Gość: Dorcia
IP: *.chello.pl
14.09.01, 22:43
Szkoda tego Glanca. Jest calkiem inteligentnym facetem, ma odwagę wyrażania
własnych pogladów; czyni to w sposób jasny i precyzyjny w przeciwieństwie do
pozostałych uczestników programu, którzy ograniczają sie do wygłaszaniw samych
komunałów. Chciałabym, aby został dłuzej, choćby dla dodania dramaturgii
programowi. Jednak sytuacja chyba go przerasta. Każdy potrzebuje choćby
odrobiny akceptacji otoczenia, tymczasem jedenastka pozostałych uczestników
urządza sobie swoistą nagonkę na niego. Ma facet rację: tolerancja na
jakąkolwiek inność, to rzecz całkowicie obca tej grupie. Ich pretensje do
Wojtka są chwilami zupełnie pozbawione sensu, chyba już z zasady dopatrują się
w każdej jego wypowiedzi osobistych wycieczek ( zwłaszcza Karolina )
Mam wrazenie, ze kieruje nimi jakis owczy pęd: skoro wiekszość jest przeciw,
należy sie dopasowac i również być przeciw. Dziwi mnie ten święty ogień
nienawiści, który widać w ich oczach. Zawiodłam się zwłaszcza na Annie, którą
posadząłam początkowo o większą wrażliwość ( i większa inteligencję )
Naprawde przykro patrzeć na to widowisko, w którym każdy chciałby wydać się nam
bardzo cool,poprawny i myslący a tak naprawdę to tylko słoma z butów
wychodzi...
Życzę Wojtkowi, aby udział w tym pogramie i " rywalizowanie " z
ćwierćinteligentami nie stał się dla niego źródłem frustracji.
Wojtek, jesteś po prostu ponad to całe towarzystwo.