Gość: P-77
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.12.04, 12:45
Film ogólnie słaby jak zresztą wszystkie "dzieła" reżysera Szarka dla
młodzieży (teraz trafił do serialu "M jak miłość" jako jede3n z wielu
reżyserów czyli można powiedzieć, że spadł do drugiej ligi).
Mimo wszystko mam dwa pytania:
1. kim był grany przez Andrzeja Zielińskiego strażnik miejski i dlaczego na
końcu zabił hakera z Gdańska
2. jak to możliwe by ośmioletnia (z wyglądu) siostra jednej z bohaterek miała
tak dużą wiedzę matematyczną że wiedziała co zrobić aby zepsuć zadanie.
Aha a muzyka (Myslovitz i inni) oczywiście na wysokim poziomie.