Gość: jadwisia
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
24.03.05, 23:45
I co, marudy? Gdzie teraz się pochowaliście??? Łyso Wam? Wiedziałam, że ten
serial zapowiada zmiany i dużo, dużo dobrego. Drugi odcinek powalił mnie.
Genialne aktorstwo tych młodych - to jest to! "Glina" to pasztet, nawet do
pięt OFICEROWI nie dorasta. To jest dopiero sznyt świeżości i postawienia na
młodych-zdolnych. Poza tym świetne zdjęcia i scenariusz (notabene Tomaczak
jest byłym policjantem!). No rewela. Z utęsknieniem czekam na prawdziwą
jatkę. Szyc i Małaszyński... szapoba ;)