grek.grek 4:10 Stopklatka "Beksińscy. Album wideofoniczny" 04.05.22, 07:34 Film-dokument z 2017, oryginalny dopisek, postscriptum, a może po prostu jeszcze jeden, tym razem zwolniony z autorskiego komentarza, opis relacji trojga przepisowych bohaterów, wobec fabularnej "Ostatniej rodziny" i książki Magdaleny Grzebałkowskiej o familiji Beksińskich : zawiera wybrane i zmontowane fragmenty dzienników video autorstwa samego Zdzisława Beksińskiego z udziałem wszystkich zainteresowanych. Reżyseria : Marcin Borchardt. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 5 (vol. 139) 04.05.22, 10:31 a co w maju polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 5 (vol. 139) 04.05.22, 12:33 Śledź wątek, codziennie przegląd tego co w TV :) Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Ojej, co tu wybrać 2022 - 5 (vol. 139) 05.05.22, 05:37 bywalec.hoteli napisał: > a co w maju polecacie? Chcielibyśmy wierzyć, że : dla każdego, coś dobrego :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:05 Historia "Naj. latarnie morskie Irlandii"3/4 05.05.22, 05:45 "Naj." od : najwspanialsze :] Potencjalnie pasjonujący dokument! : Irlandia zielona jak włosy syreny o świcie, latarnie morskie jako dzieła techniczne i symboliczne, latarników codzienność, historia i legenda :] Część trzecia : "Świadkowie historii". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:10 Historia "Naj. latarnie morskie Irlandii"3/4 06.05.22, 06:20 Na bis z wczoraj zaledwie :] "Naj." od : najwspanialsze :] Potencjalnie pasjonujący dokument! : Irlandia zielona jak włosy syreny o świcie, latarnie morskie jako dzieła techniczne i symboliczne, latarników codzienność, historia i legenda :] Część trzecia nosi tytuł : "Świadkowie historii". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:40 Historia "Naj. latarnie morskie Irlandii"4/4 12.05.22, 05:41 "Naj." od : najwspanialsze! Potencjalnie pasjonujący dokument! : Irlandia zielona jak włosy syreny o świcie, latarnie morskie jako dzieła techniczne i symboliczne, latarników codzienność, historia i legenda :] Część czwarta/ostatnia : "Świetlana przyszłość". Powtórka : jutro o 18:10. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:10 Historia "Naj. latarnie morskie Irlandii"4/4 13.05.22, 05:46 Na bis z wczoraj! "Naj." od : najwspanialsze! Potencjalnie pasjonujący dokument! : Irlandia zielona jak włosy syreny o świcie, latarnie morskie jako dzieła techniczne i symboliczne, latarników codzienność, historia i legenda :] Część czwarta/ostatnia : "Świetlana przyszłość". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:50 Kultura "Gwiezdny pył" [1982] 05.05.22, 05:47 Kino refleksji, impresji, humoru. Mężczyzna i kobieta żyją sobie na luzie z dala od cywilizacji, na łonie natury, gdzieś w lesie mają chatę, przy której pan ciągle majstruje, poprawia, wynajduje, własnie pracuje nad kołem młyńskim, które ma stanowić samoistny generator prądu. Film Andrzeja Kondratiuka, estetyką nawiązujący do jego filozofii zjednania człowiek z przyrodą i ironicznego traktowania tzw. postępu, czyli wszelakich zdobyczy technologicznych i materialistycznych. Miejsce pogoni za rzeczami i prestiżem zajmuje kontemplacja piękna świata, proste przyjemności, bliska relacja z drugim człowiekiem i refleksja nad sensem całej tej doczesności, a może i nie tylko. To jest twórczość w kontrze do głównego nurtu filmowego, niepozorna, a pełna mądrości, ktorej nie trzeba ubierać w sentencje i złote myśli :] Grają : Krzysztof Chamiec i, oczywiście, jak zawsze, żona reżysera Iga Cembrzyńska. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:00 Zoom TV "Ostatni skok gangu Olsena" [1974] 05.05.22, 05:49 Pan Egon Olsen i jego kompania znów w akcji, podobno ostatniej, ale któż by wierzył w tak niecne plotki ;] Tym razem, po jeszcze jednej wpadce podczas napadu na bank, herszt groźnego, dla przepony obserwatorów ich poczynań, gangu zostaje wynajęty przez bossa mafii [chyba filmów nie ogląda ?] do zrealizowania ważnej misji w Szwajcarii. Na miejscu okazuje się, iż boss filmy jednak ogląda, bo wynajął Olsena tylko po to, by służył mu za kozła ofiarnego. Działający z zaskoczenia mafioso znika z łupem, a Olsen ledwie ucieka policji. Razem z wypróbowanymi kolegami opracowuje, a jakże by inaczej, zemstę na nieuczciwych kontrahentach :] Reżyseria : Erik Balling. "Ostatni skok" ? Zatem, do następnego skoku :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:15 Zoom TV "Ostatni skok gangu Olsena" [1974] 27.05.22, 06:08 Pan Egon Olsen i jego kompania znów w akcji, podobno ostatniej, ale któż by wierzył w tak niecne plotki ;] Tym razem, po jeszcze jednej wpadce podczas napadu na bank, herszt groźnego, dla przepony obserwatorów ich poczynań, gangu zostaje wynajęty przez bossa mafii [chyba filmów nie ogląda ?] do zrealizowania ważnej misji w Szwajcarii. Na miejscu okazuje się, iż boss filmy jednak ogląda, bo wynajął Olsena tylko po to, by służył mu za kozła ofiarnego. Działający z zaskoczenia mafioso znika z łupem, a Olsen ledwie ucieka policji. Razem z wypróbowanymi kolegami opracowuje, a jakże by inaczej, zemstę na nieuczciwych kontrahentach. Reżyseria : Erik Balling. "Ostatni skok" ? Zatem, do następnego ostatniego skoku :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:30 Kultura "Opieka domowa" [2015] 05.05.22, 05:51 Kino czeskie współczesne. Główna bohaterka, pięlęgniarka, żona i matka, dowiaduje się o tym, ze jest nieuleczalnie chora. Staje wobec wszystkich wyzwań jakie w podobnej sytuacji organizują codzienność człowieka. Przy czym, wedle oznaczenia film ma konwencję "dramedii", z elementami humoru, szczęścia w nieszczęściu i może nawet oznakami happy endu na przekór losowi. Grają : Alena Mihulova, Tatiana Wilhelmova [lubiana bardzo przez kinomanów czeskich], Boleslav Polivka [człowiek instytucja czeskiej rozrywki telewizyjnej, mistrz anegdoty, okazjonalnie, zwłaszcza od pewnego czasu - również aktor]. Rezyseria i scenariusz : Slavek Horak. Jutro : replay o 9:25. Streszczenie/opis - tak od razu ;] - na ewentualnie "później" albo "zamiast" lub "wszelki wypadek" ;] Oto główna bohaterka, pani pielęgniarka środowiskowa, z poświęceniem i nieskończoną troską dbająca o swoich pacjentów, dowiaduje się przypadkiem - podczas badań ogólnych po wypadku motocyklowego z asystentem - że ma nieoperacyjnego raka trzustki i zostało jej góra pół roku życia. Nie ma sensu przeprowadzać operacji, można jedynie łagodzić ataki bólu, które nadejść muszą niezawodnie, powiada pan lekarz. Pani wygląda na tak zdetonowaną, jak tylko człowiek może być odbierając taką diagnozę. Pracuje nadal, robi swoje, ale powoli zaczyna szykować się do przejścia na drugą stronę. Załamania doznaje podczas lekcji aerobiku i wyznaje prowadzącej zajęcia przyjaciółce, córce jednego z pacjentów, jak ciężko radzić sobie w tak dramatycznym położeniu. Pani od aerobiku para się jednocześnie bioenergoterapią, próbując jej na swoim dziadku. I o dziwo jegomość jakby się lepiej czuł, stwierdza pani pielęgniarka. Idąc tym tropem zaczyna się interesować medycyną alternatywną, a pani od aerobiku prowadzi ją na zajęcia terapeutyczne wybitnej specjalistki w tej dziedzinie. Ludzie walą do niej drzwiami i oknami ! Terapia ma kilka punktów do wykonania i dotyczy spraw psychiki oraz ducha : pani musi zacząć dbać o siebie, odpoczywać , poznawać własne potrzeby i zaspokajać je, wyluzować się i odstresować, przestać wreszcie zadręczać się kłopotami otoczenia i skupić na swojej przyjemności. Do tego jeszcze urynoterapia, cudowne maści od "zielarki ze wsi" i gotowe ;] Przydałby się również namiętny mąż, ale traf chce, że brzydsza połowa pani pielęgniarki ze wszystkim się kojarzy, tylko nie z temperamentem erotycznym ;] Niemniej, nowa droga życia zdaje się przynosić efekty, pani pielęgniarka dba o swoją urodę, ćwiczy dzielnie aerobik, uśmiecha się częściej, oddaje się nawet uwodzeniu safandułowatego wyrobu mężopodobnego ;], znajduje jeszcze większą radość w obcowaniu z naturą i ratowaniu żab spod kół samochodów, zaś czule dotąd traktowanych pacjentów potrafi obsztorcować i nawet spoliczkować, gdy odkrywa, że ją bezczelnie oszukiwali udając chorobę, aby zrzucić na nią część swoich obowiązków. Nagłe, przeszywające bóle, jakich niedawno doświadczała, teraz znikają, pani czuje się jakby spotkała swoją drugą młodość. Czyżby lekarze się mylili, czyżby uleczenie duszy mogło przyczynić się do uleczenia ciała z nieuleczalnego ? Czyżby istniały na świecie rzeczy, o jakich się filozofom nie śniło ? Pierwszym ostrzeżeniem jest śmierć dziadka pani od aerobiku. Mimo bioenergoterapii, mimo "leczenia dotykiem płonących ciepłem rąk", którymi ponoć pani terapeutka potrafi łyżeczki wyginać w trąbkę. A potem pani od aerobiku oraz ta wielka guru wyjawiają pielęgniarce, że od początku nie chodzi o ratowanie jej życia, chodzi raczej o "ratowanie duszy, żebyś mogła wejść w drugie życie przygotowana odpowiednio". Nie tego pani pielęgniarka oczekiwała, ona naprawdę wierzyła, że parę prostych zabiegów poprawiajacych jakość życia może ocalić jej zycie : "Nie dbam o tamto życie, chcę tego, obecnego !", krzyczy rozpaczliwie, wiedząc że padła ostatnia nadzieja. Paradoksalnie, póki wierzyła, że właśnie trwa proces cudownego uzdrowienia, nie odczuwała żadnego bólu, a lekarze dziwili się, że jeszcze nie musi brać morfiny. Coraz częściej trafia do szpitala, a jednocześnie mąż jakby się uaktywnił, zaś punkt szczytowy tego "odnowienia małzeńskich ślubów" następuje podczas hucznego wesela córki, kiedy wspólnie kopią dół w ogrodzie, gdzie przed laty zakopali butelkę domowej wódki pędzonej z wiśni chyba :] Ostatecznie przypadkiem butelkę rozbijają, a potem muszą zatuszować tę gafę napełniając jakąś inną butlę kupionym w sklepie koniakiem, ale w międzyczasie rzucają się na siebie z żarłocznością iście narzeczeńską ;] I własnie podczas tego wesela, podczas zabawy, w chwili szczęścia, pani pielęgniarka godzi się z losem. Śpiewa dla córki wzruszającą piosenkę, robi sobie zdjęcia, dogląda poczęstunku, jest wszędzie, choć co i rusz trzyma się za okolice brzucha - uśmiech nie schodzi z jej ust. Wreszcie, w którymś momencie mąż rzuca okiem na krzesło, które przed chwilą żona zajmowała, i jej tam już nie ma. To puste krzesło w trakcie weselnej zabawy ma więc postać symbolicznego odejścia w momencie największej radości, tuż przed osunięciem się w niebyt. zeska komedia w dobrym stylu, skromna i życzliwa światu, sprawy ostateczne zestawiająca z prozą życia, mocno stąpająca po ziemi i dowodząca, że nawet medycyna alternatywna ma swoje dobre strony, gdyby nie ona : główna bohaterka na pewno nie doczekałaby tego wspaniałego wesela córki. Nie brakuje oczywiście zabawnych scen, dwuznacznie komentujących rzeczywistość w jakiej znalazła się bohaterka : pierwsze załamanie, jakiego doznaje podczas lekcji aerobiku kończy się próbą ucieczki z sali i soczystym uderzeniem nosem w drzwi, następnie mamy przekomiczną okoliczność, gdy jejmość wizytuje pogrzeb dziadka pani od aerobiku i czekając na żałobników przy wykopanym grobie - zagląda do niego ciekawie, aż upuszcza telefon, zmuszona jest do zejścia na dół, a potem nie może wydostać się z powrotem ;], czy wreszcie : gdy spotyka się z "zielarką" w kościele, gdzie wypróbowuje "cudowną maść" - pojawia się wtedy ksiądz i pani pielęgniarka pyta go ewentualną możliwość szukania pomocy w beznadziejnej sprawie u Boga, na co duchowny zadaje pytanie : "A wierzy pani ?", ona : "W co ?", on ruchem głowy pokazuje ołtarz i święte wizerunki, na co ona : "Nie wierzę", wtedy on rozkłada ręce, a ona puentuje : "I co ? To wszystko ?" ';] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 9:25 Kultura "Opieka domowa" [2015] 06.05.22, 06:03 Szybki jak sam pan Ronaldo z piłką u prawej nogi, replay seansu z wczoraj ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 1/13 05.05.22, 05:54 Raz jeszcze. Serial brytyjski. Jego główna idea polega na zebraniu w jednym miejscu jak największej ilości bohaterów występujących w różnych powieściach Charlesa Dickensa i związaniu ich ciasnym węzłem oryginalnych wydarzeń fabularnych, mających miejsce, rzecz prosta, w XIX wiecznym Londynie. Reżyserów wymienia się czwórkę, ale showrunnerem pozostaje Tony Jordan, produkcją zajęła się BBC One i zdaje się doszła już do 20 odcinków; TVP Kultura, póki co, zapowiada wyświetlenie trzynastu z nich. W obsadzie : Stephen Rea, Tuppence Middleton, Sophie Rundle, Alexandra Moen, Joseph Quinn. Jak głosi recenzja na stronie Spidersweb : "Mnogość wątków, dodatkowo mocno poszatkowanych, początkowo konfunduje, przez co niełatwo się połapać w tym, co się dzieje, a pojawienie się kolejnego dickensowskiego bohatera budzi wątpliwości, czy będzie on miał jakąkolwiek rolę do odegrania czy raczej chodzi po prostu o cameo. Jednak z czasem wszystko zaczyna się sensownie układać, poszczególne wątki się zazębiają, a postaci odnajdują swoje miejsce w fabule. I od tego momentu jest już tylko lepiej. Całość jest zadziwiająco spójna i – gdy serial już się rozkręci – zręcznie poprowadzona, dzięki czemu znajomość poszczególnych prac Dickensa nie jest konieczna, żeby się w tym wszystkim połapać. Choć niewątpliwie widzowie, którzy czytali jego dzieła, będą mieli dodatkową frajdę z identyfikowania kolejnych stworzonych przez niego elementów. “Dickensian” najbardziej zachwyca wizualnie. Choć serial jest raczej kameralny, większość ujęć kręcona jest we wnętrzach lub w wąskich zaułkach, a praca kamery jest bardzo statyczna, przedstawiony w nim XIX-wieczny Londyn jest przepiękny. Imponująca jest dbałość o detale, z łatwością dostrzegalna w kostiumach i scenografii. Ta produkcja BBC jest jak fantastyczna wycieczka do innego świata" Zatem : voila ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 2/13 09.05.22, 05:31 Serial brytyjski. Jego główna idea polega na zebraniu w jednym miejscu jak największej ilości bohaterów występujących w różnych powieściach Charlesa Dickensa i związaniu ich ciasnym węzłem oryginalnych wydarzeń fabularnych, mających miejsce, rzecz prosta, w XIX wiecznym Londynie. Reżyserów wymienia się czwórkę, ale showrunnerem pozostaje Tony Jordan, produkcją zajęła się BBC One i zdaje się doszła już do 20 odcinków; TVP Kultura, póki co, zapowiada wyświetlenie trzynastu z nich. W obsadzie : Stephen Rea, Tuppence Middleton, Sophie Rundle, Alexandra Moen, Joseph Quinn. Jak głosi recenzja na stronie Spidersweb : "Mnogość wątków, dodatkowo mocno poszatkowanych, początkowo konfunduje, przez co niełatwo się połapać w tym, co się dzieje, a pojawienie się kolejnego dickensowskiego bohatera budzi wątpliwości, czy będzie on miał jakąkolwiek rolę do odegrania czy raczej chodzi po prostu o cameo. Jednak z czasem wszystko zaczyna się sensownie układać, poszczególne wątki się zazębiają, a postaci odnajdują swoje miejsce w fabule. I od tego momentu jest już tylko lepiej. Całość jest zadziwiająco spójna i – gdy serial już się rozkręci – zręcznie poprowadzona, dzięki czemu znajomość poszczególnych prac Dickensa nie jest konieczna, żeby się w tym wszystkim połapać. Choć niewątpliwie widzowie, którzy czytali jego dzieła, będą mieli dodatkową frajdę z identyfikowania kolejnych stworzonych przez niego elementów. “Dickensian” najbardziej zachwyca wizualnie. Choć serial jest raczej kameralny, większość ujęć kręcona jest we wnętrzach lub w wąskich zaułkach, a praca kamery jest bardzo statyczna, przedstawiony w nim XIX-wieczny Londyn jest przepiękny. Imponująca jest dbałość o detale, z łatwością dostrzegalna w kostiumach i scenografii. Ta produkcja BBC jest jak fantastyczna wycieczka do innego świata" Odcinek drugi - już dziś, zresztą : nie pierwszy raz ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 4/13 10.05.22, 05:42 Nie po raz pierwszy, odcinek czwarty ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 3!/13 10.05.22, 05:43 A jednak część dopiero TRZECIA! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 4/13 11.05.22, 05:55 Co się nie odwlecze, to nie uciecze, odcinek czwarty dziś! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 5/13 12.05.22, 05:49 Serial niepowstrzymany - oto piąty odcinek, lecz czy oglądany ? Jak Wam idzie, Czcigodni ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 6/13 16.05.22, 05:30 Serial w powtórce i dynamice : odcinek szósty! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 7/13 17.05.22, 06:11 Odcinek siódmy seryalu - voila! Czy oglądacie, Czcigodni ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 8/13 18.05.22, 05:46 Raźnym krokiem do przodu, odcinek ósmy serialu! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 8/13 19.05.22, 05:35 "Dziewiątka", jak na plecach Roberta Lewandowskiego ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 10/13 23.05.22, 06:24 Serialu odcinek w koszulce z numerem Pelego na plecach ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 11/13 24.05.22, 06:08 Odcinek jedenasty, serial na posterunku :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 12/13 25.05.22, 06:01 Odcinek przedostatni serialu! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Dickensiada" [2015] 13/13 26.05.22, 05:56 Część ostatnia, odcinek finałowy! Jak Wam poszło/idzie oglądanie, Czcigodni? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Daredevil" [2003] 05.05.22, 05:58 Jeszcze jedna historia z marvelowskim superhero :] Pan Daredevil nie widzi, ale w zamian posiada niemal nadprzyrodzone możliwości pozostałych zmysłów oraz efektowny kostium z markowej skóry, więc mozna go uznać za idealnego pogromcę ludzi występnych, zatem : tam gdzie policja nie może, nie umie albo nie chce, tam ów pan się udaje i ze swoimi zdolnościami zaprowadzić porządek potrafi, a jakże :] Pewne kłopoty oczywiście sprawić mu może jakiś bardziej utalentowany łobuz, ale głównie w celu tym lepszego zaprezentowania się pana bohatera ":] Grają : Ben Affleck, Jennifer Garner, Jon Favreau, Colin Farrell. Rezyseria : Mark Steven Johnson. Na RT : 44 % z 229 recenzji krytycznych oraz 35 % z ponad 250 tys. opinii ludzkości. Replay : sobota, 22:35. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:35 Stopklatka "Daredevil" [2003] 07.05.22, 06:34 Drugi raz w maju. Jeszcze jedna historia z marvelowskim superhero :] Pan Daredevil nie widzi, ale w zamian posiada niemal nadprzyrodzone możliwości pozostałych zmysłów oraz efektowny kostium z markowej skóry, więc mozna go uznać za idealnego pogromcę ludzi występnych, zatem : tam gdzie policja nie może, nie umie albo nie chce, tam ów pan się udaje i ze swoimi zdolnościami zaprowadzić porządek potrafi, a jakże :] Pewne kłopoty oczywiście sprawić mu może jakiś bardziej utalentowany łobuz, ale głównie w celu tym lepszego zaprezentowania się pana bohatera ":] Grają : Ben Affleck, Jennifer Garner, Jon Favreau, Colin Farrell. Rezyseria : Mark Steven Johnson. Na RT : 44 % z 229 recenzji krytycznych oraz 35 % z ponad 250 tys. opinii ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:05 Kultura "Uczciwy człowiek" [2017] 05.05.22, 06:13 Kino irańskie oraz premiera. Film sugerujący istotny dramat społeczny : główny bohater, po wyprowadzce z miasta i porzuceniu kariery akademickiej, ma prowincji zajmuje się hodowlą ryb, aż do momentu gdy w pobliżu otwiera się konkurencyjnie poważne przedsiębiorstwo i zaczyna wchodzić mu w szkodę, a może nawet zwerbować go do pracy u siebie, celem uzyskania pozycji monopolisty. Pan bohater opiera się dzielnie presji, ale już jego sąsiad w wyobraźni liczy zyski możliwe do zdobycia we współpracy z koncernem, stąd podejmuje działania mające sabotażowe przeciwko naszemu bohaterowie, chcąc go wyeliminować z gry za pomocą uwikłania w kompromitujący proces sądowy. Zatem, kolejna próba opisania relacji w irańskiej rzeczywistości, tym razem na tle konfrontacji drapieżnego kapitalizmu, ktoremu jedni oddają duszę, z idealizmem, możliwym już tylko w kręgach bezkompromisowych intelektualistów ? Dobre przyjęcie w Cannes [sekcja Un Certain Regard], na RT : 100 % z 8 recenzji krytycznych, na Filmweb pan recenzent wystawił 8/10 porównując film do rosyjskiego "Lewiatana", gdzie skromny mechanik samochodowy musi mierzyć się z machiną państwowego terroru [o żeby tylko!], gdy jego dom i ziemia stają sie obiektem zainteresowania miejscowego notabla . Reżyseria : Mohammad Rasoulof. Replay : z piątku/sobotę, 0:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 Kultura "Uczciwy człowiek" [2017] 06.05.22, 07:27 Nocny replay wczorajszej premiery! Czy udało się Wam złowić, Czcigodni ? [u mnie sukces, spróbuję dwa słowa niebawem dopisać] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Uczciwy człowiek" [2017] po filmie o filmie 1/2 07.05.22, 16:16 Może więc słów kilka o filmie ? :] Na moje oko : mamy tu rasowe kino moralnego niepokoju, gdzie jednostka staje wobec terroru zblatowanych ze sobą sfer biznesu, państwa i religii, skutkiem czego jej wiara w sens praktykowania idealistycznych zasad zaczyna ulegać erozji, a wreszcie pojawia się pytanie : co dalej ? walczyć za pomocą metod niegodnych, budzących wewnętrzne oburzenie czy skapitulować w poczuciu rozgoryczenia i upokorzenia ? Zatem, obok opisu mechanizmów działania wspólnoty opartej na permanentnej korupcji, akceptacji prawa pięści, wydarzenie najważniejsze dotyczy zmian w postawie bohatera głównego, nie rezygnującego z nonkonformizmu wobec zmowy otoczenia, ale stawiającego mu czoło i w efekcie otrzymującego coś, co wygląda jak nagroda lub okazja, a wybór zależy od tego, na ile lewiatan posiadł jego duszę, na ile, cytując klasyka, walcząc z potworami, sam stał się potworem. Oto więc pan Reza, jak wkrótce wyjdzie na jaw : były wykładowca akademicki, buntownik, outsider z wyboru lub mianowania, mieszka wraz z rodziną, żoną i kilkuletnim synem, na irańskiej prowincji, gdzie prowadzi hodowlę ryb. Już w pierwszej scenie nachodzi go policja religijna z zupełnie legalnym nakazem przeszukania gospodarstwa. Na szczęście pan Reza ukrył coś w arbuzach, chyba chodzi o rybią ikrę ?, posługiwał się bowiem strzykawką ?, rzecz nie została wyjaśniona; kończy się na konfiskacie strzelby, na którą pozwolenie wygasło i do momentu ew. prolongaty pozostanie w depozycie. Pan Reza zmaga się problemami finansowymi, na głowie ma termin spłaty długu bankowego, na poczet którego sprzedaje jeden z samochodów poniżej jego faktycznej wartości, a podczas wizyty w siedzibie banku urzędnik namawia go do zapłacenia łapówki, dzięki czemu może uzyskać korzyść w postaci wydłużenia okresu zapłaty. Nie przyjmuje tej propozycji, raczej mierzi go konieczność kontaktu z tak parszywymi mechanizmami działania instytucji. W pobliżu gospodarstwa Rezy rozwija skrzydła koncern zajmujący się przemysłem rybnym. Namawiają go na rezygnację z prowadzenia swojego smallbiznesu i są gotowi kupić jego posesję. Za pomocą sąsiada Rezy - Abbasa, ich pracownika, Firma próbuje wpływać na pana Rezę. Najpierw odcinają go od wody, zaciągając tamę na jeziorze, skutkiem czego stawy pana Rezy zostają wysuszone, a ryby padają albo ledwie żyją. Podczas próby przywrócenia przepustowości pan Reza zostaje napadnięty przez Abbasa i dochodzi do bójki. Nie widać jej, ale ponoć pan Reza złamał rękę przeciwnikowi. Pan Abbas ma obdukcję lekarską, pan Reza musi mu zapłacić odszkodowanie z ubezpieczenia, zaraz po tym jak wyjdzie z aresztu. Żona pana Rezy - Hadis, dyrektorka szkoły publicznej, prosi państwa z Rady Miasta, by uzyskali od Firmy potwierdzenie, że ona właśnie stała za odcięciem wody. Rada odmawia mieszania się w konflikt, a nawet sugeruje pani żonie, by i ona nie stawiała się tej potężnej organizacji. W areszcie pan Reza wbrew przepisom zostaje skuty, odmawia mu się rozmowy z sędzią, rozprawę planuje dopiero za tydzień, a do tego wyznacza solidną kaucję za wyjście. Pani żona musi załatwić do tego dokumenty dot. domu, mającego być zabezpieczeniem dla tejże kaucji. Ewidentnie organa państwowe próbują zmiękczyć i dać nauczkę obywatelowi, żeby nie podskakiwał wszechmocnemu biznesowi! Dopiero dzięki łapówce, jaką znajomy żony wręcza odpowiednim ludziom [mówi do niej ; "Trzeba się tego nauczyć, tutaj inaczej żyć nie można"], udaje się przyspieszyć termin procesu. Żona także w szkole przekonuje się, jak działa system, ba!, musi stać się jego elementem, zgodnie z przepisami zwalniając ze szkoły uczennicę z rodziny nie należącej do wspólnoty religijnej, dotkniętą wieloma innymi represjami, z utratą pracy przez dorosłych i miejsca na studiach przez ich dzieci. Gdy pan Reza wychodzi, a kolację zjada z rodziną już w domu, znienacka jego stawy zostają napadnięte przez chmary ptactwa. Familia przepłasza je heroicznie, a gdy odlatują : z trwogą i bolesnym zdumieniem stwierdzają, iż wszystkie ryby są martwe. Ktoś je wytruł wcześniej! Reza zgłasza otrucie na policję, a oni tego zgłoszenia nie przyjmują, komendant radzi mu : "Daj sobie spokój, są zbyt silni, nie wygrasz z nimi, najlepiej wyjedź stąd!". Podobnie radzą koledzy, a nawet żonie w pracy ktoś takie rozwiązania sufluje : sprzedajcie im swoją ziemię, weźcie pieniądze i zacznijcie od nowa, gdzieś daleko stąd. Póki co, rodzina musi spłacić ratę pożyczki, w przeciwnym razie suma odsetek urośnie o 1/3. Reza chce uzyskać pieniądze od Abbasa, podejrzewając jego o wytrucie ryb. Jak jednak dokonać takiego manewru, skoro sam pan Reza stoi pod oskarżeniem o złamanie ręki sąsiadowi i ma na głowie spłatę odszkodowania! Sama żona radzi mu : zacznij działać, szukaj koneksji, zacznij dawać łapówki! Oczekuje od niego rezygnacji ze szlachetności! Od tego czasu pan Reza chętnie bywa w swojej kryjówce : wodnej jaskini w górach, gdzie odbywa kąpiele, rozmyśla, planuje. Taka samotnia, jedyne miejsce gdzie naprawdę może odetchnąć. Ostrożnie próbuje również odrestaurować woją hodowlę, ikrę rozmnaża w beczkach i ukrywa je ściśle, przed oczyma możliwej kontroli albo włamywaczy. Pani Hadis nie tylko radzi mężowi, ale i samodzielnie wciela w życie swoje pomysły : w szkole zaprasza na rozmowę małoletnią córkę pana Abbasa i szantażuje ją nieuzyskaniem promocji do następnej klasy, jeśli ojciec nie wycofa oskarżenia przeciw Rezie, zwłaszcza jeśli z dużym prawdopodobieństwem opiera się ono na sfałszowanej obdukcji, gdyż pan Reza kategorycznie zaprzecza kontuzjowaniu sąsiada. Koleżanka z pracy ostrzega panią Hadis : Abbas kiedyś zabił własną córkę, ale wyszedł z tego obronną ręką poprzez oskarżenie innego mężczyzny, używając go jako kozła ofiarnego i w efekcie doprowadzając do skazania go na więzienie. Pan Reza nie może uzyskać odszkodowania za utratę ryb w wyniku otrucia, okazuje się iż nie umowa z instytucją ubezpieczeniową nie obejmowała takiego wariantu rozwoju wypadków. Oczywiście, dając łapówkę w stosownej wysokości, może starać się o pomoc urzędnika w dowiedzeniu, pośredniej/przypadkowej, odpowiedzialności Firmy za taki ambaras. A w domu syn dopytuje ojca o Xboxa, na którego Rezy nie stać, Abbas ze zbirami grożą panu Rezie kijami, z powodu szantażowania ich córki przez jego żonę, aż wreszcie pan Reza zbliża się do granicy wytrzymałości - rozważa sprzedaż ziemi Firmie, a nawet odwiedza ich siedzibę. Proponuje deal : ja wam sprzedam, wy zaś spowodujecie by Abbas wycofał oskarżenie. Pan Reza ma bowiem nadzieję na skorzystanie ze swojego ubezpieczenia na rozkręcenie z powrotem biznesu hodowlanego. Państwo chętnie kupią jego ziemię, ale nie tak od razu, ma ona bowiem hipotekę; pan pracownik na boku składa Rezie ofertę : ja osobiście kupię pańską ziemię, ale za połowę jej wartości, po tym jak pan spłaci hipotekę - Firma dopłaci resztę. Pan Reza nie zamierza przystać na tak bezczelny trik. Znajomy radzi mu znaleźć sojuszników w Radzie Miasta, łapówkami przekonać urzędników, słowem : musi walczyć metodami wrogów, inaczej przegra; jeśli oni faulują, on musi faulować podwójnie! Ze szkoły przychodzi informacja o bójce, w której syn Rezy, grzeczny chłopiec, wychowywany w kulcie poszanowania prawa, pobił syna komendanta policji. Rzecz brzmi kuriozalnie, Reza nie może w nią uwierzyć, a pani żona, przechodząca wyraźny kryzys, obwinia męża właśnie za kłopoty dziecka : dlaczego nie odpuści, po co chodzi i zadaje pytania, lepiej ulec i mieć spokój! Dyrektor szkoły syna, dawny student tej samej uczelni, co Reza, w niby-przyjacielski sposób radzi mu : nie wychowuj dzieci na swoje podobieństwo, żle im będzie w życiu, a potem przedstawia świadka pobicia w wykonaniu jego syna. Reza próbuje namówić syna, by przeprosił poszkodowanego, sam zresztą również próbuje rozmówić się z komendantem policji, tamten jednak zbywa go szorstko. Właśnie prowadzi czynności zawodowe na miejscu samobójczej śmierci tej dziewczynki, którą pani Hadis zwolniła z Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Uczciwy człowiek" [2017] po filmie o filmie 2/2 07.05.22, 16:43 Właśnie prowadzi czynności zawodowe na miejscu samobójczej śmierci tej dziewczynki, którą pani Hadis zwolniła z powodów religijnego wyznania. Pan Reza idzie dalej : sam odwiedza sąsiada Abbasa, ilość pękatych worków ze zbożem w magazynach wprost dowodzi korzyści, jakie wywodzi on ze współpracy z Firmą, Reza prosi go by wycofał oskarżenie, w zamian zostaje nazwany "tchórzem" i "mięczakiem", a jego żona jeszcze gorzej. Reza nie wiedział o działaniach żony, teraz więc wywiaduje ją na okoliczność, a po uzyskaniu wiadomości o kontakcie ze znajomym, który pomagał jej dając łapówki urzędnikom - gani, wyjaśniając iż ten pan pracuje dla Firmy!, na co ona odpowiada napaścią : ty jesteś źródłem wszystkich naszych kłopotów! Poszukując wsparcia emocjonalnego albo/i pomocy prawnej, Reza udaje się do Teheranu, by odwiedzić przyjaciela, towarzysza dawnych protestów w sprawie obrony praw człowieka, ekologii i innych. Na miejscu dowiaduje się, iż zwolniono go z pracy za głoszenie zbyt swobodnych poglądów, po czym został wsadzony do więzienia, za "propagandę antypaństwową", na całe sześć lat. Na mieście pan Reza spotyka dawną przyjaciółkę, tłumaczkę, również nie mogącą znaleźć zatrudnienia w zawodzie, więc zmuszoną do handlarstwa ulicznego : "Lepiej płynąć z prądem", stwierdza ona z goryczą. Niezależny prawnik przegląda papiery i rozkłada ręce : będzie pan musiał zapłacić sąsiadowi odszkodowanie, obdukcja wygląda na legalną; z kolei na swoje oskarżenie o wytrucie mu ryb przez Abbasa, działającego na polecenie Firmy, pan Reza najmniejszych dowodów nie posiada - sprawa ta również wygląda na beznadziejną. Po powrocie Reza już wie, co ma robić : prosi żonę, by wyjęła pieniądze z ubezpieczenia, następnie przeprowadza serię tajemniczych spotkań i rozmów telefonicznych; krąży po mieście, unikając przy tym patroli policji, o dziwo regularnie przejeżdżającej obok jego domu. Wreszcie wychodzi na jaw sens jego intrygi : pan Reza kupił narkotyki, podrzucił je sąsiadowi Abbasowi, a następnie zawiadomił policję! Złamał więc wszelkie swoje zasady, porzucił idealizm, wziął broń i ruszył na wojnę. Abbas zostaje aresztowany, a jego syn podjeżdża motocyklem pod drzwi domu Rezy, rzucając mu niemą groźbę : wiem, co zrobiłeś mojemu ojcu! Reza nie czeka więc na ziszczenie się pogróżek : prosi żonę, by zabrała syna i razem zamieszkali u jej rodziny. Tak też się dzieje. Pod nieobecność żony, pan z Rady Miasta odwiedza chyłkiem Rezę i radzi mu, by użył szantażu wobec Firmy, żądając w zamian wyrzucenia z jej szeregów Abbasa. Ale następnego dnia, gdy Reza wraca do domu wieczorową porą, na drodze dojazdowej mija dwie grupy zamaskowanych motocyklistów. Chwilę później uderza go obraz potworny : jego dom płonie! Nie ma już żartów. Tak więc, panu Rezie nie zostało wiele skrupułów, chce się zemścić : wykorzystuje taktykę łapówkarstwa i szantażu, by z pomocą ludzi z policji i sądu przekazać paczkę do więzienia, dla Abbasa, a w tejże : cukierka pieczołowicie wypełnionego jakąś straszliwą trucizną! Jedząc z żoną i synem kolację w fast foodzie, Reza prosi by jeszcze nie wracali do domu; o domu spaleniu-się milczy w dwunastu językach. Abbas umiera, jego rodzina robi ceremonię pogrzebową i stypę, na którą Reza z rodziną przychodzi demonstrując najwyższy szacunek dla zmarłego. I cóż się dzieje na samym końcu tej historii : najpierw, na stronie, pewien pan z rodziny Abbasa, w imieniu Firmy proponuje Rezie zatrudnienie na prestiżowym stanowisku "przedstawiciela organizacji na cały region"! Tak się spodobał! A jakiś inny dżentelmen, puka w okno jego samochodu i wyjawia mu : ten kto odpowiada za otrucie twoich ryb, wciąż żyje i chodzi po świecie! Wynikającą w prosty sposób z powstałych dylematów, wymowną sceną w samotni jaskiniowej, gdzie pan Reza uporczywie tkwi plecami do kamery, jakby nie miał już twarzy? albo nie była ona jego twarzą?, film kończy się. Dobre ćwiczenie z etyki, bez dwóch zdań. I obraz rzeczywistości społecznej przygnębiający, tworzący wrażenie pułapki, gdzie można tylko przegrać, siebie i wszystko. Jeszcze trailer : www.youtube.com/watch?v=mKVMxuYiwL0 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVP Kob. "Dobrze się kłamie w miłym.."[2016] 05.05.22, 06:18 Pełny tytuł : "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" [2016]. Kino włoskie, demaskatorskie, ostre, a jednocześnie niewątpliwie utrzymane w stosownej estetyce. Na późnej kolacji spotyka się otóż kilka par z klasy średniej, jedzą, piją, rozmawiają, a gdy rozmowa zbacza na wątek szczerości i otwartości międzyludzkiej, ktoś proponuje : udowodnijmy, ile w nas tej "otwartości i szczerości", przez ten jeden wieczór wspólnie będziemy czytać informacje jakie przychodzą esemesami na nasze komórki i słuchać rozmów telefonicznych, zawieszamy intymność, dzielimy się wszystkim, bez odwołania. Słowem : pada oferta sprawdzenia, co jest po drugiej stronie lustra. Nikt nie ma odwagi zaprotestować, bo zapewne każdy liczy na to, że akurat do niego przez te parę godzin nie dotrze żadna wstydliwa, kompromitująca, demaskująca kłopoty i sekrety wiadomość. A skoro wszyscy mają taką nadzieję, to niechybny znak, że nikomu nie uda się z tej kabały wyjść nietkniętym ! Telefony i esemesy sypią się oczywiście jak z rękawa, kolejne ujawnienia odsłaniają problemy, prowadzą do kłótni, wyciągają z ludzi najgorsze cechy charakteru, rozbijają przyjaźnie, dewastują związki, odkrywają zakamuflowane dramaty. I jak u Bunuela całe towarzystwo dusi się w jednym pokoju, nie może uciec, chyba że wypalić z nerwów papierosa na balkonie. Wygląda to na bezlitosną, farsową, krytykę włoskiego mieszczaństwa, ludzi którym na oko niczego do szczęścia nie brakuje, w istocie jednak bez wyjątku siedzą po uszy we frustracjach, niespełnieniach, prymitywnych przesądach społecznych, dulszczyźnie, niezaleczonych defektach emocjonalnych. A potem Koleżanki mnie pocieszyły, że ta psychodrama nie odbyła się naprawdę, a jedynie w wyobrażeniu uczestników tego szczególnego Wieczoru Prawdy ;] Na szczęście. Co nie zmienia, a nawet chyba uwiarygodnia interpretację reżyserskich intencji zaprezentowaną powyżej, nieprawdaż [wszak dystynktywną cechą opisywanej klasy społecznej jest ostrożność i niechęć do wynurzeń oraz daleko posunięta hipokryzja i aktorstwo uprawiane z pasją] ? Tak czy owak : świetnie napisany film, ciut teatralny z uwagi na klaustrofobiczne umiejscowienie i nieustanny dialog oraz ilość dramatycznych gestów, a nawet wyraźne momenty "antraktów" pomiędzy kolejnymi aktami, coraz ostrzejszymi w wymowie. Reżyseria : Paolo Genovese. Replay : z piątku/sobotę, 1:40. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:40 TVP Kob. "Dobrze się kłamie w miłym.."[2016] 06.05.22, 07:36 Nocny replay wczorajszego seansu! Bardzo warto skoczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:40 TVN7 "Milion sposobów jak zginąć naZachodzie 05.05.22, 06:20 Chyba komediowy western :] Hodowca owiec pragnie zostać rewolwerowcem, by stawić czoło bogatemu ranczerowi oraz zaimponować dziewczynie, która wolała innego, bardziej przebojowego i zapewne strzelca wyborowego ? ;] Pomocą może służyć poczciwości dynamiczna pani rewolweryczni ? rewolwerożka ? Jakkolwiek, jejmość niesłuchania biegła w sztuce poslugiwania się bronią palną. Wkróce w ślad za nią w miasteczku zjawia się także osobisty jej mąż - równie szybkostrzelny. Z pewnością wiele się będzie działo i niejeden kapelusz zostanie przedziurawiony wieloma kulami. Główna rola, scen ariusz i reżyseria : Seth MacFarlane. Grają : Charlize Theron, Amanda Seyfried, Liam Neeson, Neil Patrick Harris, Giovanni Ribisi. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:05 Stopklatka "Haker" [2002 05.05.22, 06:22 Niezobowiązująca młodzieżowa komedyjka, w której nastoletni mistrz hakerstwa kocha się w piękności, przez co wplątany zostaje w kryminalną aferę z udziałem służb specjalnych państwa polskiego, z ciekawą uwagą dotyczącą rozwoju informatyzacji i związanych z tym potencjalnych niebezpieczeństw oraz nieskończonych wprost możliwości dla oblatanych w komputerach :] Grają : Bartosz Obuchowicz, Katarzyna Smutniak, Piotr Miazga. Reżyseria : Janusz Zaorski. Replay : wtorek, 22:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 Stopklatka "Haker" [2002] 10.05.22, 06:24 Szybki replay! Niezobowiązująca młodzieżowa komedyjka, w której nastoletni mistrz hakerstwa kocha się w piękności, przez co wplątany zostaje w kryminalną aferę z udziałem służb specjalnych państwa polskiego, z ciekawą uwagą dotyczącą rozwoju informatyzacji i związanych z tym potencjalnych niebezpieczeństw oraz nieskończonych wprost możliwości dla oblatanych w komputerach :] Grają : Bartosz Obuchowicz, Katarzyna Smutniak, Piotr Miazga. Reżyseria : Janusz Zaorski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:10 TV Puls "Sztos 2" [2011] 05.05.22, 06:26 oglądałem oryginał i wg mnie : jest to, był to, dobry film, komedia łotrzykowska w udanie podłożonych dekoracjach i scenografiach Polski Ludowej. Bohaterami byli dwaj cinkciarze. Starszy zostal wykiwany na sporą kasę, chce się zemścić, ale żeby wejśc do gry musi zarobić odpowiednią kwotę. Z młodszym adeptem sztuki oszustwa rusza w Polskę, żeby kantować przypadkowych cudzieziemców, najchętniej Niemców, na wymianie waluty. miało to swój kolor i rytm, Jan Nowicki bawił się swoją rolę jak przystało na mistrza, który moze sobie pozwolić, bo już nic nie musi, a reżyser Olaf Lubaszenko zadbał o odtworzenie realiów epoki, na czele ze strojami, barami mlecznymi, klubami dansingowymi, hotelami przydrożnymi. Do tego dialogi z odpowiednią ilością sugestywnych wyrazów "łacińskich" i naprawdę wyszła porządna komedia ;.] Co ciekawe, wydarzenia w filmie opisywane są w formie retrospekcji, z punktu widzenia bohaterów, którzy... w 1989 roku prowadzą prężnie firmę i są na dyrektorskich stanowiskach. Kwintesencja modnego wówczas powiedzenia, ze "pierwszy milion trzeba ukraść" ;] Tutaj mamy sequel, akcja rozgrywa się w 1981 roku, ale postaci nie są zainteresowane fundamentalnymi przemianami w polskiej rzeczywistości społeczno-politycznej, lecz kombinują, jak się w tej nowej sytuacji odnaleźć na rynku złodziejaszkowania, nawet jeśli ostatecznie przyjdzie im zamachnąć się na pieniądze chronione przez bezpiekę ;'] reżyseria i scenariusz : znów Olaf Lubaszenko obok pp. Nowickiego i Pazury : Borys Szyc, Bartłomiej Topa, Bogusław Linda. oby tylko nie przedobrzyli ;] Powtórka ; z niedzieli/poniedziałek, 0:20. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:20 TV Puls "Sztos 2" [2011] 08.05.22, 06:33 Majowy bis. oglądałem oryginał i wg mnie : jest to, był to, dobry film, komedia łotrzykowska w udanie podłożonych dekoracjach i scenografiach Polski Ludowej. Bohaterami byli dwaj cinkciarze. Starszy zostal wykiwany na sporą kasę, chce się zemścić, ale żeby wejśc do gry musi zarobić odpowiednią kwotę. Z młodszym adeptem sztuki oszustwa rusza w Polskę, żeby kantować przypadkowych cudzieziemców, najchętniej Niemców, na wymianie waluty. miało to swój kolor i rytm, Jan Nowicki bawił się swoją rolę jak przystało na mistrza, który moze sobie pozwolić, bo już nic nie musi, a reżyser Olaf Lubaszenko zadbał o odtworzenie realiów epoki, na czele ze strojami, barami mlecznymi, klubami dansingowymi, hotelami przydrożnymi. Do tego dialogi z odpowiednią ilością sugestywnych wyrazów "łacińskich" i naprawdę wyszła porządna komedia ;.] Co ciekawe, wydarzenia w filmie opisywane są w formie retrospekcji, z punktu widzenia bohaterów, którzy... w 1989 roku prowadzą prężnie firmę i są na dyrektorskich stanowiskach. Kwintesencja modnego wówczas powiedzenia, ze "pierwszy milion trzeba ukraść" ;] Tutaj mamy sequel, akcja rozgrywa się w 1981 roku, ale postaci nie są zainteresowane fundamentalnymi przemianami w polskiej rzeczywistości społeczno-politycznej, lecz kombinują, jak się w tej nowej sytuacji odnaleźć na rynku złodziejaszkowania, nawet jeśli ostatecznie przyjdzie im zamachnąć się na pieniądze chronione przez bezpiekę ;'] reżyseria i scenariusz : znów Olaf Lubaszenko obok pp. Nowickiego i Pazury : Borys Szyc, Bartłomiej Topa, Bogusław Linda. oby tylko nie przedobrzyli ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:10 Polsat "Kształt wody" [2017] 05.05.22, 06:37 Oscar dla filmu roku w sezonie 2017 oraz trzy inne : za scenografię [ Jeffrey A. Melvin , Paul D. Austerberry & Shane Vieau ]muzykę [A. Desplat] i dla reżysera Guillermo Del Toro, prócz nich aż dziewięć nominacji, więc film został gruntownie zauważony i doceniony w środowisku. Na RT : 92 % z aż 462 recenzji krytycznych - z docenieniem wizualnego majstersztyku, wciągającej na polu emocji historii oraz głównej roli kobiecej - oraz 72 % z ponad 25 tys. opinii widowni. Fabuła wygląda na melodramat fantasy z sugestiami, wątek podstawowy pokazuje bowiem relację poczciwej,niemej sprzątaczki z rządowego laboratorium, zakochującej się w strasznym i powabnym zarazem potworze z głębin, jakiego tam przetrzymuje się i poddaje badaniom; w pewnym momencie jejmość decyduje się uwolnić swojego przyjaciela, a pomagają jej osobistości należące do szeroko pojętej kategorii społecznego wykluczenia [ale nie tylko oni są zaangażowani!]; co ciekawe, akcja filmu dzieje się w burzliwych dla amerykańskiego społeczeństwa i kreatywnych dla kultury latach 60-tych. W obsadzie ; Sally Hawkins, Michael Shannon, Richard Jenkins, Octavia Spencer, Michael Stuhlbarg oraz Doug Jones. Zatem : voila! Ale żeby w Polsacie tak premiera ? :] No brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Polsat "Kształt wody" [2017] 06.05.22, 07:49 Czy mieliście okazję obejrzeć, Czcigodni ? [U mnie sukces, spróbuję dwa słowa dopisać w a'proposie, niebawem] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Kształt wody" [2017] po filmie o filmie 1/2 06.05.22, 16:17 Może więc dwa słowa a'propos ? W samej rzeczy, zatem, mamy tu love story w formule fantasty, a wzięta wprost z kina romansu, a nawet gatunku musicalowego, co zresztą znajduje odbicie w zastosowanych środkach wizualnych : samotna dziewczyna o złotym sercu spotyka samotnego mężczyznę; łączy ich obcość w świecie, oparta na deficycie podstawowego narzędzia komunikacji z otoczeniem, dzięki czemu uczucie zwycięża ponad podziałami gatunkowymi, znosi różnice kulturowe, pokonuje nawet śmierć!; a fakt, iż wybranek bohaterki ma postać "potwora z laguny" w którymś momencie staje się zaledwie detalem, drobnym szczegółem o egzotycznym charakterze! Na drodze do szczęścia bohaterów stoi rozgrywka państwowych molochów w ramach zimnowojennej gry szpiegowskiej, ale mogą liczyć na pomoc dobrych ludzi, tak się składa : wywodzących się z warstw społecznych dyskryminowanych : czarnoskórych, homoseksualistów, kobiet;stronę opresyjną wyraża postać konserwatywnego urzędnika, zimnego rasisty i mizogina, po pracy uprawiającego z żoną i synem model przeciętnej rodziny z przedmieścia. Szablon historii miłosnej rzuca się w oczy, ale wg mnie film odnosi sukces nie dzięki temu o czym opowiada, ale JAK! Znakomitym pomysłem było poprowadzenie akcji w rytmie przyjemnych piosenek i swingu z lat 40-tych; znienacka bohaterowie przechodzą do konwencji musicalowej, a za wydarzenie należy uznać postać samego tzw. amfibiamen, jego dopracowany z pietyzmem kostium oraz specyficzną urodę jaką się odznacza : harmonijną budowę ciała oraz hiponotyczne oczy, bynajmniej nie bazyliszkowe, co daje odcień zmysłowości wyjaśniający emocjonalny afekt dopadający niemą bohaterkę graną przez ujmującą Sally Hawkins, posługującą się wyłącznie gestem, co znów może być ukłonem w stronę filmów z początków kinematografii. Nie ma chyba również większych wątpliwości co do ekologicznego przesłania filmu, a także sympatii dla Obcego, Innego, apelu o zgodę i akceptację odmienności, bo każda istota reaguje pozytywnie na okazane jej przez człowieka dobro; w istocie postacią najdalszą od ludzkich zalet należy mianować okrutnego, służbistego agenta rządowego, ewidentnie pozbawionego tego, co zwykło się nazywać sercem. Tak więc, mamy bohaterkę imieniem Elisa [S. Hawkins], niemą lokatorkę mieszkanka na poddaszu w czynszowej kamienicy w Baltimore. Codziennie wieczorem Elisa budzi się, zrywa kartkę z kalendarza, bierze kąpiel, gotuje jajka do jedzenia, a potem wychodzi na przystanek autobusowy skąd jedzie do pracy : o północy zaczyna swoją zmianę w rządowym laboratorium, gdzie zajmuje się sprzątaniem sal, wypełnionych nowoczesną technologią, bezosobowych korytarzy i toalet, wiecznie zapaskudzonych, bo, jak mówi jej wierna towarzyszka o rekordowej wprost gadatliwości, Zelda [Octavia Spencer] : "nawet tacy inteligentni ludzie, jak naukowcy, nie potrafią opanować sztuki trafiania do muszli" ;] I oto do laboratorium przywiezione zostaje nowe znalezisko naukowców : odłowiony gdzieś w Ameryce Płd. pół-człowiek, pół-ryba z dwoma niezależnymi od siebie układami oddechowymi [Doug Jones w kostiumie]; wraz z nim zjawia się agent Strickland [Michael Shannon], z zadaniem przebadania rybo-człeka pod kątem potencjalnej wartości dla realizacji planów rządu, a przy okazji demonstrujący podlaną średnim humorem wyższość nad pochodzącą z emigracji sierotą Elise oraz czarnoskórą Zeldą; gdy wraca do domu, w kontakcie z dziećmi i żoną, nie robi nic, co mogłoby prowadzić do podejrzenia, iż w pracy kieruje się profesjonalizmem, a nie względami osobowościowymi. Już na początku prymitywne metody Stricklanda, może poirytowanego informacjami, iż Rybo-człowiek w swojej okolicy macierzystej był czczony przez ludzi, niczym bóstwo ?, a już na pewno nie rozstającego się z "elektrycznym pastuchem", prowadzą do utraty przez niego dwóch palców dłoni, ciachniętych przez groźnego stwora. Zabezpiecza je Elise, zostają przyszyte z powrotem, ale nie chcą się przyjąć i raczej konsekwentnie gniją niż rozkwitają, aż sam agent postanawia się ich pozbyć. Po wypadku agenta, na podłodze laboratorium zalega krew, więc sprzątaczki mają co robić i wtedy właśnie, po raz pierwszy Elise widzi obiekt badań naukowców : dżentelmena ze skrzelami, błonami, pokrytego łuską, ale i z wielkimi oczami, w których nasza bohaterka przepada. Następnego dnia przychodzi sama i jakby nigdy nic, zaczyna jeść śniadanie na brzegu oka wodnego, zaimprowizowanego pośrodku sali; kolega zjawia się, obserwuje ją, a poczęstowany jajkiem na twardo porywa je dzikim skokiem i ucieka. Oczywiście, następne kontakty zyskują na elegancji : ona instynktownie się go nie boi, przeciwnie!, choć przecież wystarczy jeden błyskawiczny ruch płetwą, aby przeciąć tkankę jak skalpelem, a on nie żywi wobec niej urazy, choć przecież jejmość należy do gatunku ludzkiego, poznanego przezeń, jak dotąd, od najgorszej strony. Elise widzi w nim kogoś podobnego do siebie, również nie mającego zdolności porozumiewania się z ludźmi za pomocą artykulacji, otchłannie samotnego. Od tej pory Elise swoje codzienne czynności wykonuje z dodatkowym entuzjazmem, szeroko się uśmiechająć gotuje więcej jajek, by znosić je swojemu towarzyszowi, ba! : tańcząc z miotłą nastawia mu nawet płyty z kompozycjami musicalowymi, pożyczane od przyjaciela z sąsiedniego mieszkania - pana Gilesa [Richard Jenkins], sympatycznie ironicznego i narzekającego na swój los artysty plastyka, zwolnionego z etatu w dużej firmie i próbującego związać koniec z końcem rysując hasła reklamowe na sprzedaż; pan Giles chętnie korzysta z pomocy Elise, by pod pozorem wspólnych wieczorów z przyjaciółką, poznać młodego barmana w rodzinnej kawiarni, specjalnie na tę okazję przywdziewa perukę. Ostatecznie, niestety, barman okazuje się być homofobem, a nawet rasistą, co z jednej strony bardzo rozczarowuje Gilesa, z drugiej zaś : przynosi mu ulgę,. bo już dłużej nie musi katować się pożeraniem beznadziejnie niesmacznych ciastek kupowanych dla nawiązania kontaktu. W laboratorium grasuje radziecki szpieg! w osobie pana doktora Roberta Hosftetlera [Michael Stuhlbarg]. W rzeczywistości ma na imię Dymitr i pracuje dla KGB, również zainteresowanego możliwościami "amfibiamena". Kiedy kolejne przesłuchania i badania prowadzone za pomocą tortur prądem przez Stricklanda, nie dają rezultatów [bo niby jakie chcą uzyskać ?], generał armii amerykańskiej decyduje, by stwora zabić i wykonać autopsję, można ona coś ciekawego wykaże. Przypadkiem słyszy ten wyrok Elise i decyduje się uratować swojego wodnego kolegę. Do pomocy werbuje Gilesa, najpierw odmawiającego kategorycznie, ale po przygodzie z barmanem jakby bardziej skłonnego do poświęceń dla szlachetnych celów, a również doktora Roberta vel Dymitra, w Rybo-człowieku widzącego możliwości do wykorzystania w programie kosmicznym, który zauważa jej zażyłą relację z Rybo-Człowiekiem, jej zaś kompletnie nie obchodzi jego status szpiega zimnowojennego. Doktorowi udaje się więc uciułać dodatkowe dwa dni dla amfibiamena, a potem, z użyciem izraelskiej mino-bomby wyłączyć na kwadrans prąd; Elise, cały czas budząca w Stricklandzie jakieś niepokojące intuicje, przestawia wstecz działania kamer na korytarzach, kolegę uwalnia z łańcucha, wstawia do swojego pojazdu z narzędziami, a potem, z pomocą nagle zaalarmowanej Zeldy, wywozi przez podziemia, kotłownie i piwnice, by zapakowaćdo samochodu zbawiennie podstawionego przez Gilesa. Próbuje im przeszkodzić Strickland z siepaczami, ale nie wie dokładnie : kto i co, widzi tylko niedostatek stwora w basenie, obezwładnionego zastrzykiem [przez Dymitra] strażnika i uciekający samochód; strzela, lecz bez skutku. Nie wie nawet kogo szukać!, nie spocznie jednak nim się nie dowie! W końcu chciałby awansować i wyjechać z "tej dziury". Rybo-człowieka spiskowcy dekują w mieszkaniu Gilesa, który chętnie się nim zajmuje, komplementuje : "piękny!", czyta książki, a także uczy manier, nie zrażając się zjedzeniem przez niego kota, czego zresztą wkrótce sprawca żałuje na swój sposób Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Kształt wody" [2017] po filmie o filmie 2/2 06.05.22, 16:57 Giles uznaje go za wdzięczny obiekt do portretowania, zaś Elise coraz śmielej angażuje się w związek z osobliwym, a zmysłowym szalenie, Wodnikiem. Organizuje mu basen w wannie z solą, z pomocą broszur obrazkowych uczy znaczenia i form bliskości oraz przyjaźni, wreszcie zostają kochankami - aby stworzyć optymalne warunki do realizacji Elise radośnie zalewa łazienkę wodą do sufitu, aż skutkiem tej fantazji przecieka cały budynek!, innym razem : płynnym ruchem przechodzą na scenę czarno-białego musicalu i tańczą do muzyki ulokowanego w tle Big Bandy Glenna Millera!; uniesienia nie zaciemniają jednak bolesnej świadomości : ona wie, że przyjdzie moment, gdy trzeba będzie pozwolić mu odejść do morza czy oceanu, bo tam jego prawdziwe szczęście, w co wątpić nie można widząc jak on patrzy na deszcz za szybą; przy okazji, Wodnik okazuje się być stworzeniem o szczególnych właściwościach : gdy kładzie pazurzastą dłoń na glowie Gilesa, panu plastykowi zaczynają odrastać włosy!, takim samym gestem goi rozcięcie na jego skórze, a w odpowiednich momentach sam zaczyna błyskać kolorami na całym ciele : mądrzy naukowcy nie odkryli tych jego talentów, bo nie okazali mu bezinteresownej życzliwości, miłości i przyjaźni. Któregoś wieczora, gdy Giles zasypia, Rybo-człowiek wydostaje się z mieszkania, a wybiegająca na poszukiwania dzielnie Elise spotyka go w położonym w lokalu pod kamienicą kinie, gdzie na ekranie idzie akurat film historyczny w technicolorze, co rośnie do sceny symbolicznej poprzez szerokość kadru w jakim zostaje ujęte. Agent Strickland, pod presją generała, grożącego mu daleko idącymi konsekwencjami, jeśli nie odnajdzie stwora i nie zdemaskuje porywaczy, poddaje przesłuchaniom pracowników laboratorium; dość obcesowo poczyna sobie z Elise, ona zaś wykonuje w jego stronę jakiś gest na bazie języka migowego, ciekawe co w istocie on znaczy ?, bo Zelda tłumaczy go z pewnością zwodniczo, aby nie zaszkodzić koleżance. Podejrzenie agenta pada na doktora Roberta vel Dymitra, co przyspiesza decyzję szpiega o ewakuacji z pomocą dwóch towarzyszy z KGB. Strickland znajduje się jednak na jego tropie! I gdy dopada Dymitra na ostatniej prostej, wieczorem w ciemnym tunelu, gdzieś pod miastem, nie waha się ranić go i torturować, by wydobyć informacje o miejscu pobytu Wodnika, uzyskując wystarczające sugestie. Dowiedziawszy się o zamieszaniu w całą sprawę sprzątaczek, najpierw odwiedza Zeldę, a jej tchórzliwy mąż od razu śpiewa jak rasowy baryton! Zeldzie udaje się ostrzec Elise telefonicznie, więc agent nie znajduje jej w mieszkaniu, ale na pechowo pozostawionej kartce w kalendarzu widnieje zaznaczona czerwienią data wodowania Rybo-człowieka w dokach miejskich. I tak traf chce, jak przystało na film trzymający się fabularnych wzorców klasycznych, Strickland dociera na miejsce w momencie najgorszym, czyli idealnie w punkt, aby postrzelić Gilesa i zabić Elise; Wodnik dostaje kulę, ale chyba powstaje z martwych!, by podciąć gardło zabójcy! POtem chwyta ciało zmarłej Elise, by zanurzyć się z nim pod wodą, gdzie - uwaga! - pod wpływem jego dotyku i pocałunku ?, Elise ożywa i oboje unoszą się w szumiącej pod smyczki wodnej toni ściśle objęci miłosnym uściskiem. Narrator, Giles, puentuje historię rozłożeniem rąk : nie wiem, co było dalej, wierzę jednak, iż kochali się na zawsze, wspomagając się cytatem z poezji. Czyż nie wymowna puenta w filmie kończącym się śmiercią , jako wstępem do nowego, lepszego życia ? :] Jeszcze może trailer : www.youtube.com/watch?v=XFYWazblaUA Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:45 TVN "Idealny facet dla mojej dziewczyny" 05.05.22, 06:39 Rocznik 2009. Fabuła według scenariusza duetu Saramonowicz-Konecki, autorów odlat cieszącego się wzięciem "Testosteronu". Tym razem intryga jest bardziej złożona : organizacja radykalnie feministyczna zamierza nakręcić film dla zdecydowanie dorosłej widowni za pieniądze z unijnych funduszy, by dzięki uzyskanym dochodom sfinansować swoją działalność oświatowo-kulturalną. Wygląda na to, że osobistości zaangazowane w ten śmiały projekt pochodzą ze środowisk, którym całkiem obce są takie ekscesy, więc organizatorów czeka prawdziwy bieg przez przeszkody, a koniec końców pewnie i tak wyjdzie komedia romantyczna ? ;] Grają : Magdalena Boczarska, Marcin Dorociński, Izabela Kuna Reżyseria : Tomasz Konecki. Na Filmwebie : 4.3/10 :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:50 SuperPolsat "Świat w płomieniach" [2013] 05.05.22, 06:40 Znów amerykańskiego prezydenta siedziba pod terrorystycznym zagrożeniem ! Akcją dowodzą byli agenci służb specjalnych, a więc ludzie dobrze poinformowani i wyszkoleni, stawić im czoło mogą, rzecz prosta, tylko najlepsi z najlepszych. W obsadzie : Channing Tatum, Jamie Foxx, Maggie Gyllenhaal, Jason Clarke, James Woods. Reżyseria : Roland Emmerich. Na RT : 51 % z 202 recenzji krytycznych - "dobra atmosfera i tempo, ale film schematyczny i nakręcony chaotyczną kamerą" - oraz 62 %z ponad 100 tys. opinii widzów. Jutro już o 20:00! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 SuperPolsat "Świat w płomieniach" [2013 06.05.22, 06:27 Błyskawiczny jak pan Ronaldo składający się do przewrotki, replay wczorajszego seansu vel seans właściwy! ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 TV6 "We krwi" [2014] 05.05.22, 06:56 Podczas podróży poślubnej znika mąż pani żony - czyżby początek wersji alternatywnej "Przygody" ze zwodniczym tytułem ? Być może, ale w wersji sensacyjnej, gdyż pani żona, zamiast poszukiwania raczej udawać niż faktycznie i dobitnie prowadzić, naprawdę zgubę pragnie odnaleźć, a jako iż ma przeszłość w wojsku czy gangu, wiadomo jakie umiejętności się tutaj znacząco przydadzą. Obsada : Gina Carano, Cam Gigandet, Danny Trejo. Reżyseria : John Stockwell. Na RT : 37 % z 41 recenzji krytycznych oraz 38 % z ponad tysiąca opinii widowni. Replay : poniedziałek, 21:00 w TV4. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TV4 "We krwi" [2014] 09.05.22, 05:45 Na drugą nogę w maju. Podczas podróży poślubnej znika mąż pani żony - czyżby początek wersji alternatywnej "Przygody" ze zwodniczym tytułem ? Być może, ale w wersji sensacyjnej, gdyż pani żona, zamiast poszukiwania raczej udawać niż faktycznie i dobitnie prowadzić, naprawdę zgubę pragnie odnaleźć, a jako iż ma przeszłość w wojsku czy gangu, wiadomo jakie umiejętności się tutaj znacząco przydadzą. Obsada : Gina Carano, Cam Gigandet, Danny Trejo. Reżyseria : John Stockwell. Na RT : 37 % z 41 recenzji krytycznych oraz 38 % z ponad tysiąca opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:45 TV4 "Stażyści" [2013] 05.05.22, 07:02 Bezwzględna rywalizacja korporacyjna na wesoło : zwolnieni z posad [niczym bryły świata] dwaj panowie stają do wyścigu o angaż z pokaźną konkurencją międzynarodową o angaż w bardzo renomowanej firmie; oczywiście, jak można mniemać, im bardziej niebezpiecznie sukces będzie się od naszych bohaterów oddalać, tym bardziej zdeterminowani będą w staraniach, a więc gotowi do sięgnięcia po metody niespecjalnie zgodne z fair play ;] Grają : Vince Vaughn, Owen Wilson, Rose Byrne,. Reżyseria : Shawn Levy. Na RT : 35 % z 170 recenzji krytycznych oraz 51 % z ponad 50 tys. opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:55 Stopklatka "Brick Mansions" [2014] 05.05.22, 07:03 Kanadyjski remake francuskiej "13 dzielnicy" : wartkiej, sensacyjnej historyjki z przyszłości, gdzie wprawdzie nie istnieją latające samochody, ale są dzielnice zarządzane przez gangi, gdzie państwo w zasadzie nie ma wstępu, choć czy to aż taka nowość w stosunku do współczesności np. w Brazylii czy krajach Ameryki Środkowej ? Róznica zdaje się polegać na tym, iż taka dzielnica znajduje się - w oryginalnym filmie : na terenie Paryża, w remake'u : stanowi ją całe miasto Detroit. Treść ponoć nie zmienia się : policjant i tajniak mają dotrzeć do ukrytej na terenie dzielnicy bomby nuklearnej, jaką terroryści vel gangsterzy mogą, albo chcą ?, odpalić w kierunku niewiadomym, ale na pewno robiąc niezły raban, choć w samej rzeczy lepiej by dla nich było szantażować bez końca rząd bez pozbywania się instrumentu nacisku ;] W pierwotnej odmianie sporo miejsca zajmują pościgi i ucieczki z użyciem sztuki ulicznego parkouru, jednej z czołowych atrakcji filmu, stąd zapewne zatrudnienie tego samego aktora do roli głównej : Davida Belle'a. Obok niego są Paul Walker i dzielnie łączący muzyczne aktywności z aktorskimi próbami raper RZA. Reżyseria : Camille Delamare, ale oczywiście całokształt nosi przede wszystkim wyraźny stempel Luca Bessona. Na RT : 26 % z 99 recenzji krytycznych oraz 47 % z ponad 25 tys. opinii ludzkości :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:50 Stopklatka "Brick Mansions" [2014] 29.05.22, 06:09 Drugi raz w maju. Kanadyjski remake francuskiej "13 dzielnicy" : wartkiej, sensacyjnej historyjki z przyszłości, gdzie wprawdzie nie istnieją latające samochody, ale są dzielnice zarządzane przez gangi, gdzie państwo w zasadzie nie ma wstępu, choć czy to aż taka nowość w stosunku do współczesności np. w Brazylii czy krajach Ameryki Środkowej ? Róznica zdaje się polegać na tym, iż taka dzielnica znajduje się - w oryginalnym filmie : na terenie Paryża, w remake'u : stanowi ją całe miasto Detroit. Treść ponoć nie zmienia się : policjant i tajniak mają dotrzeć do ukrytej na terenie dzielnicy bomby nuklearnej, jaką terroryści vel gangsterzy mogą, albo chcą ?, odpalić w kierunku niewiadomym, ale na pewno robiąc niezły raban, choć w samej rzeczy lepiej by dla nich było szantażować bez końca rząd bez pozbywania się instrumentu nacisku ;] W pierwotnej odmianie sporo miejsca zajmują pościgi i ucieczki z użyciem sztuki ulicznego parkouru, jednej z czołowych atrakcji filmu, stąd zapewne zatrudnienie tego samego aktora do roli głównej : Davida Belle'a. Obok niego są Paul Walker i dzielnie łączący muzyczne aktywności z aktorskimi próbami raper RZA. Reżyseria : Camille Delamare, ale oczywiście całokształt nosi przede wszystkim wyraźny stempel Luca Bessona. Na RT : 26 % z 99 recenzji krytycznych oraz 47 % z ponad 25 tys. opinii ludzkości :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:55 TVP2 "W pogoni za zbrodniarzem" [2007] 05.05.22, 07:04 Ironiczno-gorzka historia gonitwy trójki amerykańskich dziennikarzy [dobry tercet aktorski : Gere, Howard & Eisenberg] za dowódcą serbskich oprawców z czasów wojny bałkańskiej. wg mnie, śmiało można się skusić, przygotowawszy się uprzednio na dość osobliwe wymieszanie różnych typów emocji, wrażeń i wątków [również dotyczących pracy dziennikarskiej w zakresie stopnia możliwej do osiągnięcia w tym zawodzie uczciwości i szczerości oraz poziomu ryzyka w drodze do osiągania założonych celów] oraz dość naiwnego zakończenia. Niedawno była premiera ;] Kilka słów w a'proposie, może się na coś przydadzą ? [3 wątek od góry] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,169181741,169181741,Ojej_co_tu_wybrac_2020_1_vol_111_.html?s=3#p169209826 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:55 TVN7 "Nie wszystko złoto,co się świeci" 2008 05.05.22, 07:05 Kiedyś widziałem fragment ;] Sympatyczne kino przygodowe, gdzie kilkoro entuzjastów poszukuje zaginionego wraku średniowiecznego galeonu ze skarbem na pokładzie. Wokół efektowne okoliczności oceanicznej przyrody, statek prowadzi poczciwy pan milioner, a na zapleczu bez przerwy złośliwie sobie dogryzają byli kochankowie, a może nawet małżonkowie, co wyłącznie podnosi temperaturę ich aktywności złośliwej, zwłaszcza pani tutaj bryluje, pan w odwrocie się znajduje, chyba on nabroił wcześniej i z tego powodu się rozstali, wiec : nigdy nie mów nigdy, mogą się znów zejść, ze swoją częścią skarbu pod pachą, jako posagiem na nową drogę życia ;]. Oczywiście, skoro mamy skarb, nie może też zabraknąć konkurencji, koniecznie nieprzyjemnej, obowiązkowo groźnej, bez niej szukanie złota byłoby zdarzeniem trywialnym, niewartym uzbrajania kamery filmowej, dopiero pokonanie podstępnych przeciwników tworzy atmosferę niezbędną do radości ze znalezionych kosztowności :] W obsadzie : Matthew McConaughey, Kate Hudson, Donald Sutherland. Reżyseria : Andy Tennant Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:25 TV Puls "Więzienie w ogniu" [2016] 05.05.22, 07:08 Pan szukający zemsty na zabójcy swojej żony, daje się zamknąć razem z nim w więzieniu, aby tam plan swój dopełnić. Oczywiście, na miejscu potrzebować będzie taktycznego wsparcia i sojuszników, ale efekt tych usiłowań wydaje się być przesądzony. Uwaga : ten zły pochodzi z Rosji! Taka paralela do aktualnych trendów. Reżyseruje : John Lyde. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:55 Polsat "Wredne dziewczyny" [2004] 05.05.22, 07:10 Typowa amerykańska komedia licealna : ta nowa w szkole musi się zmierzyć z tą, która stoi na szczycie szkolnej hierarchii, a stawką będzie również chłopak, czołowy piłkarz, występujący w roli trofeum przechodniego. Nowość polega na pochodzeniu aspirantki do korony, na czym, rzecz jasna, w ogóle jej nie zależy! : otóż, bohaterka pojawia się w amerykańskiej szkole średniej prosto z Afryki, gdzie się wychowywała pośród lwów, gepardów i antylop ;] Pewnie więc ma zakodowany odruch używania pazurów, choćby przez naśladownictwo, pytanie jak i kiedy pokona kulturowy opór przed używaniem tychże :] Grają : Lindsay Lohan, Rachel McAdams, Jonathan Bennett. Reżyseria : Mark Waters. Na RT : wysokie 84 % z 189 recenzji krytycznych oraz 66 % z ponad 250 tys. opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:15 TVN "Zaginiona dziewczyna" [2014] 05.05.22, 07:13 Ekranizacja niezłej powieści Gillian Flynn. Może o filmie bez spoilerów, w formie wrażeń na gorąco spisanych przy okazji premiery ? ;] Bardzo przewrotny thriller, który przez miedzę sąsiaduje z dramatem psychologicznym. Spróbuje za wiele nie zdradzić, bo tutaj jest jednak kilka zwrotów akcji :] Amy i Nick są małzeństwem. W dniu 5 rocznicy - Amy nagle znika. Wszyscy zaczynają jej szukać, zawiadomiona zostaje policja, ogłoszenia pojawiają się w telewizji i na bilboardach. Mąż Nick też się angażuje, ale prowadząca śledztwo Rhonda Boney zupełnie mu nie ufa, podobnie jak pomagający jej miejscowy policjant, który Nicka jakoś nigdy nie lubił. Boney kopie głęboko, nawet śledzi Nicka, żeby dowiedzieć się, co ukrywa, bo przecież coś musi ukrywać. Rozpętuje się kocioł medialny, bo oni lubią takie sprawy. Im dalej w las, im więcej tropów i śladów, im więcej gaf popełnianych przez Nicka, a mozę nieostrożności ?, tym większe zaciekawienie całą historią i coraz bardziej fantastyczne podejrzenia. Nicka wspiera tylko jego siostra, Margo. Jednocześnie pojawiają się retrospekcje, które sa zapisami z dziennika prowadzonego przez Amy i opowiadają historię ich małzeństwa, ale... czy to opowieśc za grobu ? czy może Amy uciekła od męża ? Jesli zza grobu, to jak do tego doszło ? A jesli uciekła, to dlaczego ? Nick dowiaduje się o rzeczach, o których nie wiedział wcześniej : czy naprawdę jest zaskoczony ? a może udaje zaskoczenie ? pytania mnożą się, a czas odmierzany jest kolejnymi numerami "dni od zniknięcia". mniej więcej w środku filmu następuje zwrot akcji, wraz z wyjaśnieniem sensu całej historii, jaką do tej pory oglądaliśmy. I to wcale nie jest koniec, ba - to tak naprawdę dopiero początek właściwej opowieści, której bohaterką jest osobowośc niewątpliwie trudna i specyficzna, inteligentna, złośliwie krytyczna wobec świata i otoczenia, obserwując którą zadajemy sobie pytanie, które pada na początku i na końcu filmu : "Co masz w głowie ? o czym naprawdę myślisz ?". ekonomia filmu jest skrupulatna i imponująca, przez 2 i poł godziny każda scena ma znaczenie dla dalszego ciągu, w w efekcie - do zakonczenia - filmu. A puenta jest naprawdę osłupiająca i wieje nieco grozą, choć nie jest to groza z psycho-horrorów :] moim zdaniem : jest w niej również jakiś rodzaj krytyki społecznej, uzależnienia psychicznego od pewnych norm społecznych, które paraliżuje ludzi na jakimś poziomie funkcjonowania. przy okazji obserwujemy mechanizm działania mediow, mamy tokszoły, są dziennikarze i ekipy telewizyjne koczujące pod domem, nakręcające sie spirale coraz bardziej idiotycznych sugestii, kreowanie wrogów publicznych, rozdmuchiwanie drobiazgów do rangi dowodów w sprawie kryminalnej, ferowanie wyroków itd. czy mamy też tutaj do czynienia z psychopatią, a może z miotaniem się w świecie, z którego chce się uciec i nie można ? W pewnym momencie cały plan działania jednego z bohaterów bierze w łeb z powodu utraty zabezpieczenia ekonomicznego. podziwiając sposób w jaki zmienia taktykę, nie sposób nie pomyśleć, jak jedno wydarzenie może zmienić wszystko, wywrócić do góry nogami, w tym wypadku : uratować komus życie ! chociaż... kiedy zabrzmi finałowa muzyka - sądzę, że pojawi/a się pytanie : czy to naprawdę można nazwac "uratowaniem życia" ? żadnych eksperymentów formalnych, David Fincher tego nie potrzebuje, wie jak ma wyglądać film, by wciągnąć i pochłonąć bez reszty. tutaj ogromne, kluczowe znaczenia ma psychologia, tak naprawdę jest to rozgrywka na najwyższym poziomie manipulacji i kłamstwa między ludźmi, którzy niewiele o sobie tak naprawdę wiedzą. A jednocześnie pada sugestia : strzeżcie sie drewnianej rocznicy ślubu, 5 rok jest kryzysowy ! ;] Ben Affleck pozostaje sobą i własnie takiego go potrzeba, aby na jego tle błyszczała jak diament Rosamund Pike, która gra rolę znakomitą, porusza się w róznych rejestrach, przechodzi między róznymi formami ekspresji, jest doskonała. miło widzieć ciekawe aktorki na drugim planie : Carrie Coon gra coraz bardziej skonfundowaną wydarzeniami siostrę Nicka, a Kim Dickens policjantkę Rhondę, profesjonalną, przenikliwą ale i uzbrojoną w lekką ironię. dziwne koperty, znaleziska w garażach, kolejne fakty i odkrycia, które zmieniają zupełnie pogląd na relację małzeńską, bohater kontra społeczna mania kontroli jednostki. A i tak koniec końców pozostałem z uczuciem mimowolnego podziwu dla showrunnera tej całej historii, nie tylko autorki scenariusza i reżysera z ekipą, ale tego kto w całym tym filmowym przedstawieniu pociąga za wszystkie sznurki. I mozna by powiedzieć : zło powinno zostać ukarane, przykładnie. TYle że na końcu nie wiadomo, z czym mamy do czynienia : czy to zło ? kim jest autor tej całej maskarady ? może nie jest zły, ale uwikłany w rzeczywistość, z której próbuje uciec ? ostatecznie, odniosłem wrażenie, że w finale mamy tylko uwikłanych bohaterów, nie ma nikogo kto naprawdę triumfuje dlatego, bo spełnił swoje marzenie czy cel. To są raczej cele zastępcze, wymuszone, te prawdziwe i pierwsze - poszły w rozsypkę. zaskakujący film, rozwijający się coraz bardziej frapująco, od dośc schematycznych początków do zupełnie nieoczekiwanych i oryginalnych rozwiązań w dalszej części. bardzo, bardzo dobre kino ! :] aż żałuję, że więcej nie mogę napisać :] nie popsuję Wam tego seansu, tutaj nie wolno zdradzać żadnych szczegółów :] szalenie jestem ciekaw Waszych recenzji po obejrzeniu ! Replay : środa, 22;45. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:45 TVN "Zaginiona dziewczyna" [2014] 11.05.22, 06:36 Cenny replay. Ekranizacja niezłej powieści Gillian Flynn. Może o filmie bez spoilerów, w formie wrażeń na gorąco spisanych przy okazji premiery ? ;] Bardzo przewrotny thriller, który przez miedzę sąsiaduje z dramatem psychologicznym. Spróbuje za wiele nie zdradzić, bo tutaj jest jednak kilka zwrotów akcji :] Amy i Nick są małzeństwem. W dniu 5 rocznicy - Amy nagle znika. Wszyscy zaczynają jej szukać, zawiadomiona zostaje policja, ogłoszenia pojawiają się w telewizji i na bilboardach. Mąż Nick też się angażuje, ale prowadząca śledztwo Rhonda Boney zupełnie mu nie ufa, podobnie jak pomagający jej miejscowy policjant, który Nicka jakoś nigdy nie lubił. Boney kopie głęboko, nawet śledzi Nicka, żeby dowiedzieć się, co ukrywa, bo przecież coś musi ukrywać. Rozpętuje się kocioł medialny, bo oni lubią takie sprawy. Im dalej w las, im więcej tropów i śladów, im więcej gaf popełnianych przez Nicka, a mozę nieostrożności ?, tym większe zaciekawienie całą historią i coraz bardziej fantastyczne podejrzenia. Nicka wspiera tylko jego siostra, Margo. Jednocześnie pojawiają się retrospekcje, które sa zapisami z dziennika prowadzonego przez Amy i opowiadają historię ich małzeństwa, ale... czy to opowieśc za grobu ? czy może Amy uciekła od męża ? Jesli zza grobu, to jak do tego doszło ? A jesli uciekła, to dlaczego ? Nick dowiaduje się o rzeczach, o których nie wiedział wcześniej : czy naprawdę jest zaskoczony ? a może udaje zaskoczenie ? pytania mnożą się, a czas odmierzany jest kolejnymi numerami "dni od zniknięcia". mniej więcej w środku filmu następuje zwrot akcji, wraz z wyjaśnieniem sensu całej historii, jaką do tej pory oglądaliśmy. I to wcale nie jest koniec, ba - to tak naprawdę dopiero początek właściwej opowieści, której bohaterką jest osobowośc niewątpliwie trudna i specyficzna, inteligentna, złośliwie krytyczna wobec świata i otoczenia, obserwując którą zadajemy sobie pytanie, które pada na początku i na końcu filmu : "Co masz w głowie ? o czym naprawdę myślisz ?". ekonomia filmu jest skrupulatna i imponująca, przez 2 i poł godziny każda scena ma znaczenie dla dalszego ciągu, w w efekcie - do zakonczenia - filmu. A puenta jest naprawdę osłupiająca i wieje nieco grozą, choć nie jest to groza z psycho-horrorów :] moim zdaniem : jest w niej również jakiś rodzaj krytyki społecznej, uzależnienia psychicznego od pewnych norm społecznych, które paraliżuje ludzi na jakimś poziomie funkcjonowania. przy okazji obserwujemy mechanizm działania mediow, mamy tokszoły, są dziennikarze i ekipy telewizyjne koczujące pod domem, nakręcające sie spirale coraz bardziej idiotycznych sugestii, kreowanie wrogów publicznych, rozdmuchiwanie drobiazgów do rangi dowodów w sprawie kryminalnej, ferowanie wyroków itd. czy mamy też tutaj do czynienia z psychopatią, a może z miotaniem się w świecie, z którego chce się uciec i nie można ? W pewnym momencie cały plan działania jednego z bohaterów bierze w łeb z powodu utraty zabezpieczenia ekonomicznego. podziwiając sposób w jaki zmienia taktykę, nie sposób nie pomyśleć, jak jedno wydarzenie może zmienić wszystko, wywrócić do góry nogami, w tym wypadku : uratować komus życie ! chociaż... kiedy zabrzmi finałowa muzyka - sądzę, że pojawi/a się pytanie : czy to naprawdę można nazwac "uratowaniem życia" ? żadnych eksperymentów formalnych, David Fincher tego nie potrzebuje, wie jak ma wyglądać film, by wciągnąć i pochłonąć bez reszty. tutaj ogromne, kluczowe znaczenia ma psychologia, tak naprawdę jest to rozgrywka na najwyższym poziomie manipulacji i kłamstwa między ludźmi, którzy niewiele o sobie tak naprawdę wiedzą. A jednocześnie pada sugestia : strzeżcie sie drewnianej rocznicy ślubu, 5 rok jest kryzysowy ! ;] Ben Affleck pozostaje sobą i własnie takiego go potrzeba, aby na jego tle błyszczała jak diament Rosamund Pike, która gra rolę znakomitą, porusza się w róznych rejestrach, przechodzi między róznymi formami ekspresji, jest doskonała. miło widzieć ciekawe aktorki na drugim planie : Carrie Coon gra coraz bardziej skonfundowaną wydarzeniami siostrę Nicka, a Kim Dickens policjantkę Rhondę, profesjonalną, przenikliwą ale i uzbrojoną w lekką ironię. dziwne koperty, znaleziska w garażach, kolejne fakty i odkrycia, które zmieniają zupełnie pogląd na relację małzeńską, bohater kontra społeczna mania kontroli jednostki. A i tak koniec końców pozostałem z uczuciem mimowolnego podziwu dla showrunnera tej całej historii, nie tylko autorki scenariusza i reżysera z ekipą, ale tego kto w całym tym filmowym przedstawieniu pociąga za wszystkie sznurki. I mozna by powiedzieć : zło powinno zostać ukarane, przykładnie. TYle że na końcu nie wiadomo, z czym mamy do czynienia : czy to zło ? kim jest autor tej całej maskarady ? może nie jest zły, ale uwikłany w rzeczywistość, z której próbuje uciec ? ostatecznie, odniosłem wrażenie, że w finale mamy tylko uwikłanych bohaterów, nie ma nikogo kto naprawdę triumfuje dlatego, bo spełnił swoje marzenie czy cel. To są raczej cele zastępcze, wymuszone, te prawdziwe i pierwsze - poszły w rozsypkę. zaskakujący film, rozwijający się coraz bardziej frapująco, od dośc schematycznych początków do zupełnie nieoczekiwanych i oryginalnych rozwiązań w dalszej części. bardzo, bardzo dobre kino ! :] aż żałuję, że więcej nie mogę napisać :] nie popsuję Wam tego seansu, tutaj nie wolno zdradzać żadnych szczegółów :] szalenie jestem ciekaw Waszych recenzji po obejrzeniu ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:50 TVP1 "Glina" [2003] 6/25 05.05.22, 07:14 Wg mnie, najlepszy polski serial kryminalny po 89 roku, a także jeden z najlepszych seriali jako takich. Kwintesencja stylu reżysera i scenarzysty Pasikowskiego, z idealną muzyką Michała Lorenca, wybornym tercetem pp. Radziwiłowicz, Braciak & Stuhr, crime story, miastem i dialogiem! Dlaczego jednak dopiero w środku nocy ? Nie rozumiem takiej decyzji, choć domyślam się powodów ;] No i dlaczego po jednym odcinku, kiedyś szły od razu dwa! Owszem, są momentami makabryczne wątki śledztw, czasami ten i ów z bohaterów posłuży się łaciną, ale to absolutnie nie są powody, by spychać "Glinę" na środek nocy z powodu udziału w serialu aktorów nie lubiących aktualnej władzy, która komunistycznym zwyczajem sprywatyzowała sobie telewizję finansowaną z pieniędzy budżetowych. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:00 TVP1 "Glina" [2003] 7/25 12.05.22, 06:50 Wg mnie, najlepszy polski serial kryminalny po 89 roku, a także jeden z najlepszych seriali jako takich. Kwintesencja stylu reżysera i scenarzysty Pasikowskiego, z idealną muzyką Michała Lorenca, wybornym tercetem pp. Radziwiłowicz, Braciak & Stuhr, crime story, miastem i dialogiem! Dlaczego jednak dopiero w środku nocy ? Nie rozumiem takiej decyzji, choć domyślam się powodów ;] No i dlaczego po jednym odcinku, kiedyś szły od razu dwa! Owszem, są momentami makabryczne wątki śledztw, czasami ten i ów z bohaterów posłuży się łaciną, ale to absolutnie nie są powody, by spychać "Glinę" na środek nocy z powodu udziału w serialu aktorów nie lubiących aktualnej władzy, która komunistycznym zwyczajem sprywatyzowała sobie telewizję finansowaną z pieniędzy budżetowych. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:55 TVP1 "Glina" [2003] 8/25 19.05.22, 06:35 Wg mnie, najlepszy polski serial kryminalny po 89 roku, a także jeden z najlepszych seriali jako takich. Kwintesencja stylu reżysera i scenarzysty Pasikowskiego, z idealną muzyką Michała Lorenca, wybornym tercetem pp. Radziwiłowicz, Braciak & Stuhr, crime story, miastem i dialogiem! Dlaczego jednak dopiero w środku nocy ? Nie rozumiem takiej decyzji, choć domyślam się powodów ;] No i dlaczego po jednym odcinku, kiedyś szły od razu dwa! Owszem, są momentami makabryczne wątki śledztw, czasami ten i ów z bohaterów posłuży się łaciną, ale to absolutnie nie są powody, by spychać "Glinę" na środek nocy z powodu udziału w serialu aktorów nie lubiących aktualnej władzy, która komunistycznym zwyczajem sprywatyzowała sobie telewizję finansowaną z pieniędzy budżetowych. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:55 TVP1 "Glina" [2003] 9/25 26.05.22, 07:04 Wg mnie, najlepszy polski serial kryminalny po 89 roku, a także jeden z najlepszych seriali jako takich. Kwintesencja stylu reżysera i scenarzysty Pasikowskiego, z idealną muzyką Michała Lorenca, wybornym tercetem pp. Radziwiłowicz, Braciak & Stuhr, crime story, miastem i dialogiem! Dlaczego jednak dopiero w środku nocy ? Nie rozumiem takiej decyzji, choć domyślam się powodów ;] No i dlaczego po jednym odcinku, kiedyś szły od razu dwa! Owszem, są momentami makabryczne wątki śledztw, czasami ten i ów z bohaterów posłuży się łaciną, ale to absolutnie nie są powody, by spychać "Glinę" na środek nocy z powodu udziału w serialu aktorów nie lubiących aktualnej władzy, która komunistycznym zwyczajem sprywatyzowała sobie telewizję finansowaną z pieniędzy budżetowych. Odpowiedz Link Zgłoś