Dodaj do ulubionych

Idol(2) cd

08.06.02, 21:34
Otwieram nowy wątek, bo mi się tamten wolno ładuje.
W sumie uważam, że nie ma co na siłę wybierać jednego idola-skoro w programie
wyróżnia się co najmniej 5 wykonawców.
Na pewno uda im się nagrac płyty i rynek oraz czas zweryfikują naszych
kandydatów.
Obserwuj wątek
    • medmed Re: Idol(2) cd 08.06.02, 22:00
      Dl amnie faworyci to:
      Szymon, Pawel Nowak, Tomek, Ala Janosz i Anna Dabrowska. Reszcie mowimy do
      widzenia. Patrycja- cizia, Jakub Rudnicki- Fantomas, Jazzmanka- Aretha
      Franklin, Ewelina- jest niezla, ale nie wygra z facetami, Mike- chlopiec z
      boysbandow, jak dorosnie przestanie si epodobac nastolatkom.
      • Gość: Agawa Re: Idol(2) cd IP: *.toya.net.pl / 10.0.224.* 08.06.02, 22:12
        I koniecznie Ewelina Flinta- super...
      • Gość: mysz Re: Idol(2) cd IP: *.pik / 195.82.189.* 09.06.02, 09:51
        dla mnie finałowa trojka to własnie Ewelina, Anna no i może Szymon
      • Gość: czapski Re: Idol(2) cd IP: *.net.szczecin.pl 02.07.02, 18:47
        Mike do boysbandu? Ale ten dgosciu jest po prostu muzykiem pelna geba, nie
        showmanem ani nie odtworca czyichs kompozycji
    • Gość: _l_l_ Re: Idol(2) cd IP: 217.11.141.* 08.06.02, 22:16
      moi faworyci: Ewelina, Tomek i Szymon
      • bigbrada Re: Idol(2) cd 08.06.02, 23:04
        Nie podoba mi się zupełnie prowadząca.
        Po co ona tam jest?
        Język się jej plącze, a wygląda hmmm...
        • Gość: pola Re: Idol(2) cd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 22:02
          ...wyglada jak z zupelnie innej bajki...!i tak samo zreszta prowadzi ten
          program...ale to nie jej wina-po prostu fatalnie ja wybrali.
        • Gość: Anka Re: Idol(2) cd IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 22:48
          Stawiam na Ale, choc Stepien mi sie bardzo podoba i Szymon tez.
          • Gość: ewkaa PAWEŁ NOWAK -MIAUCZEK WON! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 12:49
    • Gość: ja Re: Idol(2) cd IP: *.joint.eu.org / 62.233.182.* 09.06.02, 14:45
      Dla mnie tylko Małgosia Stępień:-) Rewelacja:-)
      No i -prawie ex aequo - Ewelina Flinta.
      Reszta niech się schowa:-)
      Wydra na drzewo!;-)
      • Gość: agul Re: Idol(2) cd IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 09.06.02, 14:56
        Mi się podoba głos tej małej blondynki, nie pamiętam, jak się nazywa, ale chyba
        Alicja, śpiewała wczoraj Sarah O'Connor, super głos, taki głęboki. No i ta
        dziewczynka fajna, ma śliczny uśmiech:-) nie rozumiem natomiast co tam robi ta
        patrycja i ten chłopiec na koniec, chyba paweł, jak go słuchałam to jakbym
        mydło jadła, bleee
        • Gość: Jo Re: Idol(2) cd IP: *.datastar.pl 11.06.02, 10:49

          > Mi się podoba głos tej małej blondynki, nie pamiętam, jak się nazywa, ale chyba
          >
          > Alicja, śpiewała wczoraj Sarah O'Connor, super głos, taki głęboki.

          Alicja Janosz. Pamiętam jak śpiewała jeszcze jako dziecko. Zasługuje na karierę.
        • Gość: Ninka Tylko Tomek Makowiecki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 12:47
          Moge sobie wyobrazic ze mógłby byc idolem- fajnie śpiewa,fajnie sie
          rusza,fajnie wygląda,miło na niego popatrzec.A tyle przeciez wystarczy.
          Zajebisty głos ma Ewelina Flinta, ale ona niestety nie jest materiałem na
          idola.
    • Gość: toms Re: Idol(2) cd -wrazenia po sobocie IP: *.pl 09.06.02, 15:20
      wiec tak najpierw negatywnie :

      1) Patrycja - wybrala sobei złą piosenke musiala spiewac bardzo nisko a przez
      to cicho, nie byla w stanie pociagnac tej piosenki pani Twain i wypadla kiepsko
      geeralnie uwazam ze jej duzo brakuje jezeli chodzi o glos do pozostalych
      uczestniczek, agadanie o jej wygladzie jest nudne juz
      2)Jakub wogóle nie byl w stanie pociagnac swojej piosenki i prawda jest to co
      powiedzialo jury ze po prostu on nie umie spiewac
      3)Paweł - no niestety jeszcze nie wyrobiony glos i za bardzo mu drżał i nie
      spiewal czysto wogole mi sie nie podobalo
      4)Mike jakos do mnie nie przekonal niby tam zaspiewal ładnie ale jakos nei
      wyraznie
      5) Tomek owszem dobra piosenke sobie wybral, dobrze zaspiewał, ale niestety
      wszystko byloby dobrze gdyby nie robili najazdu na twarz bo jego oczy zdradzaly
      ze piosenka i jej tekst wogole go nie obchodza a zastanawial sie raczej czy
      fajnie wyglada w kamerze i ilu dziewczynom na widowni sie podoba
      niestety jego mimika powina choc odbrobine wyrazac co jest w piosence a nie
      skandowac haslo "jestem sexy"

      Generalnie po tym wystepie tą piątke mogą jak dla mnie bez problemu wywalic
      probelm zaczyna sie juz z nastepna piatka bo tu juz dobrze spiewano

      6) Małgosia - podobalo mi sie jak spiewa ale niestety ten repertuar to nie na
      idola tym nie podbije mlodziezy jest za malo przebojowa zobczymy co pokze
      nastepnym razem
      7)Anna równiez zaspiewala raczej ciezka piosenke ale nie powiem ladnie ja
      wykonala i juz lepiej sie prezentuje niz Malgosia
      8)Szymon - no co tu duzo gadac facet ma super glos, super dobral sobie piosenke
      tak ze bardzo mi sie milo słuchało
      9)Alicja - powalila mnie z nóg bo wykonanie "from Sarah with love" w jej
      wykonaniu podobalo mi sie bardzij niz pani Sarah Connor, po prostu super to
      zaspiewala i pokazala ze nie jest tylko malą wesolą dziewczynką ale potrafi
      również zaspiewac takie liryczne piosenki

      no i niestety nie bylem w stanie ogladac Eweliny wiec sie ne wypowiadam
      ale z tych 9 co widzilem to pierwsza trojka dla mnie to

      1) Alicja
      2) Szymon (niemal an równi z Alicja )
      3) Ania (juz troche dalej za nimi)

      Dzis bedzie ciekawie bo bedzie disco :-)
      zobaczymy co pokaża i czy moja trojka sie zmieni moze na miejsce Ani wejdzie
      Ewelina ...
      • Gość: silie Re: Idol(2) cd -wrazenia po sobocie IP: 2.4.STABLE* / 10.120.21.* 09.06.02, 16:04
        A dlaczego nie byłeś w stanie oglądać Eweliny?
        • Gość: toms Re: Idol(2) cd -wrazenia po sobocie IP: *.pl 09.06.02, 22:54
          bo akurat musialem wyjsc na koncowke niestety
    • Gość: MMPM Re: Idol(2) cd IP: 158.75.15.* 09.06.02, 17:11
      Według mnie wybór telewidzów w sobotę był słuszny. Jakub Rutnicki śpiewał
      zdecydowanie najsłabiej z tego towarzystwa, a do finału dostał się właściwie
      dzięki innym zaletom. Mike Zawitkowski jest wokalistą przeciętnym i szczerze
      mówiąc nie rozumiałem tych wielu głosów zachwytu wyrażanych nad nim - w
      pólfinale w jego grupie byli lepsi od niego.
      Następna do odstrzału dla mnie jest Patrycja Wódz, którą jury dobrze
      podsumowało - lepiej wygląda niż śpiewa, a ja w jej wyglądzie nie widzę nic
      nadzwyczajnego.
      Kibicuję Alicji Janosz i Pawłowi Nowakowi. O Pawła jednak się boję - wczoraj
      zaprezentował się gorzej niż w poprzednich programach, a przy wykonywaniu
      przebojów dyskotekowych może być porażka...
      • Gość: annika Re: Idol(2) cd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.02, 22:08
        patrycja znowu podwinie spodniczke i pewnie zostanie...tym bardziej ze ma silne
        plecy w postaci samozwanczego przewodniczacego jury...
        no ale na szczescie nic nie zmieni faktu,ze spiewac to ona nie umie...
        • Gość: toms Re: Idol(2) cd IP: *.pl 09.06.02, 23:12
          pieknie ja skomentowal Cygan
          w koncu ktos mial odwage powiedziec jej jaka jest prawda
          jak na moj gust to jest typ dziewczynki dosc kasiastych rodzicow ktorzy
          wmawiaja jej ze ma talent i ze jest taka super
          tylko szkoda ze nie poslali jej na lekcje spiewu...
    • Gość: toms Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli IP: *.pl 09.06.02, 23:10
      no to musze przyznac ze dzisiejszy pokaz troche pozmienial w mojej czolowce

      1)po pierwsze to duzy plus ma u mnie Tomek bo po wystepie Pawla i Ani jego
      wystep byl na prawde niezly i realizatorzy posuchali mojej rady i nie bylo
      zblizen na twarz wiec bylo niezle
      2) po drugie to Wielki plus dla mojej faworyki jak na razie a mianowicie dla
      Alicji zaspiewala fantastycznie, nienaganny uklad ktory jej nie przeszkadzal w
      spiewaniu, fajny stroj ogolenie ekstra widac bylo ze czuje piosenke i moze
      spiewac zarowno utwory liryczne jak i dyskotekowe
      3) w koncu zobaczylem Eweline i rowniez zrobila na mnie dobre wrazenie chociaz
      nei tak dobre jak Alicja
      4) Malgosia no coz stwierdzilem ze ma najlepszy glos z calego towarzystwa
      jak ona spiewa to ja zamieram, czysto wyciaga wszystko co trzeba! glos super no
      ale reszta ?? niestety nie nadaje sie na idola... ale glos super :-)
      5) Mateusz - no tak... mam zastrzezenia co do jego angielskiego po drugie disco
      to nie to co Tygryski lubia najbardziej wiec wypadl kiepsko
      6) Ania byla zbyt zdeerwowana, za sztywno za powaznie generalnie lepiej o tym
      zapomniec
      7) Pawel tak jak wczesniej pisalem za molody jeszcze glosu nie ma wyciwiczonego
      drzy mu
      8) Patrycja - ok przyznaje ze na scenie dobrze sie prezentuje ale to wszystko
      glos nie ten a do tego drobne potkniecia w angielskim ... oj daleko jej do
      Alicji i Eweliny

      Na koniec chcailbym zwrocic uwage na rzecz o ktorej nikt nie wspomina a
      mianowicie to ze Alicja najlepiej radzi sobie z piosenkami angielskimi spiewa
      tak ze widac ze jej jezyk obcy nie sprawia problemu i wg mnie tu ma przewage
      nad Ewelina ktora jednak nei spiewa tak ladnie i plynnie po angielsku jak
      Alicja (tak dziewczyna jest genialna :-)))!!!

      Obecnie moja pierwsza trojka to
      1) Alicja
      2) Ewelina (tuz za Alicją)
      3) Tomek (troche dalej ale pewnie u dziewczyn bedzie blizej :-))

      wg mnie najwiecje na tym wystepie stracili Szymon i Ania ale zobaczymy co
      bedzie dalej w innym repertuarze ...
      • andrzej26 Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli 09.06.02, 23:39
        Gość portalu: toms napisał(a):

        >
        > Obecnie moja pierwsza trojka to
        > 1) Alicja
        > 2) Ewelina (tuz za Alicją)
        > 3) Tomek (troche dalej ale pewnie u dziewczyn bedzie blizej :-))
        >
        > wg mnie najwiecje na tym wystepie stracili Szymon i Ania ale zobaczymy co
        > bedzie dalej w innym repertuarze ...

        W zasadzie się zgadzam. Tomek nie ma tak silnego głosu jak te dwie dziewczyny
        (choć całkiem niezły) i jeśli chodzi o ruch także dzisiaj nie zachwycił
        (przechylanie mikrofonu pasuje bardziej do rocka niż disco) ale u nas już od
        dłuższego czasu jest wielki niedobór młodych i przystojnych wokalistów. A
        dziewczyny w wieku gimnazjalno-licealym to bardzo silna i wpływowa (rynek
        czasopism i audiotele/SMS) grupa.
        Patrycja jest damskim odpowiednikiem Tomka, tylko ma bardzo słaby głos. Ale jak
        widać, nie przeszkadza jej to za bardzo. Ma zapewne wielu fanów wśród mężczyzn.
        Wizualnie jest rewelacyjna. Dobrze że choreograf ją trochę utemperował. Może
        jeszcze długo się utrzymać w konkursie.

        Szymon to po prostu drugi Grzegorz Markowski - ma prawie identyczny głos. Jego
        dzisiejszy dowcip nie był zbyt finezyjny, mówiąc delikatnie.

        Alicja i Paweł są jeszcze bardzo młodzi. Paweł się nie nadaje na idola bo jest
        przed mutacją. Nie warto inwestować - jego głos wkrótce zacznie "skrzypieć".
        Dają to delikatnie do zrozumienia Leszczyński, Wojewódzki i całkiem wprost Cygan.
        Niech lepiej poświęci czas szkole.
        Alicja ma ukształtowany głos, ale to jest także dziecko. Jest psychicznie
        nieprzygotowana do tego, żeby się dostać w szpony show-businessu. Ona jest inna
        na scenie, a inna jak potem rozmawia o występie. Byłoby to wielką krzywdą, gdyby
        teraz przestała żyć tak jak normalna nastolatka, tylko zaczęła występować na
        estradzie i jeżdzić po kraju. Za wcześnie na to.
        Małgosia śpiewa pięknie soulowo, nawet ma chrypkę jak czarne wokalistki, ale pop
        nie jest jej najsilniejszą stroną. Taka muzyka jest wbrew jej naturze.
        Bardzo żal mi Ani. Wczoraj była rewelacyjna w piosence jazzowej. Ale on także
        śpiewałaby lżejszy repertuar bez przekonania i radości. Ma szansę być polską
        Dianą Krall. Idealne miejsce dla niej to jakiś klub jazzowy.

        Z tego wychodzi że moimi faworytami są Ewelina (dzisiaj slicznie wyglądała) i
        Tomek.


        • Gość: toms Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli IP: 217.153.60.* 10.06.02, 09:19
          wiesz andrzej jest pytanie kiedy należy rozpoczac kariere ?
          czy w przypadku Alcji 16 lat to za mało ? czy mamy czekac jeszcze 4 lata?

          jak na nia patrze to mi troche przypomina Britney ale z tą dużą różnica ze
          Alicja potrafi rewelacyjnie spiewac jeżeli chodzi o idola to uwazam ze jej
          wiek moze zjednac mlodziez a nie zapominajmy ze to głównie nastolatki kupuja
          plytki i to one glownie tworza ten rynek

          jeżeli ona w wieku 16 lat tak spiewa i czuje muzyke to zwykla glupota byloby
          nie ciagnac tego dalej pod okiem profesjonalistow

          ale niestety obawiam sie ze w naszym kochanym kraju dostanie sie "w szpony"
          gosci od robienia kasy ktorzy beda kazac jej spieac piosenki w stylu "kolorowe
          sny" i skonczy sie ...
          • Gość: agawa Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli IP: *.toya.net.pl / 10.0.224.* 10.06.02, 10:24
            Po zwycięstwie beztalencia Patrycji nad Anią pomyślalam,że może już tak będzie
            do końca? Na kolejnych etapach któreś z dobrze śpiewających wypadnie słabo i
            zostanie wyeliminowane, bo po Patrycji nikt się śpiewu nie spodziewa (a juz na
            pewno nie jej fani). Kolejno odpadną: Paweł, Małgosia,może Szymon palnie jakiś
            glupawy dowcip i zrobią pa,pa. A Patrycja przemknie do finalowej trójki bez
            skrupułów. Obym się myliła...
            pzdr.
            • Gość: M. Frost Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli IP: 57.66.12.* 10.06.02, 11:42
              Ania odpadła. Totalna kicha!!! No cóż, trudno się dziwić, biorąc pod uwagę, kto
              ogląda Polsat i jaką muzykę lansuje ten (nomen omen) kanał. Fani disco polo nie
              docenią prawdziwych talentów: Ani Dąbrowskiej i Małgosi Stępień, reszta to
              tylko tło. Ania to prawdziwa indywidualność z pięknym, mocnym głosem i, co
              najważniejsze, z gustem muzycznym (niestety jakże odmiennym od tego, co lubią
              widzowie Polsatu), Małgosia - prawdziwy soulowy "czarny" głos, charyzma i
              wewnętrzny żar, ale kto z wielbicieli disco polo słyszał o Arecie Franklin.
              Jeżeli teraz odpadnie Małgosia, naprawdę nie będzie już kogo słuchać (a i
              oglądać). Niechże ludzie wreszcie otrzeźwieją i zrobią porządek z marną
              imitacją Sabriny (dla młodszych - gwiazda Italo Disco z lat 80-tych, z dużym
              biustem i małym talentem) i pacholęciem, które klepie wszystkie piosenki na
              jedną modłę i poraża całkowitym brakiem własnej interpretacji oraz tragiczną
              wręcz anemicznością. Bleee, mam mdłości, kiedy oglądam tę dwójkę !!! Obawiam
              się, że moje wezwanie jest niestety głosem wołającego na puszczy ...
              • Gość: kajot Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli IP: *.polkos.com.pl 10.06.02, 14:52
                Gość portalu: M. Frost napisał(a):

                > Ania odpadła. Totalna kicha!!! No cóż, trudno się dziwić, biorąc pod uwagę, kto
                >
                > ogląda Polsat - Przepraszam, czy Ty oglądasz Polsat?
                Fani disco polo nie docenią prawdziwych talentów: Ani Dąbrowskiej i Małgosi
                Stępień, reszta to tylko tło. - Nie sądzę żeby fani disco polo akurat ogladali
                ten program i głosowali, przecież maja swoje programy.
                Wkurzają mnie takie oceny - oglądasz polsat - jesteś dicopolowcem. Ja oglądam
                niektóre pozycje w Polsacie (Ostry dyżur, Boston Public, Rodzina zastepcza,
                IDOL), ale nie słucham disco polo.

            • perlotiel Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli 10.06.02, 11:43
              po wczorajszym programie moje typy troche sie zmienily.
              pierwszy program jaki widzialam to ten z udzialem Tomka
              Makowieckiego, i przez ten caly czas mu kibicowalam. i
              to nie z powodu jeso urody, ale po pierwsze- glosu, po
              drugie- slucha rocka wiec moze nie da sie wrobic w
              jakies popowe gowno, po trzecie- za jego interpretacje
              "heaven" Adamsa:) playboya zrobil z niego Cygan, ale po
              wczorajszym programie odnosze wrazenie, ze mial racje
              :/ Bardzo podobal mi sie wystep Eweliny, ALicji i
              Malgosi (dlaczeego ta ostatnia usiadla wczoraj na
              kanapie???). Szymon po wczorajszych subtelnych
              dowcipach moze wracac do domu. najlepiej gdyby razem z
              nim zabrala sie Patrycja. nie wiem jakim cudem
              przedostala sie do kolejnych etapow:/ za takiego idola
              dziekuje bardzo;P nie dosc, ze spiewac nie umie, to
              inteligencja nie grzeszy. wczorajszy komentarz p. Eli
              przyjela jako komplement, a wystarczylo tylko spojrzec
              na mine jurorki, zeby wyczytac "jak bedziesz skakac z
              lozka do lozka to Ci sie uda". nie umiem wytypowac
              trojki:( nie wiem kogo by tu odrzucic;P
              1. Tomek
              2. Ewelina
              3. Malgosia
              3. Alicja
              kolejnosc przypadkowa. mam nadzieje, pozostale
              trzyosoby po odpadnieciu z programu podpisza kontrakty
              z jakas wytwornia:) martwi m,nie cos zupelnie innego.
              co z tego, ze wygra ktos o nieprzecietnym glosie, z
              dobrym wizerukiem scenicznym, skoro w Polsce nie ma
              dobrych teksciarzy i kompozytorow. powinnismi zamiast
              wykonawcow szukac autorow piosenek.
              i jeszcze slow kilka o prowadzacych. Rock od poczatku
              mnie denerwowal. a ta druga prowadzaca:/ mialam
              "przyjemnosc" jesc kanapki podczas jej komentarza
              dotyczacego jej bielizny, a wlasciwie jej braku. nie
              wiem, moze na facetow to inaczej podzialao, ale mnie
              zemdlilo ;P przynajmniej pozniej dociela naszej miss
              Patrycji ;)
              • andrzej26 Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli 11.06.02, 00:23
                perlotiel napisał(a):

                > martwi m,nie cos zupelnie innego.
                > co z tego, ze wygra ktos o nieprzecietnym glosie, z
                > dobrym wizerukiem scenicznym, skoro w Polsce nie ma
                > dobrych teksciarzy i kompozytorow. powinnismi zamiast
                > wykonawcow szukac autorow piosenek.

                Mnie teżto martwi. Miejmy nadzieję że BMG nie będzie (tradycyjnie) oszczędzać i
                zatrudni jakiegoś dobrego autora tekstów.

                > i jeszcze slow kilka o prowadzacych. Rock od poczatku
                > mnie denerwowal. a ta druga prowadzaca:/ mialam
                > "przyjemnosc" jesc kanapki podczas jej komentarza
                > dotyczacego jej bielizny, a wlasciwie jej braku. nie
                > wiem, moze na facetow to inaczej podzialao, ale mnie
                > zemdlilo ;P przynajmniej pozniej dociela naszej miss
                > Patrycji ;)

                Mnie denerwuje cały ten wątek bieliźniany. Wprowadził go Leszczyński opowiadając
                o koncercie Krikorowa w St. Petersburgu. Nie musimy przyjmować dzikich
                azjatyckich obyczajów.
                • perlotiel Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli 11.06.02, 10:34
                  andrzej26 napisał(a):

                  > perlotiel napisał(a):
                  >
                  > > martwi m,nie cos zupelnie innego.
                  > > co z tego, ze wygra ktos o nieprzecietnym glosie, z
                  > > dobrym wizerukiem scenicznym, skoro w Polsce nie ma
                  > > dobrych teksciarzy i kompozytorow. powinnismi zamiast
                  > > wykonawcow szukac autorow piosenek.
                  >
                  > Mnie teżto martwi. Miejmy nadzieję że BMG nie będzie
                  (tradycyjnie) oszczędzać i
                  >
                  > zatrudni jakiegoś dobrego autora tekstów.
                  >


                  tylko, ze ja sobie nie przypominam w historii polskiej
                  muzyki lat 80, 90 dobrego kompozytora muzyki
                  rozrywkowej:/ jak juz cos niezlego powstawalo to
                  zazwyczaj autorami byli sami wykonawcy...
                  • andrzej26 Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli 11.06.02, 20:50
                    perlotiel napisał(a):
                    >
                    > tylko, ze ja sobie nie przypominam w historii polskiej
                    > muzyki lat 80, 90 dobrego kompozytora muzyki
                    > rozrywkowej:/ jak juz cos niezlego powstawalo to
                    > zazwyczaj autorami byli sami wykonawcy...

                    Oj, wielu było: Dębski dla Jurksztowicz, Janson, Zieliński, Krajewski, Mikuła dla
                    Rodowicz, Ciechowski dla Steczkowskiej, Kukulski, Biliński, Skrzek,
                    Stefankiewicz dla Frąckowiak, Lipko dla wielu m.in. Urszuli, Trojanowskiej,
                    Korcz dla Majewskiej, Geppert, itd.
                    • perlotiel Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli 12.06.02, 11:39
                      zauwaz, ze wiekszosc, ktorych wymieniles pisali dla
                      "swoich ludzi". np. Janson dla swojego zespolu. rowniez
                      wiekszosc z nich czasy swojej swietnosci miala w latach
                      80. w 90. juz tylko Cygan sie jako tako utrzymywal...
                      pod koniec musial juz pisac teksty do Smerfnych hitow
                      --' a obecnie polscy teksciarze nie sa w stanie
                      wymyslec czegoc lepszego od "kolorowych snow" czy
                      piosenek dla nieudanego klonu Spears:(((
                      kiedys "droge do gwiazd" wygral mlody chlopak o
                      nieprzecietnym glosie... material na idola... wydal
                      plyte... ale piosenki na niej nie wpadaly w ucho, nie
                      byly dostosowane do polskiej mlodziezy, a szkoda, bo
                      chlopak ma talent. mam tylko nadzieje, ze zwycezcy
                      idola napisza cos lepszego. nie wyobrazam sobie np.
                      Tomka w piosence w stylu Just 5 :/ watpie jednak, zeby
                      pozwolily mu spiewac rock'a :(
            • Gość: pola Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 12:18
              do wczorajszego wieczoru wydawalo mi sie,ze to jest program,ktory rzeczywiscie
              moze pomoc wypromowac kogos utalentowanego-i muzycznie i medialnie...ze
              pomijajac cala te chwilami nieznosna kiczowata otoczke,wyniknie z tego cos
              pozytecznego dla tzw.polskiego rynku muzycznego...
              no,ale jesli odpada dziewczyna z taka klasa,o pieknym niebanalnym glosie i
              wlasnym stylu...i przegrywa z falszujaca podfruwajka,ktorej najwiekszym atutem
              jest,ze,jak sama twierdzi,"ma co pokazac"...no to juz raczej nie mam zludzen...
              acha,tak w ogole wydaje mi sie,ze zupelnie inne byly by wyniki gdyby glosowano
              w sposob 'negatywny'-tzn.kto ma odpasc...
              • Gość: Baska Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 17:32
                Ludzie tak zdecydowali, a teraz telewidzowie z komorkami to wladza! Placa 4-9
                zlotych za minute. Im sie widocznie Ania nie spodobala.
                Kleska? Wiekszosc programow to kleska.
                • andrzej26 Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli 11.06.02, 00:31
                  Gość portalu: Baska napisał(a):

                  > Ludzie tak zdecydowali, a teraz telewidzowie z komorkami to wladza! Placa 4-9
                  > zlotych za minute. Im sie widocznie Ania nie spodobala.
                  > Kleska? Wiekszosc programow to kleska.

                  Uwielbiam Anię za piątkową piosenkę i całokształt. Kupię jej płytę jeśli nagra.
                  Ale ona jest "niszowa", czego nie ukrywa. "Idol" to produkt na rynek masowy. Nie
                  ma co się obrażać na rzeczywistość. Ktokolwiek z tej grupy wygra, będzie lepszy
                  niż "ich Troje". Daj Boże żeby osiągnął ich nakład.
          • andrzej26 Re: Idol(2) cd -wrazenia po niedzieli 10.06.02, 23:53
            Gość portalu: toms napisał(a):

            > wiesz andrzej jest pytanie kiedy należy rozpoczac kariere ?
            > czy w przypadku Alcji 16 lat to za mało ? czy mamy czekac jeszcze 4 lata?
            >

            Tylko że ona śpiewa i tańczy na scenie jak dorosła, a potem zachowuje się jak
            nastolatka - nic dziwnego ma dopiero 17 lat. Dla mnie jest w tym jakaś
            nienaturalnośc, a przynajmniej dysonans. Przepraszam. Ja bardzo nie lubię dzieci
            udających dorosłych. Programu "Od przedszkola do Opola" wprost nie znoszę.
            Jeśli wejdzie teraz w tryby show-businessu, to skończy się jej beztroska wczesna
            młodość. Będzie miała dużo obowiązków, będzie musiała zawsze się uśmiechać do
            mediów i publiczności itd. Naprawdę ma na to czas. Chodzi nie tylko o nas,
            również o nią. Nie trzeba czekać aż 4 lata. Wystarczy żeby była pełnoletnia i
            zrobiła maturę, czyli 2 lata. To jest jakaś cezura w życiu.

            > jeżeli ona w wieku 16 lat tak spiewa i czuje muzyke to zwykla glupota byloby
            > nie ciagnac tego dalej pod okiem profesjonalistow
            >

            OK, niech ciągnie, ale niech się nie eksploatuje jak dorosła.

    • mmpm O Patrycji... 10.06.02, 12:29
      Nie mogę zrozumieć, dlaczego wiele osób mówi o urodzie Patrycji Wódz i o tym,
      że ma ona co pokazać. Jako znawca kobiecej urody [:-)] stwierdzam, że moim
      zdaniem jest ona pod tym względem co najwyżej przeciętna! Nalana twarz i figura
      zdradzająca skłonności do tycia to nie jest to, co MMPM lubi najbardziej...
      ;-)
      • Gość: maga34 Re: O Patrycji... IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 10.06.02, 13:26
        całkowicie się zgadzam z przedmówcą, Patrycja to panienka jakich wiele, niczym szczególnym się nie
        wyróżnia, i nie powinna zajsć tak daleko, nawet jej gorący orędownik już spuscił z tonu:)
        a jej wczorajsza kreacja - koszmar , i jeszcze to rozbrajające Mam się czym pochwalic, dla mnie w tym
        momencie przegrała, nawet jesli wiodzowie jej nie odrzucą..

        mmpm szczególne pozdrowionka :))
      • ellivia Re: O Patrycji... 10.06.02, 19:10

        A ja tez mam ladne nogi, jetem szczuplejsza i spiewam lepiej. Dlaczego nie
        zglosilasm się do idola, przepadla moja szansaaaaa!!!!!
        Chyba sie załamię;-)
        Patrycja to taka Jennifer Lopez II kategorii, spiewa nie najlepiej, ale ladnie
        tańczy, jest niebrzydka i ma siłę przebicia. To może rzeczywiście prawda,że
        utrzyma siew branzy muzycznej.

        pozdr.
        Ellivia
    • beciab Re: Idol(2) cd 10.06.02, 13:31
      Powiem szczerze, że sobotnie wyniki średnio mnie zdziwiły, natomiast to co się
      wczoraj stało, zaskoczyło mnie ogromnie. Odpadła jedna z najlepszych
      uczestniczek programu. Ania ma świetny głos, wie jak go wykorzystać. Porażką
      generalnie jest zmuszanie ludzi do wykonywania muzyki dyskotekowej, gdy np.
      wiadomo, że Ania tego stylu nigdy wykonywać nie będzie. A poza tym miała
      fatalne nagłośnienie. Głos jej zginął.
      Natomiast dziwi przejście dalej Patrycji Fuhrer. Dziewczyna ma wygląd Jennifer
      Lopez ale głos daleko nawet za nią. Przede wszystkim nie umie śpiewać, a po
      drugie tańczyć do "Kung [w jej wykonaniu Kang] Fu Fighting" jak Madonna
      we "Frozen" to chyba jakaś pomyłka. I ten angielski. Skrytykowano śpiew po
      angielsku Szymona, natomiast Patrycja wypadła ze swoim angielskim wykonaiem
      dużo gorzej.
      A wczorajsze wydanie programu znów mnie utwierdziło w przekonaniu, że
      najbardziej kompetentnym jurorem jset Leszczyński.
      • ellivia Re: Idol(2) cd 10.06.02, 19:21
        Gdy napisałam w poprzednim wątku,ze Patrycja jest taką Jennifer Lopez to nie bylo
        to zapozyczone od Ciebie, bo dopiero teraz czytam Twój post. Widac,że mamy
        podobne skojarzenia. Dla mnie tez bylo wielkim zaskoczeniaem ,że Ania odpadła.
        Bylam prawie pewna,że wygra program. Jesli nie ona, to mam nadzieję, że Alicja
        Janosz zostanie wybrana przez telewidzów bo jest naprawde swietna. Ewentualnie
        chlopak( zapomniałam jego imienia) , ktory mial koszule w paski i komentarze
        odnosnie tego,że jest typem idola, ktoremu fanki moga rzucac bieliznę na scene. :)
        Ewelina jest naprawde dobra ale jakoś nie jest moja faworytka.

        Program ogladam od 2 tygodni,w dodatku nieregularnie, nie jest az tak wciagajacy
        jak myslałam, akle da sie ogladac.
        pozdr.
        Ellivia
        • Gość: dfgsd Re: Idol(2) cd IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.02, 19:36
          wywalic Patrycje!:)
          a tak powaznie moi idole to:
          1 Alicja
          2 Ewelina
          3 Tomek
          nie denerwuje was ten wzniesiony palec prawej ręki w czsie spiewu Małgosi S?
          tak glupota a jednak strasznie mnie wkurza
          • Gość: rodzynia Re: Idol(2) cd IP: *.pp.rzeszow.pl 11.06.02, 12:06
            Moimi faworytami są:
            Ewelina,Tomek i do niedzieli był jeszcze Szymon...
            Teraz doszła Alicja :)
            Raczej wszyscy stawiają na te same osoby.

            Najbardziej mnie denerwuje Małgosia Stępień,bo nie lubię tego rodzaju muzyki i
            śpiewania,który ona preferuje,a a jaka piosenka by nie była (disco czy rock)
            ona śpiewa to po swojemu...
            Może i ma talent,ale jej nie trawię :)

            Co do Patrycji Wódz to rzeczywiście kobieta nie umie śpiewać.Temu nikt nie
            zaprzeczy,ale widocznie nie tylko to jest ważne,bo ją zatrudnili w jakimś
            musicalu.Pewnie tam tylko tańczy,albo się rozbiera,a nie śpiewa ;)

            Pozdrawiam AsIk
            • Gość: toms Re: Idol(2) cd IP: 217.153.60.* 11.06.02, 12:51
              Gość portalu: rodzynia napisał(a):

              > Co do Patrycji Wódz to rzeczywiście kobieta nie umie śpiewać.Temu nikt nie
              > zaprzeczy,ale widocznie nie tylko to jest ważne,bo ją zatrudnili w jakimś
              > musicalu.Pewnie tam tylko tańczy,albo się rozbiera,a nie śpiewa ;)
              >
              > Pozdrawiam AsIk

              sugerujesz ze Patrycja dopiero przy rurze pokazałaby wszystkie swoje umiejętnosci
              ??? :-))))
              • maleen Re: Patrycja na rurze ! 11.06.02, 15:07
                Pełna zgoda z krytyką Patrycji co Kubie szablą kręciła.Na rurze nawet
                wspomniane tendencje do tycia wypadną pewnie mniej dramatycznie:).Napiszcie pls
                kto gra dalej , bo nie oglądałem wyników w niedzielę.Dzięki!
                • Gość: MMPM Re: Patrycja na rurze ! IP: 158.75.15.* 11.06.02, 15:50
                  Odpadła Anna Dąbrowska (ta przefarbowana na brązowo).
                  • maleen Re: Patrycja na rurze - dzięki MMPM! 11.06.02, 15:59
                    Szczere dzięki.Czyli Patrycja szablę krzepko dzierży w dłoni:))>
                    • mmpm Re: Patrycja na rurze 11.06.02, 16:35
                      Podobno miała drugi wynik od końca - była zaproszona na kanapę...
                      Może już w sobotę...
                      • maleen Re: Patrycja na rurze 11.06.02, 16:49
                        Oby!!!!!! Ale z drugiej strony było disco , to może teraz wymyślą piosenki
                        Samanty Fox albo Sabriny - jako taką kategorię tylko dla naszej Patrycji.:)
              • Gość: rodzynia Re: Idol(2) cd IP: *.pp.rzeszow.pl 11.06.02, 17:58
                >sugerujesz ze Patrycja dopiero przy rurze pokazałaby wszystkie swoje
                >umiejętnosci
                >??? :-))))

                Hmm no napewno byłaby lepsza niż,gdy śpiewa.To chyba nie zaprzeczysz? :P
                :)

                • Gość: toms Re: Idol(2) cd IP: 217.153.60.* 12.06.02, 13:13
                  Gość portalu: rodzynia napisał(a):

                  > >sugerujesz ze Patrycja dopiero przy rurze pokazałaby wszystkie swoje
                  > >umiejętnosci
                  > >??? :-))))
                  >
                  > Hmm no napewno byłaby lepsza niż,gdy śpiewa.To chyba nie zaprzeczysz? :P
                  > :)

                  No w końcu "ma co pokazać"... :-)))he he
                  ciekawe czy dla niej dodadza dodatkowa konkurencje "taniec przy rurze"

                  ale trzeba przyznac ze Patrycja glupia nie jest i dobrze wie jak sie trzymac w
                  programie

                  a moze formuła tego programu byla taka ze musi byc:
                  jeden playboy
                  jedna laska
                  młody chlopczyk
                  mloda dziewczynka
                  jakis rockman

                  a reszta z dobrym glosem :-))

            • Gość: kubu Re: Idol(2) cd IP: *.dwi.uw.edu.pl 11.06.02, 18:09
              troche nie rozumiem Twoich zarzutow go malgosi s
              wydaje mi sie, ze fajnie jezeli mlody wykonawca jest w stanie odcisnac swoje
              pietno na piosence
              gdyby kazdy spiewal tak samo to bysmy dopiero mieli atak klonow :-///

              ja bardzo lubie wykonanie oryginalne I WILL SURVIVE
              ale wersja MS byla bardzo OK

              :-)))

              pozdrawiam
              • Gość: pola Re: Idol(2) cd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.02, 21:08
                oj,to chyba nie ona spiewala?!"I will survive" spiewala,o ile
                pamietam,Ewelina...?
                Malgosia spiewala cos "Earth wind & fire"...
                • tuli_pan Re: Idol(2) cd 12.06.02, 10:07
                  Gość portalu: pola napisał(a):

                  > oj,to chyba nie ona spiewala?!"I will survive" spiewala,o ile
                  > pamietam,Ewelina...?
                  > Malgosia spiewala cos "Earth wind & fire"...

                  cos "November"...malgosia jest najlepsza, wszyscy pisza kto powinien wygrac, ale
                  ja patrze na to jaka ta osoba powinna byc....powinna byc oryginalna, a maglosia
                  stepien jest osoba jakiej nie bylo jeszcze na naszej scenie muzycznej? mial ktos
                  kiedys taki glos jak ona? a takich alicji bylo wiele, szlona zdolna malolata,
                  skaczaca lewa na prawo na scenie, nic jej nie ujmuje ale nie ma szans,
                  mysle ze jesli malgosia odpadnie wczesniej to i tak pewnie ktos ja zauwazyl i ja
                  doceni, gusta sa rozne, tomek moze wygrac bo nastolatki (i firmy fonograficzne)
                  potrzebuja takiego idila, mlodego, przystojnego i takiego ktory zarobi dla nich
                  kupe kasy(to o BMG)

                  • olena Re: ola łysiak 12.06.02, 11:56
                    pare osob pisalo tutaj, ze po przegranej ani pozbylo sie zludzen co do
                    realizacji ogolnych zalozen tego programu( czyli wykreowania osoby z czysta,
                    oryginalna barwa glosu, "wizualnie poprawnej", z inteligencja na poziomie
                    przynajmniej podstawowym). musze napisac,ze ja pozbylam sie tych zludzen juz
                    wczesniej: po przegranej oli łysiak w dogrywce!to bylo dla mnie nie do
                    uwierzenia, a jednak...
                    dlatego miedzy innymi nie zdziwila mnie przegrana ani, nie zdziwi mnie tez
                    rychle odejscie malgosi, mimo ze obie sa swietne. prawda jest taka, ze nikt,
                    kto naprawde potrafi docenic ich wrazliwosc i styl, o ile nie jest ich
                    znajomym, czy koms z rodziny, nie jest tak glupi, zeby trwonic forse na
                    audiotele! na audiotele dzwonia glownie masy, w negatywnym tego slowa
                    znaczeniu, i to masy same sobie wykreuja idola. nikt tutaj nie chce nosowskich,
                    tutaj w cenie sa kukulskie, niestety.
                    pocieszam sie tym, ze ci na gorze zdaja sobie sprawe z tego, ze na niszowa
                    muzyke tez jest zapotrzebowanie, ze na tym tez mozna zarobic. licze na to, ze
                    oprocz tomka, ktory, moim zdaniem, wygra, ktos da szanse takze innym...i tutaj
                    znowu bol,ze olka nie doszla do finalu...
                    • perlotiel Re: ola łysiak 12.06.02, 12:31
                      olena napisał(a):

                      > pare osob pisalo tutaj, ze po przegranej ani pozbylo
                      sie zludzen co do
                      > realizacji ogolnych zalozen tego programu( czyli
                      wykreowania osoby z czysta,
                      > oryginalna barwa glosu, "wizualnie poprawnej", z
                      inteligencja na poziomie
                      > przynajmniej podstawowym). musze napisac,ze ja pozbylam
                      sie tych zludzen juz
                      > wczesniej: po przegranej oli łysiak w dogrywce!to bylo
                      dla mnie nie do
                      > uwierzenia, a jednak...
                      > dlatego miedzy innymi nie zdziwila mnie przegrana ani,
                      nie zdziwi mnie tez
                      > rychle odejscie malgosi, mimo ze obie sa swietne.
                      prawda jest taka, ze nikt,
                      > kto naprawde potrafi docenic ich wrazliwosc i styl, o
                      ile nie jest ich
                      > znajomym, czy koms z rodziny, nie jest tak glupi, zeby
                      trwonic forse na
                      > audiotele! na audiotele dzwonia glownie masy, w
                      negatywnym tego slowa
                      > znaczeniu, i to masy same sobie wykreuja idola. nikt
                      tutaj nie chce nosowskich,
                      >
                      > tutaj w cenie sa kukulskie, niestety.
                      > pocieszam sie tym, ze ci na gorze zdaja sobie sprawe z
                      tego, ze na niszowa
                      > muzyke tez jest zapotrzebowanie, ze na tym tez mozna
                      zarobic. licze na to, ze
                      > oprocz tomka, ktory, moim zdaniem, wygra, ktos da
                      szanse takze innym...i tutaj
                      > znowu bol,ze olka nie doszla do finalu...



                      tjaaa... ola miala sliczny glos, niebanalny image... ale
                      odpadlo i tego zrozumiec nie moge. juz dziwilam sie
                      wczesniej, ze za pierwszym razem nie wygrala :/ mam
                      nadzieje, ze ktos tam ja jeszcze zauwazy i wyniesie ponad
                      masy jednolitych, bezosobowych, polskich wokalistow...
                    • Gość: JA Re: ola łysiak IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 15:02
                      Co do Oli Łysiak, to się nie martwcie. Na stronie 30 ton jest napisane, że BMG
                      chce podpisać kontrakt z Anią Dąbrowską, Olą Łysiak i jeszcze trzema lub
                      czterema osobami z Idola (poza zwycięzcą oczywiście). Tak więc niedługo płytka
                      Oli znajdzie się z pewnością na moim stojaku. UFF!
                  • Gość: skryba Re: Idol(2) cd IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 05:58
                    Konkretnie September.
              • Gość: kubu Re: Idol(2) cd IP: *.dwi.uw.edu.pl 12.06.02, 12:23
                jak slusznie mnie poprawiono
                MS spiewala zupelnie inna piosenke

                :-)))

                przepraszam
                niemniej jej wersja piosenki SEPTEMBER byla bardzo OK
                na pierwszej plycie Reni Jusis jest cover tej piosenki
                i to w znacznie slabszym wykonaniu

                :-)))
    • Gość: kubu re: Beciab IP: *.dwi.uw.edu.pl 12.06.02, 12:29
      sorrki
      choc nie cierpie Patrycji jak psa
      to musze powiedziec, ze po angielsku KUNG FU wymawia sie tak jak ona
      zaspiewala, czyli KANK FU

      :-)))

      ten jeden raz Kicia miala racje
      ale i tak nie wygra :-)))
      • Gość: Ena Re: re: Beciab IP: 195.116.105.* 13.06.02, 15:33
        Dlaczego jak psa ?
        • Gość: kubu Re: re: Beciab IP: *.dwi.uw.edu.pl 13.06.02, 16:04
          takie powiedzenie :-)
          czy jesli ktos mowi, ze umiera ze zmeczenia to wzywasz karetke? ;-)))
      • beciab Re: re: Beciab 26.06.02, 12:39
        Ja jej też jak psa i w ogóle i za Chiny się nie zgodzę, że kung-fu śpiewa się
        jako "<i>kang fu</i>". Może oryginalnie tak, ale nie w języku angielskim.
    • andrzej26 W sobotę 15.06 nikt mi się nie podobał 16.06.02, 11:38
      Ewelina - kopia Ostrowskiej, Szymon - Markowskiego (dziwne że nikt z jurorów
      nie zwrócił uwagi jak fałszował). Makowiecki wyglądał jak dziwoląg, a w ogóle
      to powinien częściej się golić. Reszta sztuczna, nie na temat. Szczególnie
      Alicja skacząca i biegająca po scenia zupełnie bez sensu, jakby to był festiwal
      piosenki harcerskiej. Kto tych ludzi ustawiał?
      • perlotiel Re: W sobotę 15.06 nikt mi się nie podobał 16.06.02, 16:01
        andrzej26 napisał(a):

        > Ewelina - kopia Ostrowskiej, Szymon - Markowskiego
        (dziwne że nikt z jurorów
        > nie zwrócił uwagi jak fałszował). Makowiecki wyglądał
        jak dziwoląg, a w ogóle
        > to powinien częściej się golić. Reszta sztuczna, nie na
        temat. Szczególnie
        > Alicja skacząca i biegająca po scenia zupełnie bez
        sensu, jakby to był festiwal
        >
        > piosenki harcerskiej. Kto tych ludzi ustawiał?



        jesli chodzi o Eweline to calkowicie sie zgadzam.
        Makowiecki tez nie wypadl najlepiej. mialam nadzieje, ze
        dobierze lepszy repertuar do siebie, np. jakis fajny,
        mocny rockowy kawalek. Ale Alicja podobala mi sie.
        Szczegolnie koncowka jej wystepu. i bardzo dobrze, ze
        skakala po scenie- jest w niej pelno energii i powinna to
        eksponowac ;) Najbardziej podobala mi sie Malgosia. Jej
        interpretacja Lady Pank byla swietna! i znowu nie
        rozumiem jak mogla usiasc na kanapie :((( no, lae
        nareszcie odpadla Pati ;P maly komentarz do jej
        wypowiedzi przed wystepem: dziewczyny nie oceniaja ja
        negatywnie dlatego, ze jest seksowana (jest?), eksponuje
        cialo itp. tu nie chodzi o kobieca zawisc. tylko az sie
        we mnie gotowalo, gdy z programu odpadaly swietnie
        spiewajace osoby, z oryginalnym charakterem, a Patrycja
        zostawala:/
        • Gość: kubu Re: W sobotę 15.06 nikt mi się nie podobał IP: *.dwi.uw.edu.pl 16.06.02, 16:56
          mi sie podobala Gosia Stepien (zwlaszcza druga czesc utworu)
          i chyba tylko ona

          troche mnie irytuje fakt, ze organizatorzy zmuszja uczestnikow do poruszania
          sie po obcych im terenach muzycznych, a potem jury krytykuje ich za zly
          repertuar :-///

          ***

          zastanawiam sie czy kuba sam nie wywolal spadku notowan Tomka przez ta zenujaca
          akcje ze stanikiem :-///
          kolejny dowod na swietny poziom "pana wojeowdzkiego" - to jego slowa, wedlug
          mnie slowa PAN i WOJEWODZKI zaczynaja sie wykluczac

          ***

          fajnie ze poleciala Patrycja
          o jeden program za wczesnie :-///
          szkoda Ani
          ale mam nadzieje, ze jeszcze o niej uslyszymy

          ale z drugiej strony
          to po odejsciu panny Wodz
          to ja juz nie mam tu bohaterow negatywnych
          i reszcie zycze jak najlepiej
          z wyjatkiem Wydry (wedlug mnie potworny pozer i nieudolny klon Markowskiego)

          no ale zobaczymy co bedzie dalej...

          pozdraiwam
          • Gość: monako Re: W sobotę 15.06 nikt mi się nie podobał IP: *.joint.eu.org / 62.233.182.* 16.06.02, 18:09
            Gość portalu: kubu napisał(a):
            > ***
            >
            > zastanawiam sie czy kuba sam nie wywolal spadku notowan Tomka przez ta zenujaca
            >
            > akcje ze stanikiem :-///
            > kolejny dowod na swietny poziom "pana wojeowdzkiego" - to jego slowa, wedlug
            > mnie slowa PAN i WOJEWODZKI zaczynaja sie wykluczac

            Ależ przeciwnie;-) :Pan, w mitologii greckiej, arkadyjskie bóstwo lasów i
            pasterzy, które zapewniało płodność stad. Syn Hermesa i nimfy Kalisto (Dryope).
            Wyobrażany jako mężczyzna z rogami, uszami, brodą, ogonem i nogami kozła. Był
            uwodzicielem nimf, z których wiele, aby nie stać się ofiarą jego chuci, wolało
            śmierć lub przemianę (Pitys - w sosnę, Syrinks - w trzcinę).

            Dziemkujem:)

            • Gość: kubu Re: W sobotę 15.06 nikt mi się nie podobał IP: *.dwi.uw.edu.pl 16.06.02, 18:14
              hehehe

              bardzo to ladne :-)))

              dziekuje rowniez :-)
          • perlotiel Re: W sobotę 15.06 nikt mi się nie podobał 16.06.02, 19:42
            Gość portalu: kubu napisał(a):

            > mi sie podobala Gosia Stepien (zwlaszcza druga czesc
            utworu)
            > i chyba tylko ona
            >
            > troche mnie irytuje fakt, ze organizatorzy zmuszja
            uczestnikow do poruszania
            > sie po obcych im terenach muzycznych, a potem jury
            krytykuje ich za zly
            > repertuar :-///
            >
            > ***
            >
            > zastanawiam sie czy kuba sam nie wywolal spadku notowan
            Tomka przez ta zenujaca
            >
            > akcje ze stanikiem :-///


            ZABIC pana WOJEWODZKIEGO ;PPP
            BTW: czyj to w koncu byl stanik? jego nazyczonej czy
            matki??? ;)



            > kolejny dowod na swietny poziom "pana wojeowdzkiego" -
            to jego slowa, wedlug
            > mnie slowa PAN i WOJEWODZKI zaczynaja sie wykluczac
            >
            > ***
            >
            > fajnie ze poleciala Patrycja
            > o jeden program za wczesnie :-///
            > szkoda Ani
            > ale mam nadzieje, ze jeszcze o niej uslyszymy
            >
            > ale z drugiej strony
            > to po odejsciu panny Wodz
            > to ja juz nie mam tu bohaterow negatywnych
            > i reszcie zycze jak najlepiej
            > z wyjatkiem Wydry (wedlug mnie potworny pozer i
            nieudolny klon Markowskiego)
            >
            > no ale zobaczymy co bedzie dalej...
            >
            > pozdraiwam

        • Gość: kubu uszy IP: *.dwi.uw.edu.pl 16.06.02, 16:58
          i jednen zlosliwy drobiazdzek
          widzieliscie uszy Macka Rocka?
          najpierw myslalem, ze on ma tam cos przyklejone
          ale nie
          to byly jego uszy

          wlasciwie zabawne :-)))

          ja bym sie tak na jego miejscu nie czesal :-)))
        • Gość: pola Re: W sobotę 15.06 nikt mi się nie podobał IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 18:11
          rzeczywiscie-kiepski byl ten program,no ale przynajmniej odpadla wlasciwa
          osoba...(swoja droga duzy w tym udzial kuby w.,ktory przeciez sam ja wypromowal
          swoimi ognistymi komentarzami w pierwszych odcinkach...)
          alicja byla beznadziejna-jakby wyskoczyla z programu 'od przedszkola do opola'
          czy cos w tym stylu...
          a poza tym te komentarze jury,ze 'nie jestes soba w tej piosence','to nie jest
          twoj repertuar' itp.itd. sa smieszne-a kto kaze dziewczynie o
          wybitnie 'czarnym' glosie wyginac sie w rytmie disco?!
    • Gość: toms Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli IP: *.pl 16.06.02, 22:22
      no coz nie moglem ogladac soboty ale z tego co czytam to chyba dobrze :-)
      i ciesze sie ze nie ma juz Patrycji...

      a dzisiaj to wg mnie na rowni zwyciezyli Tomek i Ewelina
      nie mam w zasadzie zastrzezen do ich wykonan a nawet wskazywalbym bardziej
      teraz na Tomka ze ma wieksze szanse bo wg mnie dosc dobrze wypowiada sie po
      piosenkach generalnie idzie w dobrym kierunku
      a tuz za nimi umiescilbym Malgosie dzis kurcze chetnie kupilbym jej plyte z
      wykoanniem znanych utworow bo mi sie podoba to jak spiewa ale nistety zero
      ruchu scenicznego ...

      Co do Szymona to juz mnie troche nudzi bo dla mnie to on moze spiewac jeden
      rodzaj piosenek i tyle ...
      Paweł no cóż juz wczesniej pisałem ze nie trzyma dzwieków i spada przy
      dłuższych dzwiekach i slusznie mu dzis powiedzieli ...

      No i na koniec Alicja do tej pory moja faworytka ale niestety nie podobalo mi
      sie wykonanie Sweet Dreams tzn. bylo nienaganne ale dalekie od głosu pani Lenox
      wg mnie Alicja nie swpiewala wystarczajaco glosno bo nie byla wstanie ale za to
      starala sie nadrobic ruchem scenicznym dlatego stawialbym ja za ten program na
      miejscu 3-4 no i niestety jest jeszcze mloda nie nie potrafi dobrze wypowiadac
      w wywiadzie

      jak na moj gust to najwieksze obecnie szanse ma Tomek ktory i dobrze spiewa i
      dobrze zachowuje sie na scenie i dobrze wypowiada i podoba sie publice

      i tak jeszcze powiem ze jak na niego patrze to odrazu na mysl przychodzi mi
      boski Enrique :-))))
      • tuli_pan Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli 17.06.02, 09:16
        Gość portalu: toms napisał(a):

        > no coz nie moglem ogladac soboty ale z tego co czytam to chyba dobrze :-)
        > i ciesze sie ze nie ma juz Patrycji...
        >
        > a dzisiaj to wg mnie na rowni zwyciezyli Tomek i Ewelina
        > nie mam w zasadzie zastrzezen do ich wykonan a nawet wskazywalbym bardziej
        > teraz na Tomka ze ma wieksze szanse bo wg mnie dosc dobrze wypowiada sie po
        > piosenkach generalnie idzie w dobrym kierunku

        masz racje

        > a tuz za nimi umiescilbym Malgosie dzis kurcze chetnie kupilbym jej plyte z
        > wykoanniem znanych utworow bo mi sie podoba to jak spiewa ale nistety zero
        > ruchu scenicznego ...

        a czy ona ma tanczyc czy spiewac? dla mnie wystarczy ze zamkne oczy i moge jej
        sluchac i sluchac, a w ogole to jest bardzo atrakcyjna kobietka

        > Co do Szymona to juz mnie troche nudzi bo dla mnie to on moze spiewac jeden
        > rodzaj piosenek i tyle ...
        > Paweł no cóż juz wczesniej pisałem ze nie trzyma dzwieków i spada przy
        > dłuższych dzwiekach i slusznie mu dzis powiedzieli ...

        dokladnie, ciesze sie ze odpadl, niech sie jeszcze uczy
        >
        > No i na koniec Alicja do tej pory moja faworytka ale niestety nie podobalo mi
        > sie wykonanie Sweet Dreams tzn. bylo nienaganne ale dalekie od głosu pani Lenox
        > wg mnie Alicja nie swpiewala wystarczajaco glosno bo nie byla wstanie ale za
        to
        >
        > starala sie nadrobic ruchem scenicznym dlatego stawialbym ja za ten program na
        > miejscu 3-4 no i niestety jest jeszcze mloda nie nie potrafi dobrze wypowiadac
        > w wywiadzie
        alicja? mloda smarkula, za pare lat moze, moze................
        > jak na moj gust to najwieksze obecnie szanse ma Tomek ktory i dobrze spiewa i
        > dobrze zachowuje sie na scenie i dobrze wypowiada i podoba sie publice
        >
        > i tak jeszcze powiem ze jak na niego patrze to odrazu na mysl przychodzi mi
        > boski Enrique :-))))

        i tak najlepsza jest Malgosia

        • Gość: toms Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli IP: 217.153.60.* 17.06.02, 10:11
          tuli_pan napisał(a):

          > Gość portalu: toms napisał(a):

          >
          > > a tuz za nimi umiescilbym Malgosie dzis kurcze chetnie kupilbym jej plyte
          > z
          > > wykoanniem znanych utworow bo mi sie podoba to jak spiewa ale nistety zero
          >
          > > ruchu scenicznego ...
          >
          > a czy ona ma tanczyc czy spiewac? dla mnie wystarczy ze zamkne oczy i moge jej
          > sluchac i sluchac, a w ogole to jest bardzo atrakcyjna kobietka

          rzecz gustu :-))
          choc przyznam ze ja dobrze zrobili wczoraj
          a jezeli chodzi o taniec to jest pytanie generalnie o to kogo szukamy w tym
          programie bo jak dla mnie to chodzi o osobe ktora umie spiewac a jednoczenie
          sprzeda duzo plyt i nie ma sie co oszukiwac ale to jest celem głównym

          ale dla mnie jest wazniejsze to ze kilka osob przy okazji moze wyjsc z cienia i
          pokazac ze maja talent i jako amatorzy potrafia spiewac ronie dobrze a czasme i
          lepiej niz profesjonalisci
          obecnie z pozostalej 5 kazdy nadaje sie na nagranei plyty
          ale najwazniejsze jest to aby nie spoczeli na laurach i pracowali nad soba caly
          czas bez wytchenienia ...
          ........
          >
          > > wg mnie Alicja nie swpiewala wystarczajaco glosno bo nie byla wstanie al
          > e za
          > to
          > >
          > > starala sie nadrobic ruchem scenicznym dlatego stawialbym ja za ten progra
          > m na
          > > miejscu 3-4 no i niestety jest jeszcze mloda nie nie potrafi dobrze wypowi
          > adac
          > > w wywiadzie
          > alicja? mloda smarkula, za pare lat moze, moze................
          bez przesady glos ma niezly ale kiepski PR :-)))

          > > jak na moj gust to najwieksze obecnie szanse ma Tomek ktory i dobrze spiew
          > a i
          > > dobrze zachowuje sie na scenie i dobrze wypowiada i podoba sie publice
          > >
          > > i tak jeszcze powiem ze jak na niego patrze to odrazu na mysl przychodzi m
          > i
          > > boski Enrique :-))))
          >
          > i tak najlepsza jest Malgosia
          >
          zgadzam sie ze Małgosia ma najlepszy glos ale to nie wszystko w tym biznesie :-))
          jak na moj gust to kolejnosc odpadania jest taka :
          1) Szymon
          2) Małgosia
          3) Alicja
          4) Ewelina
          5) zostaje Tomek

          Dlaczego Tomek ? a zadajmy sobei pytanie kto czesciej wysyla SMS i dzwoni w tym
          programie faceci czy kobitki ?
      • Gość: qqryq72 Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli IP: *.tlsa.pl 17.06.02, 10:32
        A mi najbardziej podobała się Nati /od Nataliiiii/
        i Britney Spears !!!!
      • Gość: kubu Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli IP: *.dwi.uw.edu.pl 17.06.02, 12:46
        taaaaaaaaak
        malgosia stepien byla rewelacyjna
        strasznie lubie oryginalne wykonanie STAR PEOPLE
        ale jej wersje kupuje bez zastrzezen

        (zenujacy byl komentarz wojewodzkiego, ojjjjj ale zenujacy)


        ***

        mam dziwne wrazenie ze troche Pawlem zamanipulowano
        skoro ludziom sie podobal
        a jury nie
        to zamiast rzeczowej krytyki
        zaczeto sobie z nim pogrywac
        a wiadomo, ze tak mlody czlowiek przegra z doroslymi w grze na slowka

        fakt, ze sposrod tych co zostali to chyba Pawel wypadl najbladziej, ale nie
        wydaja mi sie, ze w ten sposob jury powinno ingerowac w decyzje widzow

        ***

        niedzielne wyniki pokazaly jak istotny jest wybor piosenki
        ewelina - tak wychwalana przez wszystkich nieomal wyleciala
        ciekaw jestem co wybierze zaspiewa za tydzien :-)

        ***

        strasznie zenuje mnie to ich namawianie na wysylanie semesow przy podkreslaniu,
        ze to tylko dwa zlote
        no i co z tego?
        mam ochote to wysle
        nie mam ochoty
        to nie wysle
        wiadomo ze w kazdym odcinku ktos musi odpasc
        :-///

        zreszta mysle, ze kazde z tej piatki zaistnieje na rynku muzycznym
        (choc mam nadzieje, ze wydrze sie to nie uda) ;-)))

        i jeszcze to sciemnianie, ze jest remis i trzeba wysylac wiecej semesow
        tjaaa
        ja rozumiem, ze wojwodzki musi kupic jeszcze nowsze porsche
        ale ja nie musze dokladac moich 2 zlotych do jego zabawek

        ***

        kiedy narzekalem na poczatku programu na chamstwo wojewodzkiego w stosunku do
        uczestnikow, ktos tlumaczyl, ze chodzi o utemperowanie tych bezczelnych
        beztalenci z pretensjami, ale ze jury mile traktuje ludzi w jakis sposob
        uposledzonych, ktorzy tam przychodzili i probowali cos zaspiewac
        ciekaw jestem, czy po wczorajszym programie na TV 4 nadal tak myslicie?
        bo dla mnie to bylo zenujace :-///

        pozdrawiam
        • Gość: pola Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 18:01

          program w tv4 zbojkotowalam,no bo przeciez mozna bylo sie spodziewac co tam
          zaserwuja...
          dobrze ze odpadl wczoraj pawel,bo wyraznie odstawal poziomem,chociazby muzycznym
          od pozostalych,ale tak de facto to wyrzucilo go jury-po tak druzgocacej
          krytyce,nie tylko zreszta muzycznej,juz by mu bylo chyba nawet glupio zostawac w
          tym programie...
          nastepny do odstrzalu-wydra!irytujacy pod kazdym wzgledem,generalnie zupelnie nie
          pasuje do charakteru tego programu...
          poza tym coraz bardziej beznadziejni sa prowadzacy-wystarczy chwila 'wyskakujaca'
          ze scenariusza i juz jest dramat...
          ale generalnie najwazniejszy jest poziom,a wczoraj spiewali niezle.





          • andrzej26 Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli 17.06.02, 19:52
            Rzeczywiście Małgosia była rewelacyjna. Zaraz po "Idolu" posłuchałem
            oryginału "Star people" - nie umywa się do wersji Małgosi (po raz pierwszy
            zgadzam się z Wojewódzkim). To drugie rewelacyjne wykonanie piosenki po
            występie Ani tydzień temu (nieznany jazzowy kawałek). Tomek również świetnie
            śpiewał. Umiejętnie dobiera repertuar - Wilki, Myslowitz. Poza innymi walorami
            jest chyba najrówniejszy ze wszystkich. Reszta co najwyżej poprawna, Paweł
            ciągle taki sam, Ewelina nudnawa. Nie wiem dlaczego pani Zapendowska tak pcha
            Alicję do show-businessu. Dla mnie to dziecko które udaje dorosłą osobę.
            • Gość: kubu Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli IP: *.dwi.uw.edu.pl 18.06.02, 16:18
              znany - nieznany
              to jest wzgledne
              ja tam znam Kelly Price :-)))
              wiec mow za siebie :-)))
              • andrzej26 Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli 18.06.02, 18:12
                Gość portalu: kubu napisał(a):

                > znany - nieznany
                > to jest wzgledne
                > ja tam znam Kelly Price :-)))
                > wiec mow za siebie :-)))

                W porządku, mi nieznany.
                Mógłbyś podać bliższe szczegóły?


                • Gość: kubu Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli IP: *.dwi.uw.edu.pl 18.06.02, 18:44
                  poszperaj sobie po internecie :-)
                  zacznij od www.kellyprice.com

                  :-)))
                  • andrzej26 Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli 18.06.02, 19:21
                    Dziękuję. Jeszcze jakbyś podał tytuł piosenki którą śpiewała Ania...
                    • Gość: kubu Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli IP: *.dwi.uw.edu.pl 18.06.02, 19:47
                      dla Ciebie wszystko ;-)))

                      CAN'T RUN AWAY

                      :-)))

                      pozdrawiam
                      • Gość: aniesa Re: Idol(2) cd -do chlopakow IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 19:51
                        Chlopcy,jak juz sie tak znacie powiedzcie mi plisss kto oryginalnie wykonuje
                        piosenke, ktora spiewala pieknie Ola Lysiak "When I'm down" i co to w ogole za
                        wykonawca.
                        Dzieki sliczne:)))))
                        • Gość: kubu Re: Idol(2) cd -do chlopakow IP: *.waw-kor.leased.ids.pl 20.06.02, 23:07
                          chyba Chris Cornell
                          ale glowy nie dam :-)))
                          zreszta na co Ci moja glowa?

                          :-)))

                          pozadravla you

                          kubu
                          • Gość: aniesa Re: Idol(2) cd -do chlopakow IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.06.02, 19:09
                            -hmm....myslalam i chyba masz racje-to chris cornell
                            -dziekuje slicznie
                            -i gratuluje takiej muzycznej znajomosci:))
                      • andrzej26 Re: Idol(2) cd - wrazenia po niedzieli 18.06.02, 19:54
                        Gość portalu: kubu napisał(a):

                        > dla Ciebie wszystko ;-)))
                        >
                        > CAN'T RUN AWAY
                        >
                        > :-)))
                        >
                        > pozdrawiam

                        Dziękuję serdecznie.
                        Żyj sto lat!

                        Andrzej

    • ellivia Co za jeden ten "Gumiś"? 17.06.02, 20:23
      zastanawia mnie, czy chlopiec, ktory spiewal o gumisiach to sie po prostu
      zgrywał,bo chcial byc w telewizji lub jest tak mało samokrytyczny czy tez może
      byl lekko uposledzony( ???), chociaz raczej w to ostatnie wątpie bo dosyc
      składnie sie wypowiadał. Nie oglądałam na TV4 tylko Polsat więc nie wiem co bylo
      dalej w programie.
      Za to robienie sobie jaj z pana Zbyszka bylo wg mnie raczej na miejscu...
      pozdr.
      E.
      • Gość: monako Re: Co za jeden ten IP: *.joint.eu.org / 62.233.182.* 17.06.02, 21:39
        ellivia napisał(a):

        > zastanawia mnie, czy chlopiec, ktory spiewal o gumisiach to sie po prostu
        > zgrywał,bo chcial byc w telewizji lub jest tak mało samokrytyczny czy tez może
        > byl lekko uposledzony( ???), chociaz raczej w to ostatnie wątpie bo dosyc
        > składnie sie wypowiadał. Nie oglądałam na TV4 tylko Polsat więc nie wiem co byl
        > o
        > dalej w programie.
        > Za to robienie sobie jaj z pana Zbyszka bylo wg mnie raczej na miejscu...
        > pozdr.
        > E.

        Zgadzam się - dla mnie cała ta impreza była łagodnie rzecz ujmując -
        womitogenna...O ile Gumisiowi nie wspolczuje - bo i nie ma czego - inteligencji
        facet nie ukrywa i przez to mam wrazenie, ze po prostu cwiczyl role przed
        egzaminem do szkoly teatralnej, o tyle podkpiwanie sobie z Brytni i pana Zbyszka
        napawalo mnie lekka odraza...i nie ma tu co tlumaczyc, ze sami sie zgodzili sie w
        programie wystapic - nie sadze, by zdawali sobie sprawe, ze stana sie publicznym
        posmiewiskiem i to tylko dlatego, ze tworcom programu zachcialo sie zabawic
        cudzym kosztem...

        No, wczoraj Polszmat popisowo dowiodl, ze to jednak nie Row Marianski jest
        najnizej polozonym punktem Ziemi
        • maleen To jednak żenada ... 18.06.02, 09:42
          ...chociaż przyznam ,że dałem się wciągnąć.Tydzień temu nawet zawróciłem w
          głowie forumowiczom pytaniami o szczegóły , kto odpadł , itp.Ale w minioną
          sobotę kiedy patrzyłem jak można zgrabnie ułożyć scenarius ztakiego programu
          wedle zasady napuszczania pijanego na słup , to stwierdziłem , że
          dość.Wystarczy przecież wymyślić repertuar , który zostanie dobrze wykonany
          przez gościa , który ma wygrać - czyli przez tego Tomka , czy jak mu tam - fana
          Gawlińskiego.Jeśli ( oczywiście przypadkiem ) wszyscy jednakowo dobrze wykonają
          chorał gregoriański to w kolejnym programie zadaniem będzie zaśpiewać country i
          Tomek założy kapelusz kowbojski i buty , na wierzch biushalter od Wojewódzkiego
          i tak krok za krokiem , SMS za SMSem odniesie druzgocące zwycięstwo.Powody dla
          których to będzie właśnie Tomek mają jednak niewiele wspólnego z jego głosem a
          głównie z tym jaki jest piękny i jaka jest proporcja nastolatek w 100 %
          kupujących płyty.A prywatnie kibicuje Małgosi za "czarny" głos i Flincie za
          całokształt.I nareszcie nie ma tej kretynki Patrysi.Ale wróci,takie jak ona
          zawsze wracają ...
          • Gość: kubu Re: To jednak żenada ... IP: *.dwi.uw.edu.pl 18.06.02, 17:05
            wiesz
            panna ewelina zaczyna nie troche juz nudzic

            jak na razie sprawdza sie tylko w piosenkach dajacych mozliwosc pokrzyczenia
            reszta jest zaledwie poprawna

            znacznie ciekawiej wyglada sprawa z Malgosia

            choc ja najchetniej widzialbym tu Anie Dabrowska :-)))
            • Gość: monako Re: To jednak żenada ... IP: *.joint.eu.org / 62.233.182.* 18.06.02, 21:05
              dla mnie w calym tym towarzystwie liczy sie tylko malgosia - nie odmawiam
              ewelinie czy alicji talentu, ale malgosia jako jedyna bylaby w stanie zachecic
              mnie do kupna plyty...moja "nisza", moj glos, moj feeling;-)) aretha franklin -
              skadinad moja ulubiona wokalistka - przy malgosi niech sie schowa;-)ta
              dziewczyna jest niesamowita (i nawet "star people" zaczelam po jej wystepie
              lubic;-)
              pozdr
              • Gość: rodzynia Re: To jednak żenada ... IP: *.pp.rzeszow.pl 18.06.02, 21:11
                Ja nie lube Małgosi...
                Niecierpię jej głosu...
                No ale o gustach się nie dyskutuje.Jednym się ona podoba,innym nie.

                Na szczęście jakoś zawsze ma prawiee najmniej głosów,nie? :P
                • nabialowiec Re: To jednak żenada ... 19.06.02, 08:34
                  Gość portalu: rodzynia napisał(a):

                  > Ja nie lube Małgosi...
                  > Niecierpię jej głosu...
                  > No ale o gustach się nie dyskutuje.Jednym się ona podoba,innym nie.
                  >
                  > Na szczęście jakoś zawsze ma prawiee najmniej głosów,nie? :P

                  Niecierpisz jej głosu? A mozna wiedzieć w jakich gustujesz - Dieter Bohlen,
                  Thomas Anders?

                  • Gość: jaza Re: Gusta i guściki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 09:51
                    > > Ja nie lube Małgosi...
                    > > Niecierpię jej głosu...
                    > > No ale o gustach się nie dyskutuje.Jednym się ona podoba,innym nie.
                    > >
                    > > Na szczęście jakoś zawsze ma prawiee najmniej głosów,nie? :P
                    >
                    > Niecierpisz jej głosu? A mozna wiedzieć w jakich gustujesz - Dieter Bohlen,
                    > Thomas Anders?


                    Bez przesady, po co takie obrazy!

                    Według mnie Małgosia ma fantastyczny głos, ale to, że mnie się podoba, wcale nie
                    znaczy, że musi wszystkim innym.
                    Jedynie żałuję, że głosuje na nią bardzo mało osób. Jestem jednak pewna, że (nie
                    wygrywając Idola, niestety) wyda płytę i będę mogła sobie słuchac ile dusza
                    zapragnie.
                    • tuli_pan Re: Gusta i guściki 19.06.02, 10:08
                      Gość portalu: jaza napisał(a):

                      > > > Ja nie lube Małgosi...
                      > > > Niecierpię jej głosu...
                      > > > No ale o gustach się nie dyskutuje.Jednym się ona podoba,innym nie.
                      > > >
                      > > > Na szczęście jakoś zawsze ma prawiee najmniej głosów,nie? :P
                      > >
                      > > Niecierpisz jej głosu? A mozna wiedzieć w jakich gustujesz - Dieter Bohlen
                      > ,
                      > > Thomas Anders?
                      >
                      >
                      > Bez przesady, po co takie obrazy!
                      >
                      > Według mnie Małgosia ma fantastyczny głos, ale to, że mnie się podoba, wcale ni
                      > e
                      > znaczy, że musi wszystkim innym.
                      > Jedynie żałuję, że głosuje na nią bardzo mało osób. Jestem jednak pewna, że (ni
                      > e
                      > wygrywając Idola, niestety) wyda płytę i będę mogła sobie słuchac ile dusza
                      > zapragnie.

                      i o to chodzi, tez mam taka nadzieje....wlasciwie jestem pewien

                      • Gość: rodzynia Re: Gusta i guściki IP: *.pp.rzeszow.pl 19.06.02, 10:31
                        Wiedziałam,że się na mnie rzucicie. Poprostu nie lubię jej głosu (Małgosi) i
                        zauważyłam,że nie tylko ja,bo jakoś głosów nie ma za dużo .
                        A Dietera Bohlena nie słucham! Nie lubię głosu Anastacii i piosenkarek
                        soulowych,a Małgosia chyba tak śpiewa,nie? Lubię za to rock,a nie jakieś
                        disco !, o co mnie podejerzewacie...

                        Z tych uczestników,którzy pozostali to mi się w sumie prawie wszyscy podobają,
                        oprócz Małgosi,a najbardziej Tomek i Ewelina.
                        • nabialowiec Re: Gusta i guściki 19.06.02, 10:56
                          Och już się tak nie obruszaj - to tylko niewinny żart; a swoją drogą, nie musisz
                          po kilka razy powtarzać, jak bardzo nietrawisz Pani Stępień - gotowym pomysleć,
                          że to twoja obsesja.
                          I dlaczego szufladkujesz jej głos w obszarach soulowych? Czy niczego innego nie
                          potrafi wygenerować? Przecież robiła to nieraz - z bardzo dobrym skutkiem.
                          Pewnie, pieknością to ona nie jest (właściwie to wyglada jak turtles - brak szyi
                          i nieustanne przesuwanie głowy w tył i w przód) - ale czy przy TAAAKIM głosie ma
                          to jakieś znaczenie? Chyba, że czytujesz wyłącznie Bravo-Rock;-))
                          • tuli_pan Re: Gusta i guściki 19.06.02, 11:53
                            nabialowiec napisał(a):

                            > Och już się tak nie obruszaj - to tylko niewinny żart; a swoją drogą, nie musis
                            > z
                            > po kilka razy powtarzać, jak bardzo nietrawisz Pani Stępień - gotowym pomysleć,
                            >
                            > że to twoja obsesja.
                            > I dlaczego szufladkujesz jej głos w obszarach soulowych? Czy niczego innego nie
                            >
                            > potrafi wygenerować? Przecież robiła to nieraz - z bardzo dobrym skutkiem.
                            > Pewnie, pieknością to ona nie jest (właściwie to wyglada jak turtles - brak szy
                            > i
                            > i nieustanne przesuwanie głowy w tył i w przód) - ale czy przy TAAAKIM głosie m
                            > a
                            > to jakieś znaczenie? Chyba, że czytujesz wyłącznie Bravo-Rock;-))


                            teraz to ty przesadzilem,pieknoscia nie jest ale brzydka tez nie jest, ma mily
                            usmiech ladnie jej sie oczy smieja, taka urokliwa kobietka
                            • nabialowiec Re: Gusta i guściki 19.06.02, 12:19
                              tuli_pan napisał(a):

                              > teraz to ty przesadzilem,pieknoscia nie jest ale brzydka tez nie jest, ma mily
                              > usmiech ladnie jej sie oczy smieja, taka urokliwa kobietka

                              No i to są właśnie gusta i guściki; zresztą masz rację - jest dosyć sympatyczna,
                              tyle że wiecznie czegoś przestraszona
                              • Gość: rodzynia Re: Gusta i guściki IP: *.pp.rzeszow.pl 19.06.02, 12:29
                                :)
                                Myślałam,że żeście mnie źle zrozumieli i wcale nie mam obsesji na punkcie
                                Małgosi Stępień ! Może nawet wygrać,ale ja jej płyty napewno nie kupię.
                                Nie wmówicie mi,że ona śpiewa za każdym razem inaczej.Mnie np.niczym nie
                                zaskakuje.

                                Pozdrawiam Aśka
                              • tuli_pan Re: Gusta i guściki 19.06.02, 13:11
                                nabialowiec napisał(a):

                                > tuli_pan napisał(a):
                                >
                                > > teraz to ty przesadzilem,pieknoscia nie jest ale brzydka tez nie jest, ma
                                > mily
                                > > usmiech ladnie jej sie oczy smieja, taka urokliwa kobietka
                                >
                                > No i to są właśnie gusta i guściki; zresztą masz rację - jest dosyć sympatyczna
                                > ,
                                > tyle że wiecznie czegoś przestraszona
                                tez bys byl przestraszony gdybys siedzial co program na kanapie

    • Gość: pola WRAZENIA 22.O6... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 23:56
      no i co wy na to??porobilo sie,oj porobilo...
      moim zdaniem powinnien byl odpasc wydra,bo z calej 5 byl,a wlasciwie jest
      najbardziej mdly,a poza to tak dzisiaj podkreslane 'poczucie humoru' naprawde
      nie najlepszego gatunku...
      w ogole wydaje mi sie,ze ludzie glosuja w tym programie w sposob co najmniej
      specyficzny-tzn,tak jak powiedzial kiedys leszczynski-bardziej obliczaja sobie
      na kogo to dzisiaj 'oplaca sie' zaglosowac zeby nie odpadl,kto przejdzie na
      pewno itp.itd. niz wybieraja piosenke/osobe ktora robi na nich wrazenie...
      syndrom malogosi-'nominowanej' w kazdym poprzednim programie(wszyscy,lacznie z
      jury mysleli ze to ona wlasnie dzisiaj odpadnie...),no i tomka-biedaka-
      okrzyknietego juz pare razy przez jurorow niemal zwyciezca...
      acha-no i nie wiem czy nie zaszkodzila mu 'stanikowo-bielizniarska' kampania
      wojewodzkiego,robienie z niego na sile jakiegos 1-osobowego boysbandu...
      szkoda,wiele ten program straci...teraz mam nadzieje ze wygra ewelina albo
      malgosia(ale w ta ostatnia nie wierze,cos czuje ze dzis to byl jednorazowy zryw
      mas audiotelowych...:(
      • Gość: fiszman Re: WRAZENIA 22.O6...- slabo mi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 02:13
        Ten program juz od pewnego czasu jest na poziomie cyrku - tresowane malpy,
        poprzebierane w fikusne pantalony, majtaja glonami mniej lub bardziej udanie w
        takt muzyczki. Wydaja przy tym jakies kwiki i steki, pozuja, usmiechaja sie.
        Czekaja na cukiereczka. No, istny cyrk. Wiecej przy tym wszystkim reklam i
        roznorakiej promocji niz muzyki i sensu. O prowadzacych nie wspomne, bo jadlem
        kolacje i chcialbym ja wydalic droga fizjologiczna a nie ustami; klawiatury
        szkoda. Od dzis przestaje ogladac te pierdoly...
        • Gość: paula Re: WRAZENIA 22.O6...- slabo mi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 12:26
          masz racje-zniesc sie nie da tego pozorowanego pisku i hiper-entuzjazmu
          piszczacych panienek w studio...
          ale tak w ogole-dlaczego oni nigdy nie podaja dokladnych wynikow-ile kto
          uzyskal procent?!ociera sie to o jakies przekrety...
        • perlotiel Re: WRAZENIA 22.O6... 23.06.02, 12:30
          Tomkowi kibicowalam od pierwszego odcinka. i na pewno
          nie z powodu jego wygladu- dla mnie nie jest az tak
          atrakcyjny, jak staraja sie wykreowac go media:/
          podobala mi sie jego interpretacja piosenek, sposob
          zachowania na scenie i to, ze wklada cos z siebie w
          kazdy utwor. no i slucha porzadnej muzyki, wiec
          istaniala nadzieje, ze da sie wrobic w jakis kolejny
          polski shit :P chcialam, zeby odpadl Wydra. dlaczego
          sie stalo inaczej? mam tylko nadzieje, ze jakas
          wytwornia sie zainteresuje Tomkiem.
          dzis sie okaze kto przejdzie do finalowej trojki. Wydra
          moze odpasc, a szkoda, bo brak na polskim rynku meskich
          glosow. skoro nie Tomek, to moze chociaz on :/
          • tuli_pan Re: WRAZENIA 22.O6... 23.06.02, 13:38
            ale trzeba przyznac ze w sobote najgorzej zaspiewal Tomek, a i Wydra nic nie
            pokazal, na szczescie doceniona zostala Malgosia, tylko niech czasami powie cos
            wiecej niz: "dzieki, dzieki, dzieki serdeczne" i "kocham spiewac"
            • perlotiel Re: WRAZENIA 22.O6... 23.06.02, 13:56
              tuli_pan napisał(a):

              > ale trzeba przyznac ze w sobote najgorzej zaspiewal
              Tomek, a i Wydra nic nie
              > pokazal, na szczescie doceniona zostala Malgosia, tylko
              niech czasami powie cos
              >
              > wiecej niz: "dzieki, dzieki, dzieki serdeczne" i
              "kocham spiewac"



              zgoda, Tomek mogl zaspiewac lepiej, dobral nieodpowiednia
              dla niego piosenke, ale uwazasz, ze Wydra zrobil to
              lepiej? zaspiewal jak zwykle, czyli bardzo przecietnie.
              jedyne co go uratowalo, to jego "show", chociaz nie
              rozumiem dlaczego ;P
      • andrzej26 Re: WRAZENIA 22.O6... 23.06.02, 13:57
        Wyniki głosowań są rzeczywiście dziwne. Trudno w nich się doszukac logiki -
        ludzie głosują na Małgosię, która nie potrafi zaśpiewać piosenki w prosty
        sposób, musi utrudnić. "Star people" w jej wykonaniu mi się podobało, ale już
        wczorajsza piosenka z "Hair" - mniej. Za dużo forsowania. Być może tym razem
        ludzie posłuchali jury. Ono dowartościowało wcześniej tych którzy głosowali na
        Małgosię. Tymczasem Tomek wykonał bardzo ładnie trudną piosenkę Bee Geesów, w
        zupełnie inny sposób niż w oryginale. A to już się tak bardzo nie spodobało.
        Szymon Wydra wziął łatwą piosenkę, samograj. Jego główny wysiłek polegał na
        zrobieniu z tego cyrku. Nic nadzwyczajnego w tym nie widziałem. Mnie to nie
        bawiło, ale jury było zachwycone. Ewelina i Alicja zaśpiewały w standardowy
        sposób standardowe piosenki. Alicja jest nieźle wyćwiczona, czuje się na
        estradzie jak ryba w wodzie, ale dla mnie to jest dziecko, które jeszcze nie
        wszystko rozumie o czym śpiewa.
        Generalnie projekt "Idol" ma szansę zakończyć się fiaskiem dla Polsatu i
        wytwórni BMG. Małgosia jest niszowa, nie ma szans sprzedać większej ilości
        płyt. Wydra jest, jak ktoś napisał, kimś pomiędzy Szczęśniakiem a Markowskim.
        Może śpiewać wszystko, ale czy powinien? Takich wokalistek jak Ewelina jest
        pełno. Jakąś szansę ma Alicja, tak utalentowanej nastolatki nie ma na rynku.
        Największe szanse miał Tomek: nie ma u nas młodych i przystojnych wokalistów -
        odpowiedników Keatinga, Martina czy Igleciasa. Jakby wymyślono dla niego dobre
        brzmienie - sukces murowany. Tym bardziej że ma dobrze poukładane w głowie,
        świetny gust muzyczny i wsparcie profesjonalne ze strony rodziców. Ale
        telewidzowie zadecydowali inaczej.
        Mimo wszystko to chyba dla niego lepiej. Niech teraz idzie na studia, może
        śpiewać w wolnym czasie. Jakby został zwycięzcą "Idola" nasi spece od show-
        businessu by go wykończyli.
        • Gość: kubu Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.dwi.uw.edu.pl 23.06.02, 15:03
          Tym razem odcinek byl troche pode mnie
          tzn muzyka to generalnie moje zycie (tylko sobie nie pomyslcie, ze jestem Edyta
          Gorniak) ;-)
          ale musical to gatunek, po ktorym poruszam sie bardzo swobodnie
          wiec moge sie powypowiadac :-)))

          Alicja - wybrala sobie troche niewlasciwa piosenke, zaspiewala poprawnie, ale
          hiper nudno. szkoda bo to swietny kawalek.

          Szymon - nie cierpie go i juz, ale starajac sie o mozliwie obiektywna ocene
          powiem, ze wybor utworu ewidentnie pod publiczke (jak widac troche sie na tym
          przejechal), wykonanie po prostu smutne.

          Ewelina - skad ja wiedzialem, ze ona zaspiewa Aquariusa? ;-))) bylo ok, choc
          wedlug mnie miala kilka wpadek, zwlaszcza przy wyciaganiu. ponadto panna Flinta
          prezentuje sredniej klasy angielski, a szkoda :-/

          Tomek - niby ok, ale bylo nudnawo.

          Malgosia - po prostu ODLOT. Tak swietnie zaspiewane, ze nawet nie przeszkadzalo
          mi, ze kompletnie pomylila tekst, a w pewnym momencie to juz nie byl angielski
          tylko dziwny belkot :-))) ciekaw jestem czy jury tez bylo pod takim wrazeniem, ze
          nie zauwazylo, czy po prostu sie nie zorientowalo.

          WYNIKI: ja po tym programie najchetniej bym sie pozegnal z Szymonem, ewentualnie
          z Alicja. Troche mi szkoda Tomka :-/// cholernie podobalo mi sie jak odpalil
          Rockowi, ze do Kamela mu jeszcze duzo brakuje ;-)))


          a teraz mala prywata do Andrzeja :-)
          Malgosia. przeforsowana piosenka??? NIE ZGADZAM SIE :-))) oczywiscie szanuje
          Twoje zdanie, ale sie nie zgadzam :-)))

          Tomek. nie jestem pewien czy wiekszosc widzow tego programu kojarzy HOW DEEP IS
          YOUR LOVE z Bee Gees, czy raczej z coverem zespolu TAKE THAT.
          wedlug mnie Tomkowi bylo blizej do tych drugich.

          Wydra - porowynywanie go do Szczesniaka jest dla Szczesniaka okrutnie krzywdzace.
          Wydra jest klonem, ohydnym klonem Markowskiego. Mamy niedobor wokalistow, ale czy
          to znaczy, ze musimy powielac takich artystow, ktorych juz mamy?

          Malgosia jest niszowa, fakt, ale czy to ja skazuje na niepowodzenie? Moze nie
          przebije w sprzedazy plyt ICH TROJE, ale mysle, ze ma duze szanse :-) Tego jej
          zycze
          nie mozna robic tego, co probuja przeforsowac nasze wytwornie, czyli zawezenia
          gustow muzycznych Polakow do dwoch, trzech gatunkow muzycznych, gdzie wlasciwie
          sa trzy opcje: ich troje i budka suflera (czyli bestsellerowy kicz), szeroko
          rozumiana produkacja biesiadna (tez kicz), no i stado ryczacych kobiet, czyli
          nasze wokalistki rockowe, popowe i polsko-soulowe (mniej lub bardziej udane)

          no i kilkoro wykonawcow, ktorzy ida pod prad i tworza to co chca (Nosowska, Lenny
          Valentino, Glenssky, Smolik, Jusis)

          ja bym sie wlasnie cieszyl, gdyby ten program wygrala osoba, ktora zrobi jakis
          wylom i wpusci troche swiezego powietrza. zreszta o tym chyba mowili tworcy na
          samym poczatku programu :-/

          dlatego nie interesuje mnie za bardzo wykreowanie idola w klimacie Enrique,
          Ricky'ego, czy Britney. Tego typu wzorce nienajlepiej u nas sie sprawdzaja
          (spojrz na proby wykreowania bartka Wrony, czy okropnej Mai Kraft).
          Ja bym szukal czegos (kogos) oryginalnego, co nie bedzie polegalo na wazelinie
          pod publike, tylko na autentycznej i prawdziwej sztuce.

          no ale tu juz wchodzimy na grzaski teren zatytulowny KIM WLASCIWIE POWINIEN BYC
          IDOL??? :-///
          • Gość: Czarodzi Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 23.06.02, 15:59
            w Twoim dlugim tekscie ktorego czyta sie z duzym zainteresowaniem bylo bardzo
            duzo faktow z ktorymi sie absolutnie zgadzam! Troche mnie tylko zaskoczylo ze
            czepiasz sie jezyka angielskiego. To sa polscy artysci i oni beda spiewac po
            polsku. Mam nadzieje ze nie nalezysz do osob ktpre z przesada zwracaja uwage na
            akcent. To bzdura bo wiadomo ze obcokrajowiec poza naprawde nielicznymi
            wyjatkami nie nauczy sie SUPER poprawnie angielskiego akcentu. Poza tym w W.
            Brytanii co region to inny akcent. Najwazniejsze zeby byc zrozumianym, no i
            gdyby ktoremus z nich naprawde udalo sie w przyszlosci dostac na rynek
            europejkski to wtedy tak drobny szlif na pewno by byl konieczny. W tej sytuacji
            uwazam to za zbedne.

            Co do finalowej dychy. Glosowo bylem za Ewelina lub Alicja. Z chlopakow zaden
            mi nie podszedl (moze poza wykonaniem Mike`a piosenki zespolu Train). Tomek
            jest flegmowaty, Wydra przypomina nudziarza w stylu Rynkowskiego (bez urazy dla
            tego drugiego). Poczatkowo bylem za Patrycja (urzekla mnie stylem Hiszpanki).
            Myslalem ze taki styl utrzyma no i ze bedzie troche lepiej spiewac, ale i tak
            kibicowalem jej do konca i cieszylem sie ze doszla do finalowej grupy.

            Bardzo ciesze sie ze wczoraj Ola Lysiak dala popis swoich umiejetnosci. Szkoda
            ze nie mogla wejsc do finalowej dychy razem z Patrycja zamiast Pawla.

            Pozdrawiam!
            • Gość: kubu Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.dwi.uw.edu.pl 23.06.02, 16:05
              ok, nie kazdy musi mowic z akcentem godnym Elzbiety II
              ale wiesz
              to sa wokalisci o bardzo dobrym sluchu
              ja juz kiedys pisalem, ze nie rozumiem jak osoby uzdolnione muzycznie nie moga
              zlapac akcentu innego jezyka
              dla mnie to niesamowity fenomen

              dobiles mnie ta Ola Łysiak, bo nie moglem zobaczyc programu na TV4
              ale mialem OGROMNA NADZIEJE, ze oni NIE beda spiewac ;-///

              trudno
              mam nadzieje, ze jeszcze ja kiedys uslysze

              a co do Patrycji
              hmmm de gustibus... ;-)
              ale ona jest bardziej plastykowa niz niz butelka po Coca-Coli :-///

              pozdrawiam :-)))
              • Gość: Czarodzi Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 23.06.02, 19:53
                Ola Lysiak jak zaspiewala pierwsza fraze to moi domownicy ktorzy ogladali Idola
                z przypadku otworzyli buzie :-) Potem byly szok i pytania czemu ona wczesniej
                odpadla :-) Zaspiewala z taka barwa ze Joplin by pozazdroscila. Komisja
                oczywiscie wstala.

                Ja bardzo lubie Patrycje. Nie tylko jak podejrzewasz za wyglad, (bo owszem
                uwazam ja za najbardziej atrakcyjna, ale jak mowil Lesczynski to nie konkurs
                pieknosci). Lubie ja z sentymentu bo wywarla na mnie bardzo pozytywne wrazenie
                Margerita, a potem tez zdarzaly sie jej dobre utwory (jak Shanii Twain i
                Andzia). Poza tym Patrycja byla na scenie dynamiczna i kreatywna. Nie mogla byc
                plastikowa lala bo jak przeczytalem jej CV wynikalo z niego ze wcale nie byul
                kjaprysem jej wystep w programie tylko ze ona juz dawno w tym kierunku sie
                ksztalcila (musical i mistrzyni Europy w jakims tam tancu). Po prostu ja
                lubilem.

                Teraz bardzo bede kibicowal Alicji, chociaz w zasadzie kazda z dziewczyn
                zasluguje na wygrana. Wydra jest sympatyczny, lubie go ale nie podchodzi mi
                jego klimat. Jako wokaliste stawiam go w tej chwili nizej niz dziewczyny.

                Pozdrawiam!
              • Gość: traffic Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 19:54
                Patrycja byla najwieksza pomylka finalu-zablokowala miejsce paru naprawde
                uzdolnionym ludziom...
                A co do akcentu i angielskiego-zgadzam sie z kubu-idol powinnien,zeby nie
                powiedziec,ze musi znac jezyk-spiewanie po polsku i tylko i wylacznie w polsce
                to straszne ograniczenie,a przeciez nie chodzi o wypromowanie gwiazdy jednego
                sezonu,albo takiej powiedzmy kukulskiej,ktora sobie wydaje plytke regularnie co
                2 lata,bez wiekszych ambicji artystycznych,ot tak,zeby sprzedac troche i miec
                na zycie na nastepne 2 lata...
                dlatego Tomek wydawal sie idealny,ale czego tu oczekwiac od polsatowskiej
                widowni??
                • Gość: Czarodzi Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 23.06.02, 20:10
                  Nie tyle ona zablokowala co tak powstalo z ukladu startujacych w poszczegolnych
                  szostkach. Taki sam (nizszy) poziom jak ona reprezentowali chlopacy jak
                  Kuba "wysoki", Amerykaniec i Paweł Nowak. Te cztery osoby byly z finalowej
                  dychy najslabsze glosowo. Patrycja moim zdaniem przynajmniej bronila sie
                  tancem. Szanuje Twoje zdanie o niej. Nie twierdze ze musi sie ona innym
                  podobac.

                  Jesli chodzi o angielski to znajmosc jest oczywiscie na miejscu ale ja mowie tu
                  o akcencie, bo bardziej naturalnie moim zdaniem brzmi spiewak z zagranicy o
                  akcencie zauwazalnie dziwnym niz spiewak o akcencie idealnym. To moje zdanie.
                  Niektorzy swiadomie sa kreowani z takim rozpoznawanym akcentem nawet dla
                  jezykowego laika. Trudno mi tez uwierzyc ze mozna nauczyc sie idealnego akcentu
                  bo jak pisalem wczesniej akcenty sa rozne w roznych regionach. Najwazniejsze
                  zeby bylo \spiewane ze zrozumieniem i dla spiewajacego i dla sluchacza.

                  Ciekawi mnie kogo na polskim rynku z piosenkarek POP bys wyroznil? Napiszcie
                  (to do odpowiadaczy na moj wczesniejszy posat). Ja lubie Steczkowska (ale nie
                  za kawalki ale za ekspresje), Jopek (za teksty i piekna liryke), Kayah (za
                  egzotyke) i Jusis (za oryginalnosc). Lubie tez obserwowac poczynania
                  Chylinskiej. Bardzo tez lubie niektore wczesniejsze piosenki Kasi Kowalskiej.

                  Moja zagraniczna ukochana wykonawczynia jest Sophie B. Hawkins.
                  • Gość: kubu Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.dwi.uw.edu.pl 24.06.02, 17:29
                    to ze jest w musicalu (jesli sie nie myle to chodzi o GREASE) nie znaczy ze w
                    nim spiewa :-)))
                    moze akurat macha noga (raz lewa a raz prawa)
                    a moze podczas przerwy sprzedaje kasety ;-)

                    w kazdym razie wygrana konkursu tanca (wedlug mnie) jest zadnym argumentem w
                    konkursie dla piosenkarzy.

                    :-)

                    pozdrawiam
                    • Gość: traffic Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 19:49
                      Ja generalnie jestem uczulony na polska muzyke,a jezeli chodzi o panne
                      Steczkowska,to po ostatniej sesji cmentarnej w Vivie straciłem dla niej resztki
                      szacunku...
                      W tej chwili przychodzi mi do glowy jedynie Myslovitz-jako zespol ktory lubie
                      za caloksztalt,a poza tym czasami pojedyncze piosenki roznych wykonawcow...
                      Dlatego m.in. ogladam Idola-wciaz mam nadzieje,ze ten program odmieni troche te
                      zenujaca mizerie tzw polskiego rynku muzycznego...ale w tej chwili jest to
                      mozliwe tylko jesli wygra Ewelina(Wydra i Alicja,ta ostatnia zwlaszcza po tym
                      co pokazala wczoraj,nie rokuja zadnych nadziei...),a w ogole to wydaje mi
                      sie,ze najwieksza kariere,oby w pozytywnym sensie muzycznym,zrobi Tomek-ten
                      chlopak ma po prostu talent i styl i trzeba to doceniac...
          • olena Re: WRAZENIA 22.O6... 23.06.02, 16:25
            z wczorajszych wystepow finalistow najbardziej podobalo mi sie zbiorowe "let
            the sunshine in".
            z wczorajszych wykonawcow po raz kolejny zabila mnie ola łysiak( to juz na TV4)
            po jej wczorajszym wystepie trudno bylo uwierzyc, ze przegrala w dogrywce z
            kims takim jak patrycja. ludziom galy wyszly na wierzch, jurorom chyba
            najbardziej.
            jest tu gdzies taki watek: muzyka doprowadzajaca do lez, tak sobie mysle, ze
            chyba powinnam wpisac tam summertime w wykonaniu olki. dla mnie jest
            fantastyczna, jej glos to jakis fenomen, choc rozumiem, ze moze sie nie
            podobac. podobnie jest zreszta w przypadku malgosi stepien (mnie na przyklad
            meczy jej spiewanie).
            na szczescie na swiecie funkcjonuje zasada, ze im bardziej skrajne oceny, tym
            wartosciowsze dane zjawisko. to co jest posrodku, jest letnie, uniwersalne,
            czyli nijakie. a nijakie to po prostu zle.
          • andrzej26 Re: WRAZENIA 22.O6... 23.06.02, 16:43
            Gość portalu: kubu napisał(a):

            > WYNIKI: ja po tym programie najchetniej bym sie pozegnal z Szymonem, ewentualni
            > e
            > z Alicja. Troche mi szkoda Tomka :-/// cholernie podobalo mi sie jak odpalil
            > Rockowi, ze do Kamela mu jeszcze duzo brakuje ;-)))
            >

            Ja właśnie tego nie zrozumiałem. Co powiedział wcześniej Rock?

            >
            > Tomek. nie jestem pewien czy wiekszosc widzow tego programu kojarzy HOW DEEP IS
            >
            > YOUR LOVE z Bee Gees, czy raczej z coverem zespolu TAKE THAT.
            > wedlug mnie Tomkowi bylo blizej do tych drugich.
            >

            Ty rzeczywiście masz ogromną wiedzę muzyczną. Naprawdę jestem pod coraz większym
            wrażeniem... Przyznaję się, ja zapomniałem o wykonaniu Take That. Teraz
            przypominam sobie, był taki teledysk - oni chyba siedzieli związani na krzesłach.
            Oczywiście że to było, bo musiało być, wykonanie bardziej współczesne, nie tak
            przesłodzone jak oryginał. Tak czy inaczej, było to jednak wykonanie rozpisane na
            kilka głosów. Dużo trudniej jest to zaśpiewać samemu, jeszcze bez chórku. A
            Polsat w skrótach namawiających do głosowania pokazywał ten fragment gdzie w
            piosence jest przełączenie między głosami - skok miedzy solistą a chórkiem, czyli
            najgorszy.

            Co do Wydry, Alicji i Eweliny zgadzam się. Ostatecznie po Twoich wyjaśnieniach i
            analizie naszego rynku muzycznego mogę zacząć kibicować Małgosi.

            >
            > ja bym sie wlasnie cieszyl, gdyby ten program wygrala osoba, ktora zrobi jakis
            > wylom i wpusci troche swiezego powietrza. zreszta o tym chyba mowili tworcy na
            > samym poczatku programu :-/
            >
            > dlatego nie interesuje mnie za bardzo wykreowanie idola w klimacie Enrique,
            > Ricky'ego, czy Britney. Tego typu wzorce nienajlepiej u nas sie sprawdzaja
            > (spojrz na proby wykreowania bartka Wrony, czy okropnej Mai Kraft).
            > Ja bym szukal czegos (kogos) oryginalnego, co nie bedzie polegalo na wazelinie
            > pod publike, tylko na autentycznej i prawdziwej sztuce.
            >

            Co nie zmienia faktu że na rynku pop muzyki jest spustoszenie. Dominuje stara
            gwardia (Budka Suflera, Bajm, Rynkowski), kicz ("Ich Troje") i góralska bryndza
            (Golec uOrkiestra, Brathanki). Nic by złego się nie stało jakby jakiś
            utalentowany, sympatyczny, a przede wszystkim normalny (bez malowania na rudo
            włosów, strzyżenia się na zero, nabijania sobie na twarz metalu, albo robienia
            tatuaży, a jednocześnie dający ludziom radość ze słuchania jego śpiewu, a nie
            pogłębiający ich depresję jak hip-hopowcy, Tymański, inni) młody człowiek zdobył
            popularność. Bo że jest luka, to chyba ze mną się zgodzisz? Z wymienionych
            wcześniej młodych artystów zagranicznych lubię i słucham tylko Keatinga. Pojawił
            się w większym gronie, żeby zilustrować coś czego u nas nie ma. Wronę widziałem
            tylko w jednym teledysku - jakaś kiepska piosenka, bez pomysłu.

            > no ale tu juz wchodzimy na grzaski teren zatytulowny KIM WLASCIWIE POWINIEN BYC
            >
            > IDOL??? :-///

            Kimś kogo wielu ludzi chętnie ogląda i słucha. I prawie wszystkim się podoba,
            zarówno to co śpiewa, jak i on jako człowiek.

            • Gość: kubu Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.dwi.uw.edu.pl 23.06.02, 16:59
              Rock skomentowal Tomka spiewajacego falsetem, ze duzo mu brakuje do tego
              chlopaczka eeee yyy Mirka? (Ten koles o glosie kastrata, ktory mowil o sobie, ze
              jest slicznym aniolkiem :-/) Na co Tomek mu odpali, ze jemu tez daleko do Kamela.

              ***

              rzeczywiscie pokazali najgorszy kawalek Tomka (przejscie od zwrotki do refrenu)
              i Gosi ("social injustice" brzmialo jak "difogodisiasdfj" ;-) ) :-///

              ***

              co masz do mezczyzn golacych sobie glowy??? ;-)))
              (czytaj sam sobie to robie)

              ***

              nie da sie stworzyc dziela (ani wypromowac artysty) ktore bedzie sie podobalo
              wszystkim (ani PRAWIE wszystkim)
              wiec nie ma sensu probowac

              :-)))

              ***

              duza wiedza muzyczna?
              ja po prostu slucham sobie muzyki :-)))

              pozdrawiam



              ps czy znacie historie o oryginalnym wykonaniu EASY TO BE HARD z filmu HAIR
              M.Formana?
              • andrzej26 Re: WRAZENIA 22.O6... 23.06.02, 17:23
                Gość portalu: kubu napisał(a):

                > Rock skomentowal Tomka spiewajacego falsetem, ze duzo mu brakuje do tego
                > chlopaczka eeee yyy Mirka? (Ten koles o glosie kastrata, ktory mowil o sobie, z
                > e
                > jest slicznym aniolkiem :-/) Na co Tomek mu odpali, ze jemu tez daleko do Kamel
                > a.
                >

                Dziękuję za wyjasnienie.

                >
                > co masz do mezczyzn golacych sobie glowy??? ;-)))
                > (czytaj sam sobie to robie)
                >

                Oczywiście że nic nie mam do samego golenia sobie głowy. Ale w polskiej muzyce
                kojarzą mi się z hip-hopem, klimatem śmietnika i nastrojem piosenek że najlepiej
                się pochlastać. Ewentualnie przedtem można się upić lub naćpać.

                > ***
                >
                > nie da sie stworzyc dziela (ani wypromowac artysty) ktore bedzie sie podobalo
                > wszystkim (ani PRAWIE wszystkim)
                > wiec nie ma sensu probowac
                >

                A Beatlesi, Nat King Cole, Bacharach, Quincy Jones, Presley (nie od razu),
                Armstrong, Streisand? A u nas Santor, Rodowicz, Kozidrak, z mężczyzn Ciechowski,
                może przez krótki okres i w mniejszym stopniu Piasek.

                Tylko że ci ludzie najpierw byli sobą, mieli jakiś pomysł muzyczny, a dopiero
                potem zauważono ich i byli promowani. Ale faktycznie chyba przesadzam z
                oczekiwaniami. To nie te czasy...

                >
                >
                > ps czy znacie historie o oryginalnym wykonaniu EASY TO BE HARD z filmu HAIR
                > M.Formana?

                Ja nie znam, a bardzo jestem ciekawy.

                > pozdrawiam
                >
                >
                Również pozdrawiam.
                • Gość: rodzynia Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.pp.rzeszow.pl 23.06.02, 17:49
                  >jest tu gdzies taki watek: muzyka doprowadzajaca do lez, tak sobie mysle, ze
                  >chyba powinnam wpisac tam summertime w wykonaniu olki. dla mnie jest
                  >fantastyczna, jej glos to jakis fenomen, choc rozumiem, ze moze sie nie
                  >podobac. podobnie jest zreszta w przypadku malgosi stepien (mnie na przyklad
                  >meczy jej spiewanie).
                  Wreszcie ktoś wspomniał,że męczy go śpiewanie Małgosi Stępień ! Już myślałam,że
                  ona wszystkim się podoba,tylko nie mnie. :)
                  Co do sobotniego koncertu to nie miałam okazji go obejrzeć,ale zdążyłam na
                  wyniki i się zawiodłam :( Pewnie już się domyślacie kogo wytypowałabym do
                  odpadnięcia? :P szkoda mi Tomka,ale mam nadzieję,że przynajmniej Ewelina
                  zostanie.Ktoś napisał,że takich jak ona jest wiele,jakoś ja ich nie widzę.
                  Pozdrówki ;)
                  • Gość: pola Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 20:02
                    z malgosia jest cos dziwnego:bo np.'star people' strasznie mi sie podobalo,ale
                    jak spiewa piosenki takie czysto soulowe,to rzeczywiscie po paru wersach
                    przestaje zachwycac sie jej glosem(ktory jest jednakze wspanialy...),bo po
                    prostu,jak ktos trafnie stwierdzil,meczy mnie...to chyba leszczynski jej kiedys
                    powiedzial,ze moglaby troche ograniczyc ilosc 'ozdobnikow',bo to czasem daje
                    zly efekt...
                    tym niemniej cenie ja wiele bardziej niz np.alicje,ktora,ok,ma glos niezly,ale
                    jedyne w czym ja widze to pop,czysty pop...idol moglby jednak byc nieco
                    bardziej oryginalny i nieco bardziej ambitny...
                • Gość: kubu EASY TO BE HARD IP: *.dwi.uw.edu.pl 24.06.02, 18:32
                  zanim przejde do historyjki mala uwaga:
                  sposrod wymienionych przez Ciebie artystow:
                  Beatlesi, Nat King Cole, Bacharach, Quincy Jones, Presley (nie od razu),
                  Armstrong, Streisand? A u nas Santor, Rodowicz, Kozidrak, z mężczyzn Ciechowski,
                  Piasek.
                  naprawde lubie i cenie Barbare Streisand.
                  Oczywiscie NIE MOGE NIE UWAZAC pozostalych tworcow za WAZNE POSTACI (czy nawet
                  FUNDAMENTALNE w przypadku The Beatles), ale za nimi nie przepadam
                  znam ich tworczosc
                  ale nie slucham tego w domu
                  i juz :-)))


                  a teraz ad rem

                  to bedzie cytat z autobiografii Milosa Formana pt. MOJE DWA ŚWIATY

                  "Największe wrażenie podczas konkursu zrobiła na mnie Cheryl Barnes, młoda
                  murzyńska piosenkarka, o której nikt z nas przedtem nie słyszał. Gdy zaczęła
                  śpiewać przygotowaną piosenkę, po sali przebiegł szmer. Miała głos jak dzwon,
                  technicznie była doskonała i kapitalnie sie poruszała. Od razu zauważyłem, jaki
                  podekscytowany był słuchający jej Mac Dermot*. Skończyła, a ja powiedziałem jej,
                  że ten występ bardzo się nam podobał i na pewno skontaktujemy się z jej agentem.
                  - Ale ja nie mam żadnego agenta - odpowiedziała Cheryl.
                  - To proszę zostawić nam numer telefonu, pod którym moglibyśmy znależć panią w
                  Nowym Jorku.
                  - Numer zostawię, z tym, że ja mieszkam aż w Maine.
                  - Dobra - powiedziałem. - A gdzie pani śpiewa?
                  - Nigdzie.
                  - Nie? A co pani robi?
                  - Jestem sprzątaczką. Pracuję w motelu.
                  Cheryl wzięła wolny dzień w pracy, wsiadła do autobusu i przyjechała na otwarty
                  konkurs do Nowego Jorku; wyjechała zaś z rolą młodej murzyńskiej mamy z
                  dzieckiem. Była niezwykle utalentowana. Kiedy przyszła nakręcić swą piosenkę EASY
                  TO BE HARD, usiadła, posłuchała nagrania podkładu muzycznego, wzięła mikrofon i
                  zrobiła to absolutnie genialnie już za pierwszym razem. W filmie pozostało to
                  pierwsze nagranie, w którym nie trzeba było niczego zmieniać. A kiedyśmy to
                  później kręcili, nie zrobiła ani jednego błędu, nawet przy playbacku. Nigdy w
                  życiu nie spotkałem się z czymś takim.
                  Ostatnie sceny Cheryl kręciliśmy w Barstow na pustyni kalifornijskiej. Któregoś
                  wieczoru, gdy pozostało nam już tylko kilka dni zdjęciowych i wszystkim udzielał
                  się sentymentalno-nostalgiczny nastrój, zapytałem ją:
                  - To co, dokąd teraz Cheryl? Do Nowego Jorku czy Los Angeles?
                  - Nie, zostanę tutaj, w Barstow. Znalazłam ładne mieszkanie.
                  Sądziłem, że żartuje i zacząłem się śmiać. (...)
                  - Czemu się śmiejesz? - dziwiła się Cheryl. - Przywiozę sobie tutaj fortepian.
                  Uważałem to za świetny kawał i śmiałem się jeszcze bardziej. Cheryl jednak
                  faktycznie została w Barstow."


                  Ładna historyjka, co? :-)))
                  NIC NA SIŁĘ

                  to prawie jak w IDOLu ;-))))))))

                  pozdrawiam

                  ______
                  * jeden z twórców HAIR
          • Gość: inka Re: WRAZENIA 22.O6... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.02, 19:47
            wlasnie-jeszcze jedna strata z wyrzucenia tomka-byl JEDYNA osoba w tym
            programie,ktora potrafila cos sensownego powiedziec(bo za srednio elokwentne
            uznaje 'kurde kurde dzieki' lub 'pozdrawiam tatusia',o tekstach wydry nie
            wspominajac...)
            wczorajsza riposta do rocka byla rzeczywiscie niezla:)
            generalnie,wydaje mi sie,ze nie zaszkodzi,jesli idol bedzie inteligentnym
            idolem...
            no i slusznie ktos zauwazyl,ze w gruncie rzeczy moze tomkowi wyjsc na dobre ta
            eliminacja przed finalem,bo jest bardziej niz pewne,ze w razie wygranej
            zrobiliby z niego polskiego iglesiasa(zreszta w ten typ probowalo go juz
            wsadzac jury...),a ma on niewatpliwie inne ambicje,no i wydaje sie,ze inny gust
            muzyczny...
            takze-nie ma tego zlego...pod warunkiem ze wydra dzisiaj wyleci!(chociazby ze
            wzgledow estetycznych...)
            • Gość: Baska Dwie osoby IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 01:06
              Moim zdaniem sa dwie osoby, które maja glos. Zamknijcie oczy i powiedzcie,
              ktorych kandydatow na Idola rozpoznajecie. Gosie Stepien i Eweline? Obie na
              Idola sie nie nadaja.
              Jedna jazzmanka, druga country-rockowa. Stawiam na mala blondyneczke. NIestety
              albo stety.
        • Gość: Mr Shade Kompletnie się nie zgadzam IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 24.06.02, 01:08
          Andrzeju26 - zupełnie nie rozumiem Twojego tekstu o tym, że na polskim rynku
          jest wiele wokalistek takich jak Ewelina. Gdzie one są bo jakoś ich nie widzę.
          Nie wiem jakiej muzyki Ty słuchasz, ale ja zawsze słuchałem rocka i na
          wokalistyce w tej muzyce trochę się znam. Od samego początku kibicowałem
          Ewelinie, która powaliła mnie swoim wykonaniem "Mercedes Benz" Janis Joplin.
          Uważam, że jej wokal jest zjawiskowy i wymiata wszystkie polskie wokalistki
          rockowe. "Aquarius" to standardowa piosenka standardowo wykonana???? Stary,
          chyba oglądaliśmy inny program. "Aquarius" to standardowa piosenka???!!! Hymn
          epoki Woodstock? To jest chyba żart. To było genialne wykonanie legendarnego i
          piekielnie trudnego utworu.
          Co do angielskiego Eweliny to uważam że jest zadowalający i na pewno milion
          razy lepszy od Szymona Wydry (znam się na tym - potrafię odróżnić np.
          poszczególne dialekty języka angielskiego). Co do wypowiedzi innej o problemach
          przy "wyciąganiu" to ja takich nie zauważyłem - być może były, ale jak
          powiedział Rock Ewelina miała problemy z gardłem, co utrudniało jej śpiewanie.
          Na koniec chciałem zauważyć, że sukcesy Alanis Morisette i Shania Twain
          pokazują, że kobiety o mocnym rockowym głosie sprzedają najwięcej płyt i cieszą
          się wielka popularnością. Moim zdaniem Ewelina Flinta ma szanse aby zrobić
          karierę.
          • beciab Re: Całkowicie się zgadzam 24.06.02, 18:01
            Całkowicie się z Tobą zgadzam. Na polskim rynku muzycznym nie ma kobiety, albo
            raczej - w ostatnim czasie nie objawiła się kobieta, która śpiewałaby rocka. I
            śpiewałaby go dobrze. Kasia Nosowska coraz częściej dziwnie eksperymentuje,
            Chylińska krzyczy i idzie w szaleńczą komercję, Orthodox nie wiem czy jeszcze
            śpiewa...i? I nic nam więcej chyba nie zostało. No, chyba że ktoś za rock uzna
            Łzy, ale to straszna obraza dla tego stylu muzycznego.
            Dlatego od początku jestem za Eweliną. Uważam, że ma rewelacyjny głos i
            świetnie śpiewa. Jasne, że nie wszystko jej wychodzi, ale też przecież nie
            wszystko musi śpiewać! Jej wykonanie "Aquariusa" było rewelacyjne i jeszcze
            dzisiaj za mną chodzi.
            Widać, że Ewelina tą muzyką żyje. Każdy jej ruch, każdy jej gest po prostu
            idzie w parze z tym co śpiewa. Podobnie zresztą wyraz jej twarzy. Czy
            widzieliście te jej ruchy do Aquariusa (a potem do "Let the sunshine")?
            Rewelacja.
            Być może nie ma najlepszego głosu w tym programie, być może nie jest typowym
            produktem marketingowym. Ale przynajmniej jest naturalna i szczera (podobnie
            jak MAłgosia Stępień). Pozostali uczestnicy, włącznie, a nawet przede
            wszystkim, z Alicją i Szymonem, tworzą do każdej piosenki inną kreację, nic z
            siebie nie wnoszą. Oni po prostu to odśpiewują, byle poprawnie i byle się
            podobało.
            Cały czas wydawało mi się, że widzowie na Idola wybiorą Tomka. Ot, takie czasy.
            Tomek odpadł więć znów zaczęłam wierzyć, że być może wygra najlepsza.
            Ewelina.
          • Gość: kubu ja tez sie kompletnie się nie zgadzam IP: *.dwi.uw.edu.pl 24.06.02, 18:04
            ale z Toba Mr Shade
            :-)))

            rockowych dziewczatek Ci u nas dostatek
            (od masowych gigantow - kozidrak, kowalska, bartosiewicz, nosowska, po panie
            drugoligowe - wokalistka zespolu SIEDEM, markowska, czy fiolka, ktora jak chce to
            spiewa i rocka)

            a w IDOLu pojawily sie osoby o niespotykanymw Polsce glosie
            ja im zycze wszystkiego dobrego :-)))

            Ewelina spiewa tak jak Kasia Kowalska
            (ok, ok, Kowalska na zywo falszuje, ale jakos sie broni)
            fajnie zaspiewala MERCEDES BENZ, ale szczerze mowiac w zadnej innej piosence nie
            pokazala nic co by przykulo moja uwage
            jest poprawna, a dla wokalistki rockowej to chyba nie jest wymarzony komplement

            ***

            AQUARIUS tak naprawde zaczal kariere po sflimowaniu HAIR przez Formana, wiec w
            roku 1977, wczesniej spektakl byl offowa produkcja na Broadwayu, wiec troche
            przesadzasz z robieniem z niego hymnu Woodstock.

            i tak sie sklada, ze znam na pamiec kazda nute z tej piosenki i wiem, gdzie
            zaczynala sie inwencja wlasna Eweliny i uwazam, ze kilka razy przymierzala sie do
            czegos wiekszego niz jej wyszlo
            choc, jak tez wczesniej wspomnialem, sprawe lagodzi problem z gardlem

            ***

            Nie wiem skad masz wiadomosci o najwiekszych ilosciach sprzedanych plyt, ale
            jesli mnie pamiec nie myli to kobiecy rekord w sprzedazy premierowej nalezy do
            Janet Jackson (plyta ALL FOR YOU)
            ani nie jest to silny, drapiezny glos
            ani nie jest to plyta rockowa

            ***

            reasumujac:

            Ewelinie zycze jak najlepiej
            ale nie jest to dla mnie idol

            pozdrawiam
            • Gość: Mr Shade To co piszesz Kubu to profancja... IP: 195.114.189.* 26.06.02, 01:48
              Profanacja słuchu muzycznego. Po pierwsze, porównanie Eweliny do Kasi
              Kowalskiej to jakieś totalne nieporozumienie. Kasia Kowalska ma głos przeciętny
              i dysponuje małą skalą głosową.
              Ewelina Flinta moim zdaniem bije wszystkie wokalistki na polskim rynku poza
              Edytą Górniak mozliwościami wokalnymi na głowę. Dysponuję silnym głosem, ale
              kiedy chce potrafi spiewać delikatnie i lirycznie (vide "Małe tęsknoty") a
              nawet soulowo (początek "I will survive"). Najlepsze w jej głosie jest jednak
              to jak potrafi zmieniać jego barwę i jaka ta barwa jest. Jej głos w każdym
              utworze brzmi inaczej. Dysponuje ogromną zasobem środków wyrazu. A juz
              najważniejszy jest feeiling. Nigdy w życiu nie słyszałem poza moją ulubioną
              wokalistką Janis Joplin aby ktoś potrafił tak fantastycznie wyrażać emocje w
              swoim głosie i przekawyać je słuchaczom. Ewelina potrafi odkryć w każdej
              piosence ukrytą w niej siłę i przekazać tę magię innym (vide "Show Me Heaven").
              Całkowicie zgadzam sie ze słowami K. Wojewódzkiego, że kiedy Ewelina śpiewa to
              jest w innych ludziach. To dar od Boga zwany talentem.
              Porównywanie Eweliny do wokalistek typu Kasia Kowalska (opinia jak wyżej) czy
              Kayah (silny głos i tyle - zawsze fałszuje i blado wypada w koncertach na żywo,
              o wiele mniejsza skala głosowa - cięzko muszą nad nią pracować w studiu
              nagraniowym) czy Agnieszka Chylińska (silny i ekspresywny głos ale
              możliwościami wokalnymi nie sięga Ewelinie do pięt - wyobrażasz sobie chylińską
              śpiewającą "Małe tęsknoty"?)
              Moja opinia na temat Eweliny nie jest odosobniona. Poczytaj sobie komentarze
              internautów na jej temat na oficjalnej stronie Idola. Zobacz sobie opinie na
              temat Eweliny wyrażone przez Marylę Rodowicz (przede wszystkim) i Figurskiego w
              ostatniej Gali (pismo plotkarskie, to prawda, ale co do fachowości Rodowicz nie
              mozna mieć wątpliwości). Podobne opinie na temat Eweilny wyrazili Walemar
              Parzyński - specjalista przygotowujący uczestników Idola do wystepów oraz Adam
              Sztaba - młody ale doświadczony muzyk współpracujący z wieloma wokalistkami i
              wokalistami (vide oficjana strona Idola).
              Do głosu Eweliny należy dodać jej silną, dojrzałą osobowość, ukształtowany juz
              częściowo wizerunek sceniczny, świetny wygląd i mamy Idola.
              Co do pozostałych uczestników Idola: Ala - w 100% popieram to powiedziała o
              niej Maryla Rodowicz dla Gali - śpiewa poprawnie i tyle, jej wykonania piosenek
              nie porywają, jest za młoda i wejście w świat show-biznesu może sie dla niej
              źle skończyć, ostatnio zaczęła pozować na lolitkę.
              Szymon Wydra - głos trochę podobny do Markowskiego ale słabszy, wiele jego
              zachowań pokazuje, że jest po prostu prostakiem, bardziej nadaje sie na
              wokalistę jakiegoś zespołu rockowego niż do kariery solistycznej.
              Panowie (?) Kubu i Andrzej26 - wydaje mi się, że to wy w soich opiniach
              jesteście raczej w mniejszości, a nie ja.
              PS Zdecydowanie Janet Jackson nie ma na koncie rekordowej sprzedaży
              debiutanckiej płyty. To jakieś totalne nieporozumienie. Ten rekord na rynku
              amerykańskim należy Alanis Morissette, a wczesniej należał do grupy Chicago.
              Janet Jackson może tylko pomarzyć o takiej sprzedaży albumu.Nie mówiąc juz o
              płycie Shania Twain.
              • Gość: pola Re: To co piszesz Kubu to profancja... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 20:58

                > Ewelina Flinta moim zdaniem bije wszystkie wokalistki na polskim rynku poza
                > Edytą Górniak mozliwościami wokalnymi na głowę

                ALE TE Z KOLEI BIJE NA GLOWE(TO MALO POWIEDZIANE...) OSOBOWOSCIA...!!!
              • Gość: kubu PLUMKANIE :-))) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.06.02, 19:08
                sorry za opoznienie
                ale kompletnie przeoczylem Wasze dopiski

                kilka komentarzy na temat wpisu Mr Shade'a

                1. po pierwsze mam wrazenie, ze jestes osoba, ktora slucha jeden gatunek muzyki
                i ktora uwaza ten gatunek za jedyny wlasciwy
                dyskusja z ortodoksami nie ma chyba najmniejszego sensu
                mimo to sprobujmy

                2. Kasia Kowalska ma dobry glos
                byc moze nie slyszales jej na zywo (nie chodzi mi o nagrania LIVE w telewizji,
                ale to robi wrazenie)
                poza tym jest jedna z nielicznych kobiet, ktore sama sobie pisze i teksty i muzyke
                dla mnie jest artysta
                nawet jesli ostatnio ulega emtiwizacji
                w IDOLU do znudzenia powracal argument mowiacy, ze tylko szczery artysta tworzy
                sztuke
                dla mnie Kowalska jest szczera
                nawet jesli nie jest perfekcyjnym wykonawca
                zreszta czy rock opiera sie na tresci czy na formie?
                sam sobie odpowiedz

                3. mowisz, ze ona bije na glowe wszystkie wokalistki
                coz...
                moze poczekajmy na jej wlasny repertuar
                na razie jest dobrym odtworca
                o sprawnym warsztacie
                mnie nie rzucila na kolana zadna interpretacja wyspiewanych w IDOLu piosenek
                przy czym powtarzam - ja poczekam na jej wlasne nagrania
                bo dziewczyna z zespolu ŁZY tez ma fajny glos, ale jej dokonania artystyczne są z
                terenu estetyki nie do zaakceptowania (przynajmniej dla mnie)

                5. Piszesz o jej elastycznosci
                wedlug mnie nie jest szczegolnie elastyczna
                co wedlug mnie jest nawet dobre
                bo wokalista to nie aktor
                on ma byc soba a nie udawac
                dlatego o niebo wyzej cenilem Gosie Stepien i Anie Dabrowska, ktore kazdej
                piosence nadawaly swoje wlasne pietno

                6. Piszesz ze nikt jak ona nie wyraza uczuc
                zakladam, ze nie widziales wystepow Ani Dabrowskiej
                poza tym porownywanie do artysty sprzed trzydziestu lat wedlug mnie nie ma sensu
                ten program ma wykreowac cos nowego
                jezeli chodzi o wykreowanie drugiej Janis, to powinnismy zmienic tytul na ATAK
                KLONOW

                7. Przytaczanie argumentow Wojewodzkiego i Maryli (tudziez innych respondentow
                GALI) nie przemawia do mnie, bo nie sa dla mnie autorytetami.
                Sposord jury tego programu interesuja mnie jedynie oceny p. Zapendowskiej i
                Leszczynskiego
                i o ile pani Zet mowi to co ja, czyli warsztat fajny, spiewa dobrze i jest gotowa
                do kariery (niemniej nie siada juz do pisania hagiografii blogoslawionej Eweliny
                F.)
                o tyle Robert tylko w kolko powtarza tekst o Przystanku Woodstock i na tym
                wlaciwie sie konczy jego komentarz
                biorac pod uwage, ze na poczatku programu mowil, ze IDOL bedzie osoba, ktora
                zatrzesie polska scena muzyczna, to dziwi troche ze IDOLem ma zostac osoba, o
                ktorej nawet on sam nie moze powiedziec wiecej niz dwa zdania

                8. ciekaw jestem na jakiej podstawie wysnules przekonanie, o dojrzalej osobowosci
                Eweliny :-/
                ja po obejrzeniu wszystkich odcinkow programu moge co najwyzej powiedziec, ze
                spiewa dobrze (ok, nawet swietnie - cieszysz sie?)
                ale dwusekundowe wypowiedzi po piosence nie moga wiele powiedziec o samej
                osobowosci

                sceniczny wizerunek? hmmm. hippisi to wymarly gatunek, to moze byc jednorazowa
                kreacja, ale na dluzsza mete na tej bazie nie zbuduje sie kariery

                uroda? hmmmm jezeli nie widzisz jak bardzo ona jest zrobiona, to ja sie dziwie
                w odcinku gdy byli w centrum handlowym Ewelina nie byla umalowana przez stylistow
                i byla przeszarą myszką :-/

                9. zestawiasz Eweline z innymi wykonawcami - Kowalska, Kayah, Chylinska
                i to w konwencji "Ewelina zaspiewa ich piosenki, ale czy one umialyby zaspiewac
                to co ona"?
                i to jest bez sensu
                bo to by znaczylo, ze caly rynek muzyczny ma byc taki sam i wyposrodkowany
                i wszyscy spiewamy TO SAMO i TAK SAMO
                czy tego szukasz w muzyce?
                bo ja nie

                10. I wytlumacz mi prosze o czym myslales piszac "profanacja sluchu"?
                nie wiem co to ma znaczyc
                Moze chodzilo Ci o profanacje gustow muzyczynych
                ale jesli nawet to profanuje jedynie Twoje gusta, ale wiesz:
                a) de gustibus et coloribus non est disputandum
                b) jestes osoba ktorej nie znam, wiec nieszczegolnie mnie obchodza Twoje gusta

                sorry za rozpisanie sie
                wedlug mnie chodzi przede wszystkim o to, czy jestes w stanie zgodzic sie z
                opinia, ze Ewelina Flinta nie musi sie kazdemu podobac
                dla mnie jest swietnym odtworca
                byc moze zostanie tworca
                czas pokaze
                ale na razie nie jestem na kolanach

                w kazdym razie pozdrawiam
                i zycze wiecej otwartosci w osadach

                :-)))


                ps
                > Panowie (?) Kubu i Andrzej26 - wydaje mi się, że to wy w soich opiniach
                > jesteście raczej w mniejszości, a nie ja.
                tak
                przeciez wiekszosc ma zawsze racje
                genialnie nam to pokazaly systemy totalitarne, prawda?


                pps
                > PS Zdecydowanie Janet Jackson nie ma na koncie rekordowej sprzedaży
                > debiutanckiej płyty. To jakieś totalne nieporozumienie. Ten rekord na rynku
                > amerykańskim należy Alanis Morissette, a wczesniej należał do grupy Chicago.
                > Janet Jackson może tylko pomarzyć o takiej sprzedaży albumu.Nie mówiąc juz o
                > płycie Shania Twain.

                mi chodzilo o sprzedaz plyty w dniu premiery
                natomiast jesli chodzi o calosciowa liste sprzedazy, to polecam strone
                members.aol.com/PaulHry/music/riaa.html

                :-)))

                no a jesli dla Ciebie Shania Twain jest rockowa wokalista
                to coz
                hehehehe

                ;-)


                • Gość: Mr Shade Re: PLUMKANIE :-))) IP: 195.114.189.* 30.06.02, 02:37
                  Gość portalu: kubu napisał(a):


                  ) 1. po pierwsze mam wrazenie, ze jestes osoba, ktora slucha jeden gatunek muzyki
                  ) i ktora uwaza ten gatunek za jedyny wlasciwy
                  ) dyskusja z ortodoksami nie ma chyba najmniejszego sensu
                  ) mimo to sprobujmy
                  Nie słucham tylko jednego jednego gatunku muzycznego. Rzeczywiście początkowo w
                  wieku około 15 lat słuchałem przede wszytkim klasycznego hard rocka - Led
                  Zeppelin, Deep Purple, Jimi Hendrix, Janis Joplin i tym podobne klimaty, ale
                  zawsze, a szczególnie ostatnio jako człowiek już 25-letni słucham róznych
                  gatunków muzyki w tym muzyki poważnej. Dzielę ja na dwa gatunki - dobrą i
                  złą.
                  ) 2. Kasia Kowalska ma dobry glos
                  ) byc moze nie slyszales jej na zywo (nie chodzi mi o nagrania LIVE w telewizji,
                  ) ale to robi wrazenie)
                  ) poza tym jest jedna z nielicznych kobiet, ktore sama sobie pisze i teksty i muz
                  ) yke
                  ) dla mnie jest artysta
                  ) nawet jesli ostatnio ulega emtiwizacji
                  ) w IDOLU do znudzenia powracal argument mowiacy, ze tylko szczery artysta tworzy
                  )
                  ) sztuke
                  ) dla mnie Kowalska jest szczera
                  ) nawet jesli nie jest perfekcyjnym wykonawca
                  ) zreszta czy rock opiera sie na tresci czy na formie?
                  ) sam sobie odpowiedz
                  Dotknąłeś tutaj ważnego problemu - otóż o tym, czy uczestnicy Idola osiągna
                  sukces na rynku zdecycuje to z czym się na nim pojawią. Czy sami potrafią coś
                  napisać, czy znajdzie się ktoś, kto napisze dla nich teksty i na ile oni znajdą
                  sie w takim napisanym dla nich repertuarze. Rzeczywiście o sukcesie na rynku
                  muzycznym (nie tylko rockowym) decydują dwie rzeczy - przede wszystkim przekaz i
                  najważeniejsze w nim kompozycje, czyli powiedzmy to szczerze - przeboje (przykład
                  The Beatles - słabych instrumentalistów, ale genialnych kompozytorów) ale też
                  niezwykle ważna jest wirtuozeria wykonania (gitara Hendrixa, wokal Roberta Planta
                  czy Janis Joplin, gitara Jimmy'ego Page'a w nagraniach studyjnych). Na mnie
                  osobiście największe wrażenie robią ci, którzy potrafią łączyć te dwa elementy i
                  chyba nie jest to tylko moje zdanie. Kasię Kowalską szanuję jako kompozytorkę i
                  autorkę tekstów (np. bardzo podoba mi sie jej ostatni kawałek z płyty nagranej w
                  hołdzie Sennie), ale wokalistka to ona jest moim zdaniem przecietną. Zauważ, że
                  wielokrotnie śpiewano jej kawałki w programach typu "Idol", "Droga do gwiazd" i
                  zawsze brzmiało to lepiej niz w oryginale. Porównywanie Flinty do Kowalskiej czy
                  wokalistki Łez jesli chodzi o mozliwości wokalne to moim zdaniem totalne
                  nieporozumienie.
                  ) 3. mowisz, ze ona bije na glowe wszystkie wokalistki
                  ) coz...
                  ) moze poczekajmy na jej wlasny repertuar
                  ) przy czym powtarzam - ja poczekam na jej wlasne nagrania
                  Zgadzam się. Ja również czekam na jej własny reprtutar
                  )
                  ) 5. Piszesz o jej elastycznosci
                  ) wedlug mnie nie jest szczegolnie elastyczna
                  ) co wedlug mnie jest nawet dobre
                  ) bo wokalista to nie aktor
                  ) on ma byc soba a nie udawac
                  ) dlatego o niebo wyzej cenilem Gosie Stepien i Anie Dabrowska, ktore kazdej
                  ) piosence nadawaly swoje wlasne pietno
                  Moim zdaniem Ewelina również nadaje piosenkom swoje własne piętno -
                  przykład "Show Me Heaven". Gosia Stępień rzeczywiście robiła wrażenie "czarną"
                  barwą głosu - tylko jak sie jej dłużej słuchało, to ten jej głos zaczynał nuzyć.
                  Wszystkie piosenki śpiewała tą samą barwą - wywierała więc na nich pietno, ale
                  wciąż to samo. Anna Dąbrowska świetnie zaśpiewała "I believe in you and me", ale
                  widać, że jest wokalistka raczej "niszowa" lubiąca repertuar trafiający do
                  wąskiej grupy publiczności. Miała też problemy z połączeniem ruchu zsenicznego ze
                  śpiewem. Jesli kobieta popracuje nad sobą może osiągnąć sukces na rynku (choć
                  raczej na wąskim rynku)
                  ) 6. Piszesz ze nikt jak ona nie wyraza uczuc
                  ) zakladam, ze nie widziales wystepow Ani Dabrowskiej
                  ) poza tym porownywanie do artysty sprzed trzydziestu lat wedlug mnie nie ma sens
                  ) u
                  ) ten program ma wykreowac cos nowego
                  Jak już pisałem widziałem występy Ani Dąbrowskiej i podtrzymuję swoje zdanie.
                  Nie rozumiem tych tekstów o przeszłości sprzed 30 lat. Najważeniejsze jest, aby
                  sięgając do przeszłości stworzyć coś nowego i kreatywnego. Wszyscy wokaliści i
                  muzycy maja jakies fascynacje sprzed lat, ale tworzą muzykę dla naszych czasów.
                  Ewelina wykonywała utwory Janis Joplin bo świetnie pasują do jej głosu i jest
                  zafascynowana muzyka tego okresu i tyle. Nie oznacza to, że chciałaby przywrócic
                  coś, co minęło.
                  ) 7. Przytaczanie argumentow Wojewodzkiego i Maryli (tudziez innych respondentow
                  ) GALI) nie przemawia do mnie, bo nie sa dla mnie autorytetami.
                  ) Sposord jury tego programu interesuja mnie jedynie oceny p. Zapendowskiej i
                  ) Leszczynskiego
                  ) i o ile pani Zet mowi to co ja, czyli warsztat fajny, spiewa dobrze i jest goto
                  ) wa
                  ) do kariery (niemniej nie siada juz do pisania hagiografii blogoslawionej Ewelin
                  ) y
                  ) F.)
                  ) o tyle Robert tylko w kolko powtarza tekst o Przystanku Woodstock i na tym
                  ) wlaciwie sie konczy jego komentarz
                  Robert Leszczyński powiedział o Ewelinie bardzo duzo po jej wykonaniu "Show Me
                  Heaven" - to było coś w rodzaju hagiografii błogosławionej Eweliny F. :-) Chyba
                  nie oglądałeś uważnie programu. To była chyba najdłuższa i najbardziej
                  etuzjastyczna recenzja w programie "Idol". Wojewódzki musiał mu przerwać, bo czas
                  programu się kończył :-) Jesli Leszczyński jest dla Ciebie autorytetem, to
                  powienieś być za Eweliną, gdyz jestem pewien, że dla niego ona jest numerem
                  jeden. Później Leszczyński mniej mówił o niej, bo go pewnie po tym "wystepie"
                  żona do domu nie chciała wpuścić, a poważnie mówiąc pewnie obawiał sie posądzenia
                  o stronniczość. Zapendowska jest wielką specjalistka, ale również ona ma swoje
                  gusta muzyczne. Nie wiem czy sie ze mna zgodzisz, ale kilka razy Szymon Wydra
                  zaśpiewał słabo, ale jury było dla niego łagodne (w tym Zpendowska) koncetrując
                  sie na walorach jego męskości (znowu Zapendowska).
                  )
                  ) 8. ciekaw jestem na jakiej podstawie wysnules przekonanie, o dojrzalej osobowos
                  ) ci
                  ) Eweliny :-/
                  ) ja po obejrzeniu wszystkich odcinkow programu moge co najwyzej powiedziec, ze
                  ) spiewa dobrze (ok, nawet swietnie - cieszysz sie?)
                  Opinię tą stowrzyłem sobie na podtawie odcinka prezentującego 10 finalistów oraz
                  godzinnego chatu z nia na portalu interia.pl. Może to trochę mało, ale ja znam
                  sie na ludziach :-) A chat z nia był zdecydowanie najciekawszy ze wszytskich.
                  )
                  ) sceniczny wizerunek? hmmm. hippisi to wymarly gatunek, to moze byc jednorazowa
                  ) kreacja, ale na dluzsza mete na tej bazie nie zbuduje sie kariery
                  Wizerunek sceniczny Eweliny to nie wizerunek hippiski. Ona jest używając jej
                  słów "nowoczesną hippiska".
                  ) uroda? hmmmm jezeli nie widzisz jak bardzo ona jest zrobiona, to ja sie dziwie
                  ) w odcinku gdy byli w centrum handlowym Ewelina nie byla umalowana przez stylist
                  ) ow
                  ) i byla przeszarą myszką :-/
                  Od samego początku zauważyłem, że Ewelina na codzień nie nosi makijażu. Jak
                  prawdziwa hippiska :-) To właśnie w niej cenię. 99,99 % procent kobiet w show-
                  biznesie nigdy nie pokazałoby się bez make-upu. Chyba od niedawna oglądasz ten
                  program skoro zobaczyłeś to dopiero w filmie z centrum handlowego. W odcinku
                  prezentującym 10 finalistów były jej bliskie ujęcia bez makijazu właśnie i moim
                  zdaniem jest ona ładna (może nie olśnieająco ale na pewno ładna). A poza tym de
                  gustibus non disputandum est.

                  Jeśli chodzi o profanację słuchu, to chodziło mi o to co napisłaem. Takie jest
                  moje zdanie.
                  Jestem w stanie zgodzić się, że Ewelina nie musi się wszystkim podobać. Jeszcze
                  się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził, jak mówi przysłowie.
                  Ja to sie dopiero rozpisałem. Sorry.

                  Pozdrawiam
                  PS Shania Twain może i nie jest wokalistką rockową (zaliczana jest w USA do stylu
                  country) ale na pewno dysponuje silnym wokalem.
                  Masz tendencję do zawężania pojęcia rock. Sprowadzanie go do jeśli chodzi o
                  wokalistki do Chylińskiej jest grubym nieporozumieniem. Absolutnie nie mogę
                  zgodzić
                  • Gość: kubu POSTPLUMKANIE :-))) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.07.02, 10:52
                    to jeszcze ja :-)
                    tak na chwilke
                    choc znowu pewnie mi wyjdzie 12 ksiag trzynastozgloskowcem ;-)

                    1. Dzielisz muzyke na dwa gatunki - dobrą i złą.
                    A jak je rozpoznajesz? :-)

                    2. Niestety, mówienie o tym, ze o sukcesie decyduje przekaz i kompozycja jest
                    dzis do bolu utopijne. Chodzi o potencjal marketingowy i sprawnych specjalistow
                    od kreacji wizerunku. Wystarczy spojrzec na kazda dowolna liste przebojow.
                    w wiekszosci jest to targowisko przecietnosci

                    3. Nie stawiam Flinty i Kowalskiej w jednym rzedzie
                    zupelnie inaczej je rozmieszczam
                    ale nie powiem jak :-)))

                    4. skoro mowimy tu o glosie
                    to powiem Ci, ze ogladalem niedzielna potworke starego odcinka
                    bo nie widzialem go w calosci
                    i jak Ewelina spiewala MALE TESKNOTY (swoja droga nie do konca rozumiem czemu ta
                    wersja ta Cie urzekla - o niebo lepiej spiewa to kolezanka Eweliny z Buffo - Anna
                    Sochacka, ze juz o oryginalnej wersji K.Pronko nie wspominam) to zamknalem oczy
                    i wiesz co?
                    ten glos nie kojarzyl mi sie z niczym
                    co jest o tyle dziwne, ze przez te pare miesiecy powinienem byc z nim osluchany
                    bez problemu rozpoznalbym glos Alicji, Tomka, Gosi, czy Ani slyszac ich w radio
                    Eweliny bym chyba nie rozpoznal

                    5. jesli chodzi o SHOW ME HEAVEN
                    to wedlug mnie mielismy do czynienia z wykonaniem bardzo zblizonym do oryginalu
                    wersja Marii McKee jest fantastyczna
                    Ewelina byla dobra
                    ale tak zachowawczo

                    6. Jeśli chodzi o Gosię, to:
                    a) mnie nie nuzy jej glos
                    b) jesli uwazasz, ze zawsze spiewa tak samo, to chyba nie widziales (a przeciez
                    obaj wiemy, ze widziales) odcinka z piosenkami z dusza
                    jej PORANNE ŁZY i NIECH ŻYJE BAL pokazały dwa totalnie inne oblicza Gosi i dwa
                    rozne glosy

                    7. "Najważniejsze jest, aby sięgając do przeszłości stworzyć coś nowego i
                    kreatywnego. Wszyscy wokaliści i muzycy maja jakies fascynacje sprzed lat, ale
                    tworzą muzykę dla naszych czasów."

                    No wlasnie
                    Ewelina ma swoje fascynacje
                    i to co robi wpisuje sie w nurt sprzed 30 lat
                    ja tu nie widze nic co by sie odnosilo do muzyki moich (naszych) czasow
                    jej wykonanie moglyby zachwycac na przelomie lat 60/70 (i to jest komplement dla
                    jej talentu)
                    ale ja nie chcialbym, zeby artysta zyl przeszloscia, tylko zeby szukal nowych
                    drog, nowych rozwiazan
                    artysci typu Radiohead, PJ Harvey, Smashing Pumpkins przecieraja szlaki i sa
                    rockowa awangarda
                    za nimi idzie tlum artystow bardziej konformistycznych, grajacych to co masowa
                    publika kupi
                    a za nimi dopiero, na samym koncu wloka sie epigoni
                    ja bym chcial zobaczyc Eweline w pierwszej grupie
                    a ona bardzo by chciala przejsc do trzeciej
                    i ok
                    to jej sprawa
                    spiewa jak chce
                    tyle, ze mnie takie spiewanie nie interesuje

                    8. Robert jest dla mnie jakims autorytetem
                    bardziej moze w GAZECIE niz w IDOLU, gdzie na jego korzysc wplywa pozostaly sklad
                    jury (dla mnie do dzis jest zagadką uczestnictwo Cygana)
                    niemniej ja nie mam w zwyczaju przyjmowac argumenty bezkrytycznie, nawet jesli
                    mowi je AUTORYTET ;-)
                    swoja droga, nie wiem, czemu odgornie zakladasz, ze Robert ma zone ;-)

                    9. Zapendowska, a wlasciwie cale jury w koncowej fazie programu cierpialo na
                    przecukrzenie (200% zawartosci cukru w cukrze) ;-)
                    i w magiczny sposob nie slyszeli wielu wpadek intonacyjnych swoich pupili
                    ale wydaje mi sie, ze chodzilo glownie o to, ze po tym jak sposrod 5000 tysiecy
                    wytypowali grupe faworytow (mieszajac reszte z blotem), to teraz nie mogli nagle
                    przyznac sie do bledu
                    nie mogli powiedziec, "sorry, zle spiewasz"
                    zrobili to dwa razy (casus Patrycji i Pawla) ale gdyby to sie powtorzylo, to
                    straciliby wiarygodnosc

                    10. jesli chodzi o urode i ubior Eweliny
                    to niczym to mnie nie rzuca na kolana
                    nie moj styl, nie moje klimaty
                    ale rozumiem, ze moze sie podobac

                    11. zdziwisz sie moze, ale ten prgoram zainteresowal mnie o wiele bardziej niz
                    bym przypuszczal
                    i opuscilem tylko dwa odcinki z wczesnych eliminacji
                    (dlatego ciesze sie, ze to juz koniec)

                    12. wedlug mnie dalej mylisz pojecia - sluch muzyczny i gust to dwie rozne sprawy
                    dopoki mnie nie posluchasz spiewajacego na zywo nie masz zadnych podstaw do
                    wypowiadania sie o moim sluchu :-)
                    lojalnie uprzedzam - spiewac nie umie, ale bardzo lubie ;-)
                    a ze mamy rozny gust...
                    zdarza sie
                    i wcale mnie to nie martwi

                    pozdrawiam
                    (a nie mowilem, ze bedzie 12 czesci?)

                    ps nie wiem na jakiej podstawie wysnules wniosek, ze zawezam rock do Agnieszki
                    Chylinskiej :-/ pewnie wiesz, ze mam w domu plyte re-TRIP ;-)
                    niemniej bardzo sie mylisz :-)



                    • Gość: Mr Shade Post - POSTPLUMKANIE :-) IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 03.07.02, 21:49
                      Zacznę... nie od Eweliny :-) Zauważyłem, że w innym "podwątku" skrytykowałeś
                      wystepy finalistów Idola. Będę ich bronił. Stary, musisz pamiętać, że ci ludzie
                      cały czas spiewają na żywo w duzym stresie. Porównaj ich wystepy w wystepami
                      live gwiazd polskiej sceny muzycznej. W niczym im nie ustepują, a powiem więcej
                      biją ich na głowę. Tzw. gwiazdy polskiej muzyki bardzo często spiewają na żywo
                      słabo, a wręcz fałszują. Przy nich, moim zdaniem, ostatnia piątka finalistów
                      Idola była rewelacyjna (oczywiste jest, że czasami na skutek nerwów głos im się
                      zachwiał, coś nie wyszło, ale nie przesadzajmy).
                      Co do "Show Me Heaven" - całkowicie się z tobą nie zgadzam. Ten kawałek w
                      wykonaniu Eweliny był moim zdaniem o niebo lepszy od oryginału w wykoaniu Marii
                      McKey. W "Idolu" były trzy wykonania piosenek, które rzuciły mnie na
                      kolana: "Mercedes Benz" i "Show Me Heaven" Eweliny oraz "I believe in you and
                      me" Anii Dąbrowskiej. Pisałeś w innym wątku, że spodobało Ci sie wykoanie "We
                      don't need another hero" Eweliny, a moją uwagę jeszcze bardziej zwróciło jej
                      wykonanie "Może się wydawać" - zrobiła z banalnej piosneczki niemal protest
                      song. I to jest własnie jej siła. Ona śpiewa całą swoją osobą. Tylko ona tego
                      wieczoru przeokanała mnie (choć tylko na kilka godzin :-)), że pieniądze nie są
                      ważne. Jej śpiew niesie ze sobą niesamowity przekaz emocjonalny.
                      Mam pytanie? Komu Ty kibicowałeś w tym programie? Gosii i Anii? Jak oceniasz
                      zwycięstwo Alicji?
                      Pozdrawiam
                      PS Leszczński rzeczywiście nie ma żony, choć przysiągłbym, że mówił kiedyś
                      przeprowadzając wywiad z Lechem Janerką, że ma.Ostatnio jednak na chacie
                      przyznał, że rozstał się z narzeczoną, no więc chyba jednak nie ma tej żony :-)
                      No i ostatecznie okazało sie, że dla niego numerem jeden był Szymon. Z tą
                      Chylińską, to pomyliły mi się osoby. To nie Ty pisałeś. Sorry
                      • Gość: kubu Re: Post - POSTPLUMKANIE :-) IP: *.dwi.uw.edu.pl 04.07.02, 15:20
                        dzis juz nie bedzie 12 epizodow
                        :-)

                        1. krytyka finalu byla skierowana w to, ze caly program byl nudny
                        oni spiewali nudne piosenki
                        jury przeginalo ze slodzeniem
                        prowadzacy malo nie zasneli
                        wydaje mi sie, ze mozna to bylo zrobic bardziej dynamicznie

                        2. caly czas pamietam, ze oni spiewaja na zywo
                        i bardzo to cenie
                        serio

                        3. Show me heaven - trudno, nie dogadamy sie :-)))
                        wedlug mnie bylo wtornie
                        wedlug Ciebie nie
                        i niech tak zostanie

                        4. MOZE SIE WYDAWAC jest tak okropna piosenka, ze nie uratowalaby jej ani
                        aranzacja AMJopek (lubie to co ona robi z roznymi kawalkami, slyszales kiedys jej
                        aranzacje MOJEJ I TWOJEJ NADZIEI?), ani glos Kasi Groniec, ani teledysk ze
                        Steczkowska ;-)

                        Ewelina sie starala jak mogla
                        wedlug mnie byla ok, ale po prostu nie miala szans
                        tej piosenki nie da sie zaspiewac, tak zeby bylo ok

                        5. nie kibicowalem nikomu w finale
                        to nie byli moi ludzie ;-)
                        ale powiem szczerze (juz gdzies o tym pisalem), ze fajnie, ze nie wygrala
                        Ewelina, bo teraz bedzie mogla spiewac to co chce
                        kariera przed nia otworem
                        popularnosc juz ma
                        a nie beda ja na sile wtlaczac w popowy szablon, ktory ma przyniesc zysk
                        producentowi

                        no i pozdrawiam :-))))

                        kubu

          • andrzej26 Re: Kompletnie się nie zgadzam 25.06.02, 00:55
            Nie miałem dziś czasu, kubu odpowiedział lepiej niż ja.
            Tylko coś dodam:

            Gość portalu: Mr Shade napisał(a):

            > Andrzeju26 - zupełnie nie rozumiem Twojego tekstu o tym, że na polskim rynku
            > jest wiele wokalistek takich jak Ewelina. Gdzie one są bo jakoś ich nie widzę.

            Lista kubu, dodam Chylińską, kolejne wokalistki Various Manx, Ostrowską. Ja w
            ogóle nie rozumiem co to jest wokalistka rockowa? Kayah może też wszystko
            zaśpiewać. Od folkloru, poprzez soul do rocka. Kobiet o silnym głosie zawsze w
            Polsce było dużo.


            > Nie wiem jakiej muzyki Ty słuchasz, ale ja zawsze słuchałem rocka i na
            > wokalistyce w tej muzyce trochę się znam.

            Słucham różnych rzeczy. Najcześciej jazzu, dużo starych polskich piosenek, ale
            wiem również kto to są Gronicki. Jak mi się coś bardziej podoba, to słucham wiele
            razy, nie zastanawiając się z jakiej jest szufladki.

            > "Aquarius" to standardowa piosenka standardowo wykonana???? Stary,
            > chyba oglądaliśmy inny program. "Aquarius" to standardowa piosenka???!!! Hymn
            > epoki Woodstock? To jest chyba żart. To było genialne wykonanie legendarnego i
            > piekielnie trudnego utworu.

            Dla mnie "Aquarius" i "Hair" (film Formana widziałem z pięć razy) to standard.
            Przecież to było ponad 35 lat temu! Na początku skandalistą był także Presley i
            Beatlesi. W 2002 roku jest to kanon kultury masowej. A jeden z hippisów, czyli
            kontestatorów z lat 60-tych był nawet 2 razy prezydentem USA (fakt że się nie
            zaciągał podczas palenia trawki).
            Mnie nudzą imitacje. A Ewelina głównie to nam proponuje - np. "Szklaną pogodę"
            śpiewała tak jak Ostrowska 20 lat temu. Ja nie oglądam podobnego programu w TVN
            ("Droga do gwiazd") bo tam nagradza się za doskonałość imitacji. Mi na to jest
            szkoda czasu. Bardzo przepraszam.

            >... kobiety o mocnym rockowym głosie sprzedają najwięcej płyt i cieszą
            > się wielka popularnością. Moim zdaniem Ewelina Flinta ma szanse aby zrobić
            > karierę.

            To sympatyczna dziewczyna, daj jej Boże zdrowie. Ale moim zdaniem, szanse nie są
            duże. Niestety liczy się oryginalność. Moim zdaniem miał ją usunięty przez
            telewidzów Tomek, również Małgosia, jeszcze bardziej Ania. Z tej trójki która
            pozostała, trzeba przyznać sprawnej warsztatowo, nikt jej nie ma.

            • Gość: inka Re: Kompletnie się nie zgadzam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 18:27
              czy ja dobrze zrozumialam-uwazasz wokalistki varius manx za 'rockowe'?!
              tak w ogole to w moim rozumieniu rocka i w odniesieniu do czasow
              wspolczesnych,a nawet do caloksztaltu-wokalistka rockowa malgorzata ostrowska
              NIE jest rowniez...!moze i ma jakies rockowe rytmy to co ona podspiewuje sobie
              ostatnio,ale jest to takie badziewie,ze nazwac to cos rockiem byloby wstydem...
              • andrzej26 Re: Kompletnie się nie zgadzam 26.06.02, 00:15
                Ewelina śpiewa rocka - na kolana przed nią. Opera, jazz, soul, pop to zero.
                Rodowicz, Streisand, Villas, Kayah nie są wokalistkami rockowymi - naplewać.
                Kto śpiewa rocka jest bogiem/boginią. To najtrudniejszy gatunek na świecie itd.
                A poważnie, ja myślę że dobry wokalista czy wokalistka zaśpiewa wszystko.
                Najtrudniej jest swingować. Dla mnie rock jest blisko popu. Frąckowiak śpiewała
                rocka w ABC aż jej się znudziło (a może po prostu dojrzała), Rodowicz próbowała
                nie raz. Również Jantar, Trojanowska, a nawet Sośnicka (z Budką Suflera).
                • Gość: inka Re: Kompletnie się nie zgadzam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 20:35

                  nie bardzo rozumiem-chciales byc zlosliwy?!ok,bylby to ton bardzo tworczy,gdybys
                  jednakze zrobil to w sposob konstruktywny-ja nie napisalam,a nawet nie
                  zasugerowalam,ze deprecjonuje inne gatunki muzyki(tym bardziej ze haha,slucham
                  glownie tych ktore wymieniles jako rzekomo przeze mnie ignorowane...)
                  no ale smiesznosc nazywania kozidrak/kasi stankiewicz wokalistkami rockowymi sama
                  rzuca sie w oczy.
                  a glos eweliny cenie po prostu najbardziej ze wszystkich finalistow.





                  • Gość: andrzej26 Ewelina - wokalistka "rockowa" IP: *.chello.pl 26.06.02, 23:56
                    Może trochę chciałem być złośliwy wobec tych, dla których liczy się tylko rock, a
                    reszta to ich zdaniem pop i komercja; w każdym razie nic zasługującego na uwagę.
                    Cieszę się, że Ty do nich nie należysz. Jak już napisałem, ja słucham różnych
                    rzeczy, i uważam że artysta powinien się wypowiadać poprzez swoją twórczość, a
                    nie ideologię którą do niej dodaje.
                    Ciekaw jestem po czym Ty rozróżniasz, że coś jest rockiem, a coś nie i dlaczego
                    jest to dla Ciebie takie ważne. "Aquarius" nie jest przecież piosenką rockową.
                    Nic na to nie poradzę, Ewelina, choć dwa razy młodsza, jest dla mnie bardzo
                    podobna do Kozidrak i Ostrowskiej. Ona sama podała na stronie WWW, że idolem jest
                    dla niej Tina Turner. Życzę jej jak najlepiej, ale musi pokazać coś co ją
                    odróżni od tamtych, bo inaczej nie zaistnieje. Górniak pokazała coś nowego,
                    Kayah także, również Ostrowska, Chylińska.
                    O ile niektórzy uczestnicy Idola (Ania, Małgosia, Tomek) interpretowali znane
                    piosenki po swojemu, to ona raczej nie eksperymentowała. A to może być za mało
                    żeby nie tylko wygrać program, ale zaistnieć na dłużej w show-businessie. Może
                    zresztą nie da się tych piosenek zaśpiewać inaczej. Jeżeli tak, to szkoda że nie
                    wybrała innych. U nas jest tyle śpiewających kobiet z dobrymi głosami, że
                    wypromowanie jeszcze jednej będzie bardzo trudne.
                    • andrzej26 Ale z tej trójki to ona powinna wygrać 27.06.02, 00:46
                      Wynik jest mi dość obojętny, bo moi ulubieńcy odpadli, ale jej teraz kibicuję.
                      Już o tym pisałem, więc krótko: Szymon za bardzo przypomina Markowskiego i ma
                      poczucie humoru które mi nie odpowiada, a Alicja, choć świetnie wyćwiczona pod
                      każdym względem, nie jest dla mnie osobowością (za młoda?).
                      • Gość: inka Re: Ale z tej trójki to ona powinna wygrać IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 20:09
                        i tu sie zgadzamy-ewelina tez nie byla moja faworytka od poczatku i teraz
                        stawiam na nia rowniez troche na zasadzie eliminacji pozostalych-z tym ze
                        jestem jak najbardziej przekonana do jej fantastycznego glosu i wlasnego stylu.
                    • Gość: kubu Re: Ewelina - wokalistka IP: *.dwi.uw.edu.pl 27.06.02, 13:31
                      tu nawet nie chodzi o to czy to jest trudne
                      to problem POLSATU
                      ale pozostaje pytanie, czy to ma sens?

                      muzyka sie niesamowicie rozwija
                      rock mial juz umrzec
                      jednak podnosi leb
                      choc to nie jest ta sama muzyka co kiedys
                      wszystko sie zmienia i wszystko rozwija
                      w mysl zasady:
                      kiedys The Beatles, dzis The Radiohead


                      wiec ja nie widze sensu promowania dziewczyny, ktora spiewa tak, jak to sie
                      robilo ponad 30 lat temu :-///

                      ja z pozostalej w finale trojki nie mam zadnego faworyta
                      koncert obejrze tylko dlatego, ze mam nadzieje, ze wystapia wszyscy uczestnicy
                      finalu i znowu da sie posluchac Gosi i Ani

                      pozdrawiam
                      • andrzej26 Re: Ewelina - wokalistka 28.06.02, 08:51
                        Gość portalu: kubu napisał(a):

                        >
                        > muzyka sie niesamowicie rozwija
                        ...
                        > wszystko sie zmienia i wszystko rozwija
                        > w mysl zasady:
                        > kiedys The Beatles, dzis The Radiohead
                        >
                        > wiec ja nie widze sensu promowania dziewczyny, ktora spiewa tak, jak to sie
                        > robilo ponad 30 lat temu :-///
                        >

                        Masz rację. Ja oceniałem "Idola" jako przedsięwzięcie komercyjne, szczególnie w
                        kontekście wielkiego sukcesu płyt wydanych po tym programie w Wlk. Brytanii. U
                        nas to się raczej nie powtórzy.
                        Zastanawiam się z czego wynika, że Ewelina śpiewa właśnie tak - w starym stylu.
                        Być może z tego, że ona się wywodzi z teatru Buffo, czyli od Józefowicza. Tam
                        stale odgrzewają stare piosenki śpiewając je prawie tak jak w oryginale. Może
                        publiczność teatralno-musicalowa nie lubi eksperymentów, a może kierownictwo
                        teatru także woli nie ryzykować.
                        • Gość: kubu Re: Ewelina - wokalistka IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.06.02, 18:13
                          troche sie nie zgodze z Twoja opinia o Buffo
                          nie do konca sa wtorni i staroswieccy
                          nie wiem czy slyszales co Kasia Groniec robila z piosenkami typu MODLITWA Dżemu
                          czy WOKÓŁ NAS Niemena
                          to byla rewelacja
                          i bardzo swieze potraktowanie materialu

                          ps lubie z Toba dyskutwac, bo bardzo czesto sie zgadzamy
                          tylko w takim razie czy to nadal jest dyskusja? ;-)
    • Gość: kubu to ostatnia niedziela ;-) 23.06 IP: *.dwi.uw.edu.pl 24.06.02, 18:37
      no i po Gosi :-///

      szkoda
      strasznie jej szkoda
      zwlaszcza, ze w finale jest takie cos jak Wydra :-/
      czy zwrociliscie uwage na jego pozycje przy spiewaniu? :-/////

      ehhh
      kolajny raz okazuje sie, ze polskie gusta kreują dwunatolatki, ktore leca na
      podtatusialych pozerow stylizowanych na Antonia B. :-///

      ehhh

      Malgosiu - bylas WIELKA
      a ja czekam na Twoją płytę :-)))
      • Gość: pola Re: to ostatnia niedziela ;-) 23.06 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 20:13
        no to sie dziwie kubu-bo z tego co przeczytalam powyzej wynikalo by,ze stawiasz
        w finale na alicje?!(szymona chyba nie lubisz,a twierdzisz,ze rockmaek na miare
        flinty mamy w polsce od cholery...)
        mi sie alicja nigdy wlasciwie nie podobala-glos dosc pospolity;fatalny,z punktu
        widzenia mojego gustu,wybor piosenek(sarah connor,brrrrr...), ale tym co
        pokazala wczoraj przebila caly swoj infantylny dorobek malutkiej 'lolitki'...no
        toz ta druga piosenka to byla zenada!
        poza tym ma jakies 5% szans,zeby nie utonac w popowej sieczce...
        byc moze ala ma talent i duzo energii,ale naprawde brakuje jej OSOBOWOSCI-a
        wydawalo mi sie,i mimo wszystko jeszcze wydaje,ze idol to nie tylko lepszy lub
        gorszy wokal...szczerze mowiac co by nie mowic o wydrze,ktory irytuje mnie
        jednak koszmarnie,ma on jakas wizje siebie i swojej muzyki,a takze pewna
        oryginalnosc...
        takze-stawiam na eweline,bo tylko jesli ona wygra stwierdze,ze program ten mial
        jednak sens...(chociaz oczywiscie trzeba pamietac o osobach,ktore odpadly
        wczesniej-tez maja szanse na plyte,kariere itd.)
        • perlotiel Re: to ostatnia niedziela ;-) 23.06 24.06.02, 22:30
          skoro Tomek odpadl, to nie ma juz innej mozliwosci:
          musi wygrac Ewelna! Szymon jest dla mnie pomylka. nie
          rozumiem jakim cudem znalazl sie w finale:/ Ala ma
          ladny glos, talent i przede wszystkim ogromne poklady
          energii, ktore wykorzystuje na scenie. jest przy tym
          spontaniczna, ale jesli zostanie idolem teraz, zrobia z
          niej gwiazdeczke pop, cos na miare panny paschalskiej
          >:| chociaz prawda jest taka, ze czesc piosenek jest
          juz gotowa i nie ma co liczyc na ich rockowy
          charakter:/ idol polshitu bedzie popowy do granic
          przyzwoitosci :/ niestety


          ps
          nie wiem czy sie przypadkiem nie przeslyszalam, ale czy
          Gosia wczoraj powiedziala, ze to nie ona wybrala sobie
          piosenke?
          • Gość: tulipan Re: to ostatnia niedziela ;-) 23.06 IP: *.mw.mil.pl / *.mw.mil.pl 24.06.02, 22:45
            perlotiel napisał(a):

            > ps
            > nie wiem czy sie przypadkiem nie przeslyszalam, ale czy
            > Gosia wczoraj powiedziala, ze to nie ona wybrala sobie
            > piosenke?


            dokladnie, doradzaja im (wybieraja) pewnie
            • perlotiel Re: to ostatnia niedziela ;-) 23.06 25.06.02, 08:51
              Gość portalu: tulipan napisał(a):

              > perlotiel napisał(a):
              >
              > > ps
              > > nie wiem czy sie przypadkiem nie przeslyszalam, ale czy
              > > Gosia wczoraj powiedziala, ze to nie ona wybrala sobie
              > > piosenke?
              >
              >
              > dokladnie, doradzaja im (wybieraja) pewnie



              w takim razie jaki to ma sens??? juz od poczatku tworcy
              biora sie za calkowity wizerunek "idola" ?
              • beciab Re: to ostatnia niedziela ;-) 23.06 25.06.02, 13:11
                Ja mam wrażenie, że w każdym programie mają jedynie pulę utworów do wyboru. I
                nie mogą wyjść poza nie.

                Co do wcześniejszych wypowiedzi, pierwsze słyszę, by wokalistki Varius Manx
                były wokalistkami rockowymi. Podobnie Beata Kozidra, przede wszystkim w
                ostatnim okresie twórczości. Zresztą, Kasie Kowalską też zaliczyłabym raczej do
                nurtu popowego. A Ewelina ma w sobie to "coś" rockowego...I nie udaje. A to
                u "idola" (tak go szumnie nazwijmy) jest bardzo ważne.
                • momi Re: to ostatnia niedziela ;-) 23.06 25.06.02, 19:31
                  A ja nie łudzę się ,że wykreowany idol będzie rockowy, choć chciałabym tego,ale
                  po prostu nie wierzę.Polsat wyłuskał utalentowanych ludzi i obrabia ich na
                  potrzeby mas czyli ...będą śpiewać pop.
        • Gość: kubu Re: to ostatnia niedziela ;-) 23.06 IP: *.dwi.uw.edu.pl 25.06.02, 15:03
          moze pisze w sposob pokrecony
          moze sie w tym troche pogubilas
          ale nigdy nie faworyzowalem Alicji

          NEWA EWA
          ;-)

          pozdrawiam
      • Gość: jaza Re: to ostatnia niedziela ;-) 23.06 IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 09:20
        Gość portalu: kubu napisał(a):

        > Malgosiu - bylas WIELKA
        > a ja czekam na Twoją płytę :-)))

        ja też!!!
        • Gość: silie Re: to ostatnia niedziela ;-) 23.06 IP: 2.4.STABLE* / 10.120.21.* 25.06.02, 21:21
          A ja zamykam oczy, wkładam słuchawki i nie widzę jak ktos tańczy, jak się
          prezentuje, ile ma lat; liczy się tylko GŁOS.Olewam polshit i całą otoczkę.
          Osoba która pokonała ileć tam innych, musi mieć głos wyjątkowy.I taki ma dla
          mnie Ewelina.Głos zjawiskowy i absolutnie nie zgodzę się, że to głos jakich
          wiele, u nas w Polsce czy gdziekolwiek indziej.Dla mnie jej głos to perła.(nie
          mylić z E. Górniak...:) ) Na równi z nią stawiam Olę Łysiak, mam nadzieję, że
          ktoś się nią zajmie i wkrótce wypłynie.Jej głos, nie wiem, czy nie jeszcze
          bardziej zjawiskowy, to coś czego nigdy jeszcze nie słyszałam.I co ważne:ona
          rozwija się z wystepu na występ, jej barwa rozwija się i dojrzewa.Obyśmy nie
          stracili jej z oczu.
          s.
    • Gość: p. Re: Idol(2) cd IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.06.02, 12:28
      Jak dla mnie najlepsza była Małgosia Stępień ale fakt na idola się nie nadawała
      dlatego publiczności nie pobiła...

      Jeżeli w finale nie wygra Ewelina to będzie wielkie :-(
      • tuli_pan Re: Idol(2) cd 28.06.02, 07:48
        Z 3-KI KTORA ZOSTALA NIK NIE ZASLUGUJE ABY ZOSTAC IDOLEM, tym bardziej ewelina
        • Gość: FAN Re: Idol(2) cd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.02, 12:35
          chyba zwariowałeś/wybaczam tylko wtedy gdy jesteś głuchy/Ewelina jest najlepsza
          co słychać i widać/miejmy nadzieję że nie stracisz również wzroku
          • Gość: sisi Re: Idol(2) cd IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 12:47
            Gość portalu: FAN napisał(a):

            > chyba zwariowałeś/wybaczam tylko wtedy gdy jesteś głuchy/Ewelina jest najlepsza
            > co słychać i widać/miejmy nadzieję że nie stracisz również wzroku

            Zgadzam się! Jak można w ogóle porównywać świetną Ewelinę z bezbarwnym Wydrą i
            Alicją o kaczym głosie...
    • Gość: karolina Re: Idol(2) cd IP: 193.0.117.* 28.06.02, 13:58
      czy nie moglibyśmy podjąć innego tematu ten już się przejadł i jest równie
      nudny jak to czy oddać dziecko do żłobka !polecam
    • andrzej26 Ostatni koncert 30.06.02, 21:34
      W pierwszej piosence podobał mi się Szymon i zespół muzyczny. Było to dużo
      lepsze, bardziej dynamiczne, wykonanie "Tak... Tak..." niż Ciechowskiego.
      Ewelina poniżej oczekiwań (ona trochę niepotrzebnie się wydziera), Alicja na
      swoim stałym poziomie "5-". Ewelina lepiej wypadła w pierwszej piosence Turner
      (nareszcie zaśpiewała inaczej niż w oryginale; ciągle pamiętam "Szklaną
      pogodę"). Druga piosenka jako taka nudna, w stylu De Mono. Tutaj bym wyróżnił
      Alicję. Summa summarum stawiam na Szymona.
      Ale nie sądzę, żeby zatrząsł rynkiem muzycznym w Polsce, choć przydałoby się...
      • Gość: pola Re: Ostatni koncert IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.02, 22:25
        no ciekawe jak zatrzasc rynkiem muzycznym mialby sklonowany 'rockman' z lat
        80'...?!leszczynski tak usilnie promujac wydre zaprzecza sam swoim slowom,ktore
        wyglaszal srednio raz na program,ze jego 'idol ma byc idolem anno domini roku
        2002'(cytat doslowny...)
        a tak naprawde to watpie,zeby ktokolwiek z tej 3 zrobil kariere w sensie
        komercyjnym,wiec chyba najwieksza zasluga tego programu pozostanie wylonienie
        paru naprawde ciekawych glosow i osobowsci:ania,malgosia,tomek...zycze im
        powodzenia,zwlaszcza 2 dziewczynom,bo tomek i tak sobie poradzi.
        • perlotiel Re: Ostatni koncert 30.06.02, 23:12
          W pierwszej czesci najlepiej zaspiewal Szymon. zrobil
          to dynamicznie i porywajaca. Ewelina za bardzo
          krzyczala. nie podobal mi sie jej glos, a wlasciwie
          sposob manipulowania nim w piosence tiny:/ Alicja
          zaspiewala dobrze. Leszczynski, pomimo tego, ze go
          lubie, robi sie denerwujacy w promowaniu Wydry. Dzisiaj
          nie ocenial talentu, mozliwosci glosowych Ali, tylko
          jej gust muzyczny. w drugiej czesci dali nam przedsmak
          przyszlych piosenek idola. nie powalilo mnie.
          przecietna piosenka, ktora watpie, zeby wspiela sie na
          szczyty list przebojow. IMHo najlepiej zaspiewala ja
          Ewelina. Alicja znow przecietnie, a Szymon calkiem sie
          w niej nie odnalazl, co nie powinno bardzo dziwic.
          prawda jest jednak taka, ze idol bedzie musial spiewac
          te, a nie inne piosenki, a jak na razie najlepiej
          wyszlo to Flincie. ale szczerze mowiac bardziej mnie
          obchodza kariery Tomka, Gosi, Ani i Oli z żąkilem, niz
          finalowej trojki. mam nadzieje, ze wydadza plyty. jesli
          znajdzie sie na nich muzyka, ktora do tych czas
          prezentowali, maja we mnie pewnego "konsumenta" ;P
    • andrzej26 Wygrała Alicja 01.07.02, 00:19
      Co za czasy przyszły! Nastolatki śpiewają, biegają, fikają nogami i udają
      dorosłych (np. fryzura Alicji). Chcą zarabiać pieniądze i być gwiazdami - już,
      natychmiast. Zachwyceni rodzice klaszczą i popierają to, że niepełnoletnia
      pociecha będzie miała mało czasu na naukę. Tak samo doświadczeni pedagodzy
      muzyczni (p. Zapendowska). Dla mnie Alicja jest nienaturalna, choć świetnie
      wyszkolona (jednak zauważyłem, że porusza się na scenie stale tak samo). Chyba
      głosowały na nią dziewczyny nastoletnie, które chcą pokazać dorosłym, że są
      lepsze od nich. Inne wytłumaczenie nie przychodzi mi do głowy.
      Inna sprawa, że u nas poza bardzo kiepską Paschalską nie ma śpiewających
      nastolatek. Ale czy są potrzebne?
      • Gość: wiesMak Re: Wygrała Alicja IP: 62.233.183.* 01.07.02, 00:26
        Chyba głosowały na nią dziewczyny nastoletnie, które chcą pokazać dorosłym, że są
        lepsze od nich.

        a skad - glosowaly na nia cale rodziny, starsze babcie itd. na zasadzie - taka
        mala, taka slodka, a jak fajnie spiewa [no bo fajnie]. Nie zapominajmy kto
        oglada Polsat. Alicja byla najbardziej universalna z calej trojki.
        miejmy teraz nadzieje, ze jej nie odwali, i ze nie skonczy jak Drew Barrymore.
      • Gość: Anka Re: Wygrała Alicja IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 00:29
        Alicja może sie podobać albo nie. Na rynku jest za dużo rokckmenów i rockmenek.
        Dlatego przegrała Ewelina i Szymon. Alicja się sprzeda i podobała się tym, co
        wysyłali sms. Ma głos. MOja idolka odpadła wcześniej, niestety.
      • Gość: e. Re: Wygrała Alicja IP: *.tom.pl 01.07.02, 09:43
        a na mnie najwieksze wrazenie zrobila...ania dabrowska i malgosia stepien...!
        wiec bylo mi totalnie obojetne kto wygra,ale mala sie ladnie cieszyla...
        no i nie wyglada na osobe,ktorej by odbilo po wygranej,wiec moze bedzie ok...
      • Gość: kubu IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.07.02, 11:16
        wreszcie!
        mam spokoj
        i w weekendowe wieczory moge sobie spedzac gdzie chce a nie przed telewizorem :-
        )))

        POLSAT moze nie jest najgorsza stacja swiata, ale punktualnosc nie jest ich
        najmocniejsza cechą
        nagrywanie ich na video nie ma najmniejszego sensu
        tzn programowanie video
        probowalem raz i drugi
        i glownie mialem nagrane jakies odcinki wspanialych polskich seriali (ktore
        oczywiscie kochamy) :-///

        wczoraj bylo tak samo
        niestety nie moglem byc w domu
        no i zamiast wynikow mam nagranych Kiepskich :-/
        ehhh

        ale wiem kto wygral
        co prawda zaluje, ze nie widzialem jak wydra zniosl porazke
        ale widzialem ich wystepy
        i coz...

        nudny ten final
        jedyny ciekawy moment to WE DON'T NEED ANOTHER HERO Eweliny (widzisz Mr Shade?)
        choc i tak, jak na final programu, majacego wylonic osobe, ktora zatrzesie
        rynkiem, to bylo fatalnie :-///
        wazelina, slodycz i laurki ;-)

        troche nie rozumiem tego zachwytu nad TAK TAK Wydry (ok, mozecie mowic, ze
        jestem uprzedzony)
        ale wedlug mnie to bylo ewidentnie pod publike
        zaspiewanie piosenki zmarlego niedawno artysty
        i to dokladnie tak jak spiewal GC

        ehhh

        dziwne, ze kiedys zjechali totalnie jednego kolesia za szarganie symboli i
        granie na uczuciach (piosenka o Malyszu)
        tym razem jakos ich to nie zdziwilo

        dziwne
        dziwnie dziwne

        piosenka pisana dla programu pokazala, w ktora strone pojdzie (bo bedzie
        musiala) Alicja
        wlasciwie to dobrze, ze Gosia nie wygrala :-)
        juz gdzies sie pojawil ten watek, ze Ci ktorzy odpadli po drodze,
        prawdopodobnie beda mieli wiecej swobody przy wlasnej pracy
        co wyjdzie im tylko na dobre :-)
        oni zrobia to co beda chcieli
        Alicja bedzie musiala robic to co sie sprzeda (POLSAT musi przeciez zarobic,
        skonczyly sie SMSy, ktore kosztuja tylko 2 zlote a moga odmienic los naszych
        ulubiencow) ;-))))))

        ciekaw jestem co sami jurorzy teraz mysla o programie
        mial zatrzasc polskim rynkiem
        a nie wydaje mi sie, zeby ktorekolwiek z trojki finalistow bylo w stanie to
        zrobic
        moze sie myle
        ale tak to widze

        nie wiem, czy IDOL brytyjski zatrzasl ich rynkiem
        sprzedaz jednego singla o niczym nie mowi
        a to co pokazal u nas bylo cieniutkie :-///

        Mariusz Szczygiel przy okazji pierwszej edycji Big Brother powiedzial, ze na
        bohatera narodowego mozna wykreowac nawet zyrandol, wystarczy odpowiednio
        czesto go pokazywac w TV w porze najwiekszej ogladalnosci
        tylko czy zyrandol zatrzesie naszym rynkiem?
        nie wiem

        za to mysle, ze rynkiem naprawde zatrzesie Patrycja Wodz
        bo ona nie wstydzi sie swojego ciala i nam (je) pokaze :-)))
        a wtedy bedziemy sie trzasc ;-)

        no
        to by bylo na tyle

        ps jesli by miala byc druga edycja
        a pewnie bedzie
        to ja bardzo prosze
        bez wojewodzkiego (wiem, ze to niemozliwe, bo koles sie ladnie wykreowal i
        teraz to on bedzie polska krolowa ludzich serc)
        i bez rocka (moze chociaz to sie da zalatwic)

        :-)))

        pozdrawiam
        kubu
        ehhh@go2.pl
        • isis! Re: IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) 01.07.02, 12:46
          :(
          Ewelina była NAJ. Nie doszukałam się w jej śpiewie żadnych mankamentów
          technicznych czy barwowych. Każda piosenka w jej wykonaniu to dziełko sztuki.
          No
          i ma osobowość. Lubi i wykonuje DOBRĄ muzykę.
          A Alicja? Ma jeszcze czas. Założę się, że jej odbije woda sodowa po tym
          sukcesie,
          co wzmocni jeszcze mamuśka (charakterystyczna mamuśka "cudownego dziecka").
          Technika Ali nie jest jeszcze doskonała, a do barwy mam wiele zastrzeżeń: gdy
          się
          pilnuje jest ineteresująca, ale czasem przechodzi na kacze, nosowe, lolitkowe
          dźwięki. W jej wykonaniu było kilka niewypałów: "Bo we mnie jest sex"
          (tragedia!), "Sweet dreams" (w całości zaśpiewane płaskim nosowym głosem) i
          nieudane fragmenty w innych piosenkach. Nie mogę znieść też jej głosu w mowie.
          Nic nie poradzę na to, że lubię duże głosy o ciepłej, kobiecej, głębokiej
          barwie,
          a nie "kła-kła"...
          I jak można w jej przypadku mówić o osobowości?
          Myślę, że choć Ewelina była lepsza, Alicja jest bardziej medialna i bardzo
          marketingowe jest jej zwycięstwo tego programu. Postawiła na uniwersalność.
          Będzie śpiewała rzeczy dla szerokiej publiczności, bardziej popowe niż Ewelina.
          Będzie się ubierała jak idolka młodych, a jej wiek doda temu wszystkiemu
          smaczku.
          No, cóż - stało się. Lepsze to niż balladowy (wcale nie rockowy, do diaska!)
          Wydra. Leszczyński popierając go sam sobie przeczył - szukał
          idola na miarę XXI wieku, a promował archaicznego długowłosego chłoptasia z
          dwoma
          ruchami: trzepaniem grzywą i udawaniem gitarzysty.
          Liczę, że czas pokaże kto stanie się prawdziwym idolem, a ja deklaruję już chęć
          kupna płyty Eweliny.

          • Gość: Zeb Re: IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) IP: *.kul.lublin.pl 01.07.02, 13:01
            Święte słowa, mam dokładnie takie same odczucia. Zdziwiła mnie natomiast
            postawa Leszczyńskiego - tak się zachwycał Eweliną a w finale dał dupy i mówił
            co mu kazali!
            • Gość: kubu Re: IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.07.02, 13:13
              ale poniewaz nowa farbach na dreadach nie wspolgrala z kolroem pudru, to ludzie
              go nie posluchali :-)))

              i bardzo dobrze
              • Gość: yen Re: IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) IP: *.alstom.pl 01.07.02, 13:46
                Leszczyński wczoraj faktycznie się nie popisał. Najbardziej dziwi mnie to, że
                kulturalny człowiek nie potrafi uszanować zdania innych. Nie wiem dlaczego nie
                klaskał tylko stał z założonymi rękami. Nieładnie. Poza tym wyglądał koszmarnie,
                za jasne włosy, za dużo pudru - istna Barbie. I on tu mówi o alternatywie.
                • Gość: Belami Re: IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) IP: *.bn.krakow.pl 01.07.02, 14:23
                  Szkoda że zamiast kogoś sensownnego wygrała 17 latka pozująca na lolitkę,
                  będzie co najwyżej zagrożeniem w kategorii wiekowej dla Kaji Paschalskiej,
                  która muzycznie i tak nie prezentuje się za dobrze, ale ma za sobą TVP.
                  • perlotiel Re: IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) 01.07.02, 18:07
                    domyslalam sie, ze wygra Alicja. szkoda, bo jej glos,
                    nie wiem czemu, ostatnio zaczal mnie denerwowac :/
                    piosenke "napisana specjalnie dla idola" najlepiej
                    zaspiewala Ewelina, chociaz piosenka sama w sobie nie
                    byla rewelacujna, to ona akurat potrafila ja
                    uatrakcyjnic. mam nadzieje, ze ktos sie nia
                    zainteresuje i wyda wlasna plyte, z muzyka stworzona
                    specjalnie dla niej :) podobne nadzieje wiaze z Gosia,
                    Tomkiem, Anią i Olą :)
                    jeszcze o angielskim idola -> Will'u Young. "light my
                    fire" to moja ulubiona piosenka The Doors, wiec pewnie
                    nie bede obiektywna, ale to, co ten pan z nia zrobil
                    nie podobalo mi sie :/ on sam tez za bardzo mi sie nie
                    podobal...
                    • Gość: pola Re: IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.02, 20:48
                      oj tak-will young potwierdzil slusznosc decyzji czesci jurorow,ktorzy,czasami
                      nawet chamsko,eliminowali 'placzliwych chlopcow'...naprawde wole juz alicje-
                      chociaz,to zadne odkrycie-zbyt wiele po niej nie nalezy oczekiwac,jesli chodzi
                      o poziom muzyczny,repertuar zwlaszcza...
                      troche mnie zdziwila wczorajsza wiadomosc,ze zeby zakwlifikowac sie na casting
                      do nastepnego idola(w sierpniu!?czy oni zwariowali?!) trzeba wyslac sms-a za 10
                      zeta-od 18 lat,a wiec chyba mala ala by odpadla juz na wstepie...? ;)
                      • Gość: agul Re: IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 02.07.02, 10:01
                        Tez sie nad tym zastanawialam, moze teraz cos zmienili a w tej edycji nie bylo
                        ograniczen.. Na czacie z leszczynskim powiedziane jest ze prawdopodobnie alicji
                        plyta bedzie w klimaatach musicalowych wiec moze nie bedzie az takiego
                        strasznego popu dla mas?:) Podobno malgosia juz nagrywa plyte:))))))))
                        • Gość: ella Re: IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) IP: *.tom.pl 02.07.02, 14:10
                          klimat klimatem,ale jak mozna nagrac plyte na poziomie w jakies 2 tygodnie,bo
                          tyle max bedzie miala alicja,a raczej jej wytwornia,jesli ta plyta ma
                          rzeczywiscie wyjsc na poczatku sierpnia...przeciez to bzdura!
                          • Gość: Belami Re: IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) IP: *.bn.krakow.pl 02.07.02, 14:30
                            Wracając do Light My Fire, kilka lat temu może z pięć pojawiła się wersja popowa
                            coś a la połowa lat siedemdziesiątych, wykonywał ją Michael Flowers @ Pops czy
                            coś takiego. Moim zdaniem było całkiem niezłe.
                    • asci Re: IDOL IDOL I PO ŚWIĘTACH ;-) 03.07.02, 10:36
                      Przed chwilą słuchałam Light my fire w oryginale w radiowej Trójce. Niedzielny
                      popis W. Younga to totalna pomyłka. :-(
    • Gość: ja Re: Idol(2) cd IP: 213.76.127.* 04.07.02, 13:09
      mówicie że Will to typ płaczliwego chłopca i dlatego by u nas nie przeszedł-
      tyle tylko że u nas na rynku nie ma nawet takich chłopców bo nie ma (prawie)
      dobrych wokalistów.
      • perlotiel Re: Idol(2) cd 04.07.02, 13:50
        nie zgadzam sie. w Polsce jest bardzo duzo
        utalentowanych ludzi. pokazal to zreszta idol. brak
        tylko dobrych manadzerow, autorow tektow i muzyki. a u
        nas taki Will by sie nie przyjal, bo co innego kreci
        polakow, a co innego Anglikow.
        • Gość: kubu Re: Idol(2) cd IP: *.dwi.uw.edu.pl 04.07.02, 15:25
          czy ja wiem?
          casus Kylie pokazuej ze lubimy to samo ;-)

          a tak serio to:
          1. stara gwardia dobrze sie trzyma i blokuje dostep mlodych
          zaciekla walka o portfele sluchaczy :-///

          2. producenci i firmy fonograficzne wiedza, ze CD sa potwornie drogie (przeciez
          sami narzucaja takie ceny), wiec wiedza, ze plyta musi sie zwrocic, czyli musi
          sie sprzedac, czyli musza wydac kogos, kogo ludzie znaja
          bo predzej sprzedadza 92340857234895728934572348975 plyt okropnej Budki
          Sulfera, niz jakiejs Ani Dabrowskiej

          niestety
          u nas brakuje malych niezaleznych wytworni, ktorzy by sie zajeli niszowymi
          gatunkami :-/
    • Gość: soma leszczynski robert to leszcz IP: *.se.com.pl 04.07.02, 16:17
      wkurza mnie ze robert leszczynski, prawie zawsze kiedy mowi na jakis temat, to
      musi powiedziec cos o sobie. zachowuje sie jak samolub i egocentryk. mowi na
      przykalda: dal bym ci tyle punktow ile MAM dzis na MOJEJ koszulce, albo zrobie
      wszystko co w MOJEJ mocy, a narazie MOJA WLADZA jest jeszcze mala, zebys nie
      zostal idolem itp itd, a na blokersach, kiedy opowiadal o hip hopie to musial
      oczywiscie wtracic historie o SWOICH wyjazdach do jarocina
      dla mnie chlopak powinien wyluzowac
      spojrzec troche dalej niz na koniec swojego nosa
      soma
    • Gość: Zygfryd von Gumka Re: Idol(2) cd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.02.03, 12:39

      Ale i tak wygra Krzysiek Zalewski!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka