Gość: Madzia
IP: *.pl / 213.155.191.*
19.10.04, 22:50
Czy to ja jestem taka zacofana ,ze po domu chodzę w klapkach (oraz w jakiejs
bluzie i w starych dzinsach ). Doprady dziwi mnie to ,co oni
pokazują...ostatnio Mostowiakowa (mama chochołów) latała po domu w garsonce i
obcasach,mimo iz było to popołudnie i nie szła dopracy, i w ogóle nigdzie nie
wychodziła.Tak samo mama Kingi, zawsze w jakis wyjsciowych ciuchach... A w Na
dobre i na złe? Nie wiem co Agata robiła w tych "big rękawicach",czy myła
naczynia czy okna, ale obcasy to miała chyba 10-centymetrowe... naprawdę
zabawnie to wygląda hehe ;))) ja nie znam ludzi ,którzy chodzą po domu w
butach (tym bardziej obcasach) ani nie znam facetów,co to po domu biegają w
garniturach i w nich siedza przed telewizorem lub jedzą obiad hihi .....
hihi cóż....skoro aktorzy lubia sie męczyc hihi