posenerka
07.09.14, 09:33
Nikt i nic jeszcze?
Spóźniłam się, nie widziałam od początku, trafiłam na Liszowską (czy była trzeźwa? ;) ) - nieźle, nieźle ale jedna rzecz mi nie daje spokoju - ile wzrostu ma Liszowska? Zawsze myślałam, że spokojnie 175cm a tutaj wyglądała dość kurduplowato.
Niemniej coś mi się wydaje, że Liszowska w tym sezonie zastąpi Skrzynecką i będzie najlepsza wokalnie i aktorsko.
Zabawnie było patrzeć na Roussosa, który mówi głosem Liszowskiej i ma podobny uśmiech. :D
Sonia Bohosiewicz strasznie słabo... Przypominała mi bardziej Katarzynę Kwiatkowską niż Dodę, czyli parodię parodii. Tak jakby wcale nie miała charakteryzacji, drobna, szczuplutka buźka, gdyby nie piosenka to naprawdę miałabym problem z domyśleniem się kogo podrabia, bo takich blondynek ci u nas dostatek... Z wyglądu bardziej przypominała mi Mandarynę niż Dodę.
"Antonio Banderas" mimo warunków fizycznych jakoś mało podobny do Banderasa. Teraz dostał Połomskiego, do którego bez charakteryzacji jest podobny.
Nie wiem kim był pan Conchita, nie widziałam występu ale charakteryzacja pierwsza klasa, spokojnie mógł udawać oryginał.
Steczkowską widziałam wyłącznie we fragmencie ale niestety i wizualnie i głosowo na minus. Charakteryzacja nie wyszła, wyglądała karykaturalnie i tak samo śpiew, bardziej parodia niż naśladowanie. Może tak miało być, nie wiem, dla mnie najniższa nota.
Ale w tym programie wszystko jest tak ustawione, że ostatni będą też pierwszymi. :)