gianni_vonsacze
09.11.04, 08:32
Całkiem dobry odcinek. Za dużo było moim zdaniem mamejowatej Papugi z jej
Garson'em, ale sceny z ich udziałem cudne... Tulipan był wczoraj jak zwykle
romantycznie boski: "no to chodźmy na ten spacer" :DDD Strasznie nudny ten
ich związek. Raz na 20 odcinków "wspaniały seks", a tak to tylko meetingi
albo na korytarzach, albo spacery po parku (podejrzenia o kaczkofilię
zaczynam mieć...) I znowu te jej workowate ubrania. Myślę, że jakby kiedyś
Papuga pokazała się w mini to byłby wtedy taki szok dla kaczek, że pewnie
kita w stawie odwalona hurtowo!
Elka mi sie widzi coraz bardziej ;) Dziewucha się nie chrzani tylko z wurstem
(skojarzenia z pamiętniczkiem Sztefena) do szefa podchodzi - ten kapeć jak
zwykle nie kuma bazy, że chodzi o coś więcej, tylko gryla rozpala zamiast
swój wurst na zapleczu wykorzystać w końcu. A jak już Elka w ślinę z szefem
weszła to prawie spadłem z leżaka! Desperatka z niej straszna. Bruder pewnie
lepiej się ślini niż Sztefen...
A "Uwikłana" to myślę, że będzie bardziej popularna od "Wakacji z
Małgorzatą", bo szykują się nie lada sceny, tylko z tego co piszą w
streszczeniach to niestety Chochoł Peter ocenzuruje ten screenplay i jego
małżonka zrezygnuje z roli. Szkoda, bo "Uwikłana" mogła być np czymś na
kształt "I Bóg stworzył kobietę" Vadima... No i znowu wszędobylska herba,
kiedy Adamus wpadł ze scenariuszem...