Dodaj do ulubionych

WILLA w Polsacie

IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 06.11.02, 10:30
o mamo
co za zenujacy program
obejrzalem jeden odcinek i juz mam dosc
:-/

chociaz bardzo lubie i Gonere i Steczkowska, to musze przyznac, ze troche
stracili w moich oczach :-///

moze koncepcja programu nie jest zla, ale realizacja byla zalamujaca :-/
potwornie toporna rezyseria
te "spontaniczne" rozmowy o smierci, terroryzmie, partnerstwie, itp...
fuj fuj i jeszcze raz fuj

do tego sekwencja z wanną
nie wiem o co chodzilo
czy o to, zeby Robert wszedl do wanny oslaniany przez poprawne czarne
prostokaty?
przeciez mozna bylo pokazac, jak juz jest w wannie
tylko po co?
ok, to jest przystojny facet, ale nie trzeba nam na sile udowadniac, ze sie
myje
i w takim razie mamy zakladac, ze justyna sie nie myje?
to jakas bzdura
:-/

dziwne
dziwnie dziwne

czy ktos wie jak sie nazywa ten natchniony prowadzacy?

Obserwuj wątek
    • Gość: magma Re: WILLA w Polsacie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 14:43
      wlasnie obejrzalam powtorke willi - wyglada na to ze mamy do czynienia z
      kolejnym polsatowskim programem z wyzszej polki, majacym na celu odchamienie
      swojej widowni poprzez obcowanie z gwiazdami wysokich lotow... nie udalo mi sie
      zdiagnozowac osoby prowadzacego, ale to chyba niewazne - szanowne gwiadzy
      spokojnie obylyby sie bez niego - tylko kto by przygotował kąpiel:-)))
      rzeczywiscie, pomysl moze byl nie najgorszy ale efekt dosc drewniany... staram
      sie byc kulturalna, chociaz pewnie i tak zaliczam sie do malych ludzi
      pierdzacych w stolek, coz dobrze ze pani justyna jest tak wielka osobowoscia i
      poprzez sluchanie jej wynurzen i ogladanie jej anielsko natchnionej twarzy
      splynie na mnie troszeczke jej blasku i oczysci z zolci...
      czy ta kobieta w ogole ma jakis samokrytycyzm... zgoda ze niektore opinie o
      niej formuowane na forum moga byc niesprawiedliwe czy przesadzone, ale kazdy
      zdrowo myslacy czlowiek zastanowilby sie troche nad soba czytajac takie sady -
      a ona nie, to my prostaczki do piet nie dorastajace... ciekawe czy tak samo
      mysli o tych glupkach kupujacych jej fantastyczne plyty!!!!
      • Gość: kubu Re: WILLA w Polsacie IP: *.dwi.uw.edu.pl 06.11.02, 15:55
        w kwestii Justyny pozwole sobie na niezgodzenie sie z Toba
        zreszta widzialem juz jakis watek na temat tych prostaczkow
        i zgadzam sie z... Justyna

        latwo jest ludzi krytykowac a jeszcze latwiej obrazac
        a internet daja dodatkowa zalete - anonimowosc
        dzieki temu puszczaja wszystkie hamulce
        "a doloze jej. no bo co? ja jej nie doloze???"
        tak wlasnie dzialaja frustraci
        niestety

        Justyna jest jaka jest
        mozna ja lubic, albo i nie
        ale nie ma powodow mieszac jej z blotem i wyzywac
        co innego krytyka konstruktywna
        a co innego bluzganie

        wyobraz sobie, ze ktoregos dnia odkrywasz w sieci komentarze na swoj temat,
        gdzie ludzie, ktorzy Ciebie nie znaja wyzywaja Cie od kurew i pierdolnietych
        suk :-///
        fajnie by Ci bylo?
        a takie wlasnie komentarze mozna znalezc w sieci na temat roznych osob, rowniez
        na temat Steczkowskiej
        nie chodzi mi o jej obrone - mozemy sobie myslec co chcemy
        mi chodzi o kulture
        a slowo kultura powinno jakos zobowiazywac
        przynajmniej na tym forum :-///


        pzdr
      • Gość: alex Re: WILLA w Polsacie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.02, 19:08
        ciekawe czy tak samo
        > mysli o tych glupkach kupujacych jej fantastyczne plyty!!!!


        dlaczego ktos kto kupuje plyty justyny jest od razu glupkiem?zastanow sie
        nastepnym razem zanim cos napiszesz.chyba ze to dla ciebie zbyt trudne,sadzac
        po sposobie twojego myslenia(?)masz z tym raczej problemy.
      • Gość: Agatta Re: WILLA w Polsacie IP: *.48.95.120.ip.atrax.pl 07.11.02, 19:14
        Magma, ta wypowiedź o internautach dotyczyła tylko części osób. Jęsli poczułaś
        się obrażona i odczułaś że to dotyczyło Ciebie znaczy tylko tyle że uważasz się
        za taką osobę. A ja znam Justynę i wiem jaka ona jest, na pewno nie taka jak
        opisuje ją część internautów. Ona ma piękne dobre serce.
    • Gość: leniuch Żenada do przewidzenia IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 20:26
      Gonera jest aktorem, Steczkowska piosenkarką. Skąd pomysł, że będą mieć coś
      mądrego do powiedzenia? Oni nie są od tego, coś mądrego do powiedzenia może
      mieć, ja wiem, filozof, stary baca, polityk może jakiś... Tylko kto ich zechce
      oglądać ?
      Mozart w filmie Altmana tłumaczy swojemu mecenasowi: Wasza Wysokość, być może
      ja jestem głupi, ale moja muzyka nie.
      Piosenki Justyny i filmy Gonery są ekstra. Oni sami już nie muszą być
      Einsteinami.
      Pozdrawiam
      Wojtek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka