomstwo, to jest problem, a krasnale tylko czekają i hyc!
                        Może zamykać lodówkę na klucz, a klucz wręczyć zaufanej osbie?

                        Pozdrawiam,
                        vwdoka
    • Gość: :) Re: FIBIN to ... IP: *.man.polbox.pl 15.03.02, 22:36
      egzorcysta napisał(a):

      > Fibin, jesteśidiotą nieskończonym. Obrażasz wszystkich tylko dlatego, że ktoś
      > ogląda BB. Żeby być takim "intelektualistą" jak ty (pożal się Boże)to cały czas
      >
      > trzeba czytać książki? Jesteś piśmienny i nie przeczytałeś, że te forum nie
      > jest dla takich dupków jak ty. B====> ci w dupę. Chcesz być misjonarzem jedź
      > do
      > Afryki. Tam dopiero chamy książek nie czytają.

      ---------
      ojojoj aż się boję przyznać, że ja też tego BIG DEBILA nie oglądam. Jednak raz
      kozie śmierć i szanowny egzorcysto czekam na odpowiednią dawkę kultury z Twojej
      strony...
      • fibin Re: FIBIN to ... 22.05.02, 10:26
        No i nie doczekałeś się:)
        Pzdr:)
        • egzorcysta Re: FIBIN to ... 22.05.02, 11:11
          ale ty masz zapłon. koniec bb a ty dopiero chyba skończyłeś czytać książkę z
          serii "poczytaj mi mamo" i znalazłeś czas na marnego posta. dziś mam dobry
          humor i tym razem cię nie zwyzywam, ale jeśli chcesz to nie ma sprawy.
          • fibin Re: FIBIN to ... 22.05.02, 18:49
            Coś Ty, BB już się kończy? Chyba żartujesz? Ale będzie następna edycja?
            A swoją drogą to bardzo się za Tobą stęskniłem. Jesteś przecież bądź co bądź
            bohaterem jednego z moich wierszyków:)
            Przeczytaj wątek BB na świecie.
            Pzdr:)
            PS Dzięki za miły post na forum ksiażki:)
            • egzorcysta Re: FIBIN to ... 23.05.02, 08:11
              fibin, wiesz przecież, że jestem tępa sztuka, taki zwykły bebowiec, wieć wskaż
              któy to wątek o mnie traktuje.
              • fibin Re: do egzorcysty 23.05.02, 15:16
                A powyższy wierszyk o egzorcystach i misjonarzach to niby o kim, dobry
                człowieku?
                Pzdr:)
    • fibin Re: FIBIN to ... 22.05.02, 20:29
      Nie było mnie tu jakiś czas, bo właśnie byłem na strasznym zadupiu w Afryce,
      jak proponowałeś, i próbowałem namawiać bambusów do czytania książek, bo "tam
      chamy to dopiero nie czytają", ale totalna klapa!
      W ogóle nie chcieli ze mną gadać, tylko cały czas zaglądali przez okienka do
      jakiejś bambusowej chałupy, wrzeszczeli, kłócili się, podniecali, wymieniali
      jakieś kości i paciorki. Co kilka dni ktoś z chalupy wychodził i wtedy wszyscy
      strasznie się cieszyli i oddawali mu niemal boską cześć. Co jakiś czas również
      ich obrzydliwy czarownik wchodził do chałupy, rozlegały się dziwne dźwięki i
      podniecenie wśród asfaltów wzrastało i dopiero trudno się było dopchać do
      okienka. A czasem tylko wrzeszczał coś do środka przez dziurę w drzwiach.
      Próbowałem zainteresować ich ksiażkami, ale dali mi wyraźnie do zrozumienia,
      żebym spadał, kilku z nich nawet dość wulgarnie i jednoznacznie pokazało mi co
      o mnie myślą i gdzie jest moje miejsce. Myślę, że tylko mój nieapetyczny zapach
      i wrodzona brzydota uratowały mnie przed zjedzeniem, albo - co gorsza -
      wrzuceniem do chałupy.
      Widziałem również mocno utuczone kobiety i mężczyzn, które rzekomo miały byc
      nagrodą dla jakoiegoś zwycięzcy lub zwyciężczyni(?). Czy rozumiesz coś z tego,
      drogi przyjacielu?
      W końcu się zniechęciłem i wróciłem na stare śmieci i do moich kochanych
      Bebowców, którym czarnuchy nie dorastają do pięt.
      Pzdr:)
      • tiresias im więcej Ciebie tym mniej :) 23.05.02, 08:10
        "BB na świecie" juz wkleił Pan na forum "Książki", warto jeszcze na "Czasie
        wolnym" i "Wydarzeniach Kulturalnych".
        pozdrawiam i życze sukcesów
        • fibin Re: im więcej Ciebie tym mniej :) 23.05.02, 10:18
          Dzięki za pozdrowienia i życzenia:)
          Forma Pan jest absolutnie zbędna.
          Cieszę się, że zagladasz na forum Książki.
          Przeczytaj wątek Książki, BB i psychologia.
          Pzdr:)
      • Gość: Agata Re: FIBIN to ... IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 08:41
        Fibin - tym razem, to mnie załatwiłeś. "asfalty" i "czarnuchy"? Może i byłeś w
        Afryce, ale z czarnej Afryki to widziałeś co najwyżej zuluską wioskę dla
        amerykańskich turystów w Natalu. A resztę oglądałeś z pozycji tych afrykanerów,
        co do dziś mówią, że czarnego w swoim domu jako gościa sobie nie wyobrażają.

        • Gość: KOJO Re: FIBIN to ... IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 08:55
          Racja. fibin niby jesteś taki oczytany, taki kuturalny a rasista-szowinista.
          Przecież Murzyn gra w polskiej reprezentacji, ale to pewnie wg ciebie inna
          inszość.
          • fibin Re: FIBIN to ... 23.05.02, 10:08
            No właśnie, coś mi się to wczoraj podczas pożegnania polskiej reprezentacji u
            prezydenta wydawało podejrzane, bo jeden z naszych dzielnych piłkarzy był
            znacznie mocniej opalony niż Jaśnie Nam Panujący i nawet byłem troche oburzony,
            jak on śmie, ale skoro to murzyn to wszystko jasne, ma prawo:)
            Szkoda, ze nie ma takich jedenastu w naszej reprezentacji, przynajmniej byśmy
            sie czyms na tych mistrzostwach wyróżnili. A tak to, jak słusznie zapowiedział
            prezes Boniek, trzy razy po 3:0 i do domu. Choc to nas też pewnie wyróżni:)
            Pzdr:
        • fibin Re: FIBIN to ... 23.05.02, 10:14
          Dzięki, kochana Agatko! Przynajmniej na Tobie się nie zawiodłem, a muszę
          przyznac strasznie się za Wami stęskniłem:)
          Podobno mój ulubiony program powoli dobiega do końca, ale trudno, mam nadzieję,
          że będą następne:)
          Jeżeli chodzi o murzynów to nic do nich nie mam, wprost przeciwnie, niektóre
          murzynki są prześliczne, a dzieki Czarneckiemu jedziemy na mistrzostwa świata!
          Pzdr:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka