27.10.08, 20:21
dwie piatki okazaly sie szczesliwe - zajebisty odcinek
ZA JE BIS TY
:)

swietna konstrukcja dramaturgiczna, mnostwo swietych tekstow i zawiazki nowych
problemow :)
tak powinien wygladac pilot tej serii :)

i kocham Gabrielle, zwlaszcza za rozmowy z ginekologiem :D
Obserwuj wątek
    • problemkind Re: s05e05 27.10.08, 20:27
      stare dobre desperatki. podobal mi sie powrot do przeszlosci, no i z
      niecierpliwoscia czekam to co bedzie;))
    • alex_koz Re: s05e05 28.10.08, 13:37
      coz mam powiedziec, swietny odcinek!:)

      tylko mnie Tom wkurzył..., i Susan, ale ona to mnie zawsze wkurza:))
      • agamasia Re: s05e05 28.10.08, 17:07
        Mnie właśnie Tom najbardziej wkurza, ot tak sobie sprzedał pizzerie, bo mu się
        podróżować po Hameryce zachciało, zero pomyślunku.
        To było kwestią czasu, kiedy mąż Edie wykombinuje, żeby pozbyć się Mc Cluskey i
        oczywiście mu się udało. Ciekawe, czy ktoś sprawdził jej mieszkanie i zauważył
        poprzestawiane rzeczy.
        Moja ulubione para to Gabi i Carlos. W ich wątku w tym sezonie brakowało mi
        wyjaśnień o ich dzieciach, bo utkwiło mi w pamięci, że ona dzieci mieć nie może.
        Po jej poronieniu starali się przecież zaadoptować dziecko, mieli matkę
        zastępczą, a tu proszę zwyczajny cud ;)
    • paulinaa Re: s05e05 28.10.08, 18:38
      a ja jeszcze 4 nie zdążylam obejrzeć...
      • doraq Re: s05e05 28.10.08, 19:46
        A jak myslicie - kto bedzie celem tego psychopaty od Eddie?
        • kubissimo Re: s05e05 28.10.08, 22:51
          oczywiscie w ramach mylenia tropow uzyto dwuznacznego slowa MAN.
          jezeli to facet, to jakos mam wrazenie, ze celem moze byc Tom, albo Carlos. Ze
          wskazaniem na Toma. taka moja męska intuicja ;)
          • agamasia Re: s05e05 29.10.08, 00:08
            Ja obstawiam Susan albo Mika, a miałoby to związek z wypadkiem w którym zginęła
            ta kobieta z dzieckiem w 1 odcinku, a Dave był jakoś z nimi związany i chce się
            teraz zemścić. Jakoś tak za bardzo zależało mu, żeby Mike grał w zespole i nawet
            wynajął mu dom, żeby mieć go blisko. Tak mi podpowiada kobieca intuicja ;) :D
            • confused.girl Re: s05e05 30.10.08, 00:00
              agamasia napisała:

              > Ja obstawiam Susan albo Mika, a miałoby to związek z wypadkiem w którym zginęła
              > ta kobieta z dzieckiem w 1 odcinku, a Dave był jakoś z nimi związany i chce się
              > teraz zemścić. Jakoś tak za bardzo zależało mu, żeby Mike grał w zespole i nawe
              > t
              > wynajął mu dom, żeby mieć go blisko. Tak mi podpowiada kobieca intuicja ;) :D
              >

              Też bym się skłaniała ku Mike'owi chociaż z drugiej strony przez to jego
              nadmierne zainteresowanie tą postacią, wydaje mi się to zbyt banalnym
              rozwiązaniem jak na desperatki :P

              A co do Toma, to wkurzył mnie dziś jak nigdy. Podziwiam Lynette, że chce jej się
              to wszystko znosić. On się czasem zachowuje gorzej niż bliźniaki :P
          • simple_woman Re: s05e05 29.10.08, 00:16
            A może Orson?

            Choć rzeczywiście jego zainteresowanie Mike'm jest podejrzane.
            • kubissimo Re: s05e05 29.10.08, 07:17
              ale to juz by byla przeginka z Mikiem lub Orsonem. Ile razy mozna ich wrabiac w
              jakies sprawy kryminalne? :/
              • agamasia Re: s05e05 29.10.08, 10:45
                Susan to była pierwsza osoba, która przyszła mi do głowy no i tak sobie wymyśliłam ;)
                Podejrzewam, że tropy o kogo chodzi będą jeszcze nie raz mylić, ale Carlos jakoś mi do tego nie pasuje, tym bardziej, że jak na razie nie miał nic wspólnego z Dave'm, co innego Tom :)
                • kubissimo Re: s05e05 29.10.08, 15:36
                  no ale jezeli np. planuje zabic Carlosa, to po cholere ma sie z nim kolegowac?
                  Bardziej mu sie przydadza zywi koledzy, ktorzy w odpowiednim czasie zaswiadcza,
                  ze Dave to super ziomek, ktory gra z nimi w kapeli i muchy by nie skrzywdzil
                  • agamasia Re: s05e05 29.10.08, 20:10
                    Widzę, że wytłumaczenie dlaczego miałby być to Carlos jest :D
                    Ja chyba mam do Carlosa słabość, bo nie chciałabym, żeby cokolwiek mu się stało ;)
                    Dave jakoś już tą swoją zemstę obmyślił, nie wiadomo na kim i za co i może wcale
                    nie chodzi o morderstwo, ale może o zrobienie z czyjegoś życia koszmaru, tak jak
                    to mu się udało z McCluskey.
                    A co do Toma i Mike'a to udało mu się ich wkręcić w tą kapele, żeby jakoś ich
                    kontrolować i mieć na nich oko.
        • karina997 Re: s05e05 30.10.08, 21:19
          Mike, podejrzewam że ma to związek z wypadkiem samochodowym
    • simple_woman Re: s05e05 29.10.08, 00:14
      Świetna konstrukcja odcinka, bardzo sprawna reżyseria i miły powrót do przeszłości.

      Gabi - świetnie. W zgodzie z charakterami i ich ostatnim rozwinięciem. Carlos
      już raz kręcił z płodnością Gabi, nie dziwi, że kombinuje ponownie.

      Susan - nieco powyżej średniej tej bohaterki, ale bez rewelacji.

      Bree - bardzo ładnie poprowadzone, świetny brunch pożegnalny. Ale troszkę mało
      przekonujące rozwiązanie.

      Lynette - tym razem najsłabsze ogniwo. Same wspomnienia wypadku Toma i
      umotywowanie jego kryzysu wieku średniego bardzo zgrabne, ale motyw z przyczepą
      okropny. Tom może być niedojrzały emocjonalnie czy nieodpowiedzialny, ale nie
      jest przecież idiotą! A kretyństwem było wierzyć, że Lynette się na takie coś
      zgodzi.

      Dave ślicznie rozegrał sprawę z McCluskey, genialnie też to przedstawiono.

      Tekst odcinka - mammografia :).
    • sigrid.storrada Re: s05e05 29.10.08, 22:38
      A mi się ten odcinek nie podobał.
      Wszyscy się kłócą i niewiele z tego wynika.
      Ok, było kilka fajnych tekstów, zwłaszcza ten Lynette o ręczniku.
      Retrospekcje, jasne, przydałoby się wiedzieć co się działo z bohaterami podczas
      "przeskoku czasowego", ale nie trzeba opowiadać historii wszystkich bohaterów w
      jednym odcinku.
      • wytrwala Re: oczywiscie, ze chodzi o Mikea ;) 31.10.08, 22:54
        w koncu Dave moze go kontrolowac - wynajal Mikowi dom. Bo jeszcze
        jak nie mial na Mikea haka, nie dawal sie wrobic w kapele osiedlowa,
        Dave sie az tak wkurzyl ze nawrzeszczal na Edie ;) tylko sprawa z
        wypadkiem wydaje mi sie zbyt oczywista. Moze wymysla jakis dodatkowy
        watek czego ten Dave chce.
    • paulinaa Re: s05e05 01.11.08, 21:09
      rzeczywiście świetny odcinek :) mam nadzieję, że to powrót na stałe
      do starych dobrych Desperatek :)
    • mallina Re: s05e05 06.11.08, 02:22
      fajny odcinek.
      oczywiscie konkurs na najbardziej irytujaca postac tego odcinka wygral Tom. a
      myslalam, ze nikt nigdy nie przegoni Susan:-)))
      Tom po prostu oszalal, SAM decyduje o sprzedaniu pizzerii, jakby Lynette to nie
      dotyczylo, sam sie nakreca na jakis pomysl(jak widac musialo to trwac dluzszy
      czas - rozmowy z innym pizzamanem o sprzedazy, szukanie ofert itd), nie rozmawia
      z Lynette o swoich planach i jest pozniej obrazony, ze ona jest na nie..
      wierze, ze jednak Tom sie zrehabilituje, bo nie chce o nim miec zlego zdania:-))))
      moze powinien pojechac sam na wyprawe na biegun, Kilimandzaro, cokolwiek?
      Lynette ten miesiac, dwa poradzilaby sobie, a Tom moglby przemyslec to i owo w
      tym czasie.

      Dave wg mnie poluje na jakas kobiete. Moze Catherine?Ona ma najmniej jasna
      przeszlosc:-)
      z mezczyzn najbardziej pasuje mi Tom. wiecie, na zasadzie "pod latarnia zawsze
      najciemniej". sprawa z Kyla?
      Mike i Orson odpadaja, jak juz ktos wspomnial, sprawy kryminalne z ich udzialem
      juz byly:D
      moze tez byc ofiara Lynette - Dave jako msciciel kogos bliskiego wyrzuconego i
      pognebionego w pracy przez Lynette.
      moze Dave to jakis zagubiony przyrodni brat kogos z bohaterow?
      opcji jest wiele

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka