Dodaj do ulubionych

Boję się o niektórych uczestników "Idola"

IP: *.chello.pl 06.05.02, 11:33
Nasi ludzie od mediów wszystko potrafią spieprzyć. Oglądałem "Idola" i nawet mi
się podobał, ale teraz już mnie bardziej irytuje i martwi,niż bawi. Przede
wszystkim przez pana Wojewódzkiego. On się zachowuje tak wściekle i bezmyślnie
jak Wałęsa (obecnie) albo nawet i Lepper. A przy tym nie ma wyobraźni jakie te
jego niby-dowcipne wypowiedzi mogą przynieść konsekwencje. Jak można 16-
latkowi powiedzieć, że śpiewa jak kelner (przy okazji obrażając kelnerów)? Aż
się boję oglądać tego programu, bo p. Wojewódzki może powiedzieć komuś innemu
że wygląda jak gej, lub prostytutka. Po nim można się wszystkiego spodziewać!
A co będzie jak ci ludzie, często kilkunastoletni, wrócą do swoich środowisk?
Czy pan Wojewódzki o tym pomyślał? Czy go to w ogóle interesuje jakie negatywne
skutki może przynieśc udział w tym programie?
Podobno pan Wojewódzki skończył jakiś humanistyczny wydział na Uniwersytecie
Warszawskim. Nie przynosi chluby tej uczelni. Czyżby nie miał tam psychologii?
Pojęcie empatii jest prawdopodobnie nieznane panu Wojewódzkiemu, a pojęcie
odpowiedzialności stacji Polsat? Specjalista od mediów, który nie ma żadnej
wiedzy z psychologii i socjologii to chyba polski ewenement. Czy w tej stacji
nie ma nikogo kto by wytłumaczył p. Wojewódzkiemu że ludzie w wieku 14-17 lat
są bardzo wrażliwi. I niezwykle krytyczni wobec siebie, swojego wyglądu itp.
Mogą się uśiechać, bo nie wypada inaczej, ale wszystko głęboko przeżywają. Całe
szczęście, że ten chłopak zajął drugie miejsce. Jest chyba zaprzyjaźniony ze
starszym Tomkiem i może jakoś to zniesie.
Z powodu zachowania pana Wojewódzkiego program "Idol" budzi we mnie coraz
większy niesmak. Można komuś powiedzieć że nie ma talentu, ale w kulturalny
sposób - tak jak pozostali członkowie komisji (aczkolwiek Cygan chyba zwariował
krytykując Tomka Makowieckiego za to że jest za ładny; czy to znaczy że w
Polsce mają śpiewać tylko brzydale?). Szkoda tych młodych ludzi, w jak brutalny
i bezceremonialny sposób są niszczone ich marzenia, jak są poniewierani przed
całą Polską. O niektórych, szczególnie tych najmłodszych naprawdę się boję ...
Panie Wojewódzki niech Pan się opamięta! Jeszcze coś się stanie i będzie Pan
miał przez całe życie wyrzuty sumienia.
Obserwuj wątek
    • Gość: geronimo Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.05.02, 12:10
      Popieram Cie SmutnyA.Moj post jest na wštku z inwektywami na Wojewódzkiego , my�l generalnie jest ta sama co Twoja.I podobnie jak Twoja nic nie zmieni.
      • krasnoludek1 Re: Boję się o niektórych uczestników 06.05.02, 23:00
        I ja się podpisuję pod twoim postem. Uważam, że Wojewódzki przekroczył granicę
        śmieszności, on się poprostu zeszmacił - ja go już nie biorę na poważnie.Dla
        mnie jest zerem. I naprawdę może komuś zrobić ogromną krzywdę. Ale chamstwo w
        naszym kraju jest ostatnio w modzie i na piedestale vide chamskie zachowanie
        kludzi pokroju Leppera; tak więc niektórzy mówią że gość jest "cool", jakaś
        dziewczyna założyla wątek, że go kocha, oczywiście po angielsku, bo polskim
        ledwo się posługuje...

        Ogólnie mówiąc smutne to bardzo.
        • Gość: alissa19 Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.02, 22:04
          krasnoludek1 napisał(a):

          > I ja się podpisuję pod twoim postem. Uważam, że Wojewódzki przekroczył granicę
          > śmieszności, on się poprostu zeszmacił - ja go już nie biorę na poważnie.Dla
          > mnie jest zerem. I naprawdę może komuś zrobić ogromną krzywdę. Ale chamstwo w
          > naszym kraju jest ostatnio w modzie i na piedestale vide chamskie zachowanie
          > kludzi pokroju Leppera; tak więc niektórzy mówią że gość jest "cool", jakaś
          > dziewczyna założyla wątek, że go kocha, oczywiście po angielsku, bo polskim
          > ledwo się posługuje...
          >
          > Ogólnie mówiąc smutne to bardzo.
          Nie bede sie nawet znizac do twojego poziomu biedny czlowieczku i komentowac w
          podobny, twojemu marnemu stylowi ,sposob tego co wypociles.jezeli masz cos
          przeciwko pisaniu"oczywiscie po angielsku"[nawiasem mowiac ciekawa kategoria
          lingwistyczna-czyzby pan prekursor?]to zachowaj te nacjonalistyczne belkoty dla
          siebie.mozesz nawet wrocic do pisania gesim piorem-I don't give a fuck.a na
          maturze z polskiego [w jednym z najlepszych liceow w kraju wg.Wyborczej I guess]
          mialam 5 i 6.najsmieszniejsze jest to ze ta agresja slowna demaskuje calkowicie
          twa ignorancje i zakompleksienie wobec chociazby takiego Kuby W.tak ze
          nadcisnienie osobowosci ci nie grozi.stanowczo bez pozdr.
          a "jakas dziewczyna "to mozesz na swoja dupe wolac-i teraz wlasnie mialo byc
          wulgarnie !!!!
          • krasnoludek1 Re: Alissa... 07.05.02, 22:13
            Jesteś jak zwykle bardzo stonowana i uprzejma

            Nie chce mi się z tobą gadać.
            • Gość: alissa19 Re: Alissa...do krasnoludka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.02, 22:25
              krasnoludek1 napisał(a):

              > Jesteś jak zwykle bardzo stonowana i uprzejma
              >
              > Nie chce mi się z tobą gadać.

              Jak zwykle w stosunku do person twojego pokroju.
              i nie cytujcie mi dobry czlowieku Lindy bo to juz faux-pas.
      • Gość: SmutnyA Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.chello.pl 07.05.02, 00:17
        Gość portalu: geronimo napisał(a):

        > Popieram Cie SmutnyA.Moj post jest na wštku z inwektywami na Wojewódzkiego , my
        > �l generalnie jest ta sama co Twoja.I podobnie jak Twoja nic nie zmieni.

        Czytam oczywiście te wątki, ale stwierdziłem że trzeba zrobić coś bardziej
        wyróżniającego się - dlatego otworzyłem nowy. Dzieje się niedobrze, a ja chociaż
        tyle mogę zrobić. Wydaje mi się, że ludzie z mediów czytają te listy (w jakiejś
        gazecie było o tym). Ja bym na pewno to robił na ich miejscu - mają za darmo
        ocenę opinii publicznej. Tam chyba wciąż jest trochę ludzi myślących i
        wrażliwych. Mimo tego co wyprawia Polsat i w mniejszym stopniu TVN! Poza
        wszystkim, jeśli będzie jakieś nieszczęście, stacja na tym dużo straci. A przy
        reality-shows czy talk-shows o nieszczęście bardzo łatwo. W USA był przypadek, że
        sąsiad zastrzelił sąsiada który powiedział w TV że go skrycie kocha. My się
        niebezpiecznie zbliżamy do tej granicy. W programie "Idol" do manipulacji i
        ryzykownych eksperymentów zostały wciągnięte osoby nieukształtowane psychicznie,
        niepełnoletnie. Wśród tych którzy nadają tempo w tej grze jest natomiast człowiek
        niezrównoważony. To budzi mój wielki niepokój.
    • Gość: Bar Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.05.02, 03:04
      Za pozno na budzenie sumien.Przekroczylismy w tv wiele granic.
      Przekroczylismy, bo tv to pokazuje, a my - widzowie to ogladamy!!! Teraz wolno
      nam i tv wszystko.
      _____________________________________________________________________
      Pierwsze granice wytyczal Woyciechowski (jedyny chyba z klasa), zlamal je
      pozniej (czerwieniacy sie jeszcze Szczygiel), dalej poszla ,,gwiazda'' z rozmow
      z TVN. Nikt nie reagowal na idiotyzmy i tematy poruszane w tych programach.
      Wmowiono ludziom, ze takie opowiadanie o wszystkim przy wszystkkich jest
      uzdrawiajace. Nie musimy wstydzic sie ulomnosci, nie musimy ich skrywac, niech
      swiat kocha nas za to tylko, ze jestesmy. Kazdy ma prawo do bycia gwiazda!!!
      Ja, Ty, Zenek ze skweru i Kasia z warzywaniaka. Nikt nie wspomina, ze inni moga
      miec inne zdanie na temat talentow naglego ,,objawienia sezonu''.
      W BB chlopak stracil nad soba kontrole? Nikt nie wystapil przeciw BB i TVN
      wtedy. Dlaczego? Bo mamy wolne media i prawo do robienia pieniedzy. Wiadomo
      bylo, ze po BB w jednym europejskim ! kraju czlowiek odebral sobie zycie. Kto,
      oprocz kilku ,,staroswieckich ramoli'', wystapil przeciw tym programom? Pozniej
      erotyczne Amazonki i BB z wanna. Ktos to oglada, ktos chce,zeby bylo coraz
      wiecej intymnych szczegolow, wiecej krwi, wiecej ponizenia. Ktos czyli my
      widzowie.
      Wracajac do Idola, kazdy kto decyduje sie na udzial w takim programie musi
      wiedziec, ze telewizja jest teraz taka. Im wiecej seksu, przemocy, dziwactw,
      patologii, obnazenia tym lepiej.
      Nie rozumiem, co ci ludzie z ,,talentem'' tam robia.
      Dlaczego nie spiewaja w chorze? Dlaczego nie chodza do szkol muzycznych?
      Dlaczego nie zakladaja swoich zespolow? Dlaczego chca zrobic wrazenie na
      jurorach z Idola? Czym rozni sie opinia pani od spiewu ze szkoly od opinii
      Wojewodzkiego?
      Gdzie sa rodzice nastolatkow, ktore tam startuja? Gdzie sa ich znajomi,
      przyjaciele?
      Kto wmowil im, ze spiewac kazdy moze? Dlaczego beczacy baran beczy z calych sil
      a potem zachwycony staje przed komisja i ma wzrok barani, gdy mu mowia wprost,
      zeby zajal sie lepej ukladaniem kwiatkow.
      Nie szkoda mi ani tych ludzi, ani nie martwie sie o Pana Wojewodzkiego.
      NIe boje sie o nich, bo ktos kto nie ma glosu, ani sluchu, ani nawet milej
      powierzchownosci musi miec dosc gruba skore i twarda konstrukcje, zeby probowac
      sil w programie zatytulowanym IDOL!!!, a nie konkurs piosenki.
      Za chwile Pan wojewodzki przestanie byc jurorem nr 1, bo bedzie liczyla sie
      wiedza na temat spiewu i ruchu. On nie wyglada ani na spiewajacego ani
      na ,,ruchliwego''.
      A tak poza tym, to mysle, ze niejeden nauczyciel czy wyefista jest w stanie
      bardziej zgnoic czlowieka w szkole na oczach bardziej bliskich ludzi.
      • Gość: SmutnyA Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.chello.pl 07.05.02, 09:07
        Gość portalu: Bar napisał(a):

        > Za pozno na budzenie sumien.Przekroczylismy w tv wiele granic.
        > Przekroczylismy, bo tv to pokazuje, a my - widzowie to ogladamy!!! Teraz wolno
        > nam i tv wszystko.
        [...]
        >Ktos to oglada, ktos chce,zeby bylo coraz
        > wiecej intymnych szczegolow, wiecej krwi, wiecej ponizenia. Ktos czyli my
        > widzowie.

        Ale ja akurat chciałem oglądać młodych ludzi śpiewających piosenki, a nie
        festiwal inwektyw! Jakby mi się to podobało tobym nie tracił czasu na pisanie
        listów.

        > ____________________________________________________________________
        > Pierwsze granice wytyczal Woyciechowski (jedyny chyba z klasa), zlamal je
        > pozniej (czerwieniacy sie jeszcze Szczygiel), dalej poszla ,,gwiazda'' z rozmow
        >
        > z TVN.

        [...]
        Rys historyczny i nie tylko bardzo dobry, rzeczywiście tak to chyba wyglądało.

        Znalazłem tylko jedną niekonsekwencję:

        > Wiadomo
        > bylo, ze po BB w jednym europejskim ! kraju czlowiek odebral sobie zycie.

        > Wracajac do Idola, kazdy kto decyduje sie na udzial w takim programie musi
        > wiedziec, ze telewizja jest teraz taka. Im wiecej seksu, przemocy, dziwactw,
        > patologii, obnazenia tym lepiej.
        [...]
        > Nie szkoda mi ani tych ludzi, ani nie martwie sie o Pana Wojewodzkiego.
        > NIe boje sie o nich, bo ktos kto nie ma glosu, ani sluchu, ani nawet milej
        > powierzchownosci musi miec dosc gruba skore i twarda konstrukcje, zeby probowac
        >
        > sil w programie zatytulowanym IDOL!!!, a nie konkurs piosenki.

        Powyższy przykład z BB świadczy o tym że ludzie którzy się garną do takich
        programów jednak nie mają tak twardej konstrukcji. A już na pewno nie można tego
        oczekiwać od 16-latka.


        > A tak poza tym, to mysle, ze niejeden nauczyciel czy wyefista jest w stanie
        > bardziej zgnoic czlowieka w szkole na oczach bardziej bliskich ludzi.

        Nie widzę każdego wuefisty. Jakby to się działo w mojej obecności tobym także
        interweniował. Odcinek "Idola" w którym wydarzyło się coś niedobrego (chodzi mi
        o potraktowanie niepełnoletniego uczestnika) widziałem i dlatego reaguję.
        • Gość: jahsus Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.dialup.medianet.pl 07.05.02, 23:10
          Smutne sa wasze wypowiedzi. Jestescie smutnymi dziecmi
          telewizyjnej banalnosci. To dzieki takim jak wy
          gwiazdami staja sie tacy liderzy intelektu i estetyki
          jak Gulczas czy Kenio z Big Brader. Wojewodzki jest
          chamem ale przynajmniej bedziemy mu zawdzieczac ze
          kolejny Gulczas nie wysra sie na kulture popularna z
          naszego telewizora. Nadciagaja czasy tendety i ten
          chamski facet jest na swoj sposob ich wrogiem. Wolalbym
          zeby robil to inaczej ale skutek jest blogoskawiony.
          • Gość: ala Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.acn.pl / 10.131.132.* 07.05.02, 23:25
            ile trzeba miec w sobie bezczelnosci zeby z takim glosem i bez słuchu iśc do
            ludzi i spiewac. tym gowniarzom sie zupelnie w glowach poprzewracalo.
            i nic im nie bedzie. najwazniejsze,ze byli w tv-to sie liczy, to jest cool.
            smutny-to piekne co piszesz, ale juz nieaktualne.teraz jest najwazniejsze, zeby
            byc w telewizorze a w jakiej roli-to nieistotne. jego chamstwo jest dla mnie
            rowne chamstwu innych programow tego typu. nie wyobrazam sobie jak mozna bez
            wstydu wrocic do swojego srodowiska po udziale np. w bb. a jednak, ci ludzie sa
            witani przez wladze miasta, maja fanow.
            inny swiat, inna wrazliwosc. dlatego nie martw sie o nich. oni zrobili furore.
            • Gość: SmutnyA Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.chello.pl 08.05.02, 09:25
              Gość portalu: ala napisał(a):

              > ile trzeba miec w sobie bezczelnosci zeby z takim glosem i bez słuchu iśc do
              > ludzi i spiewac. tym gowniarzom sie zupelnie w glowach poprzewracalo.
              > i nic im nie bedzie. najwazniejsze,ze byli w tv-to sie liczy, to jest cool.

              Nikt mi nie powie, że wyszydzenie, czy inne upokorzenie na oczach kilku milionów
              widzów jest "cool". Ja sądzę, że na to jest jakiś paragraf, ale ci których
              powinno to zainteresować instytucjonalnie są zajęci przykładaniem sobie nawzajem
              (tzn. SLD vs b. Solidarność), a osoby duchowne nie są, jak widać, aż tak bardzo
              zainteresowane tym jak sie traktuje maluczkich.
              Uważam że nazywanie "bezczelnością" tego że jakiś młody człowiek chce zrealizować
              swoje marzenie (nawet naiwne, ale w tym wieku to naturalne) jest nie na miejscu.

          • Gość: SmutnyA Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.chello.pl 08.05.02, 09:19
            Gość portalu: jahsus napisał(a):

            > Smutne sa wasze wypowiedzi. Jestescie smutnymi dziecmi
            > telewizyjnej banalnosci.

            Może bym się i przejął drugim zdaniem, ale nigdy na mnie nie robiła wrażenia
            sama forma (nawet piękna) bez treści.
            Jeśli mogę wybierać - z dwojga złego, szczególnie w tym kraju i teraz, wolę
            banał niż chamstwo. Tego drugiego jest za dużo na co dzień, żeby się jeszcze
            katować w telewizji.

            > Nadciagaja czasy tendety i ten
            > chamski facet jest na swoj sposob ich wrogiem. Wolalbym
            > zeby robil to inaczej ale skutek jest blogoskawiony.

            Te czasy nie nadciągają, tylko już od dawna są. Wielkie są tutaj zasługi
            Telewizji Polsat (równie duże TVN, nieco mniejsze TVP) - pisał o tym wczoraj
            Bar. Skutek obecnej działalności pana Wojewódzkiego będzie taki, że jeszcze
            bardziej pogrążymy się w szambie (zakładając optymistycznie, że nie będzie
            jakiegoś dramatu).

            >To dzieki takim jak wy
            > gwiazdami staja sie tacy liderzy intelektu i estetyki
            > jak Gulczas czy Kenio z Big Brader. Wojewodzki jest
            > chamem ale przynajmniej bedziemy mu zawdzieczac ze
            > kolejny Gulczas nie wysra sie na kulture popularna z
            > naszego telewizora.

            Big Brothera nie oglądam, chyba że przez chwilę - zmieniając kanały. Na ile się
            orientuję, wymienieni gentlemani mają ok. 30 lat. W związku z tym można
            założyć, że przed startem doskonale wiedzieli o co chodzi w programie BB. Nie
            sądzę, żeby udział w nim bardzo zmienił ich od dawna ukształtowaną psychikę.
            Natomiast w "Idolu" biorą udział również osoby NIEPEŁNOLETNIE, w zasadzie
            dzieci, i nie można ich tak samo, a nawet gorzej, traktować jak facetów dwa
            razy starszych.

            Mi się na początku wydawało, że BB i "Idol" to są zupełnie różne programy. Ten
            pierwszy pokazuje pustą wegetację ludzi przeciętnych przebywających dłuższy
            czas razem na małej powierzchni i w izolacji od świata. W "Idolu" mieli być
            poszukiwani młodzi ludzie, którzy ładnie śpiewają i prezentują się na scenie. I
            o ile BB zawsze mnie mierził, to "Idol" mi się wcześniej podobał i go oglądałem.
        • Gość: Kama Re: Boję się o niektórych uczestników IP: 149.156.213.* 08.05.02, 18:09

          > >Ktos to oglada, ktos chce,zeby bylo coraz
          > > wiecej intymnych szczegolow, wiecej krwi, wiecej ponizenia. Ktos czyli my
          > > widzowie.
          >
          > Ale ja akurat chciałem oglądać młodych ludzi śpiewających piosenki, a nie
          > festiwal inwektyw! Jakby mi się to podobało tobym nie tracił czasu na pisanie
          > listów.

          NIe czytales na czym polega program Idol? Jabkby Ci sie to nie podobalo, to bys
          przelaczyl program, a nie pisal, ze Ci sie nie podoba ten festiwal.


          > Powyższy przykład z BB świadczy o tym że ludzie którzy się garną do takich
          > programów jednak nie mają tak twardej konstrukcji. A już na pewno nie można teg
          > o oczekiwać od 16-latka.
          Uzdolniony 16 latek jesli mialby glos, osobowosc lub dykcje nie bylby
          skrytykowany, nawet przez K.Wojewodzkiego.
          A tak poza tym, to mysle, ze niejeden nauczyciel czy wyefista jest w stanie
          bardziej zgnoic czlowieka w szkole na oczach bardziej bliskich ludzi.
          > Nie widzę każdego wuefisty. Jakby to się działo w mojej obecności tobym także
          > interweniował. Odcinek "Idola" w którym wydarzyło się coś niedobrego (chodzi m
          > i o potraktowanie niepełnoletniego uczestnika) widziałem i dlatego reaguję
          No to masz misje do spelnienia. Nauczycieli sadystow jest u nas bez liku. Do Kuby
          lub jego stacji mozesz napisac list.
          Tak serio, to ,,kruche'' nastolatki powinny sie wzmacniac nauka, a nie spiewem w
          programie Idol. Jak ktos zauwazyl wczesniej, gdzie sa rodzice tych diamentow,
          tych ,,bezbronnych'' dzieciakow. Po co pchaja sie do TV?
          Chcesz ogladac male gwiazdy traktowane po ludzku? Jest taki program od
          przedszkola do Opola albo Szansa na sukces, gdzie 12 letnia dziewczynka pieknie
          spiewala piosenki z doroslego repertuaru.
          Wojewodzki to bufor miedzy ludzmi bez odrobiny talentu i samokrytycyzmu, a
          widzami, ktorzy chcieliby obejrzec program i piosenki przez osoby uzdolnione a
          nie te ktore sa ,,uzdolnione inaczej''.
          Nie zal mi ludzi z ,,Idola'' i nie boje sie o nich.
          Boje sie o nas. Jaki jeszcze ,,sadyzm'' wymysli nam telewizja,zeby nas zatrzymac
          przed ekranem.



          • Gość: SmutnyA Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.chello.pl 08.05.02, 23:58
            Gość portalu: Kama napisał(a):

            >
            > > Ale ja akurat chciałem oglądać młodych ludzi śpiewających piosenki, a nie
            > > festiwal inwektyw! Jakby mi się to podobało tobym nie tracił czasu na pisa
            > nie
            > > listów.
            >
            > NIe czytales na czym polega program Idol? Jabkby Ci sie to nie podobalo, to bys
            >
            > przelaczyl program, a nie pisal, ze Ci sie nie podoba ten festiwal.
            >
            >

            Ja telewizję oglądam, czytam co innego. Jak włączyłem telewizor, nie wiedziałem
            przecież że w trakcie programu tak się zdenerwuję. Nie jestem masochistą, już go
            nie będę oglądał...

            > > Powyższy przykład z BB świadczy o tym że ludzie którzy się garną do takich
            >
            > > programów jednak nie mają tak twardej konstrukcji. A już na pewno nie możn
            > a teg
            > > o oczekiwać od 16-latka.
            > Uzdolniony 16 latek jesli mialby glos, osobowosc lub dykcje nie bylby
            > skrytykowany, nawet przez K.Wojewodzkiego.

            Niestety dla mnie skrytowanie przez pana Wojewódzkiego nie jest tożsame z brakiem
            głosu, osobowości, etc. Pani Zapendowska, która jest chyba najbardziej
            kompetentną osobą z grona jury jeśli chodzi o warsztat, miała inne zdanie.

            > A tak poza tym, to mysle, ze niejeden nauczyciel czy wyefista jest w stanie
            > bardziej zgnoic czlowieka w szkole na oczach bardziej bliskich ludzi.

            Ten chłopak pochodzi z małego miasta. Na pewno wszyscy którzy go znają oglądali
            ten program, w tym koleżanki i koledzy ze szkoły.

            > No to masz misje do spelnienia. Nauczycieli sadystow jest u nas bez liku. Do Ku
            > by
            > lub jego stacji mozesz napisac list.
            > Tak serio, to ,,kruche'' nastolatki powinny sie wzmacniac nauka, a nie spiewem
            > w
            > programie Idol. Jak ktos zauwazyl wczesniej, gdzie sa rodzice tych diamentow,
            >
            > tych ,,bezbronnych'' dzieciakow. Po co pchaja sie do TV?

            To chyba rzeczywiście był błąd. W programie powinny brać udział wyłącznie osoby
            pełnoletnie. Pan Wojewódzki mógłby się wtedy na nich wyżywać do upojenia.
            Ponieważ to zrobił na chłopcu z drugiej klasy liceum, wywołało to niesmak. Nie
            wszyscy rodzice są mądrzy, ale od telewizji ogólnokrajowej, nawet prywatnej,
            można tego wymagać.

            > Chcesz ogladac male gwiazdy traktowane po ludzku? Jest taki program od
            > przedszkola do Opola albo Szansa na sukces, gdzie 12 letnia dziewczynka pieknie
            >
            > spiewala piosenki z doroslego repertuaru.

            Nie oglądam programu "Od przedszkola do Opola" - nie lubię jak dzieci wchodzą
            przedwcześnie w role dorosłych. Piosenkę dziecięcą lubię, ale tylko w małym
            gronie - w domu, co najwyżej na szkolnej akademii. Arki Noego wysłuchalem raz i
            więcej nie zamierzam, bo nie lubię wrzeszczących dzieci. I mam żal do Gazety
            Wyborczej że zmusza mnie do regularnego finansowania tego kontrowersyjnego
            projektu (płyty dołączane do numerów świątecznych).

            > Wojewodzki to bufor miedzy ludzmi bez odrobiny talentu i samokrytycyzmu, a
            > widzami, ktorzy chcieliby obejrzec program i piosenki przez osoby uzdolnione a
            > nie te ktore sa ,,uzdolnione inaczej''.

            Dziwne tylko, że ten bufor tak często ma inne zdanie niż profesjonaliści (pani
            Zapendowska i pan Cygan).

            > Nie zal mi ludzi z ,,Idola'' i nie boje sie o nich.
            > Boje sie o nas. Jaki jeszcze ,,sadyzm'' wymysli nam telewizja,zeby nas zatrzyma
            > c
            > przed ekranem.
            >

            Ja się nie obawiam że Shit-TV zatrzyma mnie przed ekranem. Za bardzo cenię swój
            czas.
    • Gość: kubu alissa IP: *.dwi.uw.edu.pl 08.05.02, 10:01
      boze
      jak mi Ciebie zal
      msuisz miec niesamowite kompleksy
      ze je odreagowujesz na forum w tak zalosny sposob

      bo z Twoich postow mozna sie dowiedziec, ze:
      - jestes najpiekniejsza
      - najmadrzejsza
      - najcudowniejsza
      - najlepiej znasz jezyki
      - jestes super modelka i agencje z zachodu sie zabijaja zeby Cie zwerbowac
      - ukonczylas najlepsze liceum w Polsce
      - i wogole jestes cool babka

      ehhh

      bardzo to smutne
      polecam terapie u specjalistow

      wytkne Ci tylko jedna niescislosc
      gdybys byla tak swietna polonistka
      to przy 5 z pisemnego bylabys zwolniona z ustnego

      no i co?
      • Gość: alissa19 Kubu-the end IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.02, 15:11
        Gość portalu: kubu napisał(a):

        > boze
        > jak mi Ciebie zal
        > msuisz miec niesamowite kompleksy
        > ze je odreagowujesz na forum w tak zalosny sposob
        >
        > bo z Twoich postow mozna sie dowiedziec, ze:
        > - jestes najpiekniejsza
        > - najmadrzejsza
        > - najcudowniejsza
        > - najlepiej znasz jezyki
        > - jestes super modelka i agencje z zachodu sie zabijaja zeby Cie zwerbowac
        > - ukonczylas najlepsze liceum w Polsce
        > - i wogole jestes cool babka
        >
        > ehhh
        >
        > bardzo to smutne
        > polecam terapie u specjalistow
        >
        > wytkne Ci tylko jedna niescislosc
        > gdybys byla tak swietna polonistka
        > to przy 5 z pisemnego bylabys zwolniona z ustnego
        >
        > no i co?
        to sa tylko twoje chore wnioski smieszny pozerze-spojrz na siebie-to ty sie masz
        za jakis autorytet tutaj,wszedzie sie wpychasz i manifestujesz swoja niechec do
        Wojewodzkiego i ludzi ktorym sie podoba.wiem ze nie tylko prywatnie mozna trafic
        na dobrego psychiatre[znalam kiedys kogos podobnego do ciebie i wierz mi nie
        skonczyl zle tylko dlatego ze w pore zaczal sie leczyc]wiec sprobuj przez kase
        chorych.i nie zameczaj mnie wiecej swa radosna TFU-rczoscia-przynajmniej nie
        kieruj jej do mnie bezposrednio.
        skoncz takze z ta zalosna demagogia"najlepsza,najpiekniejsza,ect."nie przyszlo ci
        do lebka ze ktos faktycznie moze byc dobry?albo piekny?albo madry?co ty o mnie
        tak naprawde wiesz oprocz tych paru linijek tekstu kiedy zechce ci odpowiedziec
        na te wypociny?a z matury bylam zwolniona i nie musialam zdawac polskiego ale
        moglam i ocene mam wpisana normalnie.No i co????????

        • Gość: kubu Re: Kubu-the end IP: *.dwi.uw.edu.pl 08.05.02, 15:23
          taaaak
          bo nie dosc, ze dobra
          i madra
          to jeszcze ambitna

          prosze...

          i tak mam rozwalona przepone od smiechu :-)))

          • Gość: alissa19 Re: Kubu-the end2-nightmare IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.02, 15:32
            Gość portalu: kubu napisał(a):

            > taaaak
            > bo nie dosc, ze dobra
            > i madra
            > to jeszcze ambitna
            >
            > prosze...
            >
            > i tak mam rozwalona przepone od smiechu :-)))
            >tego nie bylo na biologii-jednokomorkowce z przepona!

    • Gość: kubu a teraz na temat IP: *.dwi.uw.edu.pl 08.05.02, 10:41
      zgadzam sie z Toba Smutny

      to co sie tam dzieje jest przykre
      i przerazajace

      zreszta to napisalem juz w moim watku pt IDOL

      ale mam kilka komentarzy do tego co tu zostalo powiedziane

      1. Bar pytal czemu Ci ludzie nie probuja robic czego innego
      probuja
      ale czasem ma sie dosc spiewania w chorze
      a my zyjemy w kraju gdzie niewiele jest malych wytworni fonograficznych, do
      ktorych taki czlowiek moze sie zglosic, nie mowiac juz o producentach
      zainteresowanych inwestycja w nieznana osobe
      w Polsce sa molochy fonograficzne, a oni inwestuja w tzw. gwiazdy
      dlatego na wydanie plyty Wodeckiego pieniadze beda
      a na plyte jakiegos Jasia Kowalczyka juz nie
      dlatego jedynym sposobem na zaistnienie jest dla nich TV
      i oni jezdza na wszelkie castingi
      trzy lata temu mialem okazje przyjzec sie castingowi do opolskich debiutow
      znaczna wiekszosc tych osob pojawila sie teraz w Idolu
      to sa w kolko ci sami ludzie, ktorzy probuja, probuja, probuja...

      przy czym wieksza czesc wykazuje wiecej zaparcia niz talentu (vide rodzenstwo
      Lisowskich, jesli myle nazwisko - to Ci przerysowani, brat sie dostal, siostra
      zaspiewala o Pokemonach i odpadla),
      ale jest czesc osob naprawde uzdolnionych
      i ja sie im nie dziwie
      gdybym ja mial takie zdolnosci, to tez chcialbym kiedys wyjsc z tym do ludzi

      a rola jurora w takim programie jest selekcja chetnych, ale mozna to zrobic
      profesjonalnie i "profesjonalnie"

      2. nie poczuwam sie do bycia dzieckiem banalnosci (post Juhasa).
      nawet jezeli ogladam IDOLA a nie ogladam programow typu BARDZO MADRE GADAJACE
      GLOWY
      wybor programu jest moja indywidualna sprawa, ale nie musze w ramach programu,
      ktorego koncepcja mi sie mniej lub bardziej podoba, ogladac totalnego chamstwa

      i rzeczywiscie ten program nie zostanie wypromowuje zadenego Gulczasa sposrod
      uczestnikow, ale mamy zadatki na takiego kogos wsrod czlonkow jury :-///

      mala dygresyjka
      na poczatku XX wieku malarstwo figuratywne uznano za przezytek i wszyscy
      kolejni tworcy byli krytykowani za tworzenie kiczu
      nastala moda na sztuke abstrakcyjna, ktora stala sie kiczowata jeszcze szybciej
      od drugiej polowy XX wieku istnieje na zachodzie nurt zwany "preempitvie kitsch"
      czyli artysci wpisujacy sie w estetyke kiczu, ale oni biora to wszystko w
      cudzyslow i uwazaja, ze sa odpowiednio zdystansowani, a ich sztuka juz kiczem
      nie jest
      ale niestety jest...

      i to samo mamy z Wojewodzkim
      on niby swoja arogancje i chamstwo bierze w cudzyslow
      ale osob postronnych jest po prostu chamem

      mysle, ze gdyby Nosowska z Kazikiem dzisiaj pisali kawalek pt "Zoil" to nie
      sugerowaliby, ze to jest o Leszczynskim, ale o Wojewodzkim

      :-///

      sorry za dlugosc wpisu
      pozdrawiam
      • Gość: alissa19 Re: a teraz na temat czyli who cares? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.02, 15:20
        Gość portalu: kubu napisał(a):

        > zgadzam sie z Toba Smutny
        >
        > to co sie tam dzieje jest przykre
        > i przerazajace
        >
        > zreszta to napisalem juz w moim watku pt IDOL
        >
        > ale mam kilka komentarzy do tego co tu zostalo powiedziane
        >
        > 1. Bar pytal czemu Ci ludzie nie probuja robic czego innego
        > probuja
        > ale czasem ma sie dosc spiewania w chorze
        > a my zyjemy w kraju gdzie niewiele jest malych wytworni fonograficznych, do
        > ktorych taki czlowiek moze sie zglosic, nie mowiac juz o producentach
        > zainteresowanych inwestycja w nieznana osobe
        > w Polsce sa molochy fonograficzne, a oni inwestuja w tzw. gwiazdy
        > dlatego na wydanie plyty Wodeckiego pieniadze beda
        > a na plyte jakiegos Jasia Kowalczyka juz nie
        > dlatego jedynym sposobem na zaistnienie jest dla nich TV
        > i oni jezdza na wszelkie castingi
        > trzy lata temu mialem okazje przyjzec sie castingowi do opolskich debiutow
        > znaczna wiekszosc tych osob pojawila sie teraz w Idolu
        > to sa w kolko ci sami ludzie, ktorzy probuja, probuja, probuja...
        >
        > przy czym wieksza czesc wykazuje wiecej zaparcia niz talentu (vide rodzenstwo
        > Lisowskich, jesli myle nazwisko - to Ci przerysowani, brat sie dostal, siostra
        > zaspiewala o Pokemonach i odpadla),
        > ale jest czesc osob naprawde uzdolnionych
        > i ja sie im nie dziwie
        > gdybym ja mial takie zdolnosci, to tez chcialbym kiedys wyjsc z tym do ludzi
        >
        > a rola jurora w takim programie jest selekcja chetnych, ale mozna to zrobic
        > profesjonalnie i "profesjonalnie"
        >
        > 2. nie poczuwam sie do bycia dzieckiem banalnosci (post Juhasa).
        > nawet jezeli ogladam IDOLA a nie ogladam programow typu BARDZO MADRE GADAJACE
        > GLOWY
        > wybor programu jest moja indywidualna sprawa, ale nie musze w ramach programu,
        > ktorego koncepcja mi sie mniej lub bardziej podoba, ogladac totalnego chamstwa
        >
        > i rzeczywiscie ten program nie zostanie wypromowuje zadenego Gulczasa sposrod
        > uczestnikow, ale mamy zadatki na takiego kogos wsrod czlonkow jury :-///
        >
        > mala dygresyjka
        > na poczatku XX wieku malarstwo figuratywne uznano za przezytek i wszyscy
        > kolejni tworcy byli krytykowani za tworzenie kiczu
        > nastala moda na sztuke abstrakcyjna, ktora stala sie kiczowata jeszcze szybciej
        > od drugiej polowy XX wieku istnieje na zachodzie nurt zwany "preempitvie kitsch
        > "
        > czyli artysci wpisujacy sie w estetyke kiczu, ale oni biora to wszystko w
        > cudzyslow i uwazaja, ze sa odpowiednio zdystansowani, a ich sztuka juz kiczem
        > nie jest
        > ale niestety jest...
        >
        > i to samo mamy z Wojewodzkim
        > on niby swoja arogancje i chamstwo bierze w cudzyslow
        > ale osob postronnych jest po prostu chamem
        >
        > mysle, ze gdyby Nosowska z Kazikiem dzisiaj pisali kawalek pt "Zoil" to nie
        > sugerowaliby, ze to jest o Leszczynskim, ale o Wojewodzkim
        >
        > :-///
        >
        > sorry za dlugosc wpisu
        > pozdrawiam
        A kogo obchodza te twoje przydlugie .banalne,razace przeintelektualizowanym
        klimatem podsumowania??????musisz sie niezle nudzic ze tak siedzisz ,ogladasz i
        przetrawiasz zeby tu potem wejsc i przezywac jakie to straszne szambo[hi hi]
        wszystko.łudzisz sie ze moze Wojewodzki to przeczyta i zaduma sie nad marnoscia
        swojej kondycji???hahahahahaha!!!!!!!!
        lekarza!!!!

        • Gość: kubu Re: a teraz na temat czyli who cares? IP: *.dwi.uw.edu.pl 08.05.02, 15:24
          czuje sie porazony

          alisso

          zgnoilas mnie totalnie

          juz nigdy sie nie osmiele tu pokazac

          boze

          gdzie moje zyletki
          bede sie cial

          zegnaj o najwspanialsza
          • Gość: alissa19 Re: a teraz na temat czyli who cares-I"ll be back IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.02, 15:30
            Gość portalu: kubu napisał(a):

            > czuje sie porazony
            >
            > alisso
            >
            > zgnoilas mnie totalnie
            >
            > juz nigdy sie nie osmiele tu pokazac
            >
            > boze
            >
            > gdzie moje zyletki
            > bede sie cial
            >
            > zegnaj o najwspanialsza
            Koles-ja ci gratuluje szybkosci .O Jedyny we wszechswiecie-niechaj Allen Iverson
            odda ci [niegodny]swa ksywe"The Answer"bo bezdyskusyjnie jedynym ktory ma prawo
            nosic ja z czystym sumieniem jestes ty!

        • Gość: verloc Re: a teraz na temat czyli who cares? IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.02, 08:27
          Gość portalu: alissa19 napisał(a):

          > Gość portalu: kubu napisał(a):
          >
          > > zgadzam sie z Toba Smutny
          > >
          > > to co sie tam dzieje jest przykre
          > > i przerazajace
          > >
          > > zreszta to napisalem juz w moim watku pt IDOL
          > >
          > > ale mam kilka komentarzy do tego co tu zostalo powiedziane
          > >
          > > 1. Bar pytal czemu Ci ludzie nie probuja robic czego innego
          > > probuja
          > > ale czasem ma sie dosc spiewania w chorze
          > > a my zyjemy w kraju gdzie niewiele jest malych wytworni fonograficznych, d
          > o
          > > ktorych taki czlowiek moze sie zglosic, nie mowiac juz o producentach
          > > zainteresowanych inwestycja w nieznana osobe
          > > w Polsce sa molochy fonograficzne, a oni inwestuja w tzw. gwiazdy
          > > dlatego na wydanie plyty Wodeckiego pieniadze beda
          > > a na plyte jakiegos Jasia Kowalczyka juz nie
          > > dlatego jedynym sposobem na zaistnienie jest dla nich TV
          > > i oni jezdza na wszelkie castingi
          > > trzy lata temu mialem okazje przyjzec sie castingowi do opolskich debiutow
          > > znaczna wiekszosc tych osob pojawila sie teraz w Idolu
          > > to sa w kolko ci sami ludzie, ktorzy probuja, probuja, probuja...
          > >
          > > przy czym wieksza czesc wykazuje wiecej zaparcia niz talentu (vide rodzens
          > two
          > > Lisowskich, jesli myle nazwisko - to Ci przerysowani, brat sie dostal, sio
          > stra
          > > zaspiewala o Pokemonach i odpadla),
          > > ale jest czesc osob naprawde uzdolnionych
          > > i ja sie im nie dziwie
          > > gdybym ja mial takie zdolnosci, to tez chcialbym kiedys wyjsc z tym do lud
          > zi
          > >
          > > a rola jurora w takim programie jest selekcja chetnych, ale mozna to zrobi
          > c
          > > profesjonalnie i "profesjonalnie"
          > >
          > > 2. nie poczuwam sie do bycia dzieckiem banalnosci (post Juhasa).
          > > nawet jezeli ogladam IDOLA a nie ogladam programow typu BARDZO MADRE GADAJ
          > ACE
          > > GLOWY
          > > wybor programu jest moja indywidualna sprawa, ale nie musze w ramach progr
          > amu,
          > > ktorego koncepcja mi sie mniej lub bardziej podoba, ogladac totalnego cham
          > stwa
          > >
          > > i rzeczywiscie ten program nie zostanie wypromowuje zadenego Gulczasa spos
          > rod
          > > uczestnikow, ale mamy zadatki na takiego kogos wsrod czlonkow jury :-///
          > >
          > > mala dygresyjka
          > > na poczatku XX wieku malarstwo figuratywne uznano za przezytek i wszyscy
          > > kolejni tworcy byli krytykowani za tworzenie kiczu
          > > nastala moda na sztuke abstrakcyjna, ktora stala sie kiczowata jeszcze szy
          > bciej
          > > od drugiej polowy XX wieku istnieje na zachodzie nurt zwany "preempitvie k
          > itsch
          > > "
          > > czyli artysci wpisujacy sie w estetyke kiczu, ale oni biora to wszystko w
          > > cudzyslow i uwazaja, ze sa odpowiednio zdystansowani, a ich sztuka juz kic
          > zem
          > > nie jest
          > > ale niestety jest...
          > >
          > > i to samo mamy z Wojewodzkim
          > > on niby swoja arogancje i chamstwo bierze w cudzyslow
          > > ale osob postronnych jest po prostu chamem
          > >
          > > mysle, ze gdyby Nosowska z Kazikiem dzisiaj pisali kawalek pt "Zoil" to ni
          > e
          > > sugerowaliby, ze to jest o Leszczynskim, ale o Wojewodzkim
          > >
          > > :-///
          > >
          > > sorry za dlugosc wpisu
          > > pozdrawiam
          > A kogo obchodza te twoje przydlugie .banalne,razace przeintelektualizowanym
          > klimatem podsumowania??????musisz sie niezle nudzic ze tak siedzisz ,ogladasz i
          >
          > przetrawiasz zeby tu potem wejsc i przezywac jakie to straszne szambo[hi hi]
          > wszystko.łudzisz sie ze moze Wojewodzki to przeczyta i zaduma sie nad marnoscia
          >
          > swojej kondycji???hahahahahaha!!!!!!!!
          > lekarza!!!!
          >


          A mnie obchodzą. To ty sie wpychasz, gdzie sie da i nie masz kompletnie nic do
          zaproponowania. Zlituj się i przestań pisać na forum, błagam, litości. Wszystkich
          nudzisz, jak sądzę. Bez odzewu.
          • Gość: alissa19 Re: a teraz na temat czyli who cares?VERLOCK won IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.02, 17:23
            Gość portalu: verloc napisał(a):

            > Gość portalu: alissa19 napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: kubu napisał(a):
            > >
            > > > zgadzam sie z Toba Smutny
            > > >
            > > > to co sie tam dzieje jest przykre
            > > > i przerazajace
            > > >
            > > > zreszta to napisalem juz w moim watku pt IDOL
            > > >
            > > > ale mam kilka komentarzy do tego co tu zostalo powiedziane
            > > >
            > > > 1. Bar pytal czemu Ci ludzie nie probuja robic czego innego
            > > > probuja
            > > > ale czasem ma sie dosc spiewania w chorze
            > > > a my zyjemy w kraju gdzie niewiele jest malych wytworni fonograficzny
            > ch, d
            > > o
            > > > ktorych taki czlowiek moze sie zglosic, nie mowiac juz o producentach
            >
            > > > zainteresowanych inwestycja w nieznana osobe
            > > > w Polsce sa molochy fonograficzne, a oni inwestuja w tzw. gwiazdy
            > > > dlatego na wydanie plyty Wodeckiego pieniadze beda
            > > > a na plyte jakiegos Jasia Kowalczyka juz nie
            > > > dlatego jedynym sposobem na zaistnienie jest dla nich TV
            > > > i oni jezdza na wszelkie castingi
            > > > trzy lata temu mialem okazje przyjzec sie castingowi do opolskich deb
            > iutow
            > > > znaczna wiekszosc tych osob pojawila sie teraz w Idolu
            > > > to sa w kolko ci sami ludzie, ktorzy probuja, probuja, probuja...
            > > >
            > > > przy czym wieksza czesc wykazuje wiecej zaparcia niz talentu (vide ro
            > dzens
            > > two
            > > > Lisowskich, jesli myle nazwisko - to Ci przerysowani, brat sie dostal
            > , sio
            > > stra
            > > > zaspiewala o Pokemonach i odpadla),
            > > > ale jest czesc osob naprawde uzdolnionych
            > > > i ja sie im nie dziwie
            > > > gdybym ja mial takie zdolnosci, to tez chcialbym kiedys wyjsc z tym d
            > o lud
            > > zi
            > > >
            > > > a rola jurora w takim programie jest selekcja chetnych, ale mozna to
            > zrobi
            > > c
            > > > profesjonalnie i "profesjonalnie"
            > > >
            > > > 2. nie poczuwam sie do bycia dzieckiem banalnosci (post Juhasa).
            > > > nawet jezeli ogladam IDOLA a nie ogladam programow typu BARDZO MADRE
            > GADAJ
            > > ACE
            > > > GLOWY
            > > > wybor programu jest moja indywidualna sprawa, ale nie musze w ramach
            > progr
            > > amu,
            > > > ktorego koncepcja mi sie mniej lub bardziej podoba, ogladac totalnego
            > cham
            > > stwa
            > > >
            > > > i rzeczywiscie ten program nie zostanie wypromowuje zadenego Gulczasa
            > spos
            > > rod
            > > > uczestnikow, ale mamy zadatki na takiego kogos wsrod czlonkow jury :-
            > ///
            > > >
            > > > mala dygresyjka
            > > > na poczatku XX wieku malarstwo figuratywne uznano za przezytek i wszy
            > scy
            > > > kolejni tworcy byli krytykowani za tworzenie kiczu
            > > > nastala moda na sztuke abstrakcyjna, ktora stala sie kiczowata jeszcz
            > e szy
            > > bciej
            > > > od drugiej polowy XX wieku istnieje na zachodzie nurt zwany "preempit
            > vie k
            > > itsch
            > > > "
            > > > czyli artysci wpisujacy sie w estetyke kiczu, ale oni biora to wszyst
            > ko w
            > > > cudzyslow i uwazaja, ze sa odpowiednio zdystansowani, a ich sztuka ju
            > z kic
            > > zem
            > > > nie jest
            > > > ale niestety jest...
            > > >
            > > > i to samo mamy z Wojewodzkim
            > > > on niby swoja arogancje i chamstwo bierze w cudzyslow
            > > > ale osob postronnych jest po prostu chamem
            > > >
            > > > mysle, ze gdyby Nosowska z Kazikiem dzisiaj pisali kawalek pt "Zoil"
            > to ni
            > > e
            > > > sugerowaliby, ze to jest o Leszczynskim, ale o Wojewodzkim
            > > >
            > > > :-///
            > > >
            > > > sorry za dlugosc wpisu
            > > > pozdrawiam
            > > A kogo obchodza te twoje przydlugie .banalne,razace przeintelektualizowany
            > m
            > > klimatem podsumowania??????musisz sie niezle nudzic ze tak siedzisz ,oglad
            > asz i
            > >
            > > przetrawiasz zeby tu potem wejsc i przezywac jakie to straszne szambo[hi h
            > i]
            > > wszystko.łudzisz sie ze moze Wojewodzki to przeczyta i zaduma sie nad marn
            > oscia
            > >
            > > swojej kondycji???hahahahahaha!!!!!!!!
            > > lekarza!!!!
            > >
            >
            >
            > A mnie obchodzą. To ty sie wpychasz, gdzie sie da i nie masz kompletnie nic do
            > zaproponowania. Zlituj się i przestań pisać na forum, błagam, litości. Wszystki
            > ch
            > nudzisz, jak sądzę. Bez odzewu.
            wsadz swoj stary tylek w rakiete powrotna na Marsa.tak myslalam ze szybciutko tu
            przylecisz i zaczniesz stekac-jaki ty jestes solidarny!!!!z toba wiesniaku nie
            rozmawiam ,odmelduj sie i NIE PISZ do mnie wiecej.stac cie tylko na odwracanie
            czyichs argumentow?przyszedl erudyta i"nie bo ty sie wpychasz".ZA-LO-SNE!!!!!!!!
            pozatym nie jestes w zadnym stopniu opiniotworczy-mamy demokracje i jak ci sie
            nie podoba to zjezdzaj stadt sam bo to ja mam ciebie dosyc i twoich kompleksow-
            wszedzie gdzie ja sie wpisze to leziesz z nikogo nie obchodzacym komentarzem i
            zameczasz ludzi.rozumiem ze jestes tak "popularny" ze mozesz sie tylko podlaczac
            do czyichs rozmow czy klotni bo sam nie istniejesz!!!!

            • Gość: kubu ehhh IP: *.studio.tpi.pl 12.05.02, 18:22
              alissa
              czy nie widzisz, ze cala Twoja wypowiedz mozna przede wszystkim skierowac do
              Ciebie?

              ehhh

              kolejny raz obiecywalem sobie, ze wiecej nie bede do Ciebie pisal
              bo to nie ma najmniejszego sensu
              jednak nie potrafie nie zareagowac

              w kazdym razie mozna powiedziec, ze masz pewien talent
              na wlasnym przykladzie pokazujesz, ze ludza glupota nie zna granic

              jakas dziewczyna zaklada tu fan-club wojwodzkiego
              tam Twoje miejsce

              :-)))

              pozdrawiam
              • Gość: alissa19 Re: ehhhDAJ MI SPOKOJ!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.02, 18:43
                Gość portalu: kubu napisał(a):

                > alissa
                > czy nie widzisz, ze cala Twoja wypowiedz mozna przede wszystkim skierowac do
                > Ciebie?
                >
                > ehhh
                >
                > kolejny raz obiecywalem sobie, ze wiecej nie bede do Ciebie pisal
                > bo to nie ma najmniejszego sensu
                > jednak nie potrafie nie zareagowac
                >
                > w kazdym razie mozna powiedziec, ze masz pewien talent
                > na wlasnym przykladzie pokazujesz, ze ludza glupota nie zna granic
                >
                > jakas dziewczyna zaklada tu fan-club wojwodzkiego
                > tam Twoje miejsce
                >
                > :-)))
                >
                > pozdrawiam
                podniecilo cie ze jakis tuman sie za toba wstawil-musisz byc bardzo
                niedowartosciowany.G...no o mnie wiesz mowie po raz tysieczny i lepiej naucz sie
                ignorowac moje wypowiedzi zwlaszcza nie do siebie skierowane-to bedzie twoje 2gie
                zwyciestwo zaraz po umiejetnosci pisania.fan klub mi niepotrzebny -wierz mi na
                slowo.
                I nie zwracaj sie do mnie w obcesowy sposob-ten rodzaj ekspresji zachowaj dla
                swojej mamusi albo sympatii{he he}.gdzie jest moje miejsce to moja sprawa-cos ci
                sie nie podoba to nawet dobrze swiadczy o tej calej sytuacji bo aprobata takiego
                nic to by byla tragedia.A teraz uwaga na mozdzek-licz do 10 i sprobuj nie
                odpisywac.trzymam kciuki.

            • Gość: verloc Re: a teraz na temat czyli who cares?VERLOCK won IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.02, 08:28
              Gość portalu: alissa19 napisał(a):

              > wsadz swoj stary tylek w rakiete powrotna na Marsa.tak myslalam ze szybciutko t
              > u
              > przylecisz i zaczniesz stekac-jaki ty jestes solidarny!!!!z toba wiesniaku nie
              > rozmawiam ,odmelduj sie i NIE PISZ do mnie wiecej.stac cie tylko na odwracanie
              > czyichs argumentow?przyszedl erudyta i"nie bo ty sie wpychasz".ZA-LO-SNE!!!!!!!
              > !
              > pozatym nie jestes w zadnym stopniu opiniotworczy-mamy demokracje i jak ci sie
              > nie podoba to zjezdzaj stadt sam bo to ja mam ciebie dosyc i twoich kompleksow-
              > wszedzie gdzie ja sie wpisze to leziesz z nikogo nie obchodzacym komentarzem i
              > zameczasz ludzi.rozumiem ze jestes tak "popularny" ze mozesz sie tylko podlacza
              > c
              > do czyichs rozmow czy klotni bo sam nie istniejesz!!!!
              >

              Miałem nie reagować, ale zaczyna mnie to bawić. Ty masz maturę? I piszesz
              Verlock? Zapracuj na swój mały sukces i naucz się pisać bez błędów. Nudzisz, oj
              nudzisz. Strasznie nudzisz. Nawet usiłujesz przejąć styl Wojewódzkiego, ale przy
              tobie to on faktycznie błyszczy. Chcesz, to sobie komentuj, nie chcesz to nie,
              nic z twojego ujadania nie wynika.
    • retro Re: Boję się o niektórych uczestników 08.05.02, 16:02
      Sytuacje, w których jesteśmy publicznie upokarzani i tracimy twarz - do
      przyjemnych nie należą. Niestety, twój obraz nastolatków jest fałszywy i
      sentymentalny. Ich społeczne doświadczenie związane z publiczną degradacją jest
      rozległe. Zawdzięczają je systemowi edukacyjnemu, w ramach którego codziennie
      mogą przeżywać stres nieporónywalnie większy z występami w reality show. Szkoły
      publiczne, nie tylko w Polsce, słyną z manipulacji wstydem i publicznym
      stygmatyzowaniem uczniów za realne i wyimaginowane błędy. Dlatego nie
      martwiłbym się o nastolatków. Maja dosyć "grubą skórę" i taki Kuba Wojewódzki
      nie jest w stanie zrobić im najmniejszej krzywdy. Co najwyżej skoryguje
      fałszywy "obraz siebie" nastolatka cierpiącego na hipernarcyzm.

      Inną kwestią jest wykorzystywanie przez telewizję metod służących upokarzaniu
      uczestnika programu. Nie jest to oryginalny pomysł Polsatu. Wpadła już na to
      wcześniej jakaś angielska stacja telewizyjna ( czytałem o tym w analogowej
      wyborczej jakiś czas temu). Brytyjska Tv wyprodukowała teleturniej, w której
      można wygrać niezłą kasę ( coś w stylu Milonerów ), tyle że prowadząca program
      kobieta, ubrana na czarno, zamiast głaskać po głowie przegranych, publicznie,
      twarzą w twarz, naśmiewa się z ich głupoty, ignoracji i niedouczenia. Okazało
      się, że publika znudzona tradycyjnymi reality i teleturniejami kupiła nowy styl
      bez jakichkolwiek egzystencjalnych rozterek.
      Reasumując - show must go on.
      A bez Kuby Wojewódzkiego ten program byłby do kitu.
      • Gość: Kama Jeszcze raz ja. Przepraszam, ale musze. IP: 149.156.213.* 08.05.02, 18:41
        Teleturniej w tv angielskiej jest okropny. Moi znajomi niestety go uwielbiaja,
        przywiezli mi go kiedys na kasecie, jako lepsza wersje milionerow. SmutnyA
        mialby wiecej powodow do trosk.
        Pani komentujac czyjas zla odpowiedz (mlodej dziewczyny ze szkoly sredniej!,
        matki wychowujacej dziecko, kierowcy autobusu, maluczkim, ktorym akurat udalo
        sie wejsc do turnieju), mowi: ale sobie nie radzisz, nie blysnelas intelektem,
        chcialabys przejsc do finalu nie znajac odpowiedzi na tak proste pytanie, itp.
        Kuba Wojewodzki przy tej pani jest okazem lagodnosci.
        Musimy sie przygotowac rowniez na programy, gdzie operator kamery wchodzi do
        mieszkania wlasnie konajacego mezczyzny, zranionego przez pijana zone. To jest
        mocne reality show, po ktorym nastepuje tok szol i rozmowa z trzezwiejaca zona.
        pytanie o granice obrazu i rozmowy sa wazne.
        Pierwsze programy Gliny, Granice, W celi mamy juz za soba. Ktos powiedzial, ze
        to Polsat jest liderem w tych kategoriach. Tu sie nie zgadzam.
        • Gość: SmutnyA Re: Jeszcze raz ja. Przepraszam, ale musze. IP: *.chello.pl 09.05.02, 00:40
          Gość portalu: Kama napisał(a):

          > Teleturniej w tv angielskiej jest okropny. Moi znajomi niestety go uwielbiaja,
          > przywiezli mi go kiedys na kasecie, jako lepsza wersje milionerow. SmutnyA
          > mialby wiecej powodow do trosk.
          > Pani komentujac czyjas zla odpowiedz (mlodej dziewczyny ze szkoly sredniej!,
          > matki wychowujacej dziecko, kierowcy autobusu, maluczkim, ktorym akurat udalo
          > sie wejsc do turnieju), mowi: ale sobie nie radzisz, nie blysnelas intelektem,
          >
          > chcialabys przejsc do finalu nie znajac odpowiedzi na tak proste pytanie, itp.
          > Kuba Wojewodzki przy tej pani jest okazem lagodnosci.
          > Musimy sie przygotowac rowniez na programy, gdzie operator kamery wchodzi do
          > mieszkania wlasnie konajacego mezczyzny, zranionego przez pijana zone. To jest
          > mocne reality show, po ktorym nastepuje tok szol i rozmowa z trzezwiejaca zona.
          > pytanie o granice obrazu i rozmowy sa wazne.
          > Pierwsze programy Gliny, Granice, W celi mamy juz za soba. Ktos powiedzial, ze
          > to Polsat jest liderem w tych kategoriach. Tu sie nie zgadzam.

          Wcale nie musimy się przygotowywać na produkowanie i oglądanie programów dla
          psychopatów. Zacznijmy myśleć samodzielnie, a nie naśladować to co jest na
          Zachodzie. A jeżeli już Zachód jest dla nas wyrocznią, to zauważajmy także to co
          nie wiąże się bezpośrednio z Shit-TV, ale jest powodem zmartwienia dla tamtych
          społeczeństw. Ostatnio wydarzyły się przynajmniej dwie rzeczy które wstrząsnęły
          społeczeństwami Niemiec oraz Holandii (ojczyźnie reality shows). I mądrzy ludzie
          zastanawiają się -dlaczego? Jedną z odpowiedzi jest szkodliwy wpływ mediów, a
          szczególnie TV. Mówił o tym m.in. kanclerz Schroeder. Wydaje się, że będą jakieś
          zmiany w prawie. Może warto przeskoczyć ten etap.
          • Gość: Kama Re: Jeszcze raz ja. Przepraszam, ale musze. IP: 149.156.213.* 09.05.02, 11:36
            >Wydaje się, że będą jakieś zmiany w prawie. Może warto przeskoczyć ten etap.
            Te programy sa i beda. Ludzie chca(!) to ogladac, a ludzie to ogladalnosc, a
            ogladalnosc to reklamy, a reklamy to kasa, a kasa to szczescie dla prezesow i
            wlascicieli stacji.
            Prawo sie nie zmieni, bo telewizja to wplywy i pieniadze.
            Sadzac po szybkosci zmian w prawodawstwie poskim i unijnym, mozna sie spodziewac,
            ze reakcja bedzie, gdy powstanie kanal ,,reality w celi smierci', a i tak komisje
            beda na poczatku dyskutowac czy to moralne, ze tv to pokazuje, a tv, ze nic co
            ludzkie nie jest nam obce i ze to demokraccja nam na to pozwala i wolnosc slowa i
            cala reszta tych bzdetow...........

      • Gość: SmutnyA Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.chello.pl 09.05.02, 00:26
        retro napisał(a):

        > Sytuacje, w których jesteśmy publicznie upokarzani i tracimy twarz - do
        > przyjemnych nie należą. Niestety, twój obraz nastolatków jest fałszywy i
        > sentymentalny. Ich społeczne doświadczenie związane z publiczną degradacją jest
        >
        > rozległe. Zawdzięczają je systemowi edukacyjnemu, w ramach którego codziennie
        > mogą przeżywać stres nieporónywalnie większy z występami w reality show. Szkoły
        >
        > publiczne, nie tylko w Polsce, słyną z manipulacji wstydem i publicznym
        > stygmatyzowaniem uczniów za realne i wyimaginowane błędy. Dlatego nie
        > martwiłbym się o nastolatków. Maja dosyć "grubą skórę" ...

        To jest jakieś chore rozumowanie: jak ktoś jest już kopany, to można się
        przyłączyć do kopania, nie będzie to wówczas niemoralne.
        To prawda, że w szkołach dzieją się różne rzeczy: nauczyciele upokarzają uczniów,
        uczniowie terroryzują nauczycieli i swoich kolegów. Ale to przecież jest
        MARGINES, z którym grona pedogogiczne, komitety rodzicielskie, sami rodzice i
        prasa walczą, najcześciej odnosząc sukcesy. Nie można zjawisk patologicznych
        uważać za normę!
        To porównanie do szkoły nawet mi się podoba: młodych uczstników "Idola" możemy
        uważać za uczniów, a jury za nauczycieli. Przecież nauczyciel zachowujący się tak
        jak pan Wojewódzki, poniżający uczniów, jest właśnie przypadkiem patologicznym.

        >
        > Inną kwestią jest wykorzystywanie przez telewizję metod służących upokarzaniu
        > uczestnika programu. Nie jest to oryginalny pomysł Polsatu. Wpadła już na to
        > wcześniej jakaś angielska stacja telewizyjna ( czytałem o tym w analogowej
        > wyborczej jakiś czas temu). Brytyjska Tv wyprodukowała teleturniej, w której
        > można wygrać niezłą kasę ( coś w stylu Milonerów ), tyle że prowadząca program
        > kobieta, ubrana na czarno, zamiast głaskać po głowie przegranych, publicznie,
        > twarzą w twarz, naśmiewa się z ich głupoty, ignoracji i niedouczenia. Okazało
        > się, że publika znudzona tradycyjnymi reality i teleturniejami kupiła nowy styl
        >
        > bez jakichkolwiek egzystencjalnych rozterek.
        > Reasumując - show must go on.
        > A bez Kuby Wojewódzkiego ten program byłby do kitu.
        >

        Nie jestem człowiekiem z branży, tylko zwykłym telewidzem. I mi się zachowanie
        pana Wojewódzkiego nie podoba. Przynajmniej upowszechnia się w ten sposób złe
        wzorce zachowania. I to w programie (o ironio!) z dziedziny kultury.
        • Gość: kalin@ Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.dialup.medianet.pl 09.05.02, 01:30
          Moim zdaniem rola Wojewódziego w tym programie jest
          zbawienna gdyż
          1. obdziera ludzi z fałszywych złudzen czyli daje im
          szanse na zweryfikowanie drogi życiowej
          2. nie dopuszcza do sytuacji kiedy młody wokalista nagra
          płyte po która zaden z was nie siegnie...nawet ci ktorzy
          tak lituja sie nad besztanymi przez KW uczestnikami
          3. nie pozostawia bez komentarza tandety. arogancji i
          narcyzmu niektórych uczestników Idola. Czyż inne reality
          szoł nie wykreowały debili na idoli. KW walczy z tym...
          4. jesli jest telewizyjnym chamem to w słusznej sprawie
          amen
          • Gość: kubu Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.05.02, 09:31
            taaaaaaak
            on wlasciwie jest swiety
            i niepokalany

            i spelnia wazna misje

            aha
            AKURAT!

            i oczywiscie chce pobic chamstwo jego wlasna bronia
            samodzielnie stajac sie chamem?

            nie nie

            tu chodzi o ponowne wykreowanie siebie
            wszak od czasow HALO GRAMY to jego gwiazdenka troche przygasla



            odrzuca tandete i beztalencia?
            a co powiesz o tej sarence falszujacej tak idealnie, ze ona sama tego nie
            slyszy?



            1. jesli ktos jest fatalny, to nie zdobedzie pieniedzy na nagranie plyty
            wiec nie ma co sie o nich martwic

            2.
          • Gość: SmutnyA Re: Boję się o niektórych uczestników IP: *.chello.pl 10.05.02, 00:31
            Gość portalu: kalin@ napisał(a):

            > Moim zdaniem rola Wojewódziego w tym programie jest
            > zbawienna gdyż
            [...]
            > 4. jesli jest telewizyjnym chamem to w słusznej sprawie
            > amen

            Ale nie każdy uważa, że cel uświęca środki.


        • Gość: Kama Przepraszam. Czego?! IP: 149.156.213.* 09.05.02, 11:24
          Kultury? Jakiej kultury?
          Idol nie jest programem kulturalnym, tylko rozrywkowym.
          Twoja wrazliwosc jest dobrym sygnalem. Byc moze w jednym na setki przesluchan
          przesadzil. Byc moze bylo to krzywdzace. NIe widzialam tego odcinka,
          kiedy ,,pastwil sie'' (Twoim zdaniem) nad nsatolatkiem. Mam jednak pytanie, czy
          ktos z jury Zapedowska, Cygan lub Leszczynski zaprotestowal w tym przypadku?
          Jesli nie, to obawiam sie,ze nie bylo to naganne, nawet jesli Ty to tak
          odebrales.
          Tak czy inaczej program polega na selekcjonowaniu i wybieraniu ludzi
          uzdolnionych. Musza byc brane pod uwage rozne kryteria (stad 4 czlonkou
          jury).Trzeba ludziom powiedziec wprost, ze sie nie nadaja.
          Widzialam pare odcinkow (moze 4). Do Wojewodzkiego nie mam zastrzezen. Uzywa
          mocnych slow, ale napewno nie chamskich i nie wulgarnych. Nie klamie, mowi, co
          mysli, mowi, jak kogos odbiera. Na tym polega ten program.
          Dlaczego mam sie litowac nad miernota? Bo jest wrazliwa? Albo zdolna inaczej?
          To nie znaczy wcale, ze maja wystepowac w telewizji. A ja mam wrazliwy wzrok i
          sluch i nie chce tych miernot ogladac w tv. Z wiekszoscia ocen Wojewodzkiego
          sie zgadzalam. Dla mnie jest czlowiekiem, ktory byle czego w tym programie nie
          przepusci.
          • Gość: SmutnyA Re: Przepraszam. Czego?! IP: *.chello.pl 10.05.02, 00:36
            Gość portalu: Kama napisał(a):

            > Kultury? Jakiej kultury?
            > Idol nie jest programem kulturalnym, tylko rozrywkowym.

            Dziękuję za wyjaśnienie. Ja naiwny myslałem, że to wprawdzie pop-, czy masowa,
            ale jednak kultura. A okazuje się, że to odmiana Big Brothera.
    • Gość: xezyx tak ma byc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 10:04
      ogladalem idola w anglii (w polsce widzialem tylko jeden odcinek)
      tam to sie nazywalo pop idol
      schemat byl identyczny - w jury musi byc skurwysyn
      tam tez byl i tez upokarzal
      nie wiem czy bardziej niz nasz pan kuba ale wystarczxajaco zeby bylo to przykre
      no a wojewodzki robi to za co mu placa - chyba mu to upokarzanie ludzi nie
      sprawia przyjemnosci - a ci ludzie powinni wiedziec zeby tego do konca powaznie
      nie traktowac

      i jeszcze jedno - uwazam ze ten idol to calkiem niezly program
      oczywiscie zachowujac wszelkie proporcje
      jak naskrajna komercje calkiem niezly
      przynajmniej taki mi sie wydal w anglii
      • Gość: Kalor Re: tak ma byc IP: *.natned.com.pl 13.05.02, 11:13
        1. producenci programu Idol zatrudnili Wojewodzkiego z premedytacja. On ma
        robic show.
        2. konwencja szczerych do bolu jurorow odroznia ten program od innych
        bezplciowych programow ze spiewajacymi amatorami
        3. istaje poglad (moim zdaniem uprawniony), ze nie wazne czy mowia o czyms
        dobrze czy zle - wazne, ze mowia. Ten temat jest dowodem na to, ze wszystko
        idzie zgodnie z planem
        4. 16 letni chlopak powienien wiedziec na co sie decyduje. Opinia Wojewodzkiego
        jest ledwie lekkim klapsem w porownaniu z tym co moze go spotkac jesli jego
        kariera nabierze tempa.
        5. kiedy tylko mam okazje ogladam Idola. Nie dla uczestnikow ale dla jury
        wlasnie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka