5andrzejm
26.05.13, 16:16
Czy TVP w tym roku nie zaczyna przypadkiem za wcześnie sezonu ogórkowego (wakacyjnego?).Wszak wakacje szkolne zaczynają się dopiero pod sam koniec czerwca,a tu już od poniedziałku 3 czerwca ramówka wakacyjna.Nie będzie już od następnego poniedziałku np.nowych odcinków Klanu,Jaka to melodia,Jednego z dziesięciu i wielu innych.
Nie oceniam w tym momencie w/w programów ale chodzi mi o sam fakt jako taki.Poza tym nie mogę od lat zrozumieć,co wakacje młodzieży szkolnej mają do telewizyjnych ramówek.My dorośli telewidzowie normalnie pracujemy w czerwcu,lipcu,sierpniu,-oczywiście że możemy wziąć kilku czy kilkunastodniowy urlop ale nie trzymiesięczny,a nasza praca nie może mieć charakteru wakacyjnej ramówki tylko swoje obowiązki wykonujemy tak samo w lipcu jak i np.w listopadzie.To samo się tyczy tzw.długich weekendów (np.na początku maja).Z moich obserwacji w gronie najbliższych wynika,że zdecydowana większość ludzi normalnie pracowała w długi weekend (poza świętami,sobotą i niedzielą,niektórzy też w sobotę) a telewizja uznaje,że cała Polska jak długa i szeroka świętuje kilka dni długiego weekendu,podkreślając to na każdym kroku także ułożeniem programu.
Wracając do wakacyjnej ramówki,obok wielu powtórek zauważyłem że od 3 czerwca TVP1 serwuje po dłuższej przerwie powtórkę westernowego serialu-ramotki sprzed pół wieku pt."Bonanza". Jak ostatnio kilka lat temu oglądałem na którejś ze stacji powtórki tego serialu,stwierdziłem,że serial ten nie oparł się próbie czasu i dziś oglądanie perypetii rodziny Cartwrightów już bardzo trąci myszką...