Dodaj do ulubionych

DUŻE DZIECI - zgroza....

01.02.06, 15:51
Te dzieci są niemożliwie, okropne i bezczelne a im bardziej się wymądrzają i
są bezczelne tym bardziej się ludzie cieszą... :/ Do nauki gó..arze! Jeszcze
się dobrze czytać nie nauczyli a już o polityce... Sprałabym po tyłkach....
Obserwuj wątek
    • misiak38 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 16:22
      nie cierpię tych bachorów,przemądrzałe głupole.
    • jaha_mama_magdy Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 16:33
      A mi sie podobaja :)
    • martwybiskup Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 16:34
      Powtarzają co mamusia i tatuś powiedzieli...
      • ankas4 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 17:20

        MNie również te dzieci doprowadzają do szału...ale wymiana dzieci na nowe nic
        nie da i jak widzielismy juz nic nie dała... ponieważ najgorsi są w tym
        programie dorośli... tzn. najczęsciej mamy, babcie, tatusiowie zapatrzeni w swe
        pociechy i klaszczący nawet na najgłupszy teks dzieciaka! Wydaje mi się, że
        powinny być w studiu tylko dzieci , prowadzący i gość...


        • kinia1987 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 17:22
          to bylo fajne na poczatku, a teraz zrobilo sie strasznie, bo co taki 8latek
          moze wiedziec o co chodzi w powiedzeniu "czy sie stoi czy sie lezy, 2 tysiace
          sie nalezy"? ehhh...
        • paero123 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 17:26
          ankas4 napisała:

          > Wydaje mi się, że
          > powinny być w studiu tylko dzieci , prowadzący i gość...

          Niech będą rodzice i jakiś niezalezny od TV psycholog, bo jakby jakis gó..arz
          oskarżył potem prowadzacego czy gościa o molestowanie to byłaby jazda

          • ankas4 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 17:33
            paero123 napisał:

            > ankas4 napisała:
            >
            > > Wydaje mi się, że
            > > powinny być w studiu tylko dzieci , prowadzący i gość...
            >
            > Niech będą rodzice i jakiś niezalezny od TV psycholog, bo jakby jakis gó..arz
            > oskarżył potem prowadzacego czy gościa o molestowanie to byłaby jazda


            No ok, niech będą dzieci, prowadzący, gość i niezależny psycholog , rodzice mogą
            być ale ludzie! niech nie klaszczą zawsze po debilnym tekście 8- latka...
            I jeszcze ostanio zauwazyłam ten sam trend co w "spiewających fortepianach" tzn.
            jak rodzice klaszczą kamera od razu skierowana jest na ich " radosne i
            roześmiane oczęta" i wtedy ma się wrażęnie ,że tam w studio wszystko jest takie
            fajne i cool i trendi i spoko itd itp...poprostu słodko - pierdząco...(
            wybaczcie ten kolokwializm )


    • wojtow Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 18:33
      mnie denerwuje to, że ten program nie ma puenty i nic z niego tak naprawdę nie
      wynika
      • martwybiskup Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 19:00
        > mnie denerwuje to, że ten program nie ma puenty i nic z niego tak naprawdę
        nie
        > wynika

        Zgadzam się.

        A widzieliście ten odcinek o modzie? Jak ta zezowata gó..ara powiedziała, że
        lepiej by było gdyby panowie się zamienili ubraniami... Grrrr.... Ale wyszło na
        jaw, że faceci mają lepszy gust hiehie.
        • misiak38 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 19:24
          widziałam akurat ten odcinek bo u mnie to oglądają.straszne... dzieci do szkoły
          anie się pchajądo telewizji i (jak juz ktos napisał wcześniej) powtarzają
          zdania swoich rodziców a ci przyklaskują.
          • misiak38 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 19:25
            no, błędów narobiłam z tego wszystkiego...;)
        • pink_freud Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 15.02.06, 14:18
          martwybiskup napisała:

          > > mnie denerwuje to, że ten program nie ma puenty i nic z niego tak naprawd
          > ę
          > nie
          > > wynika
          >
          > Zgadzam się.
          >
          > A widzieliście ten odcinek o modzie? Jak ta zezowata gó..ara powiedziała, że
          > lepiej by było gdyby panowie się zamienili ubraniami... Grrrr.... Ale wyszło na
          >
          > jaw, że faceci mają lepszy gust hiehie.

          ogladalam ten program 2 razy. i akurat ten odcinek widzialam. mam odwrotne
          odczucie. akurat to bylo najlepsze, jak ta zezowata (nie przypominam sobie tego
          zeza, ale fakt ze nie przygladalam sie specjalnie)g... tak powiedziala. bo to
          prawda byla. jeden mial ladniejsze ciuchy, a drugi ladniejsza twarz. chociaz tez
          troche chamskie to bylo :O no w koncu to male bachory...
          • pink_freud Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 15.02.06, 14:20
            a tak w ogole to nudne programidlo i beznadziejna piosenka. a na dodatek juz
            dlugo chyba to leci w tv. 3-5 odcinkow mozna zrobic, ale zeby tak ciagnac takie
            dziadostwo... bleee
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 21:40
        Oj, paru osobom w portfelu naprawdę wynika. I dlatego funkcjonuje i ma się dobrze.
    • dziedzicznacytadelafinansjery Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 21:39
      W rzeczy samej, okropny program.

      Zresztą jak każdy program, w którym robi się z dzieci jakies oszalałe,
      przemądrzałe szczurki, często jeszcze w wyścigu, w dodatku z poczerwieniałymi z
      przejęcia rodzicami gdzieś na widowni (a nierzadko rodzice tacy sprawiają
      wrażenie, jakby dziecko do jak najlepszego występu w programie było przez nich
      przygotowywane sznurem od żelazka).

      Tutaj mam na mysli takie upiorne audycje jak show z niejaką Martyną, ulubioną
      audycję prezesa Dworaka (oPdO - kto nie wie o co chodzi, niech właczy telewizor
      w dowolny dzień tygodnia - na pewno natrafi), wygłuy w rodzaju mini playback show.

      W zasadzie z tego typu programów naprawdę klasę miał "Do trzech razy sztuka"
      prowadzony przez A.Zaorskiego - dzieci były tam po prostu dziećmi (a nie
      zabawkami walczącymi o GRP stacji tv i kasę dla producentów) a dorosli -
      dorosłymi (a nie treserami podpusczającymi dzieci aby - jak małpki w cyrku-
      robiły śmieszne rzeczy dla uciechy gawiedzi).
      • chelseaa Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 21:44
        Taaak , zmanierowały się dzieciaki ..





        """"""""""""""""""""""""""
        www.starezwoje.prv.pl
    • mariola.plotkara Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 01.02.06, 23:21
      przecież te dzieciaki to wypowiadają regułki wcześniej wyuczone!widać to gołym
      okiem!widziałam klika urywków i najbardziej denerwuje mnie tak gówiniara to ma
      ten nochal taki szpiczasty:/
      • martwybiskup Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 02.02.06, 11:56
        A mnie Ci dwaj bracia. Madrale jedne. Już by się chciały z Tuskiem spotkać.
    • magdynia Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 02.02.06, 12:08
      A może wy po prostu dzieci nie lubicie i nie macie za grosz poczucia humoru?
      Akurat program jest bardzo dobry, a że dzieci powtarzają to co mówią w domu
      rodzice, to chyba nic dziwnego? Bliźniaki są łebskie, chociaż mają słabe
      strony, Karolek też niegłupi, a Jadzia i Zosia słodkie ale niemądre. I tak się
      właśnie uzupełniają.
      • lalalab Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 02.02.06, 12:29
        zgadzam sie z magdynią...o co wam ludzie chodzi? albo nie lubicie dzieci, nie
        macie ich i nie wiecie jak takie przedszkolaki rozumieją i widzą sprawy
        dorosłych...ten program powstał na kanwie "dzieci wiedzą lepiej" z radiowej
        Trójki i moim zdaniem pomysl jest super, chociaż mam sporo zastrzeżeń do
        formuły i do tego, że na końcu leci piosenka w wykonaniu kogoś dorosłego a
        dzieciaki pod nią ruszają ustami...

        co do tego że dzieci są nieco mądralińskie - pewnie dużo w tym zasługi
        rodziców, co nie jest wcale minusem - bo jak dla mnie dziecko używające
        dorosłych sformułowań i czyniące baczne obserwacje jest po prostu inteligentne
        i z pewnością zdolne. I nie bez powodu wygrało casting do programu.
        • ankas4 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 02.02.06, 12:44


          Chodzi nam o to, że dzieci zrobiły się przemądrzałe, że na początku oklaski ich
          peszyły a teraz świadomie walą takie głupie zdania i czekają jak rozszalałe
          rodziny będę klaskały!
          Dzieci zachowywały się naturalnie gdyby nikt im nie przyklaskiwał na karzdym
          kroku , nawet wtedy jak mówią straszne głupoty...
          Nie wiem czy dzieci , które wygrały casting były inteligentne,,, czy poprostu
          bezczelne i bez oporów! Bo jak widzę w tym programie z odcinka na odcinek to sie
          własnie liczy... nie mądrość, inteligencja ale idiotyczne "Mądre" zdania
          powtarzane za dorosłymi i potem głukowate uśmiechy jak juz coś takiego wywalą w
          TV...
          Tyle
          Ps.a dzieci mam ...i dziękuję Bogu ,ze są wyciszony, że nie naśladują ale mają
          swoje zdanie, że nie oczekują poklasku... ,ze nie są małpkami tresowanymi...
          • ankas4 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 02.02.06, 12:47
            ankas4 napisała:

            >
            >
            > Chodzi nam o to, że dzieci zrobiły się przemądrzałe, że na początku oklaski ich
            > peszyły a teraz świadomie walą takie głupie zdania i czekają jak rozszalałe
            > rodziny będę klaskały!
            > Dzieci zachowywały się naturalnie gdyby nikt im nie przyklaskiwał na karzdym
            > kroku , nawet wtedy jak mówią straszne głupoty...
            > Nie wiem czy dzieci , które wygrały casting były inteligentne,,, czy poprostu
            > bezczelne i bez oporów! Bo jak widzę w tym programie z odcinka na odcinek to
            .........................



            PRZEPRASZAM czytających za błędy... bo się zdenerwowałam :)
            • martwybiskup Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 02.02.06, 13:01
              Cóż świat się zmienia. Jak byłam w ich wieku to nie mogłam być taka
              przemądrzała bo było "tacz tacz na dupę". A teraz dzieciom biją za to brawo...
            • doleczka Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 14.02.06, 15:56
              Dajcie spokój...Przecierz w tym programie właśnie o to chodzi żeby te dzieciaki
              były trochę przemądrzałe. Że dzieci czasem gadają głupoty.. To chyba jasne że
              chcą zwrócić na siebie uwagę, ale nie sądze aby np. Karolek słyszał te wszyskie
              rzeczy od rodziców a nawet jeśli tak to muisi miec mózg żeby to wszystko
              zapamiętac.Takie jest moie zdanie. ;)
          • magdynia Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 02.02.06, 12:58
            Ale chyba rozwój dziecka opiera się w dużej mierze na naśladowaniu. A to że
            dzieci powtarzają to co usłyszą w domu to dodatkowy smaczek, bo czasem potrafią
            chlapnąć coś, czego rodzice woleliby nie wyciągać na światło dzienne. A jeśli
            chodzi np. o bliźniaków to widać, że to co mówią nie jest im wtłaczane przez
            rodziców, tylko pochodzi z książek. I zapewniam, że gdyby Twoje dzieci
            występowały w takim programie to też klaskałabyś bez opamiętania, bez względu
            na to co mówią.
            • lilith18 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 02.02.06, 13:06


              Nie lubię tego programu.
              Dziecięce mądrości, uroczo naiwne wnioski mogą być zabawne, jeśli są naturalne,
              a nie prowokowane.
              Aż mdli od podpuszczania małych mędrców do komentarzy.
              I przestaje być wesoło.
              • martwybiskup Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 02.02.06, 13:14
                To przykre, że teraz liczy się tylko bezczelność i walenie prawdy prosto w oczy
                i że to przechodzi na dzieci...
                • jedzoslaw Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 02.02.06, 17:23
                  Tak! Zgroza! Skandal! Jak tacy gó..arze moga podejmować tak poważne tematy?
                  Jak mogą być takie mądre? Do nauki i się nie wymądrzać! Dzieci i ryby głosu nie
                  mają! Polityką się będą zajmować jak dorosną! Bo tylko dorośli się znają
                  najlepiej na polityce i potrafią właściwie ocenic intencje polityków! Czego
                  dowodzi obecny burdel w Sejmie...
                  Co wam przeszkadza, że dzieci interesują się polityką? A niby kiedy mają zacząć
                  się nią interesować? A potem okazuje się, że do wyborów idzie tylko 40%
                  obywateli. Nie tylko dlatego, że zwątpili w polityków, ale i dlatego,że nikt
                  ich nie wychował w taki sposób, by polityką się interesować. A jeśli idą, to
                  wybierają najłatwiej: tych co obiecują im wysokie zasiłki, be(re)
                  cikowe,"normalne państwo" itd,itp. Bez politycznej intuicji, bo niby kiedy
                  mieli się jej nauczyć? W domu i w szkole wszyscy mówili "siedź na d***, nie
                  podskakuj", "za poważne to tematy dla ciebie" itp. I tak wyrasta pokolenie,
                  które o polityce i wychowaniu obywatelskim nie ma pojęcia. I nie chce się tym
                  zainteresować. Nie lubię rozpuszczonych małolatów i nie popieram takiego
                  wychowania, ale kneblowanie dzieciom ust jeste jeszcze gorsze. Wychowanie nie
                  ma być całkiem bezstresowe, ale i nie może być zbyt gorsetowe. Zresztą, te
                  dzieciaki są i tak dosyć grzeczne: pomagająca Wojciechowi Mannowi Kasia
                  Stoparczyk nie ma zbyt wielkich problemów z ich ujarzmieniem.
    • szybki_lopes Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 14.02.06, 19:15
      niech żyje bicie dzieci,
      fan Marka Jurka z Ciebie
      • barti84 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 14.02.06, 21:08
        A mnie się program podoba! Szkoda tylko, że główną prowadzącą nie jest pani
        Kasia Stoparczyk! Ona potrafi tak drążyc temat, że zawsze coś ciekawego od
        dzici wyciągnie (słychać to w radiowej Trójce). Mimo, że lubię Wojciacha Manna
        jednak radziłbym mu, aby zadowolił się Szansą na sukces. TVP 2 chce wykreować
        kolejną gwiazdę, która już i tak ma autorytet?
        Dziciaki są fajne, czasami przemądrzałe, ale da się wytrzymać bez wiekszego
        zmuszania się. Poza tym JADZIA RULEZZZZ!!!! :-)
        • graegor Stoparczyk? To chyba żart! 15.02.06, 14:00
          > A mnie się program podoba! Szkoda tylko, że główną prowadzącą nie jest pani
          > Kasia Stoparczyk! Ona potrafi tak drążyc temat, że zawsze coś ciekawego od
          > dzieci wyciągnie (słychać to w radiowej Trójce).

          Stary ona jest głupia jak 150! Śmieje się jak kretynka a jej komentarze są na
          poziomie 7 latka. Mann to siła inteligencji i ciętej riposty, Stoparczyk to
          infantylna cipka. Jak widać nawet najgłupsze pytanie można zadac, a dzieci same
          odpowiedzą tak, ze po zmontowaniu wychodzi cudeńko. W Radiu jeszcze ok, ale na
          wizji widać po tej Pani, że inteligencją nie grzeszy.
          • krewka_marchewka Re: Stoparczyk? To chyba żart! 15.02.06, 19:45
            Faktycznie program dużo traci na głupkowatej widowni.
            Ma sie wrażenie że dzieciaki (w rzeczywistości na pewno b.sympatyczne i zabawne)
            gadają głupoty "pod publike".Im śmieszniej tym lepiej.
            Wychodzi więc dosyć żenująco.
            • krzys111 Re: Stoparczyk? To chyba żart! 15.02.06, 21:24
              zdaje sie ze program wzorowano na podobnym ktory kiedys w amerykanskiej
              telewizji prowadzil Bill Cosby. Program byl dosc zabawny. Polska wersja tez nie
              jest najgorsza, dla mnie zabawne ale tez pouczajacym jest sie dowiedziec co z
              naszych 'doroslych' opini dociera do dziecka i jak tworczo dziecko potrafi to
              przetworzyc, powstaje czasami ciekawa karykatura doroslego swiata.
              A z opiniami o tym ze dzieci w tym programie sa glupie, bezczelne etc ... no coz
              trudno chyba wymagac od kilkultka by rozumial swiat tak jak dorosly, by po
              powrocie z przedszkola siadal z gazeta i czytal np o roznicach programowych
              partii politycznych, konstruowal swa wlasna analize polityczna i dojrzalym
              jezykiem przekazywal ja w programie telewizyjnym. Gdyby takie dziecko znalazlo
              sie w programie to dopiero by bylo niepokojace...
            • pompompom Re: Stoparczyk? To chyba żart! 08.03.06, 17:59
              Dlaczego twierdzisz, że widownia jest głupkowata? Nie twierdzę, że tam siedzą
              sami najmądrzejsi, ale dlaczego i na jakiej podstawie śmiesz obrażać całkowicie
              nie znane ci osoby. Rodzice klaszczą i uśmiechają się z wypowiedzi swoich
              pociech, bo są ich rodzicami. Reszta reaguje na zabawne sytuacje. Jednemu
              podoba się taki żart innemu inny. Mnie się czasami zdarzało uśmiechnąć na cos
              na co inni wcale nie zareagowali. Dzieciaki się popisują i to też jest normalne.
          • mierniqe Re: Stoparczyk? To chyba żart! 22.02.06, 18:44
            znam kaske od lat, jest madra, sympatyczna i zrownowazona osoba. z
            wyksztalcenia muzyk, z zawodu dziennikarz, doswiadczenie duze, sama tez jest
            matka.
            a infantylne to jest wiesz, napie***lanie w ludzi, jak nie ma sie nic
            sensownego do powiedzenia.
            pffff
            • mierniqe Re: Stoparczyk? To chyba żart! 22.02.06, 18:46
              (odp.do graegora)
    • pompompom Re: Duże dzieci - zgroza.... 08.03.06, 17:49
      Miałam okazję brać udział w nagraniu. To co widać w potem w programie to nic w
      porównaniu co te dzieciaki wygadują podczas nagrania. One nie wiedzą jaki jest
      temat, bo to ma być przede wszystkim dla nich niespodzianka. Podobnie jest z
      gościem. Dzieci nie widzą osoby. Tylko publiczność ma podgląd na ekranach
      skierowanych w jej stronę. Owszem dzieciakom czasami udaje się podejrzeć, ale
      zarówno reżyser, prowadzący, jak i rodzice i reszta publiczności nie ułatwiają
      im sprawy.
      Wkurzajace jest to, że niektóre dzieci nie nadają się do programu. Są zbyt małe
      na wysiedzenie całego dnia (nagrywane są dwa odcinki z 2-3 godzinną przerwą). W
      drugiej połowie już marudzą, pokładają się, łażą, mówią trzy po trzy.
      Ale czasami teksty mają odjazdowe. Szkoda, że wiele z nich nie nadaje się na
      wizję.
      W sumie mam wrażenie, że program jest lepszy podczas nagrania niż to co potem
      serwuje tv.
    • pati_cicia Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 24.03.06, 18:12
      to wy dorosli jestescie zalosni nie oni....zazdroscicie im bo same pewnie
      jestescie zgrzybialymi kurami domowymi ktore codziennie dostaja w pysk od meza
      i jedyne na czym sie znaja to jak mu porzadnie dogodzic :/ te dzieciaki sa
      niezwykle inteligentne blyskotliwe i co prawda duzo gadaja ale za to im placa!!
      one musza to robic!! jestescie zazdrosni ze to wam nikt nigdy nie dal takiej
      szansy nie chcialabym widziec waszych dzieciakow pewnie to zachukane brzdace
      ktore nie potrafia slowa powiedziec i dlatego nie potraficie docenic tych
      maluchow...Karol jest boski :) zna sie na polityce lepiej niz niejeden
      dorosly...wstyd mi za was...opanujcie sie a jak wam sie ten program nie podoba
      to nie ogladajcie i tyle!! nikt was nie prosil zebyscie to ogladali...puknijcie
      sie w te wasze gloopie lby...dno kompletne...a teraz cos do martwybiskup : to
      ze ciebie lali jak bylas glupia smarkula to nie znaczy ze inni tez maja ten
      problem...nie wiem czy bylas molestowana czy brak ci ojca/matki ale porzadne
      pranie to sie tobie nalezy nie im...zaloze sie ze sa duzo inteligentniejsze od
      ciebie...a zreszta szkoda klawaitury i tak pewnie jestes pusta gruba
      idio..tka :D
      • piwonia37 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 24.03.06, 19:20
        Wyjelas mi to z ust.
        Popieram to co napisalas!!!!!!!
      • starawyjadaczka Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 09.06.06, 20:52
        pati_cicia napisała:

        > to wy dorosli jestescie zalosni nie oni....zazdroscicie im bo same pewnie
        > jestescie zgrzybialymi kurami domowymi ktore codziennie dostaja w pysk od
        meza
        > i jedyne na czym sie znaja to jak mu porzadnie dogodzic :/ te dzieciaki sa
        > niezwykle inteligentne blyskotliwe i co prawda duzo gadaja ale za to im
        placa!!
        >
        > one musza to robic!! jestescie zazdrosni ze to wam nikt nigdy nie dal takiej
        > szansy nie chcialabym widziec waszych dzieciakow pewnie to zachukane brzdace
        > ktore nie potrafia slowa powiedziec i dlatego nie potraficie docenic tych
        > maluchow...Karol jest boski :) zna sie na polityce lepiej niz niejeden
        > dorosly...wstyd mi za was...opanujcie sie a jak wam sie ten program nie
        podoba
        > to nie ogladajcie i tyle!! nikt was nie prosil zebyscie to
        ogladali...puknijcie
        >
        > sie w te wasze gloopie lby...dno kompletne...a teraz cos do martwybiskup : to
        > ze ciebie lali jak bylas glupia smarkula to nie znaczy ze inni tez maja ten
        > problem...nie wiem czy bylas molestowana czy brak ci ojca/matki ale porzadne
        > pranie to sie tobie nalezy nie im...zaloze sie ze sa duzo inteligentniejsze
        od
        > ciebie...a zreszta szkoda klawaitury i tak pewnie jestes pusta gruba
        > idio..tka :D


        Ta jest....
        Mysle, ze wszyscy negatywnie wypowiadający się tu o programie byli kiedys
        molestowani, a obecnie są bici w pysk, niektorzy latają nawet z widelcem w
        oku, ale tylko Jadźka spod siódemki naprawdę potrafi dogodzic mężowi. Wszyscy
        piszący sa grubi, brzydcy jak kupa w paski, mają kompleksy, a edukacje
        zakonczyli na etapie gimnazjum.
        Nie ma to jak domorosła psychologia forumowa ;)
      • the_dzidka Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 23.07.06, 20:08
        Jeżeli zdanie na temat błyskotliwości tych dzieci opierasz na podobieństwie do
        swojego poziomu intelektualnego, to się nie dziwię, że ten program jest taki
        ponuro-smętny i żałosny.
        Jak skończą się wakacje, poducz się troszkę - ortografii, stylistyki,
        umiejętnosci wypowiadania się, może też trochę logiki.
    • umfana Te dzieci na prezydenta RP 24.03.06, 20:26
      Zapewne w przyszłośći poświęcą się polityce....
    • bea2006 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 24.03.06, 22:36
      A ja uwielbiam ten program, dzieciaki są super!!!!!!
    • xxx15xxx Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 09.06.06, 18:59
      moim zdaniem ten program jest dobry, a jeszcze lepsze dzieci w nim wystepujace(choc nie wszystkie), a najlepsza jest Alusia(taka mala przemadrzala blondyneczka zyjaca w cieniu slawy karola i blizniakow)jedynym minusem tego programu jest Jadzia. nie lubie jej i irytuje mnie, ale mimo jej i tak lubie ten programik:)
      • markus.kembi Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 09.06.06, 20:08
        Co sie czepiasz Jadzi - Jadzia jest super.

        Nie lubię dzieci, ale ten program lubię bardzo.
        • quetta Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 23.07.06, 19:48
          Zgadzam się. Jadzia pięknie narysowała nić DNA i ma super pazurki.;)
    • starawyjadaczka Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 09.06.06, 20:53
      Odnosze wrażenie, że jedynym dużym dzieckiem w tym programie jest Wojciech
      Mann.....
    • trrruskawa Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 09.06.06, 21:20
      Ten program lubia ci, co lubia dzieci. wtedy ich one nie irytuja tylko bawia.
      A ja lubie:)
      • billy.the.kid Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 09.06.06, 21:43
        mały jasio strasznie płacze.
        -jasiu uspokój się.

        -jasiu przestań płaka.ć

        -jasiu,nie drzyj mordy.

        -jasiu,jak natychmiast nie przestaniesz to ci drugą nóżke gwozdziem do podłogi
        przybiję.
        • tristan1946 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 10.06.06, 23:49
          straszny program!!!
    • misscraft Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 11.06.06, 11:01
      Mnie ten program drażni a nie bawi, ale może dlatego, że generalnie nie
      przepadam za dziećmi, a im bardziej rozwrzesczane i przemądrzałe tym gorzej.
      • ankas4 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 11.06.06, 11:10
        Zgadzam sie zgroza... może na początku ten program bawił ale teraz jest tylko
        gorzej... obejrzałam specjalnie ostatnio jeden odcinek... wnioski są takie:
        -Dzieci zachowują się jak małpki w zoo, im gorszą głupote powiedzą tym większe
        brawa publiczności!
        -Dzieci silą się na wymyślone zdania,które bardziej pasują do dorosłych niż do
        dzieci.
        - Dzieci wyczuły dorosłych i kreują się na "starych maleńkich" co jak dla mnie
        jest żałosne i śmieszne a nie zabawne!


        Moja propozycja jest taka: Proszę usunąć dorosłych z publiczności, niech
        występuje tylk Mann z dzieciakami + goście ...dzieci teraz zachwoują się typowo
        pod publiczkę! a brawa po każdej nawet najbardziej debilnej wypowiedzi
        niepotrzebnie wprowadzają dzieciaki w stan nienaturalnej euforii!!!!!
        • celticmag Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 23.07.06, 13:40
          Witam, skąd w Was tyle jadu? Zgadzam się, że nie wszystkie odcinki są super, nie
          wszystkie dzieci się sprawdzają. Niejeden z dorosłych stając przed kamerą
          patrzyłby jak przysłowiowa sroka w gnat i zapomniał jak się nazywa, nic więc
          dziwnego, ze dzieciaki sa czasem stremowane.Zresztą, to co idzie na wizję to
          niewielka część z 3,5 godzinnego nagrania, znacznie lepsze są
          teksty"ocenzurowane". Ludzie , więcej luzu, przeciez "Duże Dzieci" nikogo nie
          zmuszają do oglądania, kompleksy z niektórych forumowiczów wychodzą, ot co.
          Kompleksy i zazdrość, że to cudze dzieci biorą udział. A trzeba było iść na
          casting! Z całej Polski na casting do pierwszej edycji przyjechało kilkaset
          osób, więc Kumański i Man nie mieli czasu, by odetchnąć.
          Trzeba było wziąć dziecko, iść na casting a nie oglądać brazylijskiego tasiemca,
          a potem truć jakie zo zarozumiałe dzieci.
          Pozdrawiam, życząc niektórym znacznie więcej dystansu do świata.
          ps:
          dla mnie zgrozą jest to, że niektórym forumowiczom zawiść, zazdrość, i
          inne"pozytywne inaczej uczucia" zaciemniają punkt widzenia. Zachowujecie się
          tak, jak jeden cudak,/ którego nazwiska nie wymienię / który chciał zakazać
          oglądania filmu-"filmu nie widziałem, ale czytałem recenzje"!
          • simply_z Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 23.07.06, 17:13
            no tak.... wszystko to zawiść ,kompleksy bo komuś nie podoba sie program i
            uważa go za beznadziejny.

            "Jesteśmy z tego samego materiału,
            co nasze sny"
          • the_dzidka Czy może ktoś mi wytłumaczyć? 23.07.06, 20:12
            Dlaczego wystarczy wyrazić krytyczna opinie o czymkolwiek lub kimkolwiek, a
            natychmiast jakis przemądrzy, domorosły antagonista zarzuci nam... ZAWIŚĆ i
            ZAZDROŚĆ?
            Ja naprawdę nie wiem, czego miałabym zazdrościć ludziom, ktorzy sa tak
            strasznie płytcy i mentalnie prymitywni, że sprzedają się komercyjnej
            telewizji, że z chęci ujrzenia swojej twarzy naekranie zdolni są do każdej
            telewizyjnej prostytucji - patrz teleturnieje...
            • xyz777 Re: Czy może ktoś mi wytłumaczyć? 28.07.06, 13:51
              O tak, w pełni się z Tobą solidaryzuję.
              Zapomina się, że są to osoby publiczne, a zatem ich ocena jest wkalkulowana w
              zawód. Zawód, uprawianie którego niejednokrotnie prowadzi do gigantycznych
              apanaży, błyskawicznie zdobywanych fortun. Szczerze mówiąc wg mnie znakomity
              kardiolog, czy znakomity chirurg powinien więcej zarabiać niż taka np.
              Kożuchowska za rolę w MjM. Ale to już inne zagadnienie, niestety chore.
              Dziwię się zatem osobom uparcie atakujących wszelkie uwagi krytyczne pod adresem
              osób publicznych, i upatrujących ich genezy w zazdrości czy wręcz zawiści.
              Nie zdają sobie sprawy jaką krzywdę wyrządzają "gwiazdom", dla których
              najważniejszą sprawą jest rozgłos, reklama, szum medialny.
              Cisza wyznacza kres zainteresowania ich osobą.
              O ile uwagi krytyczne są w dobrym tonie, nie naruszają zasad dobrego wychowania,
              to każdy z nas ma "rzymskie prawo" wypowiadać się o każdym, i to niezależnie,
              czy to się komuś podoba, czy nie.
              Takie są prawa demokracji i WOLNOŚCI SŁOWA...

    • anna.m7 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 27.07.06, 23:54
      Interedujacy program, swietny prowadzacy, sympatyczna asystentka, dzieci
      fantastyczne - glownie Karol i blizniaki.
    • kalinazkalinowa Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 04.11.06, 18:00
      a ja się dziś uśmiałam ;) fajni goście i dzieciaki są rozbrajające słowo daję
    • grylzdyl.fataan Od przedszkola do Opola 04.11.06, 21:03
      Z tym programem zrobiło się dokładnie to samo, co z Od przedszkola do Opola. To
      na początku też był uroczy program, w którym wychodziły kilkulatki i śpiewały
      "kolorowe kredki" czy co tam... Ale niestety to się z dziećmi jakoś tak samo
      nakręca
      • ariadna-enta Re: Od przedszkola do Opola 04.11.06, 21:49
        Tzw forum telewizja to dla większości powód do biadolenia.
        90% programów na tym pożal się Boże forum jest zjechane i skrytykowania
        programów
        Mam więc pytanie do szanownych państwa- po cholerę oglądacie program,który
        podobno jest straszny i wołające o pomste do nieba? Czy przypadkiem
        zazdrościcie tym dzieciom zamożnych i dobrze wykształconych rodziców
        dzięki,którym mają większą wiedzę i bogatsze słownictwie bo inni rodzice albo
        mają gdzieś ich rozwój albo nie stać ich na dodatkowe zajęcia dla swych pociech.
        Zamiast oglądać takie"byle coś"może przeczytać książkę,póść na spacer albo
        zajać się swoimi sprawami.
    • jollaa Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 05.11.06, 10:05
      Na szczescie co jakiś czas wprowadzana jest "świeza krew" i nie ma nadmiaru
      przemądrzałych. Chociaż Karol i bliźniaki są jak najbardziej z tych "starych
      wyjadaczy" to nie zawsze dominują nad pozostałymi, które dają radę mimo
      mniejszego otrzaskania z kamerą.
      • kamila866 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 05.11.06, 10:38
        te dzieciaki są przemądrzałe, wygadują jakieś bzdury a i tak z tego nic nie
        wiedzą i tego nie rozumieją. sa okropne, sprałabym je po tyłkach. oby moje
        dziecko nie było takie. a rodzice jeszcze gorsi, szczerzą zęby nawet jak
        dziciak powie coś totalnie głupiego!!!!! tragedia! zdjąć to z
        anteny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • danusiaa2 Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 05.11.06, 11:03
      Obejrzałam jeden program, nie widziałam dzieci tylko jakieś małe, nadęte buce
      tam występowały.
    • eluch_a Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 05.11.06, 14:00
      A ja lubie ten program. Bawi mnie takie mądrowanie się dzieciaków, tym
      bardziej, że głupoty dzieciaki wygadują straszne :)
    • starucha_izergiel Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 13.01.07, 16:17
      Bardzo polubiłam ten program i te przemądrzałe dzieciaki. Mann jak zawsze
      rewelacyjny. Jedyne co mi się nie podoba to:
      1. ta blondyna, która nie wiadomo po co siedzi wśród dzieci
      2. piosenka (do kitu)
      3. niektórzy goście są nietrafieni i maja kiepski kontakt z dzieciakami (mogliby
      wreszcie któregoś nie zaakceptować!)
    • shanianin Re: DUŻE DZIECI - zgroza.... 15.01.07, 19:43
      Mnie tez ten program niesamowicie drazni, widzialem kawalek jednego odcinka i
      wiecej nie obejrze. Nie wierze, zeby 7-latki swiadomie czuly potrzebe bycia
      gwiazdami TV, to powinien byc okres beztroskiego dziecinstwa. Prawdopodobnie
      rodzice promuja swoje dzieci, a te glupieja z odcinka na odcinek i swiadomie
      gadaja coraz gorsze glupoty bo wiedza, ze dorosli beda sie z tego smiac i
      dostana brawa. A to mi sie w ogole nie wydaje zabawne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka