Dodaj do ulubionych

Samo życie - Marysia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 09:55
Sytuacja z faworkami i Olgierdem ma miejsce jednego wieczoru. Ciekawe,że w
jednej scenie Marysia ma niebieskie,wiszące kolczyki,w następnej już
wkrętki,w jednej scenie ma niepomalowane paznokcie,a w następnej ma różowy
lakier. ;-) Może się czepiam,ale realizatorzy powinni zwracać uwagę na takie
szczegóły. ;-))
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Samo życie - Marysia IP: 193.111.166.* 02.02.05, 10:05
      Jak czytam takie posty to zawsze jestem zaskoczona jak dokladnie ludzie
      ogladaja filmy, ja nigdy nie zwracam uwagi na takie szczegoly. Podziwiam ale z
      drugiej strony troche wspolczuje bo takie niedorobki realizatorow psuja odbior
      filmu.
    • amanda_gris Re: Samo życie - Marysia 02.02.05, 10:19
      No popatrz, a ja tego w ogóle nie zauważyłam. Pewnie dlatego, ze sama Marysia
      mi się nie podoba i raczej się jej uważnie nie przyglądam.
      Ale brawa za spostrzegawczość!
    • tigers28 Re: Samo życie - Marysia 02.02.05, 10:26
      Popieram, jak kręcą pięć odcinków i dotyczą one jednego dnia to powinni trzymac
      sie jednej opcji tzn przez odcinków Marysia powinna miec jeden rodzaj kolczyków.
      Mnie się akurat uroda Marysi podoba tylko nie za bardzo lubie jej głos - jakis
      taki zachrypnięty.
      Mówią że kobiety w ciąży nie pownny biegać w butach na obcasach, a Teresa
      nagminnie nosi takie buty.
      • amanda_gris Re: Samo życie - Marysia 02.02.05, 10:33
        Popieram całkowicie! Teresa powinna chodzić na płaskich butach, jeśli chce być
        w tej ciąży wiarygodna.
        Ponadto Anita tydzień lub dwa po porodzie się bzyknęła. Proponuję scenarzystce
        lub żonie scenarzysty (bo nie wiem kto to pisze) przeprowadzić taki eksperyment
        na sobie, zobaczymy czy wytrzyma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka