Dodaj do ulubionych

Wurst szefa [mjm]

09.11.04, 08:32
Całkiem dobry odcinek. Za dużo było moim zdaniem mamejowatej Papugi z jej
Garson'em, ale sceny z ich udziałem cudne... Tulipan był wczoraj jak zwykle
romantycznie boski: "no to chodźmy na ten spacer" :DDD Strasznie nudny ten
ich związek. Raz na 20 odcinków "wspaniały seks", a tak to tylko meetingi
albo na korytarzach, albo spacery po parku (podejrzenia o kaczkofilię
zaczynam mieć...) I znowu te jej workowate ubrania. Myślę, że jakby kiedyś
Papuga pokazała się w mini to byłby wtedy taki szok dla kaczek, że pewnie
kita w stawie odwalona hurtowo!
Elka mi sie widzi coraz bardziej ;) Dziewucha się nie chrzani tylko z wurstem
(skojarzenia z pamiętniczkiem Sztefena) do szefa podchodzi - ten kapeć jak
zwykle nie kuma bazy, że chodzi o coś więcej, tylko gryla rozpala zamiast
swój wurst na zapleczu wykorzystać w końcu. A jak już Elka w ślinę z szefem
weszła to prawie spadłem z leżaka! Desperatka z niej straszna. Bruder pewnie
lepiej się ślini niż Sztefen...
A "Uwikłana" to myślę, że będzie bardziej popularna od "Wakacji z
Małgorzatą", bo szykują się nie lada sceny, tylko z tego co piszą w
streszczeniach to niestety Chochoł Peter ocenzuruje ten screenplay i jego
małżonka zrezygnuje z roli. Szkoda, bo "Uwikłana" mogła być np czymś na
kształt "I Bóg stworzył kobietę" Vadima... No i znowu wszędobylska herba,
kiedy Adamus wpadł ze scenariuszem...
Obserwuj wątek
    • Gość: Miska Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.softpro2.pl 09.11.04, 08:37
      usta Sztefena przypominaja mi usta Mopmana - tak samo napuchnieto -
      spierzchniete
      • gianni_vonsacze Re: Wurst szefa [mjm] 09.11.04, 08:39
        Gość portalu: Miska napisał(a):

        > usta Sztefena przypominaja mi usta Mopmana - tak samo napuchnieto -
        > spierzchniete

        aż strach pomyśleć jak wygląda jego wurst!!! napuchnięto - spierzchnięty... :/
        • Gość: Miska Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.softpro2.pl 09.11.04, 08:42
          usta po prostu mnie obrzydzaja, wursta w podobnym stanie fizycznym boje sie
    • bombany_przez_mirke Re: Wurst szefa [mjm] 09.11.04, 08:39
      MOże po 23 puszczą nieocenzurowaną wersję MjM??? :D
    • babeczkaa Re: Wurst szefa [mjm] 09.11.04, 08:43
      no, no, tylko czekałam aż się ganni odezwie....ale coś słabo dzis :)
      • gianni_vonsacze Re: Wurst szefa [mjm] 09.11.04, 08:45
        babeczkaa napisała:

        > no, no, tylko czekałam aż się ganni odezwie....ale coś słabo dzis :)

        oglądałem 'jedno oko na Maroko', więc notatek jak Luckowa nie robiłem... Lucek
        Kasparow za to ma się chyba kopsnąć do Warsiawy w celu sprawdzenia jak tam
        Myszce leci, tak? Pewnie bez zapowiedzi i z zaskoczenia ją weźmie..

        >
        • Gość: ADAM A KACZKI PŁYNĄ I PŁYNĄ>>>> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:22
          No jak zobaczyłem te kaczki, to parsknąłem śmiechem...i bidulka Papuga bułeczki
          nie wzięła...gdybyż och gdybyż ona wiedziała, to by wzięła bułeczkę...
          Poleci do tego Paryża a tu co?............... KACZKI !!!!!! i będzie je karmić
          bułkami PARYSKIMI..... Zauważyliście? kaczki w tym serialu odgrywają kluczową
          rolę. Ja wam mówię, to jest UKRYTA GŁĘBIA !!! Autorka przez te KACZKI chce nam
          coś powiedzieć, WPROST NIE POTRAFI więc moze niuansem....?hmmm......TYLKO CO?
          Co ona chce przez to powiedzieć....?

          Wiecie co? ja juz ten serial oglądam tylko pod kątem FORUM i ewentualnych
          komentarzy...inaczej nie jestem w stanie...a tak , to nawet NIEZŁA KOMEDIA Z
          TEGO WYCHODZI!!!!
          • Gość: KIRA Re:Bo to Kino IP: *.crowley.pl 09.11.04, 11:52
            Kaczego Niepokoju jest........
            to że to ukryta głębia i jakaż psychologia wrecz symbolika...to juz od dawna
            wiemy
            • gianni_vonsacze Re:Bo to Kino 09.11.04, 11:54
              kino kaczego niepokoju - :D
              ja wczoraj też jak te kaki zobaczyłem to udezyłem w śmiech totalny :) a jak
              Papi jeszcze, że bułeczki dla kaczuszek nie wzięła, że co one sobie o mnie
              pomyślą... :DDD
              A może Łepkowska robi kampanię PiSuarowi i Kaczkom Kaczyńskim???
              • Gość: ADAM Re:Bo to Kino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 12:22
                GIANNI jestes wielki - KINO KACZEGO NIEPOKOJU !
                DOBRE !
                • gianni_vonsacze Re:Bo to Kino 09.11.04, 12:23
                  Gość portalu: ADAM napisał(a):

                  > GIANNI jestes wielki - KINO KACZEGO NIEPOKOJU !
                  > DOBRE !

                  to nie ja - to KIRA - jej ukłony :)
                  • Gość: ADAM Re:Bo to Kino IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 12:29
                    ...a to ja przepraszam uprzejmie... to przez ten WEWNĘTRZNY NIEPOKÓJ......
        • Gość: fanta Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.kornik.sdi.tpnet.pl 09.11.04, 11:12
          Lucek kasparow!!!!!!!!!!
          Rozbroiłes mnie!!!!!!!!!!!!
    • Gość: cinema_paradiso Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.122.akron.wroc.pl 09.11.04, 11:23
      gianni_vonsacze napisał:
      ...A "Uwikłana" to myślę, że będzie bardziej popularna od "Wakacji z
      Małgorzatą", bo szykują się nie lada sceny, tylko z tego co piszą w
      streszczeniach to niestety Chochoł Peter ocenzuruje ten screenplay i jego
      małżonka zrezygnuje z roli. Szkoda, bo "Uwikłana" mogła być np czymś na
      kształt "I Bóg stworzył kobietę" Vadima...

      Ja myślę raczej, że filmik kupią producenci samochodów, aby zademonstrować
      pełnię zalet posiadana "airbagów" :D
      • Gość: ADAM Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 12:39
        Wurst jak wurst ale ten NELSON na szyi Stefana....O Jeeeeeezusie....
        "uwikłana" ach cóż to będzie za piękny film....juz widze oczami wyobraźni jak
        bohaterka wikła się w te firany..........z cycami na wierzchu...
        sukces....po prostu kolejny wielki sukces.....
        Jedno wielkie M jak Miłosz....
        • gianni_vonsacze Re: Wurst szefa [mjm] 09.11.04, 12:44
          cycków nie będzie, bo Peter scenariusz dorwie i ocenzuruje - niestety. Oczami
          wyobraźni widziałem tą scenę, kiedy to Big Bombelos stoi w oknie w samych
          stringach, firanka powiewa, BB wcina loda na patyku, lód się roztapia i zaczyna
          jej spływać po szyji i kap kap na piersi... Coś jak 9 i pół tygodnia...
          ewentualnie BB mogłaby sobie klemy do sutów przyssać i odgrywać rozdanie nagród
          Klemens 2004 (to wersja bardziej hartkorowa).
          • Gość: ADAM Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 13:12
            Tylko gdzie my w tej scenie umieścimy ...... KACZKI? :-D
            • scoutek Re: Wurst szefa [mjm] 09.11.04, 13:16
              caly film bedzie filmowany zza firanki z pozycji kaczki po prostu.....

              swoja droga jak ujrzalam wczoraj staw z kaczkami to dostalam takiego ataku
              smiechu, ze moj osobisty MjM spojrzal na mnie dziwnie bardzo.....
              • gianni_vonsacze Re: Wurst szefa [mjm] 09.11.04, 13:20
                atak śmiechu na widok kaczek był większy niz śmiech ze sceny lodowej, kiedy BB
                użalała się Pawulonomi nad problemami tej 'cholernej dorosłości'... Mi tam
                kaczki już chyba na zawsze będą się kojarzyły z MJM i za każdym razem jak
                zobaczę kaczkę w stawie to będę sprawdzał czy Tulipan gdzieś ze swoją
                Francuzeczką nie spacerują..
                Kaczki na zimę odlatują na Dominikanę czy mają kontraktację na cały rok??
                • Gość: KIRA Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.crowley.pl 09.11.04, 13:28
                  ja myslę że maja kontraktacje na cały rok chociaż lezka upierała się ze one
                  tylko na goscinnych wystepach sa tu, resztę czasu spedza w posen...ja jednak
                  nie byłabym tego taka pewna, po takim wzroscie popularności, po tak przełomowej
                  roli...
                  mozna by nawet skusic o stwierdzenie że tak jak w kazdym dekalogu Barciś miał
                  swoją symboliczna rolę tak kaczki pojawiajce się w odcinku cos oznaczają.......
                  • Gość: ADAM Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 16:48
                    Myślisz ,ze tam pływa Barciś?
                    • Gość: Gosia Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.chello.pl 09.11.04, 17:02
                      Hehehe
                      Szukacie drugiego dna a to proste.
                      To pewnie caly czas Park Skaryszewski, ktory jest polozony blisko Teatru
                      Powszechnego czyli teatru macierzystego Ostalowskiej.
                      A tam jest staw i kaczek nie brakuje.

                      Pozdr.
                      P.S. Swoja droga "Kino kaczego niepokoju - to bomba :-)
                      • aankaa Re: Wurst szefa [mjm] 09.11.04, 17:09
                        to oni nie chodzą po Saskim lub ogrodzie Krasińskich ???
                        przeca to bliżej sądu ...
                        • Gość: Gosia Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.chello.pl 09.11.04, 17:12
                          W jednym z odcinkow to na pewno byl park Skaryszewski w poblizu kortow
                          tenisowych, bo widac bylo ulice Waszyngtona.
                          • Gość: ADAM Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 17:17
                            No i zrobił nam się serial K jak Kaczka...
                            ciekawe czy dzisiaj będą....?
                            ide kupic buły..będę rzucał w ekran jakby co....
                            • aankaa K jak Kaczka 09.11.04, 17:47
                              Ty sobie lepiej piwo kup żeby przetrwac tą godzinę
                        • Gość: Mar sąd to budynek sądu w Pruszkowie (n/t) IP: *.skorosze.2a.pl 09.11.04, 23:23
                    • Gość: KIRA Re: Wurst szefa [mjm] IP: *.crowley.pl 10.11.04, 10:02
                      A myslisz ze nie????? Cholera 3ba sie nad tym zastanowić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka