siano01
24.04.02, 21:19
Możecie sobie mówić co chcecie, krytykować, obrażać, wyzywać... Ale mnie jest
żal Moniki, że musi siedzieć sama w domu BB.
Tyle czasu w samotności, toż to katorga psychiczna! I nie chodzi o to, że się
człowiek nudzi, tylko o to, że ma tyle czasu, którego większość spędza w ciszy.
Nie wie gdzie polazła reszta i po co.. I najgorsze: nie wie kiedy wrócą. Idzie
spać żeby skócić oczekiwanie, wstaje a tu dalej nikogo nie ma... Zaczyna się
zastanawiać, na ile cała sytuacja to zagrywka na jej psychice? Itd. itp.......
Nie zazdroszczę. I żal mi jej.
Ilekroć widziałem dzisiaj MOnikę na ekranie, za każdym razem targały mną nerwy
na psychologów, którzy wymyślili takie cuś. I nie chodzi o to, że to akurat
Monika. Każdego bym żałował w takiej sytuacji i nikomu z Was tego nie życze.....
siano