Dodaj do ulubionych

Dziewiąte Wrota

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 23:43
Jak Wam się podobał film?
Ja widziałam go po raz pierwszy, podobał mi się :)
Więcej takich filmów w tv proszę!!
A Johnny'ego Deppa jako aktora bardzo cenię.
Obserwuj wątek
    • Gość: dud Re: Dziewiąte Wrota IP: *.chello.pl 15.03.05, 23:55
      Film beznadziejny, dużo gorszy od książki Pereaz Reverte, która i tak sama w
      sobie do arcydzieł nie należy, jest po prostu porzadnym czytadłem. Polański
      dużo pozmieniał, ale nie chodzi nawet o to, prawie zasnąłem przy tym filmie.
      • Gość: Bb Re: Dziewiąte Wrota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.05, 08:37
        Film nie dorównuje książce, trochę pozmieniane, ale ogólnie moze być ,
        zwłaszcza Deep- ale on zawsze super.
    • jk Re: Dziewiąte Wrota 15.03.05, 23:57
      Johny Deep jest kapitalny :)
      w Piratach z Karaibów był więcej niż rewelacyjny, no a film (Piraci) fantastyczny

      Dziąwiete Wrota były ok, takie miłe dla oka, nic więcej
    • Gość: corgan ale jak to się skończyło? bo usnąłem... IP: *.chello.pl 16.03.05, 00:17
      Usnąłem w momencie w ktorym ten stary w okulkarach dusił te brunetkę w czarnym
      kapturze... w tym zamku do ktorego wiodły rzędy zapalonych świec.

      co było potem?
      • Gość: verte Re: ale jak to się skończyło? bo usnąłem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 01:12
        Gość portalu: corgan napisał(a):

        > Usnąłem w momencie w ktorym ten stary w okulkarach dusił te brunetkę w
        czarnym
        > kapturze... w tym zamku do ktorego wiodły rzędy zapalonych świec.
        >
        > co było potem?


        Potem ją udusił.
    • Gość: mozambique Re: Dziewiąte Wrota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 09:18
      mam mieszane uczucia , bo ksiązki nie znam, ogólnie Polański zrobił dobry
      klimat, atmosferka i te rzeczy ,dobra muzyka, Depp przyzwoity, Lena Olin jako
      30-latka ? hmm, hmm , akcja sie ciekawie zawiązuje ale ....
      - w pewnych momentach zaleciało komiksem - scena sabatu z Leną i jej duszeniem,
      ja dusiłam sie ze śmiechu, ognisty krąg w opuszczonym zamku prosto z Batmana

      - dziecinna łatowśc z jaką Lena bierze na muszkę Deppa i Dziewczynę rodem
      z "Chłopaki nie płaczą"
      - postać Dziewczyny , jak to jest w książce? , kim ona była - aniołem stróżem,
      alter ego, diabłem, ?
      - seks z Dziewczyną u stóp zamku , na jaką cholerę ????? po to żeby błysnąć
      gołym cycem ?
      - ostatnia scena - co odkrył Depp ? ułożył całą łamigłowkę ? jak to jest w
      książce ?
      Ogólnie wrażenie , ze Polański chciał więcej i lepiej ( a to umie) ale w
      montażu nozyczki zabrał mu producent i dał do zabawy niemowlakowi, za to zadbał
      o product placement, duży niedosyt został ....
      • Gość: al Re: Dziewiąte Wrota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 09:34
        Seks pod zmakiem <lol> = analogia do dzreworytu z księgi..
        Zakończenie - Deana tak to wciągnęło, że wylądował w piekle. Dzięki tej
        kobiecie też.
        • Gość: żaba Re: Dziewiąte Wrota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 10:03
          A dziewczyna nie była szatanem przypadkiem? Oglądałam drugi raz, i dopiero
          teraz zwróciłam uwagę na postaci z drzeworytów, które miały rysy bohaterów
          filmu i atakowały Deana. Ale montaż momentami - rzeczywiście żenujący -
          zmieniająca się fryzura Dziewczyny z przylizanej na rozczochraną - i odwrotnie.
          Kiczowate sceny z sektą i końcówka tak ot na doczepkę, żeby szybko wybrnąć z
          sytuacji. No i kto w Polsacie ocenia stopień drastyczności filmu, bo najpierw
          znaczka nie było i dzieci małoletnie koniecznie chciały oglądać, a potem raptem
          żółty trójkąt? Chyba, że nadwrażliwa jestem.
          • Gość: alt Re: Dziewiąte Wrota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 10:10
            No tak, ta dziewczyna była na tych drzeworytac = jest szatanem, bądź jego
            wysłanniczką.
          • Gość: tv suicide kiczowate sceny z sektą... IP: *.icpnet.pl 16.03.05, 20:27
            ... chyba zamierzone były, zresztą jedna z bohaterek filmu - baronowa Kessler -
            o tych "sektach" mówiła, więc chyba miało tak być - grupa znudzonych arystokratów...
    • Gość: YANE Re: Dziewiąte Wrota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:01
      Ogladalam pare lat temu i mam wrazenie, ze gdyby nie Depp to caly film bylby bardzo przecietny. Niby Polanski staral sie stworzyc klimat i niby mu sie udalo, ale ogolnie czegos brakuje. Chyba drugi po "Piratach" mniej udany film, ale jako kino rozrywkowe fajne :)
      Tak swoja droga to ciekawe, kiedy wreszcie Depp doczeka sie Oscara, bo jemu sie on naprawde nalezy :)
      • Gość: pikczer Re: Dziewiąte Wrota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 14:40
        Ostatni scena kopulacji pod zamkiem to było właśnie przywołanie szatana, jak
        wskazywała to rycina.
        Film ogólnie dobry, miał kilka minut kiczu ale lepsze to niż Mortal Combat.
        • Gość: magda Re: Dziewiąte Wrota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 19:02
          ja osobiscie sie zawiodlam, myslalam ze bedzie lepszy efekty do kitu jedynie
          moge pochwalic gre aktorska i precyzja szczegolow
    • Gość: duck Re: Dziewiąte Wrota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 18:41
      scenariusz ciekawy, depp swietny, poczatek ok..ale potem film jakos sie
      ciagnal...efekty specjalne raczej na minus, koncowka mnie nie zadowolila:)
      wiele watkow nie wyjasnionych...gdyby nie J.D to film bylby totalna klapa( z
      calym szacunkiem dla polanskiego).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka