Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2021 - 1 (vol. 123)

    • grek.grek 20:00 Puls "Furia" [2014] 17.01.21, 09:21
      Powraca regularnie, niczym komornik do nieuczciwego dłużnika ;]

      W przyszłą sobotę pojawi się o 22:00.


      Po latach amerykańska odpowiedź na "Czterech pancernych", wszelako : bez psa :]

      W istocie zaś, jak sugerują recenzenci i eksperci, film bardzo serio, z modnym naturalizmem w pokazywaniu wojny i jej skutków, soczystymi dialogami oraz postaciami zmagającymi się z rzeczywistością konfliktu wojennego, w jakim biorą udział. Już nazwa czołgu, wymieniona w tytule filmu, zwiastuje charakter zdarzeń, gdzież do niej poczciwemu "Rudemu".

      Swoją drogą, kino, w ogóle : ekran, ma swoją moc, skoro udało mu się przekonać całe pokolenia młodziaków, jakoby ciasne, duszne wnętrze czołgu było miejscem idealnym na męską przygodę, zupełnie inaczej niż np. w "Das Boot", gdzie klaustrofobia wywołana przebywaniem w łodzi podwodnej wręcz zniechęca, a nawet odpycha i pcha na próg szaleństwa.
      Ciekawe, jak tutaj został rozwiązany ten problem ?

      Grają : Brad Pitt, Shia LaBeouf, Michael Pena.

      Reżyseria : David Ayer.
      • grek.grek 22:15 Puls "Furia" [2014] 23.01.21, 09:57
        Powtórkowo, raz jeszcze.


        > Po latach przychodzi amerykańska odpowiedź na "Czterech pancernych", wszelako : bez psa :]

        W istocie zaś, jak sugerują recenzenci i eksperci, film bardzo serio, z modnym naturalizmem w pokazywaniu wojny i jej skutków, soczystymi dialogami oraz postaciami zmagającymi się z rzeczywistością konfliktu wojennego, w jakim biorą udział. Już nazwa czołgu, wymieniona w tytule filmu, zwiastuje charakter zdarzeń, gdzież do niej poczciwemu "Rudemu".

        Swoją drogą, kino, w ogóle : ekran, ma swoją moc, skoro udało mu się przekonać całe pokolenia młodziaków, jakoby ciasne, duszne wnętrze czołgu było miejscem idealnym na męską przygodę, zupełnie inaczej niż np. w "Das Boot", gdzie klaustrofobia wywołana przebywaniem w łodzi podwodnej wręcz zniechęca, a nawet odpycha i pcha na próg szaleństwa.
        Ciekawe, jak tutaj został rozwiązany ten problem ?

        Grają : Brad Pitt, Shia LaBeouf, Michael Pena.

        > Reżyseria : David Ayer.
    • grek.grek 20:00 TVN7 "47 roninów" [2013] 17.01.21, 09:24
      Również chętnie pokazywany, zdaje się słabiej łowiony przez nas film ? ;]

      W przyszły piątek : replay, 22:55.


      Historia z Japonii początku XVIII wieku.

      Podstępny i zły szogun przyczynia sie do śmierci dobrego lorda, a jego osieroceni samurajowie, czyli teraz : roninowie, realizują plan zemsty na łotrze.

      Wśród nich jest pół-Japończyk pół-Anglik, urodzony i wychowany w domu lorda, ale zawsze jakby obcy i nie do końca akceptowany.

      W tej roli Keanu Revees, razem z nim cała grupa aktorów japońskich, na całe szczęście ;]

      Reżyseria : Carl Rinsch.

      Na RT : alarmujące 16 % z recenzji krytycznych i poprawiające równowagę 48 % z ocen widowni : krytycy zredukowali notowania za brak werwy i nieporywający charakter całości.

      [czy to możliwe, by taką historię opowiedzieć niezajmująco ?, w dodatku dysponując 175-mln budżetem ?]

      Pan recenzent Filmwebu przyznał 2/10, znacząco odejmując punkty jakości za przesadny misz-masz gatunków i brak odpowiednio napisanych postaci oraz w ogóle deficyt fabularnych konceptów, ale już widownia oceniała 6,3 / 10, zatem coś w tym filmie mocno dzieli ekspertów i publiczność.
      • grek.grek 22:55 TVN7 "47 roninów" [2013] 22.01.21, 09:40
        Replay sprzed 5 dni :]


        > Historia z Japonii początku XVIII wieku.

        Podstępny i zły szogun przyczynia sie do śmierci dobrego lorda, a jego osieroceni samurajowie, czyli teraz : roninowie, realizują plan zemsty na łotrze.

        Wśród nich jest pół-Japończyk pół-Anglik, urodzony i wychowany w domu lorda, ale zawsze jakby obcy i nie do końca akceptowany.

        W tej roli Keanu Revees, razem z nim cała grupa aktorów japońskich, na całe szczęście ;]

        Reżyseria : Carl Rinsch.

        Na RT : alarmujące 16 % z recenzji krytycznych i poprawiające równowagę 48 % z ocen widowni : krytycy zredukowali notowania za brak werwy i nieporywający charakter całości.

        [czy to możliwe, by taką historię opowiedzieć niezajmująco ?, w dodatku dysponując 175-mln budżetem ?]

        > Pan recenzent Filmwebu przyznał 2/10, znacząco odejmując punkty jakości za przesadny misz-masz gatunków i brak odpowiednio napisanych postaci oraz w ogóle deficyt fabularnych konceptów, ale już widownia oceniała 6,3 / 10, zatem coś w tym filmie mocno dzieli ekspertów i publiczność.
    • grek.grek 20:00 Kultura "Thelma i Louise" [1991] 17.01.21, 09:28
      Znakomitość !


      Dwie panie przyjaciółki mają dość nieczułych, prymitywnych albo niezdecydowanych mężczyzn, codziennej orki na posadzie domowego robota kuchennego, pozbawionej widoków na przyszłość beznadziejnej egzystencji, więc wsiadają w auto i planują spędzić wieczór we własnym towarzystwie. Niestety, tutaj także dopada je pech i opresja, a konsekwencją jest konieczność ucieczki w nieznane.

      I właściwie w tej drodze dopiero, z zagrożeniem na karku, stają się wolne, dają odpór męskiej agresji, spełniają się w seksie, nareszcie się śmieją, łapią oddech. Oczywiście, jeśli popełniają gafę i znów dają się mężczyźnie oszukać, to tylko z powodów podatności na porywy uczuciowe :]

      Finał jest wspaniały : symboliczny, metaforyczny, malowniczy, prawie dorównujący aktorskiej klasie Geeny Davis i Susan Sarandon . To również jedna z największych zalet oscarowego scenariusza Callie Khouri.

      Reżyseruje Ridley Scott..

      Rewelacyjna, zwłaszcza w ostatnim akcie, podnosząca o stopień rangę dramaturgiczną filmu muzyka Hansa Zimmera.

      Kino bez słabych punktów, no może poza w komplecie żenującymi bohaterami męskimi ;] Z wyjątkiem pana policjanta, który do końca stara się ocalić bohaterki przed przeznaczeniem, nawet jeśli zrealizowanym w tak romantycznej konwencji.
      • grek.grek 1:35 Kultura "Thelma i Louise" [1991] 18.01.21, 10:04
        Nocny replay !

        Tak czy owak, dniem czy nocą, po raz pierwszy czy dwudziesty pierwszy : obejrzeć zawsze warto ! :]
    • grek.grek 18:00 Zoom TV "Komedia małżeńska" [1993] 17.01.21, 09:30
      Nieco wcześniej, jakieś, bagatela, dwie godziny wcześniej ;]

      Jeden z - strzelam w ciemno - pięciu najczęściej pokazywanych filmów w polskich telewizjach ;]

      Na dodatek, wtedy i dziś również [tu i ówdzie przynajmniej], zupełnie wywrotowy wobec treści głoszonych z sejmowej mównicy i kościelnej ambony, gdyż główna bohaterka, zabiegana między kuchnią, a odkurzaczem pani domu, pewnego dnia postanawia porzucić swoje zajęcia i codzienną rutynę. Wobec niedocenienia przez męża i troje dzieci, nic nie mówiąc nikomu wyjeżdza w Polskę.

      Oczywiście, bez niej domownicy idą w rozsypkę, mąż nareszcie widzi, ile roboty wykonuje żona, dzieci kajają się za swoje matki trudu niedowidzenie, a w tym czasie uwolniona z kieratu jejmość zadaje szykuu, bez trudu znajduje pracę jako tłumaczka i rzeczniczka renomowanej włoskiej firmy, pojawia się także amant, w postaci byłego znajomego ze studiów.
      Przyszłośc rysuje się przed nią w ponętnych kształtach. I jakoś tak średnio panią mityguje w jej zapędach tradycyjna moralność głoszona w końcu wszem i wobec :]

      Zmienia zdanie, tak naprawdę, gdy widzi jak wokół jej męża i dzieci zaczyna krązyć, niczym rekin z wystającą nad wodę płetwą, przyjaciółka, chętna przechwycić dotyczasową jej pozycję ;]

      Nie wiadomo, co bardziej ironiczne i komiczne wobec postulowanych wobec kobiet oczekiwań i wymagań konserwatywnej etyki społecznej.

      Tak czy owak : pani udowadnia, iż mogłaby-gdyby-tylko-chciała, ale wraca na łono macierzy i znów wskakuje w robocze drelichy, jakby jej przygoda tylko fantazją była.

      Więc jednak wracamy do modelu podstawowego, lecz z pewną inspiracją do zmiany i pogodzenia sprzecznych stanowisk :]

      W obsadzie : Ewa Kasprzyk,, Jan Englert, Zdzisław Wardejn, Krzysztof Kolberger, Ewa Dałkowska
      Reżyseria : Roman Załuski.
      • grek.grek 0:50 Zoom TV "Komedia małżeńska" [1993] 21.01.21, 09:52
        Z uwagi na imponującą liczebność pokazów filmu, tym razem tylko krótki anons parafialny ;]

        Będzie, warto obejrzeć, proszę się przygotować do seansu ;]
    • grek.grek 21:55 TVP2 "Miłość i inne komplikacje" [2009] 17.01.21, 09:39
      Premiera ?

      Z zajawki wynika, iż pani bohaterka filmu sporo mieć będzie problemów na głowie : romansuje z żonatym panem, zachodzi z nim w ciążę, a on zostawia dla niej żonę i syna; córka nowej pary umiera po trzech dniach od narodzin, co powoduje poważny kryzys w związku, pomoc zaś przychodzi z zupełnie zaskakującego miejsca - od pani eks-żony; większe problemy nasza bohaterka ma w porozumieniu się z synem swojego partnera, oczywiście mającym do niej zasłużone pretensje o rozbicie małżeństwa jego rodziców, choć przecież siłą pana ojca nie zmusiła do odejścia, dorośli ludzie podejmują własne decyzje.

      Tak więc, zdaje się mamy tu melodramat, uwiarygodniony główną rolą Natalie Portman.

      Obok niej : Lisa Kudrow, Scott Cohen, Charlie Tahan.

      Reżyseria : Dan Roos.

      na RT :
      39 % z 46 recenzji krytycznych - "dobre występy obu głównych aktorek, ale niezdarna reżyseria i bałaganiarski scenariusz" - oraz 45 % z 15 tys. opinii ludzkości.
    • grek.grek 22:25 Puls "Operacja Anthropoid" [2017] 17.01.21, 09:43
      Rzecz o planowanym, przeprowadzonym skutecznie i mającym swoje poważne reperkusje zamachu na Reinharda Heydricha, niemieckiego protektora Czech i Moraw, jaki w 1941 roku przeprowadziła czeska komórka ruchu oporu.

      Drugi w ostatnim czasie : kiedyś omawialiśmy "Kryptonim HHhH", opisujący te same wydarzenia, choć, oczywiście, zapewne w zupełnie autorski sposób.


      Temat jest w końcu nader zajmujący :

      pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_na_Reinharda_Heydricha

      Film powstał w koprodukcji amerykańsko-brytyjsko-czesko-francuskiej.
      Zdjęcia nakręcono w Pradze.

      Znakomita, międzynarodowa obsada : Jamie Dornan, Cillian Murphy, Charlotte LeBon, Toby Jones, Jan Budar, Anna Geislerova oraz Marcin Dorociński from Poland :], jak również Detlef Bothe w roli obergruppenfuhrera Heydricha.

      Reżyseria [scenariusz oraz zdjęcia] : Sean Ellis, nominowany do Oscara za krótki metraż "Cashback", w Sundance nagrodzony za "Metro Manila".

      "Operacja" doczekała się czterech nominacji do Czeskich Lwów, w komplecie za segmenty autorstwa p. Ellisa, jak również w w kategorii "film roku" [nagrodę dostał "Masaryk"].

      Na RT : 66 % ze 104 recenzji krytycznych oraz 70 % z 6,5 tys. opinii widzów.

      Powtórka : wtorek, 0:15.
      • grek.grek 0:15 Puls "Operacja Anthropoid" [2017] 18.01.21, 10:02
        Nocny replay wczoraj zapowiadanego seansu :]

        Czy oglądaliście, Czcigodni ?

        Po bardzo dobrym "Kryptonimie HHhH" i dokumentach dot. zamachu na Hedricha via CTv, chwilowo przesuwam kolejną fabułę na ten temat gdzieś w przyszłość, zwłaszcza jeśli pojawia się konkurencja dająca mi alibi ;]
    • grek.grek 22:40 TVN7 "Terminator. Dzień sądu" [1991] 17.01.21, 09:46
      Koniecznie warto obejrzeć ! Bezapelacyjny klasyk ! :]

      W przyszłą sobotę o 20:00 !


      Gatunkowe mistrzostwo : fenomenalne zmontowane sceny pościgów, starć i konfrontacji, do dziś budzące podziw, będące kamieniem milowym w rozwoju sztuki filmowej, niesłychane efekty specjalne w postaci metamorfoz T-1000, rewelacyjna wprost dramaturgia o sensacyjnej esencji, ekspresyjna Linda Hamilton oraz pogłębiona refleksja nad przyszłością ludzkości, coraz śmielej obierającej kurs na czołowe zderzenie z superzaawansowaną technologią, uzależnionej od komputerów, zdolnych wybić się na niepodległość, uzyskać samoświadomość i wywołać dewastującą katastrofę nuklearną.

      Bardzo dobra, zapadająca w ucho muzyka Brada Friedela.

      Reżyseria : James Cameron.

      Pan Arnold Schwarzenegger w roli wyraźnie akcentującej również jego zdolności autoparodystyczne ;]
      • grek.grek 20:00 TVN7 "Terminator. Dzień sądu" [1991] 23.01.21, 09:35
        Wyborna propozycja na styczniowy wieczór filmowy ! :]

        Gatunkowe mistrzostwo : fenomenalne zmontowane sceny pościgów, starć i konfrontacji, do dziś budzące podziw, będące kamieniem milowym w rozwoju sztuki filmowej, niesłychane efekty specjalne w postaci metamorfoz T-1000, rewelacyjna wprost dramaturgia o sensacyjnej esencji, ekspresyjna Linda Hamilton oraz pogłębiona refleksja nad przyszłością ludzkości, coraz śmielej obierającej kurs na czołowe zderzenie z superzaawansowaną technologią, uzależnionej od komputerów, zdolnych wybić się na niepodległość, uzyskać samoświadomość i wywołać dewastującą katastrofę nuklearną.

        Bardzo dobra, zapadająca w ucho muzyka Brada Friedela.

        Reżyseria : James Cameron.

        Pan Arnold Schwarzenegger w roli wyraźnie akcentującej również jego zdolności autoparodystyczne ;]
    • grek.grek 22:40 Kultura "Ostatnia fala" [1977] 17.01.21, 09:48
      Powraca, powiadam Wam, Czcigodni, zaprawdę słuszne to i zbawienne ;]


      Wyborne kino australijskie, w reżyserii samego Petera Weira, zapuszczające się bardzo głęboko w kulturę aborygeńską, jej związki z naturą, pielęgnowane od stuleci tradycje, na tej podstawie płynnie przechodząc w mistycyzm.

      Wszelako, główny bohater jest białym prawnikiem z Sydney : podejmuje się bronić w sądzie oskarżonych o morderstwo rytualne Aborygenów, dzięki czemu odkrywa bliżej cały sposób myślenia plemiennego, poznaje szamanów aborygeńskich, a wokół niego zaczynają się dziać dziwne rzeczy, tak jakby za pośrednictwem natury jakaś wyższa siła, absolut, a może sama przyroda ?, chciała mu coś ważnego przekazać, zapowiedzieć jakieś przełomowe, nawet apokaliptyczne w swej wymowie, zdarzenie.

      Cóż za klimat, momentami nierzeczywisty, surrealny, by w tej sugestywności położyć nacisk na nierozerwalność relacji człowieka z żywiołami ziemskimi, wzajemny przepływ energii rozjaśniający nadchodzące pandemonium. W pewnym momencie pojawia się także watek proroka, wyznaczonego do opowiedzenia światu o przyszłości, co interesujące, ABorygeni utrzymują, iż tym kimś ma być właśnie biały adwokat !

      W tej roli Richard Chamberlain.

      Zdecydowanie warto obejrzeć, Czcigodni ! :] Wybitny film o spotkaniu z czymś nadzwyczajnym, obcym, a jednocześnie jakże bliskim i obecnym niezależnie od własnego zdania na jego temat.
    • grek.grek 23:00 Stopklatka "Dziewiąte wrota" [1999] 17.01.21, 09:53
      Chętnie wypuszczany w Stopklatce :]

      Roman Polański ekranizuje powieść Artura Pereza-Revertego "Klub Dumas" wycinając z filmu cały wątek "klubowy" ;], ale zostawiając związane z nimi postaci, sceny i miejsca, celem przeniesienia ich w rejon tematyki okultystycznej, w książce równoległej do pieczołowicie i wyczerpująco rozwijanego tytułowego zagadnienia, w filmie jedynej i kluczowej.
      Miłośnicy książki nie muszą być z takiego zabiegu zadowoleni, bardziej szczęśliwi być zaś powinni być ewentualni chętni do nakręcenia miniserialu, bo pan reżyser zrobił adaptację nie zabierając im pola do popisu.

      Dla wszystkich innych, jak śmiało domniemywam, film posiadać może zajmujący powab, dzięki licznym swym głównym zaletom : spójna narracja, warsztat i technika reżyserska Polańskiego gwarantują świetny nastrój, na pograniczu imaginacji oraz absurdu, scenografie prezentują się uwodząco, a muzyka Wojciecha Kilara, zarówno motyw naczelny, jak fragmenty akcentujące poszczególne sekwencje fabuły, to już creme de la creme całego przedsięwzięcia, warto zresztą nie przełączać kanału przy napisach końcowych, aby tej muzyki jeszcze trochę posłuchać, choć w wersji przedstawianej w Stopklatce, te napisy lecą zdecydowanie w zbyt przyspieszonym tempie ;]

      Grają : Johnny Depp, Emmanuelle Seigner [ach !], Lena Olin, Frank Langella.
      • grek.grek 0:00 Stopklatka "Dziewiąte wrota" [1999] 30.01.21, 09:59
        Drugi seans w styczniu :]


        > Roman Polański ekranizuje powieść Artura Pereza-Revertego "Klub Dumas" wycinając z filmu cały wątek "klubowy" ;], ale zostawiając związane z nimi postaci, sceny i miejsca, celem przeniesienia ich w rejon tematyki okultystycznej, w książce równoległej do pieczołowicie i wyczerpująco rozwijanego tytułowego zagadnienia, w filmie jedynej i kluczowej.
        Miłośnicy książki nie muszą być z takiego zabiegu zadowoleni, bardziej szczęśliwi być zaś powinni być ewentualni chętni do nakręcenia miniserialu, bo pan reżyser zrobił adaptację nie zabierając im pola do popisu.

        Dla wszystkich innych, jak śmiało domniemywam, film posiadać może zajmujący powab, dzięki licznym swym głównym zaletom : spójna narracja, warsztat i technika reżyserska Polańskiego gwarantują świetny nastrój, na pograniczu imaginacji oraz absurdu, scenografie prezentują się uwodząco, a muzyka Wojciecha Kilara, zarówno motyw naczelny, jak fragmenty akcentujące poszczególne sekwencje fabuły, to już creme de la creme całego przedsięwzięcia, warto zresztą nie przełączać kanału przy napisach końcowych, aby tej muzyki jeszcze trochę posłuchać, choć w wersji przedstawianej w Stopklatce, te napisy lecą zdecydowanie w zbyt przyspieszonym tempie ;]

        > Grają : Johnny Depp, Emmanuelle Seigner [ach !], Lena Olin, Frank Langella.
    • grek.grek 23:00 TVN "Chłopcy z ferajny" [1990] 17.01.21, 09:55
      Ależ dzisiaj konkurencja w okolicach godziny 23:00 ;']

      Same sprawdzone tytuły ! :]


      Po brutalnej, ale romantycznej mafijnej rzeczywistości "Ojca Chrzestnego" nie ma tutaj śladu, "Chłopcy z ferajny" pokazują zupełnie nowe oblicze bandyckich organizacji, twardy, surowy realizm z mocną nutą kumpelstwa i wprost wyrażanym zadowoleniem z siebie gangsterów.

      Mnożą się anegdoty, sytuacje, momenty, wzbudzające do bohaterów niemal sympatię, skłaniające do uśmiechu, a nawet prowokujące, by intensywną przemoc zepchnąć na margines opowiadanej historii, a nawet dopuścić jako część wizerunku obrotnych i rzucających wyzwanie tradycyjnej etyce bohaterów.

      Narrator, opowiadający o sobie i przyjaciołach z bandy, gangster zmuszony okolicznościami do pójścia na współpracę z policją i prokuraturą, nie żałuje morderstw jakie popełnili, żałuje tylko utraty dawnych przywilejów, dobrych stolików w restauracji, szacunku "na dzielnicy'. Jeśli zabójstwami się przejmował, to wyłącznie z powodu ich możliwych konsekwencji prawnych, nigdy nie pomyślał o randze moralnej swoich aktywności, podobnie jak jeszcze mniej skłonni do myślenia koledzy.

      Reżyser Scorsese w całej swej przewrotności zastawia na widza pułapkę : pokazuje tych bandytów i w gruncie rzeczy osobników całkiem prymitywnych, jako fajnych, rubasznych chłopaków, przejawiających ułańską fantazję, dziarsko dialogujących, wożących się drogimi samochodami, a więć łatwych do polubienia, ba ! - do wcielających w czyn ideał dobrego życia !, a od tego już tylko mały krok do rozgrzeszenia ich win, zapomnienia czym się zajmują, uznania ich metod postępowania, w końcu nie robią krzywdy niewinnym ludziom, a jedynie zabijają sobiepodobnych, a może gorszych nawet, konkurentów.

      Łatwo zapomnieć i dać się wciągnąć w tę zasadzkę, identyfikację z ludźmi gardzącymi takimi "frajerami", jak ich zagorzali fani :]

      Znakomita ekspresja aktorów, Joe Pesci z Oscarem, ale Ray Liotta czy Robert De Niro wypadają równie okazale. Pełne inwencji zdjęcia Michaela Ballhausa, na czele z sekwencją wejścia do restauracji z obejściem całego lokalu i dotarciem do stolika numer jeden.

      Scenariusz na podstawie autobiograficznej ksiązki Nicolasa Pillegiego.

      Wyborny film, w swoim sezonie przyćmiony ilością nagród dla "Tańczącego z wilkami", ale po latach powtarzany znacznie częściej i wyznaczający nowe kanony opowieści o środowisku gangsterskim, nie tylko w kinie amerykańskim.
    • grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Za linią frontu" [2002] 17.01.21, 09:58
      Przy okazji debiutanckiej prezentacji film nosił tytuł "Opowieść wojenna", a więc nastąpiła korekta.


      Rzecz oparta na faktach. Film ma oznaczenie komediowe, ale zapewne prawdziwym bohaterom tej historii do śmiechu nie było. Przynajmniej chwilami ;]

      Oto bowiem dwóch dzielnych... dentystów z korpusu medycznego obsługującego brytyjską armię podczas II wojny światowej, decyduje się na szalony wyczyn : koniecznie chcąc podjąć walkę zbrojną z hitlerowskimi Niemcami, kradną broń wraz z amunicją i w duecie wyruszają na front, zupełnie bez przydziału i na tzw., przepraszam za określenie, pałę ! Na kompletną pałę ruszają do walki z niemiecką potęgą ;]

      Oczywiście, dostają się do niewoli, a swoje zwolnienie zawdzięczają wyłącznie zręczności dyplomatycznej pana majora z najbliższego otoczenia premiera Churchilla.

      W tej roli sam Derek Jacobi.

      Dwóch odważnych, i w takim samym stopniu absolutnie nieodpowiedzialnych, pogromców nazistów grają Kenneth Cranham i Leo Bill.

      Reżyseria : John Henderson.

      Na RT :
      59 % z 29 recenzji krytycznych - z zastrzeżeniem dotyczącym niedostatku pełnokrwistego dramatu, skutkiem czego w tej dramedii więcej jest tego drugiego składnika - oraz 71 % z niemal tysiąca opinii ludzkości.
    • grek.grek 23:50 TVP2 "Ostatnia rodzina" [2016] 17.01.21, 10:00
      I jak tu wybrać ? I CO tu wybrać ? Ojej ! ;]



      Wszystko najlepsze, czego można oczekiwać od polskiego kina !


      Tytuł pasuje bezbłędnie do merytorycznej treści : gdzież bowiem odnaleźć drugi taki tercet ? Syn i ojciec ze swoimi narowami, bogactwem artystycznych fikołków, obaj trudni do uchwycenia na gruncie tradycyjnej psychologii, stroniący od czułości, odmawiający dotyku i potocznie definiowanej bliskości, a jednak nie mogą bez siebie żyć, mieszkają dwa kroki od siebie, w kłótni czy w porozumieniu - zawsze bezpieczni w swoim wzajemnym zdystansowaniu, a zarazem w siebie wczepieni, zawsze w sobie nawzajem odnajdujący układ odniesienia dla własnych decyzji i wyborów, cierpliwi wobec najdzikszych przejawów temperamentu drugiego, ojciec zawsze z kamerą, uwieczniający nawet rodzinne awantury, niczym obojętny, ale zafascynowany dokumentalista, syn wciąż w walce z własnymi obsesjami, niepokojami, poszukiwaniem perfekcyjnej relacji z kobietą, prawdopodobnie nie do zrealizowania z racji wymagań jakie jej nakreślił, w związku z tym w nieustannej buntowniczej dynamice i wręcz agresji względem otoczenia, a zatem rodziców.
      Spaja tę więź spokojna, pokorna, akceptująca, chowająca swoje aspiracje do kieszeni, kochająca, utrudzona, rozumiejąca do granic możliwości i niemożliwości : matka i żona, wielka i skromna, do końca obecna, silna w swej cichości, racjonalna za nich obu, pochłonięta nimi, jak oni pochłonięci są przez sztukę albo próby dojśćia do ładu z własnymi emocjami.
      Prawdziwa rodzina i ludzie prawdziwi, więź i miłość w formie zupełnie niekonwencjonalnej, nawet w okrucieństwie gestu, słowa czy milczenia. Codzienna walka, specyficzny rodzaj kontaktu skrywają tylko to, co pada w chwilach pożegnań, w postaci jednego zdania wyrażającego podziw dla odwagi albo spazmach płaczu tak samo autentycznego, jak dawna brutalność.

      Mistrzowskie trio : Konieczna, Ogrodnik & Seweryn, doskonały scenariusz [w naszej rzeczywistości filmowej, tym bardziej wart podkreślenia] oraz nadzwyczaj dojrzała i technicznie nienaganna [jaka aranżacja kolejnych scen na przestrzeni niewielkiego mieszkanka w bloku albo dwóch, a sumie na metrażu kilku pokoi] reżyseria debiutanta Jana P. Matuszyńskiego.
    • grek.grek 1:20/jutro 20:00 Polsat "Pojutrze" [2004] 17.01.21, 10:06
      Jutro o 20:00 :]

      O ile wciąż mamy ochotę, by oglądać coś, co w hiperbolicznej postaci, ale mimo wszystko, głównie pogłębia nastroje dekadenckie, jakimi już dzisiaj faszeruje nas namacalna rzeczywistość, aczkolwiek, rzecz prosta, film sygnalizuje istotny kłopot, również domagający się stanowczych działań, celem zapobieżenia załamaniu, a nawet tragedii.


      W krótkich, żołnierskich słowach : rzetelna i profesjonalna robota apokaliptyczno-katastroficzna.

      Oto pan naukowiec ostrzega polityków, że wszelkie znaki na ziemi i niebie sugerują nadejście nowej epoki lodowcowej, więc trzeba przystopować z zanieczyszczaniem przyrody. Występuje nawet na jakimś prestiżowym zebraniu ważniaków.

      Tymczasem epoka lodowcowa już tu jest ! Śnieżyce w Indiach, kwiatostan na Antarktydzie, a potem huragany, tsunami, oberwania chmury, aż wreszcie wszystko skuwa lód.

      W dotkniętym falą szaleństwa matki atury Nowym Jorku znajduje się syn pana naukowca, przyjechał tam z koleżeństwem, aby wziąć udział w olimpiadzie szkolnej. Pan naukowiec przeczuwa najgorsze, więc wyrusza specjalnym ratrakiem z jednego końca Ameryki na drugi, by chłopaka uratować.

      Charakterystycznych obrazków demolki nie brakuje, na czele z efektownym wpłynięciem ogromnego tankowca do centrum Manhattanu. Jeszcze piętnaście lat temu takie obrazki traktowano jak science-fiction, lecz od tego czasu trochę się zmieniła świadomość ludzkości, miejmy nadzieję.

      rezyseria : Roland Emmerich.
      • grek.grek 20:00 Polsat "Pojutrze" [2004] 18.01.21, 09:24
        Mroźną nocą pofrunął przedskoczek, wieczorem - skoczek konkursowy ;]


    • grek.grek 9:55 Kultura "Reżyserzy. David Lean" 18.01.21, 09:10
      W popularnym cyklu, sylwetka niewątpliwie jednego z ulubionych reżyserów Siostry - Davida Leana :], autora znakomicie przez Nią recenzowanych i opisywanych "Mostu na rzece Kwai", "Lawrence'a z Arabii" czy "Podróży do Indii", jak również ekranizacji klasyki literackiej : "Doktora Żywago", "Olivera Twista" i "Wielkich nadziei", dwukrotnie wyróżnionego Oscarem.
    • grek.grek 11:00 Kultura "Rzeka kłamstwa" [1987] 1/7 18.01.21, 09:12
      Serial całkiem nowy ;]

      Rzecz na motywach powieści Ewy Szelburg-Zarębiny, a fabułę stanowi opowieść o losach Polaków pod rosyjskim zaborem, w latach 1905-1914.

      czołowe role : Joanna Trzepiecińska, Marzena Trybała, Marta Klubowicz

      scenariusz i reżyseria : Jan Łomnicki

      Odcinek numer 1 : voila ! :]
      • grek.grek 11:00 Kultura "Rzeka kłamstwa" [1987] 2/7 19.01.21, 09:05
        Serial w rozpędzie, odcinek drugi ;]
        • grek.grek 11:00 Kultura "Rzeka kłamstwa" [1987] 3/7 20.01.21, 09:08
          Serial w rozkwicie, odcinek trzeci :]
          • grek.grek 11:00 Kultura "Rzeka kłamstwa" [1987] 4/7 21.01.21, 09:07
            Serial w połowie, tej większej ;], czyli odcinek czwarty :]
            • grek.grek 11:00 Kultura "Rzeka kłamstwa" [1987] 5/7 22.01.21, 09:06
              Serial w połowie, tej mniejszej, czyli odcinek piąty ;]
            • grek.grek 11:00 Kultura "Rzeka kłamstwa" [1987] 6/7 25.01.21, 09:12
              Serial przymierzający się do finiszu, czyli : odcinek szósty :]
              • grek.grek 11:00 Kultura "Rzeka kłamstwa" [1987] 7/7 26.01.21, 09:03
                Serial szczęśliwie dobiegający do mety, czyli odcinek ostatni :]
    • grek.grek 15:45 Kultura "Panna Nikt" [1996] 18.01.21, 09:16
      Po dłużej nieobecności, znów w ramówce :]


      Ekranizacja powieści Tomasza Tryzny przez Andrzeja Wajdę.

      Rzecz o dojrzewaniu nastolatek, ale możliwe, że również - albo przede wszystkim, nie znam odczytań tego tekstu/filmu - metafora sytuacji Polski po 89 roku.

      Główna bohaterka, Marysia, przeprowadza się z rodzicami ze wsi do Wałbrzycha. Dostają mieszkanie w bloku, a dziewczynka idzie do szkoły, gdzie czeka na nią zupełnie nowa rzeczywistość : tutaj trzeba umieć się odpowiednio zachować, a zwłaszcza wyglądać, inaczej można trafić na języki.

      Pomocną dłoń wyciąga do niej Kasia : córka renomowanej lekarki, a w czasie wolnym kompozytorka i poetka. Wciąga Marysię w swoje manipulacje, serwuje mistyczne i filozoficzne porady, które zwłaszcza w warstwie dotyczącej religijności mają zabarwienie wywrotowe, co pobożną Marysię fascynuje, ale i przeraża.

      Gdy przyjaźń z Kasią przygasa, Marysia poznaje Ewę i jej motocykl. Wkracza w świat materializmu, gdzie najwazniejsze są rzeczy, przedmioty, kosmetyki, sukienki, przyjęcia w wilii jej rodziców.

      Ewolucje Marysi oczywiście przenoszą się na grunt domowy, rodzice jakoś średnio ją pojmują, to prości ludzie i coraz dziwniejsze fanaberie córki wywołują u nich najpierw zdziwienie, potem uśmiech, a wreszcie niepokój.

      Dla niej samej zaś, przyjaźnie kończą się utratą tożsamości, o ile przed poznaniem Kasi i Ewy nie była może rekordzistką świata w prezencji i oczytaniu, to była sobą. Ulegając ich wpływom, nic nie zyskała, tracąc swoją osobowość i w efekcie zostając tytułową Panną Nikt.

      Jeśli pod Marysię podstawić Polskę wychodzącą zza żelaznej kurtyny w świat, a zamiast Kasi i Ewy kształtujące w naturalny sposób polskiego prowincjusza liberalne prądy intelektualne i konsumpcjonizm będące owocem wymarzonej integracji z realnością cywilizacji zachodniej : opowieść ta zyskuje całkiem nieoczekiwany kontekst, przy czym nie mam pojęcia o intencjach pana autora oryginału, a reżysera tylko podejrzewam ;]

      Klasę p.Wajdy określa również sposób w jaki wyreżyserował trzy jakże młode aktorki o tym samym imieniu : Anny - Wielgucką, Muchę i Powierzę występujące w głównych rolach. Zupełnie nie widać ich niedoświadczenia filmowego, mają pełne rozeznanie w tym, co grają i jak powinny to zagrać.
      • grek.grek 9:05 Kultura "Panna Nikt" [1996] 19.01.21, 09:04
        Za minutę początek błyskawicznego replaya z wczoraj ! :]

    • grek.grek 20:00 Puls "Vice. Korporacja zbrodni" [2015] 18.01.21, 09:27
      Science fiction albo, jak lubił śp. Zygmunt Kałużyński : sajensfikszon :]


      Akcja kręci się wokół korporacji, która w przyszłości oferuje swoim klientom rozrywkę polegającą na możliwości popełniania wirtualnych morderstw, jesli ktoś ma potrzebę zaspokojenia i takiej fantazji ;] Obiektami grającymi role w scenariusz są androidy, które są nadzorowane przez system, a po każdym seansie resetowane.

      I zapewne, oczywiście, akcja rusza z kopyta, kiedy system się zawiesza, a jeden z wykorzystywanych androidów ucieka, pałając żądzą zemsty na złych ludziach.

      Czy przypadkiem nie jest to wątek zapożyczony z cieszącego się wzięciem serialu "Westworld" ? :]

      Reżyseria : Brian A. Miller
      Grają : Ambyr Childress, Bryan Greenberg, Thomas Jane

      oraz Bruce Willis jako właściciel przybytku

      Na RT raczej surowe notowania : alarmistyczne w swej wymowie : 4 % z recenzji krytycznych i ledwie 15 % z 1,7 tys ocen widowni, także, w kontekście powyższych ocen : seans na własną odpowiedzialność ;]
    • grek.grek 20:00 Kultura "Konopielka" [1981] 18.01.21, 09:29
      Wiejskie tradycje i zwyczaje oraz błoga nieświadomość złożoności i wyjaśnialności świata na gruncie wiedzy oraz technologii zaatakowane zostają tutaj przez politykę progresywną postulującą naukę, racjonalizację, nowoczesność. Mieszkańcy opierają się tej nawałnicy, reagują w naturalny sposób, jak każdy kto czuje że jacyś szarlatani chcą mu robić pranie mózgu, ale lider tego buntu z czasem wykazuje coraz większą przychylność dla nowych prądów, może głównie dlatego że straszliwie podoba mu się pani nauczycielka, zesłana tutaj celem uprawiania edukacji szkolnej.

      Wynika z tej całej awantury sugestia, że wszystko co nowe lęk budzi, ale w końcu przyjąć się musi, o ile towarzystwo nie odgrodzi się od świata murem z silnym postanowieniem zostania skansenem.

      I że tradycja ważna jest, cenna, ale nie jako zasada znosząca wszelkie formy nowoczesności i stawiająca tamę wiedzy i nauce, bo przecież jedno i drugie istnieć może harmonijnie ze sobą współgrając, czyż nie ? :]

      reżyseria : Witold Leszczyński.
      scenariusz na podstawie powieści EDwarda Redlińskiego.

      Muzyka Wojciecha Karolaka.
    • grek.grek 21:00 TVP1 "Iluzje" [2012] / teatr 18.01.21, 09:37
      Spektakl według tekstu cenionego i lubianego Iwana Wyrypajewa, reżyseruje Agnieszka Glińska.

      Z krótkich opisów można wywnioskować, iż treścią dramatu są różne odmiany uczuć damsko-męskich, a nawet próba ujęcia w tych ramach znaczenia i sensu miłości.

      "Wykonawcy nie dali rady, zagrali manierycznie i nienaturalnie, jak w prowincjonalnym teatrze. Nuda i zawiedzione nadzieje. Jedynym plusem przyciągającym uwagę był Krzystzof Stoiński" :

      tak recenzowała Pepsic.

      A drzewiej na FT był osobny wątek poświęcony pokazowi premierowemu, z honorami pozwolę sobie wstawić link do tamtej wymiany zdań między uczestnikami forum :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,140582707,140582707,Iluzje_spektakl_Teatru_TV_na_zywo_o_20_20_TVP1.html#p140586303

    • grek.grek 21:50 Kultura "Dzień dobry, Babilonio" [1987] 18.01.21, 09:49
      Film braci Tavianich, według scenariusza napisanego wspólnie z Tonino Guerrą.

      Początek XX wieku : dwaj bracia porzucają rodzinne strony, gdzie wskutek utraty odziedziczonego po ojcu biznesu stolarskiego tracą źródło utrzymania, i ze słonecznej Italii emigrują do Ameryki.

      Bogini fortuna chyba nad nimi czuwa, gdyż w drodze będąc poznają reżysera filmowego, pana Griffitha, i otrzymują od niego atrakcyjną propozycję wykonania scenografii do jego wiekopomnego dzieła : "Nietolerancji" [z tego co pamiętam, omawialiśmy kiedyś ten film :)].

      A jak plan filmowy, to nowi ludzie, a jak ludzie, to i okazja do nowych znajomości, a skoro o znajomościach mowa : bracia poznają sympatyczne dziewczyny, zatrudnione jako statystki do filmu.

      I kiedy szczęście i pomyślność mają im już nigdy nie zagasnąć - wybucha pierwsza wojna światowa.

      Nie znam zupełnie, a Wy, Czcigodni ?

      W obsadzie : Vincent Spano, Joaquim de Almeida, Greta Scacchi, Desiree Nosbusch oraz Charles Dance.

      Voila :]


    • grek.grek 22:40/jutro 20:00 SuperPolsat "Erin Brockovich" 18.01.21, 09:52
      Jutro o 20:00 :]


      Filmowa opowieść z roku 2000, na dodatek oparta na faktach ;]

      Oto pani bohaterka balansuje na krawędzi : wychowuje samotnie trójkę dzieci, nie ma stałej pracy, zajadle rywalizuje z rzeczywistością o każdy kolejny dzień.

      I nagle przydarza się jej wypadek, w następstwie którego wprawdzie nie udaje się jej uzyskac odszkodowania, ale zamiast tego zdobywa posadę sekretarki w kancelarii swojego adwokata.

      Pracując w tym przybytku pani Brockovich znajduje dokumenty sugerujące, iż jedna z prężnie działających wielkich firm paliwowych zatruwa na potęgę środowisko przyrodnicze, u ludzkości okolicznej powodując cięzkie schorzenia.

      W samej rzeczy, ujawnienie zdobycznych materiałów przez panią Brockovich przyczyniło się do wypłaty największych w historii Ameryki odszkodowań przez odpowiedzialnych za ekoterroryzm.

      Główna rola : Julia Roberts [Oscar i Glob], scenariusz : Susanah Grant, reżyseria : Steven Soderbergh.
      • grek.grek 20:00 SuperPolsat "Erin Brockovich" [2000] 19.01.21, 09:15
        Po wczorajszej rozbiegówce - seans właściwy :]
    • grek.grek 23:00 ATM Rozrywka "Z daleka" [2015] 18.01.21, 09:54
      Wciąż na afiszu, więc : wciąż warto rekomendować seans :]


      Tradycyjnie późna godzina emisji, ale wcześniej raczej nigdy nie "poleci", zbyt kontrowersyjny w swej materii jest ci on.


      Złoty Lew w Wenecji. Reżyseruje bardzo zdolny, wenezuelski debiutant Lorenzo Vigas.

      Mamy tutaj intymne spotkanie dwóch bohaterów, podzielonych wiekiem, statusem społecznym, a połączonych wspólnym przeżyciem.

      Armando, pan w wieku średnim, pracujący w domu jako protetyk, zaspokaja swoje potrzeby erotyczne wyszukując w biednych dzielnicach Caracas nieletnich chłopców i płacąc im za striptiz. Ogląda ten pokaz zawsze z bezpiecznej odległości, starannie unikając kontaktu i dotyku.

      Jeden z takich chłopaków, Elder, łamie zasady i zamiast się rozbierać, atakuje pana Armanda, okrada i ucieka. Poszkodowany nie zawiadamia policji, ze względów wiadomych, ale robi coś nader zaskakującego : chce koniecznie odszukać młodziana.

      Znajduje go wreszcie pobitego i nieprzytomnnego w jakimś zaułku. Zabiera do siebie, pielęgnuje, pomaga dojść do siebie, a chłopak początkowo planuje znów go okraść i zniknąć, ale z czasem zawiązuje się między nimi specjalna więź.

      Odkrywają wspólnotę doświadczeń, obaj byli wykorzystywani seksualnie przez swoich ojców. Armando nabawił się seksualnej nerwicy, Elder jeszcze walczy o siebie, wstyd i cierpienie przełamując pragnieniem zmysłowego spełnienia. MOżliwe, iż w Elderze widzimy Armanda sprzed lat, a w Armandzie dzisiaj - Eldera za 40 lat, jeśli teraz nie uda mu się odnieść sukcesu w starciu z własnym przerażeniem.
      Elder chce pomóc swojemu partnerowi, przyjacielowi, oferując własne ciało i energię, kiedy jednak Armando orientuje się, że celem chłopaka może być ożenienie go z matką Eldera, wycofuje się z relacji.

      Elder starając się przemóc bojaźń Armanda decyduje się więc na krok radykalny i nieodwołalny, reakcja kochanka/przyjaciela w pierwszym momencie budzić może konsternację, zaskoczenie, wygląda na zdradę, odrzucenie miłosnego prezentu, ale przy bliższym zastanowieniu powstaje szereg innych możliwych interpretacji tej postawy obdarowanego. Film ma więc głębię, kameralny charakter, zamiast wielością słów posługuje się subtelną psychologią i obserwacją drobnych gestów.

      Zdecydowanie warto.

      Trudno jednak liczyć na seans w prime, z uwagi na śmiałe podejście do seksualnej/erotycznej relacji dorosłego z nastolatkiem, choć jej sens wykracza poza jakieś ewentualnie kojarzące się z takimi sankcjami ćwierćpornograficzne wyobrażenia i sugestie
    • grek.grek 23:20 TVP2 "Zwariować ze szczęścia" [2016] 18.01.21, 09:58
      Raz jeszcze i jak zawsze : zdecydowanie polecam Waszej uwadze ten film, Czcigodni ! :]


      Oto kolejna znakomitość spod ręki idącego od sukcesu do sukcesu włoskiego reżysera Paolo Virziego.

      Tym razem jest to komediodramat rozpoczynający się, rozwijający i zakończony wątkiem spotkania dwóch kobiet skrzywdzonych przez los, który wykorzystał do tego celu oczywiście złych mężczyzn.
      Ekstrawertyczna, szykowna, żywiołowa, komenderująca wszystkimi dookoła Beatrice była damą salonową i panią z socjety zanim mąż ją wpędził w tarapaty i pozbył się ze swego otoczenia, depresyjna, wycofana, zaniedbana, najpewniej po epizodach narkotykowych, Donatella zdradzona przez swojego narzeczonego chciała popełnić samobójstwo skacząc z mostu, niestety : z synem w ramionach, ostatecznie więc udaremniono jej ten plan, a dziecko odebrano i oddano rodzinie zastępczej.

      Panie spotykają się w ośrodku dla kobiet, które nie mają dokąd pójść, a kiedy cała grupa wyjeżdza w teren, by popracować, bodajże w winnicy, Beatrice niemal porywa Donatellę do ucieczki : wskakują do autobusu i w długą !
      Rusza nimi pościg złożony z poczciwym i oddanych im pracowników ośrodka, ale najważniejsze są relacje pomiędzy nimi dwiema oraz motywacje rodzące się w trakcie tego "giganta" : Beatrice nie przyjmuje do wiadomości, że mąż po prostu ją załatwił, prowadząc lewe biznesy na jej konto - doprowadził do bankructwa, a potem znalazł sobie młodszą, ma zamiar go odwiedzić i po prostu wrócić do poprzedniego życia, natomiast marzeniem Donatelli jest spotkanie z synem, pomimo sądowego zakazu zbliżania się do dziecka.

      Komedia i dramat idą tutaj pod rękę już dzięki osobowości i wyglądowi przyjaciółek, z czasem ewoolując w stronę wzruszeń, osiągających najwyższą gęstość oczywiście w ostatnich sekwencjach filmu.

      Wybitnie grają Valeria Bruni-Tedeschi i Micaela Ramazotti , prywatnie żona reżysera. Doborowy duet, uzupełniający się na poziomie skrajnie różnych form ekspresji, a jednocześnie ich bohaterki stopniowo i wytrwale docierają do zrozumienia siebie nawzajem, wychodząc poza - całkowicie zrozumiałe w tej sytuacji ! - zainteresowanie głównie własnym upadkiem życiowym.

      W tle pochwała włoskiego systemu opieki społecznej, który z troską i delikatnością pochyla się nad ludźmi wyrzuconymi na margines społecznego funkcjonowania, jak dowodzi filmowa fabuła, jakże często z powodu działań osób trzecich.

      Absolutnie i nieodwołalnie, z pełną determinacją, a nawet desperacją ! - polecam :]


      Gdyby, z róznych przyczyn, szersza relacja mogła się do czegoś przydać, służę zamaszyście :]

      11 od góry :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,167730252,167730252,Ojej_co_tu_wybrac_2019_3_vol_101_.html?s=1#p167741540
      • grek.grek 2:10 TVP2 "Zwariować ze szczęścia" [2016] 19.01.21, 10:01
        Nocny replay !

        Bardzo polecam ! :]

        W przyszłym tygodniu, jeśli zapowiedzi zostaną utrzymane, szykują się dwie projekcje filmu w TVP Kultura.
      • grek.grek 21:40 Kultura "Zwariować ze szczęścia" [2016] 26.01.21, 09:27
        Raz jeszcze w styczniu :]

        Oto kolejna znakomitość spod ręki idącego od sukcesu do sukcesu włoskiego reżysera Paolo Virziego.

        Tym razem jest to komediodramat rozpoczynający się, rozwijający i zakończony wątkiem spotkania dwóch kobiet skrzywdzonych przez los, który wykorzystał do tego celu oczywiście złych mężczyzn.
        Ekstrawertyczna, szykowna, żywiołowa, komenderująca wszystkimi dookoła Beatrice była damą salonową i panią z socjety zanim mąż ją wpędził w tarapaty i pozbył się ze swego otoczenia, depresyjna, wycofana, zaniedbana, najpewniej po epizodach narkotykowych, Donatella zdradzona przez swojego narzeczonego chciała popełnić samobójstwo skacząc z mostu, niestety : z synem w ramionach, ostatecznie więc udaremniono jej ten plan, a dziecko odebrano i oddano rodzinie zastępczej.

        Panie spotykają się w ośrodku dla kobiet, które nie mają dokąd pójść, a kiedy cała grupa wyjeżdza w teren, by popracować, bodajże w winnicy, Beatrice niemal porywa Donatellę do ucieczki : wskakują do autobusu i w długą !
        Rusza nimi pościg złożony z poczciwym i oddanych im pracowników ośrodka, ale najważniejsze są relacje pomiędzy nimi dwiema oraz motywacje rodzące się w trakcie tego "giganta" : Beatrice nie przyjmuje do wiadomości, że mąż po prostu ją załatwił, prowadząc lewe biznesy na jej konto - doprowadził do bankructwa, a potem znalazł sobie młodszą, ma zamiar go odwiedzić i po prostu wrócić do poprzedniego życia, natomiast marzeniem Donatelli jest spotkanie z synem, pomimo sądowego zakazu zbliżania się do dziecka.

        Komedia i dramat idą tutaj pod rękę już dzięki osobowości i wyglądowi przyjaciółek, z czasem ewoolując w stronę wzruszeń, osiągających najwyższą gęstość oczywiście w ostatnich sekwencjach filmu.

        Wybitnie grają Valeria Bruni-Tedeschi i Micaela Ramazotti , prywatnie żona reżysera. Doborowy duet, uzupełniający się na poziomie skrajnie różnych form ekspresji, a jednocześnie ich bohaterki stopniowo i wytrwale docierają do zrozumienia siebie nawzajem, wychodząc poza - całkowicie zrozumiałe w tej sytuacji ! - zainteresowanie głównie własnym upadkiem życiowym.

        W tle pochwała włoskiego systemu opieki społecznej, który z troską i delikatnością pochyla się nad ludźmi wyrzuconymi na margines społecznego funkcjonowania, jak dowodzi filmowa fabuła, jakże często z powodu działań osób trzecich.

        Absolutnie i nieodwołalnie, z pełną determinacją, a nawet desperacją ! - polecam :]


        Gdyby, z róznych przyczyn, szersza relacja mogła się do czegoś przydać, służę zamaszyście :]

        11 od góry :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,167730252,167730252,Ojej_co_tu_wybrac_2019_3_vol_101_.html?s=1#p167741540
        • grek.grek 1:45 Kultura "Zwariować ze szczęścia" [2016] 27.01.21, 09:50
          Czwarty seans w styczniu, powtórka z wczoraj, więc - może tylko anons krótki ? :]

          Na pewno absolutnie warto spróbować obejrzeć, o każdej porze dnia czy nocy :]

          Na wszelki wypadek, recenzja vel opis vel recenzjopis ;] ? Może się przyda do czegoś ? :

          11 od góry :

          forum.gazeta.pl/forum/w,14,167730252,167730252,Ojej_co_tu_wybrac_2019_3_vol_101_.html?s=1#p167741540
    • grek.grek 23:35 TVN "Najpierw strzelaj,potem zwiedzaj" [2008 18.01.21, 10:00
      Chwalony, cenionyi zapowiadany wiele razy przez Siostrę i również Pepsic ! :]

      Niezmiennie, mam nadzieję na obejrzenie go nareszcie w pełnym metrażu :]


      "Zgrabna i soczyście opowiedziana historia, z poukładanymi klockami, początkowo zabawna przeradza się w dramat, może zbyt łopatologiczny, ale mający sensowne uzasadnienie.

      Rzecz o dwóch zawodowych mordercach, którzy po spapranej robocie w Londynie zostają zesłani na przymusowy urlop do Belgii. Nie mając wyjścia zwiedzają przepiękne średniowieczne miasto. O ile starszy odnajduje w tym prawdziwą pasję, młodzszy wyraźnie się nudzi i rozchmurza dopiero na widok szklanki piwa mówiąc : taki urlop to rozumiem. Irlandczycy (tu zarówno aktorzy jak i bohaterowie) mają chyba dużo wspólnego z Polakami ?" - tak zapowiedziała film Pepsic, voila :]

      Dodając o "przepięknie sfilmowanej Brugii, lejącym się piwsku i 126-krotnym użyciu słowa na "F..." ;]

      Siostra rekomendowała z prawdziwą wytrwałością maratończyka, zachwalając nastrój filmu, muzykę Cartera Burwella i obsadę złożoną z Colina Farrella, Brendana Gleesona czy Ralpha Fiennesa oraz niezawodnie : urodę belgijskich miejskich okoliczności architektury :]

      Reżyseria i scenariusz : Martin McDonagh, autor "Trzech billboardów za Ebbing,Missouri", więc coś mi tutaj pismo nosem pachnie, iż emisja "Najpierw..." może być wstępem do pokazu premierowego tego właśnie filmu ?

      PS : oryginalny tytuł brzmi, jakże skromnie wobec polskiego : "In Bruges" ;]

      Zawsze z nadzieją na wreszcie-złowienie, nie ma silnych - w końcu się uda ! :]
    • grek.grek 15:45 Kultura "Piękności nocy" [1952] 19.01.21, 09:09
      Komedia włoska z domieszką francuskiej oraz - na odwrót ;] : główny jej bohater, poczciwy i sterany montonną codziennością pan nauczyciel, w snach przenosi się do światów różnych epok zaludnianych przez pełne wdzięku i urodziwe kobiety, adorujące go, uwodzące, powabne, inspirujące niewątpliwie :]

      Musi być w tym jakiś haczyk, za cymesy tego typu płaci się słono w realnej realności ;]

      Grają : Gerrard Philippe, Gina Lollobrigida, Martine Carole, Magali Vendeuil
      Rezyseria : Rene Clair.

      Powtórka : jutro od 9:25.
      • grek.grek 9:25 Kultura "Piękności nocy" [1952] 20.01.21, 09:07
        Dynamiczna powtórka wczorajszego seansu popołudniowego :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka