Gość: siano
IP: *.tarnow.sdi.tpnet.pl
03.04.02, 08:39
Hejka wszystkim! :))
Wczorajsze wyjście Chudej troszkę namieszało w domu BB. Czemu wyszła? "Była w
szoku, że pięc osób na nią głosowało" - tak tłumaczy to Ruda. Jak ktoś już
słusznie na forum zauważył było to typowe zachowanie "biorę zabawki i idę do
domu"... Co ciekawe wybrała drogę taką jak Wojtas. Może więc uznać ją za
oficjalną i uczestników wyprowadzać właśnie po dachu sękocińskiego domostwa?!
Hehe ale tak właściwie to z 4 osób, które do tej pory wyszły, tylko jedna
wyszła "normalnie" w niedzielę, decyzją widzów...
Święta w drużynie Czerwonych się skończyły (jak słusznie zauważył Pablo) -> po
wyjściu Kaśki znów hola na Kena: że to przez niego wyszła, bo nie wystawił jej
do konkurencji (a ponoć bieganie kobita ćwiczyła, więc faktycznie Kenio się nie
popisał...). Chociaż z drugiej strony, wedle jego rozumowania, w przyspiesoznym
trybie usunął kolejnego przeciwnika osłabiając go psychicznie hihi. No bo Ken
przecież wygra! "Opowiedział mi że on tu wszedł żeby wygrać a reszta to
pospólstwo" - tak mówi Magda Frytce....
A więc: czy faktycznie Kenio tak wszystkimi sprawnie dryguje i wygra cały
program? Frytka: "Łukasz bądź ze mną szczery. Czy ty jesteś przebiegły i
fałszywy czy zapatrzony w siebie?". Ken odpowiada: "70 procent tego drugiego i
30 tego pierwszego".
Jak to skomentować!?
pozdrawiam
siano