EASTENDERS

21.08.04, 22:39
czy sa jacyś fani tego angielskiego serialu?ja oglądam to od 4 lat, niestety
z przerwami, bo mi z kablówki raz zdjęli na ponad pół roku... świetny serial,
można sie ostro wczuć :]
polecam też: www.bbc.co.uk/eastenders/
    • Gość: Ramelov Re: EASTENDERS IP: 195.114.189.* 23.08.04, 01:06
      Też jestem fanem tego serialu. Oglądam go od około roku - odkąd mam BBC Prime.
      Rzeczywiście świetny serial. 100 razy lepszy od polskich produkcji. Na początku
      zacząłem go oglądać, żeby podszlifować angielski ale potem mnie nieźle
      wciągneło i teraz czas od 20 do 20.30 jest święty :) W UK serial jest ostatnio
      krytkowany - gdyby tylko Angole zobaczyli polskie seriale :-)
      Jakie są Twoje ulubione postaci i wątki? Jesteś fanką Zoe Slater? :) Zoe Slater
      (Michelle Ryan) jest niewątpliwie bardzo seksowna, ale wolę parę Dennis i
      Sharon (zwaną przez brytyjskich fanów "Shannis") :-) Do moich ulubionych
      postaci należą poza tym Alfie, Chrissie, Dot, Sonia (za piękne miny jakie robi
      przy Pauline) i Kate (tą za seksapil). Lubię też Andy'ego i Paula za... sposób
      mówienia.
      • Gość: zoe Re: EASTENDERS IP: *.chello.pl 23.08.04, 09:08
        wow, a jednak istnieja maniacy! ;-)
        tak, zoe rzeczywiscie wzięło sie od imienia bohaterki, ale jakas zagorzala
        fanka nie jestem. a moi ulubieńcy to Kat (nie wiesz czasem dlaczego ona sie tak
        roztyła, pare lat temu bylo jej o polowe mniej :]) i Alfie (super typowy
        Angol :D). uwielbiam tez szkocki akcent Kate!na Dennisa jest milo popatrzec, a
        Sonie podziwiam, bo jako jedyna z mlodego towarzystwa sie uczy :] i stary Jim
        jest bardzo pocieszny :) jest tam tez wiele irytujacych postaci jak Ian,
        Pauline, Sam, Patrick Trueman (za okropny akcent) etc.
        a w angielskim rzeczywiscie sie mozna podszkolic, zwlaszcza, ze mozna wlaczyc
        teletext 888 i sa napisy po angielsku!super sprawa.
        polecam tez strone, sa streszczenie odcinkow i wiele innych ciekawostek.
        a za co krytykuja ten serial, bo ja nic nie wiem???
        • Gość: digiman Re: EASTENDERS IP: *.gdc.pl / *.godula.net 23.08.04, 09:58
          Ale trochę ten akcent angielski jest inny niż ten który słyszę np w serialu
          Lekarze, dlatego wolę oglądać ten drugi :)
          Zresztą z angielskiego tak dobry nie jetem, żeby rozumieć wszystko bez polskiego
          tłumaczenia, no ale rzeczywiście angielskie napisy pomagają.
          • Gość: Ramelov Re: EASTENDERS IP: 195.114.189.* 25.08.04, 00:25
            Kat się roztyła, bo aktorka Jessie Wallace jest w ciaży. Bezwględni producenci
            brytyjscy każą jej grać mimo ciaży :-) To oznacza że niedługo aktorka będzie
            miała przerwę w serialu. Nie dziwię się, że lubisz na Dennisa patrzeć - aktor
            grający tę postać Nigel Harman został niedawno wybrany najseksowniejszym
            Brytyjczykiem (ogólnie zajął 3. miejsce) i Brtyjki szaleją na jego punkcie
            ogólnie.
            Akcent jest rzeczywiście inny niż w "Doctros", bo tutaj mamy do czynienia
            głównie z Cockney, ale nie tylko. Tak przy okazji Kate mówi nie z akcentem
            szkockim tylko w Geordie - to jest akcent z okolic Newcastle-upon-Tyne czyli
            tzw. Tyneside. Ja osobiście bardzo lubię "robociarskie" akcenty angielskie.
            Poza tym jak ktoś z Polski tam się wybiera do pracy to raczej się powinien z
            tych akcentów szkolić :-) Ten serial to powinna być pozycja obowiązkowa dla
            ludzi, którym się wydaje, że znają angielski, jadą do pracy do UK i tam się
            okazuje, że niewiele rozumieją :-) W serialu jest dużo róźnych życiowych
            sytuacji i można podłapać dużo naturalnego, "codzienego" angielskiego w wersji
            brytyjskiej. A poza tym o wiele bardziej podobają mi się takie dialogi jak np.
            ten:

            ANDY: These people, eh? They say they ain’t got it, they’ll stand there in
            broad daylight and swear blind they ain’t got a penny but you drag ‘em out of
            bed all confused, hair sticking up on end, missus screaming her head off, they
            always give it up. Quite entertaining, really, eh? Isn’t it?
            DENNIS: It’s blood money
            ANDY: Wages. Unless you’re back to doing it for fun.

            od "sterylnych" dialogów "Doctors" :-)
            • Gość: kowboj Re: EASTENDERS IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.08.04, 00:55
              Ja nie oglądam, bo nie znam tego języka. Było się uczyć w szkole, to nie.
              Chodziłem na wino i paliłem papierosy w kiblu. Bez sensu. Widzę, że dużo rzeczy
              mnie teraz omija. No i ta Unia - wiedziałbym coś więcej, a tak ? Eh...
            • digiman Re: EASTENDERS 25.08.04, 09:50
              Hehe, ja jednak wolę "sterylne" The Doctors :D:D
              A propo Eastenders to chyba we wrzesniu będą o 19:30, a Doctors o 19:00 -
              przesuwa się wszystko o pół godziny.
              • Gość: Ramelov Re: EASTENDERS IP: 195.114.189.* 25.08.04, 12:43
                Co do "The Doctors" to akcja serialu dzieje się chyba w Birmingham, jeśli się
                nie mylę, więc ich wymowa nie jest też zapewne wolna od naleciałości
                regionalnych typu "dialekt" Brummie. Oczywiście to mają być ludzie z wyższym
                wykształceniem, więc posługują się lepszym angielskim. W serialu "Doctors"
                postaci są jednak pokazywane głownie w sytuacjach zawodowych. Przy rozmowach
                domowych, codziennych myślę, że ich słownictwo nie za bardzo odbiegałoby od
                tego z "Eastenders".
                Ostatnio w talk show Parkinsona był gościem były doradca Tony'ego Blaira. Facet
                cytował treść niektórych prywatnych rozmów pomiędzy nim a premierem i nie
                różniły się one słownikowo za bardzo od tych z "Eastenders" :-)
Pełna wersja