Dodaj do ulubionych

W "Vabanku" najbardziej wzrusza mnie....

IP: 213.77.14.* 30.09.02, 08:28
Widok bloków dziesięciopiętrowych (dwa razy powtarza się ta scena) z podwórka
kamienicy w której mieszka "Paździoch" i murzyn - czyżby zamierzony plan???
Obserwuj wątek
    • Gość: .................. Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 23:06
      a taaam no trudno omsknęło im się...
      za to "warstat na Okopowej" to jest dopiero majstersztyk...macie jeszcze jakieś
      ulubione swoje hasełka, sytuacyjki z tego fillmu?

      P.S. a co mam powiedzieć spiętemu? żeby się rozpiął...
      • Gość: Tom Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 213.77.14.* 02.10.02, 09:04
        ..."pod jednym dachem z antychrystem??!!"
        • default Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 02.10.02, 12:56
          "będziesz jezdził - dupą po nieheblowanej desce!!!"
          "czy pan zawsze trzyma pieniądze w koszu z brudną bielizną?
          - tak, a marmeladę i proszek do zębów w skarpetach, pan wie?!"
          "-Wiecie kogo zrobimy następną razą?
          - Nie będzie następnej razy..."
          • Gość: Ryś Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.acn.waw.pl 02.10.02, 18:31
            -mało casu, kruca bomba.
            • Gość: Tom Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 213.77.14.* 03.10.02, 09:22
              Z "Vabanku II" : "dwa mencizna w jednym łóżku"
              • Gość: leda Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.pl 03.10.02, 10:12
                taniec duńczyka z przynętą
              • Gość: ksenia Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.de.ihost.com 03.10.02, 11:10
                .....góźdź żelazna.....
                gonić, gonić, kiszke pompować!
                • ljpc Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 03.10.02, 11:18
                  Duńczyk niepoznaje człowieka,
                  • Gość: jacky Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 217.153.34.* 05.10.02, 11:52
                    to co mam powiedzieć Spiętemu?
                    żeby się... rozpiął!

                    Ballantines! najlepsza whisky na świecie!

                    Alpy! Tu się oddycha!

                    Jesteśmy kwita, Kwinto?

                    Mylilem się, cześć
                    Nie było rozmowy

                    -
                    J
                    • Gość: jacky Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 217.153.34.* 05.10.02, 12:43
                      ach i jeszcze jedno
                      rozmowa na spacerniaku

                      -to będzie kosztować!
                      -ile?
                      -4 tysiące... zielonych...
                      -a dlaczego nie 16 tysięcy złotych?
                      -bo nie.
                      -
                      J
                  • Gość: prestidigitator Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 00:13
                    ...szczerze ? dalej byś kiblował!
                    • Gość: Stefan Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.anat.am.poznan.pl 09.10.02, 22:08
                      Komornik! Uaaaaaaa!!!!
                      O piłka, kiłka, mogiłka...
                      ...
                      Od dziś może mi się pan nie kłaniać!
                      Żegnam!!
                      ...
                      Die Politik interesiert sich, aber fur Sie, mein lieber Goldfinger!

                      A z "I":
                      Ma pan absolutną...trafność!
                      ...
                      Wszystko jest umowne, tylko pistolet prawdziwy! To mi rozbija nastrój!!!

                      Pzdr
                  • Gość: bolo Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.02, 08:28
                    ljpc napisał:

                    > Duńczyk niepoznaje człowieka,
                    ma być<Duńczyka,mówiszpan,nie znam człowieeeka
                • Gość: aaa Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.10.02, 16:46
                  o góźć żelazny a skąd tu góźdź?
                  To jest kolor? to jest jakieś (piprokwo - wiem co to znaczy niew wiem jak się
                  pisze) ostatni raz siadłeś za kierownik ! Ostatni raz !
                  • ulalka Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 14.10.02, 20:04
                    Gość portalu: aaa napisał(a):

                    > o góźć żelazny a skąd tu góźdź?
                    > To jest kolor? to jest jakieś (piprokwo - wiem co to znaczy niew wiem jak się
                    > pisze) ostatni raz siadłeś za kierownik ! Ostatni raz !

                    nie piprokwko, tylko qui pro quo i znaczy kto jest kim ;-)))
        • seredynia Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 03.10.02, 15:19
          szopenfeldziarze...
      • Gość: Joe Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.softomasz.pl 03.10.02, 12:09
        Z "Vabanku II": "-Góźdź? Skąd tu żelazny góźdź? -Koło zmieniać! Kiszke
        pompować!"
        • kemotr Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 03.10.02, 13:55
          Vabank II. Kwinto z Maksem jadą do Nuty, który ma zająć się montażem podsłuchu
          w kryjówce Kramera. Wchodzą do mieszkania a Nuta jest kompletnie zalany, chata
          wygląda jek melina. Maks mówi: "Z czego Ty żyjesz?". Na to Nuta: "Z jedzenia.
          Jem i żyję".
          • exploited Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 03.10.02, 15:58
            Ta sama scena. Gdy nawalony braciszek dowiedział się o celu wizyty:
            "Kobieta poza domem nieład"
            "PODSŁUCHOWYWAĆ ???!!!PODSŁUCHOWYWAĆ ???!!! proszę wyjść"
            • Gość: wkamil Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 09:13
              "Oddam po pierwszym, zaczalem bowiem pracowac"
      • Gość: wkamil Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 09:11
        "- Szefie, co sie stalo...?
        - Co to za pytania? Najpierw wzywa sie lekarza..."

        "- Kto ty jestes??
        - Polak maly, Panie Naczelniku!"

        "Mozemy pana podwiezc, jedziemy na pewno w tym samym kierunku..."
    • larson Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 03.10.02, 11:27
      - (Postac grana przez Szykulska) czy panowie sa z policji?
      - (Maks) ..nie.. raczej z.. wymiaru sprawiedliwosci
      - (PgpS) a czy pan moze zna .. pana Kwinto?
      - (Maks) Kwinto... Kwinto.. moze pracuje w innym wydziale.
    • doka1 Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 03.10.02, 14:10
      Kramer: ... to skurwys..n
      Lokaj: Pan mnie wzywał?
      • Gość: s Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 62.29.248.* 11.10.02, 10:00
        doka1 napisała:

        > Kramer: ... to skurwys..n
        > Lokaj: Pan mnie wzywał?

        tO RZECZYWIŚCIE JEST ŚWIETNE!
    • Gość: doronia Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.acn.pl / 10.128.133.* 03.10.02, 14:36
      "...tu nie ma żadnego psa!"

      • default Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 03.10.02, 14:47
        Narada przed skokiem:
        "-Mam! Wchodzimy na chama, w biały dzień, przystawiamy kasjerom pistolety do
        brzuchów.....
        - Kwinto! Kto to jest???
        - Nie zwracaj na nich uwagi...."
        Z Vabanku II - " - Nikt mi nie powie, że to normalne, żeby maszyna latała w
        powietrzu...." (Kramer przed ucieczką za granicę)
        " Ostatni roz robia za Niemca! Nie zrobicie ze mnie szuflada!" (aktor z
        wytwórni Duńczyka po odegraniu roli niemieckiego żołnierza)
        No i boskie "pardąsik wszystkich państwa" w wykonaniu Maksa....
    • Gość: kasia_ania Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.vic.bigpond.net.au 03.10.02, 15:03
      Tuz po wyjsciu Kwinty z wiezienia, Maks i Nuta porywaja Kwinte i wywoza za
      miasto. W samochodzie szpanuja dopiero co zakonczonym skokiem na jubilera,
      chcac w ten sposob "zaprosic sie" do wspolpracy z Kwinto. Ten z zimna krwia
      wmawia im ze jest muzykiem i pokazuje ustnik od trabki. Maks i Nuta totalna
      konsternacja, wysiadaja z samochodu, pospieszna "konferencja" na skraju lasu:

      "Przeciez to nie ten!!!"
      "No, no, no... to co robimy???"
      "Cholera, trzeba bedzie go odwiesc!"

      VABANK RULES!!!!!!!!! :))
      • seredynia Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 03.10.02, 15:24
        Z fortuną trzeba grać vabank, vabank,
        z fortuną tak to zwykle bywa,
        kto nie naraża nigdy się na szwank
        ten głównej stawki nie wygrywa...
        Sza sza sza,
        szi szi szi szi szi szi
        cza cza cza
        czi czi ciz czi czi czi
        ta ta ta
        ti ti ti ti ti ti
        pa pa pa
        pi pi pi pi pi pi
        Uwaga, proszę państwa, proszę państwa, uwaga,
        teraz, teraz, teraz, już...
        • Gość: lok Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.pl 03.10.02, 18:08
          Zabrali pięć dziewczynek, wróciły tylko cztery...
          Jjedna nnie wróciła !
          • Gość: az Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.chorzow-srodmiescie.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 18:33
            Może mi się pan nie kłaniać!
            • Gość: srebrnajola1 Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.chello.pl 03.10.02, 19:54
              napad, Kwino otwiera kasę, a mlody sie pyta, JAK to zrobił, a Kwinto na to :

              TRZEBA BYŁO UWAŻAĆ !
              • Gość: S a to pamietacie? IP: *.analykem.lu.se 03.10.02, 21:16
                vabank I - pierwsza scena ze skokiem na jubilera."czy tu sie sprzedaje?.a
                zaplakany jubiler liczy pod lada "34,35...".wogole cala scena jest mistrzowska!
                vabank II - moks odwiedza nute:"uuuuuaaaaaa! komornik!".
                co wy na to? mistrz.
                pozdro dla wsystkich, ktorzy graja vabank!
                • Gość: S Re: a to pamietacie? IP: *.analykem.lu.se 03.10.02, 21:26
                  to jeszcze ja raz.
                  przypomniala sie mi tez scenka z komendantem wiezienia,ktory po
                  otrzymaniu "przymusowego" urlopu udal sie do baru.juz scena z barmanka,ktora
                  wyrzuca przez barierke klienta jest boska. pozniej tez jest swietnie.
                  komendant prosi o wodke.
                  barman-"na koszt zakladu"
                  "a z jakiej to okazji?"-pyta komendant.
                  "stypa po kwincie"
                  "nie widze przeciwwskazan"-odpowiada komendant i odwraca sie w strone
                  towarzystwa siedzacego przy stole."ooooo, starzy znajomi, starzy znajomi..."
                  a moze ta: "kto ty jestes?"-pyta zalany komendant.-"polak maly"-odpowiada,hmmmm
                  (zapomnialem :))
                  mysle, ze "vabank" to jeden z klasykow polskiego filmu. smutne, ale takich juz
                  nie bedzie...
                  pozdro raz jeszce.
                  • Gość: S Re: a to pamietacie? IP: *.analykem.lu.se 03.10.02, 21:40
                    1. "te Kramer, moze cie kurwa do ciechocinka przerzuca!!! smacznego."
                    2. "czy ja bylam z pieskiem czy bez pieska?"
                    3. "Gustawie, badz gentelmanem." -"bede, bede..."
                    pozdro wszystkim
                    "o szcescie trzeba grac vabank, vabank..."
                    • Gość: Ania Re: a to pamietacie? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 22:19
                      Z "dwójki"
                      Przepraszam czy ja byłam z pieskiem czy bez pieska? ( Tyszkiewicz do Walczewskiego)

                      Z "jedynki"
                      Kiedy Pyrkosz podaje dokładnie ilo�ć lat za ile Poska będzie grała w M� w piłce nożnej
                      • Gość: didi Re: a to pamietacie? IP: *.pl 04.10.02, 07:16
                        podał 40 lat
                        widać był pesymistą
                        co prawda na mś w 1938 polska wielkiej roli nie odegrała
                        • Gość: prestidigitator Re: a to pamietacie? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 00:33
                          tylko sie pan nie popłacz bo się broda odklei.
                          • Gość: prestidigitator Re: a to pamietacie? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 00:38
                            Panie Stawiski kogo mi pan tu wynają ?To ma być ten mecenas wyzwoliciel!
                            i pan jest stary głupi gówniarz!
                          • Gość: prestidigitator Re: a to pamietacie? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 00:39
                            Panie Stawiski kogo mi pan tu wynają ?To ma być ten mecenas wyzwoliciel!
                            i pan jest stary głupi gówniarz!
              • ulalka Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 14.10.02, 20:12
                wczesniej bylo to samo haslo jak Kwinto wszedl do warstatu i szopenfeldziarze
                nie zauwazyli: "jak pan tu wszedl?? " "trzeba bylo uwazac" ze smiertelnie
                powazna mina i niezapomniana intonacja ;-)))))
    • Gość: Tom Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 213.77.14.* 04.10.02, 07:35
      makietka więzienia z "Vab. II"
      i czarcia zapadka
      • doka1 Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 04.10.02, 08:53
        Kramer:"Panie Sawicki niech go pan kopnie ode mnie w dupę"
    • Gość: jch Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 10:10
      Vabank I:
      Jeden szopenfeldziarz do drugiego: "Ostatni raz za kierownic wsiadłeś! Ostatni
      raz!"
      Szopendfeldziarz: "Co robimy? Wiejemy" Duńczyk: "Stoimy."

      Vabank

      Naczelnik więzienia do Kramera : "To nie wywczasy w Zoppot!"

      Kramer do pilota: "Nikt mi nie powie, że to normalne, żeby maszyna latała" -
      ilekroć wsiadam do samolotu to przychodzi mi to do głowy.
    • Gość: AD Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 62.233.138.* 04.10.02, 10:53
      scena zauważona dopiero za którums razem:

      Dunczyk przebrany za kominiarza i scena jak dwóch policjantów jednocześnie łapie sie za guziki na szczęście

      a zaraz potem text:
      "nieszkodzi będę bogaty...."
      po tym jak szopenfeldziarze (lub jeden) go nieopozali

      POzdrófki


      Vabank oglądałem ze 20 razy (każdy)
      Seksmisję coś około 40 (kiedyś, dawno temu liczyłem dokładnie i doliczyłem się 36 razy, ale od tamtego czasu sporo minęło)
    • Gość: mario_b Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: gateway.d* / 10.3.0.* 04.10.02, 12:01
      Oprócz wszystkich wymienionych tu cytatów z 1 i 2 części Vabanku
      charakterystyczne mlaśnięcia kącikiem ust Kwinty i Dyńczyka.
      Trudno zresztą wybrać najlepsze i wzruszające momenty w tym filmie, gdyż sądzę,
      że możnabyłoby ty przepisać wszystkie dialogi ze scenariusza.
      Vabank'om z polskich komedii poziomem "uśmiania się" w trakcie ich oglądania
      chyba faktycznie dorównuje tylko Seksmisja.
      Pozdrawiam.
      • larson Seksmisja? 04.10.02, 17:43
        Przepraszam jesli kogos uraze, ale dla mnie Seksmisja w porownaniu z Vabankiem
        (zwlaszcza pierwszym) to totalna slabizna. Vabank moge ogladac w kolko, a
        Seksmisje udalo mi sie dwa razy, z czego drugi z bolem. Czyzbym cos przegapil?
        • Gość: prestidigitator Re: Seksmisja? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 00:41
          Już myślałem, że ktoś chce mieszać wino z wodą.
    • Gość: szteter Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 158.75.1.* 04.10.02, 12:34
      zawsze mnie "wzruszała muuuuzyka,piosenka szopenfeldziarza z drugiej części i
      gra na trąbce kwinty
      a co do textów to z wszystkich wymienionych śmieję sie zawsze strasznie ale raz
      ze "sceny z lokajem i pan mnie wzywał " to tak sie głośno i długo śmiałem
      że ...
      vabank!!! brawo twórcy! moje uznanie!
      • doka1 Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 04.10.02, 15:25
        Nie wiedzialam, ze didżeje ogladaja Vabank:)
        • Gość: top Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.lodz.gazeta.pl 04.10.02, 16:42
          No i jeszcze ta scena z jedynki, kiedy Kwincie mówią na policji, że był napad
          na kancelarię mecenasa :-))) Walendy i pytają go czy zna tego faceta pokazujac
          mu zdjęcie łysego Szpuli. A na to Kwinto: - Nie znam, czy to mecenas Walenda?
          PZDR
          • Gość: czyzunia Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 04.10.02, 21:44
            caly fil jest milutki"ucho od sledzia"
            a czy ktos wie , kto to jest szopenfeldziarz. pytanie za uscisk mojej dloni.
            czekam na odpowiedz, no powiedzmy trzy dni.pa.pa
            • Gość: Ania Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.02, 23:28
              A ja uwielbiam scenę z kasjerem w banku szwajcarskim liczšcym pienišdze wypłacane z konta Kramera który co jaki� czas spoglada z przemiłym u�miechem na Kwinto i Duńczyka - na zakończenie drugiej czę�ci.
              WZRUSZA MNIE TA SCENA !!!!!!!
            • Gość: Mazurek Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.10.02, 21:11
              Gość portalu: czyzunia napisał(a):

              > caly fil jest milutki"ucho od sledzia"
              > a czy ktos wie , kto to jest szopenfeldziarz. pytanie
              za uscisk mojej dloni.
              > czekam na odpowiedz, no powiedzmy trzy dni.pa.pa

              To zlodziej (oszust) operujacy w sklepie - na terenie
              sklepu (na rozne sposoby). Od slow "Shop" i "Feld".Czyli
              - polem jego dzialania jest sklep.
              Pzdr
              Mazurek
        • Gość: szteter Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 158.75.1.* 07.10.02, 12:02
          szteter nie jest takim durniem na jakiego się wydaje prosze pana :)
          acha obejrzałem sobie 2 w sobotę i
          hehe "pisoooolet pistoleeeet"
          "w kostnicy mówili że tu jescze leżysz.."
          "żjakżesz można!!!! "
          pozdr
    • Gość: jim Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 213.76.140.* 05.10.02, 01:20
      A ja uwielbiam Kramera mówiącego :Alpy! Tu się oddycha!
      Cała śmieszność tej sceny dociera do człowieka kiedy już wiemy, że Kramer i
      Sztyc są w Zegrzu pod Warszawą to znaczy gdy ogląda się film drugi raz
      (pardąsik, drugą razą). Vabanki są stworzone do wielokrotnego oglądania.
    • Gość: Rybka Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.acn.pl / *.auth-el-0209568.acn.pl 05.10.02, 03:50
      Nie pamiętam dobrze cytatu alo to leci jakoś tak:

      Zamiast kraść jako fabrykant, dyrektor, sekretarz, czy inny prezes,
      lepiej już kraść par excelence, jako złodziej. Tak jest chyba uczciwiej.

      *************

      Dalej:

      - ZNaleźliśmy na niej odcisky palców a nawet udało nam się je zidentyfikować.
      - Doprawdy działa pan jak błyskawica inspektorze, gratuluję
      - Dziękuję. No niestety są to pańskie odciski panie KRamer
      - W życiu nie widziałem tej zasranej blaszki.. ... itd....

      *************

      Dalej:

      - Ma się to poczucie humoru....

      *************

      - Jak się panu tutaj podoba...
      - Horrendalnie....

      *************

      - To te dwa barany miały służbę
      - tak panie prezesie..
      - Zwolnić!!

      *************

      - Daj spokój Olek, to na dole w knajpie grają...

      *************

      - Przyjechał właściciel, pan Werner
      - Kraaaaaamer!!!!!

      *************

      - Kto prowadzi śledztwo?
      - Komisarz Przegroda
      - Przygoda... dobrze dobrze, pedant, szczególarz....

      *************

      - Kowalskich jest wielu, nikt nie dojdzie który jest który, a ja proszę pana
      nie będę musiał płacić podatku (cała scena)

      *************

      - To komornik?
      - Nie, to jakiś wariat...

      *************

      - Może byłem wtedy chory......

      *************

      - Bądź przynajmniej na obiedzie....

      *************

      - Może mógłbym coś dla pana zrobić, zanim spotkamy się znowu :-)

      *************

      - Pokój proszę!
      - Pan wybaczy, ale......

      *************

      - Panie Kwinto, pana to można za samo nazwisko....

      *************

      - To jest kolor, to jest kolor, do dupy, to jest jakieś qui pro quo...

      *************

      - ja nic tak nie cenię u kobiety jak inteligencję...
      - hahahah Guuustawie.......

      *************

      - Zapraszamy uprzejmię (zwócić uwagę na ę - uprzejmię)

      *************

      - To wszystko jest szyte grubymi nićmi (u krawca)

      *************

      - Góźdź żelazny... skąd tu góźdź....

      *************

      - Udało się... grunt że Kwinto nie żyje.... (hehe)

      *************

      Odzywki KRamera po niemiecku (wszystkie)

      - Ja, bitte....

      - Nein danke... szampan....

      i inne

      *************

      - Toprze, proszę przynieść atrapę....

      *************

      - Pan Kwinto chciałby zagrać z panem w piłkę
      - Grywam tylko w tenis

      *************

      - Policja, policja...
      - To po nas? CO robimy? Wiejemy????
      - Stoimy.... stoimy....

      *************

      - Murzyn!!!! Murzyn!!!!!

      *************

      - No... do roboty do roboty (i to spojrzenie ;-)

      *************

      - Zdaje się, że nie macie prawa
      - Owszem mamy, na 48h każdego
      - No.... chyba że pan jest posłem....

      *************

      - Te Kramer, może cię kurwa do Ciechocinka rzucą....

      • ew.ka Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 05.10.02, 09:52
        - Nasz klient nasz per pan

        - A to dziwne, żeśmy się wczoraj nie spotkali, może tak byłem zajęty robotą, że
        pana nie zauwazyłem...(chyba tak to było?)

        - Panie komisarzu? Jak Boga kocham! Widziałem jak wychodził stąd wczoraj pies z
        murzynem!

        - A niech mnie Matka Boska broni! Pod jednym dachem? Z antychrystem?!!

        - ...oddam po pierwszym, zacząłem bowiem pracować.

        - Kto pan jest?! I co pan robi z tą nogą?!
        - Czy to komornik? - dochodzi głos z domu
        - Nie, to jakiś wariat.

        - Pan nie ma prawa ścigać mnie za granicą!

        Film jest super cały, mogę oglądać obydwie części w kółko. Podobnie jak
        Seksmisję no i Kingsajz (dwa krasnoludki z Kingsajza grane przez Machulskiego i
        Pietraszaka nazywały się Kwintek i Kramerko, ale o tym chyba wszyscy wiecie...)
        Pozdrawiam i czekam na dalsze wspominki.
        Ewka
    • Gość: Arti Wzruszające i śmieszne IP: *.teleaudio.com.pl 05.10.02, 11:51
      Wzruszające jest w końcówce jedynki, kiedy Maks oddaje pieniądze wdowie po
      przyjacielu Kwinty i ona pyta, czy jest z policji. On mówi, że z wymiaru
      sprawiedliwości, wypłaca pieniadze i... każe podpisać. Z jednej strony zabawne,
      a z drugiej naprawdę wzruszające, po prostu.
      A już tylko zabawne, to w dwójce, jak Nuta i Maks zawieżli Kwintę do domy
      Stawickiego po porwaną pasierbicę. Kwinto wyszedł z auta i idzie do jaskini
      lwa, panuje napięcie i Nuta zaczyna się jąkać:
      - A co bbędzie, jaaak...
      A na to Maks:
      - Zamilknij!
    • Gość: . Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.intranet.opi / 192.2.1.* 05.10.02, 16:20
      Z niedoróbek, znaczek PZM na karoserii jednego z samochodów przed wizytą
      Kramera u Natalii Bieleckiej.
      Atrapa samochodu goniona przez naczelnika Twardejewicza - naczelnik się oddala
      od kamery, a samochód nie.

      Z I
      Maks do Kwinty po wizycie w domu
      "Szuka Pan dorożki? Napewno jedziemy w tym samym kierunku!"

      Komisarz do Kwinty na komisariacie
      "A wie Pan, ja wówczas odkręciłem nogi we wszystkich krzesłach, a forsa była
      tylko w jednych"

      Kramer po włamaniu przy kasie do komisarza Przygody
      "Po co otwierać, przecież jest rozpruta?"

      Z II
      Podczas ucieczki z więzienia
      Naczelnik Twardejewicz: Zamknąć Bramę!!!
      Strażnik: Tak jest! (zamyka bramę dopiero po ucieczce Kramera utrudniając
      pościg)

      Po złapaniu naczelnika ubranego z więzienny uniform.
      Strażnik do komisarza Przygody:
      Mamy tego Kramera. Mówi, że jest naczelnikiem więzienia. Dawniej to taki
      więzień miał ambicje być conajmniej Napoleonem.
      Twardejewicz (widząc Przygodę):
      O komisarz Przygoda! Proszę powiedzieć tym bałwanom kim jestem.
      Przygoda:
      To jest naczelnik Twardejewicz z ciężkiego więzienia na Sikawie.
      Strażnik:
      To Pan naczelnik też brał udział w ucieczce?

      Odprawa na granicy Kramera i Sztyca ze szczególnym uwzględnieniem śledztwa
      dotyczącego przynależności rasowej "Herr Goldfingera" prowadzonego przez
      niemieckich urzędników.

      Duńczyk w Szwajcarii:
      No ale dla kogo te czekoladki?
    • Gość: Mariola Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.02, 19:10
      Vabank II
      Ewa Żwirska (Baronowa) czyli Beata Tyszkiewicz wychodzi z więzienia po wizycie
      u Kramera, zatrzymuje się w drzwiach i z "pewną nieśmiałością"
      pyta: "Przepraszam, ja byłam z pieskiem czy bez pieska?" - zaskoczony strażnik
      powtarza pytanie ... Dla mnie majstersztyk!
      • Gość: otto Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.acn.pl / 10.132.129.* 05.10.02, 20:31
        A pamiętacie scenę z wytwórni filmowej Duńczyka (V 2), kiedy reżyser (ten
        od 'dwa meścizna ...') opieprza aktorów i statystów, w tym niejakiego
        Polańskiego ?
        • gawel2 Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 08.10.02, 11:52
          reż- Polański, mówiłem nie fechtować...
      • Gość: Robert Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 07.10.02, 10:43
        Gość portalu: Mariola napisał(a):

        > Vabank II
        > Ewa Żwirska (Baronowa) czyli Beata Tyszkiewicz wychodzi z więzienia po
        wizycie
        > u Kramera, zatrzymuje się w drzwiach i z "pewną nieśmiałością"
        > pyta: "Przepraszam, ja byłam z pieskiem czy bez pieska?" - zaskoczony
        strażnik
        > powtarza pytanie ... Dla mnie majstersztyk!

        Słuchałem ostatnio wywiadu B. Tyszkiewicz i powiedziała, że ten tekst wymyśliła
        na poczekaniu, gdy Machulski poprosił ją o coś co zaskoczyłoby strażnika.
    • Gość: :) Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.acn.waw.pl 05.10.02, 21:27
      własnie na TV Polonia przed chwilą usłyszałem


      Kto Ty jestes?? Polak mały panie naczelniku...
      21:25
      • Gość: czyzunia Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 05.10.02, 22:37
        z tym szopenfeldziazem prawie dobrze istotna jest skal i szacunek przestepcy, w
        tym wypadku prawie ujemny.
        a teraz powaznie. jest taka knypa tyrmanda"ZŁy" toz to czysty zywy scenariusz
        filmu sensacyjnego. pa.pa
      • nelsonek Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 06.10.02, 11:29
        V2:
        Kramer po tym jak "złapali Kwintę na gorącym uczynku":
        -nie wiem jak to się otwiera! a pan wie?
        -nie
        -no a pan to konstruowal!

        Komisarz Przygoda (po tym jak dowiedzial sie ze zlapano Kwinte na goracym
        uczynku):
        -to jest zbyt piekne zeby bylo prawdziwe!
        • barkas Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 06.10.02, 22:21


          A ja uwielbiam scenę z kasjerem w banku szwajcarskim
          liczšcym pienišdze wypłacane z konta Kramera który co jaki� czas
          spoglada z przemiłym u�miechem na Kwinto i Duńczyka - na
          zakończenie drugiej czę�ci.
          WZRUSZA MNIE TA SCENA !!!!!!!


          Mnie też. Barkas.
          • Gość: ylang Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.nandu.com.pl / 10.102.0.* 07.10.02, 11:22
            Nie będę pisać, co jest najlepsze, bo całe to jest genialne i większość tego
            już sie tutaj znalazła. Ala zapomnieliście o tym, jak Duńczyk stara się
            rozgryść instalację alarmową w banku Kramera. Pierwsze wrzeszczy na
            szopenfeldziarza "Wyłącz to gówno!!!", a potem, kiedy już mu się udaje rozgryźć
            wyżej wymienioną mówi z uśmiechem "Ty suko, Tyyy...". Aha i jeszcze jedno. Jak
            Kramer chce udowodnić, że ma alibi i u krawca mówi "To jest jakaś horendalna
            Mystifikacja. Horendalna, taak, to jest właściwe słowo". Pozdrawiam wszystkich,
            którzy w kółko i w kółko, w tym moja rodzine, a szczególnie brata, z którym na
            wakacjach odgrywałam Vabank co roku.
        • Gość: mazurek Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.10.02, 21:43
          Wszystko plynie, jak powiedzial Pan Tarej.

          Mazurek
          • nelsonek Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 11.10.02, 10:43
            Gość portalu: mazurek napisał(a):

            > Wszystko plynie, jak powiedzial Pan Tarej.
            :]
            > Mazurek
          • nelsonek Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 11.10.02, 10:43
            Gość portalu: mazurek napisał(a):

            > Wszystko plynie, jak powiedzial Pan Tarej.


            :]
    • j_bravo Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 07.10.02, 11:36
      Przekleństwa Moksa - bardzo wdzięczne

      Kurrr...teczka
      Piłka mogiłka
      • Gość: Tom Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 213.77.14.* 07.10.02, 12:01
        j_bravo napisał:

        > Przekleństwa Moksa - bardzo wdzięczne
        >
        > Kurrr...teczka
        > Piłka mogiłka

        ...raczej chyba "kiłka mogiłka" ??
        • default Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 08.10.02, 10:49
          Gość portalu: Tom napisał(a):

          > j_bravo napisał:
          >
          > > Przekleństwa Moksa - bardzo wdzięczne
          > >
          > > Kurrr...teczka
          > > Piłka mogiłka
          >
          > ...raczej chyba "kiłka mogiłka" ??

          Oczywiście, i jeszcze "tyyffusik!"
          • gawel2 Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 08.10.02, 12:09
            default napisała:

            > Gość portalu: Tom napisał(a):
            >
            > > j_bravo napisał:
            > >
            > > > Przekleństwa Moksa - bardzo wdzięczne
            > > >
            > > > Kurrr...teczka
            > > > Piłka mogiłka
            > >
            > > ...raczej chyba "kiłka mogiłka" ??
            >
            > Oczywiście, i jeszcze "tyyffusik!"


            Piłka, kiłka, mogiłka..

            To jest prawie normalny telefon... (podczas prezentacji aparatu podsłuchowego)

            Kobieta poza domem, w domu nieład...

            Duńczyk: Nastepnym razem jak będę sie chciał na kimś mścić - kopnij mnie w
            dupę..
            Kwinto: Masz to u mnie...

            Duńczyk: Cap, Cap.. Ech to już nie ta drużyna (scena na meczu).

            Warstat:
            Co to jest? No co to jest? to jest jakieś Kwi Pro Kwo!
            A kto stuknął? Kto stuknął?.. Ostatni raz za kierownik wsiadłeś! ostatni raz!

            Reż. Na lewo Barbara na prawo Twardowski, na lewo Barbara na prawo Twardowski,
            na lewo Barbara a na prawo Twardowski, na prawoo Twardowski! A na lewo Barbara


            Nuta: Nowy fiat, hamulce hydrauliczne...

            V1 i V2 arcydzieło komedii.

            niedawno Machulski w wywiadzie w radio opowiadał o różnych przygodach na planie.
    • zdzicha Na drobne kawałki rozwala mnie scena... 07.10.02, 12:00
      ...w Zegrzu, jak Kramer pije wodę z kwiatków.
    • Gość: Tom Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 213.77.14.* 08.10.02, 09:45
      Podziwiam pana Janka Machulskiego jak w scenie w hotelu energicznie wyskakuje
      przez okno na rusztowanie - nie radzę nikomu robić podobnych rzeczy !!! to jak
      skakanie z 10piętra z parasolką (nawet ogrodową)- rusztowania z reguły źle
      znoszą obciążenia dynamiczne szczególnie w kierunku poprzecznym.
      • gawel2 Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 08.10.02, 13:56
        Zurich....Zurich... Nach Zurich... (a chłop go batem)

        Ale kto to zrobił!? Kto!?

        Nuta: Aaaaaa Jeeeeeśliii....
        - Zamilknij...

        Reżyser:

        Ci Pan wie ile kośtuje metr klisi?
        - Pardon, pardon, to się więcej nie powtórzy..

        Kwinto: Jeżeli mogę coś dla ciebie zrobić to powiedz..
        Duńczyk szeptem: Cyyyygaaaroooo.

        Kwinto do Duńczyka: A twoje ekstra dojścia w wojsku?
        Duńczyk: Od czasu kiedy przy kręceniu jednego filmu zgubiłem im czołg, nie
        pożyczą mi nawet onucy.


        Reżyser:
        Siekiera prywatna? Nie? Firmowa, prose psechodzić...


        Kramer: A może pan Stawicki ukradł moje pieniądze?


        Komisarz: Panie Kwinto Pana to można za samo nazwisko...

        Komisariat, scena w której kwinto mija się w korytarzu z handlarzem
        samochodów.. Genialna scena.

        Maks: Panowie, sprawa jest nietypowa..... można dobrze zarobić... mamy mało
        czasu...

        Reżyser: Dwie mienściźny w jednym łóżku...


        Duńczyk: Z wiekiem spada zapotrzebowanie na pieniądze, a rośnie popyt na święty
        spokój.......... przepraszam Cię kwinto ale rozmawiasz z emerytem.

        Maks: Dziękujemy, my już widzieliśmy ten film...

        Nuta: Jeżeli Duńczyk jest konsekwentny to powinien teraz sprzedawać interes...
        o, tu jest ogłoszenie: „Sprzedam Fotoplastykon”.


        Reżyser w teatrze: nająłem aktora a nie babę!
        Aktorka: Ooooch! Wypraszam sobie!

        Kwinto: Po pierwsze sprzedacie mój samochód
        Po drugie...żadnych ....własnych...pomysłów
        • Gość: kasiapb Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 16:40
          Z wielkim rozrzewnieniem wczytałam się w Wasze ulubione teksty..sama dodam do
          komletu jeszcze jeden:

          V1- Maks do Nuty, w warsztacie, na widok Kwinta, który w końcu przyszedł ich
          zwerbować do skoku na bank Kramera:
          Pan Muzyk?!!! Żebym zryżał !!!
    • Gość: didi Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.pl 08.10.02, 20:47
      lekkomyślność pana prowadzącego, który zagrał vabank za 9 milionów no i
      wszystko stracił
      info: tytuł wątku nie sugeruje że chodzi tu o film
      • Gość: Rybka Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.acn.pl / *.auth-el-0209568.acn.pl 08.10.02, 21:32
        Gość portalu: didi napisał(a):

        > lekkomyślność pana prowadzącego, który zagrał vabank za 9 milionów no i
        > wszystko stracił
        > info: tytuł wątku nie sugeruje że chodzi tu o film


        Jest Vabank i jest Va Banque, co jak sama nazwa wskazuje jest czymś zupełnie
        innym - trzeba było uważać.......!!! :-))



        A cytat (w domu Nuty) :

        - Nuta, co ty z sobą zrobił....

        ... - Proszę wyjść, pan już nie jest moim bratem...

        - Żona poza domem, w domu nieład... Uciekła z konsulem do Niemiec...

        - Myślałem, że wypijemy za stare czasy. Nie będę tego zabierał ze sobą...

        - Panie Henryczku... panie Henryczku...






    • Gość: prestidigitator Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 00:21
      To te dwa barany miały służbę ?
      taa
      Zwolnic!
      • Gość: prestidigitator Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 00:44
        O jeszcze jedna senka - wyjście Kwinty z więzienia...
        Zawsze pan tak wsiadasz!?!
    • Gość: prestidigitator A MOŻE BY TAK WSPÓLNY SEANSIK IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 01:05
      ZNA KTO JAKIE KINO W CENTRUM POLSKI,ŻEBYŚMY SIĘ WSZYSCY ZMIEŚCILI ?
      TYLKO MUSI TO BYĆ SOLIDNY BUDYNEK COBY GO ŚMIECH W PYŁ NIE OBRÓCIŁ!!!
      Poważnie, może by coś takiego zorganizować?
      W Toruniu ostatnio był benefis "Rejsu" M Piwowskiego.
      AAA! Jako pomysłodawca muszę mieć zagwarantowane dwa miejsca siedzące.
      Oczekuję propozycji.
      Piotr K
    • Gość: Tom Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 213.77.14.* 09.10.02, 10:45
      "Vabank I" strażnik bankowy dobijający się do kabiny wc " ...zajęte!!! eeee..
      przepraszam"
    • Gość: K2 Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.stacje.agora.pl 09.10.02, 12:52
      A scena jak Nuta przychodzi do wytwórni Duńczyka, puka do drzwi a Mops:
      CHWILECZKĘ, CHWILECZKĘ. Pistolet, gdzie jest pistolet
      A jak Nuta wchodzi to ten zaczyna machać nogą przy biurku.
      • Gość: just. Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: 212.160.236.* 09.10.02, 13:14
        Kwinto do Duńczyka na meczu: "Źle się dzieje w państwie duńskim"...
        • piasia Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... 09.10.02, 19:10
          Scena z szopenfeldziarzami, którzy mają "plan napadu na bank" - wchodzimy w
          biały dzień, terroryzujemy strażników....

          A Duńczyk wyjmuje cygaro i pyta:

          Kwinto, KTO TO JEST??????


          Upłakałam się ze śmiechu, czytając Wasze posty, to najlepsza rekomendacja dla
          filmu. Oskar za dialogi!!!
          • Gość: Kazziz Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.bielsko.msk.pl 09.10.02, 20:12
            Ja uwielbiam scene w banku po napadzie. Komisarz Przygoda oglada rozpruty sejf,
            poprawia stojący na nim numerek obracajac go. Policyjny fotograf przymierza sie
            do zdjecia, przesuwa numerek na pierwotna pozycje i robi fotke. No i jeszcze
            moj cooltowy tekst: "Pan juz nie jest moim bratem"
      • Gość: wkamil Re: W 'Vabanku' najbardziej wzrusza mnie.... IP: *.sieradz.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 09:21
        I mamrocze wtedy pod nosem "No szsz ty glupia, ty..." I wywija niezdarnie tym
        pistoletem :)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka