gianni_vonsacze
08.11.04, 08:49
Hanysy kontra Górole. Kolejna 'genialna' konkurencja, którą mogłem zobaczyć
dzięki przerwie reklamowej na bardelowych krzesłach, w programie Szwedesa,
polegająca na 'wypompowaniu' jakiejś cieczy poprzez ruchy kopulacyjne
wykonywane przez parki hanys-hanyska i góral-góralka... Może kogoś to
śmieszyło, ale jak dla mnie to już szczyt żenua... Do tego na koniec ta ciecz
w wyniku zwycięstwa w konkurencji, wylewała się później na parki -
skojarzenie z wytryskiem jak najbardziej na miejscu...
Z odcinka na odcinek coraz większe szambo. Nie to, że mam coś do ruchów
kopulacyjnych, bo sam je lubię, ale ten program to już totalne dno i muł...
To już Pani Doda jest bardziej strawna :/