gosc_horrorum
09.02.06, 16:11
Zawsze chcialam byc wampirem , uwazalam ze to takie ttajemnicze mroczne
wychowana na filmach typa "dracula" bylam zafascynowana tym swiatem ,
wygranuem ze smiercia bo tak postrzegam wampiry jako wygrana walke ze
smiercia owszem jest mroczna i pelan zla "rasa" ale nie jestem pewna czy ta
owa tajemniczosc nie przep[lata sie z tesknota za czyms nieosiaglanym juz w
stanie wampiryzmy? za zyciem pelnowartosciowym - za zyciem krotkim ale
doskonalszym ? jak sadzicie ?