Gość: dana IP: *.icpnet.pl 31.10.02, 12:28 Jeśli w recenzji opowiada się treść filmu, to po co go oglądać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m Re: Twister *** IP: *.kabaty.2a.pl 02.11.02, 19:57 a jak znas ztresc ksiazki, to juz jej nie czytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Re: Twister *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.02, 20:34 Gość portalu: dana napisał(a): > Jeśli w recenzji opowiada się treść filmu, to po co go oglądać? Ta zajawka, a nie recenzja, jest strasznie fajnie napisana. Oglądam "Twistera" juz po raz trzeci (Helen Hunt to moja ulubiona aktorka), ale nie czarujmy się, to jest typowa Holyłucka produkcja. Tyle że zdjęcia świetne. Przebiegu akcji można się domyślić. Czytałam kiedyś streszczenie filmu kryminalnego, w której jak byk stało: "... i nikt nie podejrzewa siostry zamordowanej"... No i co? Siunść i płakać!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Re: Twister *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.02, 20:35 Gość portalu: dana napisał(a): > Jeśli w recenzji opowiada się treść filmu, to po co go oglądać? Ta zajawka, a nie recenzja, jest strasznie fajnie napisana. Oglądam "Twistera" juz po raz trzeci (Helen Hunt to moja ulubiona aktorka), ale nie czarujmy się, to jest typowa Holyłucka produkcja. Tyle że zdjęcia świetne. Przebiegu akcji można się domyślić. Czytałam kiedyś streszczenie filmu kryminalnego, w której jak byk stało: "... i nikt nie podejrzewa siostry zamordowanej"... No i co? Siunść i płakać!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
naukoot Re: Twister *** 03.11.02, 23:51 Helen Hunt, to jest powód do oglądania sam w sobie :-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś