Gość: Majuśka IP: *.net.pl 03.02.05, 18:28 Grześ to facet na medal. Gadka zajefajna, o Leśnej Górze albo klawiszu z Siedlec. tylko mogliby go w końcu przebrać, choć w tym golfie jest całkiem, całkiem. A poza tym to śiwetny z niego aktor. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maira Re: Grześ (Na Wspólnej) 03.02.05, 20:20 ja golf jeszcze zniesę,ale niedawno Greg cwiczył w domu z hantlami w jakims podkoszulku bez rękawków...brrr ale ogółem jest kapitalny! Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 03.02.05, 20:27 A dla mnie jest beznadziejnym darmozjadem, nieudacznikiem, nierobem, cwaniaczkiem i pasożytem. Na miejscu Moniki nie pożyczyłąbym mu ani grosza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es_el Re: Grześ (Na Wspólnej) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 22:01 grzes jest facet z jajami (jedyny na wspolnej, zreszta) a golfa sie nie czepiajcie, bo dzis nie mial. odprul brudne przy szyi, pod spod polo lub tez flanel w krate i git grzesiu rzadzi i poza kamilem z mjm wszystkie serialowe meny powinny sie do niego udac na korki Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 03.02.05, 22:16 A niby co ci w nim imponuje? Głupkowate miny i tępawy wyraz twarzy, prostacki sposób wypowiadania się, czy może żerowanie na rodzinie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es_el Re: Grześ (Na Wspólnej) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 22:18 wszystko to co wymieniles/as poza tym drugie dno, ale to tylko dla wtajemniczonych pozdrawiam, s_l Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 11:01 żerowanie na rodzinie??? w przeciwieństwie do tej swojej siostruni przewrażliwionej mimozy ze szczękościskiem przynajmniej troszczy się o matkę i robi wszystko żeby jej pomóc Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 11:29 To jest jego psi obowiązek, a nie jakis wyczyn. A poza tym, co ma innego do roboty - wałkoń jeden. A gdyby nie Monika, to by tam wszyscy zdechli z głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 11:37 a dla mnie to Monika jest beznadziejna... zamiast zostac i pomagac swojej rodzince, zaopiekowac sie matka to zwiewa... pretekst znalazla doskonaly, za ciasno im bedzie, hehehehe.... a do szpitala tez nie chodzila... uwazam, ze jest slaba psychicznie i do tego wielka egoistka...ucieka i tyle... mysli, ze jak da kase to wystarczy.... za to Grzegorz, choc lobuz i prostak to ma zlote serce i juz.... Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 11:37 w takim razie takim samym "psim" obowiązkiem powinna być dla córuchny opieka nad matką a nie brednie że ona nie może znieść tego widoku to do szpitala nie pójdzie kasę na leczenie też syn załatwił bo córa nie pomyślała nie trawię tej dziewuchy po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 11:38 Moniq_c, co za timing mamy i do tego zgoda w pogladach:)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: scoutek 04.02.05, 11:57 bo to jedyne słuszne poglądy są :) wiesz, aż mi głupio trochę, bo w końcu dziewczyna takie fajne imię ma - ale przecież niejednemu psu burek :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 11:41 A przez kogo matka dostała wylewu? Przez syneczka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Grześ (Na Wspólnej) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 11:50 Zdaje sie,że wylewu dostała przez swego "zaradnego" mężusia,który zaczął drzeć na nia pysk.Sam nic porządnego w zyciu nie zrobił,wstawanie o 5.30 żeby robić kanapki i wreszcie wyprowdzić bar na prosta jest dla tego zbyt wczesna porą.Sam pałęta się bez sensu,tylko zrzędzi i narzeka a do syna ma pretensje.W końcu to syn załatwił kasę,szuka specjalisty a tutus tylko wiecznie niezadowolony.O córuni juz nie wspomnę.Manatki pod pachę i chodu z domu,bo za wraźliwa na takie widoki jak chora matka.Tylko robi pełne potępienia i wyższości miny.Nie zniżyła sie nawet do tego,żeby ojcu niedorajdzie koszule uprać jak matka była w szpitalu.czekali z tym na powrót Ziębowej do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 11:55 Ja tam Monikę rozumiem: musi pogodzić studia z pracą, rozstała się z chłopakiem, a w dodatku ma na utrzymaniu 3 osoby. Można zwariować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Grześ (Na Wspólnej) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 12:02 Chłop to ją po prostu zostwił bo z tą piszcząca baba wytrzymać nie mógł i uciekł od niej na Mazury.A poza tym ona nikogo oprócz siebie nie utrzymuje,poza jednym razem gdy dała 50,- zł na rehabilitację,strasznie sypnęła groszem. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:04 witaj w klubie elka :)))))) a poza tym ja też swego czasu równocześnie pracowała, studiowałam, rozstałam się z facetem, pisałam magisterkę i sama się utrzymywałam - i jakoś nie zwariowałam... żyję i mam się dobrze, dziękuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:12 poza tym mamuska wylewu dostala, bo "ptaszeczek" wiecznie podejrzewal Grzeska o zlodziejstwo i rozne takie.... Moniq_c, zgoda - jedyne co Monika ma fajne to imie:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:25 Grzesiu się stara, bo jak mamuśka z tego nie wyjdzie, to nie będzie miał kto koło niego skakać, sam sobie będzie musiał gotować, prać, sprzątać. A kto pójdzie dla niego od obcych ludzi pożyczać kasę na weekendowe wypady? Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 15:57 ja miałam podobnie do tego jazdy z rodzicami ( na szczęcie byli daleko daleko) i też nie zwariowałam. A pisze o tym bo ja też Monika. a ta z NW to wyjatek potwierdzający regułę:-) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:10 Ciekawe kto płaci rachunki,skoro nikt tam nie pracuje... A kiedy braciszek odda te 700zł, które od nie wyłudził? Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:22 oj kotuś nieuważnie oglądasz a się rzucasz..... już dawno jej oddał jak tylko motor sprzedał :) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:26 z tego co pamiętam oddał Brzozowskim... Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:28 chyba jednak sie uwzielas na Grzesia..... Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:33 Po prostu nie lubię takich typów, którzy do trzydziestki siedzą rodzicom na karku. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:32 siostruni też - na co ona z baranim wyrazem twarzy łaskawie orzekła że skoro on spieniężył motor żeby mieć na leczenie to ten jej dług ona mu anuluje i tys sposobem się dołoży... na szczęście Grześ się wkręcić nie dał i oddał "żebyś mi później nie wypominała" :))))))))) no i córcia kasę do kieszeni i wyfrunęła z domciu, a co.... Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:36 Swoja drogą jak to jest: rodzeństwo, z tego samego domu, wychowani w tych samych warunkach, a jedno studiuje i pracuje, a drugie tuman po kryminale... Jak to możliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:39 tylko nie tuman, prosze.... a jak to mozliwe? rozejrzyj sie, takie BYWA zycie..... Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:52 Właśnie dlatego nie lubię tego typa: miał fajną rodzinkę (nie jakąś patologię), a mimo to trafił do kryminału. Normalne to nie jest! Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:55 a pamietasz dlaczego trafil? i dlaczego wyszedl? cos mi sie wydaje, ze troche walisz na oslep.... spokojnie, to tylko serial.... Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 12:59 Nie pamietam dlaczego trafił, ale na pewno nie za niewinność. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:14 bez_mapy napisała: > Nie pamietam dlaczego trafił, ale na pewno nie za niewinność. no wlasnie, tak myslalam.... nie wiesz czemu ale po prostu go nie lubisz... i juz.... Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:18 Pisałam dlaczego nie lubię tego typu ludzi: trzydziestolatek na garnuszku mamusi-sprzątaczki, to żenujące. Na budowę, darmozjadzie! Odpowiedz Link Zgłoś
gianni_vonsacze Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:20 bez_mapy napisała: > Pisałam dlaczego nie lubię tego typu ludzi: trzydziestolatek na garnuszku > mamusi-sprzątaczki, to żenujące. Na budowę, darmozjadzie! nie każdy rodzi się Kulczykiem Sebastianem... Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:23 jak Grzesiu pojdzie na budowe to kto zaopiekuje sie mamusia? "ptaszeczek" musi od piatej robic kanapki a Monisia musi pracowac i studiowac..... Odpowiedz Link Zgłoś
gianni_vonsacze Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:24 scoutek napisała: > jak Grzesiu pojdzie na budowe to kto zaopiekuje sie mamusia? "ptaszeczek" musi > od piatej robic kanapki a Monisia musi pracowac i studiowac..... ciotka Róża jest na etacie :) Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:26 aaaaaa widzisz.... siostrunia zostala...... Grzesiek, na budowe!!! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:31 ale Róża się nie nadaje - źle marchewkę trze :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:02 autor postaci nam się trafił??? czy odtwórczyni roli??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Pytanie o Grześka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 17:29 > a pamietasz dlaczego trafil? i dlaczego wyszedl? Wlaśnie, ja to przegapiłam. Mógłby mi ktoś przybliżyć jak to było? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:33 Takich "Grzesiów" jest niestety w naszym kraju dużo. A najlepsze było jak szukał pracy: "no jakimś dyrektorem mógłbym zostać". Tak naprawdę w Polsce nie ma bezrobocia, jest tylko za dużo ludzi, którzy niczego nie umieją... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Grześ (Na Wspólnej) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 13:35 ty "bez mapy" się od Grzecha odczep bo to jedyny prawdziwy chłop wśród tych mydłków w rodzaju Michała-obleśne wargi czy Leszka wiszącego u Gabrysi na łaskawym chlebie.O psychopatycznym Romanie nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:48 Jeśli tak wygląda wg ciebie prawdziwy chłop, to współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:54 sluchaj, lepszy wg Ciebie jest "ptaszeczek"? siadzie i placze co tu zrobic? skad wziac pieniadze na rehabilitacje? a nie lepszy jednak Grzesiek? zamiast sie roztkliwiac i marudzic sprzedal swoj ukochany motor i nie rozpacza, bo wie, ze tak trzeba... i zauwaz, NIE UKRADL, nie napadl ani nawet nie wyludzil..... Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:54 o! właśnie! z Grzegorza proszę nam zejść i na Leszka się przerzucić -to dopiero melepeta życiowa jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:55 Bez_mapy nie zejdzie z Grzeska.... zawziela sie a i bez mapy drogi za cholere nie odnajdzie ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 13:59 Ja wcale nie twierdzę, że Grzesiek jest Na Wspólnej najgorszy - jest tam wielu idiotów, ale on jest jednym z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 14:13 bez_mapy napisała: > Ja wcale nie twierdzę, że Grzesiek jest Na Wspólnej najgorszy i Twoje szczescie.... :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 14:16 To,że nie jest najgorszy, nie znaczy, że nie jest beznadziejny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boraks Re: Grześ (Na Wspólnej) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 14:23 Poznałem Gżeśka ot nie dawna. Lecz tylko prukiew nie pozna się na dobroci jego serca. Chodź zkrywanej pot panceżem twardzielostwa. Jes z polegliwy i karzda matka maży o takim synie nashwał. Ty kobjeto mam nadzieje nie masz syna. Bo gdysz byłby on mjazgajem i dupełuszkiem. Rzyczę ci curki jak Monika ruda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boraks Re: Grześ (Na Wspólnej) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 14:28 Pozdrawjam Ludzi Chonoru. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 14:28 Jets taki dobry, bo jak mamuśkę sparaliżuje sam sobie będzie musiał robić obiadki i sprzątać, albo nie daj Boże będzie musiał iść do pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
around_the_sun Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 16:51 Tak to pięknie Boraks napisałeś, że nic dodać nic ująć. Nie wiem po co te bazskuteczne wysiłki "Bez_mapy" która widocznie żadnych podtekstów nie potrafi odczytać a filmową fikcję myli z normalnym życiem. Zobaczyć dobro tam gdzie go pozornie nie widać to jednak dla niektórych sztuka nie do opanowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Grześ (Na Wspólnej) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 14:31 Boraks,witaj.Dzięki za głos rozsądku .Grześ jest prawdziwym synem na dobre i na złe ,nie jak ta ruda tylko na dobre.Dobrze,że Kondor puścił ją w trąbę bo chłop by się przy niej zmarnował.Zresztą dręczyła go równo. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 14:38 To ona się przy nim marnowała. Ładna, wykształcona, dobrze zapowiadająca się dziewczyna z takim nieodpowiedzialnym debilem, który przegrał wszystkie oszczędności na giełdzie... Nie dziwię się jej, że chce być w końcu na swoim. Ja też bym nie chciała się gnieździć (zero warunków do nauki i odpoczynku po pracy). A tak poza tym, ona jako jedyna nie przysparza matce żadnych problemów. A tak swoją droga - jak to możliwe, że tacy tępi rodzice mają tak inteligentną córkę. Chyba Maryśka skoczyła w bok... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Grześ (Na Wspólnej) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 14:44 Taa, męczyła się póki miał forsę i chatę pod ręką.Jak forsa się skończyła to i nasza rusałka się zaczyła męczyć nową sytuacją.Fajnie było korzystac z kasy faceta no ale facet bez kasy stracił swe walory. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 14:45 Bez_mapy, dobrze ze juz stad ide bo mnie za chwile rozniesie jak dalej bede czytac co Ty tu wypisujesz.... zachwycasz sie najwieksza egoistka w historii serialu NW, wygodnickiej i przemadrzalej Monisi i jeszcze chwila i nie zdzierze... Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 14:54 spokojnie scoutek spokojnie piątek przecież i po południu - nie ma co się unosić :))) ja też sobie darowałam nawracanie-to nie ma sensu i szkoda gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elka Re: Grześ (Na Wspólnej) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 15:00 "bez mapy" wczoraj zachwycała się osobą Pani Dyktator Mody Po Naciąganiu Skóry Na Twarzy - Pani Ewy Minge.Wię o czym tu mówić,ktos taki na Grzesiu sie nie pozna.Tez się zbieram. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 15:04 Wcale się nią nie zachwycałam (w przeciwieństwie do włoskich projektantów, którzy są nią zachwyceni) tylko porównywałam ją do innych ekscentryków w stylu Donatelli Versace czy Arkadiusa. Widocznie kreatorzy mody są troche dziwni... Proszę nie przekręcać moich wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 14:58 Ja się wcale nią nie zachwycam, ale mówię, że ją rozumiem. Wcale nie jest taką egoistką (ja nie pożyczyłabym Grzesiowi ani grosza). Grzesiu jest jeszcze większym egoistą -dlaczego -już o tym pisałam. On zresztą jakby mógł też by się wyprowadził (chciał za darmochę mieszkać u Konrada), ale nie stać go. Odpowiedz Link Zgłoś
moniq_c Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 15:03 ech, bo to taka trochę "z przymróżeniem oka" napisana postać... nie kumasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 15:05 Może i tak, ale ja go oceniam tak, jak bym oceniała kogoś realnego z mojego otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pomme Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 16:03 No ja jakbym miała się zastanowić komu pierwszemu w mordę dać to bym tak monisi wysuneła że jeszce by się o własne kolana poobijała. Okropnie mnie drażni Odpowiedz Link Zgłoś
bez_mapy Re: Grześ (Na Wspólnej) 04.02.05, 16:33 A mnie tam wszyscy drażnią. Żadna postać nie jest fajnie zarysowana, a do najgorszych należy Leszek (nieudacznik, ofiara losu), Maria (wścibskie, zdewociałe babsko), Kamil (wyrachowana oferma), Michał (frustrat). Fajna jest tylko KINGA. Odpowiedz Link Zgłoś
kamuii2 Re: Grześ (Na Wspólnej) 06.02.05, 01:57 grzesiek jest w pożadku moze trochę nieokrzesany itp... ale za to sercema dobre a ta szmata Monika,zarabia i wydaje na siebie.Konrad ja zostawił bo miał dosć jej fochów.Nie ma sie co dziwić a teraz ile razy do mamy przyszła ? Dala kase ? taka wielce pożadna... Odpowiedz Link Zgłoś