Dodaj do ulubionych

do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek

06.02.06, 22:19
jak czytam wasze wypociny, ręce i nogi gną się w bezsilnej irytacji.
Czy wam, kurna, ktoś kiedyś dogodził? Potraficie tylko pluć i stękać.
Niewielu słabiutko zaprotestuje, ale tak, jakby się obawiali, że tłuszcza
rzuci się na nich z okrzykiem "ukrzyżuj, ukrzyżuj!".
Ludzie! Pozwólcie sobie wytłumaczyć:
1. Prowadzący program w studiu mają przez słuchawki połączenie z reżyserką,
gdzie podaje się na bieżąco różne teksty do wypowiedzenia, pytania do
zadania. Kiedy goście w studio robią sobie beztroskie jajeczka głośno
rozmawiając - nie słychać poleceń reżysera.
2. Pani Magda po raz kolejny pokazała klasę. Kiedyś jakiś startujący w
telenowelach 16 letni gwiazdorek nabożnym głosem wyznał na wizji fascynację
urodą Magdy, ta spokojnie odpowiedziała, że jest za młody na myślenie o niej.
Ostatnio, kiedy Kevin, ten chłop na schwał, strażak, symbol sympatycznego
Anglika, przed którym miękną kolana większości polskich dziewic i emerytek,
położył dłoń na ramieniu Magdy Mołek, ta spokojnie powiedziała, że nie lubi
jak dotykają ją ludzie z którymi pracuje. Tyle, kropka.
Sprawa z Wiśniewskim... Każda telewizja walczy o oglądalność. Każdego rodzaju
kryptoreklama jest niedopuszczalna. Identycznie byłoby w sytuacji występu
Wiśniewskiego w TV piblicznej - tam też uciszyliby go, gdyby wspominał o
konkurencyjnej stacji.
Kończąc, wszystkim "krytykom", którym przychodzi z łatwością pluć i czkać w
sobotnio-niedzielne dopołudnie chciałbym zaproponować - nie podoba się -
przełączcie się. To już nie te czasy, kiedy mieliśmy jedynie słuszny i
jedynie odbierany program pierwszy.
Obrońcom Pani Magdy życzę więcej wiary w swoją mądrość i nie poddawania się
głupocie tłuszczy.
Na koniec: nie jestem fanatykiem TVN-u, uważam, że wiele programów od kilku
miesięcy, szczególnie w "Uwadze" to gnojenie ludzi i robienie z igły wideł.
Po prostu TVN bardzo stara się zeszmacić i jeżeli takie ma aspiracje, to
przyznaję - podąża we właściwym kierunku
Obserwuj wątek
    • methinks Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 06.02.06, 22:24
      Zieeew.
      • e_katt Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 06.02.06, 22:26
        methinks napisał:

        > Zieeew.


        ...otóż to;)
        • kinia1987 Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 06.02.06, 22:29
          jestesmy zazdrosni, nie znamy sie, nie umiemy odroznic profesjonalizmu od jego
          braku, zostalismy rozgryzieni :|
    • mameluch Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 06.02.06, 22:44
      photoart napisał:

      > Sprawa z Wiśniewskim... Każda telewizja walczy o oglądalność. Każdego rodzaju
      > kryptoreklama jest niedopuszczalna. Identycznie byłoby w sytuacji występu
      > Wiśniewskiego w TV piblicznej - tam też uciszyliby go, gdyby wspominał o
      > konkurencyjnej stacji.

      za przeproszeniem, pie..sz panie dziejku:/ moim zdaniem ostatnio można
      wyraźnie zauważyć, że stacje przestały udawać że są jedynymi nadawcami na rynku.
      wspominane są dość często, w programach informacyjnych (czyli flagowych) kilka
      razy zdarzyło mi się ostatnio usłyszeć powoływanie się na to co dany politykier
      powiedział w innym kanale, czy też widzieć fragmenty z programów innych stacji
      (nie szukając długo: w dzisiejszych Wydarzeniach pokazano materiał z
      wczorajszych 100dni premiera w tvp1). do tego dochodzi to, że Wiśniewski (przy
      okazji reklamując siebie, ale to inna bajka) mówił bodajże o utworze dla
      poszkodowanych w Chorzowie i chociażby dlatego pani Mołek mogła swoją śliczną
      buźkę na chwilę zamknąć i nie wyskakiwać z pieprzoną wojną stacji:/
      w każdym programie na żywo prowadzący ma połączenie z reżyserką, ale w jeszcze
      żadnym nie spotkałem się z uciszaniem gości. w takim momencie powinna lekko
      zaimprowizować (czy choćby sama zbudować wypowiedź na podstawie szkieletu,
      którym powinien być scenariusz który na pewno wcześniej czytała).
      i naprawdę nie chodzi o ziejącą nienawiść do wszystkiego co się rusza, bo
      przynajmniej ja jestem bardzo przychylnie do świata nastawiony i nie przychodzi
      mi łatwo krytyka ludzi których znam tylko z mediów, ale czasem 'ręce i nogi gną
      się w bezsilnej irytacji'.
      w sumie rzeczywiście 'zieeeew', ale dziś mam kłótliwy nastrój;)
      • martwybiskup Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 06.02.06, 23:10
        ja nie wiem jak ty photoart możesz nie dostrzegać jej arogancji... Sam ją
        przytoczyłeś.
    • hulagula1 Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 06.02.06, 23:16
      > chciałbym zaproponować - nie podoba się -
      > przełączcie się.

      Tu się to właśnie proponuje tylko w trochę zmienionej wersji i przede wszystkim
      intonacji:

      - nie podoba się, won z wizji.

      Jakaś palstikowa ta odsiecz rycerzyku
      tak jak dama :)
      • e_katt Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 06.02.06, 23:50
        Jaka dama, taki rycerz!
        Jaki rycerz, taki mieczyk!

        (no i zaraz mi się dostanie;))
        • hulagula1 Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 07.02.06, 00:15
          Ja też czekam na LEGO ripostę :))
          • e_katt Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 07.02.06, 00:41
            Kurcze, tylko, jak on się odezwie w stylu 1. postu, to ja się boję, że to
            riposta nie będzie. Tylko znowu tyrada. Ale Toptarcie, dawaj, na klatę wezmę;)))
            • e_katt Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 07.02.06, 00:42
              Oczywiście - Fotoarcie;) Sory..
              • anaila Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 07.02.06, 00:59
                jak ja sie pokażę na wizji - to z pełną świadomością ryzyka, że będę oceniana.
                w tv obowiązuje pewien styl i pewien poziom.
                styl M. Mołek jest po prostu drażniący, a poziom żałosny.
                można - tak myślę - powiedzieć, że czegoś tam nie słyszę w uchu od reżysera, ale
                trzeba to umieć powiedzieć z wdziękiem. można powiedzieć, że nie lubię, gdy ktoś
                mnie dotyka - ale trzeba z wdziękiem.
                itp. itd.
                Mołkowej brakuje wdzięku, subtelności i finezji.
                chce sobie taka być, niech będzie, ale jak się wystawia na pokaz, musi liczyć
                się z oceną. także z tym, że się nie spodoba.
                i właśnie się nie podoba.
                amen.
                • photoart czekam:) 07.02.06, 08:34
                  czekam, czekam na więcej... nie będę wdawał sie w słowne pierdoły z każda alfą
                  i ła-megą.
                  Podsumuję was po jakimś czasie:)
                  • e_katt Twardy jesteś 07.02.06, 08:52
                    jak Roman Bratny;)
                    No to czekaj sobie, żebyś nie przemarzł tylko - mroźno dziś trochę.
                    A czy długie to podsumowanie będzie? - takie na koniec mam pytanie, Panie
                    Niepierdoło? ;))

                    Z ukłonami.

                    • mameluch Re: Twardy jesteś 07.02.06, 09:36
                      nie no, czuję że jak nas podsumuje to nie pozostanie nam nic innego jak podwinąć
                      ogony pod tyłki i skomląc wycofać się z forum.
                      • e_katt Nienooo, 07.02.06, 10:06
                        twardzi bądźmy, jak on.
                        Nie mięczaki ;))


                        (oj, czuję, że Fotoart smaruje to posumowanie;) jak Ci kochany, idzie?)
                    • kubissimo Re: Twardy jesteś 07.02.06, 13:19
                      > jak Roman Bratny;)

                      LOL :D
    • jollaa Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 07.02.06, 09:42
      Mołek klasyczny przykład sodówy, kiedyś była całkiem miłą i kompetentną
      prowadzącą. Pamiętam ją z Canal+, robiła wywiady i zupełnie dobrze jej to
      wychodziło. Może presja programu "na żywo" tak na nią działa, a może nie cierpi
      Aistona, może miała kiepski dzień, w każdym razie wtopa za wtopą, a na jej
      obronę i tak jest zdecydowanie lepsza, od trzesącego się OliWEra.
      • hulagula1 Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 07.02.06, 10:18
        Nie, no nie nadaje się do programów na żywo i basta.
      • malgosia1983 Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 07.02.06, 11:00
        hmm już we wcześniejszych postach wypowiedziałam sie o P. Mołek ale jedno muszę
        przyznać, że Aiston ma czasem denerwujacy sposób bycia i może nalezało go
        utemperować? Pamiętacie co wyprawiał u Majewskiego w "Mamy Cię" ze steffenem
        Muellerem... on niestety też lubi błyszczeć. Może Mołkowa miała z nim częstszy
        kontakt i dlatego tak alergicznie na Niego reaguje... ALe w każdym razie trzeba
        to robić z klasą i czy koniecznie na wizji? A może to on jak włącza się czerwona
        lampka zmienia się w telewizyjnie niepohamowane zwierzę? ;-)))
    • tetao Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 07.02.06, 09:42
      1. Prowadzący program w studiu mają przez słuchawki połączenie z reżyserką,
      > gdzie podaje się na bieżąco różne teksty do wypowiedzenia, pytania do
      > zadania. Kiedy goście w studio robią sobie beztroskie jajeczka głośno
      > rozmawiając - nie słychać poleceń reżysera.


      Czy wznoszenie cudnych ocząt do góry przy rozmowie z czyścicielem butów to też
      polecenie z reżyserki?
    • farfal1 Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 07.02.06, 12:25
      Mysle sobie ze troche sie malo znasz sie na telewizji. Jesli prowadzacy musi
      byc caly czas sterowany z rezyserki i MUSI slyszec- to oznacza, ze jest MAPETEM
      a nie dziennikarzem. Niestety w przypadku Pani Mołek widac to bardzo wyraznie.
      Zbyt wyraznie - zeby nie zauwazyli tego widzowie.
      Rozumiem,ze prawo do oceny ma kazdy widz. Niestety, tych których Pani M.
      zawodzi brakiem profesjonalnego zachowania przed kamera jest coraz wiecej.
      I tylko tyle.
      • anulka748 Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 07.02.06, 13:33
        Zgoda,musi slyszec co mówi reżyser w sluchawce....

        no to już jej problem,że nie może się skoncentrować i na sluchaniu co w
        sluchawce i co mówią goście.To,że smażyli sobie beztrosko jajeczka to też chyba
        wizja reżysera.Po to tam zostali zaproszeni.Czy Ty przy smażeniu jajek czytasz
        z powagą encyklopedię?ALbo powtarzasz cicho konstytucję?
        Wiele programów jest prowadzonych na żywo,większość prowadzących ma
        sluchawkę,ale nigdy w życiu nie slyszalam dzinnikarza,który uciszalby
        gości "cicho ,bo nic nie slyszę"np w grupie rozgadanych polityków.
        Ale to świadczy o jej ogladzie,profesjonalizmie itd.

        A tam w sekrecie to wam powiem,że w sobotę po poludniu po tych naszych
        dyskusjach na ten temat podeslalam linki do wątkow o MM na maila DDTVN@TVN.PL
        czli na maila Dzień Dobry TVN,pewnie ktoś przeczytal.Może i ona sama,teraz się
        broni.
        • anaila Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 07.02.06, 20:08
          "Może i ona sama,teraz się broni."

          wysoce prawdopodobne. u autora(autorki?) wątku dostrzegam umiejętność pisania
          bez umiejętności czytania ze zrozumieniem. to tak, jakby umieć mówić, nie
          kumając zwykle, co i kiedy się mówi.
          to mi do tego plastiku telewizyjnego pasuje.
          myślę, że to ona.
    • scarlett74 Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 12.02.06, 16:52
      Mołek jest jak kolek,bez wdzięku, spontaniczności,kompetencji,szczerzy tylko
      sztucznie zęby.Zastanawia mnie kogo jest ona pociotkiem, skoro to beztalencie
      tak daleko zaszło.A wypociny photoart są po prostu żałosne.
      • anulka748 Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 12.02.06, 16:59
        Albo to ten jej gach,Remigiusz
        • ewwka1 Re: do gderających przeciwników Pani Magdy Mołek 12.02.06, 17:18
          Napisz jeszcze do TVN-u, że ten jej gach też ci się nie podoba. Nie dlatego
          żeby był brzydki ale dlaczego Mołek ma mieć gacha a na ciebie nawet nikt nie
          spojrzy!
        • photoart czy to ju wszyscy?:) 12.02.06, 18:14
          czy nie ma więcej czkających? Chciałbym odpowiedzieć raz wszystkim, bez
          bezsensownego licytowania się kolejnymi wpisami. Ze względu na szacunek dla
          czasu. Oczywiście mojego.
          Dlatego jeszcze tydzień poczekam na spóźnialskich lub niezdecydowanych
          krytyków:)
          • sweetlady Re: czy to ju wszyscy?:) 12.02.06, 18:56
            Ze względu na szacunek dla czasu, oczywiście Twojego, wpisze kolejny post,
            żebyś nie zaglądał tu nadaremnie.
            A Pani Mołek chyba rzeczywiście traci grunt pod nogami skoro potrzebny jej
            obrońca i adwokat.
          • e_katt Przynajmniej 13.02.06, 01:02
            z poczuciem humoru u Ciebie wszystko w porządku, Photoarcie;)
            Tak mięsię cuś wydaje...
          • pink_freud Re: czy to ju wszyscy?:) 13.02.06, 12:58
            moze bym i skrytykowala, ale mi sie nie chce. lubie krytykowac ludzi chociaz
            odrobine interesujacych. tutaj nawet nie ma o czym pisac;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka